Biżuteria Handmade

Po premierze 16 odcinka nadszedł czas na uzyskanie odpowiedzi na nurtujące nas pytania odnośnie finału 4 sezonu. Przedstawiamy wam wywiad z Robertem Kirkmanem, twórcą komiksu „Żywe Trupy” i producentem serialu. Wywiad porusza także kwestie 5 sezonu powracającego na nasze ekrany w październiku tego roku. Rozmowę z R. Kirkmanem przeprowadziło studio Skybound.

 

TheWalkingdead.com: Jaka myśl stała za zaistnieniem flashbacków z Hershelem w roli głównej, po tak długim czasie, w czwartym sezonie? Możemy być na tyle szczęśliwi i oczekiwać jeszcze Scotta Wilsona w nadchodzących odcinkach, czy też myśli Pan, że to tylko pewnego rodzaju ukazany okres tej historii?

 

Andrew Lincoln

 

Robert Kirkman: To była bardziej wykreowana historia, której celem było powiązanie sezonu czwartego razem w jedną całość. Myślę, że to coś, co Scott Gimple wniósł do tej produkcji było świetnym elementem. Są rzeczy w odcinku drugim, które kwitują w odcinku czternastym w bardzo dużym stopniu, a struktura jest dokładnie opracowana do tego stopnia, że gdy wracasz do pierwszego odcinka czwartego sezonu, odbierasz wrażenie: „O tak, oni naprawdę do tego nawiązali! Ustawiają to tak, że jedno prowadzi do drugiego, nie mogę uwierzyć, że wszystko wskazuje na to, że to się stanie, i tak też się dzieje.” To naprawdę świetne widzieć postacie powracające w żywym wcieleniu i myślę, że świetnie było zobaczyć z powrotem Hershela i widzieć, jak układa się to w wędrówce Ricka. To o tym jest ten sezon, o tym, jak Rick przechodzi z typu farmera pełnego spokoju, który odwrócił się od przemocy i znalazł schronienie, do utracenia tego i w końcówce sezonu stania się ostrzejszym, bardziej niepohamowanym i bardziej śmiercionośnym od tego, jaki był do tej pory. To tragiczna historia widzieć, jak traci swój spokój i jak musi odwrócić się od tego, jakim był dawniej i zaakceptować to. Myślę, że wyszło nam to całkiem nieźle.

 

TWD: Poprzednimi razy rozmawialiśmy o wpływie Hershela na sezon nawet po jego śmierci. Myśli Pan, że to zachwieje jego rozdziałem w tej historii? Zobaczymy jeszcze Scotta Wilsona?

RK: Zawsze uwielbiam ukazywać powroty bohaterów do produkcji. Nie sądzę, aby wpływy Hershela miały się zakończyć na finalnym epizodzie tego sezonu. Myślę, że jego wpływ będzie wykazywany przez cały bieg wydarzeń w The Walking Dead, ponieważ był on ważną postacią i myślę, że ten sezon temu dowodzi. Być może zobaczymy go w kolejnych flashbackach lub też w przyśnionych momentach bohaterów. Mimo wszystko, myślę, że Scott Wilson może ściąć włosy.

 

TWD: Kiedy postanowiliście nagrać te flashbacki?

RK: Były one sfilmowane gdy kręciliśmy finałowy epizod, nie nagrywaliśmy tego tak „na wszelki wypadek” czy coś w tym stylu. Ściągnęliśmy Scotta Wilsona z powrotem, musieliśmy mu powiedzieć, aby nie uwidaczniał swojego postępującego wieku, aby grał tak, jak to było do czasu śmierci jego postaci, co wyszło bardzo dobrze, bo wtedy jego wygląd w miejscach publicznych nie mógł zostać skojarzony z faktem, jakoby miałoby go już nigdy nie być w serialu. Wtedy nic nie wskazywało na to, aby w czwartym sezonie Hershel miał zginąć, pokazywał się w sklepach, robił zdjęcia.

 Rick Grimes and Hershel Greene S04E16 A

 

TWD: A co z naruszonym więzieniem? Odbudowaliście je?

RK: Jeśli wrócisz do tamtych scen, zobaczysz, że musieliśmy strzelać wokoło, w zniszczone części więzienia tak, aby część potrzebna do flashbacków pozostała odpowiednia do nakręcenia końcówki sezonu. Wiedzieliśmy, że nadejdzie to, co planujemy i mogliśmy się do tego odpowiednio przygotować.

 

TWD: W ostatnim odcinku ujrzeliśmy kontrowersyjną scenę próby gwałtu zaczerpniętą z komiksu. Czy było to trudne do zatwierdzenia?

