91. Mija kilka dni. Mieszkańcy Aleksandrii wybrali się większą grupą, w poszukiwaniu zapasów. Udało im się zgromadzić dużą ilość żywności. Wśród grupy wypadowej jest Maggie. Zdecydowała się na wyjazd, gdyż martwiła się o Glenna i chciała zobaczyć jak takie poszukiwania wyglądają. Tymczasem w Aleksandrii odbywa się narada. Rick zauważa, że zebrane przez grupę wypadową zapasy nie wystarczą na długo. Grimes chce przygotować się na nadchodzącą zimę. Planuje zacząć uprawiać ziemię. Proponuje wypytanie mieszkańców, czy ktoś ma doświadczenie w tej dziedzinie, oraz zebranie nasion i nawozów. Nicholas proponuje wykorzystanie ogródków przy pustych domach pod uprawę. Rick zleca Abrahamowi wydzielenie odpowiedniego terenu. Nicholas zamierza popytać mieszkańców czy nie ma wśród nich jakichś rolników. Grimes zgadza się i kończy zebranie. W pokoju obok, Sophia pyta Carla czy boli go rana po postrzale. Młody Grimes odpowiada przecząco. Sophia stwierdza, że to niesprawiedliwe, iż Carl został ranny, ponieważ jej nie przytrafiło się nic złego. Carl odpiera, że przecież straciła rodziców. Młody Grimes orientuje się, że to drażliwy temat i przeprasza Sophię. Ta jednak nie ma mu tego za złe. Sophia dodaje również, że zdaje sobie sprawę z tego, iż Maggie i Glenn nie są jej prawdziwymi rodzicami. Po naradzie Andrea i Rick rozmawiają. Dziewczyna nie jest pewna czy obdarzanie zaufaniem Nicholasa po tym co zrobił, jest dobrym pomysłem. Rick odpiera, że cały czas ma na niego oko. Andrea łapie Ricka za rękę. Próbuje on zmienić temat zwracając uwagę na to, że Andrea nie nosi już kapelusza Dale’a. Dziewczyna denerwuje się, że Rick próbuje ją odtrącić. Rick odpiera, że ich związek nie wypali. Dodaje, że zależy mu na Andrei, a niemal wszyscy, którymi się przejmował, nie żyją. Jakiś czas później, Andrea  w swoim domu mówi, że już od dłuższego czasu czuje coś do Ricka. Podnosi leżący na szafce kapelusz Dale’a. Po chwili odkłada nakrycie głowy na miejsce i stwierdza, że nie będzie gadała z kapeluszem. W lecznicy, Denise robi spis leków, jakie ma na składzie. Odwiedza ją Rick, pytając czy mogłaby oczyścić ranę Carla i zmienić mu opatrunek. W tym samym czasie grupa wypadowa wraca do Aleksandrii. Rick pyta Glenna jak poszło. Azjata odpiera, że nie jest źle, ale zawsze mogło pójść lepiej. Sophia z radością wpada w ramiona Maggie i Glenna. Informuje ich również, że wie o tym, iż nie są oni jej prawdziwymi rodzicami. Aaron i Erick odpoczywają w swoim domu po powrocie z wypadu. Erick wyciąga z plecaka butelkę alkoholu. Aaron złości się na niego, że nie powiedział o tym reszcie. Ale humor mu się poprawia gdy partner informuje go o tym, że to 20-letnia szkocka whiskey.  Nocą Carl czyta do poduszki. Rick prosi go o zgaszenie lampy, gdyż wszyscy powinni oszczędzać energię. Następnie pyta syna o jego oko. Carl mówi, że nie ma już oka, tylko dziurę w jego miejscu. Rick stara się podnieść syna na duchu. Carl wścieka się na ojca i krzyczy, że nie wie on nic o jego problemie. Rick przeprasza syna i wychodzi. Tymczasem ktoś obserwuje mury Aleksandrii przez lornetkę.

16.116.2

92. Okazuje się, że to jakiś nieznajomy mężczyzna. Rano Rick odwiedza Olivię. Pyta ją, czy ma na składzie kawę. Kobieta informuje go, że ekipa wypadowa żadnej kawy nie znalazła. Przerywa im Abraham, który przyszedł po karabin. Wybiera się wraz z Michonne, aby sprawdzić teren za murami. Po drodze Ford pyta Michonne o samopoczucie. Kobieta odpiera, że jest trochę samotna. Abraham zaprasza ją więc do niego i Holly. Rozmowę przerywa mała grupa szwendadczy. Michonne szybko się z nimi rozprawia. Wtedy pojawia się mężczyzna, który nocą obserwował osadę i dziękuje za pozbycie się zombie. Michonne przykłada mu miecz do twarzy. Nieznajomy wytrąca jej katanę z rąk. Abraham bierze go na muszkę, ale on zasłania się Michonne przykładając jej miecz do gardła. Mężczyzna mówi, że chce tylko porozmawiać. Wtedy Michonne wyrywa się z jego uścisku. Abraham otwiera ogień do nieznajomego, ale ten chowa się za wrakiem samochodu. Ford traci go z oczu. Wtedy mężczyzna wyskakuje zza wraku i powala na ziemię Michonne. Kobieta sięga po pistolet, lecz na nie wiele się to zdaje, gdyż nieznajomy obezwładnił również Abrahama i przyłożył mu katanę do gardła. Mężczyzna chce się zobaczyć z przywódcą osady. Michonne jest zmuszona przyprowadzić Ricka. Grimes bierze nieznajomego na muszkę. Ten zapewnia, że ma pokojowe zamiary i na znak dobrej woli odkłada katanę. Mężczyzna mówi, że nazywa się Paul Monroe, ale przyjaciele mówią na niego Jezus. Dodaje, że pochodzi z Hilltop, około dwustuosobowej społeczności, która znajduje się po drugiej stronie Waszyngtonu. Paul i jego osada chcą nawiązać stosunki handlowe z Aleksandrią. Jezus mówi, że założyli farmę więc mają nadwyżkę żywności. Chętnie wymieniliby się za amunicję. Rick nie chce uwierzyć, że Jezus przebył kawał drogi w poszukiwaniu partnerów handlowych. Paul odpiera, że to tylko jeden z celów. Oprócz poszukiwań nowych osad, miał za zadanie dostarczyć zapasy do innej społeczności. Abraham ze zdziwieniem reaguje na fakt istnienia innych grup oprócz osady Jezusa. Paul zauważa, że mieszkańcy Aleksandrii myśleli o sobie jako o jedynych ocalałych. Stwierdza, że w takim razie ich życie ulegnie dużej zmianie.

16.316.4

93. Jezus proponuje Rickowi dołączenie do sieci grup, które wymieniają się dobrami. Na próbę chce zabrać Grimesa do Hilltop, na spotkanie z tamtejszym liderem, jednocześnie pokazując najkrótszą drogę łączącą obie osady. Rick zgadza się. Jezus wyciąga dłoń na znak porozumienia. Grimes jednak zamiast ją uścisnąć, powala zaskoczonego Paula na ziemię i kopie go w twarz. Jezus traci przytomność, a Rick nakazuje związanie go. Następnie urządza zebranie, na którym informuje zgromadzonych o zaistniałej sytuacji. Rick mówi, że nie ufa Jezusowi. Dodaje, że ataku ze strony jego ludzi można się spodziewać w każdej chwili. Proponuje więc przedsięwzięcie odpowiednich kroków. Abraham i Michonne mają się zająć gromadzeniem ludzi na murach i organizowaniem wart, Andrea ma udać się na dzwonnicę aby patrolować teren. Olivia ma się zająć sprawdzeniem, jak Aleksandria stoi z amunicją. Eugene zaś ma poszukać alternatywnych środków obrony na wypadek wyczerpania pocisków. Porter stwierdza, że ma pewien pomysł. Dotyczy on wytwarzania własnej amunicji. Jednak to wymaga dopracowania i nie można się tym zająć od razu. Po naradzie Rick odwiedza zamkniętego w lecznicy, Jezusa. Pyta go, jak blisko znajdują się jego ludzie i kiedy planują zaatakować. Paul odpiera, że nie planuje żadnego ataku. Rick jednak nie wierzy mu. Andrea obserwuje teren z dzwonnicy. Jednak nie zauważa niczego podejrzanego. Eugene znalazł w książce telefonicznej adres, pod którym powinien się znajdować sprzęt potrzebny do wyrobu amunicji. Rick wraz z Abrahamem i Michonne wybierają się poza mury. Planują pokręcić się po okolicy, aby wywabić ewentualnych napastników. Po drodze Rick dochodzi do wniosku, że Jezus nie planował żadnego ataku. Grimes jest skłonny mu zaufać. Rick dodaje, że jeśli mieszkańcy Hilltop okażą się dobrymi ludźmi, będzie z nimi współpracował. Jeśli jednak nie, zamierza odebrać im wszystko co mają i zostawić na śmierć.

16.516.6

94. W lecznicy, Denise zmienia opatrunek Carlowi. Chłopak pyta ją, kim jest związany mężczyzna zamknięty w jednym z pomieszczeń. Denise odpiera, że powinien zapytać ojca. Carl mówi pani doktor, że wychodzi, ale tak naprawdę przekrada się do uwięzionego Jezusa. Rick po powrocie zastaje tam syna. Carl stwierdza, że Jezus jest dobrym człowiekiem. Rick nie jest zadowolony z postępowania syna. Następnie informuje Paula, że wybierze się z nim do Hilltop. Jednak Jezus cały czas pozostanie związany, a jeśli będzie próbował jakichś sztuczek to zginie. Rick nie chce zwlekać i przygotowuje się do wyprawy. Początkowo chce zostawić Andreę w Aleksandrii, ale dziewczyna przekonuje go, żeby zabrał ją ze sobą. Do tej dwójki dołącza również Glenn i Michonne. Grupa wsiada do vana i wyrusza w drogę. Wieczorem, zatrzymują się nieopodal stacji benzynowej, aby przenocować. Okazuje się, że w aucie ukrył się Carl. Rick nie jest z tego powodu zadowolony, ale pozwala synowi zostać. Ze stacji benzynowej wychodzi grupa szwendaczy. Z vana wyskakuje Paul i mimo związanych rąk pomaga rozprawić się z zombie. Po przenocowaniu grupa kontynuuje podróż. Po jakimś czasie Jezus nakazuje postój. Wtedy okazuje się, że już dawno wyswobodził się z więzów i mógł to zrobić w każdej chwili. Nie zrobił tego bo chciał sprawdzić, jakim człowiekiem jest Rick. Jezus stwierdza, że Grimes nie może być złym człowiekiem skoro dobrze wychował swojego syna. Paul informuje wszystkich, że są już na miejscu i wita ich w Hilltop.

