Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
SPOILERY / Odp: Sezon 9 Spoilery, teorie, przewidywania.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez wariograf dnia Dzisiaj o 07:38:16 »
Oby tylko nie zrobili z  :negan: szaptacza, skoro ma uszkodzone struny głosowe  :razz:
2
Artykuły, newsy, galerie / Odp: The Walking Dead na wesoło :D
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Matrix dnia Wczoraj o 23:06:29 »
Brakuje tylko uwolnienia Zbawców z Sanktuarium  :D
3
GRA / Odp: Żywe Trupy - Apokalipsa
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Noctury dnia Wczoraj o 19:43:20 »


-Dzięki, wystarczy że mój ociec był w policji - wzruszyła ramionami ze śmiechem. Dakota miał jednak rację: jeśli istniały różne rodzaje chorych, to równie dobrze mogły to być różne mutacje czy szczepy czegokolwiek, przeciwko czemu ponoć mieli szczepionkę na Florydzie. Mieli albo nie mieli. Jeśli szli logiką szczepień na grypę, czyli po prostu dawali szczepionkę na zeszłoroczny szczep, licząc na to że obecny będzie w miarę podobny do swego "przodka", to wcale nie musiało się to sprawdzić.
-Lekiem możemy martwić się, jeśli uda nam się przeżyć spotkanie z większą ilością takich odmian uberkommando. A jakieś wskazówki zawsze są w cenie -stwierdziła, patrząc jeszcze raz na powyginane zwłoki. Nie był to ładny widok. Lucy także spoglądała niepewnie na ciało, jakby przetrawiając co się tu właściwie odwaliło.
-Nie patrz, i tak więcej o tym dowiemy się pewnie od księdza - delikatnie złapała dziewczynę za ramię i odsunęła. Nie wiadomo skąd pojawił się znowu kocur, miaucząc cicho o zaległe jedzenie. W końcu miał obiecaną wyżerkę i żadne dzikie stwory nie mogły mu przeszkodzić.

-Coś nie tak?-Logan najwyraźniej usłyszał rozmowę mechanika z Morgan i wyglądał na zaniepokojonego.
-Po prostu powinniśmy poczekać parę godzin aż przegrzany układ w samochodzie się ochłodzi - wyjaśnił krótko - Chyba że chcemy wszystko przerzucać z tego auta i pakować do reszty, ale obawiam się że możemy się nie zmieścić.

-Myślę że lepiej wykorzystać ten czas na rozeznanie w temacie z ojczulkiem, a przed wieczorem wyjedziemy stąd w pizdu - zaproponowała Czerwona, podsuwając kotu miskę.
-Nie chciałbym być pesymistą, ale jak dokładnie chcemy się dowiedzieć czegoś od tego... niech będzie że księdza? Wygląda na wariata, tak jak ten poprzedni - zaoponował Josh. Może to kwestia zawodu, a może tego że gość sprawiał wrażenie jakby brakowało mu co najmniej kilku klepek, ale mechanik wolał być bardzo ostrożny - Nie ustrzeli nas tak jak tego... tej... no cokolwiek to było - skinął głową na zwłoki.
-Josh, jak możesz tak mówić? Wydaje się miły i przecież ostatecznie uratował nas przed tym... no właśnie tym. Wstydziłbyś się - wtrąciła się oburzona Jenna.
-Nie widziałaś poprzedniego księdza którego spotkaliśmy... No i to że jest duchownym nie czyni go jeszcze świętym, naprawdę - Josh starał się nie brzmieć zgorzkniale, ale przychodziło mu to z największym trudem.
-Spokojnie, gwarancji żadnej nie mamy, ale myślę że póki co pogramy przykładnych parafian. Jeśli będziemy trzymać się razem i w gotowości, to damy radę. Warto spróbować, bo ja powiem szczerze widziałam takiego skoczka pierwszy raz na oczy, kto wie czy nie ma innych odmian.
-Skoro i tak musimy tu czekać, a ten człowiek nam pomógł, to uważam że warto - Jenna wydawała się być pewna swego.
-Niech będzie, ale czy ktoś widział dokąd on w ogóle poszedł? - zrezygnował Josh. Reszta spojrzała w stronę gdzie zniknął klecha, ale były tam tylko drzwi dla personelu.
-Gdzieś na tyły, ale gdzie konkretnie... - Morgan podeszła do drzwi z tabliczką sugerującą uprzejmie, żeby zwykli klienci tam nie włazili. Powoli otworzyła drzwi, ale jej oczom ukazał się tylko mały magazyn z typową graciarnią i mnóstwem nierozpakowanego towaru. Po krzyżowcu ani śladu. Chwilowo nie słychać było żadnych wystrzałów, co znacznie ułatwiłoby poszukiwania. Noż w dupę jeża.
-Spróbuję go poszukać, ale i tak dobrze się tu jeszcze rozejrzeć, byle ostrożnie, wciąż mogą tu być "normalni" chorzy. O właśnie, to jest myśl - pstryknęła palcami i podeszła do stolika w części restauracyjnej, gdzie siedział Młody. Skoro ksiądz miał oczyszczać stację z demonicznych pomiotów, to należało go szukać tam gdzie był pomiot. A Tyler wspominał że natknął się na takich klientów gdy wchodził "od zaplecza".
-Jest zadanie bojowe. Ksiądz nam czmychnął żeby głosić swoją dobrą nowinę strzelbą, więc podejrzewam że będzie tam gdzie widziałeś naszych ulubionych chorych - zwróciła się do rudzielca - Pomożesz nam szukać? Znienacka może się jeszcze da przytulić, kto wie - trąciła go lekko łokciem. Nie bardzo wiedziała kogo Młody niby rozpoznał w duchownym, ale w sumie nie zdziwiłoby to jej specjalnie, gdyby ksiądz był jakąś gwiazdą której pod wpływem szoku wydawało się że naprawdę jest graną przezeń postacią. Teraz wszystko było możliwe...
4
Dział organizacyjny / Odp: Tajemnice tysięcy wysp - sprawy organizacyjne/ techniczne itd.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narwaniec dnia Wczoraj o 18:48:22 »
Oraz kilka zdjęć poglądowych, jak to na statku może wyglądać...

