RK: Poprowadziło to definitywnie do wielu dyskusji. Ta scena była bardzo trudna dla mnie do uczynienia w komiksie,  w rzeczywistym scenariuszu brzmi ona następująco: ‘’Nie przejmuj się Carl, nie zrobią tego, to zaraz się skończy’’. Scott Gimple, jak ja i wszyscy producenci musieliśmy przekonać do tego AMC, na szczęście udało nam się to. To niepohamowany świat i sądzę, że AMC naprawdę zainwestowało w realistyczne zobrazowanie tych charakterów oraz tego, co są one w stanie zrobić na tym świecie, to była część tego. Więc gdy już ten trud został zobrazowany, myślę, że warto było integralność i realizm podnieść do takiego poziomu rzeczy, do jakiego było to słuszne.

 

TWD: Jedną z konsekwencji tego było rozdarcie przez Ricka zębami czyjejś szyi… Jak potoczyła się dyskusja na ten temat?

RK:

[śmiech] Rick stał się na chwilę zombie. To szczytowy moment w komiksie widzieć Ricka podniesionego do takiego poziomu okrutności i brutalności, on istotnie zachowuje się jak zombie. Gdy zaczynaliśmy sezon, Scott Gimple ciągle powtarzał, że budowaliśmy momenty, które miały być punktem kulminacyjnym tego sezonu. Tak więc to był ten z momentów, gdzie musieliśmy przypomnieć, o co nam chodziło, co mieliśmy ujrzeć i jak to rozumieć. Mieliśmy Michelle MacLaren, która bardzo pomogła pokierować tym odcinkiem. Ona jest świetnym reżyserem, opracowała niezwykłe epizody „Breaking Bad” i „Gry o Tron”, więc mając ją podczas prac na planie finałowego odcinka bardzo nam pomogła wydobyć tę scenę i zrobić to w dobry sposób.

 Michelle MacLaren and Andrew Lincoln

 

TWD: Były tam jakieś standardy i praktyki, jeśli chodzi o wykonanie bardziej aspektu ludzkiego niż zombie?

RK: Jasne, wszystko jest bardziej skupione na przemocy międzyludzkiej, niż jeśli chodzi o zombie, ale jak to naprawdę działa – zazwyczaj prowadzimy do takiego stanu rzeczy, że wszystko przedstawiamy drobiazgowo zanim to nakręcimy, tj. dosłownie ‘’możesz wyszczerzyć zęby wędrujące ku czyjemuś ciału centymetr po centymetrze i to jest OK.’’ Więc zmierzamy ku dowiedzeniu się dokładnie gdzie znajdują się granice i jak daleko możemy się posunąć. Zawsze chcemy uwydatnić to najbardziej jak to możliwe.

 

The Walking Dead Season 4 Finale Rick

 

Comicbook The Walking Dead Rick Grimes

 

TWD: AMC różni się od innych kanałów, prawda?

RK: Jestem zdania, że każdy, kto ogląda programy telewizyjne widzi to, że dostajemy ogromną ilość swobody pod warunkiem, że przemoc jest interesująca, i że dzięki niej dana produkcja jest lepsza.

 

TWD: W Terminus znajduje się dziwne pomieszczenie pamięci. O co w tym wszystkim chodzi?

RK: Jest obszerna historia dotycząca Terminus. To jest bardzo długa i zawiła droga, z której wywodzi się Terminus i to pomieszczenie jest znaczną tego częścią. To coś, co obrazuje to, jak przeżyli ludzie stamtąd, co się z nimi stało i co spowodowało, że tak się stało, będzie nam dane dowiedzieć się o tym w sezonie piątym. Podczas oglądania szesnastego odcinka jest tam wiele wskazówek, jakie pozwalają naprowadzić, co nastąpi w następnym sezonie, więc namawiam do obejrzenia tego epizodu po raz kolejny i spróbować dostrzec rzeczy, jakie tam zawarliśmy, tam jest naprawdę wiele do dostrzeżenia.

 The Walking Dead Episode 16 Terminus

 

TWD: Czy fani komiksowej wersji będą mogli wznieść ręce z zachwytu tego powodu?

RK: Z pewnością odnajdziesz większy sens tego, do czego zmierzamy, jeśli jesteś wielkim fanem komiksu, ponieważ są tam pewne wskazówki, które ukażą Ci się, jeśli czytasz komiks, natomiast jako fan komiksu, zapewne wiesz, że zawsze są to tylko jakieś wskazówki tego, jak chcemy zaadaptować historię. Więc nawet jeśli wchodzimy w fabułę czegoś, co jest w komiksie, zawsze są to elementy komiksu niedokładnie przeniesione do serialu, tak, jak na przykład Gareth jest ukazany w inny sposób. Oczekiwałbym więcej z tego charakteru, gdy wrócimy.

