Autor Wątek: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki  (Przeczytany 16160 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tzvin

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 76
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Merle
  • Spoilery: Tak
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Sierpień, 2014, 15:13:08 »
Mnie po oglądnięciu późniejszych odcinków zastanawiało jak Rick nie mógł sobie poradzić z 2 sztywnymi goniącymi Sophie - tak od razu. W póżniejszych odcinkach/sezonach kosi ich po kilka na raz i  nikogo nigdzie nie przywabia. To już Andrea miała większe jaja jak uciekała z farmy i paru sobie dała rade. Zreszta to też troche głupie było. Młoda kobieta przez cały dzień ucieka i nie może zwiać grupce zombiaków, którzy powinni się wywalać w lesie co kilka sekund.
Dla mnie najlepszy odcinek to ten z Shanem i Otisem plus ten z pojawieniem się Sophii
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Strefa Walking Dead Forum

Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Sierpień, 2014, 15:13:08 »

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 128
  • -Otrzymane: 1013
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2053
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea
  • Spoilery: Tak
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #16 dnia: 02 Sierpień, 2014, 23:00:32 »
Tzvin różnice w "kondycji" bohaterów wynikają przede wszystkim z niekonsekwencji twórców oraz co najważniejsze zmiany reżyserów. Frank Darabont chciał przede wszystkich przedstawić jak dużym zagrożeniem zombie są, ale maluczkimi względem tej masy są nasi ocaleni. Stąd problemy Ricka z zabiciem dwóch sztywnych lub też żywe przerażenie Andrei podczas pierwszej konfrontacji z trupem. Dużą rolę grały tutaj pewne aspekty psychologiczne. Glen Mazzara kompletnie odwrócił tą zależność czyniąc ze szwendaczy jedynie element czysto akcyjny. Stąd później Grimes na białym koniu zabijający całe chordy. Choć przyznaję, że na tamten czas robiło to spore wrażenie.

Wracając jeszcze na chwilę do Andrei. Cały las był naszpikowany trupami. Przez to miejsce przechodziła naprawdę potężna horda. Spójrz na to, co stało się na farmie. Zombie wyszły dosłownie zewsząd. Dlatego Andy miała problemy z ucieknięciem Dodajmy sobie do tego chęć kierowania się w stronę autostrady itd.

Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #17 dnia: 18 Sierpień, 2014, 20:19:55 »
Jeszcze podobała mi się taka atmosfera odizolowania od reszty świata a i płonąca stodoła.

Pan Mroczny

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 13
  • Wiadomości: 112
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick
  • Skąd: Polska
  • Spoilery: Czasem
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Sierpień, 2014, 13:15:29 »
Temat rzeka :D Dlatego wymienię tylko kilka najlepszych, moim zdaniem, scen.

5. Rick zabija ludzi w barze.
4. Shane postrzela Otisa, żeby samemu uciec przed walkerami.
3. Ostatnia konfrontacja Shane'a z Rickiem, zakończona śmiercią tego pierwszego i późniejsze odstrzelenie przemienionego Shane'a przez Carla.
2. Akcja pod stodołą, od momentu gdy grupa dostrzega Ricka prowadzącego szwendacza, aż do końca odcinka, czyli zabicia Sophii.
1. Atak hordy na farmę z naciskiem na ucieczkę Ricka i Carla ze stodoły oraz nieśmiertelnego Hershela, który zamiast uciekać chciał wykończyć istoty, które do niedawna ratował (powiedziałbym, że stracił głowę, ale w obecnych okolicznościach to by było niezręczne).

W ogóle drugi sezon obfituje w wiele takich "kultowych" scen. Chociaż jako całość prezentuje się średnio (głównie ze względu na przeciąganie, ale wszyscy wiemy, że to było konieczne), to miał chyba najwięcej takich "smaczków" :)

Strefa Walking Dead Forum

Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Sierpień, 2014, 13:15:29 »