5
Dział organizacyjny / Odp: Tajemnice tysięcy wysp - sprawy organizacyjne/ techniczne itd.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Narwaniec dnia Wczoraj o 18:27:45 »
Znalazłem kilka fotek naszej "Beatrice", wrzucam coby nie zaginęło w odmętach internetów, nawet jeśli się nie przyda...






















model statku, by lepiej zobrazować sobie jak wyglądał...



6
Sezon 8 / Odp: S08E16 - Wrath
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Falcao dnia 18 Kwiecień, 2018, 23:41:43 »
Cytuj
nie wiadomo co z Arat która nawet chyba nie wzięła udziału w bitwie.
Na walkingdead.wiki dostała zaszczytny status "unknown". Interpretowałbym to w ten sposób, że twórcy jeszcze nie wiedzą czy przyda sie w 9 sezonie, więc zostawiają sobie furtkę. Ja mam nadzieje, że żyje, bo ją polubiłem :) Podobnie D.J i Norris, którzy pojawili się w kilki odcinkach. Z istotnych Zbawców na pewno przeżyła tylko Laura.
7
SPOILERY / Odp: Sezon 9 Spoilery, teorie, przewidywania.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Matrix dnia 18 Kwiecień, 2018, 22:41:02 »
Bitch please... Z Sherry taki Szeptacz jak z Eugena Zbawca. Moim zdaniem powinni całkowicie pozbyć się wątku Szeptaczy, bo drugiej takiej nędzy jak serialowe "All Out War" nie zniosę. Jedynie łeb Dixona na palu mógłby mnie do tego przekonać. :daryl:

8
Sezon 4 / Odp: S04E01 "What is your story?"
« Ostatnia wiadomość wysłana przez EmCa dnia 18 Kwiecień, 2018, 22:09:03 »
Sama nie wiem... Morgan mnie strasznie męczył w TWD i nie wiem czemu mam go znosić znowu...

Nie podobało mi się, ze Alicia i spólką na nich napadli...

John mam wrażenie, że jest miły, a nagle wyjdzie z niego jakiś Negan albo inny wariat ;)

I czemu w tym Texasie tak zimno?...
9
Sezon 8 / Odp: S08E16 - Wrath
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Jesse dnia 18 Kwiecień, 2018, 22:07:31 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
ży,czy nie ? Pod koniec 6 sezonu zaszła w ciążę,a tu brzuch płaski jak deska :)
Eh kolejna osoba, której trzeba to tłumaczyć. Owszem, może się wydawać, że dużo czasu minęło. W naszym świecie ponad 2,5 roku, odkąd dowiedzieliśmy się, że Maggie spodziewa się potomstwa, lecz w serialu minął ponad miesiąc, góra dwa, więc nic dziwnego, że jeszcze nie widać po niej, że jest w stanie błogosławionym.
10
SPOILERY / Odp: Sezon 9 Spoilery, teorie, przewidywania.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lazaroks dnia 18 Kwiecień, 2018, 21:26:34 »
Co do tego mogę zgadywać, że Sherry przyłączyła się do szeptaczy. I w 9 sezonie Dwight wprowadzi wątek szeptaczy przez podkablowanie Ryszardom o nowej grupie.
Strony: [1] 2 3 ... 10