Ankieta

Twoja ocena odcinka

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Autor Wątek: S04E02 "Another Day In The Diamnod"  (Przeczytany 1967 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 34
  • -Otrzymane: 105
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« dnia: 22 Kwiecień, 2018, 23:06:25 »
Dzisiaj w nocy czasu polskiego o 3:00 w USA premierę będzie miał już drugi odcinek 4 sezonu.
To jest temat do wrażeń z odcinka. Napisy i postęp tłumaczenia można  śledzić tutaj:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Informuję również, że jutro tj w poniedziałek o 22:00 będzie polska premiera serialu z lektorem. Odcinek pierwszy jak i kolejne będą emitowane na kanale AMC Polska (dawne MGM)

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 90
  • -Otrzymane: 104
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 539
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 19:44:40 »
Bardzo dobry odcinek.
- Podobało mi się to, że wydarzenia przed znalezieniem Morgana, Johna i Althei są jaśniejsze kolorystycznie, a po już są ciemniejsze kolory. Interesujące.
- Postać Nicka dobrze prowadzona. Znalazł on bezpieczne miejsce, więc już nie chciał go opuszczać, ale przełamał się, kiedy wyczuł niebezpieczeństwo.
- Wyprawa poszukiwawcza i po zapasy Madison i spółki wyszła fajnie, sposób wprowadzenia Naomi i jej przedstawienie ok.
- Bardzo ciekawie zapowiadają się antagoniści. Grupa sępów wprowadza coś oryginalnego, czyli zbieranie szwendaczy, nie wiadomo jeszcze do końca  dlaczego. Lider grupy Mel bardzo dobrze zagrany.
Bardzo zaskoczyło mnie to, że to ta dziewczynka szpiegowała grupę dla Mela. Nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Dobry zwrot akcji.
-Tak w ogóle to mam swoją teorię na temat tych liczb. Policzyłem zombie wprowadzone do ciężarówki w tym odcinku i wyszła mi liczba 12, dokładnie taka, jaka jest na wywieszonej fladze. Oczywiście może to być przypadek, bo nie wiem dokładnie jaka była liczba zombie, tam gdzie liczba była 51. Dodatkowo chyba ciężko, żeby aż 457 zombie było w tych zbiornikach, ale może..
- Zastanawiam się w takim razie, skoro Sępy rozbiły obóz, a potem grupa spotkała Morgana itp. to coś musiało się wydarzyć. Tylko co? Jestem podekscytowany, żeby się o tym dowiedzieć.
Oceniam 9/10.

FiNCu

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Warszawa
  • Spoilery: Nie
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 20:04:09 »
Tęskniłem za Fear'em i w zupełności się nie zawiodłem.Może jestem w mniejszości, jednak serial jest lepszy od pierwowzoru telewizyjnego TWD.W S04e02 podobało mi się wszystko od początku do końca, bohaterowie, motywy, nowe przeszkody.Szkoda że serial nie cieszy się wiekszą popularnością na forum.Pierwszy odcinek sezonu zawiesił poziom wysoko, drugi zrobił na mnie niewiele mniejsze wrażenie dlatego..
..9/10

piechus

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Mój stan Xfire
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Inowrocław
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 21:37:59 »
Witam, jako ze jestem tu nowy witam wszystkich bardzo serdecznie.  Zarejestrowałem się bo widzę coś mały ruch na forum Feara, co mnie szczerze dziwi, bo to kolejny bardzo dobry odcinek, zresztą od 3 sezonu poziom sukcesywnie rośnie. Fajnie pokazany wątek przed i po, ci co oglądali wiedzą o co chodzi, fajny motyw z ta paletą barw. Fabuła jak na dwa odcinki bardzo fajna, ciekawy jestem jak to rozwiną, pierwszy raz od dawna znowu polubiłem Morgana, aktor swoją drogą bardzo dobry, widać że przejście z twd mu służy, jestem zaintrygowany. Madison i ekipa całkiem nieźle, Madison w 2 drugim odcinku pokazuje stoicki spokój i większe jaja niż Rick, ciekawe by było ich spotkanie, Strand, Nick i Alicia jak na razie trochę robią za tło, nowa w grupie Naomi, całkiem w porządku, ciekawy jestem jej historii.

