tumblr_mtqtuidhNf1r7m38ro1_500Tyreese został wprowadzony do „The Walking Dead” wraz z ósmym oraz zarazem wieńczącym pierwszą połowę trzeciego sezonu epizodem zatytułowanym „Made to Suffer„. Choć jest to bohater, który w bardzo szybkim tempie awansował do regularnego składu serialu to niezbyt wiele można powiedzieć o jego życiorysie związanym z czasami przed apokalipsą. Z tego co udało się twórcom przekazać wynika, iż razem ze swoją siostrą Sashą żył w okolicach Jacksonville w stanie Floryda. To czym się natomiast zajmował, jakie nawiązywał relacje oraz czy posiadał większą rodzinę zostało owiane tajemnicą, której wyjaśnienia nie ma co się prędko spodziewać. Mimo wszystko jednak, trochę bardziej szczegółowo została wyjaśniona jego walka po wybuchu epidemii w formie globalnej. Już na samym początku chaosu doprowadzającego do stopniowego wyniszczenia kraju znalazł on schronienie u swojego sąsiada Jerry’ego – zapalczywego, pełnego oddania survivalowca, którego pasja zapewniła im byt na 7 pierwszych, a zarazem najcięższych miesięcy życia po upadku ich wcześniejszego świata. Później w następstwie wyczerpania się zapasów, razem z siostrą postanowił wyruszyć w poszukiwaniu kolejnego bezpiecznego schronienia, kierując się na północ w kierunku Macon i Atlanty. Podczas swej wędrówki złączył się wraz z Allenem, Donną oraz Benem tworząc w ten sposób niewielką grupę, której zaczął przewodzić. Następnie natrafili na 25 osobową osadę skupiającą pozostałych przy życiu ocalonych i choć na moment zaznali spokoju oraz ulgi to jak szybko się one pojawiły tak szybko prysnęły w wyniku nieoczekiwanego przedarcia się trupów i rozbicia zbiorowości. Po tym wydarzeniu przez 6 tygodni wędrowali przez spustoszony zarazą stan Georgia podejmując próby znalezienia skrawka własnego terenu. W końcu dotarli do West Central Prison zaadaptowanego na tamten czas jako potencjalny dom przez Ricka Grimesa i jego ludzi. W bardzo szczegółowy sposób został przedstawiony rys charakterologiczny tego bohatera. Od pierwszych chwil swojej aktywności Tyreese prezentuje swój ogromny wachlarz pozytywnych cech świadczących o niezwykłej wielopłaszczyznowości. Jest on człowiekiem opanowanym o silnym poczuciu człowieczeństwa, znającym wagę życia ludzkiego. Wewnętrzne poczucie odpowiedzialności za los tych, którzy zawierzyli mu swoją egzystencję bardzo mocno wpływa na jego moralność oraz siłę hierarchii wyznawanych wartości. Stanowi bardzo dobry przykład człowieka mającego pełną świadomość tragedii oraz rozbicia drugiej osoby. Za wszelką cenę stara się on zapewnić jej nie tylko bezpieczeństwo, ale również komfort psychiczny jak i emocjonalny, oddając całego siebie by ten cel zrealizować. Oprócz tego przejawia on komunikatywność, kooperatywność oraz zacięcie do walki zawsze tam gdzie wymaga tego chwila. Chce za wszelką cenę rozwiązywać problemy na drodze ogólnogrupowego konsensusu wiedząc, iż podstawą ich przetrwania są inni ocaleni. Niemniej, nie oznacza to, iż Tyresse jest nieskazitelnym harcerzykiem mężnie idącym przez świat. Twórcy postanowili wprowadzić w jego charakter pewną dozę złożoności tak, aby w jakimś stopniu uatrakcyjnić jego osobowścć. Ty jest człowiekiem, który  stroni od przemocy, aczkolwiek przekracza on granicę gdy dochodzi do momentów nad którymi nie ma możliwości górować. Zdarza się, że traci on nad sobą kontrolę nie potrafiąc zapanować nad własną złością, furią, frustracją czy żalem, którymi przepełniona jest jego natura. To natomiast wpływa na to, iż Tyreese jest bierny w swoim postępowaniu. Peszy się w konfrontacji z ludźmi o stabilniejszej pozycji. Bardzo często jest skory do ustępstw po to tylko by choć w minimalnym stopniu zrzucić z siebie ciężar przetrwania, nie zważając przy tym po której stronie się opowiada. Ulega on chwili przez co łatwo nim zamanipulować, a bezgraniczne zaufanie którym obdarza ludzi potrafi doprowadzić do wielu problemów pociągających za sobą tragiczne w skutkach wydarzenia. Wydaje się nawet, iż działa on zbyt pochopnie nie analizując wcześniej podjętych kroków. Klaruje się przed nim bardzo ciężka walka o byt, która niestety ale w świetle jego własnych ułomności nie będzie należała do łatwych, przy czym późniejszy związek z Karen również tej sytuacji nie poprawi.

Aktor odgrywający postać: Chad L.Coleman

NAJWAŻNIEJSZE CYTATY

 „Na zewnątrz robi się coraz gorzej. Martwi są dosłownie wszędzie. To natomiast sprawia, że nasze życie wygląda coraz mniej ja życie”

„Jestem chyba pierwszym czarnych w historii, który włamał się do więzienia” 

„Hershel wspominał, że potrzebujecie dodatkowych rąk do pracy. Nie obca nam ciężka praca. Będziemy wychodzić na zewnątrz szukając zapasów i pożywienia. Nie będziemy stanowić problemu. Jeżeli macie kłopot z inną grupą, to w tym też wam pomożemy. Zrobimy wszystko, by wnieść coś od siebie (…) Jeżeli odeślecie nas na zewnątrz, poniesiecie za nasz los odpowiedzialność”

„Nienawidzę zabijać szwendaczy przez ogrodzenie. Gdy atakują cię w terenie to co innego. Nie zastanawiasz się na tym. Ale kiedy się tu nagromadzą i patrzą ci prosto w oczy…”

„Każdy z nas miał jakiś przelotnych znajomych. Mało znaczyli, a spotykało się ich po prostu po drodze. A teraz człowiek zna zaledwie garstkę osób, które równie dobrze mogą być ostatnimi ludźmi na świecie”

„Poszedłem zobaczyć Karen. Zobaczyłem krew na podłodze. Potem poczułem ten zapach. Ktoś ich tutaj zaciągną i podpalił! Po prostu zabił i podpalił! Jesteś gliną Rick. Znajdź tego, który to zrobił i przyprowadź go do mnie! Zrozumiałeś? Przyprowadź go do mnie! Karen nie zasłużyła na taki los. David także! Nikt nie zasłużył!”

„Rick, z tego co widzę, dla ciebie morderstwo to niewielki problem”

„Może nie musimy iść do Terminusu. Trochę nad tym myślałem. Znam Lizzie i Mickę. Znam Judith. Znam ciebie Carol. I ufam ci. Nie wiem, czy byłbym w stanie znaleźć coś takiego gdziekolwiek indziej”

„Śni mi się Karen. Każdej pojedynczej nocy. Za każdym razem zapominam, że przecież ona już nie żyje. Czasami… Po prostu rozmawiamy. A czasami widzę ją w tłumie, w mieście w którym nigdy nie byłem. Jeszcze przed upadkiem świata. A czasami, gdy podczas tych gorszych nocy widzę, jak ktoś ją zabija. Ktoś obcy. I kolejny raz ją tracę. Ale tak to już jest prawda? Żywych nawiedzają zmarli. Jesteśmy kim jesteśmy i robimy co robimy ponieważ oni nadal tu są. W naszych głowach. Cały świat jest nawiedzony i nie ma od tego ucieczki. Zakończy to dopiero śmierć”

„Carol wybaczam ci, ale nigdy o tym nie zapomnę

[śmierć Karen]. Stało się i ty to zrobiłaś. Ciąży to nad tobą. Dobrze o tym wiem. Jest to teraz częścią ciebie. A także i częścią mnie. Ale ci wybaczam…”

 3 sezon

4 sezon

tomb2525

Obecnie jeden z głównych redaktorów Strefy The Walking Dead odpowiedzialny za takie elementy jak artykuły dotyczące produkcji serialu, recenzji wszystkich dzieł składających się na uniwersum „Żywych Trupów” jak i wpisów uzupełniających poszczególne działy tematyczne strony.

Większej „publiczności” znany jako ten najbardziej zapalczywy oraz rozeznany w dziedzinie „The Walking Dead” tworzący „nic nie wnoszące do tematu elaboraty” :-D

W życiu prywatnym zainteresowany w głównej mierze biologią, chemią oraz po części fizyką. Nie pogardzi jednak dziedzinami czysto humanistycznymi takimi jak literatura, sztuka, muzyka czy właśnie sam film, z naciskiem na mocne wpływy dramatu.

More Posts