Ankieta

Jak oceniasz odcinek?

1
0 (0%)
2
2 (3.1%)
3
1 (1.5%)
4
5 (7.7%)
5
13 (20%)
6
11 (16.9%)
7
19 (29.2%)
8
8 (12.3%)
9
4 (6.2%)
10
2 (3.1%)

Głosów w sumie: 65

Autor Wątek: S08E11 - wrażenia  (Przeczytany 3986 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 807
  • -Otrzymane: 550
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 3011
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
S08E11 - wrażenia
« dnia: 11 Marzec, 2018, 18:00:37 »
Na Foxie odcinek będzie o 3:30 lub o 22:00 (poniedziałek).

Mała uwaga: Proszę bez spamu w postaci pytań o napisy, gdzie obejrzeć i tym podobne.

Postęp w tworzeniu napisów można śledzić na tej stronie:
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 69
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Marzec, 2018, 09:14:15 »
Typowy zamulacz, choć paradoksalnie wole takie zamulacze niż bezsensowne strzelanki. Mimo to było dość słabo, jedyne co mi sie w miare podobało to Eugene zarządzający fabryką pocisków i dość niespodziewany powrót Dwighta do Zbawców (choć póki co wyklucza on powrót Laury). Tara irytująca na maksa (Rosita w zeszłego sezonu to przy niej aniołek), Wzgórza na szczęście mało. Śmierć Carsona dość głupia, gość nie ma prawie żadnego doświadczenia z bronią, a myślał, że załatwi ich jak jakiś psycho-Morgan.

Takie bardzo naciągane 5/10.

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 36
  • -Otrzymane: 108
  • Wiadomości: 207
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Marzec, 2018, 15:12:30 »
Człowiek sie zbiera do napisania tych kilku słów o odcinku, i zbiera i zbiera i sie zastanawia co tu w zasadzie napisać. Odcinek to typowa zapchajdziura. Powrót do śródkorzeni, czyli hop sasa po lasach. Tara w tym odcinku była bardzo ciekawie pokazana. Przyćmiła nawet Rositę swoją bezsensownością działania. Dwight wiedząc co może mu grozić beztrosko wyruszył z nią  w las oczyszczać teren i o mało sam nie został oczyszczony. Dobrze widząca zdrowa Tara nie trafiła z tak bliska w żalezakowego a ślepnący Gabriel z o wiele dalszej odległości trafił w sztywnego leżacego na dr Carsonie. Arcyciekawe zestawienie celności. Dr Carson, chyba najbardziej dupowołowska śmierć w tym serialu. Scenarzysta do odcinka musiał mieć albo kaca albo rozwolnienie, że wymyslił takie rozwiązanie. Teraz ślepy Gabryś będzie sortował łuski dla Judżina fajnie. Daryl w końcu powiedział więcej niż jedno pełne zdanie. Ku chwale ojczyzny, wręcz się rozgadał. Bo ja już prawie zapomniałem jak brzmi jego głos. Fajny motyw ze sztywnymi na bagnach. Poobało mi się to. No i plądrowanie gospodarstwa przez Gabrysia i Carsona. Kilkuminutowe stare dobre TWD. Reszta woła o pomstę do nieba. Temu odcinkowi nawet Negan strugający kompletnego pajaca nie pomógł. Ode mnie 4/10

P.S. Moja wiara w odratowanie serialu po Gimplu dzisiaj zmalała do 13 %
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec, 2018, 15:28:13 wysłana przez WayneDunlap »

AnnieDark

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Age: 18
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Glenn
  • Skąd: Podkarpacie
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Marzec, 2018, 22:59:58 »
Taki sobie zapychacz w sumie. Tara zrobiła się tak denerwująca jak już dawno nikt w tym serialu, D z odcinka na odcinek zyskuje coraz więcej w moich oczach, ale za to Gabriel i jego świętojebliwość już pomału mnie zaczyna irytować. Duży plus odcinka to mowa motywująca pod sam koniec epizodu i ten uśmiech jako ostatni klip, God damn. Eugene też wypadł całkiem fajne w swoich paru minutach na ekranie. A, no i bym zapomniała, bardzo dobrze zagrana scena Enid dowiadującej się o śmierci Carla, ta muzyka i w ogóle, czuć było smutek.
Ogólnie całkiem przyjemny odcinek, raczej nigdy się nie nudzę podczas oglądania twd, więc taka troszkę zawyżona ocena z dobroci serca.

