2280362994Andrea jest niewątpliwie jedną z najbarwniejszych i najbardziej intrygujących bohaterek serialu. Widzowie po raz pierwszy poznają ją w odcinku „Guts”  jako postać obdarzoną silnym charakterem, będącym oparciem dla wielu osób. Choć na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie mało wyrazistej na tle pozostałych, to jednak z czasem uzewnętrzni ona swoją wielowymiarowość i szeroki pogląd na otaczający świat. Nie ma wątpliwości co do tego, iż jest to kobieta która nie boi się działać i lubi walczyć o swoje, zachowując przy tym pełnię postaw moralnych. Każdy jej krok to skrzętnie przemyślana oraz dogłębnie zanalizowana decyzja, podszyta zdrowym rozsądkiem i ogromnymi pokładami inteligencji. Często daje wyraz temu, iż dla osób na których jej zależy nie cofnie się przed niczym, narażając samą siebie na ogromne niebezpieczeństwo. Ich dobro, bezpieczeństwo czy stabilność są dla niej celem nadrzędnym. Również background Andrei jest dokładnie przez twórców przedstawiony. Dorastała ona w rodzinie, w której wartości takie jak honor, lojalność czy oddanie były obecne każdego dnia i na każdym kroku. Dzięki temu odnalazła w sobie umiejętność racjonalnej oceny sytuacji, która przełożyła się z czasem na niemałe ambicje. Potrafiąc rozróżniać dobro od zła i wierząc w jednostkę ludzką, postanowiła walczyć o posadę prawnika do spraw praw obywatelskicha cały wysiłek który w to włożyła zakończył się wielkim sukcesem. Niemniej, mimo tak ogromnych korzyści Andrea nie wyszła bez pewnego „uszczerbku”. Liczne zadania oraz nawał pracy zaowocowały pogorszeniem się stosunków z siostrą Amy – najważniejsza osobą w jej życiu. Wyrzuty sumienia wpłynęły na podjęcie prób odbudowania tychże relacji, co miało nastąpić w trakcie wspólnej wycieczki do Atlanty. Wszystko byłoby na dobrej drodze gdyby nie fakt, że USA w tym czasie trawione było epidemią dziesiątkującą ludność. Nieświadome zagrożenia skierowały się wprost do centrum miasta, które stało się horrorem na ziemi. Osamotnione oraz bezbronne rozpoczęły walkę o przetrwanie. Kiedy wydawało się, że znikąd nie otrzymają ratunku, z pomocą przyszedł im Dale Horvath, dzięki któremu połączyły się z pozostałą grupą ocalonych. Choć na chwilę znalazły promyk nadziei, to sama Andrea niejednokrotnie zostanie popchnięta na obszary swojej psyche, o których nie miała nawet pojęcia. Pokaże się z innej strony, przedstawiając dramatyczną część natury. Dzięki wielu tragicznym wydarzeniom odnajdzie w sobie ogromne pokłady siły oraz chęci do życia lecz aby uwidocznić je w codziennym przetrwaniu, będzie ona zmuszona do pokonania licznych barier fizycznych, psychicznych oraz emocjonalnych. Jej dalsza egzystencja pełna trudności może okazać się niemożliwa do przejścia i choć sama Andrea będzie dążyć do zachowania człowieczeństwa i pokonania szerzącej się dehumanizacji, to z punktu który osiągnie może nie być już powrotu.

Aktorka odgrywająca postać: Laurie Holden

NAJWAŻNIEJSZE CYTATY

„Pragnęłam odejść na swój sposób. Nie chciałam zostać rozszarpana przez bandę walniętych świrów. To był mój wybór i Ty mi go odebrałeś Dale (…) Wszystkiego czego chciałam po śmierci Amy, to wyrwania się z tego niekończącego się horroru którym żyjemy każdego dnia. Nikogo innego nie raniłam. Odebrałeś mi moją szansę! I Ty oczekujesz wdzięczności?”

„Amy przepraszam. Przepraszam, że nie było mnie przy tobie. Zawsze myślałam, że będziemy mieć więcej czasu…Ale jestem tu teraz. Kocham cię”

„Nie wiem czy chcę żyć, czy muszę, czy może jest to tylko przyzwyczajenie”

„Ból nie odejdzie. Możemy zrobić mu tylko wolne miejsce”

„Pójdź tam i powiedz Beth, że wszystko będzie w porządku, tak samo jak w Twoim życiu. Masz przecież męża, syna, dziecko w drodze….CHŁOPAKA! Przecież wystarczy spojrzeć na pozytywy, nieprawdaż? 

