Biżuteria Handmade

Ekipa EW

Przykłady Shane’a, Dale’a, Lori czy Andrei świadczą o tym, że na planie The Walking Dead nikt nie może czuć się bezpieczny. Magazyn Enterteinment Weekly zapytał aktorów odgrywających główne role w serialu o to jak wyobrażają sobie śmierć swoich bohaterówMiejcie na uwadze, że w tekście mogą pojawić się spoilery odnośnie postaci, które zginęły w komiksie, ale nadal żyją w serialu i na odwrót. Nie wszyscy członkowie obsady podali konkretny przepis na koniec swojego bohatera, ale wśród „wyznań” znajdziecie parę konkretnych jak i zabawnych pomysłów.

 

 


LAUREN COHAN
 (Maggie)

Maggie i Glenn biegną przez las, goni ich horda zombiaków, nie mają gdzie uciec. Na końcu jest tylko stromy klif, łapią się za ręce i skaczą z krzykiem w dół. Zamrożone ujęcie na nich z ramionami w powietrzu, przechodzące w krzyk „Czeeeeekajcie!”

 

 

 

CHAD COLEMAN (Tyreese)

O kurcze. To musiałoby być coś czego jeszcze nie widzieliśmy. Myślę, że wyszlibyśmy z czymś naprawdę godnym zapamiętania. Chodzi mi o to, że wiem, że chciałbym by było to coś heroicznego. Każdy chce odejść ratując inne życie. Poświęcenie siebie, rozumiecie, dla innych prawdopodobnie odpowiadałby mi najbardziej. Jedną z opcji mogła by być scena w której mówię: „Uciekajcie wszyscy! Dalej! Zostawcie mnie!”

[śmiech] i gdybym tego nie zrobił mogłoby zginąć wielu ludzi. Chodzi mi o coś w tym stylu…

 

 

 

 ANDREW LINCOLN (Rick)

Zawsze mówiłem: nie dbaj o to co będzie, ale być może to dzieciak powinien mnie „zdjąć”. To zabawne, bo siedząc wczoraj w samochodzie, napisałem do Scotta Gimple: „Obiecaj mi, że kiedy umrę, w napisach końcowych puścisz kawałek Hurt Johna Casha”. Scott odpowiedział po prostu: „Niestety, nic nie mogę obiecać”. Więc na wypadek mojej serialowej śmierci, proszę, wydrukujcie to w magazynie, żeby fani wiedzieli, że powinni puścić tę piosenkę, skoro my nie możemy. Nawet jeśli Scott Gimple zdecydował, że nie, proszę niech każdy puści wtedy „Hurt”.

 Rick EW

 

 

 MICHAEL CUDLITZ (Abraham)

To naprawdę trudne pytanie. Jak każdy, wiem, że to się zbliża. Jest inaczej niż w komiksie, ale koniec końców każdy w „The Walking Dead” umiera. Mam nadzieję, że śmierć Abrahama będzie godna jego życia i oby był twardy do końca. Jak to mówią w Spinal Tap: zrobimy to najlepiej jak się da.

 

 

 

STEVEN YEUN (Glenn)

Wiecie co? Naprawdę chciałbym, by mój bohater zginął tak jak w komiksie. Myślę, że Robert Kirkman odwalił w nim kawał dobrej roboty. To trudne do przebicia. Co za sposób na uśmiercenia bohatera i to takiego, który był z nami tak długo – poprzez wyrwanie go widzom i czytelnikom. I to właśnie pokazuje brutalność świata bohaterów. Myślę, że jeśli będę musiał odejść, będzie to najodpowiedniejsza droga. Mój kuzyn czyta aktualnie 99 numer The Walking Dead i powiedział mi tak: „Ej, stary myślę, że możesz być już martwy, bo Glenn wydaje się zbyt szczęśliwy w 99„. I rzeczywiście – wyszedł numer 100. Kirkman mejlował do mnie, dzwonił, albo pisał. Był świetny. Ale wiecie co, nie wpłynęło to na mnie zbytnio, mówiłem raczej: „Koleś, nie mogę uwierzyć, że zabiłeś Glenna w ten sposób. To okropne” [UWAGA NA SPOILER! W zeszycie 100 komiksowy przeciwnik Negan zabija Glenna miażdżąc mu głowę kijem owiniętym drutem kolczastym, nazywanym Licille].

 

Mich EW

 

 

DANAI GURIRA (Michonne)

Myślę, że to musiałaby być naprawdę świetna historia, takie jak zdarzają się w serialu. Chciałabym żeby było to coś co pokaże złożoność postaci Michonne, ale także by pozostała autentyczna. Ona nie odejdzie ot tak, bez szczególnej, epickiej walki. Tak widzę Michonne. Nie jest to coś co mogłaby łatwo zaakceptować. Chciałabym żeby odeszła w wielkim stylu.

 

MELISSA McBRIDE (Carol)

Chciałabym wiedzieć, że Carol jest pogodzona ze światem. Zobaczyć, że wreszcie czuje swobodę i pewność siebie w jej sposobie postrzegania świata, zdolności do robienia tego co czuje, co powinno być zrobione by chronić ją i jej ludzi. Przygotowaną wystarczająco, że gdziekolwiek i cokolwiek jej się stanie, ona po pobiegnie dalej, zniknie i już nigdy nie wróci. To trochę jak w normalnym życiu – chcesz żeby każdy wiedział, gdzie z tobą jest . Chciałabym, żeby Carol naprawdę nie wygłaszała żadnych ostatnich słów, tak jakby nie byłyby one konieczne, bo wszystko wyjaśniła podczas swej drogi.

 

Daryl EW

  

 

 

NORMAN REEDUS (Daryl)

Jeśli miałby wybór jak zginę, po prostu odszedłbym w siną dal. Zobaczylibyście Daryla idącego wzdłuż drogi jak Mad Max, robiłby się coraz mniejszy i mniejszy i mniejszy, i wtedy mały psiak wpadłby na drogę i pobiegł za nim wprost ku wschodzącemu słońcu, a i wiecie – nigdy nie dowiedzielibyście się co się z nim stało. Fani mówiliby: „Pamiętasz tego gościa? Gdzie on się podział?”

 

 

 

 Źródło: http://insidetv.ew.com/2014/08/29/the-walking-dead-cast-season-5-death/


 

Która wizja spodobała Wam się najbardziej? Czerpiąca z komiksu śmierć Glenna, heroiczny Tyreese, muzyczne wzruszenia Ricka czy może żartobliwa wersja Daryla. Piszcie w komentarzach! Pod spodem oglądnąć możecie okładki ostatniego wydania Entertainment Weekly poświęconego w dużej mierze serialowi The Walking Dead.

 

okładka TWD EW - Rick okładka TWD EW - Michonne okładka TWD EW - daryl okładka TWD EW - Glenn i Maggie

 

 

 Pierwszy odcinek 5 sezonu, o wiele mówiącym tytule „No Sanctuary„, zostanie wyemitowany 12 października na kanale AMC, a dzień później w polskiej telewizji FOX.

 

 

 

 

 

 

Larone

Na Strefie zajmuje się głównie newsami, artykułami i recenzjami odcinków serialu TWD. W przeszłości udzielał się amatorsko w paru innych projektach. Kiedy najdzie go ochota, bawi się w krytyka filmowego (choć chyba podchodzi do kina zbyt optymistycznie). Poza Strefą: gorliwy widz serialowy, niestety nigdy nie zobaczył do końca Miasteczka Twin Peaks. Choć za popcornem nie przepada, gdyby mógł, większą część życia przesiedziałby w kinie. Dlaczego pisze na Strefie? Bo lubi :)

More Posts