Biżuteria Handmade
TOM 1 Dni utracone

TOM 1 Dni utracone

Nie próbuję nikogo straszyć. Mimo to, jeśli, czytając ten komiks, ktoś się przestraszy- świetnie,  ale tak  naprawdę … nie o to w tej opowieści chodzi. Album , który trzymacie w rękach, jest najpoważniejszą historią, jaką do tej pory napisałem. A jestem gościem, który stworzył ..Battle Pope”*… Dlatego mam na­ dzieję, że zdajecie sobie sprawę, jakim wysiłkiem było dla mnie napisanie scenariusza  do  czegoś  takiego  jak  ..Żywe  trupy”. Z drugiej jednak strony nie jest aż tak trudno w to uwierzyć, kiedy zdacie sobie sprawę, że zagłębiam się w temat tak zupeł­ nie poważny i dramatyczny ..

 

Zombi.

 

Dla mnie najlepszymi filmami o zombi nie są te, które epatują orgiami bryzgów krwi, przemocą, a na dodatek durnymi boha­ terami i wygłupami. Dobre filmy o zombi pokazują nam, jak my, ludzie, jesteśmy popaprani. Sprawiają, że mamy wątpli­ wości co do naszej pozycji w społeczeństwie … i pozycji na­ szego społeczeństwa w świecie . Owszem, i one pokazują jatki i przemoc, i te inne ..fajne rzeczy” … ale zawsze kryje się w nich podtekst komentarza społecznego, nawoływanie do rozwagi.

 

.,Świt żywych trupów” i .,Powrót żywych trupów” mogę oglądać codziennie . Dla mnie filmy o zombie to skłaniające do myślenia dramaty, dorównujące produkowanym co roku i nagradzanym Oskarami śmieciom. Lubię filmy poddające  w wątpliwość twierdzenie o istnieniu ..zdrowej tkanki” naszego społeczeństwa. A DOBRE filmy o zombi … dostarczają mi tych wątpliwości w ilościach hurtowych.

 

Pisząc ..Żywe trupy”, staram się poruszać następującą kwest ię: jak  ludzie  radzą  sobie  w  sytuacjach  ekstremalnych  i jak  te zdarzenia  ich ZMIENIAJĄ. Właśnie tym zagadnieniem zam ie­ rzam zajmować się jak najdłużej. Będziecie mogli zobaczyć. jak Rick zmienia  się  i dojrzewa  – aż do  momentu,  kiedy trudno będzie wam go rozpoznać. Mam nadzieję, że już cieszycie się na myśl o długiej epopei, bo takie jest założenie tego komiksu.

 

Wszystko w .,Żywych trupach” jest próbą pokazania naturalnego rozwoju zdarzeń, które – według mnie – zaistniałyby w tych sytuacjach. To opowieść nastawiona na bohaterów. Kwestia, jak  dostali się na miejsce, gdzie ich spotykamy, jest  o wiele 

ważniejsza od tego, że w ogóle się tam znaleźli. Wśród owych bohaterów mam nadzieję ukazać odbicia waszych przyjaciół, sąsiadów, krewnych i was samych, a także to, jakie byłyby reakcje tych ludzi w sytuacjach ekstremalnych.

 

Więc jeśli coś was przestraszy  w tym  komiksie … świetnie, ale to nie jest horror. l nie chodzi mi o to, że my, jego twórcy,  myś­ limy, iż wykraczamy poza ten gatunek. Bynajmniej, po prostu chcemy  iść  inną  drogą.  W  „Żywych  trupach”  bardziej  chodzi o fakt, by patrzeć, jak Rickowi udaje się przeżyć, niż by bać się zombi wyskakujących zza rogu. Mam nadzieję, że i was intere­ suje właśnie takie  podejście do opowieści.

 

Jednak zostawmy na boku scenariusz. Nawet jeśli ten wam się nie podoba … to chyba musicie przyznać … że komiks przynaj­ mniej wizualnie przedstawia się dobrze. Pracowałem z rysowni­ kiem Tonym Moorem, od kiedy tylko pamiętam. WIDZIAŁEM prace Tony’ ego, ZNAM prace Tony’ego, znam je lepiej niż kto­ kolwiek inny i muszę powiedzieć- na wypadek, gdybyście tego nie zauważyli- że Tony dał z siebie wszystko. Naprawdę widać, że podziela moją ogromną miłość do przedstawianego przez nas tematu. W efekcie komiks jest naprawdę przepiękny. Nie mógłbym być bardziej zadowolony z końcowego efektu. Mam nadzieję, że zgodzicie się ze mną.

 

Dla mnie najgorszą częścią każdego filmu o zombi jest końcówka . Zawszę chcę wiedzieć, co stanie się później. Nawet, kiedy wszyscy bohaterowie  giną … chciałbym, żeby  akcja toczyła  się dalej .

 

Najczęściej filmy o zombi wyglądają jak pokazywany do znu­ dzenia wycinek z czyjegoś życia: poznajemy postać, oglądamy jej przygody, a potem, kiedy tylko sprawy zaczynają wyglądać lepiej, następuje BUM … i zaczynają się te nieznośne napisy końcowe.

 

W „Zywych trupach” zostaniemy z bohaterem, w tym przy­ padku Rickiem Grimesem, tak długo, jak to będzie możliwe. Życzyłbym sobie, by ten komiks był kroniką życia Ricka. NIGDY nie będziemy się zastanawiać, co POTEM przydarzy się Rickowi, gdyż to zobaczymy. „Żywe trupy” będą niekończącym się filmem o  zombi.

 

Cóż … a przynajmniej bardzo długim.

Robert Kirkman

Angel

Ojciec założyciel, pomysłodawca i administrator Strefy. Odpowiedzialny za aspekty techniczne, kontrolę jakości i czuwanie nad wszystkim co wpływa na stronę (czasem musi nawet odprawić obrzędy odganiające deszcz). Prowadzi Strefowy Fanpejdż na Facebook’u. Czasem skrobnie jakiegoś niusa odnośnie serialu. Często i gęsto spoileruje na forum.

Prywatnie miłośnik żeglarstwa, podróży i filmów (zombie/post-apo/katastroficzne).
Podobno nie lubi seriali.

More Posts - Website

Follow Me:
Facebook