merle_dixonMerle czyli starszy z duetu braci Dixon, przedstawiony jest po raz pierwszy szerokiej publiczności „The Walking Dead” w epizodzie „Guts„. Niestety, w porównaniu do reszty bohaterów, widzowie nie są w stanie dowiedzieć się o nim wielu konkretów, ponieważ jak szybko się pojawił, tak szybko zniknął z ekranów. Na przełomie niespełna dwóch odcinków – ponieważ ostatnie pojawienie się w sezonie pierwszym przypada na odcinek „Tell it to the Frogs” – ukazuje się on nam jako człowiek wybuchowy z bardzo agresywnym oraz destruktywnym nastawieniem. Negatywne wartości takie jak rasizm czy ksenofobia, w połączeniu z wygórowanym ego sprawiły, że ludzi wokoło traktuje przedmiotowo i z pogardą, umieszczając ich w podkategoriach. Ze względu na brak poszanowania życia ludzkiego stał się on najbardziej niepożądaną osobą w lokalnej grupie ocalonych. W czasie jego nieobecności dowiadujemy się, że razem ze swoim bratem Darylem dorastał w czysto patologicznej rodzinie będącej codziennym polem bitwy. W bardzo szybkim tempie musiał podjąć decyzję w jakim kierunku poprowadzi swoją egzystencję. Niestety jednak, brak wpajanej od samego początku hierarchii wartości stłamsiło w Merlu wszelkie przejawy człowieczeństwa oraz moralności, czego efektem stało się stawianie własnych korzyści na piedestale z jednoczesnym krzywdzeniem tych, którzy okazali mu choć odrobinę empatii. Nieoczekiwanie-bo po prawie rocznym zaginięciu- Merle ponownie pojawia się w serialu w raz z premierą odcinka „Walk with Me„. Dowiadujemy się o jego dramatycznej próbie przeżycia oraz nawiązaniu bliskich stosunków z Gubernatorem – przywódcą idyllicznego miasteczka Woodbury. Na tym etapie widać, że w Merlu zaszła pewna diametralna zmia. Przejawia on pokłady pewnej empatii oraz zrozumienia. Czuć od niego sporą dozę braterskiej miłości. Kiedy dowiaduje się o tym, iż Daryl nadal żyje gdzieś w okolicach podejmuje szereg działań, mających na celu odbudowanie nagle zerwanej więzi. Jego determinacja oraz zawzięcie są u niego cechami zupełnie nowymi. Informacje wydobyte od Andrei stają się motorem napędowym. Szkoda jednak, że z zakamarków jego podświadomości dalej może usłyszeć głosy starych nawyków, przez co bariery przez nie nałożone są dla Merla nie do pokonania. Ograniczony własnymi słabościami oraz wpływami Philipa Blake’a nie jest w stanie klarownie i czysto zaplanować swoich kroków z jednoczesnym przewidzeniem ich konsekwencji. Bardzo często zachowuje się lekkomyślnie nie zważając na osoby wokoło. Jego desperacja jest tak wielka, że jest on w stanie posunąć się do ostateczności by osiągnąć cel. Zaowocuje to powstaniem wielu problemów, których Dixon stanie się centralną osobą. Pytanie jednak czy będzie w stanie odnaleźć się w nowym środowisku zdominowanym przez przeplatającą się moralność z wpływami chorego światopoglądu socjopatycznego Gubernatora? Czy będzie on potrafi poskromić swoje chwilowo uciszone „ja” by móc w pełni kooperować z otaczającymi ludźmi w celu zapewnienia przetrwania najbliższym? Przed Merlem szykuje się długa droga wymagająca od niego sporej refleksji nad celem własnej egzystencji.

Aktor odgrywający postać: Michael Rooker

NAJWAŻNIEJSZE CYTATY

„Nie, nie, nie, nieeee. Chryste. Jezu pomóż! Byłem zły, wiem że to kara. Zasłużyłem! Ale pomóż mi, wskaż mi drogę. Powiedz co mam robić. Albo wiesz co? Już nie ważne. Nigdy nie prosiłem i nigdy nie będę! Nie licz na to. Nie będę BŁAGAŁ!”

„E,e,e spokojnie dziecinko. Mam znacznie większego niż ty. A teraz odłóż broń. Dokładnie tak. Pomalutku. Pokażcie obydwie rączki. Jaki śliczny piruecik, wdzisz…O cholera! Blondi! Dobrze się trzymasz. Co powiesz na małe przytulanko ze swoim starym kumplem Merlem”?

„Andrea, no i jestem. Chyba świat się robi coraz mniejszy im bliżej końca. W końcu nas oddychających jest coraz mniej prawda? Kiedy mniej znaleźli już prawie się wykrwawiłem. Umierałem także z głodu. Myślałem, że kulka w łeb będzie najlepszym „ostatnim posiłkiem”, po którym zrobiłbym sobie drzemkę i poczekał na Daryla po drugiej stronie. Widziałaś go prawda? On zawsze był tym łagodniejszym z naszej dwójki”

„Ogarnij się, zrozumiano?  Co z tobą do jasnej cholery? Gubernator wybrał cię bo myślał, że jesteś gotów. Chce żeby ci się powiodło. Naprawdę! Ale jeśli będzie dalej sprawiał wrażenie, że robisz pod siebie, to sam osobiście przefasonuję ci buźkę. Mówiłeś że jak masz na imię? Gargulio? Ta… Wiesz co? Będzie cię nazywał Neil. Dobra?”

„Glenn, nie masz zielonego pojęcia dlaczego tu

[Woodbury] jesteś prawda?  Nie chciałem ci nie zrobić. Nawet opuściłem broń. Ale ty jednak podniosłeś swoją. Okazałeś się takim samym dupkiem jak w Atlancie. Porzuciliście mnie tak, jak nawet nie porzuca się zwierzęcia”

„No jasne, że zna Andreę. Ona i blondyneczka spędziły ze sobą całą zimę ogrzewając się wzajemnie. Mmmm, ooo tak…Ta Nubijska królowa miała ze sobą dwóch szwędaczy bez żuchw i rąk, skutych łańcuchami. Trochę to ironiczne gdy sobie o tym tak pomyśleć… Andrea ledwo żyła. Wiec co mały Szeryfku? Co teraz zrobisz, będąc otoczonym przez kłamców, zbirów i tchórzy? Stary rozejrzyj się. Boże jakie to wszystko żałosne”

„Gdy Gubernator tu wróci, najpierw zabije mnie. Następnie Michonne, mojego brata. Potem twoje córki Hershel, Glenna, Carla dziecko i wszystkich pozostałych. Ricka zostawi sobie na koniec, by ten mógł oglądać śmierć rodziny i przyjaciół. Oto z kim macie do czynienia”

„Z wielu rzeczy nie jestem dumny. Zarówno z tego co stało się przed jak i po upadku świata”

„To co powinniśmy teraz zrobić, to załadować całą tą broń i złożyć wizytę Gubernatorowi. Doskonale wiemy gdzie jest (…) Tak powinniśmy go teraz zabić. Bycie z dala od mojego brata mi po prostu nie pasi (…) Nie potrzebuję waszego pozwolenia by tam pójść. Nie zatrzymacie mnie. MÓJ BRAT TAM JEST! O CO WAM DO JASNEJ CHOLERY CHODZI!”

„Michonne, wiesz że mam rację. Ci ludzie tutaj są silni i dobrze walczą. Ale nie są zabójcami. Miłosierdzie nie czyni z nikogo zabójcy. A dlaczego pozwoliłem ci odejść? Musiałem chyba zostać uwiedziony przez twoją czarującą osobowość…Idziesz ze mną czynie? Mamy z Darylem kilka sygnałów które używamy podczas polowania. Dam mu znać z wyprzedzeniem. On ostrzeże resztę. Ty odstrzelisz tyłek Gubernatorowi, ja zajmę się resztą. Będzie po wszystkim zanim się ściemni. A Andrea? Cóż, będzie musiała podjąć szybką decyzją w ferworze walki”

„Dostałem się do kręgu zaufanych Rick? Jejku, cóż za zaszczyt. Gdy robiliśmy wypady, Gubernator zawsze rozwalał czaszki i podcinał gardła, mówiąc by nigdy nie marnować amunicji. Zawsze zakładałem, że to tylko wymówka. Zrób to. Oddaj mu Michonne. Nie zabije jej, ale pewnie zrobi jej dużo gorsze rzeczy. Pozwoliłbyś na to aby zyskać tylko i wyłącznie cień szansy? Huh…Masz serce z kamienia Panie Policjancie. Ale wiesz co? W jednym masz rację. Nie wiem dlaczego tak postępuję. Tak naprawdę to nigdy nie wiedziałem. Jestem sam dla siebie wielką zagadką. Ale znam ciebie Rick. Wiele o tobie myślałem. Braki ci do tego wszystkiego odwagi”

„Daryl, zwykłeś patrzyć na innych ludzi jak na bandę idiotów. Co się z tobą stało? Pora dorosnąć. Rzeczy się pozmieniały. Twoi ludzie patrzą na mnie jak na diabła, który porwał ich zakochańców. A wy teraz chcecie zrobić dokładnie to samo z Michonne. Porwać kogoś i tak samo jak ja dostarczyć ją Gubernatorowi. Robi się wszystko to co trzeba by pozostać przy życiu. Może oni chcą mnie mieć w pobliżu tylko po to bym odwalał brudną robotę? Żeby mieli swojego zakapiora. Tak to wygląda, co? Co ty na to?” 

„Chce być ze swoim bratem, ale on chce siedzieć w więzieniu. Może dzięki tej wyciecze uda nam się uratować to miejsce Michonne. Jeśli mi się uda, to wszystko zostanie wybaczone. Należy grać kartami, które się ma. Tak się składa, że ja ma tylko jedną”

1 sezon

2 sezon

3 sezon

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts