Biżuteria Handmade

The walknig dead all seasons

The Walking Dead gości na naszych ekranach już od 5 lat. Do tej pory zobaczyliśmy kruchość cywilizacji, całkowitą dehumanizację, morderstwa, kanibalizm oraz zombiaki, które zdążyły opanować już większą część Ameryki. Jak długo tak naprawdę trwało jednak to wszystko? Chociaż The walking Dead jest już z nami przez niezłą chwilę, show pokazało nam okres czasu o wiele krótszy. W rzeczy samej wydaje się, że świat przemienił się w ruinę zaskakująco szybko. Odwołując się do TWD Wikia, ostatni epizod – Coda osadzony został 514 dni od wybuchu.

W ramach małego przypomnienia i uporządkowania wydarzeń zapraszamy do
czasowej analizy wszystkich sezonów The Walking Dead:

 

Sezon 1

sezon 1

Jeśli weźmiemy pod uwagę sekwencje retrospekcji, pierwszy epizod „Days Gone Bye” zaczyna się +60 dni po starcie epidemii.

Jeden dzień później, Rick zalicza pierwszą eliminację zombiaka przy użyciu kija bejsbolowego, kiedy to spotyka również Glenna i resztę ocalałych. 61 dni zajęło Lori by przeboleć stratę męża (jak wiemy tego samego dnia urządziła sobie z Shanem używanie na leśnej polanie).

Niezręcznie dla pani Grimes i Shane’a, tego samego dnia Szeryf wreszcie jednoczy się ze swoją rodziną.

Sezon pierwszy kończy się 65 dni po wybuchu epidemii, co znaczy, że całość zajęła w sumie mniej niż tydzień

 

 

Sezon 2

Sezon 2

Sezon drugi zaczyna się w miejscu w którym zostawiono nas w pierwszej serii, w 66 dniu epidemii. W dniu 68 Carl zostaje postrzelony i Rick wraz z ekipą dociera na farmę Hershela. Już dobę później Maggie po raz pierwszy zabawia się (ekhem) z Glennem.

Wszystko wygląda dobrze (‚Little House on the Prairie’) przez parę dni, do czasu kiedy wszystko bierze w łeb i na jaw wychodzi prawda na temat zagubionej Sophie (dzień 72). Widzimy biedną, przemienioną dziewczynę wychodzącą się ze stodoły na spotkanie naładowanej broni Szeryfa. Później Grimes używa tej samej spluwy do odstrzelenia dwóch,
spotkanych w barze ocalałych, łamiąc tym samym swoją zasadę „o niezabijaniu żywych”. To był z pewnością ciężki dzień.

Od tego momentu, Dale’owi zostaje jedynie 9 dni do czasu aż zostanie zabity przez spłoszonego przez Carla, błądzącego po polu zombiaka (dzień 81).

Dzień 82 to kolejna ciężka przeprawa. To właśnie wtedy Rick zabija Shane’a, farma zostaje zniszczona przez hordę, Jimmy ginie dorwany przez umarlaki, a grupa ulega rozproszeniu.
Totalna masakra.

Następnego dnia część ekipy podróżuje autostradą, podczas gdy Andrea spotyka Michonne. Rick ogłasza swoją dyktaturę a kamera omiata już obiektywem więzienie.

 

 

Sezon 3

sezon 3

Sezon 3 miesza nieco w linii czasu poprzez spory skok w przyszłość względem drugiej serii. Mimo, że od początku armagedonu w 2 sezonie minęło dopiero 83 dni, w sezonie 3 widzimy już naszych bohaterów jako zaprawionych w boju weteranów (dzień 300)

Jest lato, grupa zamierza włamać się do więzienia, co robią następnego dnia (+301). W tym czasie Andrea i Michonne nadal pozostają w skrajnej sytuacji, niedługo później spotykają Gubernatora.

Dzień 311 okrył się niesławą. To w tym czasie straciliśmy T-Doga i Lori. Do ekipy „dołącza” jednak malutka Judith. W tym czasie Gubernator rozkręca w Woodbury prawdziwą imprezkę, co jednak nie powstrzymuje Michonne przed opuszczeniem miasteczka.

