LUCCA, ITALY - APRIL 07: American film Director, screen writer and editor George Romero poses for a photo after attending a press conference during the Lucca Film Festival 2016 on April 7, 2016 in Lucca, Italy.  (Photo by Laura Lezza/Getty Images)

       Redakcja Strefy The Walking Dead z ogromnym żalem informuje, iż dnia 16 lipca 2017 roku w wieku 77 lat zmarła niekwestionowana legenda kina grozy oraz ojciec gatunku „zombie moviesGeorge A.Romero.

             George Romero był człowiekiem wielkim, który-jak wspomina wiele ludzi z branży-znacząco wyprzedzał czasy w których przyszło mu żyć. Poprzez swoje dzieła przyczynił się nie tylko do zrewolucjonizowania szeroko pojmowanej rozrywki, ale także wyniesienia tematu zombie do miana popkulturowego fenomenu, który od przeszło półwiecza rozpala wyobraźnię milionów ludzi na całym świecie. Zrobiony za niespełna 100 tysięcy dolarów horror „Noc Żywych Trupów” bardzo szybko okrzyknięto dziełem kultowym, który wyznaczył obowiązujące po dziś dzień reguły gatunku. Mająca w 1968 roku premiera filmu spotkała się nie tylko z bardzo żywym przyjęciem ale także mocnymi kontrowersjami. Roger Ebert z Chicago Sun Times podsumował tamtejsze wydarzenia w następujących sposób”

„Nie wydaje mi się by najmłodsi widzowie zdawali sobie wtedy sprawę „co ich uderzyło”. Jasne, każdy z nich chodził już wcześniej do kina i zapewne widział niejeden horror, ale to było coś zupełnie innego (…) Dzieciaki na sali były zszokowane. Panowała niemalże wyłącznie cisza (…) Na przeciwko mnie była mała dziewczynka, nie więcej jak dziewięcioletnia, która siedziała cała sztywna i zapłakana (…) Będąc w takim wieku, dzieci biorą zaobserwowane wydarzenia wyjątkowo poważnie, w całości identyfikując się z głównym bohaterem. Kiedy główny bohater umiera, nie ma już szczęśliwego zakończenia. Jest tylko tragedia. Nikt nie uszedł z życiem. To koniec. To wszystko.”

Mimo wszystko, produkcja Romero okazała się ogromnym kasowym hitem, zarabiając w box-officie 18 mln dollarów. Film doczekał się aż dwóch kontynuacji czyli „Poranka Żywych Trupów” (1978) oraz „Dnia Żywych Trupów” (1985), również uważanych za klasykę „zombie movie„. Co bardzo istotnego, w roku 1999 „Night of the Living Dead” zostało włączone przez amerykańską Bibliotekę Kongresu do spisu National Film Registry- listy dzieł kinematografii o istotnym znaczeniu dla budowania dziedzictwa kulturowego Stanów Zjednoczonych.

        Wczesne produkcje Georga Romero nie były tylko i wyłącznie efekciarskim kinem grozy, które wgniatało w fotel i szokowało swoim brakiem granic. To była przede wszystkim ostra krytyka konsumpcjonizmu oraz wszelakich patologii społecznych takich jak rasizm, konformizm, militaryzm czy różnice klasowe. Zdaniem krytyka filmowego Robina Wooda, rządne mordu hordy zombie możemy utożsamiać z otępiałym mainstreamem społeczeństwem, zaś grupki głównych bohaterów jako zmagające się z represjami podjednostki. Pomimo tego, że ostatnie lata twórczości nie były dla Romero łaskawe i często spotykał się z krytyką swoich dzieł jako następstwo zmian zarówno w tendencjach kina jak i wymaganiach widza, sam niewiele się tym faktem przejmował. Jak wielokrotnie powtarzał:

„Wszyscy pytają Stephena Kinga, czy czuje, że Hollywood zrujnowało jego książki. Odpowiadał, że nie bo „książki mają się dobrze i stoją na tej półce za mną”. Ja odbieram to podobnie. Moja twórczość to moja twórczość, nie zawsze odnosi taki sukces jak konkurencja, ale jest moja”

 Śmierć Georga Romero to naprawdę ogromna strata dla kina i popkultury. Stał się on wielkim autorytetem, ze spuścizny którego czerpie ogrom współczesnych twórców, co przez następne dekady zapewne nadal nie ulegnie zmianie . Ostatni hołd zmarłemu reżyserowi oddało bardzo wielu artystów m.in Stephen King, Guillermo del Toro, James Gunn, Mark Gatiss, a w tym także Robert Kirkman oraz Gregory Nicotero.

Bez Georga Romero nie byłoby „The Walking Dead”. To w jaki sposób inspirował jest nie do opisania. On to wszystko zaczął, wielu za nim podążało

Robert Kirkman

Zawsze traktowaliśmy „Noc Żywych Trupów” niczym Święty Graal wszystkich filmów zombie. Przed rokiem 1969 zasada „musisz strzelić w głowę by zabić” zupełnie nie istniała. W dniu dzisiejszym jest integralną częścią popkultury. Wiele zatem zawdzięczamy Georgowi oraz światu który stworzył

Gregory Nicotero

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts