Autor Wątek: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.  (Przeczytany 8934 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #15 dnia: 10 Styczeń, 2017, 14:26:52 »
Gdyby nie to, że opisałem Sanktuarium jako zamek lub klasztor, a przynajmniej coś co tak wygląda, to bym poważnie zastanowił się nad czymś takim. Oczywiście odpowiednio zagospodarowanym, bo miejsce ma potencjał.




Noctury

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 28
  • -Otrzymane: 195
  • Age: 26
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Skąd: Mysłowice
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #16 dnia: 10 Styczeń, 2017, 14:57:50 »
Mogliby mieć taką główną salę, a z niej schody do poszczególnych pomieszczeń xD Niemniej zamek też jest spoko~~

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #17 dnia: 10 Styczeń, 2017, 16:24:55 »
Na tym pierwszym zdjęciu są takie korytarze czy też piętra, widzę tam fragmenty czegoś, co mogło być framugami okien, więc piętra mogły być oszklone. Wyobraziłem sobie, że właśnie na tych piętrach mogłyby być "sypialnie" Łowców, podwyższenie bliżej tylnej ściany, salonem, jadalnią czymś takim, reszta salą treningową, ale to by pasowało jakby byli tylko Łowcy bez rodziny, oraz ewentualnego personelu pomocniczego o którym się wspominało na początku.

Disease

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie powiem
  • Postać: Negan
  • Spoilery: Tak
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Styczeń, 2017, 20:19:31 »
Takie coś wygląda naprawdę zarąbiście i byłoby tam miejsca na spotkania wszystkich łowców, nawet jeśli ich liczba przewyższała by 200. Opisu niestety nie czytałem jeszcze, ale klasztor mógłby jeszcze dać radę jako sanktuarium, natomiast zamek... tu nie mam pewności. Takie "sanktuarium" najlepiej gdyby znajdowałoby się pod ziemią. Byłoby to wtedy bardzo bezpieczne dla łowców jeśli nadal zgadzamy się z tym, że żyją w ukryciu, jednakże nie musi. Na jakimś odludziu też im będzie bezpiecznie.

Tak z innej beczki, to myślałem ostatnio nad nadaniem każdemu łowcy odpowiedniej klasy, która między innymi zakładałaby jakie umiejętności dany łowca ma, tak np. nie obyłoby się bez rangi medyk. Na pierwszy rzut oka, ta klasa wydawałaby się zbędna, ale po pierwsze , to łowca nie może tak po prostu iść do normalnego lekarza i powiedzieć "Dzień dobry, ugryzł mnie wampir, jak mam na to zaradzić?". Trza by było wymyślać różne bajeczki, przez które nie mógłby nam skutecznie pomóc, bo w końcu raczej wiedzy na temat wampirów to oni nie posiadają. Druga przyczyna istnienia medyka jest taka, że jak wiadomo tacy medycy znaliby się na odratowywaniu przy użyciu zaawansowanej magii, co byłoby dużo zaletą dla nich i o wiele bardziej bezpieczniejsze dla łowców walczących ze stworami - nad nazwą dla tej grupy bym jeszcze pomyślał. Przydałyby się też takie grupy łowców, których zadaniem byłoby wyłącznie chronienie sanktuarium. Kolejna grupa łowców to byliby tak zwani "asasyni", którzy działaliby na terenie głównie miejsc publicznych, gdzie schwytanie jakiegoś niebezpiecznego stwora nie byłoby już takie proste bez niepotrzebnej paniki ludzi. Mogliby być też uczeni, którzy jak sama nazwa mówi uczyliby, a tak dokładniej to wiedzy o potworach oraz o magii. Uczonymi stawaliby się zwykle ci bardzo obeznani w świecie magii i potworów, czyli głównie łowcy na emeryturze. Skoro ci z wielką wiedzą to muszą być ci też z bardzo małą wiedzą, czyli jakaś szara grupa łowców, bez żadnego doświadczenia. Ich pierwsze akcje nie mogłyby być samodzielne, tylko musieliby oni pomagać tym bardziej obeznanym, przez co ich wiedza też by wzrastała i kiedyś staliby się zupełnie samodzielni. Coś na wzór średniowiecznego giermka. Nad nimi wszystkimi stałby jakiś nazwijmy go wielki łowca. Zarządzałby wszystkimi i wszystkim i to w jego interesie byłoby organizować jakieś zebrania, w których udział musiałby brać każdy łowca. Jeśli tak pomysł już powstał w opisie, to przypominam, że jeszcze nie czytałem.

Noctury

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 28
  • -Otrzymane: 195
  • Age: 26
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Skąd: Mysłowice
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Styczeń, 2017, 20:53:31 »
Generalnie pomysł że są uczniowie i nauczyciele był, a co do specjalizacji to pewnie w każdej grupie musiałyby być osoby od czegoś, ogólna wiedza/umiejętności posiadana przez wszystkich i jakieś dodatkowe talenty. Trudno wyruszać z samymi "atakującymi", jakiś tropiciel, medyk czy specjalista od danego typu stworów by się przydał.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #20 dnia: 16 Styczeń, 2017, 14:49:54 »
Bez jakiejkolwiek hierarchii i niejako specjalizacji Łowcy byliby po prostu bandą nieco nadnaturalnych szaleńców, którzy uganiają się istotami nadprzyrodzonymi i jedyne co by ich różniło od zwykłych fascynatów szukających po lasach Wielkiej Stopy, czy uganiających się za UFo, byłoby to, że wiedzieliby i widzieli o ich istnieniu.
Specjalizacje mile widziane, chociaż podejrzewam, że każdy Łowca musi znać przynajmniej podstawy wszystkiego. W czymś być świetnym, ale znać i inne sprawy. W końcu nie zawsze da się działać w grupie, w końcu też może się zdarzyć, że w ferworze walki czy pościgu, ktoś się odłączy i będzie musiał sobie radzić. Brzmi to jakby to był nie wiadomo jaka walka o przetrwanie, ale czasem może być gorąco...

Jednak ja nie o tym.
Myślałem dzisiaj trochę nad tą historią i dochodzę do wniosku, że jacyś przedstawiciele Dawnych Ras, przeniknęli do rządu. Mogą wpływać na to czy tamto. Na Polsat Viasat History, leci taki program "Konspiracje" i poruszane są właśnie przeróżne teorie spiskowe, że rząd tuszuje sprawy kosmitów i UFO, a także inne niewyjaśnione sprawy jak jakieś zamachy, szpiedzy itd.
W sumie dzięki temu, mogłyby być tuszowane wszelkie poważne naruszenia Zasad Tajności.

Noctury

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 28
  • -Otrzymane: 195
  • Age: 26
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Skąd: Mysłowice
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #21 dnia: 16 Styczeń, 2017, 14:59:57 »
Przyznam że takie konspiracje mi się podobają, trochę jak w archiwum X, gdzie rząd niby nie wie, niby wie co się dzieje xD Miało by to wtedy ręce i nogi, że nawet jak coś jednak by ktoś odkrył, od razu tuszowanie tego na każdym szczeblu, bo każdej ze stron jest to zwyczajnie na rękę. Na pewno w rządzie byłyby niewtajemniczone osoby (tylko najważniejsi wiedzieliby co jest grane, może sam prezydent i jakieś jego siły specjalne albo co), na pewno ktoś wietrzyłby zamach, ale traktowano by takich jak wariatów xD
Taki Antoni, co twierdzi że "on widział jak krasnoludki sadziły magiczną brzozę i zamach", wiadomo o co chodzi xDD Nawet takiego "Antosia" można by dla żartu gdzieś w tle mieć xDD Same zamachy magiczne by widzioł :v

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #22 dnia: 16 Styczeń, 2017, 15:25:29 »
Takich ludzi którzy wietrzą wszędzie spiski, widzą jaszczuroludzi w rządzie, porywało ich ufo, jest na świecie od groma i jeszcze trochę, także nie widzę problemu by podobne teorie się pojawiały, by podobni ludzie wypowiadali się na jakiś mediach społecznościowych i youtubach.
Takiego Antka można by było istotnie trzymać jako nadwornego pajaca.
Poza tym bycie w rządzie istot nadnaturalnych byłoby o tyle korzystne, że w ich własnym interesie by było pilnowanie w myśl Przymierza, coby się sprawa nie rypła.

Co do zwierzyńca i cud menażerii, tak pomyślałem, że niektórzy Łowcy mogliby być oddelegowani do bycia kimś w rodzaju leśniczych i opiekunów, mających pod opieką jakiś dany obszar, tworzący jakiś rezerwat. Była już o tym mowa, ale raczej w kwestii, że runy i ostawione same sobie, co najwyżej sprawdzane co jakiś czas, a tu by mogli właśnie sprawować pieczę Łowcy, albo może jacyś wtajemniczeni "Mugole", którzy by w przypadku jakiś problemów informowali kogo trzeba.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Luty, 2017, 16:50:32 »
Znowu myśli nieuczesane...
Tak się zastanawiam nad zmianami w Łowcach.
Po pierwsze cofnąłbym ich w czasie do Rewolucji Przemysłowej, przedział czasowy 1860-1900. Najchętniej Wielka Brytania. Londyn, ale i inne rejony od południowych wybrzeży, Walię, Kornwalię po skaliste wyspy Szkocji i zielone pola Irlandii.
Niby właśnie rewolucja przemysłowa, czasy odkryć, oświecenia, a jednocześnie zabobon i wiara w rzeczy nadprzyrodzone miały się świetnie.

Po drugie zrobiłbym z ich organizacji coś bardziej jawnego. Jednostkę do badań spraw dziwnych i niewytłumaczalnych. Ich zadaniem byłoby rozwiązywanie spraw wszelkich dziwnych zgonów, zaginięć, niewytłumaczalnych zjawisk podpadających pod paranormalne. Zajmowaliby się także przypadkami likantropi, wampiryzmu, dziwnymi mutacjami zwierząt itd. a także czarownicami, duchami, upiorami, strzygami i wszelkimi innymi potworami. Słowem wszystkim tym czym nie chciałaby się zajmować policja i "szanujący się" naukowcy, uważając to za uwłaczające ich tytułom i godności.
Z policją, naukowcami jak i np. kościołem musieliby współpracować. W sumie to policja często by ich wzywała na miejsce zdarzenia.

Po trzecie, poważnie zastanowiłbym się nad tymi ich runami, różdżkami i innymi takimi. Niewątpliwie pomysł nie był zły. Miał swój potencjał, dawał pole do popisu. Na pewno przydałyby się wszelkie znane gadżety typu osikowe kołki, święcona woda, krzyże, srebro, Biblia, chociaż poszerzyłbym to o wszelkie symbole i przedmioty ochronne, amulety, czerwone wstążki czy nici, rośliny jak choćby doskonale znany czosnek, czy jarzębina.
Niewątpliwie osoby należące do tej jednostki nie powinny być zwykłymi ludźmi, zastanawiam się jednak czy ich umiejętności byłyby wynikiem li i jedynie długoletniego szkolenia od lat najmłodszych w posługiwaniu się przeróżną bronią, wspinaczce, walce wręcz oraz demonologii, kryptozoologii, kryptobotaniki, okultyzmu, możliwe że także anatomii ludzi i zwierząt, czy też maczałaby w tym palce także jakaś siła wyższa, choćby w postaci jakiś amuletów i eliksirów, którymi mogliby się obwieszać i faszerować. No ale to już do obgadania by było...


Noctury

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 28
  • -Otrzymane: 195
  • Age: 26
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Skąd: Mysłowice
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #24 dnia: 12 Luty, 2017, 18:08:39 »
Pomysł zacny i klimatyczny, można pójść w takie detektywistyczne rozwikływanie tajemnic, duchy i insze, które zwykle byłyby przykrywką dla brudów danego miejsca - a to morderstwa/otrucia współmałżonka którego duch nawiedza dom, a to jakaś fabryka napastowana przez ghule czy insze wampiry bo postawione na przeklętej ziemi, co chyży inwestor typu ten z Taboo uznał za zabobon, jakieś ukryte sprawy w sierocińcach, gdzie dzieciaki mają się źle, etc.
Zastanawiam się czy te łowce powinny mieć jakieś nadnaturalne moce i kminię czy nie wystarczyłby jakiś ogólnie rozumiany "zmysł" pozwalający dostrzegać więcej niż zwykli ludzie, zrozumieć naturę rzeczy i istot, a jak coś poznasz, możesz się przed tym bronić - i to pomagałoby w śledztwie, ale nie byłoby gotowym rozwiązaniem "a to tera se rzucę fajerbola", z dodatkiem oczywiście amuletów i inszych rzeczy, które byłyby tylko narzędziami do pomocy, trza jeszcze głowy by ich odpowiednio używać.
Oczywiście byliby wiedzowo i w pewnym stopniu fizycznie przeszkoleni, ale najwięcej pracowaliby sprytem, umiejętnością dedukcji i ogólną zdolnością kojarzenia faktów. Taki Holmes i panna Marple tylko że ze zjawiskami paranormalnymi, które są tylko odbiciem mrocznych sekretów danej społeczności/miejsca.
O.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #25 dnia: 12 Luty, 2017, 19:39:38 »
Nad nadnaturalnością samych Łowców też się zastanawiam jak widać, mimo wszystko jednak nie rezygnowałbym z dobrego przeszkolenia fizycznego. Sam spryt może nie wystarczyć jak się będzie miało przed sobą stado wściekłych wilkołaków, bazyliszka, wampiry czy insze demony, albo bandę podchmielonych portowych łobuzów xP

Noctury

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 28
  • -Otrzymane: 195
  • Age: 26
  • Wiadomości: 403
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Skąd: Mysłowice
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #26 dnia: 12 Luty, 2017, 19:44:08 »
No wiadomo, nie mogą być dętki, po prostu żeby mniej siłą a bardziej godnością osobistą, jeśli wiesz o co chodzi xD Wyszkolenie jak najbardziej, sprawni muszą być, niemniej człowiek jest mniej sprawny od takiego niedźwiedzia, a jednak se z nim radzi - a co dopiero siła jaką jest wilkołak czy insze, trza sposobem... Choć wiadomo że głupio gdyby taki łowca nie zdołał szybko uciec czy obezwładnić czegoś mniejszego, etc., jedność ciała i umysłu xD

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 250
  • -Otrzymane: 211
  • Autor wątku
  • Nicość jest okej, jeśli się przyzwyczaisz
  • Wiadomości: 893
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Świat Nocy - sprawy organizacyjne/techniczne itd.
« Odpowiedź #27 dnia: 12 Luty, 2017, 23:25:21 »
Anom to prawda. Dlatego trzeba się zastanowić nad ich nadnaturalnością. Z jednej strony właśnie tacy normalniejsi, zwyczajniejsi bohaterowie byliby pewnie ciekawsi, z drugiej zaś, nadal mnie trochę korci żeby byli tacy Wiedźminopodobni. Lubię Wieśka, podoba mi się także pierwsza wersja Łowców, takich trochę nadludzkich... Bo wiadomo, że mieliby przewagę intelektualną, sprzętową itd. choćby pistolety czy karabiny podobne tym jakie posiadał taki Constantine, ale mimo wszystko, no osobiście bym się chętnie pościgał z jakimi potworami, poganiał je po dachach Londynu na podobieństwo Assassina xP Dlatego trzeba to porządnie przemyśleć. Bo niewątpliwie jakby zrobić z nich takich bardziej detektywów, egzorcystów, pogromców duchów na podobieństwo Sherlocka Holmesa i małżeństwa Warrenów w jednym, to niewątpliwie bardziej by się przydała właśnie inteligencja, spryt itd. Ale to wtedy historie by były bardziej takie ino gotyckie w klimacie Crimson Peak czy Obecność albo co, co to duchy głównie jęczą, dzwonią łańcuchami i pokazują się w lustrach, albo opętują niczego nie spodziewające się białogłowy xDD