Biżuteria Handmade

Sezon 4 plakat       Sezon 4 serialu „The Walking Dead” zrealizowany pod przewodnictwem Scotta M.Gimple okazał się jednym wielkim kasowym hitem. W niespełna kilka tygodni od swojej premiery, tytuł ten został wywindowany na same szczyty wszelkich możliwych rankingów, a sama jego widownia sięgająca bez mała 16 mln odbiorców zagwarantowała mu jak dotąd najwyższy rating z możliwych. Można powiedzieć, że AMC na stałe ugruntowało pozycję swojego produktu na rynku zapewniając mu długą i świetlaną przyszłość niezagrożoną żadnym innym dziełem telewizyjnym. Jednym słowem cud, miód i orzeszki. Szkoda jednak, że ta kolorowa bajka może okazać się jedynie krótką przygodą o swoim szybkim końcu w niedalekiej przyszłości. Jakby to ująć, „Żywe Trupy” zaczynają powoli sypać się w posadach.

       Na nieszczęście AMC, nowy rok kalendarzowy 2014 nie zaczął się dla nich w samych superlatywach. Jak informowaliśmy Was w grudniu 2013, Frank Darabont po dwóch latach milczenia wytoczył przeciwko stacji swoje najcięższe działa, oskarżając ją o oszustwo i bezpodstawne zwolnienia, którego efektem było pełne odsunięcie pomysłodawcy serii od całkowitego procesu twórczego dotyczącego TWD. Wydarzenie to odbiło się sporym echem, ponieważ nie tylko stało się pierwszym poważnym zagrożeniem dla obecnej kondycji serii, ale także kwestionuje całą jej przyszłość rozplanowaną na bagatela osiem sezonów. Nie było to jednak końcem pasma problemów, z którymi borykają się włodarze. Kilka godzin temu światło dzienne ujrzała wiadomość, iż tym razem na przeciw osobom odpowiedzialnym za serial wychodzi sama obsada, która po czterech latach wyczerpującej pracy oraz niekwestionowanym sukcesie do którego się przyczyniła, domaga się zdecydowanych podwyżek płac.

       Serwis „The Enquirer” donosi, iż główni aktorzy „Żywych Trupów” są wręcz wściekli o to, że mimo swojej pracy jaką wkładają w tworzenie tego produktu, otrzymują godne pożałowania wynagrodzenia, które na tym etapie powinny być kilkakrotnie wyższe niż na samym początku emisji. TWD stało się przecież dojną krową, niemniej tylko dla stacji która grube miliony chowa do swojej kieszeni, trzymając innych z dala od udziałów, które teoretycznie im się należą. Do grupy domagającej się podwyżki należy Andrew Lincoln, Lauren Cohan, Danai Gurira, Norman Reedus oraz Steven Yeun. Swoje stanowisko argumentują oni tym, że sezon 4 wygenerował w roku tym jak i poprzednim zysk w postaci 176 mln dolarów, przebijając przez to chociażby „Dwóch i Pół”, „Przyjaciół”, „Gotowe na Wszystko” oraz masę innych tytułów takich jak „American Horror Story”, „Mad Man”, „Grey’s Anatomy” czy „House”. AMC jednak nie garnie się do podwyższenia stawek, utrzymując najwyższą pensję należącą do Andrew Lincolna w wysokości raptem 90 tysięcy za odcinek. Żaden inny aktor/aktorka nie zarabiają aż tyle. W oczach obsady jest to czysty absurd, ponieważ w przypadku seriali o mniejszych przychodach zarobki gwiazd wahają się pomiędzy 200 tysiącami, a bagatela 1 mlionem za odcinek (Ashton Kutcher- 750 tysięcy, Patrick Dempsey- 250 tysięcy, Marcia Cross- 400 tysięcy, Hugh Laurie- 400 tysięcy itd.). Wspomniana grupa jest bardzo zdeterminowana by walczyć o swoje i zrobią wszystko by osiągnąć swój cel. Doskonale zdają sobie sprawę, że ich bohaterowie mogą zostać w każdej chwili uśmierceni, aczkolwiek są oni skorzy do podjęcia tego ryzyka. Niemniej jeżeli ich prośby oraz nalegania nie przyniosą pożądanych rezultatów to rozważą oni odejście z „The Walking Dead” w trybie natychmiastowym bez względu na to czy będzie to początek, środek czy koniec nadchodzącego sezonu.

       Sytuacja jawi się na bardzo poważną. Znając tendencje AMC do skąpstwa, całe zajście może okazać się jednym wielkim fiaskiem dla aktorów, a to niestety odbije się automatycznie na kondycji „The Walking Dead”. Jeżeli hipotetycznie założymy, iż z serialu odejdzie wspomniana piątka, tytuł ten automatycznie straci swoją bazę zainteresowania zniechęcając widzów do dalszego oglądania. Nie bez przyczyny mówi się, iż bez Ricka nie ma TWD. To w połączeniu z pozwem stawia pod znakiem zapytania wszystko o czym tak rzewnie twórcy dyskutują. I teraz pytanie do Was, jak Wy zapatrujecie się na całe zajście? Czy aktorzy faktycznie maja podstawę do takich roszczeń czy może są w Waszych oczach po prostu zachłanni i chcą uszczknąć trochę z tego przysłowiowego „placka”?

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts