Biżuteria Handmade

Kiedy nastała przerwa w połowie 3. sezonu The Walking Dead wszyscy z niecierpliwością czekają na kolejny odcinek przygód Ricka i spółki. Dużo znaczącą postacią w zespole szeryfa jest Daryl Dixon, w którego wcielił się Norman Reedus. Po odnalezieniu brata w dość skomplikowanych okolicznościach, ulubieniec fanów stanie przed trudnymi wyborami. Fachowy portal gq.com przeprowadził ekskluzywny wywiad z aktorem.

Norman Reedus as Daryl Dixon

Daryl i Merle Dixon w tarapatach.

 

– Daryl jest w bardzo trudnej sytuacji, co się stało?

– Sam zadaje sobie to pytanie. Mieli przewagę liczebną więc mnie schwytali. Chciałem, żeby umieszczono na mojej twarzy kilka siniaków i trochę krwi, żeby nie wyglądało to tak, że się po prostu poddałem. Kiedy szedłem z tą torbą na głowie, usiłowałem być najbardziej przerażony jak się tylko dało. Patrząc na starszego brata, starałem się przekazać mu wyrazem twarzy „bracie, ratuj”.

– To było trochę dziwne, że Daryl nie wściekł się i nie próbował się uwolnić. To nie w jego stylu.

– Kiedy Merle mnie zobaczył jego twarz również bardzo się zmieniła. Tę scenę odgrywaliśmy kilka razy. I uwielbiam wygląd Merle’a, który mówi „o cholera, jak ja mam nas stąd wydostać?”.

– Daryl to uwielbiana postać. Myślę, że poświęcają na nią dużo czasu.

– Rozmawiałem z Glen’em Mazzara (producent wykonawczy) i powiedział mi, że dostaje mnóstwo wiadomości, typu „nie uśmiercajcie Daryla”. Udzielał wywiadu

[Glen Mazzara] i zapytali go czy jest przygotowany na Boże Narodzenie, a on na to „Nie, to Boże Narodzenie niech szybko przeminie. Całe święta będę musiał czytać pocztę [na temat Daryla]”

– Postaci, która nie otrzyma na początku poparcia nie jest łatwo.

– Na pewno tak, kiedy pierwszy raz mogliśmy obejrzeć Daryla, blogerzy i fani serialu nie lubili go. Uogólniali mu południowe pochodzenie, odnosili się do niego rasistowsko. Tak naprawdę na południu  nie jest źle. Nie mówię, że to nie istnieje, ale nie można kategoryzować wszystkich mieszkających tutaj jak okropnych Redneck. W serialu Daryl w przeszłości nie mógł na nikogo liczyć. Kiedy dorósł, poczuł swoją wartość. Teraz scenarzyści mają wiele opcji do zrobienia z tym facetem..

– Czy uważasz, że mógłby przejąć [Daryl] przywództwo w grupie?

– Nie, naprawdę nie. Tak jak w przypadku Randalla w drugim sezonie.  Zaczęła się dyskusja co z nim zrobić i Daryl powiedział „walić to, ja się nim zajmę, wyśpiewa mi wszystko”. Nie znaczy to, że bierze na siebie ciężar grupy, tylko chytrze podszedł dzieciaka i sądzę że każdy ma swoje obowiązki w tym zespole i ma je wykonywać.

– Co sądzisz o pracy scenarzystów?

– Ludzie piszący scenariusz do tego serialu są naprawdę genialni. Bez nich nic by nie wyszło. A  my, aktorzy słuchamy ich i wychodzi świetny serial. Oni mają mnóstwo pomysłów.

– Co lubisz w Darylu?

– Uh, jestem nieśmiały. Jestem społecznie inny. Jestem samotnikiem. Jestem bardziej słuchaczem niż mówcą. Cenię przyjaźń -i potrafię poświęcić się dla moich przyjaciół. Nie boję się ryzykować lub działać na własną rękę.

– Chandler Riggs [Carl] powiedział, że dużo dorosłych na planie zachowują się trochę jak dzieci. Szczególnie Ty i Steven Yeun [Glenn].

– Daryl i Carl bardzo dobrze się dogadują. Carl jest jak dorosłe dziecko, a Daryl dziecinnie dorosły.

– Jeździsz na rowerze?

– Tak. Mam też dwa motocykle i składam trzeci.

– Jak długo jeździsz?

– Rany. Zaczynałem już w gimnazjum. To jest niesamowite. Ten podmuch we włosy… to jest piękne.

– Jest coś lepszego niż to? Jedziesz do pracy na rowerze, powalczysz trochę z zombie, a później nazwiesz to po prostu dniem.

– No nie? To mój najlepszy okres w życiu. Jestem tak szczęśliwy…

 

Seeker

Redaktor oraz moderator na forum strefy. Czasami pisze newsy. Lubi też udzielać się na forum i pilnować na nim porządku. W przeszłości moderator w serwisie dsj24.pl.

Prywatnie zajmuje się leniuchowaniem, szkołą i hobby, czyli wszelkie sporty :) (szczególnie piłka nożna, siatkówka i boks). A… i ma pieska od niedawna :) huehue

More Posts