Kontra

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 6
  • Age: 26
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick
  • Spoilery: Czasem
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Październik, 2014, 16:46:34 »
Sezon 2 obfitował w więcej "akcji", brakowało mu odrobinę z klimatu sezonu 1, ale więcej się działo. W tym sezonie najbardziej zaciekawiła mnie postać Shane'a, kolejne zmiany, jakie zachodziły w jego psychice. Z resztą, aktor genialnie poprowadził tę postać, która popadała w coraz większy obłęd, zaślepiona romansem z Lori(głupia baba musiała namieszać mu we łbie ;P). Scena ze śmiercią Dale'a także była bardzo dobra. Momentami irytowało mnie zachowanie Andrei, która na siłę próbowała zgrywać "kowbojkę", ale dziewczyna była twarda i podobało mi się, jak dogadała Lori(tak, znowu mam do niej jakies przytyki ;P) Postać Ricka, także powoli zaczęła ewoluować i z miękkiej kluchy powoli zaczynał zmieniać się w badassa ;)
Scena ucieczki z farmy- 10/10. Strach, chaos, zagubienie, niepewność, zgiełk, ogień i zombie ;P Wszystko na swoim miejscu. ;) DO tego piękna klamra kompozycyjna- sezon zaczyna i kończy się na autostradzie, tutaj też możemy zauważyć wzrost znaczenia postaci Daryla w grupie.

Alexandretta

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 12
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Michonne
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Październik, 2014, 19:16:33 »
Dla mnie jedyna ciekawa scena w drugim sezonie to jego zakończenie. Te emocje, Daryl podjeżdżający pod Carol, wzrok oddalającego się Herschela... coś wspaniałego.
Oprócz tego, jedynie Sophia jako zombie i popadający w depresję Shane odratowali moją pamięć o tej serii.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 128
  • -Otrzymane: 1013
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2053
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea
  • Spoilery: Tak
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #21 dnia: 08 Grudzień, 2014, 08:10:34 »
Cytat
No właśnie też tak uważam. Kiedyś nie trzeba było tych złych przeciwników, żeby zainteresować widza. Nie wiem kto był odpowiedzialny za drugi sezon, Darabont jeszcze? Jeśli tak to on miał talent do budowania napięcia. Dla przykładu podam odcinek z początku 2 sezonu, gdzie Shane poświęcił Otisa, żeby uratować siebie i Carla. Pamiętam, że zaczynał się sceną w łazience. Shane wtedy golił głowę . Jeszcze nie było wiadomo o co chodzi, ale podkład dźwiękowy i spojrzenie Shane'a na swoje odbicie w lustrze powodowało, że miałam ciary na plecach. Potem odkrywanie tego co się w rzeczywistości stało, jaką mroczną tajemnicę Shane skrywa. To był dla mnie szok. To co zrobił i jak to później przeżywał. Więcej emocji w tym było niż w jakichkolwiek strzelaninach czy efektownych sposobach uśmiercania zombiaków.  Scena z jeleniem też dla mnie taka była. Przez chwile taka nierealna, prawie magiczna i nagle bum. Można by jeszcze sporo wymienić. Szkoda, że już tego nie ma. Obecni twórcy chyba tego nie czują. Mają inną wizję na ten serial, szkoda, że o wiele gorszą.

Przeniosłem się z odpowiedzią tutaj, bo post dotyczy sezonu drugiego, a nie chcę zaśmiecać innego tematu. Przechodząc do tego co chcę powiedzieć.

W teorii Darabont, ale w praktyce do materiału swoje trzy grosze wrzucił już Mazzara zmieniając wiele kwestii. Niemniej i tak wyszło lepiej niż dobrze więc nie ma co tutaj narzekać. W każdym razie, zaletą drugiego sezonu było to, że uczucie niepewności budowano w oparciu o dynamicznie zmieniające się oblicza naszych protagonistów. Tak naprawdę, to nie wiadomo było w którym kierunku każdy z nich pójdzie, co wprowadzało jakąś dozę niepewności. Czy Shane będzie jedynym złym w grupie, czy Hershel nadal będzie trącił obojętnością po stracie rodziny, czy Andrea się dostosuje czy raczej postanowi odejść, czy Dale zaakceptuje stopniowy upadek moralny, czy Rick ustabilizuje przywództwo? I tak dalej, i tak dalej. Oczywiście problem przedstawiam w sporym uproszczeniu, ale chcę mniej więcej zwrócić uwagę na to o co mi się rozchodzić. Gdzieś to uczucie fatalizmu ciągle wisiało nad tymi postaciami, co wprowadzało świetną atmosferę namacalnych warunków postapokaliptycznych, pomimo życia na pozornie idyllicznej farmie. Poza tym, sam sezon drugi był materiałem o największej ilości realizowanych wątków. Każdy z bohaterów miał przynajmniej dwa wątki stricte dla siebie, z czego większość składała się na główną tematykę S2. Najbardziej w tym wszystkim podobał mi się to uczucie utopijności farmy, który fajnie kontrastował ze światem zewnętrznym. Za każdym razem, kiedy postaci szły w teren, dla widza było to jak kubeł zimnej wody. Takie uczucie w stylu "jezu, tam tak sielsko, a w mieście kompletna rzeź". Nawet wypadek Lori i jej późniejsza potyczka z zombiakiem robiła świetne wrażenie. W takim przypadku zabieg sinusoidalnego przedstawiania emocji zdał swój egzamin, gdyż widzowie bombardowani byli odmiennymi stanami uczuciowymi, ale jednak łączącymi się ze sobą.

dadzia

Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Grudzień, 2014, 18:34:39 »
Zafundowałam sobie podróż w czasie i po niesmaku połowy 5 sezonu odpaliłam TWD od początku. Oglądam 2 sezon, jestem w połowie.
Wszystko dopracowane. Jest akcja, są dialogi.Umiejętnie budowane napięcie. Dylematy moralne co mają ręce i nogi. Rozwój postaci a nie regres.Ujęcia płynne, kamera świetnie prowadzona. Wszystko ma sens!
Wtedy materiał wydawał mi się dobry, poziom serialu wysoki. Oczywiście były lepsze i mniej dobre odcinki. Czasami coś rozwiązałabym inaczej niż scenarzyści. Teraz w porównaniu z tym co nam serwują to  uważam że pierwsze sezony to dzieło sztuki.
Coś jakby porównać "12 gniewnych ludzi" z "Sędzią Marią Wesołowską". Czyli nie ma porównania, żadnego.
 Stres zagryzam pierniczkami domowego wypieku. Nadziei żadnej już nie mam. Czuję się jak w budynku otoczonym przez zombie z jednym nabojem w pistolecie. Nie ma odwrotu i nad tym ubolewam...

Cadaver

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 120
  • -Otrzymane: 44
  • Wiadomości: 186
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Tara
  • Spoilery: Tak
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #23 dnia: 30 Październik, 2015, 23:53:20 »
Oto jedna z moich ulubionych scen sezonu drugiego:


MonzaStark

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Glenn
  • Spoilery: Tak
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Listopad, 2015, 23:34:34 »
Właśie oglądam 2 sezon po raz drugi, ale nie mogłabym o absolutnie świetnej "wymianie zdań"  :swelol: między Lori a Andrea. Wkońcu znalazł się ktoś kto jej nagadał. I nie ukrywam chciałam żeby to była Andrea, są kompletnie różne a argumenty Lori jej " światopogląd" Andrea  odbijała jak piłeczkę tenisową . brawo


MisiuX

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 6
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Abraham, Daryl, Morgan, Jesus, Michonne, Simon
  • Skąd: Kraków
  • Spoilery: Czasem
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #26 dnia: 30 Sierpień, 2016, 20:54:12 »
Nie oszukujmy się wątek pomiędzy Rickem a Shanem zrobił cały sezon II. Gdyby nie oni sezon wypadlby o wiele gorzej. :rick:
« Ostatnia zmiana: 30 Sierpień, 2016, 20:56:44 wysłana przez MisiuX »

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 128
  • -Otrzymane: 1013
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2053
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea
  • Spoilery: Tak
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #27 dnia: 31 Sierpień, 2016, 10:48:33 »
Cytat
Nie oszukujmy się wątek pomiędzy Rickem a Shanem zrobił cały sezon II. Gdyby nie oni sezon wypadlby o wiele gorzej. :rick:

Jestem trochę innego zdania :) Sezon drugi to jeden z najbogatszych materiałowo serii jakie powstały na potrzeby TWD, i choć prawdą jest że Rick wraz z Shanem zostali wyniesieni na piedestał, to jednak Darabont postarał się o to by urozmaicić fabułę dodatkowymi, równie sprawnie rozwijanymi wątkami.

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 81
  • -Otrzymane: 76
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 296
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: The Governor, Michonne, Herschel / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #28 dnia: 31 Sierpień, 2016, 16:59:40 »
Najlepsza scena z drugiego sezonu? Jak dla mnie kłótnia Andrei i Lori. Uwielbiam tą scenę

Strefa Walking Dead Forum

Odp: Sezon II wraca do łask - ulubione sceny/odcinki
« Odpowiedź #28 dnia: 31 Sierpień, 2016, 16:59:40 »