Autor Wątek: Wiedźmin  (Przeczytany 11277 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Regiz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 152
  • -Otrzymane: 141
  • Jednej oczu się czarnych, drugiej - modrych boję..
  • Wiadomości: 245
    • Status GG
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Emiel Regis Rohellec-Terzieff Godefroy / Jorah Mormont / Ron Swanson / Tyrion Lannister / Thomas Shelby / Alfie Solomons / Chibs Telford / Jonathan Crane / John Constantine
  • Skąd: Alta, Okręg Finmark - Norwegia
  • Spoilery: Tak
Odp: Wiedźmin
« Odpowiedź #90 dnia: 31 Październik, 2018, 19:38:20 »
A mi tam Cavill fajnie gra i pasi. Nie spodziewałem się fajerwerków po samym kostiumie bez 3/4 charakteryzacji tak naprawdę.

Natomiast Istredd i Triss to jakieś popieprzone nieporozumienie. Tu nawet nie ma jak tego argumentować, bo to samo się komentuje. Cahir całkiem spoko, Jaskier mocne meh.



Jak zwalą Regisa, to będę mocno niezadowolony. : )
« Ostatnia zmiana: 31 Październik, 2018, 19:44:35 wysłana przez Regiz »

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne plusy to ja mam w okularach.

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Wiedźmin
« Odpowiedź #91 dnia: 01 Listopad, 2018, 19:58:47 »
Nie jestem obecny w internecie od dzisiaj, więc oburzenie z powodu troszkę ciemniejszej karnacji aktorki mającej grać Triss, mnie nie powinno dziwić. No ale z jednego powodu mnie jednak trochę dziwi. Tym powodem były wcześniejsze ogłoszenia nazwisk aktorów, a konkretnie aktorki obsadzonej do roli Yen. Co prawda obydwie panie mają karnację o wiele jaśniejszą niż statystyczna Dżesika po wizycie w solarium, no ale  jeśli przyjmiemy, że aktorka grająca Triss jest niebiała, to musimy przyznać, że aktorka grająca Yen również. Karnację obie panie mają podobną. No i mimo tego z narzekaniami na to, że Yen nie będzie śnieżnobiała się jakoś nie spotkałem. Pewnie się gdzieś pojawiły na wypoku, 4chanie albo w komentarzach na filmwebie, ale dla dobra mojego zdrowia psychicznego, w te miejsca nie zaglądam. Dla odmiany w sprawie Triss już zdążyłem kilku ztriggerowanych komcionautów napotkać. Gdyby się w Polsce i na świecie uważało ludzi pochodzenia hinduskiego za białych, to by tłumaczyło sprawę. No ale raczej się nie uważa, szczególnie teraz, gdy za sprawą panujących w internecie trendów, wielu młodych chłopców jest na takie sprawy bardzo wyczulona. W sumie nie wiem jakiego dokładnie pochodzenia jest aktorka grająca Triss. Może ma jakichś czarnoskórych w rodzinie i stąd ten bul dupy. Dziwna sprawa. Dwie aktorki, które można określić mianem niebiałych, ale "fanom" przeszkadza to tylko w jednym przypadku. Chociaż może gdzieś na jakimś 4chanie czy innym takim miejscu opracowano jakiś wzór, albo skalę pozwalającą dokładnie oszacować niebiałość danego człowieka. No i może aktorka grająca Triss ma ten współczynnik niebiałości wyższy niż ta od Yen i stąd to oburzenie.
A tak na poważnie, w sumie zgadzam się z tym, że lepiej by pasowało gdyby zamienić aktorki grające Yen i Triss miejscami. No ale jeśli się odsunie na bok tą nieszczęsną Yen, to Anna Shaffer imo pasuje na Triss idealnie. Włosy się przefarbuje i będzie elegancko. Z pozostałych nazwisk, cieszy obecność Larsa Mikkelsena tylko szkoda, że w tak małej roli. Cahir wygląda bardzo spoko, Jaskier też ujdzie. Reszta jest mi obojętna.
No i to króciutkie nagranie z Cavillem. Gdyby tak miał wejść na plan to zbyt dobrze by to nie rokowało. No ale jest pewne, że tak na plan nie wejdzie. Dojdą blizny, jakieś soczewki albo komputerowo podrasowane oczka, lepsza peruka i będzie cymes. Pytanie tylko, po kiego czorta było to nagranie w ogóle puszczać do internetu skoro wygląda to dosyć kiepsko. Już mniejsza z kostiumem, ale ta peruka wygląda jak z jakiegoś taniego filmu o wikingach lecącego na Pulsie czy innym TV4. No ale to już nie istotne. Ruszają zdjęcia, więc wkrótce będzie można zobaczyć jak Cavillowy Geralt będzie naprawdę wyglądał.

This world is my father, and i've got it's looks.

Regiz

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 152
  • -Otrzymane: 141
  • Jednej oczu się czarnych, drugiej - modrych boję..
  • Wiadomości: 245
    • Status GG
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Emiel Regis Rohellec-Terzieff Godefroy / Jorah Mormont / Ron Swanson / Tyrion Lannister / Thomas Shelby / Alfie Solomons / Chibs Telford / Jonathan Crane / John Constantine
  • Skąd: Alta, Okręg Finmark - Norwegia
  • Spoilery: Tak
Odp: Wiedźmin
« Odpowiedź #92 dnia: 01 Listopad, 2018, 20:56:00 »
No tak, bo ludzie nie mają prawa się oburzyć. Hehz. I wszyscy którzy myślą inaczej to chłopczyki i pewnie jeszcze faszole albo naziole.

No tylko szkoda, że nie.

Nie zawsze chodzi o karnację i sprawy rasowe. Mi przede wszystkim aktorka po prostu nie pasuje do mojego (i zapewne większości osób patrząc na bardziej merytoryczne wypowiedzi) wyobrażenia Triss, ale ok. Przyjmijmy tor "krytyki ze względu na inność rasową", bo grupka gimbozjepków (która jest w praktyce i tak marginesem) od czasu do czasu rzuci jakimś bieda baitem w stylu ,,to nie słowiańskość!!!!111" albo ,,fuuu czarni, bleeee, jak człowiek może być czarny".

Brawo za łapanie się na takie wabiki.

Czemu nikt aż tak nie ,,pruje się" o Yen? Bo jej wybór nie wygląda na coś nieprzemyślanego i odrealnionego. Ale przy Istreddzie to już wygląda lekko groteskowo. Czyżby chcieli po prostu coś zasugerować przy okazji jego relacji z Yen w "Okruchu Lodu"?

Przypominam też, że oburzenie castingiem niekoniecznie (w 99% przypadkach w ogóle) definiuje czyjś światopogląd.

Na tym forum siedzą przecież na tyle inteligentni ludzie, że raczej potrafią odróżnić pewne rzeczy. I nie łapać się na baity stare jak świat i zrzędzenia ludzików, którzy patrzą na postać Geralta poprzez pryzmat tylko i wyłącznie WIEDŹMIN 3 DZIKI GON.
« Ostatnia zmiana: 01 Listopad, 2018, 20:59:06 wysłana przez Regiz »

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyne plusy to ja mam w okularach.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 261
  • -Otrzymane: 224
  • Autor wątku
  • Rogue Thief Assassin Hunter Bard Monk Pirate
  • Wiadomości: 920
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wiedźmin
« Odpowiedź #93 dnia: 02 Listopad, 2018, 13:25:59 »
Przepraszam, ja kilka postów temu zauważyłem, że aktorka mająca grać Yen ma za ciemną karnację. Czarodziejka była blada, a nie śniada. Tak więc gryzie się to z wielokrotnym opisem w książkach i nieszczęsnym wizerunkiem z gier, na którego powoływanie się stało już obrazą praw boskich i ludzkich. Poza tym ma za delikatną twarz by grać kogoś takiego jak Yennefer. Yen słynęła z ciętego języka, patrząc na aktorkę, w jej ustach nie będzie to wyglądać zbyt przekonująco, tak jak w ustach Cavilla nie będzie brzmieć dobrze tekst o obwoźnym burdelu.

Natomiast aktorka mająca grać Triss pasuje z wyglądu równie dobrze jak do roli Królowej Elżbiety. Triss miała włosy w kolorze świeżo wyłuskanego kasztana, połyskujące złotem, niebieskie oczy i rumiane policzki. Nawet jak pierdzielnie się jej perukę czy przefarbuje włosy i da szkła kontaktowe, to kurde nie będzie miała rumianych policzków, bo takie posiadają osoby o jasnej karnacji.

Co do Istreda "Istredd nie wyglądał na więcej niż zasłużone, krzepkie czterdzieści. Miał lekko szpakowate, proste, sięgające ramion włosy i liczne, dodające powagi zmarszczki na czole, przy ustach i w kącikach powiek. Geralt nie wiedział, czy głębia i mądrość szarych, łagodnych oczu była naturalna czy wywołana czarami. Po krótkiej chwili doszedł do wniosku, że to wszystko jedno. " Tyle w temacie. Aktor kozie z zadu wyciągnięty. Zwłaszcza że ma całe, radosne 29 lat.

Reszty nawet już nie chce mi się komentować. Mam tylko nadzieję, że Musiała szybko coś rozerwie na strzępy.

Oburzenie castingiem w tym wypadku absolutnie nie musi wynikać ze światopoglądu, tylko z pragnienia zobaczenia ulubionej serii - niezależnie czy znanej z książek i gier, czy tylko z gier - takiej jak została ukazana przez Sapkowskiego i twórców gry. Po prostu. Na miliard procent takie samo albo i większe by było oburzenie przy obsadzie Władcy Pierścieni, jakby Jackson chciał pierdzielnąć czarnego Boromira, albo śliczne, małe czarne Hobbity - całą czwórkę. I nie dlatego, że ktoś jest rasistą, ale dlatego, że Boromir i Hobbici w książkach nie byli murzynami. Po prostu. Wychowałem się na Wieśku i po prostu cholernie przykre jest jak ktoś nie szanuje pierwowzoru i przerabia go na własną dziwaczną modłę.