Autor Wątek: Czy to możliwe? Zapraszam do dyskusji  (Przeczytany 1792 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MATEUSH

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Rick oraz Daryl
  • Skąd: Gdańsk
  • Spoilery: Nie
Czy to możliwe? Zapraszam do dyskusji
« dnia: 29 Czerwiec, 2016, 14:26:11 »
Moje zdanie o apokalipsie, trochę napisałem niczym fan filmów apokaliptycznych ale nie wyciągam wiadomości z filmów, lecz je analizuje i wyrabiam tym własne zdanie:

Nikt z Nas nie może wiedzieć co zrobi gdy to nadejdzie. Nasi dziadkowie już mieli wyobrażenia o tym jak wyglądają zombie i jak mogą się zachować (1968r, Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się). Moim, tylko i wyłącznie moim zdaniem jest to, że zombie nie może sprintować. Może przez pierwsze dni od zmiany, maksymalnie przez 2 dni. Jest to niemożliwe, jestem młody ale coś tam ze szkoły mam, że ciało się rozkłada. Wszystko mięknie więc jak taki umarlak może używać mięśni? The Walking Dead najlepiej przedstawia wizerunek takiego zombiaka. Nie wspominam o rozprzestrzenieniu się wirusa, bo tego nikt nie potwierdzi. Inaczej rozprzestrzenia się infekcja gorączki, zapalenia płuc itd. Niżej w kilku punktach wymienię moje "zasady" na takową apokalipsę".

1) Nóż? Jedna z najgorszych broni. Dlaczego? Krótka, łamliwa, do zabijania pojedynczych szwendaczy (użyję frazę z TWD). Najlepszą bronią dla mnie jest katana, szybka, ostra, łatwa do opanowania, możesz zabijać od 1 do 3 wrogów na raz. Lub kij basebolowy. Prawdą jest, że nie powinno używać się broni palnej, lecz nie można jej skreślać. Nie oszukujmy się - jeśli horda zombie jest obok celu, do którego chcesz się dostać, każdy chciałby wyciągnąć RPG z kieszeni niczym CJ. Jeśli dokoła jesteśmy otoczeni, broń palna może nas uratować.

2) Najlepszy pojazd? Brak pojazdu. Łatwiej się ukryć, nie zwracać na siebie uwagi ludzi jak i szwendaczy.

3) Najlepsze miejsce do osiedlenia się? Żadne. Zawsze każde miejsce upadnie, lub skończy się prowiant, lub znajdą ją inni żywi. Najlepiej stosować koczownictwo jak nasi bracia sprzed 2 milionów lat.

4) Przede wszystkim kondycja, zwinność, zdolność podciągnięcia własnego ciała.

5) Nie powinno się tworzyć 30,40,50-cio osobowych grup. Jeżeli jesteś zamknięty w fabryce, dookoła niej są żywe trupy i jest tylko jedna kratka w podłodze o wymiarach metr na metr to policzcie sobie jak długo zajmie eskorta 50 osób.

6) Co do otoczenia. Wieś nie jest najlepszym wyjściem. Zombie żywi się żywymi stworzeniami (raczej bo chyba nie zjadają siebie nawzajem no nie?). Wsie zazwyczaj znajdują się obok lasów, gdzie grasują dziki, sarny, jelenie, wiewiórki i inne stworzenia leśne. Większość z nich jest szybka, i da radę uciec ale jeśli zwierze ucieknie w stronę Naszej osady, może sprowadzić grupy umarlaków. Nie można skreślać lasów, miast i gór. Każde miejsce jest dobre, jeśli sami przystosujemy takowe miejsce.

7) Nie ufaj nikomu. Podczas apokalipsy zombie, katastrofie biologicznej, wojny itd. największym Twoim wrogiem jest człowiek. Nie bój się celować w niego tym co masz teraz w ręku. Ty lub on.

8) Nie ma miejsca na kulturę, etykę, smutek lub współczucie. Wszyscy dbają o siebie i sami muszą przetrwać.

9) Cygan zawsze będzie cyganem, zadba o siebie i obroni się Tobą jeśli będzie w zagrożeniu. Ufaj dobrym ludziom.