Ogólnie jak na razie jestem mega zaskoczony poziomem, oby tak dalej
« Ostatnia zmiana: 23 Kwiecień, 2018, 22:03:52 wysłana przez piechus »

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 34
  • -Otrzymane: 105
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 22:06:39 »
Przyznam szczerze, że otwarcie tego sezonu podoba mi się znacznie bardziej niż sezonu 3. Widać ewidentną zwyżkę poziomu. Jestem przekonany że Goldberg i Chambliss są świadomi swojej pracy ponieważ czuć klimat appokalipsy tak jak przed laty w serialu macierzystym. Ale do rzeczy. Widać, ze twórcy postanowili pójść w ciekawy zabieg jak dwie linie fabularne, z jednej strony widzimy czas obecny (atak Stranda Nicka i Alici na Morgana Johna i Althee) oraz czas przeszłości, czyli sielanka na stadionie, która została zakłócona przez Mela. Mel taki Negan 2.0 "Zabierzemy wam wszystko" Bardzo ciekawe zaprojektowano rys psychologiczny NIcka , który przywdział bambosze i siedzi w bezpiecznym miejscu. Boi sie opuszczać "dom" , czyli jednak trauma z tamy pozostała tak silna że z chłopaka który przechadzał się miedzy trupami nagle zrobił się światobojny farmer. Jezus Maryja Józefie Święty, Madison się pouśmiechała w rozmowie z Alicią. Kobieta o pokerowej twarzy jednak ma wesołe oblicze, Coś cudownego widzieć Madison uśmiechniętą. Bardzo fajna sekwencja z Naomi . Jak sie okazuje pielęgniarka ostrego dyżuru, czyli jej widza medyczna bezcenna. I przydatna, oby zdecydowała się zostać na dłużej w serialu. Bo widać w tej kobiecie potencjał. Bardzo ciekawie rozegrany odcinek. Chciałbym się w jakimś flashbacku dowiedzieć, w jaki sposób odnaleźli Lucianę. Która w moim mniemaniu w tym sezonie prezentuje się ślicznie. Cała konstrukcja odcinka wyszła bardzo dobrze. Jesli ja czuję dreszcz niepokoju tzn że jest bardzo dobrze. Troche się wystraszyłem scen z Nickiem jak sie rozbił na tym słupie. Bałem się że dojdzie do czegoś głupiego, ale na szczęście nie. Motyw z dziewczynką szpiegiem tez bardzo ciekawy. Mam nadzieję, że będzie okazja przyjrzeć się niebawem bliżej temu całemu Melowi. Bo jak wiadomo potyczka Madison i spółki z tymi Vultures (Sępami) będzie głównym wątkiem 4A. Odcinkowi tak jak i poprzedniemu daję ocenę 8/10

Falcao

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 69
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 22:33:41 »
Podobało mi sie znacznie bardziej niż pierwszy odcinek.
- Czuć bardziej klimat apokalipsy - przed stadionem było stosunkowo niewielu sztywnych, ale jednak bohaterowie nie czują się na siłach masakrować ich wszystkich i stosują petardy, żeby ich odciągnąć. W TWD sam Daryl wybił by taką grupke w 30 sekund (i bynajmniej nie jest to pochwała Dixona, a plus dla Fear za większy realizm).
- Jak Madison waliła młotkiem na początku (zanim jeszcze pokazano skąd dobiega hałas) to już myślałem, że to Negan wali Lucille w brame stadionu baseballowego :P
- "Negan" jednak się pojawił i zażądał zapasów - ciekawa taktyka, wychodzi na to, że Sępy mają bardzo dużo jedzenia, skoro są gotowi czekać tygodniami, aż stadion padnie. Inna sprawa, że w takiej sytuacji powinno być to pełnoprawne oblężenie, a tymczasem wychodzi na to, że jednak nie bronią im nigdzie wychodzić.
- Przez bardzo dlugi czas grupa Madison z nią samą na czele mnie irytowała, ale teraz jednak coraz bardziej dają się lubić i nie badassują na siłe (scena z Naomi).
- Ćpuński ma znów jakieś fazy, no ale moze nie wyniknie z tego nic głupiego.
- Pojawienie sie Sępów wyklucza Szeptaczy w Fear, przynajmniej w tej połowie sezonu co bardzo mnie cieszy.

Ogólnie oglądało się przyjemnie, daje 7/10.

KurdeAndrzej

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 4
  • "What is your story?"
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Enid, Carl, Alicia, John
  • Skąd: Wrocław
  • Spoilery: Nie
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 22:39:03 »
Ciesze się, że FTWD trzyma nadal poziom, tutaj czekam z niecierpliwością na więcej, kiedy w TWD oglądałem po prostu z przyzwyczajenia.

1 - Pojawienie się tajemniczej grupy. Czuć tutaj tę tajemnice i ciekawość, kim oni są? Co robią? Dlaczego tak postępują?
Tym bardziej, że nie zaatakowali ich, tylko dali im możliwość wyboru. Z Przyjemnością się dowiem kim jest ta grupa i co oni robią.
2 - Podoba mi się to jak działa nasza grupa z FTWD, nie zabijają każdego, tylko starają się pomóc. Wiadomo, że to ich z czasem zgubi, ale fajnie jest widzieć bardziej pacyfistyczne podejście niż to, które reprezentuje Rick i reszta bandy... Po obejrzeniu tego odcinka czuje się, jakbym oglądał historie dobrych, a historia Ricka, to historia tych złych.
3 - Moja sympatia do Johna nadal rośnie, cholera, gościu ma wielkie serducho.
4 - Podoba mi się motyw z nałożonym filtrem. Przeszłość jest ukazywana na różne kolory, sceny są takie żywsze, a teraźniejszość jest wyblakła, pozbawiona barw, pokazuje to zapewne stopień zniszczenia przez jaki musieli przejść nasi bohaterowie.

Nasz pan od brania w żyłe słyszał niby jakąś muzykę wcześniej, ja tam nic nie słyszałem :/ Może miałem za cicho.

Podoba mi się to, że mam podobne odczucia, które towarzyszyły mi na początku TWD. Jestem na nowo ciekaw tego świata i tego jak się potoczą wątki bohaterów. Wincyj, wincyj!

Zephyr

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 27
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Kwiecień, 2018, 23:54:35 »
Odcinek oglądało się bardzo przyjemnie, od samego początku, aż do samego końca trzymał naprawdę świetny poziom (zarówno podobnie jak i poprzedni odcinek). Nie powiem, robi się coraz ciekawiej, poznaliśmy kilka intrygujących postaci. Grupa nowych antagonistów zwanych "Sępami" bardzo interesująco zaprezentowana, może z tego wątku wyjść coś rzeczywiście dobrego. Madison zgarnia u mnie dużego plusa. Fajnie został ukazany wątek przed i po, jestem bardzo ciekaw, co wydarzyło się przez ten cały czas między rozmową Madison z Melem, a spotkaniem naszych bohaterów z Morganem i jego nowo poznanymi towarzyszami. Jak do TWD sprawdzałem do każdego odcinka Q&A, tak do FearTWD nie mam zamiaru sprawdzać jakichkolwiek spoilerów. Na chwilę obecną czwarty sezon zapowiada się o niebo lepiej niż trzy poprzednie sezony + to, co ostatnio serwuje nam The Walking Dead.

Jedyny mały minus tego odcinka, to ta dziura, przez którą spadła Naomi, kiedy to wbiegła po schodach na dach i jakimś cudem jej nie zauważyła, pomimo tego, iż przepaść wydawała się dość spora i raczej zauważalna.

Daje 9/10

Gonzales

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 592
  • -Otrzymane: 376
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1141
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 00:38:16 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jedyny mały minus tego odcinka, to ta dziura, przez którą spadła Naomi, kiedy to wbiegła po schodach na dach i jakimś cudem jej nie zauważyła, pomimo tego, iż przepaść wydawała się dość spora i raczej zauważalna.

Z tego co widziałem to ona nie wpadła stricte do dziury, tylko zawalił się( lub pękł) kawałek metalu czy innego materiału z którego wykonane były te silosy, przez co Naomi wpadła do środka.

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 34
  • -Otrzymane: 105
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 00:50:53 »
Tak dokładnie, zawalił się pod nią strop silosu
.

Bruce

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Spoilery: Nie
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 02:26:46 »
Myślałem, że te flashbacki odnośnie wydarzeń po wybuchu tamy to będą jakieś krótkie "historie" które będą opowiadać naszej nowej dziennikarce przed kamerą. Takie zagranie pasowałoby tutaj dość dobrze, ale jednak taki sposób jaki nam zaserwowali był dużo lepszy.

Na plus oczywiście:

- Spotkanie i cała akcja z Naomi. Dobrze, że nie było to kolejne "wbij, zabij", tylko postanowili pomóc nowej koleżance. Akcja w zbiorniku niczym bagna w TWD, nie rozumiem czemu te trupy zawsze są pochowane pod wodą. Na pewno dobrze to działa, bo nigdy nie wiadomo gdzie coś się pojawi, ale czemu one się w nurkowanie bawią.
- Dziewczynka jako szpieg nowych antagonistów. Coś tam grzebała przy krótkofalówce (jak była z Nickiem), ale nie spodziewałbym się, że okaże się szpiegem, więc jak widać to był dobry pomysł Mela.
- Pokazanie mniej więcej nowego "domu" naszych bohaterów.
- Wprowadzenie antagonistów już w tym samym odcinku. Jest sobie wszystko pięknie ładnie i nagle wpada grupa która chce im to wszystko odebrać, podobnie jak z tamą. Oby tylko nie ciągnęło się to tyle co ze Zbawcami w TWD. Z czasem można antagonistów polubić, ale trzymanie konfliktu zbyt długo może temu nie posłużyć. Dobrze się zaczęło, więc mam nadzieje, że tak samo dobrze to rozwiną a później szybko i ciekawie zakończą.

Jedyny minus (w zasadzie to 3, ale jeden jest taki "najważniejszy"):

- Podzielenie odcinka na "przed i po". Tego "po" było tyle co nic, więc mogli to sobie darować. Jakiejś wymiany ognia "Madison vs Mel" by na pewno w tym czasie nie upchali, ale mimo wszystko wolałbym żeby odcinek od początku do końca był "taki sam". To nie jest tak, że mam już dość Morgana i jego nowych towarzyszy, po prostu jakoś niespecjalnie podoba mi się dzielenie odcinka w takim sposób.
- Motyw ze zbieranie szwędaczy przez grupę Mela. Mieliśmy coś podobnego w TWD przy okazji Gubernatora, więc tutaj wydaje mi się to niepotrzebne.
- Niby ta nowa miejscówka ma 48 osób a na koniec przy bramie nie widzieliśmy chyba nawet połowy (nie chciało mi się liczyć dokładnie). W sumie na logikę biorąc to nikt nie wystawiłby całej bandy na ewentualny odstrzał, więc można uznać, że reszta była gdzieś rozmieszczona (szkoda, że nam tego nie pokazali, jeśli w ogóle tak było).

Na koniec jeszcze odnośnie tych flag z liczbami. Od początku można było się domyślać, że może to być liczba sztywnych gdzieś pochowanych (które swoją drogą zachowywały się strasznie cicho). Czy w poprzednim odcinku było ich 51 to nie wiem. Czy w tamtych zbiornikach byłoby aż 457 to mi się wierzyć nie chce. Pomysł niby dobry, ale energii to musiało ich sporo kosztować. Widzieliśmy tam co prawda głośniki poustawiane, ale jakoś nie wyobrażam sobie żeby szwędacze biegały dookoła zbiornika w poszukiwaniu schodów a później grzecznie po nich wchodziły. Mogli im jednak ustawić "trasę" i patrzeć jak lecą grzecznie tam gdzie trzeba, więc czepiał się tego nie będę.

mikez156

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 4
    • Zobacz profil
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 09:17:28 »
Dla mnie poprzedni odcinek nie był idealny za sprawą Morgana i jego psychiki. Ten za to jest bardzo, ale to bardzo dobry!

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jestem przekonany że Goldberg i Chambliss są świadomi swojej pracy ponieważ czuć klimat appokalipsy tak jak przed laty w serialu macierzystym.

Zgadzam się w 100%. Ta scena z całkowicie splądrowanym sklepem. Może to szczegół, ale cholernie klimatyczny. Takich smaczków brakuje właśnie w TWD, gdzie pokazuje się kretyńskie dialogi i zapychacze.

Andrea

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 65
  • -Otrzymane: 94
  • Wiadomości: 256
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Glenn Rhee
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 14:44:54 »
Muszę przyznać, że jak na razie jestem zachwycona tym sezonem. Nie sądziłam, że AMC jest jeszcze w stanie nakręcić coś tak dobrego, osadzonego w świecie TWD. Szczególnie, że moim zdaniem sezony 2-3 fear były wręcz beznadziejne, więc tak dobre pierwsze odcinki s4 są dla mnie miłym zaskoczeniem.
Co mi się w odcinku podobało:
-klimat!! Tutaj nawet wiele się nie działo, a i tak jakoś wszystko się przyjemnie ogląda.
-postacie, które w końcu są ludzkie, a nie jak kuloodporni superbohaterowie z TWD, którzy tylko chodzą i płaczą po kątach.
-bardzo dobra organizacja grupy.
-akcja z Naomi i Madison, która za wszelką cenę próbuje jej pomóc. Spodziewałam się, że rozwój Madison pójdzie bardziej w kierunku zrobienia z niej 'villaina', ale chyba jednak takie rozwiązanie wolę bardziej. Maddy, która stara się pomóc obcym ludziom to miła odmiana po TWD i Ricku, który strzela we wszystko co się rusza.
No i ogólnie cały odcinek mi się przyjemnie oglądało.
Z minusów to:
-nowi "źli" strasznie przypominają mi Zbawców jak na razie. Mam nadzieję, że jednak to nie pójdzie w takim kierunku, a nawet jeśli to, że wykonanie tego wątku będzie lepsze niż w TWD.
-o co chodzi z tymi dziwnymi filtrami, przez które przepuszczają obraz? W 1 odcinku obraz prawie nie miał kolorów, a w tym wszystko było żółte. Według mnie ten zabieg jest całkowicie zbędny. Nie wpływa to jakoś na odbiór odcinka, ale jednak trochę irytuje.
Dałam 9/10, mam nadzieję, że te 2 odcinki to nie jest przypadek i reszta sezonu utrzyma taki dobry poziom.

Gonzales

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 592
  • -Otrzymane: 376
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1141
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 21:17:39 »
Odcinek obejrzało 3.07 miliona widzów.

staa

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 13
  • -Otrzymane: 4
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
Odp: S04E02 "Another Day In The Diamnod"
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Kwiecień, 2018, 21:44:38 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W 1 odcinku obraz prawie nie miał kolorów
O ile dobrze pamiętam przynajmniej w jedną ze scen pierwszego odcinka wmontowano nagranie z kamery Althei – już samo to wystarczy żeby uzasadnić zmniejszone nasycenie kolorów.

Dlaczego tak? Wyjaśnień przychodzi mi do głowy co najmniej  kilka, nie znam się żeby rozstrzygnąć. Podobny zabieg (dodatkowo jeszcze piszczący dźwięk) komunikuje widzowi dezorientację oglądanego bohatera po jakimś silnym wybuchu. Wiele osób podkreśla „klimat” obu odcinków, może to być część składowa, w naszym wypadku podkreślająca wycieńczenie postaci pojawiających się w scenach odnoszących się do teraźniejszości.
Albo jeszcze prościej, chęć twórców wyraźnego oddzielenia retrospekcji od właściwego czasu akcji. A to tylko przykłady, chodzi pewnie o coś jeszcze innego