Biżuteria Handmade

the-walking-dead-s4b-key-art

      Od premiery półfinału czwartego sezonu „The Walking Dead” minął już niemalże miesiąc. Co za tym idzie nadszedł w końcu czas by zrobić pierwsze podsumowanie newsów odnośnie tego, co nas czeka w nadchodzącym materiale. Wprawdzie tym razem twórcy zachowali się odrobinę bardziej powściągliwie aniżeli przed premierą S4, niemniej to co podali do opinii publicznej dość stabilnie i moim zdaniem klarownie zarysowuje nam drogę, którą podąży serial już od 9 lutego bieżącego roku.

 

Uwaga! Artykuł zawiera spoilery!

 

 

       Jak już każdy dobrze wie, przed nami plasuje się aż 8 długich oraz intensywnych zdaniem producentów epizodów, które pojawią się kolejno od 9 lutego 2014 (odcinek 409) aż do 30 marca 2014 (odcinek 416). Ponowne zapoznawanie się z fabułą serialu rozpoczniemy dokładnie w tym samym momencie, w którym zakończyliśmy. Dostaniemy tutaj nie tylko rozproszone społeczeństwo więzienne, ale także krótki rzut na zrujnowane więzienie w którym centralną bohaterką będzie sama Michonne. Oprócz tego wiadomo również, iż 409 poza tymi pomniejszymi elementami będzie „centrykiem” w pełni oddanym postaci Carla Grimesa. Twórcy chcą tutaj nie tylko zekranizować fabułę zeszytu 49, ale także pokazać jak radzi sobie w otwartym świecie dziecko w pełni ukształtowane przez realia apokaliptyczne.

       W odcinku 410 zostanie wprowadzona kolejna trójka komiksowych bohaterów, którymi są:

  • Abraham St.Ford
  • Eugene Porter
  • Rosita Espinosa

O ich pojawieniu się informowaliśmy w październiku zeszłego roku, aczkolwiek na tamten czas nie wiadomo było w którym dokładnie momencie by to nastąpiło. Obok tego nieoficjalnie mówi się również o możliwości ponownego wprowadzenia farmy Hershela jako jednej z lokacji czwartego sezonu. Spekulacje te pojawiły się po tym, jak taki motyw zasugerował sam Scott Wilson w swoim ostatnim wywiadzie po „Too Far Gone„. Niemniej jednak nie wiadomo czy wątek ten w ogóle dojdzie do realizacji, ponieważ nikt z trzonu producenckiego nie skomentował tych rewelacji.

       Epizody od 410-415 skupią się już na ukazaniu wszystkich pomniejszych grup, które powstały na skutek upadku więzienia. W następujących po sobie wydarzeniach śledzić będziemy:

  1. Ricka oraz Carla
  2. Michonne
  3. Glenna, Janette oraz mieszkańców więzienia
  4. Maggie, Sashę oraz Boba
  5. Tyreesa, Lizzie, Mikę, Luka oraz Molly
  6. Daryla oraz Beth

Twórcy zapowiedzieli, że przez cały ten czas ukażą nam zachowania bohaterów w sytuacjach czysto survivalowych. Postawiono duży nacisk na radzenie sobie z ograniczonymi zapasami amunicji, broni jak i pożywienia oraz oczywiście ciągłymi atakami trupów na otwartym terenie przy braku bezpiecznego schronienia. Greg Nicotero stwierdził, że rozpoczyna się w ten sposób nowy etap w historii „The Walking Dead„, w którym bohaterowie po raz pierwszy od dawien dawna pozostawieni są sami sobie i zmuszeni do polegania tylko i wyłącznie na nabytych wcześniej doświadczeniach. Zagrożeniem nie są już tylko same zombie, ale także środowisko zewnętrzne z którym postaci nie miały nigdy bezpośredniego kontaktu. Drugą kwestią omówioną przez producentów był podział planowanych epizodów. Zapowiedziano, iż widzowie dostaną po raz pierwszy na tak wielką skalę zaplanowany odcinek o charakterze flashback. Oficjalnie mówi się tylko o jednym, niemniej z przecieków z planu wynika iż będą takowe dwa. Pytanie zatem co będą prezentowały? Już tłumaczę:

  • Gale Ann Hurd w jednym wywiadzie stwierdziła, iż w takowym materiale może powrócić Hershel. Mimo tego, że postać ta została uśmiercona w półfinale, twórcy chcą jeszcze troszeczkę wykorzystać potencjał w nim drzemiący, szczególnie po sukcesie jakim okazał się „Internment„. Chodzi tutaj nie tylko o zaspokojenie oczekiwań widzów lubiących bohatera, ale także pozostawienie na dłużej samego aktora będącego ozdobą „The Walking Dead„. Historia ta ma służyć rozwojowi sióstr Green po stracie ojca.
  • Bardzo gromko przed premierą czwartego sezonu mówiono o integralnym udziale Andrei w fabule. Minęło już jednak 8 odcinków, ale w kwestii tej postaci nie zaprezentowano nic poza krótkim przypomnieniem dokonanym przez Gubernatora. Czy zatem twórcy polecieli sobie na popularności tematu? Możliwe, niemniej zbliżające się flashbacki dają możliwości na pojawienie się bohaterki w większym wymiarze. Twórcy dzięki ponownemu wprowadzeniu jej do serialu chcą rozwinąć osobowość Michonne i pokazać co tak naprawdę wpłynęło na jej zachowanie. Oprócz wątku przyjaźni eskalowany będzie motyw domniemanego dziecka Mich. O dużej możliwości takiego wątku świadczy to, iż końcem listopada 2013 roku Laurie Holden powróciła na plan „The Walking Dead” spędzając tam praktycznie dwa tygodnie. Dodatkowo na niedawnym zjeździe Comic Con w Meksyku stwierdziła, iż jest otwarta na ponowne wcielenie się we wcześniej odgrywaną przez siebie postać, zarówno w planowanym na 2015 rok spin-offie serii, jak i sekwencjach zaplanowanych do głównego serialu. Jak wiadomo, przeszłość jest tematem, który będzie cały czas otwarty.
  • Oprócz dwóch domniemanych głównych tematów flashbacków wspomniano również o możliwości eksploracji przeszłości innych bohaterów. Ma się tutaj na myśli podróż Tyreesa z Sashą od Jacksonville aż po więzienie, wyrwę czasową pomiędzy S3 i S4, nadrobienie tego co działo się z Carol w czasie jej absencji i jeszcze kilku innych.

W strukturze przyszłego półsezonu przewiduje się także jeden do dwóch odcinków oddanych stricte dla postaci Daryla Dixona. Twórcy po dość sporej marginalizacji jego osoby chcą ponownie wyciągnąć ją na wierzch. Nie wiadomo jednak w jakim celu dokonują tego dopiero w tym momencie. Możliwe iż związane jest to z tematyką finału S4, ale dlaczego tak się przypuszcza wyjaśnię później.

       Jednym z podstawowych elementów „The Walking Dead” jest ukazanie zmieniających się stanów emocjonalnych bohaterów. Z racji tego, że mamy tutaj do czynienia z dramatem społecznym, również i na ten aspekt położono duży nacisk. Ogólnie rzecz ujmując wszystkie postaci będą aż do końca trwania sezonu zmagać się z efektami finalnej bitwy z Gubernatorem oraz upadkiem więzienia. Z racji tego, że polegają tylko na tym co mają nie będzie to przeprawa łatwa, więc widzowie mogą spokojnie oczekiwać dość ciężkiej tematyki. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na fakt, że dokonano swoistego miksu w wyniku którego połączono ze sobą te osoby, które na dobrą sprawę nie wchodziły nigdy w głębsze korelacje. To prowadzi nas do wizji dość burzliwych relacji, które staną się bazą pod przyszłe wydarzenia. Scenarzyści otwarcie powiedzieli, że druga połowa będzie pod tym względem bardzo intensywna i oczywiście happy end raczej nie będzie miał tutaj miejsca. Jest duże prawdopodobieństwo, że wiele postaci mimo usilnych prób nie dotrzyma do końca i nie spotka się ponownie z pozostałymi. Dostaniemy tutaj naprawdę dramatyczną walkę o przetrwanie. Jeżeli zaś chodzi o dokładnie nakreślone wątki związane z poszczególnymi postaciami to powiedziano, iż fabuła zajmie się rozwojem:

  • stanu emocjonalnego i położenia psychicznego Maggie oraz Beth po śmierci ojca. Jest to temat na którym twórcy skupili się najmocniej, bo po raz pierwszy pojawiła się możliwość rozwoju tej dwójki w oparciu o jeden i ten sam powód. Daje to pole do ukazania kontrastowości pomiędzy nimi.
  • radzenia sobie Ricka po porażce na polu dyplomacji oraz po stracie Judith i Hershela. Był to dla niego poważny cios, który doprowadzi do sporych długoterminowych konsekwencji. Ujrzymy bohatera targanego licznymi oraz często sprzecznymi ze sobą uczuciami, który dokona swoistego rozliczenia swojego położenia.
  • problemu mordercy, który pojawił się jeszcze za czasów funkcjonowania więzienia. W wątku tym kluczową rolę odegrają Tyreese, Carol oraz Lizzie. Będzie to również pretekstem do wyjaśnienia pojawienia się sabotażysty w początkowych epizodach sezonu.

       Jak wiadomo „The Walking Dead” jest serialem w którym ciągle ktoś przychodzi i odchodzi. Z tego też względu na producentów nałożone zostały pewne wymagania w postaci dokonywania licznych szarad w składzie obsady. Czwarty sezon charakteryzował się póki co najwyższą śmiertelnością, gdyż żywota dokonało tutaj aż 81 bohaterów (główni, drugoplanowi, poboczni). Co za tym idzie niezbędnych jest stopniowe uzupełnianie aktorów. Z tego też względu zapowiedziano iż:

  • w drugiej połowie czwartego sezonu powróci Morgan, który najprawdopodobniej wejdzie do regularnego składu.
  • między odcinkami 410 a 413 ponownie ujrzymy Carol, która złączy się z Tyreesem
  • nową postacią, która dołączy do bohaterów jest Gareth odgrywany przecz Andrew J.Westa. Jest to postać niewystępująca w komiksie, aczkolwiek mówi się że będzie swoistym miksem dwóch innych. Przypuszcza się dwie opcje jego rozwoju. Pierwszą jest to iż zaprowadzi grupę Ricka do Aleksandrii (to by tłumaczyło możliwość promocji do regularnej obsady w sezonie 5). Druga natomiast mówi o tym, iż będzie on substytutem Chrisa, przywódcy „Łowców
  • postanowiono wprowadzić również nową damską postać o imieniu Therese. Odgrywać ją będzie aktorka Anissa Matlock, która po raz pierwszy pojawi się w finale. Jak wiadomo bohaterka ta była członkiem grupy wspomnianych „Łowców

Inną kwestią omówioną przez producentów była sprawa sióstr Tary oraz Lilly wprowadzonych w epizodzie „Live Bait„. Wiadomym jest, że obydwie przeżyły atak na więzienie, jednak nie zapewniono nas o 100% powrocie obydwu dziewczyn. Robert Kirkman stwierdził, że mogą się pojawić razem, ale i nie muszą gdyż ich wątek może zostać pozostawionym bez rozwiązania, podobnie jak to miało miejsce w komiksie. Równie dobrze do naszych bohaterów mogłaby wrócić sama Tara, co jest jednym z bardziej prawdopodobnych scenariuszy ze względu na wcześniejsze doniesienia o jej promocji do regularnej obsady w sezonie 5.

       Dużo uwagi poświęca się także finałowi czwartego sezonu określanego przez obsadę jako jeden z najambitniejszych oraz najbardziej kontrowersyjnych epizodów jakie kiedykolwiek zrobili. Z tego też względu widzowie zaczęli zastanawiać się co też nam tutaj twórcy przedstawią. Z racji tego, że mamy teraz do czynienia z bardzo aktywnym ekranizowaniem komiksu,wszyscy stawiali na starcie z grupą „Hunters„-pomniejszymi antagonistami po potyczce z Gubernatorem. Jak widać po informacjach zawartych powyżej, nikt się nie mylił gdyż informacja ta została oficjalnie potwierdzona. Kontrowersyjność tego epizodu wiąże się ze sporą brutalnością jego treści. W końcu jakby nie patrzeć mamy do czynienia z kanibalami. Po dzień dzisiejszy wątek ten uznawany jest za najbardziej krwawy oraz najbardziej intensywny jaki kiedykolwiek pojawił się na kartach komiksu. Jego zobrazowanie w serialu nie powinno nikogo dziwić, gdyż oprócz swojego rozmachu jest także punktem zwrotnym w sposobie postrzegania innych grup przez naszych protagonistów. Twórcy powiązali również ten motyw ze śmiercią kolejnego ważnego dla serialu bohatera. Stwierdzili, iż zginie tutaj postać która w pierwowzorze nie umarła. Należy tutaj zaznaczyć, że na uwadze mają oni także te indywidua, które w dziele Kirkmana nie występują. Lista wygląda zatem następująco:

  1. Rick
  2. Carl
  3. Michonne
  4. Maggie
  5. Beth
  6. Sasha
  7. Daryl

I tutaj wracam właśnie do Dixona. Jak wiadomo jest on obecnie w położeniu najgorszym z możliwych. Wraz z Beth stali się bardzo łatwym celem do wyeliminowania, co też sugeruje jeden z trailerów, który wypuszczono na przestrzeni ostatnich kilku tygodni. Jego zgon jest zatem niezwykle prawdopodobny, co też było przez scenarzystów sugerowane. Dodatkowo o możliwości jego śmierci mogą świadczyć zdjęcia z planu. Widać na nich Dixona w towarzystwie obcych nam bohaterów. Brak na nich również córki Hershela co podpowiada, iż gdzieś się rozłączyli. Nowe środowisko równa się zatem nowemu zagrożeniu. Są to oczywiście póki co domysły, niemniej jednak photo z „death dinner” które Norman Reedus zamieścił na swoim twitterze nie nastraja optymistycznie co do losów odgrywanego przez niego bohatera. Również nagminne wyeksponowanie budzi lekkie obawy. Każdy z widzów wie do jakich tendencyjnych zagrań skłonni są scenarzyści.

       Podsumowując, widzów „The Walking Dead” czekają naprawdę intensywne dwa miesiące. Jak widać twórcy mają bardzo ambitne plany, które najwidoczniej udało im się zrealizować. Towarzyszącemu temu wszystkiemu powszechnemu uczuciu ekscytacji ciężko się oprzeć, a co za tym idzie nie pozostaje nam nic innego jak wyczekiwać tego gromko zapowiadanego świetnie materiału.

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts