Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the messages where you become a Thank You from an other users.


Wiadomości - Philodendron

Chaos.
Niestety tylko tyle zrozumiałem z głównej akcji tego odcinka. Wydarzenia na drodze to jeden wielki znak zapytania. Skąd i dokąd? Dlaczego? Kto? I na końcu najważniejsze - jak?

Pozostała część to kolejna cegiełka do wojny ze Zbawcami. Nic odkrywczego, ale całkiem fajnie się to oglądało.

Nie do końca pasuje mi wprowadzenie nowej grupy, bo wyskoczyła trochę jak sprężyna ze starego materaca. Nie do końca akceptuję te znaki zapytania przy odległościach, które dzielą poszczególne grupy. Biorąc pod uwagę, że każdy wysyła swoich na rekonesans i szukanie zapasów to brak wcześniejszych kontaktów lub chociażby odkrycia śladów tych osad jest mało prawdopodobne.

Ogólnie 7. Głownie za to, że się człowiek stęsknił za nimi :-)
Pójdę pod prąd. To był Negan, którego w pełni akceptuję. Częste zmiany tonacji i mimiki pokazały, że jego pajacowanie to tylko poza. Przez to w pełni widać, że jest cholernie groźny. Nagłe przejście z uśmieszku do stalowego spojrzenia potrafi więcej zdziałać niż ciągła napinka.

Największy bubel odcinka? To co wszyscy podkreślacie - aż się nie chce wierzyć, że w taki sposób oddano wszystko Neganowi. Spis broni? Bez jaj. Ja wiem, że odcinek miał pokazać załamanego Rika, ale to już była przesada. To przecież nie wyklucza braku myślenia.

Dużym plusem za to było podkreślenie, że w samym Ryszardzie trwa wewnętrzna walka. Z jednej strony apatia i pełna akceptacja porażki, z drugiej przebłyski starego Rikiego i chęć podjęcia walki. Fajnie to wyszło.

Odcinek na 7.
A dla mnie reakcja Daryla jest jak najbardziej do usprawiedliwienia. Emocje i jego wybuchowy charakter to chyba niezłe wytłumaczenie?
Czy miał mniejsze "prawo" tak zareagować? Od dłuższego czasu widać, że wszyscy traktują grupę jak swoją rodzinę, więc nie widzę tutaj żadnej niekonsekwencji. A jeszcze Daryl ma do tego szczególny stosunek ze względu na specyficzne przeżycia przedapokalipsowe.
Dodatkowo rzekoma odpowiedzialność za śmierć Glonka? Prędzej był to akt samobójczy i tylko choremu umysłowi Negana zawdzięcza to, że Luśka pocałowała Koreańczyka.

dnia: 26 Sierpień, 2016, 14:10:45 4 Fear The Walking Dead / Sezon 2 / Odp: S02E08 ,,Grotesque"- wrażenia

Niestety jest słabo. Po raz kolejny ratuje odcinek wyłącznie meksykańska otoczka i lekka tęsknota za trupami.

Ja mam tylko pytanie do tych co nielogiczności nie widzą. Serio?

Nick w pierwszym dniu wędrówki wypija (na oko) około litra wody. W naszym klimacie taki wyczyn byłby praktycznie niemożliwy, a jak weźmiemy pod uwagę meksykańskie słońce to wytłumaczenie może być jedne - terminator. Kolejne dni podobnie (dochodzi do tego rana na nodze). Chłopak do Ruskiego wojska by się nadawał. Tym bardziej, że drałował tak 100 kilometrów ;)

Psy - atak na sztywniaków był tak irracjonalny, że aż zabolało.

Badassy - śmierć na drodze przebiła nawet atak "trupiego worka" z pierwszego sezonu. Oniemiałem.
Żywy gościu w samochodzie. Kolizja widać, że dosyć stara, truposzki chodzące dookoła, a ten sobie siedzi w samochodzie. Ciekawe ile? Po reszcie sztywnych można powiedzieć, że spory szmat czasu. Z taką żywotnością to jakiś rekord chyba pobił.

Oczywiście nielogiczność z zarażeniem (ale to dotyczy całe uniwersum TWD). Otwarte rany ochlapywane resztkami szwędaczy, jedzenie z łapami umazanymi ich krwią... Widać tylko ugryzienie powoduje śmierć. Może to przez brak higieny jamy ustnej?

Jedno co w tym odcinku wyszło idealnie - tytuł pasuje do treści perfekcyjnie.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
To, że TWD nie stało się trampoliną dla FTWD pod względem popularności nie powinno być kryterium w ocenie kondycji serialu, jego możliwości i perspektyw na przyszłość. Dla przykładu, "Chirurdzy" to świetny serial, który funkcjonuje na rynku już ponad dekadę i który w chwilach swojego największego triumfu potrafił zebrać przed telewizorami widownię rzędu 35 milionów widzów. Natomiast jego spin-off czyli "Prywatna Praktyka" przez siedem lat istnienia, najwyższy punkt osiągnęła w swoim pilotażowym odcinku, który obejrzało 14mln ludzi. Później to już tendencja spadkowa.

Niezależnie od wszystkiego to startowali z dużo lepszej pozycji niż bazowy serial. Znane i lubiane uniwersum i niczym nieograniczony scenariusz. To naprawdę dużo. Chociaż jak widać niewystarczająco, bo wyniki oglądalności delikatnie mówiąc średnie.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W Fear jak dotąd nie pojawiło się nic co mogłoby przebić furgonetkę spadającą na cztery ła..znaczy się koła, wieżę przewracającą się wbrew prawom fizyki czy Daryla wymachującego łańcuchem niczym Ghost Rider. O Glennie, który miał bliskie spotkanie z pociskiem wystrzelonym przez czołg nie wspominając. Nie twierdzę, że w spin-offie nie ma głupot scenariuszowych czy niedociągnięć realizatorskich, ale ich kaliber jest zdecydowanie mniejszy.

No wiesz - blokada supernowoczesnej łodzi przez rękę truposza, która magicznym sposobem "przedziera" się przez filtry, samolot rozbijający się częściowo na wodzie, a częściowo na lądzie, czy kule odbijające się od siatki to tylko mały wycinek tego co zafundowali nam twórcy FTWD. Biorąc pod uwagę, że to raptem 1,5 sezonu to mają duże szanse przebić "koci" samochód.

dnia: 25 Lipiec, 2016, 19:43:32 6 Pozostałe / Filmy i Seriale / Stranger Things

Jestem ciekaw, czy ktoś ogląda?
Kto jest fanem twórczości Kinga i pamięta "Goonies", "Straconych chłopców", czy "Stań przy mnie" będzie zachwycony, bo
ten serial to takie połączenie horroru z przygodowym kinem lat 80.
Fabuła jest dosyć sztampowa, ale to nie oznacza niczego złego. Badania naukowe, które wymykają się spod kontroli, małomiasteczkowy szeryf, który lubi szukać zapomnienia w kieliszku, grupka nastoletnich nerdów, ciągle gnębionych przez osiłków, lekko fiksująca matka, która ciągle wierzy, że jej zaginiony syn żyje (mimo, że wszyscy dookoła twierdzą inaczej). Po prostu kwintesencja tego co dawały nam lata 80. Ale oprócz nostalgii za minionymi latami daje nam po prostu to co oczekujemy od każdego serialu - dreszczyk emocji i świetną zabawę.
Podkreślić trzeba grę aktorską zarówno dorosłych (m.in Winona Ryder), jak i dziecięcych bohaterów oraz całkiem przyzwoite efekty.
Dla ciekawostki powiem, że już zamówiono drugi sezon. I dobrze, bo naprawdę jest to serial warty obejrzenia.
Odcinek trzyma poziom całego sezonu. Wielbłądy scenariuszowe, brak logiki, ale zasadniczo ogląda się znośnie. Trochę męczą te pseudofilozoficzne i egzystencjalne dialogi, bo głębi i przejrzystości w nich za wiele nie uświadczysz. Niby chcą pokazać zmiany jakie zachodzą w stosunkach rodzinnych w obliczu apokalipsy, ale coś nie do końca to wychodzi. Albo rodzina nie taka, albo te stosunki lekko sfiksowane. Zbyt łatwo wszyscy się odwracają od wszystkich i rozchodzi się ta familia jak stare pończochy.

Niezależnie od wszystkiego odcinek wygrywa Travis Cejrowski.

Ocena pełna 5.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W ramach wyjaśnienia, bo niektórzy pytali: Nick był nagi, ponieważ na czas pływania w zimnej wodzie zdjął ubrania i spakował je do worka, żeby po wyjściu na ląd móc założyć suche ubrania, by nie dopuścić do wyziębienia.


W sensie, że jak wyjdziesz mokry z wody i założysz suche ciuszki to woda z ciała gdzieś wyparuje? Nie mówiąc o tym, że Niki zakłada spodnie będąc częściowo w wodzie :-)
Sprytne to, chociaż łatwiej by było po prostu wziąć ponton...

Mnie zastanawia gdzie w momencie podpłynięcia Nikiego i nowego pod Abigail był Connor, który odpłynął dosłownie minutę wcześniej. Ani chybi ta jego motorówka to żółta łódź podwodna...
Gejem? Naprawdę w każdym serialu juesejskim musi być co najmniej kilka osób odmiennej orientacji? Bo inaczej nie wypada? Bez sensu.

dnia: 26 Kwiecień, 2016, 15:01:58 10 Fear The Walking Dead / Sezon 2 / Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Pewnie oglądałem bardzo nieuważnie, ale nie dostrzegłem żadnych w tym odcinku. Czy mógłbyś mnie nakierować konkretnie jakie błędy logiczne masz na myśli ?

Łódź. Nie ma możliwości żeby system chłodzenia został w ten sposób zapchany. A już na pewno nie w łodzi tej klasy. System wstępnych filtrów powinien wyłapać każdą, większą rzecz, którą można zassać.

