walkingdeadpremiere14Beth Greene czyli najmłodsza (bo zaledwie 17-letnia) córka Hershela oraz siostra Maggie została wprowadzona do serialu wraz z sezonem drugim w odcinku „Bloodletting„. Mimo powiązania z tak kluczowymi dla fabuły bohaterami niewiele można się o niej dowiedzieć przy czym niewiele jej również na ekranie. Sporadyczna aktywność sprawia, że pole do analizy jest naprawdę wąskie i choć historia cały czas się rozwija, to nie zapowiada się na to by jej zaangażowanie znacząco wzrosło. Co by można o niej powiedzieć? No cóż, tak samo jak i masa innych nastolatków w tym wieku tak i Beth żyła normalnym statecznym życiem przepełnionym typowymi dla tego okresu prozaicznymi problemami czyli „co ubrać, co zrobić, gdzie pójść”. Podczas nauki w lokalnym liceum, nawiązała bliskie relacje z Jimmy’im, z którym jak się później okazało była w stałym związku od przeszło 3 miesięcy. Wychowywała się pod bardzo czujnym oraz opiekuńczym okiem ojca, dzięki czemu ani przez moment nie wyszła spod wpływu wyznawanych przez niego wartości. Beth jawi nam się jako niesamowicie oddana, sympatyczna, lojalna ale zarazem dobrze wykształcona i wierząca dziewczyna. Brak negatywnego środowiska sprawił, iż wykształciła w sobie spore pokłady empatii oraz zrozumienia dla drugiego człowieka, aczkolwiek dość niepewnie i nieswojo czuje się w towarzystwie silnych osobowości pokroju Andrei czy Merla, ulegając swoistemu zamknięciu. Niemniej stało się to niezwykle przydatne w kwestii radzenia sobie z okropnościami apokalipsy trawiącej USA. Szerzący się chaos oraz zezwierzęcenie pozwoliły jej zachować pokłady człowieczeństwa mimo tego, iż epidemia zabrała jej matkę Annette oraz brata Shawn’a.  Nie oznacza to jednak, iż śmierci te pozostały bez wpływu na jej egzystencję. Te spore starty sprawiły, iż Beth stała się niezwykle emocjonalną dziewczyną, potrafiącą utożsamiać się z problemami innych. Przekonała się jak ważna jest dla niej rodzina stanowiąca największy motor napędowy życia motywujący ją do dalszego działania. Nie cofnie się przed niczym by otoczyć ją jak największą troską oraz pomocą. Dodatkowo, poszanowanie życia ludzkiego stało się czynnikiem dzięki którym Beth stroni od przemocy. Szuka ona zawsze pokojowego rozwiązania starając się wprowadzić pewnej dozy kompromis, dzięki czemu jest jedną z nielicznych bohaterek o mocnej postawie pacyfistycznej. Siły używa jedynie w ostateczności i to w sytuacjach, w których dochodzi do jednoznacznego zagrożenia życia ze strony zombie lub obcych osób. Czy to sprawia iż Beth jest w pełni samodzielną dziewczyna? Otóż nie. Jest ona świadoma swoich słabości. Idealnie zdaje sobie sprawę z tego, że potrzebuje ludzi by dalej przetrwać. Jej kooperatywność oraz komunikatywność przynoszą wymierne korzyści, pozwalając na znalezienie punktu oparcia dla dalszego życia. Czy jednak wystarczy to by nadal być w stanie walczyć o byt i przetrwanie?

 Aktorka odgrywająca postać: Emily Kinney

NAJWAŻNIEJSZE CYTATY

„Odrobina wiary by cię nie zabiła!”

„To jest piękne. Ktokolwiek to wykonał, troszczył się. Chciał aby te osoby zostały pochowane. Nadal pamiętał, że byli to ludzie…przed tym jak wszystko upadło. Nie pozwolił aby to co się stało ze światem zmieniło go. Nie uważasz, że to naprawdę piękne?”

„Myślałam…Pragnęłam, aby mój ociec przeżył resztę swojego życia w spokoju, wiesz? Chciałam aby Maggie i Glenn mieli dziecko, a on został dziadkiem. Chciałam, abyśmy mieli obchodzili urodziny, święta, organizowali letnie pikniki. Naprawdę wierzyłam, że będzie mógł dożyć starości (…) Oczywiście koniec by nadszedł, ale byłoby to w spokoju. Zostałby otoczony ludźmi, których kochał…Do takiego stopnia byłam naiwna.”

„Cześć. Wiem, że minęło trochę czasu. Szczerze mówiąc to zapomniałam o tobie. Po wydarzeniach na farmie cały czas byliśmy w drodze. Ale w końcu stało się coś dobrego. Natrafiliśmy na więzienie. Tato uważa, że uda nam się zmienić to miejsce w nasz dom. Mówi, że możemy uprawiać zboże, a także znaleźć zwierzęta. Przestać uciekać i skończyć z wypadami po zapasy. Dziecko Lori niebawem się urodzi i nic nie może mu zagrażać. Reszta z nas potrzebowała tylko dowolnego, bezpiecznego miejsca. Obudziłam się wczoraj we własnym łóżku, we własnym pokoju. Ale nie wyrzuciłam plecaka i zawsze trzymałam broń w pogotowiu. Nie chciałam po prostu wmówić sobie, że zostaniemy tu na dobre. Zaczęłam bać się tego, że życie wypełnione lękiem jest łatwiejsze. Ale dziś tato coś powiedział. Po co żyć jeśli nie ma się już nadziei?”

„Maggie, nie możemy się załamać. Wszyscy mamy swoje zadanie do wykonania. Tato przywykł tak mówić. Daryl oraz Michonne znajdą lekarstwa, Ty, Carol i Rick pomożecie reszcie dopóki oni nie wrócą, a ja zajmę się do tego czasu Judith. Skup się tylko na tym co musisz zrobić. Nie ważne co się wydarzy, musimy z tym walczyć. Po prostu musimy.”

Sezon 2

Sezon 3

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts