Autor Wątek: Wpływ serialu  (Przeczytany 20600 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hunter

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 29
  • Make me feel better ~
  • Miejsce pobytu: NDG
  • Wiadomości: 338
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Riku i Deryl
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Marzec, 2013, 20:28:07 »
Hmm. Moim zdaniem powinniśmy znaleźć jakieś miejsce z dala od głównych dróg i większych miast. Najlepiej w tym wypadku sprawdziłaby się chyba jakaś farma! Dlaczego?
- Wiele możliwości ucieczki
- Zombie nie zawitały by do nas prędko
- Łatwiej byłoby zabezpieczyć to miejsce

Nie wiem czy w praktyce to by tak wyglądało, ale czemu nie? :D

Domek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 27
  • Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu.
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Marzec, 2013, 20:47:21 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Oczywiście, że odpada, ale mi chodziło o miejsce, gdzie można się zebrać <znaczy ludzie z forum xD> Można by w takim Kampinosie poczekać powiedzmy że góra miesiąc, po czym większą ekipą ruszyć gdzieś indziej. A gdzie? W sumie góry to dobry pomysł, ale ja wpadłem na inny pomysł. Jest takie miasto jak Dubrovnik, stare miasto otoczone murem itp, do tego leży w ciepłym klimacie, gdzie zima byłaby nam nie straszna. Można by zostawić kilka-kilkanaście domów, resztę zburzyć i założyć jakieś farmy.

A ta część wypowiedzi to po prostu mistrzostwo, gratulacje xD

Dzięki, dzięki : P
Dubrovnik - spoko pomysł. Albo może jakiś mnisi zakon w Tybecie? : P Nie no. Wniosek jest taki, że najlepsze miejsce to takie, które jest dość rozległe i żyzne, otoczone solidnym murem, daleko od aglomeracji.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mysle, ze nie powinno sie siedziec w jednym miejscu - to zbyt niebezpieczne.

No właśnie sama nie wiem. Zastanawiam się co jest lepsze - ciągła podróż czy pozostanie w jednym miejscu... Z jednej strony ciągłe przemieszczanie się to zdobywanie zapasów, benzyny, lekarstw, wiedzy o sytuacji na świecie. Z drugiej strony ciągła niepewność czy aby na pewno trafi się w bezpieczne miejsce, czy nikt nas nie zamorduje (zombie/mordercy), czy uda nam się gdzieś dotrzeć zanim skończy się paliwo, jedzenie, woda... Osiadły tryb życia (pod warunkiem, że miejsce jest bardzo dobrze chronione i jest tam stały dostęp do jedzenia/wody/lekarstw) to nie jest chyba taki zły wybór... Z drugiej strony narażamy się wtedy na ataki wrogich grup. Pff, no sama nie wiem~

Uqwyt

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 3
  • =^.^=
  • Miejsce pobytu: Wawa
  • Age: 25
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #17 dnia: 29 Marzec, 2013, 16:20:34 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Najlepiej w tym wypadku sprawdziłaby się chyba jakaś farma!

Jak farma to tylko Hershela xD

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Wniosek jest taki, że najlepsze miejsce to takie, które jest dość rozległe i żyzne, otoczone solidnym murem, daleko od aglomeracji.

Czyli co, więzienie? xD

Ej, a tak w ogóle... Ameryka Ameryką, mają tam broń palną co kilka centymetrów, ale jak by to było u nas? Ja osobiście zaopatrzyłbym się w siekierę, maczetę, oczywiście krótki nóż, który zawsze się przydaje, i pewnie w łuk <kiedyś trochę ćwiczyłem strzelanie, nie szło mi może idealnie, ale z 20-25 metrów trafiałem w tarcze xD a i tak podczas inwazji zombie miałbym wiele czasu na douczenie się ;) >. Ciekawi mnie co wy byście wzięli ;P Oczywiście pytanie odnosi się do samych broni ;)

Tower

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 4
  • Miejsce pobytu: Polska
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Spoilery: Czasem
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #18 dnia: 29 Marzec, 2013, 16:52:16 »
Mój brat ma bzika na punkcie noży.Ma już 4 noże myśliwskie.Na pewno bym sobie wziął przynajmniej jeden ; )
Skombinowałbym toporek albo siekierę z piwnic i w drogę!Pewnie wyruszyłbym nad morze.

Tomson

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 13
  • Miejsce pobytu: Podwórze więzienia
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Komiks - Carl, Serial - Daryl
  • Skąd: Alexandria
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #19 dnia: 29 Marzec, 2013, 16:56:41 »
A może Dolina Pięciu Stawów ?
- Naturalny mur w postaci gór
- Dostęp do wody źródlanej
- Duże ilości łąk ( tylko nie wiem czy udałoby się uprawiać tam warzywa)

A jeśli chodzi o broń.
- Na łuki ( o ile mi wiadomo ) nie trzeba mieć pozwolenia
- Wiatrówki poniżej 17 J
- Każdy w domu ma noże więc z tym nie powinno być problemu  :D

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 92
  • -Otrzymane: 342
  • Wiadomości: 2227
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Marzec, 2013, 20:34:17 »
Dobry nóż to podstawa. od razu uprzedzam - do jakiegokolwiek survivalu taki nóż kuchenny z domu w ogóle się nie nada.
Tu już wkraczamy w czysty survival i chyba niezbędnym minimum jest:
KRZESIWO - co zrobicie bez ognia co?
Dobry nóż- to jest podstawa każdego survivalowca.
Zapałki zapalniczka - nie jest niezbędne ale wiele ułatwi, a jak się skończy to krzesiwo, które jest wieczne.
Manierka - idealnie się sprawdzają nasze polskie harcerskie.