 

TWD: No a gdzie jest Beth?!

RK: Nie mam pojęcia! Została porwana, nie wróciła do tej pory… Mogę powiedzieć, że do Terminus prowadzi wiele znaków i że jest możliwe, że tak, jak wiele osób tam trafia tamtymi drogami, tak może i Beth ukaże nam się tam w piątym sezonie… a może nie? Myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że historia Beth na pewno się jeszcze nie skończyła. Zobaczymy ją znowu, może w piątym sezonie, a może nie.

 The Walking Dead S04E13 Beth Greene

 

 TWD: A Tyreese i Carol, nadal są tam gdzieś, w drodze?

RK: Z pewnością. Mam nadzieję, to jest coś, co ludzie zauważą. Ludzie połączyli się z powrotem, w tym pociągu na samym końcu, ale ani Tyreese’a, ani Carol z Judith tam nie ma. Myślę, że pójdziemy w bardzo nieoczekiwanym kierunku z tą trójką.

  Carol, Judith and Tyreese

 

 TWD: Interesujące było to, że Rick po raz pierwszy spotkał Abrahama, ale odbyło się to błyskawicznie na samym końcu odcinka.

RK: Z pewnością jest wiele rzeczy, które was nurtują i do których powrócimy w piątym sezonie.

 

TWD: Wytworzyła się otoczka, że czwarty sezon ma dwie zupełnie odrębne części bardziej, niż to było w sezonie drugim czy trzecim. Jakie są Pana ogólne odczucia względem 4B i czwartego sezonu jeśli chodzi o całość?

RK: Myślę, że druga połowa czwartego sezonu była świetnym sposobem na poruszenie charakterów i dzięki temu wiemy o wiele więcej o bohaterach The Walking Dead. Doskonale znamy Daryla i Carol z charakteru, i przeróżne rzeczy skupiające się na Ricku i Carlu, no i wiemy w końcu dużo o Michonne. Myślę, że 4B jest kluczem do tego, co zapewne zobaczymy w sezonie piątym. Definitywnie położyliśmy podstawę pod to, co interesującego możemy zrobić z tymi charakterami oraz co zrobimy.

Kolejna sprawa jest taka, że uważam za niesamowite to, że nie straciliśmy żadnych głównych postaci. Nasza obsada w pewnym stopniu przechodząc do sezonu piątego jest większa, tak samo, jak było to po powrocie drugiej części czwartego sezonu. Myślę, że to bardzo ważne. To nie serial o szokowaniu śmiercią i o tym kto umrze w następnej kolejności.

 

TWD: Uh…

RK: [śmiech] Mam na myśli, że w pewnym stopniu tak, ale nie jest to to, o czym jest ten serial.

Jeśli chodzi o czwarty sezon w całości, naprawdę czuję, że to najpotężniejszy sezon z wszystkich, które stworzyliśmy do tej pory. Myślę, że teraz nastał koniec [sezonu], ludzie mogą zobaczyć, że to była większa historia z mnóstwem planowania, i że historie splotły się w całość lepiej niż w sezonie poprzednim. Sądzę, że sezon czwarty jest dobrym wskazaniem rodzaju produkcji, jaką zamierzamy obecnie tworzyć. Mamy bardzo silny cliffhanger (zawieszenie akcji w momencie wielkiego napięcia) między sezonem czwartym a piątym i myślę, że czekanie pomiędzy tymi dwoma sezonami będzie najbardziej uciążliwym, jakie do tej pory sprawiliśmy widzom. Mogę powiedzieć, że się opłaci, bo właśnie pracujemy nad piątym sezonem, który zapowiada się meganiesamowicie. Jestem bardzo podekscytowany wszystkim tym, co nadchodzi i nie mogę się doczekać, by podzielić się z wami tym wszystkim w październiku.

 

Tłumaczenie wywiadu: Krzysiek

Jealouss

Redaktorka Strefy. Odpowiedzialna za przegląd i aktualizację broni, pojazdów i fabuły komiksu „Żywe trupy”. Na stronie publikuje także newsy oraz sprawdza teksty pozostałych redaktorów.

Prywatnie pasjonuje się filmami i kocha kino. Najlepszym obejrzanym filmem 2013 roku jest Żyć Wasilija Sigariewa.

Ulubioną postacią w serialu jest Michonne. Żadnego serialu nie obejrzała w całości poza „The Walking Dead”.

Filmwebowy profil.

 


„Opposition all around feedin’ off your soul, trying hard to swallow up your hope”

More Posts