Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Ogólnie / Odp: Lisandra Tena także uważa że FTWD "umarło" po 3 sezonie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez tomb2525 dnia 05 Grudzień, 2018, 23:55:39 »
Sezon 4A nie był idealny, ale był dobry. Przynajmniej jeśli mowa o 5 pierwszych odcinkach. O Chamblisie oraz Goldbergu można powiedzieć naprawdę wiele w kontekście sezonu 4 jako całości ale nie można im odmówić jednego- zaczęli na naprawdę mocnych tonach i w naprawdę dużej skali. Ku mojemu zaskoczeniu, udało im się początkowo pociągnąć ten ogromną format Fear do którego przyzwyczaił nas Erickson. Del Diamond jako główna lokacja to strzał w 10, park wodny to w ogóle coś nowego jeśli mowa o klimaty świata "Żywych Trupów", dodatkowo naprawdę przyjemna i solidna reżyseria wraz z ogólną scenografią. Jasne, szare filtry trochę irytowały ale do pewnego momentu były do przełknięcia. Fabularnie też było nie najgorzej. Teraźniejszość zarysowała dość interesującą antagonistyczną kreskę bohaterów, na którą wszyscy czekali, zaś przeszłość oscylowała w okół w miarę świeżego konfliktu z Sępami. W tym wszystkim udało się również zachować balans; z jednej strony Madison nadal mocno i widocznie trzymała się funkcji "lead" spin-offu, a z drugiej wprowadzono kilka nowych twarzy stanowiących ciekawe urozmaicenie. Samego Morgana też dość przyjemnie odkurzyli i sprawili, że dało się go lubić. To dawało pewnego rodzaju nadzieję na naprawdę dobry i solidny sezon, bo wątek główny jak i pomniejsze poruszane tematy stworzyły przekonującą iluzję złożoności.

To jak się to koniec końców rozwiązało to już inna para kaloszy. Oni w ciągu raptem 2 odcinków nie tylko całkowicie zaprzepaścili potencjał jaki niósł ze sobą nowy szkielet fabularny ale również zarżnęli ten serial z czystą premedytacją. Z zupełnie niezrozumiałego dla mnie powodu postanowili pozbyć się z Fear wszystkiego tego co czyniło go tak dobrym, tylko po to by zastąpić to wszystkim tym co najgorsze, a co wprowadziło nie tak dawno TWD w stan iście agonalny. Mam wrażenie, że Gimple wraz z nowymi showrunnerami zupełnie nie ogarnęli co przemawiało za siłą spin-offu.

Oni generalnie oszukali wszystkich; a jak nie wszystkich to przynajmniej większość. Początkowo stworzyli swego rodzaju iluzję tylko po to by kupić widzów jak i krytyków, po czym na siłę i na chama zaczęli nie tylko rebootować Fear ale też wciskać nam wprost do gardeł rzeczy, których nikt nie chciał i które wszyscy nienawidzili. Zamienili ciekawą odmienność i złożoność charakterologiczną spin-offu na tanią sztampe, kuriozum i totalne skomiksowacenie. To sprawia, że gorycz i rozczarowanie sezonem 4 jest jeszcze większe. Ogólnie od siebie powiem tyle, Gimple po prostu nie zrozumiał że absurd i przesada, którymi kupował widzów 5 lat temu i które zapewniły TWD horrendalnie wysoką widownię, teraz już nie mają racji bytu. Erickson pokazał, że widzowie oczekują czegoś zgoła innego, co chyba przekroczyło zdolności pojmowania oraz rozumowana Scotta.
22
Ogólnie / Odp: Lisandra Tena także uważa że FTWD "umarło" po 3 sezonie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez espoo dnia 05 Grudzień, 2018, 20:49:07 »
O tych megapozytywnych opiniach pierwszej połowy sezonu 4 FTWD to akurat nie miałem Ciebie na myśli Gonzales ale ogólnie taki trend na forum,szczególnie po pozytywnych recenzjach zdaje się Tomba.Gość jest świetny,znakomicie pisze ale chyba on właśnie jako pierwszy dał się ponieść życzeniowym emocjom.A że ma jakiś autorytet na tym forum to poleciało,a jeszcze bardziej poleciało jak się wkurzył w drugiej połówce ;)Troche to oczywiście napisałem z przymrużeniem oka ale tak z perspektywy czasu,obejrzyjcie jeszcze raz od początku ten sezon.Czy naprawdę więcej niedorzeczności było później niż wcześniej?Czy taki Morgan naprawdę był jakąś sympatyczną postacią?Przecież to przez jego podpierduchę zginęli kolejni ludzie.Do niego nikt nie miał pretensji ale jakieś wyimaginowane konflikty między bohaterami wzrastały.I co najbardziej irytujące w tym sezonie to ciągłe odejścia,rozstania a potem szukania powrotu.
23
Ogólnie / Odp: Ogólnie o Walking Dead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez espoo dnia 05 Grudzień, 2018, 20:32:41 »
Zgadzam się ale jakaś kontrowersja musi tu być.Taki serial nie może zakończyć się zwykłym happyendem.O takim serialu powinno się mówić jeszcze przez długie lata tak jak o "Lost",o którym się nie zapomina właśnie z powodu zakończenia bo zakończenie to jedna wielka kontrowersja,wręcz wojna wśród fanów.Jedni mówią dno,inni poezja.To jest właśnie mistrzostwo,pozostawić temat aktualnym wiele lat po zakończeniu.
24
Ogólnie / Odp: Lisandra Tena także uważa że FTWD "umarło" po 3 sezonie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gonzales dnia 05 Grudzień, 2018, 20:28:37 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Napisałeś w nawiasie o dwóch najgorszych sezonach TWD:6 i 7.Trochę mnie dziwi fakt,że nie napisałeś 7 i 8 bo przecież prawdziwa tragedia serialu zaczęła się od sezonu 7 a już 8 to był kompletny koszmar.Po siódmym sezonie nie wyobrażałem sobie,że może być gorzej a jednak twórcom udało się mnie zaskoczyć.Tak na marginesie sezon 9 już bardzo miło mnie zaskoczył.