„Straciłam rodzinę. Moich rodziców, moją siostrę. Prawdę mówiąc to sama nie wiem czego szukam. Przez większość czasu chodziło tylko o przetrwanie. Nic innego się nie liczyło więc…Nie wiem co jest ważne teraz. Zbyt wiele się zmieniło”

„Błagałam abyś mogła zostać w Woodbury. Tak pomagają sobie przyjaciele. Więc co, chcesz odejść i biegać tam ze szwendaczami na łańcuchu i jedząc gałązki? Czy tak? Osiem miesięcy. Osiem miesięcy w drodze z miejsca na miejsce, szabrując i jedząc po śmietnikach. TO NIE BYŁO ŻYCIE! Jestem zmęczona, po prostu zmęczona. Nie stać mnie już na kolejne osiem miesięcy. Nie w taki sposób. A ty, ja…  Boję się, że nikniesz. Zawsze rozmawiałyśmy o takim miejscu, pamiętasz? O schronieniu. Myśl o tym dawała nam siły.  Więc Michonne nie stawiaj przede mną ultimatum. Nie po tym co razem przeszłyśmy”

„Chcesz przyłożyć do tego rękę Milton? (…) Jeśli zostaniesz będziesz musiał być świadkiem tego wszystkiego. Nie będzie mógł tego przekłamać”

„Każdy z nas wiele wycierpiał. Nie mamy już więcej pogrzebów, ponieważ śmierć nigdy nie zniknie. Nigdy już nie będziemy tacy sami.  Co w takim razie robić? Musimy wierzyć i znaleźć siłę by żyć dalej. Współpracujmy, a naprawimy nie tylko to miejsce i społeczeństwo, ale także nas samych. Nasze serca, naszego ducha. A za parę lat, gdy zaczną pisać o tej pladze w książkach od historii będą wspominać Woodbury. O tym, że przetrwaliśmy.”

„Co to miało być?! Wpakowałeś kulkę między oczy cierpiącemu człowiekowi przy tych wszystkich ludziach i jak gdyby nigdy nic odszedłeś?! Musisz z nimi porozmawiać! (…) Oni panikują. Byli gotowi przypuścić szturm na bramę. Nie przeżyją nawet dnia poza miastem! Philip, nie win ich za syf który sam stworzyłeś. Oni się boją! (…) A tak właściwie, to co Daryl tutaj robił? On też uczestniczył w walce? Dlaczego? Po co miałby to robić? (…) Moi znajomi wciąż żyją, a my próbujemy się nawzajem powyrzynać? Chcesz ich zabić?! (…) Czemu nie powiedziałeś, że oni tu są? Trzymałeś to z dala ode mnie, podczas gdy my…

„Przepraszam, ale to miejsce…Nie mogę tu zostać (…) Gubernator nie jest człowiekiem, z którego go uważacie (…) Dopuścił się okropnych rzeczy i planuje jeszcze gorsze. Muszę się stąd wydostać i wam radzę to samo

[Tyreese i Sasha]. Idę!”

„Ja chciałam, żebyście porozmawiali [Rick i Gubernator]. Zbyt wiele ludzi zginęło bez żadnego powodu. Zakończmy to i zachowajmy kule na prawdziwe zagrożenie. Możemy to rozwiązać. Dlatego kazałam wam tu przyjechać (…) Poznałam was w różnym czasie, ale po tym jak znany nam świat upadł. Obydwoje poświęciliście się dla innych mocno ryzykując własnym życiem. Nie ma powodu…”

„Co to za plotki o więzieniu? Z tego co słyszałam miałeś ich zostawić w spokoju. Żadnego odwetu (…) Ma się rozumieć, że po prostu witałeś nowych sąsiadów? (…) Mam dość tego. Mam dość tych wszystkich kłamstw! Nie mam zamiaru patrzeć jak to miast i moi przyjaciele zabijają się nawzajem (…) Nie wiem co chcesz udowodnić ale wystarczy tego! Pojadę się z nimi zobaczyć. Rozwiążę tą sytuację!”

„Rick, jeśli nie rozwiążesz tej sytuacji to nie wiem co się wydarzy. On [Gubernator] ma pod sobą całe miasto. Spójrzcie na siebie. I tak już straciliście wiele. Na dacie sobie rady sami.”

„Nikt nie przeżyje teraz w osamotnieniu (…) Nie chciałam aby ktoś jeszcze zginął.”

1 sezon

2 sezon

3 sezon

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts