Biżuteria Handmade

151. Trwa trening ochotników, którzy zaciągnęli się do oddziału mającego walczyć z Szeptaczami. Grupą dowodzi Dwight. Rick przygląda się treningowi. Widzi jak grupa ustawia się w specjalną formację i strzela do szwendaczy. Idzie im to dość sprawnie. Jednak dźwięk wystrzałów przyciąga coraz więcej zombie. Oddział zostaje otoczony przez trupy. Jeden z szwendaczy zachodzi Vincenta od tyłu. Mężczyznę z opresji ratuje Rick. Jednak po chwili kilka zombie atakuje samego Grimesa. Zostają one unieszkodliwione przez Dwighta, który szybko nakazuje zmianę formacji. Oddział ustawia się w okrąg, stając do siebie plecami. Dzięki zastosowaniu tej taktyki, udaje się wybić wszystkie zombie. Po walce grupa pali trupy w ognisku. Natomiast Dwight odpoczywa pod drzewem. Podchodzi do niego Rick. Mówi, że ludzie są trochę wstrząśnięci, ale za to wiele się dzisiaj nauczyli. Rick twierdzi, że nie powinien brać udziału w treningu, ponieważ był tylko ciężarem, a jego policyjne doświadczenie nie ma w takiej sytuacji zastosowania. Dlatego Rick chce powierzyć całkowite dowództwo nad jednostką Dwightowi. Grimes twierdzi, że Dwight ma za sobą doświadczenie wojskowe, a ludzie mu ufają, więc świetnie będzie się na to stanowisko nadawał. Dwight odpiera, że nie po to opuścił Sanktuarium, żeby znowu dowodzić. Rick mówi, że jest już za późno na takie rozterki. Dwight musi po prostu zaakceptować swoją rolę. Jakiś czas później oddział wraca do Aleksandrii. Rick widzi, że Maggie i ludzie z Hilltop szykują się do wyjazdu. Grimes pyta, ilu ludzi z Hilltop Maggie może przeznaczyć do przetrenowania. Jezus mówi, że zamierza zostać w Aleksandrii i pomóc. Maggie dodaje, że oprócz Paula, może oddelegować około dziesięciu osób. Na odchodne Rick prosi Maggie, żeby przekazała Andrei i Carlowi, że w Aleksandrii jest już bezpiecznie, więc mogą wrócić jeśli chcą. Później do Ricka podchodzi Vincent, który chce podziękować. Grimes odpiera, że powinien podziękować Dwightowi. Vincent mówi, że chce podziękować za to, iż dostał drugą szansę, mimo tego co zrobił. Rick stwierdza, że nie mógł skreślić Vincenta z powodu tego jednego błędu, ponieważ każdy powinien dostać szansę na poprawę. Następnie Rick idzie odwiedzić Negana. Jednak nie wdaje się z nim w rozmowę, tylko po chwili wychodzi. Grimes przed swoim domem spotyka Gabriela. Stokes dziękuje Rickowi, za to, że ma dom i miejsce, w którym może pełnić kapłańską posługę. Gabriel twierdzi, że jest w stanie zrobić więcej niż tylko dbanie o życie duchowe mieszkańców Aleksandrii. Pastor chce zacząć bronić swoich parafian. W związku z tym prosi Ricka o zgodę na rozpoczęcie treningu pod okiem Dwighta. Rick stwierdza, że każda pomoc się przyda i z radością zgadza się na prośbę Stokesa. W domu Rick zastaje Michonne. Kobieta chce się pożegnać, ponieważ planuje wypłynąć z rybakami na połów. Rick jest zaskoczony, że Michonne nadal chce to ciągnąć. Kobieta upiera się, że rybacy jej potrzebują. Rick twierdzi, że on potrzebuje jej bardziej, a rybacy jakoś dadzą sobie radę. Michonne pyta, więc, do czego Rick jej potrzebuje. Grimes tłumaczy, że Michonne przydałaby się w Królestwie. Kobieta mieszkała tam jakiś czas u boku Ezekiela. Ludzie ją znają i lubią, a po śmierci Ezekiela potrzebują przywódcy. Michonne mówi, że sama o tym myślała, ale nie była do końca pewna. Teraz po słowach Grimesa czuje się przekonana. Michonne zauważa, że jej sytuacja przypomina historię z Maggie i Hilltop. Rick odpiera, że woli pracować z ludźmi, którym ufa. Michonne dodaje, że poinformuje Ricka, jeśli wpadnie na pomysł kto mógłby dowodzić Zbawcami. Żartobliwie stwierdza, że myślała o Carlu. Tymczasem Eugene reperuje radiostację, którą nabył na festynie. Porter testując urządzenie nadaje komunikat. Ku jego zdziwieniu ktoś mu odpowiada.