7.5/10
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec, 2018, 23:01:39 wysłana przez AnnieDark »

SophiA

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Daryl
  • Skąd: Katowice
  • Spoilery: Nie
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Marzec, 2018, 00:25:59 »
Odcinek byle by był. Rozbawił mnie momen jak nasz geniusz wymyślił katapulty zombie a Negan patrzał na niego jak na idiotę. Za to gdzieś zacisnęło mnie w gardle jak reszta grupy dotarła do wzgórza i ta dziewczyna młoda (nie pamiętam imienia) rozpłakała się na wieść o śmierci Carla. Ogólnie odcinek taki sobie. Nie mogę się doczekać motywu szeptaczy i kto będzie odgrywał dość ważny motyw Carla

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1221
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Marzec, 2018, 00:43:30 »
Zapychacze można czasami wybaczyć, jeśli ogląda się je przyjemnie mimo tego, że nie popychają fabuły do przodu i nie rozwijają postaci. Niestety w tym odcinku wątki złe przeplatały się z przyzwoitymi, ale nie na tyle, żeby zapomnieć, że Gimple chce tylko jakoś zabić czas do finału sezonu.

Ucieczka Gabriela i Carsona była jednym z lepszych momentów odcinka. Gabriel już po raz kolejny pokazuje swoje specyficzne podejście do wiary, ale jest to na tyle urocze, że odtwórczość mi w tym przypadku nie przeszkadza. Podejrzewam, że ucieczka nie powiodła się, żeby znowu dostarczyć Judżinowi powodu do rozterek moralnych. W pakiecie może też przyjść kolejny kryzys wiary Gabriela. Nawet próbowano nadać trochę osobowości Carsonowi przed jego zgonem. No i nawet się to udało, tylko sam sposób jego śmierci był dosyć randomowy i wyglądał raczej śmiesznie.

O Rickach maszerujących przez las mam dość mieszane odczucia. Z jednej strony Daryl był zaskakująco ogarnięty i nawet sprawdzał się jako tymczasowy lider grupy. Rozterki Dwighta i nieciekawa perspektywa na jego przyszłość nieuzależniona od tego kto wygra wojnę, to też był całkiem ciekawy motyw. Niestety wszystko to równoważy Tara, która osiągnęła absolutne wyżyny w tym, jak można irytować swoim zachowaniem. To już jest niemal poziom Beth. Za to pomysł z bagnem był całkiem fajnym urozmaiceniem nudnych lasów.

Hilltop też bez szału, delikatnie mówiąc. Wątek Maggie liderki jest przedstawiony w tak mało interesujący sposób, że ciężko mi jest wykrzesać choć troszkę zainteresowania. Cohan jadąca od dłuższego czasu na autopilocie, też sprawy nie ułatwia.
W sumie ze wszystkich rzeczy dziejących się w Hilltop, najciekawsze były sceny z Henrym, Karolką i Morganem. Tylko trochę śmieszne było to, że tak nagle pojawili się w Hilltop, wcześniej o tym nawet nie mówiąc. No i nieobecność Ezekiela też była odrobinę dziwna.

No i to tyle. Nie mam nic więcej do dodania o tym fillerze. Jest bardzo prawdopodobne, że jeszcze kilka takich do bólu nijakich odcinków dostaniemy, więc nie widzę powodów, żeby się nad tym epizodem specjalnie pastwić. Wystawiam piątkę i z entuzjazmem bliskim zeru czekam na kolejną porcję zapychaczy.
« Ostatnia zmiana: 13 Marzec, 2018, 00:45:48 wysłana przez geekman »

This world is my father, and i've got it's looks.

Gonzales

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 608
  • -Otrzymane: 386
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1155
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Marzec, 2018, 10:59:51 »
Zachowanie Tary idealnie opisuje ten mem




Najmocniejszym punktem odcinka był duet Gabryś i Carson, cała reszta była słaba, a już najsłabsza była Tara. Odcinek średni więc 5/10

mikez156

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 5
    • Zobacz profil
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Marzec, 2018, 13:06:46 »
Logika żołnierzy Negana też jest na ciekawym poziomie. Naprawdę nikogo nie zdziwił całkowicie nieuzbrojony Dwight, który wyszedł z lasu jakby właśnie był na grzybobraniu?  :)

Palacio

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 3
  • Age: 28
  • Wiadomości: 32
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strona ma
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Zombie
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Marzec, 2018, 15:04:49 »
Przyzwoity odcinek. 8/10.

WayneDunlap

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 36
  • -Otrzymane: 108
  • Wiadomości: 207
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Marzec, 2018, 18:08:37 »
Odcinek odnotował kolejny spadek widowni. Tym razem Ricków i spółkę oglądało zaledwie 6,6 mln widzów.  :daryl:

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 92
  • -Otrzymane: 108
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 553
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Tak
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Marzec, 2018, 18:21:11 »
Nie najgorszy zapychacz.
- Zacznę od Hilltop. Fajnie, że Maggie w końcu pokazała się w 8B. Ciężkie dylematy, ale udało się osiągnąć porozumienie z więźniami. Mam też teorię, że ten Dylan (tak nazywa się ten więzień, co gadał z Maggie) może później stać się Dante z komiksu.
Reunion podobne do półfinału sezonu siódmego. Jednak zupełnie inaczej, wieści o Carlu, trochę smutne.
- W Sanktuarium Eugene dostał awans, robi amunicję, nawet zabawna rozmowa z jedną z żon Negana.
- Przeprawa przez bagna nawet dobrze wyszła, coś nowego w TWD.
Tara irytuje coraz bardziej, nie wiem co twórcy chcą tym osiągnąć. Żebyśmy nie płakali jak umrze? Dwight podoba mi się, poszedł do Zbawców znowu szpiegować, ale gdzie jest Laura??
Daryl po raz pierwszy chyba tak się wkurzył i powiedział chyba najwięcej słów na 1 odcinek.
-Podróż Carsona i Gabriela ok, interesujący wątek ze ślepnięciem Ojca i Bogiem kierującym jego działaniami. Najpierw wszystko się udawało, ale potem...
Sam pomysł odstrzelenia doktora, po co to było? Ja osobiście odebrałem to jako akcję samobójczą, więc jeszcze akceptuję takie rozwiązanie jego śmierci. Ale po co?
I Gabriel znów w Sanktuarium... po co ta ucieczka? Równie dobrze mogliby go zmusić siłą do pomocy Eugenowi bez tej akcji...
-Końcowa scena z Neganem, jak to z Neganem bywa bardzo fajna, dobry pomysł, ale już teraz atak na Hilltop? Nie za wcześnie na to?
Odcinek nie najgorszy, aczkolwiek wkradło się kilka zgrzytów. 6,9/10.

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 69
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Marzec, 2018, 19:10:09 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Logika żołnierzy Negana też jest na ciekawym poziomie. Naprawdę nikogo nie zdziwił całkowicie nieuzbrojony Dwight, który wyszedł z lasu jakby właśnie był na grzybobraniu?  :)
Czy ja wiem? Był ranny w ręke, a broń mógł zgubić, przedzierając sie przez haszcze, albo mogły mu sie skończyć naboje i ją rzucić. Ja sie bałem, że wszystkich Zbawców zdejmie Tara ukryta w krzakach :lol:

KurdeAndrzej

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 4
  • "What is your story?"
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Enid, Carl, Alicia, John
  • Skąd: Wrocław
  • Spoilery: Nie
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Marzec, 2018, 14:15:31 »
Serce mi złamała płacząca Enid... Czekałem na moment w którym się dowie o śmierci Carla... szkoda, że pokazali tylko tyle i nic więcej. Mam nadzieje, że będzie odgrywała jakąś większą rolę teraz... Gabriel żałosny i irytujący, niech zdechnie. Odcinek taki sobie, te ujęcia z punktu widzenia Gabriela ostro żenujące.
Co miał na myśli Negan? Czyżby to zbawcy zostaną "szeptaczami" w wersji serialowej? xD Przemowa Negana takie mi nasunęła wnioski.
Dalej jestem stwierdzenia, że kończ waść i wstydu oszczędź.
« Ostatnia zmiana: 14 Marzec, 2018, 14:18:04 wysłana przez KurdeAndrzej »

Noorbis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 6
  • -Otrzymane: 4
  • Age: 29
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick
  • Skąd: Skoczów/Bielsko-Biała
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #13 dnia: 14 Marzec, 2018, 16:23:30 »
I po dwóch dobrych odcinkach wróciły stare grzechy tego sezonu. Typowy zapychacz żeby się cokolwiek działo i coś sobie leciało. Najlepszy wątek według mnie to podróż Gabriela i Carsona. Całe to "pałaszowanie" w domu i lekkie grabienie aż mi przypomniało stare dobre czasy serialu. Mnie osobiście momenty patrzenia oczami Gabriela nie przeszkadzały nic a nic, bardzo fajnie pokazane jak człowiek widzi w trakcie infekcji. Denerwujące było jak skończyli ten wątek czyli bezsensowną śmiercią naszego drugiego uciekiniera. Sytuacja na bagnach była by naprawdę znośna gdyby nie cały czas irytująca Tara, ja rozumiem że żal i niemożność wybaczenia śmierci swojej ukochanej dla Dwighta ale ta mina "zabije cię" przez cały czas ogromnie wkurza. Faktycznie Rosita nie irytowała tak strasznie a teraz nawet fajnie się Ją ogłada. Daryl jako tymczasowy lider grupy sprawdził się bardzo dobrze i tyle słów wypowiedzianych u niego nie było dawno. Hilltop i cały wątek liderowania Maggie jest masakrycznie pokazany, nie idzie w ogóle się utożsamić z tą osadą. Najlepszy moment jak dowiadują się o śmierci Carla też pokazana w lekkim skrócie a czekałem jak to zrobią. Płacz Enid lekko kroi serce ale to tyle jeśli idzie o emocje tej sceny. Eugen jako zarządca fabryki dobra sprawa. Miał dobre intencje mówiąc o tym straszeniu ludzi z tymi sztywnymi no ale Negan od razu wpadł na bardziej brutalny sposób.
Ogólnie rzecz biorąc daję 5/10 za odcinek.

