Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
The Walking Dead: Game / Odp: The Walking Dead : The Final Season
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gonzales dnia Dzisiaj o 21:10:25 »
Krótki teaser:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
2
Filmy i Seriale / Odp: Wiedźmin
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narwaniec dnia Dzisiaj o 14:29:15 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Cholibka, no piękna kobieta, ale jakoś do mnie nie przemawia jako Yenn.
3
GRA / Odp: Żywe Trupy - Apokalipsa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tortuga dnia Wczoraj o 20:23:38 »


- Słownictwo... – Logan z dezaprobatą  zareagował na rzucone bluzgi. Trzymając pewnie linę, obserwował Tylera, który zaczął hałasować na tyle głośno, że na reakcje chorych nie trzeba było długo czekać. Wkrótce pierwsze pojawiły się pod daszkiem na którym stał chłopak.

- Taki handel wymienny, to ja rozumiem. - skwitował Kenny, chowając paczkę papierosów z powrotem do kieszeni. - Ogień plus gangreniaki eksplodujące żrącym kwasem, pomnożyć przez dystrybutory z paliwem, da raczej chujowy wynik, synek... - zareagował na pomysł mechanika z sceptycyzmem.

Sullivan wychylił się ostrożnie zza rogu budynku, przyglądając się sytuacji. Ktoś ostro napierdalał w blaszany dach (z swojej pozycji nie mógł zobaczyć, kto), żeby zwrócić uwagę pojebańców, które zaczęły gromadzić się z boku budynku całą chmarą. Te kotłujące się wewnątrz marketu, przyciągane hałasem również zaczęły powoli wypełzać na zewnątrz. Przylgnął z powrotem plecami do ściany. Zaczął analizować. Pojebańce w skupisku. Reakcja łańcuchowa. Żrący kwas. Dystrybutory z paliwem. Prawdopodobieństwo bum dosyć wysokie.
- Jakoś kurwa mam średnią ochotę testować czy karoseria jest też odporna na jebany kwas, ale poza odciągnięciem ich stąd nie widzę innego bezpiecznego, nie wybuchowego wyjścia. - odpowiedział Czerwonej, odblokowując drzwi w SUV-ie poprzez naciśnięcie guzika przy kluczykach.
Wychylił się ponownie. Armia jezusikowych skurwysynów gromadziła się w powiększającym się tłumie na drugim końcu budynku jak wygłodniałe groupie przed swoim zaćpanym idolem. Na szczęście SUV-a zaparkował pod zadaszeniem przy środkowym dystrybutorze, kawałek od głównego wejścia. Raptem kilka kroków. Trzymając karabin w pogotowiu, ruszył w kierunku wozu. Obszedł go od tyłu i gdy miał już podejść do przednich drzwi, dojrzał sylwetkę wyłaniającą się z wnętrza budynku.
- Kurwa. - szybko wycofał się z powrotem na tył. Nie był jednak pewien czy na tyle szybko, żeby nie zostać zauważonym. Chowając się z za samochodem, spojrzał w kierunku drzwi marketu. Dwóch pojebusów stało przed wejściem. Z towarzyszącymi pojedynczymi warknięciami, poruszali głowami, usiłując zlokalizować źródło hałasu. Namierzywszy je pojeby truchtem pobiegły w lewo. Wpatrywał się przez dłuższą chwilę przez przeszklone ściany do wnętrza budynku. Nie dostrzegł żadnego ruchu. Wychylił się zza samochodu tym razem z prawej strony, dając sygnał dwójce pajaców, żeby ruszyli dupska. Czekając aż ci wtarabanią się do jego wozu, obserwował otoczenie. Usłyszał plaśnięcie. Poczuł uderzającą falę ciepła między nogami. Spojrzał w dół.
- Ja pierdolę! - Jeszcze kilka centymetrów dalej i został by pierdolonym Kenem. Spojrzał przed siebie. Z mgły wyłonił się pojebaniec wraz z kumplami. Zerwał się na równe nogi i wsiadł do wozu na miejsce kierowcy. Wycofał dosyć gwałtownie i przystanął skupiając swoją uwagę na radiu. Po chwili ruszył z  miejsca z piskiem opon. Zbliżywszy się do hordy pojebańców, Tony zatrzymał samochód.
- Jeszcze nikt nie oparł się mocy Disco Inferno. - podkręcił głośność na cały regulator. Z SUV-a zadudniła głośna muzyka.
4
SPOILERY / Odp: Sezon 9 Spoilery, teorie, przewidywania.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez geekman dnia Wczoraj o 15:46:30 »
Wiadomo już kogo obsadzono do ról Connie i Yumiko. Connie zagra Lauren Ridloff, a Yumiko Eleanor Matsuura.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się


Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się


Co ciekawe, aktorka grająca Connie jest głuchoniema, więc sama postać również taka będzie, z czego wyniknie m. in. używanie przez nią języka migowego.
5
SPOILERY / Odp: Sezon 4- spoilery, przewidywania, informacje itd.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez tomb2525 dnia 16 Lipiec, 2018, 21:01:57 »
Nowe zdjęcia promocyjne z 4b FTWD













6
GRA / Odp: Żywe Trupy - Apokalipsa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narwaniec dnia 15 Lipiec, 2018, 19:08:33 »


- Nie rozkopcił, też mi coś - prychnął, ale posłusznie wziął jednego tylko papierosa z paczki. - Dzięki Mikołaju, masz u mnie piwo, albo kiełbasę. Zależy co znajdę na następnym postoju.
Josh, Mama Muminka i Doktorek, za nic na świecie nie mogli się pogodzić z jego misją, jak i tym, że był już dużym i popalającym chłopcem. Aż za bardzo nie mogli.
- Taką dobrą paczkę fajek zmarnować - pokręcił głową. - No po prostu genialne. Jeśli uda mi się je odzyskać, to na bank ci ich nie oddam. I możesz zapomnieć o buziakach - dźgnął go palcem w pierś. - Nie ma takiego marnowania dobrego towaru. W poprawczaku to dobre batony za to by były, telefon do przyjaciela, a nawet dodatkowy deser.
Pozwolił się przytulić Mamie Muminka, a potem wyrzucił ręce w górę, przeciągnął się na całą długość i wykonał salto w tył.
- To trzymaj dobrze tą linę Kowboju, żeby potem płaczów nie było - zapalił papierosa, wypuścił w niebo kłąb dymu i podszedł do krawędzi dachu. - No to Yolo - zrobił krok w przód, obrócił się w locie, złapał dłońmi krawędź dachu i zaparł się stopami o ścianę, po czym zeskoczył w dół. Daleko nie było, ale daszek i tak zatrzeszczał. Pobiegł do rogu budynku i zaczął uderzać stopą w blaszany dach i dłonią w baner, gdzieś na wysokości ceny za wodę mineralną. Jak można się było domyślić, muchy plujki skierowały się w jego kierunku.
- Kurwa jak tu umrę, to was wszystkich zapierdolę.
7
GRA / Odp: Żywe Trupy - Apokalipsa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Noctury dnia 15 Lipiec, 2018, 16:45:44 »



-Wiem że ciągle chodzisz w tym garniaku, żeby być przygotowanym na mój pogrzeb, ale jeszcze trochę poczekasz - Morgan zaczęła grzebać w rzeczach domorosłego egzorcysty, szukając czegoś przydatnego. Dużą część stanowiły jego wszelkiego rodzaju notatki, mapy i tym podobne wykresy, świadczące o tym że księżulek był zapewne wielbicielem wszystkich możliwych teorii spiskowych. Strach pomyśleć ile duchowny wygrzebał z otchłani internetu gdy jeszcze działał. Po chwili grzebania w kartonach Czerwona natknęła się na puszki z wystającymi z nich kabelkami. Czyżby jakieś zapalniki? Morgan delikatnie włożyła znaleziska do plecaka i rozejrzała się, ale panowie zdążyli już wziąć resztę nadających się do czegokolwiek rzeczy. W oczy rzucił jej się jednak jeszcze jeden zeszyt, ukryty w podwójnym dnie szuflady. Choćby z powodu takiego zakamuflowania postanowiła go zabrać. Kto wie, może to mapa do świętego Graala czy czegoś równie pierdolniętego.
-Dobra, jak mamy wszystko to spróbujemy zajść ich z drugiej strony, odciążymy trochę resztę na dachu. Tylko nie za blisko, lubię mieć niepoparzoną kwasem skórę - westchnęła. Ich dziwaczna drużyna wyłoniła się z bunkra i zaczęła się przemieszczać do drzwi na zapleczu. Po drodze zauważyła ich dwójka plujek, ale jedna szybko została zastrzelona, a wybuchając zniszczyła drugą. To przynajmniej nieco ułatwiało sprawę, choć z drugiej strony półki będące obok zarażonych dosłownie topiły się pod wpływem zielonej mazi... Jebane. Drzwi były zabezpieczone jedynie zasuwką od wewnątrz, więc Morgan ostrożnie otworzyła je, wyglądając na zewnątrz. Parchata grupa zbierała się przy ścianie, wyciągając łapska i plując w kierunku dachu. Kręcili się wokół niczym bączki. Wyjątkowo chore, durne, głodne bączki. Które wybuchały. Droga do samochodów była jednak czysta, więc mieli szansę przeżyć ten napad głupiej decyzji. Wyszli, poruszając się przy samej ścianie.
-Sully, zakładam ze masz przy sobie kluczyki do złotego wąsomobilu?


-Chwila, przecież ty masz astmę czy coś... - Josh z niedowierzaniem pokręcił głową. Henry miał absolutną rację. Tyler już i tak się narażał, ale niech jeszcze podczas tej karkołomnej wspinaczki nagle zabraknie mu oddechu..! I kto mu wtedy pomoże, spiderman?
-Jak to astmę?! - Jennie zupełnie nie podobał się pomysł wysyłania kogokolwiek żeby narażał się na niebezpieczeństwo, a jeszcze takiego dzieciaka... I jeszcze mu papierosy dają, na litość Boską..! Niby powiedział że jest pełnoletni, ale dla Jenny nie brzmiało to wiarygodnie.
-Znaczy... można od tego dostać astmy, to chciałem powiedzieć - Josh zdawał sobie sprawę, że jego matka gotowa jest przypiąć się do Tylera i nie puścić. Choć sam wolałby żeby chłopak nie robił niczego ryzykownego, to Tyler i reszta już zdecydowała i nie było sensu się szarpać, i tak nic to nie da a stracą czas.
-Takiś mądry, a sam palisz - fuknęła Jenna.
-Wiem, ale... - mechanik sam zapędził się w kozi róg. Mimo wszystko westchnął i zwrócił się do rudego chłopaka - Obaj wiemy, że nie powinieneś, ale mniejsza z tym. Możemy się umówić, że jak ja rzucę, to ty też? - Josh wyciągnął z kieszeni zaczętą paczkę papierosów i rzucił ją w dół, powodując poruszenie wśród potworów na dole, sądząc po wrzaskach. Kenny chyba też jęknął na to marnotrawstwo.
-Nie chciałbym przeszkadzać, ale jeśli mamy działać, to lepiej działać od razu - wtrącił się ksiądz, wciąż systematycznie odstrzeliwując demony, choć wciąż przybywały licznie. Dał już sobie spokój z przemawianiem do tych ludzi i patrzył co najwyżej przez celownik snajperki.
-Zwłaszcza że już widzę waszych berserkerów - wskazał lufą grupkę przemykającą się pod ścianą. Duchowny westchnął ciężko i przerwał na chwilę ostrzał by podejść do reszty.
-Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen - wymamrotał, najpewniej dla dodania odwagi, ale nikt specjalnie nie zwrócił na to uwagi.

-Po prostu uważaj skarbie - Jenna przytuliła krótko dzieciaka.
-No to... możemy tym rzucać i ich zająć, wystarczy podpalić - Josh podniósł kawałki desek oblane olejem i rozdał reszcie. Gotowi czy nie, nie było już odwrotu.
8
Hyde Park / Odp: Fajne obrazki, zdjęcia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tortuga dnia 14 Lipiec, 2018, 15:31:45 »


















9
Hyde Park / Odp: Fajne obrazki, zdjęcia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Tortuga dnia 14 Lipiec, 2018, 15:06:21 »



















10
Ogólnie / Odp: Ogólnie o Walking Dead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Voltix dnia 14 Lipiec, 2018, 10:30:04 »
Mamy nową prowadzącą Talking Dead! Jakby ktoś nie wiedział to Chris Hardwick został oskarżony o molestowanie i zwolniony. Nową prowadzącą TD została Yvette Nicole Brown!
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Strony: [1] 2 3 ... 10