Chodziło mi w sumie o to, że w sezonie 6 zaczęto stosować te dosyć szemrane taktyki pisania skryptu: fałszywa śmierć Glenna, cliffhanger w 6x08 który nie miał nic wspólnego z 6x09(Sam zaczął tam mówić "Mom, mom" co zostało olane w 6x09 i przeniesione do sceny nocnej), a na koniec piękny finał z pięknym trzymaniem nas na krawędzi klifu. Spora część fanbase'u w tamtym momencie broniła takie zabiegi i przez długi czas broniła sezon 7. Dopiero kiedy cały ten scenariuszowy bałagan osiągnął szczyt w sezonie ósmym ludzie nagle zaczęli psioczyć i pisać jakie TWD słabe oj oj, kto to jeszcze ogląda.

A co do 1 połowy 4 sezonu Fear, cóż po części masz rację. Kiedy pierwszy raz dowiedziałem się, że Morgan ląduje w Fear miałem apokaliptyczne wręcz myśli co do przyszłości serialu. Jednak kiedy obejrzałem kilka odcinków, zobaczyłem, że wcale nie zrobiono 100% rebotu, tylko trzymano się i Morgana i Madison to byłem bardzo zadowolony. Fabuła też była intrygująca na samym początku, kiedy nie wiedzieliśmy kim są Sępy, gdzie jest Mady i jaką rolę w tym wszystkim będą pełnić postacie Johna, Al czy Morgana. Odcinek w którym John poznał Laure/June czy jak tam ona się teraz nazywa był małym diamencikiem w całym serialowym uniwersum TWD. No ale to co się stało później, to właśnie był ten rebot. Nie wypowiadam się co do 4B, bo obejrzałem tylko 4x09, więc nie mam pojęcia jak rozwiązali wątek huraganu. Wiem tylko tyle, że Morgan olał powrót do Alexandrii i chce teraz ratować ludzi, więc zwyczajnie odpuściłem sobie dalsze oglądanie. Może kiedyś cyknę wszystko na raz.

A co do megapozytywnych opinii to nie do końca rozumiem. Personalnie zawsze staram się podchodzić do tego z mojego punktu widzenia. Jeśli materiał mi się podoba to chwalę co mi się podoba, jeśli natomiast coś leży to muszę to zaznaczyć w swojej "opinii". To co przede wszystkim chwaliłem w 4 sezonie Fear TWD to stylistyka obrazu: szara, brudna, wyprana z kontrastującą żółtawą z jaśniejszymi odcieniami kolorystką wydarzeń przeszłych. Chwaliłem kierunek, który z początku wydawał mi się słuszny i ciekawy. To czego nie chwaliłem to sposób w jaki pozbyto się trzewi tego serialu na rzecz bardziej rozpoznawalnej twarzy. 
25
Ogólnie / Odp: Ogólnie o Walking Dead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Gonzales dnia 05 Grudzień, 2018, 19:52:55 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Np. co byście powiedzieli na to,że jemu się to wszystko przyśniło po tej śpiączce w pierwszym odcinku...

Nie. Już było setki razy mówione, że takie zakończenie byłoby głupie i podważyłoby sens całego serialu/spin offów/filmów/gier etc.
26
Ogólnie / Odp: Ogólnie o Walking Dead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez espoo dnia 05 Grudzień, 2018, 19:15:40 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Wygląda na to, że teoria z helikopterem upadła(która moim zdaniem, była absurdalna). Nie znam Lincolna osobiście, ale czytając te wypowiedzi aktorów plus wcześniejsze monologi o Andym m.in. Austin'a Nicholsa, odnoszę wrażenie, że Rick Grimes jest kompletnym przeciwieństwem Andrew Lincolna w prawdziwym życiu. Dlatego moim zdaniem jeszcze bardziej trzeba docenić talent Brytyjczyka i jego grę aktorską. Definitywnie będzie go brakować w serialu. Szkoda, że odchodzi biorąc pod uwagę to, że TWD z Kang prawdopodobnie znów wróci na dobre tory i nie będzie już tak ciężkie do oglądania.
Jeszcze się zdziwisz.Nie będzie zakończenia bez Ricka.Mało tego,wróżę tu zakończenie jeszcze bardziej hardcorowe niż w "Lost".
Np. co byście powiedzieli na to,że jemu się to wszystko przyśniło po tej śpiączce w pierwszym odcinku... ;)

27
Ogólnie / Odp: Lisandra Tena także uważa że FTWD "umarło" po 3 sezonie
« Ostatnia wiadomość wysłana przez espoo dnia 05 Grudzień, 2018, 18:46:27 »
Ze wszystkim się tu prawie zgadzam z przedmówcami.Jedynie dwie małe dygresje.Po pierwsze do Gonzalesa,którego nb opinie i recenzje bardzo lubię czytać.
Napisałeś w nawiasie o dwóch najgorszych sezonach TWD:6 i 7.Trochę mnie dziwi fakt,że nie napisałeś 7 i 8 bo przecież prawdziwa tragedia serialu zaczęła się od sezonu 7 a już 8 to był kompletny koszmar.Po siódmym sezonie nie wyobrażałem sobie,że może być gorzej a jednak twórcom udało się mnie zaskoczyć.Tak na marginesie sezon 9 już bardzo miło mnie zaskoczył.
Druga rzecz to już w temacie FTWD.Naprawdę przecierałem oczy ze zdumienia,kiedy czytałem Wasze zachwalania pierwszego półsezonu.Przecież od samego początku 4 sezonu było widać wyraźną różnicę w porównaniu do poprzednich.Powiem więcej,już nawet finał 3 sez obfitował w niedorzeczności.Cały ten 4 sezon od samego początku do końca jest taki sam,czyli słaby i nie widzę żadnej różnicy między odcinkami 1-8 a 9-16.Jedyne co może dodatkowo frustrować to brak dwójki głównych bohaterów w drugiej połówce sezonu.Wydaje mi się,że te Wasze czasami nawet megapozytywne opinie z pierwszej połowy sezonu były bardziej życzeniowe niż obiektywne.Niedorzeczności,idiotyzmy,nielogiczności i niedopracowania w odcinkach 1-8 FTWD były wprost proporcjonalne do tych z 7 sez TWD,a postać Morgana w 4 sesonie FTWD a szczególnie w jego pierwszej połówce dwa razy bardziej irytująca niż w całym The Walking Dead.
28
Artykuły, newsy, galerie / Odp: The Walking Dead na wesoło :D
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Del dnia 05 Grudzień, 2018, 15:43:38 »
ale słabo to wyszło he he
29
Artykuły, newsy, galerie / Odp: The Walking Dead na wesoło :D
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Matrix dnia 05 Grudzień, 2018, 15:35:31 »
Negan jako nowa, grywalna postać w Tekkenie 7 :D

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
30
SPOILERY / Odp: Sezon 5- spoilery, przewidywania, informacje itd.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez tomb2525 dnia 04 Grudzień, 2018, 22:07:06 »
Jedynym logicznym wytłumaczeniem ponownego wykorzystania Troya w Fear byłoby użycie jego osoby jako składowej wątku powrotu Madison. Może w formie flashbacku, może w formie halucynacji. Generalnie w roli katalizatora zmian w postępowanie i charakterze Clark. Bo innego rozwiązania w tym wszystkim nie widzę. Niedawno sama Dickens zasiała trochę wątpliwości co do statusu Madison  więc kto wie. Może Gimple poszedł po rozum do głowy i dojrzał do tego by uznać, że Morgan kompletnie nie nadaje się na gwiazdę spin-offu.
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10