Dzień 314 to kolejny trudny moment. To właśnie w ten dzień Gubernator decyduje się odpłacić się grupie więziennej, napadając na więzienie i zabijając strzałem w głowę
biednego Axela.

W dniu 316 Rick jeszcze raz spotyka Morgana („Clear”), którego widział ostatnio w 61 dniu od wybuchu epidemii.

Rick i Gubernator pierwszy raz spotykają się twarzą w twarz w dniu 319. Po porażce rozmów Blake atakuje więzienie (dzień 322). Wtedy tracimy też Merle’a i Andreę.

 

 

Sezon 4

sezon 4

Sezon czwarty podąża za zwykłym formatem i kontynuuje bezpośrednio sezon 3 (dzień 323). Jednakże, często mamy tu do czynienia ze sporymi skokami w czasie pomiędzy
wydarzeniami i epizodami.

W dniu 360, Rick i Hershel decydują się stworzyć farmę i powrócić do spokojnego trybu życia.

Kolejne „wspólne” wydarzenie ma miejsce 493 dnia, kiedy Bob Stookey spotyka Glenna i Daryla. Od tego momentu Rick odkłada broń i zostaje poczciwym farmerem.

Z dniem 501 przychodzi kolejna tragedia. Zabity przez chorobę i przemieniony w zombiaka Patrick wprowadza chaos w więzieniu, giną kolejni mieszkańcy. Dowiadujemy się także, że tajemnicza choroba szerzy się na terenie placówki.

W dniu 503, Carol zostaje wygnana z grupy za zabicie dwójki zarażonych, w tym ukochanej Tyreese’a – Karen.

Gubernator wraca, morduje Hershela, rozbija grupę, i przy okazji sam daje się zabić dnia 504.

Sezon kończy się kiedy grupa dociera do Terminus (511 dzień).

 

 

Sezon 5

sezon 5

Ostatni sezon konstrukcją przypomina serię pierwszą. W krótki okres czasowy wciśnięto sporo akcji i dramatu. Jesteśmy jednak dopiero w połowie sezonu, więc wszystko
może się jeszcze zmienić.

Sezon piąty zaczyna się dnia 511, kiedy Rick i ekipa roznosi Terminus w proch (przy ogromnym udziale Carol oczywiście). Carol jednoczy się z grupą po ośmiu dniach
nieobecności (trzeba przyznać, że okres ten wydaje się w trakcie oglądania o wiele dłuższy)

512 dnia drużyna spotyka Gabriela, kiedy to też Bob staje się ofiarą kanibali.

514 dnia Eugene przyznaje się do kłamstwa Abrahamowi i reszcie. W tym samym dniu Beth ginie z ręki Dawn. W międzyczasie bohaterowie przegrupowują się w szpitalu.

 

źródło: http://moviepilot.com/posts/2015/01/16/how-much-time-has-passed-in-the-walking-dead-it-might-not-be-as-long-as-you-think-2592317?lt_source=external,manual,manual,manual


 

 

Muszę przyznać, że wcześniej wydawało mi się, że czas płynie w serialu nieco inaczej i w trakcie oglądania odniosłem wrażenie, że bohaterom znacznie  dłużej zajęło przykładowo dotarcie do Centrum Badania Chorób Zakaźnych z pierwszego sezonu. A jak Wasze odczucia? Czy poszczególne fragmenty historii też wydawały się Wam bardziej przeciągnięte?

 

 

Larone

Na Strefie zajmuje się głównie newsami, artykułami i recenzjami odcinków serialu TWD. W przeszłości udzielał się amatorsko w paru innych projektach. Kiedy najdzie go ochota, bawi się w krytyka filmowego (choć chyba podchodzi do kina zbyt optymistycznie). Poza Strefą: gorliwy widz serialowy, niestety nigdy nie zobaczył do końca Miasteczka Twin Peaks. Choć za popcornem nie przepada, gdyby mógł, większą część życia przesiedziałby w kinie. Dlaczego pisze na Strefie? Bo lubi :)

More Posts