SaToRi

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick, Morgan, Ezekiel, Nick, Strand.
  • Spoilery: Czasem
Odp: S08E11 - wrażenia
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Marzec, 2018, 19:29:47 »
         Hej wszystkim. jestem tu nowy i od bardzo dawna, w zasadzie od czasów pierwszego sezonu, oglądam TWD. Pewnego pięknego, pogodnego dnia pomyślałem, że w sumie warto i ciekawe byłoby podzielić się z fanami lub hejterami serialu co o produkcji myślę, a w szczególności czego oczekuję. No więc... dobry wieczór (lub dzień dobry, w zależności od tego kiedy to czytacie) wszystkim jeszcze raz.
         Napiszę wprost. Mam przeogromny problem z ostatnimi sezonami TWD, szczególnie siódmym i ósmym. Brakuje mi takiej, jakby to napisać organiczności... naturalności czy swobody w przedstawieniu świata i wątków. Cały czas mam wrażenie, że to wszystko co się dzieje jest tylko jednym, wielkim teatrem kukiełek, pełnym niekończących się zbiegów okoliczności. Postacie pojawiają się w danym miejscu oraz czasie i robią coś nie dlatego, że mogłyby, ale dlatego, że autorzy wymyślili sobie jakąś ideę, którą chcą zrealizować. Nie baczą na to czy w przypadku danego bohatera ma to w ogóle sens tylko biorą postać i dopasowują do danego motywu, często zmieniając charakter o 180 stopni względem wcześniejszych sezonów. Przykładowo Tara i jej motyw zemsty. To samo z Morganem i Carol chociaż jak u Morgana to jako tako działa tak u Carol już w ogóle.
         Nie zauważyłem też by ktokolwiek skomentował motyw z wykorzystaniem flaków umarlaków przez Negana jako broni. Przez ostatnie 7 sezonów bohaterowie używali ich by przedostać się przez hordy zombie. Mieli wiele możliwości by zostać zakażonymi, ale nic się takiego nie stało. Autorzy od tak zmieniają reguły serialu, a to bardzo niedobrze bo to całkowicie niszczy już i tak nadszarpniętą logikę i immersję świata. Nie wiem, może w kolejnych odc wyjdą z tego jakoś obronną ręką, bo uzasadnienie mówiące, że w Georgii jest inny klimat, a tu inny do mnie nie trafia. Wszystko to jest bardzo grubymi nićmi szyte i nie najlepiej świadczy o twórcach. Świat musi być wiarygodny w swej strukturze, żeby można było wciągnąć się w daną historię i utożsamić z bohaterami, a tutaj tego nie ma.
         Naprawdę czuć, że serial robiony jest, jak najmniejszym kosztem przez rzemieślników, a szkoda bo potencjał jest. Brakuje mi tu dbałości o szczegóły jaką można dostrzec chociażby w spin-offie. Różnorodność terenów, które widzimy też ma na to wpływ. Nie wiem, jak was, ale mnie męczą już te lasy.
         Żeby nie było odc miał też parę ciekawych fragmentów, jak na przykład ten, gdy Carson wpadł w pułapkę na zwierzęta i został otoczony przez zombie, czy moment w Hilltop kiedy ludzie dowiedzieli się o śmierci Carla. Ta scena potrafiła chociaż na chwilę obudzić mnie z letargu.
         Na szczęście obok takiej Tary mamy postacie, które są obecnie całkiem sensownie prowadzone, jak Eugene czy Gabriel. Naprawdę podoba mi się to co robią z naszym naukowcem i bardzo łatwo mi jest się utożsamić z jego niepewnością i tym całym dylematem dotyczącym wyboru strony konfliktu. U księdza również. Motyw wiary, w ogóle cały pomysł na postać jest całkiem nieźle przemyślany i co najważniejsze bohater od momentu ujawnienia się jest cały czas prowadzony w sposób wiarygodny i konsekwentny.
         Ostatnią pozytywną rzeczą w serialu jest bez wątpienia jedyny w swoim rodzaju, depresyjny klimat. Ten serial nie ma, jak na razie żadnej konkurencji na tym poletku, a szkoda bo mógłby być to czynnik, który zachęciłby AMC do wprowadzenia zmian w formule.
         Pozdrawiam wszystkich fanów TWD i FTWD. Mam nadzieję, że rozgoszczę się u was na dłużej  :).
« Ostatnia zmiana: 18 Marzec, 2018, 19:34:26 wysłana przez SaToRi »