Walking-Dead-CarolPierwsze pojawienie się Carol Peletier w serialu przypada na odcinek „Tell it to the Frogs” w którym została ukazana jako przysłowiowa „szara myszka” wykonująca wszystko to o co ją proszą. Odrobinę odizolowana, wyalienowana, trzymająca się na uboczu, mało mówiąca ale za to zgadzająca się na wszystko i wyglądająca na ogólnie zadowoloną i szczęśliwą. Zdarza się nawet, iż pokusi się ona o odrobinę humoru próbując zacieśnić swoje relacje i więzi z otaczającymi ją ocalonymi. Jednakże jest to tylko prowadzona przez nią gra pozorów, której celem jest zamaskowanie swojego tragicznego oraz dramatycznego życia sprzed apokalipsy. Wracając jednak do jej początków. Carol tak naprawdę nie zajmowała żadnego poważnego stanowiska gdyż jej głównym zajęciem była opieka oraz wychowanie jedynej córki Sophie. Ojcem dziewczynki, jak i mężem Carol, był Ed Peletier,  prawdziwy tyran i swoisty kat, którego celem było ubliżanie żonie i tłamszenie jej na każdym kroku. Nie cofał się nawet przed przemocą domową. To sprawiło, że Carol wraz z postępem czasu stawała się coraz bardziej zamknięta w sobie. Nadzieją na lepsze jutro była właśnie córka oraz wiara do której zwracała się w chwilach trudu czy zwątpienia, stając się przez to najbardziej religijnym członkiem grupy. Wybawieniem dla niej stała się nadchodząca apokalipsa, pozwalająca jej choć na moment wyzwolić się spod wpływu Eda. W tym samym czasie  musiała również podjąć próby asymilacji do zaistniałych warunków, próbując nawiązać przyjazny kontakt z otaczającymi ją ludźmi w celu zapanowania nad i tak już walącym się życiem. Próby te będą wymagały od niej ogromu poświęcenia oraz siły psychicznej gdyż czasami postawią ją w naprawdę ciężkim położeniu. Przed Carol plasuje się trudna do pokonania droga, oczekująca od niej wielkiego poświecenia i oddania. Tragedia, która spotkała ją we wcześniejszym życiu jest niczym w porównaniu do tego co ją czeka. Będzie musiała zmierzyć się z przeciwnościami losu, o istnieniu których sama nie zdawała sobie sprawy. Niemniej, każda trudność przyniesie jej przeogromne korzyści, dzięki którym Carol pokaże się z innej, pozytywnej strony. Niewątpliwie jest to bohaterka w której drzemie przeogromny potencjał.

 Aktorka odgrywająca postać: Melissa Suzanne McBride

NAJWAŻNIEJSZE CYTATY

„Mężczyźni pokroju Merla robią wszystko byś czuła, że zasługujesz na to by być poniżaną. Teraz jestem cieniem kobiety, którą byłam rok temu. Jeśli Ed wszedłby tymi drzwiami w tym właśnie momencie i powiedział żebym z nim poszła, to z całą pewnością rzuciłabym mu prosto w twarz aby poszedł prosto do piekła!”

„Spójrz tylko na kwiaty Lizzie…”

„Myśl o tym, że Sophia jest tam sama…Ta niewiedza mnie dobija. Modlę się by nie podzieliła losu Amy…O mój Boże, Andrea przepraszam to było okropne. To była najgorsza rzecz, jaką kiedykolwiek mogłabym powiedzieć. Przepraszam…”

„To nie jest moja mała dziewczynka. To jest jakaś inna….rzecz. Sophia zgubiła się w lesie. To wszystko. Nie czuje teraz głodu, nie płacze przed snem, nie musi wiecznie szukać drogi powrotnej. Sophia odeszła dawno temu.”

„Daryl ma swój kod…Obecny świat potrzebuje mężczyzn takich jak on”

„Rick zaprowadził nas o wiele dalej niż początkowo sądziłam. Shane nigdy by tego nie dokonał”

„Gubernator…Musisz coś z tym zrobić…Musisz dać mu najlepszą noc jego życia, uśpić jego czujność, a później gdy będzie spał…możesz to zakończyć”

„Prędzej czy później będziesz musiała to zrobić. Zrobisz to albo zginiesz. Musisz zmienić swój sposób myślenia. Musisz zmienić siebie samą. Każdy przez to przechodził. Pewne rzeczy po prostu już nie funkcjonują tak jak kiedyś”

„Oni cierpieli. Skróciłam ich męki. Trzeba było powstrzymać epidemię. Oni byli jedynymi chorymi. Stanowili zagrożenie. Próbowałam nas ratować, ktoś przecież musiał to zrobić. (…) Mogłam udawać, że wszystko będzie dobrze, ale postanowiłam coś zrobić. Musiałam!”

1 sezon

2 sezon

3 sezon

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts