Biżuteria Handmade

Dead island

Powracająca popularność żywych trupów w ostatnim czasie odbija się coraz szerszym echem w świecie gier i filmu. Parę dni temu pojawiły się informacje o ekranizacji chwalonego wśród graczy The last of Us, a już niedługo po tym dowiadujemy się, że swoje małe co nieco do zombiaczej kinematografii wniosą także Polacy ze studia Techland. Ostatecznie, po małych problemach, stworzone przez nich w grze Dead Island uniwersum, zostanie przeniesione na duży ekran za sprawą studia Occupant Entertainment i wydawcy produkcji – Deep Silver, który bardzo stara się wycisnąć ze swojej dochodowej marki wszystkie soki. 

 

Filmowe Dead Island radziło sobie ostatnio nie najlepiej – posiadające prawa do ekranizacji Lionsgate porzuciło projekt. Deep Silver nie poddało się i parę dni temu podpisało umowę z nowym producentem Occupant Entertainment. Jak na razie wspomniene studio zajęte jest produkcją horroru The Woods, więc Dead Island, będzie musiało poczekać na swoją kolej. Deep Silver nie zdecydowało jeszcze czy chce by klimat filmu oparł się na pierwszej bardziej posępnej odsłonie serii lub będącej jeszcze w produkcji kontynuacji czy czymś pomiędzy nimi. Na razie nie poznaliśmy także nazwiska reżysera ani scenarzysty produkcji.

 

Seria Dead Island rozeszła się na całym świecie w milionach egzemplarzy. Produkcja oferowała otwarty świat w postaci rajskiej wyspy, opanowanej przez epidemię zombie. Gracz wcielał się w ocalałego, próbującego przetrwać wsród napierających hord trupów, a rozgrywka obserwowana z pierwszej osoby stanowiła połączenie kooperacyjnej gry akcji, RPG i slashera.  

 

Emocjonalny trailer pierwszego odsłony gry Dead Island zrobił w sieci niemałą furorę i zainteresował wytwórnie filmowe.

Larone

Na Strefie zajmuje się głównie newsami, artykułami i recenzjami odcinków serialu TWD. W przeszłości udzielał się amatorsko w paru innych projektach. Kiedy najdzie go ochota, bawi się w krytyka filmowego (choć chyba podchodzi do kina zbyt optymistycznie). Poza Strefą: gorliwy widz serialowy, niestety nigdy nie zobaczył do końca Miasteczka Twin Peaks. Choć za popcornem nie przepada, gdyby mógł, większą część życia przesiedziałby w kinie. Dlaczego pisze na Strefie? Bo lubi :)

More Posts