Nóż, którym Niki zabił krabowego zombiaka. O ile mnie pamięć nie myli - schował ostrze jak go znalazł. Spróbuj otworzyć scyzoryk jedna ręką drugą jednocześnie przytrzymując atakującego sztywnego.

Sama katastrofa samolotu. Nie gra początek odcinka - rzeczy i rozbitkowie na wodzie względem wraku na lądzie. Gdzie on się w końcu rozbił (można zapytać Antoniego M.)? Dlaczego po zombiakach nie widać "efektów" katastrofy? Dlaczego się uwolniły z pasów w samolocie...
I jak niby ma to być samolot, który widział Nik w LA? Odległości chyba nie te, że o czasie w którym to się stało nie wspomnę.

Uciekając przed zombiakami nie mają żółtego pontonu, za chwilę obserwujący ich Strand widzi jak go za sobą ciągną.


Żeby nie było, iż się czepiam - można na to wszystko przymknąć oko. Nie jest to tak rażące jak "samochód kot" w TWD. Ale jednak oglądając ten odcinek pewne rzeczy mi nie pasowały.

dnia: 12 Kwiecień, 2016, 07:19:08 11 Fear The Walking Dead / Sezon 2 / Odp: S02E01 Monster Wrażenia z odcinka

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W sumie to nic się nie stało i nadal jest uzależniony. Nie ma na razie objawów abstynencyjnych (przynajmniej ich nie widzimy na ekranie). Ma takiego farta w życiu, że nie ma czym, ani z kim przyćpać. A jak coś znajdzie to na pewno przyćpa.

Problem w tym, że on nie wygląda na osobę będącą na głodzie. Normalnie sobie funkcjonuje. A biorąc pod uwagę czas, który minął to powinno już go "nosić".
Wniosek - albo ma dostęp do towaru, albo twórcy zapomnieli o tym drobnym szczególe.
Ja się nawet oflaguję i w ramach protestu nie pójdę do pracy, albo wypiję jedno piwo mniej na najbliższej imprezie!
Na taką formę będą musieli zareagować!
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Owszem debilizm. W końcu trzymał w ręce pistolet i mógł go zastrzelić, ale widocznie jak ktoś na filmwebie napisał, dostał paraliżu ręki.

Jeśli ktoś trzyma interes faceta w zębach i jego zgon może dodatkowo zacisnąć szczęki... Nie wydaje mi się to najrozsądniejszym rozwiązaniem :)
Nie ma odcinka, są narzekania. Temu za mało jednego, temu za dużo drugiego. Ta nie powinna zginąć, ten powinien. Lepszy byłby tamten, niż ten.
Co ciekawe zawsze najlepiej oceniane były odcinki "komiksowe". Bo przecież komiks to dzieło nieskażone i gotowy scenariusz na przebój filmowy. Teraz akcenty żywcem wyjęte z obrazkowej wersji są z góry przekreślane, bo komuś się aktorka spodobała i wymyślili sobie love story. Bez jaj - z lekka zabawne to się robi.

Nie będę się odnosił to większości zarzutów, ale stwierdzenie, że Daryl nie powinien strzelać z RPG, bo obok jest Abe, przy scenie, którą już tutaj można było praktycznie całą zobaczyć... Jak dla mnie mogą to bezproblemowo i całkiem realistycznie pokazać.
No i sprawa przebicia się cysterną z paliwem przez uzbrojonych motocyklistów... Mocno wybuchowy manewr :-)

Poczekajmy na odcinek. Będzie słaby to się go tak oceni.
Odcinek mi się podobał. Może dlatego, że nie rozdzielam odcinków na finał, półfinał, ćwierćfinał, początkowe odcinki, końcowe itd. Po prostu odcinek jest dobry, albo nie. Ten na pewno nie był zły.

Owszem były sceny, które irytowały (cały wątek z Wilkiem, chociaż on sam zagrany świetnie). Szczególnie męczący był Morgan.

Wydaje mi się (a właściwie jestem przekonany), że głównym problemem w ocenie TWD jest znajomość odcinka jeszcze przed jego emisją. Spojlery (a właściwie opisy poszczególnych epizodów, bo tak to już teraz wygląda), które są dostępne w necie niszczą całe zaskoczenie i przyjemność z odkrywania nowych części. Zauważyłem też, że mnóstwo osób nastawia się negatywnie jeszcze przed zobaczeniem materiału końcowego. Jak dla mnie mocno bezsensowne zachowanie.
Dlaczego o tym piszę? Bo mam w domu dwie osoby, które są pozbawione przedocinkowych informacji. I im się serial podoba. Widzą ewidentne błędy logiczne, ale jako całość odbierają TWD bardzo pozytywnie.
Należy zadać pytanie - czemu jest tak źle, skoro jest tak dobrze? No właśnie.

Jak dla mnie odcinek na 7.
Strony: [1] 2 3