Autor Wątek: Komiksy TWD - wrażenia  (Przeczytany 4140 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

nimphaea

Komiksy TWD - wrażenia
« dnia: 05 Kwiecień, 2016, 21:52:38 »
Finał sezonu 6 - i uważam, że za to już S06E16 powinien mieć notę co najmniej 9/10 - w przeciwieństwie do poprzednich sezonów zaintrygował mnie dalszymi losami i zacząłem czytać od numeru 100, tak się wciągnąłem, że po jednym chciałem kolejny.... co one takie krótkie!? Do tej pory trzymałem się tylko serialu. :biggrin:

Troszkę się zdziwiłem nieco innym teamem bohaterów. Np. Andrea i Sofia zrobiły na mnie o wiele lepsze wrażenie niż w serialu. Nie ma Morgana, ale za to jest Ezekiel (juuupi!). Bardzo polubiłem tę postać. Bardzo, bardzo, ale to bardzo. Nie lubię tylko komiksowej Maggie, wolę Maggie cohanową, tj. serialową jednak. :)

Teraz przymierzam się do lektury od pierwszego tomu. Mam spodziewać się jakiś niespodzianek? Żartuję, nie chcę spoilerów. :razz:

Nie mogłem znaleźć wątku, w którym można byłoby pisać o swoich wrażeniach, reakcjach, emocjach z poznania kolejnych perypetii bohaterów TWD. Jeśli taki wątek istnieje, to proszę o przeniesienie tego postu do właściwego wątku. Ja, przepraszam, nie mogłem go znaleźć. :(
« Ostatnia zmiana: 05 Kwiecień, 2016, 21:54:17 wysłana przez nimphaea »

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 92
  • -Otrzymane: 343
  • Wiadomości: 2230
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Kwiecień, 2016, 18:33:44 »
Nie do końca rozumiem o czym jest ten temat?
O serialu, finale? komiksie czy o czym?
<<-->>

nimphaea

Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Kwiecień, 2016, 20:39:01 »
O komiksie. 2. i 3. akapit tyczy się tylko moich wrażeń z komiksu. 1. akapit zaś jest wprowadzeniem wyjaśniającym.

Howath

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 32
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Glenn Rhee
  • Skąd: Bytom
  • Spoilery: Czasem
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Kwiecień, 2016, 20:46:47 »
Przecież na forum jest dział z dyskusjami o najnowszych zeszytach.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 61
  • -Otrzymane: 114
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 866
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Kwiecień, 2016, 20:51:01 »
Ale tu mi się wydaję, że chodzi o ogólne wrażenia związane z komiksem.

nimphaea

Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Kwiecień, 2016, 22:00:41 »
Jestem po komiksach 12-13. Szok. Hershel pozostał na farmie? Generalnie chyba wolę serialowego Hershela niż komiksowego. :O

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 808
  • -Otrzymane: 550
  • Wiadomości: 3020
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Kwiecień, 2016, 22:05:19 »
Z tego co pamiętam, to komiksowy był mniej sympatyczniejszy od serialowego, który też był zdecydowanie bardziej rozwiniętą postacią.

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Kwiecień, 2016, 23:31:37 »
W sumie to nic dziwnego, że komiksowy Hershel nie był zbyt sympatyczny. W przeciągu kilku miesięcy stracił piątkę dzieci. Do tego przy zgonie dwójki z nich sam zawinił. Trudno być miłym po czymś takim. Zresztą serialowy Hershel w 2 sezonie też zbytnio sympatyczny nie był. Dopiero później przejął rolę skasowanego Dejla i stał się mentorem i kompasem moralnym grupy. Pewnie gdyby Dejl przeżył sezon 2, to Hershel pozostałby bardziej oschły jak jego komiksowy odpowiednik.

This world is my father, and i've got it's looks.

nimphaea

Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Kwiecień, 2016, 23:52:54 »
Nie jest to wątek o serialu, więc nie chcę za bardzo rozwijać tej sceny, ale gdy Rick i Hershel byli w barze, to takiego Hershela kojarzyłbym teraz z tym w komiksie.

W dodatku Hershel okazał się małym Ku Klux Klanem, gdy się dowiedział, że jego córka spała z Tyressem.

Howath

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 32
  • Wiadomości: 192
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Glenn Rhee
  • Skąd: Bytom
  • Spoilery: Czasem
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Kwiecień, 2016, 00:20:10 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Nie jest to wątek o serialu, więc nie chcę za bardzo rozwijać tej sceny, ale gdy Rick i Hershel byli w barze, to takiego Hershela kojarzyłbym teraz z tym w komiksie.

W dodatku Hershel okazał się małym Ku Klux Klanem, gdy się dowiedział, że jego córka spała z Tyressem.

Glennem* ?

nimphaea

Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #10 dnia: 15 Kwiecień, 2016, 00:35:11 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Glennem* ?
Chodzi mi o Patrycję (bodajże) i Tyrresa, jak Hershel się dowiedział, to odparł jej że dla niego ona już nie żyje i że się do niej nie odezwie bo spała z niggersem. :razz:

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #11 dnia: 15 Kwiecień, 2016, 16:25:57 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Chodzi mi o Patrycję (bodajże) i Tyrresa, jak Hershel się dowiedział, to odparł jej że dla niego ona już nie żyje i że się do niej nie odezwie bo spała z niggersem. :razz:
Cooo? Patricia nie spała z żadnym Tyreese'm. A obraził się na nią Otis, a nie Hershel. Jego wypowiedź miała wydźwięk rasistowski, ale nie chodziło o to, że Patricia spała z jakimś czarnoskórym. Otis strzelił focha bo Patrica razem z Dexterem i Andrew'em chciała wykopać Ricków z więzienia. Dla zobrazowania:

This world is my father, and i've got it's looks.

nimphaea

Odp: Komiksy TWD - wrażenia
« Odpowiedź #12 dnia: 15 Kwiecień, 2016, 17:01:32 »
No o tę scenę mi chodziło. Ok, ok... się mi pomyliły nazwiska :razz: ale grunt, że poszło o spółkowanie (jakiekolwiek) z czarnymi. Co nie zmienia rasistowskiej reakcji Otisa. :D