16.716.8

95. Oczom wszystkich ukazuje się stojąca na wzgórzu osada, otoczona wysokim murem. Rick początkowo chce się spotkać z liderem Hilltop, na zewnątrz. Lecz po namowach Jezusa, zgadza się na wejście do środka. Paul pozwala mu zachować broń. Wszyscy zmierzają w stronę bramy. Na murach stacjonuje dwóch strażników z włóczniami. Jeden z nich o imieniu Kal, nie chce wpuścić do środka, uzbrojonych ludzi. Jednak Jezus przekonuje go do otwarcia bramy. W centrum Hilltop stoi wielka rezydencja. Paul zdradza, że była celem wycieczek szkolnych przed apokalipsą. Dookoła są również rozsiane przyczepy mieszkalne. Jezus zaprasza przyjezdnych do rezydencji. Tam, na spotkanie wychodzi im Gregory, lider Hilltop. Chce on porozmawiać z Rickiem w cztery oczy. Jednak rozmowę przerywa jeden z miejscowych. Okazuje się, że z jakiejś wyprawy powrócił mężczyzna o imieniu Ethan. On i jeszcze trzy osoby miały się spotkać z niejakim Neganem. Negan zabił dwie z nich, a trzecią wziął do niewoli. Ethana puścił wolno, aby przekazał Gregory’emu wiadomość. Tą wiadomością okazał się być nóż wbity w brzuch lidera Hilltop. Miejscowi starają się go obezwładnić, ale z marnym skutkiem. Do akcji wkracza Rick, który obala Ethana na ziemię. Jednak nikt nie chce pomóc Grimesowi, więc jest on zmuszony radzić sobie sam. Po krótkiej szamotaninie, Rick podrzyna Ethanowi gardło.

16.916.10

96. Miejscowi mają pretensje do Ricka o zabicie Ethana. Jezusowi udaje się załagodzić sytuację. Gregorym zajmuje się miejscowy lekarz, Carson. Udaje mu się zatamować krwawienie. Tymczasem Paul zaprasza grupę Ricka do domu i stara się im objaśnić sytuację. Niedługo po zbudowaniu murów, w Hilltop pojawił się Negan, lider grupy nazywającej siebie Zbawcami. Negan groził Gregory’emu, więc ten zawarł z nim układ. Zbawcy czyszczą okolicę z zombie, a mieszkańcy Hilltop oddają im w zamian połowę zapasów. Nikt jednak nie wie ilu ludzi liczy grupa Negana. Jezus dodaje, że jeśli Zbawcy nie są zadowoleni z otrzymanej części zapasów, biją lub zabijają ludzi, którzy im ją dostarczają. Wszyscy boją się im postawić. Rick wychodzi z propozycją. On i jego ludzie mogą zabić Zbawców, a w zamian otrzymywać od Hilltop część zapasów. Jezus wydaje się być zainteresowany. Wieczorem odbywa się pogrzeb Ethana. Rick w tym samym czasie przechadza się po okolicy. Jeden z miejscowych nie jest zadowolony z jego obecności na ceremonii i uderza go w twarz. Jezus staje w obronie Grimesa i zabiera go stamtąd. Rankiem Rick spotyka Glenna. Hilltop wywarło na nich wielkie wrażenie. Dołącza do nich Andrea. Grimes całuję ją w policzek. Przerywa im Kal, który zabiera Ricka do Gregory’ego. Lider Hilltop jest zainteresowany ofertą Ricka co do zabicia Zbawców. Grimes odpiera, że na razie i tak nie mają nic na wymianę, więc równie dobrze to może być ich wkład. Dodaje, że w Aleksandrii nie ma zbyt wiele zapasów, więc mały podarunek mógłby przekonać jego ludzi do współpracy. Gregory zgadza się na te warunki. Jezus pomaga ludziom Ricka załadować otrzymaną żywność. Dodaje, że zamierza wesprzeć Aleksandryjczyków w walce z Neganem. Rick wyrusza w drogę powrotną. Andrea i Michonne nie są przekonane co do umowy zawartej z Gregorym. Uważają mieszkańców Hilltop za ludzi nieprzystosowanych do walki. Rick odpiera, że wspólnie można zbudować potężną społeczność gotową do radzenia sobie z każdym zagrożeniem. Można odbudować cywilizację i zacząć żyć normalnie.

16.1116.12