Ankieta

Twoja ocena odcinka

1
0 (0%)
2
0 (0%)
3
0 (0%)
4
0 (0%)
5
1 (2.6%)
6
0 (0%)
7
4 (10.5%)
8
10 (26.3%)
9
9 (23.7%)
10
14 (36.8%)

Głosów w sumie: 38

Autor Wątek: S04E01 "What is your story?"  (Przeczytany 1061 razy)

Jegor, Florek1, Zephyr, Stvixer, SyberionN i 6 Gości przegląda ten wątek.

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 29
  • -Otrzymane: 80
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
S04E01 "What is your story?"
« dnia: 16 Kwiecień, 2018, 17:19:21 »
Temat do wrażeń z 1 odcinka 4 sezonu, którego premiera odbyła się w nocy w USA

Napisy do odcinka już są.

W Polsce serial ma premierę dopiero za tydzień w poniedziałek i będzie emitowany na kanale AMC Polska z lektorem o 22:00 w poniedziałki.

She-sherlock

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Kwiecień, 2018, 17:39:32 »
Oglądane zaraz po TWD +osoby aktorzy z TWD, robiło wrażenie, że to kolejny odcinek TWD. A (jak dla mnie) moc FTWD tkwiła w tym, że było inne niż TWD. Ucieszyłam się dopiero gdy zobaczyłam Nicka i resztę kompanii. Jak na premierę słabo, mimo iż lubię samego Morgana. Rajcowała mnie nieco myśl, że dwa światy docelowo się ze sobą połączą, choć na tę chwilę niewiele na to wskazuje (chyba, że Morgan ich ze sobą spyknie, kto wie).

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 29
  • -Otrzymane: 80
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 155
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Kwiecień, 2018, 20:41:16 »
Cały ból i męka zaznane przy oglądaniu finału TWD zostało mi przez FTWD wynagrodzone. Epizod oglądało się z przeogromną satysfakcją. Morgan świetnie się wprowadził w ten serial i myślę,że była to bardzo dobra decyzja. Pojawienie się na samym początku dwóch zupełnie nowych postaci w osobach Althei i Johna to skok na dość głęboką wodę, ale widać że zarówno Goldberg jak Chambliss potrafią doskonale pływać. Zabieg wypadł bowiem ponadprzeciętnie dobrze. Odcinek w ani jednym momencie nie był nudny. Cały czas czuło się poczucie zagrożenia, że w każdej chwili zza winka może wyskoczyć jakieś niebezpieczeństwo i tak dokładnie było od pierwszej sceny do ostatniej. Najbardzie jestem zaskoczony swoją własną reakcją na postać Morgana. Bo o ile w ostatnich odcinkach serialu macierzystego ta postać mnie prze okrutnie zmęczyła swoim jestestwem. Tak tutaj totalny katharsis postaci i "Tabula Rasa". Znowu się chce oglądać tego bohatera. Co dowodzi że Lennie James jest na prawdę dobrym aktorem pod warunkiem, że nie musi grać tego co mu nabazgrolą scenarzyści od TWD. Odcinkowi wystawiam z czystym sumieniem ocenkę 8/10. 

Falcao

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 67
  • Wiadomości: 323
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Kwiecień, 2018, 22:38:08 »
Nie chcę przesadnie marudzić, ale nie porwał mnie ten odcinek. Strasznie długo sie rozkręcał, początek totalnie zamulony. Morgan na pewno mniej irytujący niż w TWD, ale też bez szału, Rewolwerowiec na mały plus, Althea na spory plus razem ze swoim fajnym samochodzikiem. Pomysł z wywiadami ciekawy, ale już przydługie retrospekcje z TWD i marudzenie rewolwerowca z początku to spory minus. Nie mam w zwyczaju sztucznie zawyżać ocen, wiec daje 5/10 z nadzieją, że kolejne odcinki będą lepsze, bo jakiś tam potencjał na pewno jest, Niemniej po pierwszych recenzjach spodziewałem się czegoświęcej.

tomb2525

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 144
  • -Otrzymane: 1106
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Kwiecień, 2018, 22:48:20 »
Mimo moich obaw Fear nadal pozostało sobą. Gimple choć przejął stery nad nadzorem serialu, był w stanie zachować unikatowość cyklu i podtrzymać cechy wyróżniające spin-off względem macierzystego serialu. Chyba że Chambliss i Goldberg mają więcej mocy sprawczej niż pierwotnie zakładałem i potrafili utemperować Scotta. Dobrze rokuje to na przyszłość.

Powiem tak, "What's Your Story" to kawał naprawdę świetnego materiału dramatycznego, który swoją emocjonalnością przypominał stary dobry sznyt i charakter na jakich Darabont zbudował markę. Powiem szczerze, że premiera zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie że prawdopodobne sięgnę po odcinek jeszcze raz dzisiaj wieczorem.

