Biżuteria Handmade

Rick_Carl_Micphone_in_car_on_unknown_road

Głosy z przeszłości w końcu odezwały się na nowo ? to za ich sprawą scenarzyści TWD zaserwowali widzom prawdziwe, serialowe katharsis. Odcinek ?Clear? poświęcono całkowicie jednemu wątkowi ? wyprawie Ricka, Michonne i Carla poza mury więzienia, bez przeplatanych scen z nudnego już nieco Woodbury. Jest specyficznie i mrocznie…

 

 

Jeśli dobrze zapamiętałeś odcinek ?18 miles out? z drugiego sezonu prawdopodobnie przy nowym epizodzie poczujesz się jak w domu. Clear to oderwana od głównego wątku historia, która odświeżyła atmosferę po nieco nużących relacjach z więzienia i Woodbury.
Rick, Michonne i Carl w samochodzie pędzą w nieznane. W pewnym momencie natykają się na autostopowicza błagającego o ratunek. Ani Michonne prowadząca pojazd, ani Rick, który pozbył się już wszelkich skrupułów, nie spoglądają nawet w kierunku nieszczęśnika ? żal mi było tego samotnego, pełnego nadziei na ratunek wędrowca.
Michonne nie okazuje się niestety kierowcą rajdowym, zmuszona jest zjechać z asfaltu na grząski grunt, samochód zostaje unieruchomiony i otoczony przez hordę szwendaczy. Większość ludzi na pewno spanikowałyby ze strachu. Na szczęście (a może nie) zarówno Rick jak i Carl oraz Michonne już dawno stracili swą ludzką naturę. Ekipa ze stoickim spokojem eliminuje szwendaczy oblegających brykę. Młody, naśladując ojca, wrogo podchodzi do nowo poznanej Michonne ? co nie dziwi. Bohaterka wydaje mu się jedynie niemową wycinającą w pień potwory. Wkrótce okazuje się, że miejsce do którego cały czas zmierzali bohaterowie, to rodzinne miasteczko Grimesów ? CYNTHIANA.

MIASTECZKO

Składzik broni w ?byłym? posterunku policji został opróżniony do cna, grupa postanawia więc przeczesać resztę mieściny, odkrywając miejsce zabezpieczone przed szwendaczami. Szybko okazuje się, że porozstawiane tu i ówdzie pułapki same w miasteczku nie wyrosły – pojawia się ich twórca i stawia Rickowi ultimatum – „rzuć broń, odejdź i żyj, albo zgiń na miejscu”. Szeryf nie poddaje się groźbie. Chwilę później jesteśmy świadkami emocjonującej strzelaniny w wyniku której ubrany w pancerz nieprzyjaciel pada od strzału „dzielnego” Carla. W tym momencie odzywają się wspomniane głosy z przeszłości ? okazuje się, że za maską agresora kryje się twarz ?przyjaciela? Ricka ? Morgana z pierwszego odcinka serialu, człowieka który wprowadził Szeryfa w nowy świat. Przyznam, że wzięło mi się przy tym spotkaniu na wspomnienia, Rickowi również, szczególnie kiedy wśród rzeczy Morgana odnalazł ofiarowaną mu dawno temu krótkofalówkę. Emocje budzą się także w Carlu, który postanawia skorzystać z okazji i odzyskać ostatnie zdjęcie rodzinne skryte w miejscowym barku. Przyznam, że mały denerwował trochę postawą ?jestem dorosły i samodzielny?. Kiedy przekonuje się wreszcie do Michonne zła aura znika, pozostaje tylko stęskniony za widokiem matki chłopiec i jego czarna przyjaciółka… Podczas krótkiej nieobecności Carla i Michonne w Ricku odzywają się resztki sumienia, które nie pozwalają odejść, bez rozmowy z dawnym kumplem, który chwilę po przebudzeniu nieomal załatwił szeryfa bredząc coś o oczyszczeniu.

MORGAN

Od samego początku miałem pewne wątpliwości co do stanu psychicznego Morgana (napisy na ścianach). Jego zachowanie wydawało się jednak co najmniej lekko przesadzone. Dramatyzm jaki wprowadzono informacją o śmierci syna Morgana z ?rąk? przemienionej matki nie usprawiedliwia tego w jakim stanie przedstawiono bohatera. Mężczyzna nie potrafi wybaczyć sobie chwili słabości, która nie pozwoliła mu dobić żony. Nie chce przyłączyć się do grupy by, jak twierdzi, po raz kolejny patrzeć jak umierają bliskie mu osoby. Morgan nie pozostawia w Ricku jakiejkolwiek nadziei, jego celem jest oczyszczenie miasteczka z plagi zombie… Gdzieś przewijają się obrazy spalonych, zmaltretowanych ciał, wprowadzające mętny, przypominający o śmierci nastrój.

KRÓTKOFALA

Odcinek kończy się naprawdę „niezwykłym” wydarzeniem ? Michonne w końcu otwiera się przed Rickiem, mówiąc że rozumie jego wizje i problemy. Dalej obserwujemy drogę powrotną ekipy. Dopełnienie stanowi widok zwłok znajomego autostopowicza przy słowach piosenki?Leave Me Alone? – mocne i doskonałe jak prawie cała reszta epizodu „Clear”…

 Ocena: 9/10

Scenariusz: Scott M. Gimple

Reżyseria: Tricia Brock

Larone

Na Strefie zajmuje się głównie newsami, artykułami i recenzjami odcinków serialu TWD. W przeszłości udzielał się amatorsko w paru innych projektach. Kiedy najdzie go ochota, bawi się w krytyka filmowego (choć chyba podchodzi do kina zbyt optymistycznie). Poza Strefą: gorliwy widz serialowy, niestety nigdy nie zobaczył do końca Miasteczka Twin Peaks. Choć za popcornem nie przepada, gdyby mógł, większą część życia przesiedziałby w kinie. Dlaczego pisze na Strefie? Bo lubi :)

More Posts