Dla wygody:
dobra saperka
namiot
samochód i dużo paliwa

Co do miejsca gdzie jest bezpiecznie - spójrzcie na Woodbury. Nie sądzicie, że tam praktycznie nie mają problemów z zombie?
<<-->>

Uqwyt

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 3
  • =^.^=
  • Miejsce pobytu: Wawa
  • Age: 25
  • Wiadomości: 78
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Marzec, 2013, 20:39:37 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Co do miejsca gdzie jest bezpiecznie - spójrzcie na Woodbury. Nie sądzicie, że tam praktycznie nie mają problemów z zombie?

Nie sądzisz, że do Woodbory daleko, nie zajdziemy tam raczej? xD Ale ogólnie pomysł z ogrodzeniem miasteczka ciekawy, tylko trzeba by pomyśleć nad lepszym ogrodzeniem niż kilka camperów i busów :P

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 92
  • -Otrzymane: 342
  • Wiadomości: 2227
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Marzec, 2013, 21:34:38 »
Oni tam mają całkiem niezłe ogrodzenie, chociaż nigdy nie mogłem dostrzec jak to wygląda poza wlotem i wylotem z ulicy. Jak to  ich ogrodzenie wygląda za domami, jest jakieś czy po prostu domy zamurowali od zewnątrz?
<<-->>

Domek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 27
  • Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu.
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Marzec, 2013, 22:02:54 »
Albo może Woodbury było od początku osiedlem strzeżonym, ogrodzonym murem. U mnie w pobliżu jest takie osiedle - otoczone murem, tylko bramy wjazdowe są otwarte, bo i tak stoi tam ochrona i pilnuje kto wchodzi/wjeżdża.

Hunter

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 29
  • Make me feel better ~
  • Miejsce pobytu: NDG
  • Wiadomości: 338
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Riku i Deryl
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #24 dnia: 30 Marzec, 2013, 14:18:14 »
Skoro o broniach, to o broniach :D
Ja osobiście wziąłbym:
- Tasak
- siekierę (podpierdzieliłbym od wujka)
- wiatrówkę (chociaż pewnie prędzej czy później musiałbym się jej pozbyć, gdyż ciężko byłoby z nią uciec :D )

Gubernator

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Zabiłem Merla to zabiłem. Po co drążyć temat :D
  • Miejsce pobytu: Woodbury
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #25 dnia: 30 Marzec, 2013, 16:11:09 »
Pytanie czy tą wiatróweczką byś coś zdziałał, bo i czaszka twarda i umarlaki potrafią byś szybkie i lepiej uciekać niż przeładowywać po każdym strzale
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się[/img]

Hunter

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 29
  • Make me feel better ~
  • Miejsce pobytu: NDG
  • Wiadomości: 338
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Riku i Deryl
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #26 dnia: 30 Marzec, 2013, 17:33:59 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Pytanie czy tą wiatróweczką byś coś zdziałał, bo i czaszka twarda i umarlaki potrafią byś szybkie i lepiej uciekać niż przeładowywać po każdym strzale
W sumie to nie, ale postraszyć kogoś można... Przynajmniej kogoś kto się na broniach nie zna ... I nie psuj mojej ideologi świata! >.<

Gubernator

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Zabiłem Merla to zabiłem. Po co drążyć temat :D
  • Miejsce pobytu: Woodbury
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #27 dnia: 30 Marzec, 2013, 17:49:20 »
W mojej wizji apokalipsy byś nie przetrwał hehehe:D Ja skupił bym się na ukrywaniu bardziej niż zabawie z nożami i strzelaniu (za duże ryzyko). Na przykład ustawił bym jakieś źródło dzwięku i ściągał tym zombie tak by nie zauważały mojej kryjóweczki (coś jak merl zrobił z samochodem)
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się[/img]

Tomson

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 13
  • Miejsce pobytu: Podwórze więzienia
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Komiks - Carl, Serial - Daryl
  • Skąd: Alexandria
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #28 dnia: 30 Marzec, 2013, 19:02:47 »
A gdzie byś się ukrywał? Jak byś zdobywał pożywienie? itp.  :D

Gubernator

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Zabiłem Merla to zabiłem. Po co drążyć temat :D
  • Miejsce pobytu: Woodbury
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Wpływ serialu
« Odpowiedź #29 dnia: 30 Marzec, 2013, 23:32:13 »
Na stacjach benzynowych i sklepach poza miastami, w dzień, parkował bym tak żeby odrazu nawiać. Nigdy nie wdawał bym się w bezpośrednią walkę. A ukrywał bym się w jakimś domu na obrzeżach miasta :)
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się[/img]