Narracja prowadzona była spokojnie, w sposób wyjątkowo intuicyjny i z ewidentnym zrozumieniem charakterologii postaci, skutkiem czego przejście Morgana na grunty Fear okazało się naturalne, logiczne i w pełni realne. Jones uległ fuzji ze światem spin-offu praktycznie natychmiastowo, unikając uczucia usilnego forsowania czy niedopasowania. Po raz pierwszy od momentu ponownego wprowadzenia Jonesa do marki, nie czułem irytacji jego osobą. W końcu byłem w stanie zrozumieć jego psychologię. Dopiero Chambliss i Goldberg potrafili opanował burzliwą i zmienną osobowość Morgana tak by wydobyć z niej angażujący widza aspekt psychologiczny. 

Największe wrażenie zrobił na mnie jednak John Dorie. Osamotniony, pozostawiony sam sobie, łaknący każdej najmniejszej chwili kontaktu z drugim człowiekiem. Garret Dillahunt sprawdził się w tej roli idealnie. Kiedy wygłaszał swój początkowy monolog od razu można było wyczuć w jego głosie rezygnacje, rozczarowanie i świadomość tego że to prawdopodobnie znowu tylko i wyłącznie jego zgubna wyobraźnia gnana potrzebą spotkania kogoś żywego. Podobało mi się też to, że scenarzyści potrafi tchnąć w ta postać również trochę humoru i normalności, dzięki czemu nie był to kolejny typ z jednowymiarową depresją jakich wiele przewinęło się na łamach TWD.

Althea wbrew oczekiwaniom zrobiła na mnie ciut mniejsze wrażenie. Może dlatego, że sposób jej wejścia był lekko przesadzony. Z drugiej jednak strony, rola dziennikarki i chęć dokumentowania historii różnych ocalonych to bardzo intrygujący motyw. Ciekaw jestem czy wraz z rozwojem fabuły, przyjdzie nam poznać to czego dowiedziała się w czasie swojej podróży po Texasie.

Plus, ciekawi mnie co to za numery porozwieszane w różnych miejscach. Podobny pojawi się w epizodzie drugim.

Epizod jak zwykle wyróżniał się zdecydowane lepszą reżyserią, pracą kamery i zdjęciami. W tej kwestii w niczym się nie zawiodłem. Rozczarowała mnie trochę ta "przybrudzona" i wyblakła jakość obrazu ale to chyba celowy zabieg schowrunnerów więc póki co nie oceniam. Poczekam z tym do końca sezonu.

Jedynym i chyba największym minusem epizodu była sekwencja "crossoverowa" z udziałem Ricka, Carol i Jesusa. Po konstrukcji tej sceny widać od razu, że została nakręcona przez zespół TWD bo odstawała od reszty na kilometr. Sztywne i sztuczne interakcje bohaterów zawiały żenuą. Jeszcze te bzdurne, pozbawione sensu dialogi "You can hide, but you can't run". Powaznie zastanawiam się co miała znaczyć ta jakże zawoalowana sentencja, która jest jedną z najidiotyczniejszych jakie dotychczas słyszałem w serialowym uniwersum. Na całe szczęście, scena jak szybko się pojawiła tak szybko zniknęła, ustępując miejsca dużo lepiej zrealizowanym, przedstawionym i naturalniejszym relacjom.

Highlith odcinka: Morgan opowiadający o Królu, Królestwie i udomowionym tygrysie oraz niedowierzanie w głosie na twarzy Althei :D Mam wrażenie, że Gimple celowo kpił z poziomu jaki osiągnął obecnie TWD.

Ogólnie, odcinek był niemalże idealny. Bardzo mocno zastanawiałem się nad wystawieniem mu 10 ponieważ w dużym stopniu przypominał to czym ujęło mnie TWD na samym swoim początku. I chyba faktycznie tą 10 zostawię. W ostatnich latach miałem niewiele sposobności to wystawienia takiej noty, a "What's your story" zdecydowanie na tyle zasługuje.
« Ostatnia zmiana: 16 Kwiecień, 2018, 22:49:55 wysłana przez tomb2525 »

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 16
  • -Otrzymane: 26
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 01:11:30 »
Odcinek nieźle zakręcony ale jsk myślicie: chronologia trzyma się kupy ? Osiem sezonów twd kontra trzy ftwd i minęło tyle samo czasu całej tej apokalipsy ? Tysiące km do pokonania i ot tak przypadkowo się spotykają ? Zawsze mi się wydawalo, że w Twd minely lata a w Ftwd najwyżej miesiące albo jest poźno i nie ogarniam...

Gonzales

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 555
  • -Otrzymane: 345
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1108
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 13:25:01 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Odcinek nieźle zakręcony ale jsk myślicie: chronologia trzyma się kupy ? Osiem sezonów twd kontra trzy ftwd i minęło tyle samo czasu całej tej apokalipsy ? Tysiące km do pokonania i ot tak przypadkowo się spotykają ? Zawsze mi się wydawalo, że w Twd minely lata a w Ftwd najwyżej miesiące albo jest poźno i nie ogarniam...


Fear zrobiło Time-Jump, żeby zrównać z TWD. To co spotkało Nicka, Alicię, Madison, Stranda i Daniela po wydarzeniach z wybuchu tamy( notabene wybuch tamy i CDC z 1 sezonu TWD dział się w tym samym dniu) dowiem się poprzez flashbacki w tym sezonie.

NeganMieczak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 16
  • -Otrzymane: 26
  • Wiadomości: 45
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 14:02:53 »
Oby nie zrównało się też poziomem absurdu  >:(

tomb2525

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 144
  • -Otrzymane: 1106
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2184
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 19:48:03 »
Otwarcie 4 sezonu "Fear The Walking Dead" oglądało 4.09mln widzów. Jest to wyraźny skok względem sezonu 3 dla którego średnia oglądalność wahała się w zakresie 2.2-2.5 mln na odcinek. Ostatni wynik na poziomie powyżej 4 mln serial zanotował przy odcinku 7 sezonu drugiego. 

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 87
  • -Otrzymane: 97
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 518
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Kwiecień, 2018, 21:09:02 »
Bardzo dobra premiera sezonu.
-Monolog Johna na początku podobał mi się. Było to coś oryginalnego i ciekawego w uniwersum TWD.
-Również podróż Morgana na plus. Ta rozmowa z Jezusem dosyć słaba, pozostałe jako tako ujdą. Fajnie, że pokazali dokładnie jego podróż i nie ograniczyli się tylko do spotkania z Johnem. Zazębienie retrospekcji z początkową sceną wypadło bardzo dobrze.
- Althea do FTWD wprowadziła także coś świeżego. Chociaż jak pamiętamy, Deanna również przeprowadzała wywiady z nowymi członkami Alexandrii. Niemniej jednak fajna forma przedstawienia postaci, dalszy rozwój wątku interesujący.
- Morgan także na plus. O ile w TWD było to trochę męczące, to tutaj oglądało się nawet przyjemnie. Świetnie przedstawiono obecny stan emocjonalny Jonesa.
- Walka z antagonistami wypadła równie wybitnie. Czuć było emocje, niepokój, podekscytowanie, niepewność, co nie zdarzyło się dawno w TWD.
- Zastanawiające, jak będzie wyglądać integracja nowych ze starymi bohaterami.
Świetny odcinek. Nowe postacie fajne, dające się lubić. Oceniam 9,5/10.

AeSPe

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 18
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Kwiecień, 2018, 19:49:24 »
pierwszy odcinek sezonu lepszy niż finał TWD, oprócz oczywiście początku, bo myślałem, że się porzygam od mądrości trójki z TWD. Nie było moim marzeniem, żeby oglądać Morgana w FTWD, ale nowe postaci, stara ekipa i brak konieczności podążania za komiksem może z tego zrobić coś ciekawego, zresztą sami kręcą bekę z TWD kilkoma hasełkami o Królestwie ( powinni jeszcze dodać coś w stylu: Ta fajnie, że mają tygrysa, chyba kuźwa z photoshopa. Jest dobrze

EmCa

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 61
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Daryl
  • Spoilery: Nie
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #11 dnia: 18 Kwiecień, 2018, 22:09:03 »
Sama nie wiem... Morgan mnie strasznie męczył w TWD i nie wiem czemu mam go znosić znowu...

Nie podobało mi się, ze Alicia i spólką na nich napadli...

John mam wrażenie, że jest miły, a nagle wyjdzie z niego jakiś Negan albo inny wariat ;)

I czemu w tym Texasie tak zimno?...

KurdeAndrzej

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • "What is your story?"
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Enid, Carl, Alicia, John
  • Skąd: Wrocław
  • Spoilery: Nie
Odp: S04E01 "What is your story?"
« Odpowiedź #12 dnia: Dzisiaj o 21:42:37 »
O cholera jasna, jakie to było dobre ♥
Brakowało mi tego, FTWD jest o wiele lepsze niż samo TWD.
Alicia widzę, że sobie nieźle radzi. Podstęp ciekawy, przez cały odcinek czekałem aż się oni pojawią. Ciekaw jestem jakby wyglądało ich spotkanie z grupką Ricka, Alicia wydaje się być o wiele bardziej przebiegła i skora do brawury.
Postać Johna jest niesamowicie sympatyczna, bez dwóch zdań jest to mój faworyt po dzisiejszym odcinku. No i nosi rewolwer zupełnie jak Rick, gościu jest spoko. Mam nadzieje, że będzie żył długo, bo dobrzy ludzie często bardzo szybko umierają pierwsi. Boje się, że jego dziewczyna okaże się być martwa i chłopak przejdzie załamanie.

Odcinek bardzo fajny, temat "przewodni" odcinka też mi się podobał.

A jaka jest Twoja historia?