10*) Punkt dziesiąty. Apokalipsa zombie jest niemożliwa? Jesteś naukowcem, ofiarą tego wirusa, który został z tego wyleczony? Nie? To skąd możesz to wiedzieć. W internecie jest tego dużo i pewnie o tym już czytałeś - wystarczy mutacja choroby wścieklizny. Psy (jak i inne zwierzęta) podczas wścieklizny atakują swoje rasy, zarażając je. Załóżmy, że pies został pacjentem "0". Jest ofiarą zmutowanej wścieklizny, która zabija cały układ mózgowy z wyjątkiem układu limbicznego (gdyby ktoś miał problemy z biologią to układ limbiczny odpowiada za emocje tj. strach, agresja. Nie jest pewne czy wyłączenie reszty ośrodków (dokładnie lewej strony mózgu) odpowiadających za kontrolę, wnioskowanie i myślenie analityczne (czyli w skrócie odróżnianie co możesz zrobić a czego nie, nie wiem jak to wyjaśnić co to). Wszystko co wyżej, pisałem własnymi rękoma i nie cytowałem niczyjego zdania. Jest to tylko i wyłącznie moje zdanie. Pozdrawiam!!  :abe:

Post połączony: [time]29 Czerwiec, 2016, 14:28:14[/time]
Pisałem to pod filmem na YouTube, gdzie wypowiadała się młodzież, która nie ma zupełnie pojęcia o konkretach więc może tak dziwnie napisane :)
« Ostatnia zmiana: 29 Czerwiec, 2016, 14:44:09 wysłana przez MATEUSH »

Shiera

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 2
  • Age: 23
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Spoilery: Nie
Odp: Czy to możliwe? Zapraszam do dyskusji
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Sierpień, 2016, 00:17:44 »
Ja jeszcze poruszę kwestie pkt 2, pojazd. Jestem za pozostaniem w cichym miejscu. Ale też najlepiej znać okolice,by wyruszać czasami za jedzeniem itp. Ale wyruszać piechotą,ze względu na bycie cichym,dyskretnym no i wszędzie możemy szybko wejść. Najlepiej właśnie wiedzieć ile nam zajmie dojście do tego miejsca i brać pod uwagę problemy (utknęliśmy w miejscu i jesteśmy otoczeni przez zombie i o takiej sytuacji nie możemy zapominać,więc osobie z którą tam jesteśmy trzeba poinformować,że np 2-3 dni i niech radzi sobie sam). Ogólnie na apokalipsie to celem jest tylko zdobycie pożywienia i bezpieczeństwa,więc dalekie podróże są zbędne. Spotykałam się z opinią,że to właśnie należy ciągle być w ruchu. Ogólnie na apokalipsie to celem jest tylko zdobycie pożywienia i bezpieczeństwa. Dla mnie to kiepska decyzja,ponieważ na przykład idąc pół dnia, jesteśmy zmęczeni i spragnieni, a mamy za plan ukrycia się w tunelu, no i gdy już jesteśmy prawie na miejscu - zaczynają nas gonić zombie, a sił brak.... Tak więc zgadzam się z punktem drugim i trzecim :)

cornel9192

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 6
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Nie mam ulubionej.
  • Skąd: To zagadnienie dla dorosłych, lepiej nie :)
  • Spoilery: Nie
Odp: Czy to możliwe? Zapraszam do dyskusji
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Marzec, 2017, 19:41:00 »
Punkt 10 - jeśli byłaby mutacja wirusa wścieklizny to człowiek ginąłby jak zwykły człowiek. Zombie to zombie. Zombie nie oddycha czyli mózg nie ma tlenu, a jeśli nie ma tlenu to nie funkcjonuje po kilkunastu minutach.
Energii też nie ma skoro nie je a tylko mózg "żyje" w ciele zombie.

Punkt odnośnie miejsca osiedlenia. Ja myślałem aby wykopać dół głęboki na 3 metry a długi na tyle aby otoczyć jakiś domek na zadupiu. Wtedy zrobić sobie most z desek i przechodzić. deski odkładać na bok i heja. Te które wpadną do dołka wybijać widłami i cześć. Trochę by to zajęło, może i 2 - 3 dni, ale wątpie aby w tym czasie hordy zombie się do mnie zbliżały. Całkiem bezpieczna sprawa.