26.126.2

152. Tajemniczy rozmówca jest zaskoczony, że udało mu się z kimś skontaktować. Mówi, że próbował nawiązać kontakt przez radiostację od kilu lat. Lecz teraz udało mu się to po raz pierwszy. Eugene pyta rozmówcę, czy jest w jakiejś grupie. Nieznajomy mówi, że musi być ostrożny, ponieważ Eugene może być niebezpieczny. Nie zamierza on odpowiadać na żadne pytania, dopóki lepiej nie pozna Eugene’a. Porter odpiera, że zapytał, ponieważ chciał się upewnić, czy nieznajomy nie jest powiązany z Szeptaczami. Rozmówca odpiera, że zaufanie przyjdzie z czasem, a na razie nie chce ujawniać żadnych szczegółów o sobie. Eugene wyznaje, że jest częścią grupy i twierdzi, że nie ma sensu tego ukrywać, ponieważ nikt nie byłby w stanie wytrzymać samemu tak długo. Nieznajomy też mówi, że jest w grupie. Następnie wypytuje Eugene’a o Aleksandrię. Porter mówi o osadzie i liczbie jej mieszkańców. Dodaje też, że jest to dobrze chronione miejsce. Nieznajomy stwierdza, że wstępnie może zaufać Eugene’owi. Następnie dodaje, że chce rozmawiać tylko z nim, oraz, że będzie próbował kontaktować się codziennie. Eugene mówi, że na razie nie będzie informował nikogo o tych rozmowach i oczekuje tego samego od swojego rozmówcy. Tymczasem odbywa się trening Gabriela. Stokes zabija dwa trupy strzałami w głowę. Dwight chwali go za dobrą celność. Gabriel odpiera, że przez długi czas nie miał do czynienia z zombie, więc nie myślał, że zabijanie ich nie będzie takie łatwe. Dwight mówi, że to dopiero trening. Rozmowę przerywa Laura informując o zbliżającej się grupie szwendaczy. Dwight nakazuje więc Gabrielowi rozprawienie się z nimi. Stokes zabiera się do roboty. Laura jest pod wrażeniem postępów, jakie robi Gabriel. Dwight mówi jej, że martwi się o Stokesa. Może i nie ma on problemów z zabijaniem trupów, ale co się stanie jeśli przyjdzie czas na zabijanie żywych. Rick spacerując po Aleksandrii spotyka Brandona, syna Mortona. Grimes składa mu kondolencje z powodu śmierci ojca. Rick dodaje, że czasu nie cofnie, ale mimo wszystko służy Brandonowi pomocą. Chłopak popycha Grimesa i powala na ziemię. Następnie zaczyna go kopać i okładać pięściami. Brandon po chwili przestaje bić Ricka i zaczyna krzyczeć, że ten zabił jego ojca. Wtedy Rick uderza chłopaka laską w głowę i zaczyna go dusić. Grimes mówi, że wie o tym, iż Brandon uderzył Carla cegłą w głowę i dotkliwie pobił Sophię. Następnie jego rodzice wraz z Gregorym chcieli otruć Maggie, a potem jego ojciec chciał zabić samego Grimesa. Rick dodaje, że chciał dać Brandonowi szansę, ale kończy mu się cierpliwość. Grimes zastanawia się czy po prostu nie udusić chłopaka. Całe zajście widzi Michonne. Rick na jej widok przestaje dusić Brandona. Następnie Grimes mówi, że będzie uważnie obserwował chłopaka. Jeśli Brandon będzie chciał zrobić coś głupiego, to Rick go zastrzeli. W międzyczasie ludzie wracają z treningu. Gabriel idzie do kościoła. Stokes modli się prosząc Boga o wybaczenie, ponieważ czuje się winny, że zabijanie całkiem sprawnie mu idzie. Mieszkańcy Hilltop wyruszają w drogę do domu. Maggie żegna się z Jezusem. Paul mówi, że nie rozstają się na długo, ponieważ zamierza wrócić gdy cała sytuacja z Szeptaczami dobiegnie końca. Z ukrycia obserwuje ich Brandon. Chłopak ucieka gdy zauważa go Brianna. Jakiś czas później Brandon odwiedza Negana, trzymając klucz do jego celi. Przedstawia mu się i mówi, że chce go uwolnić. Negan jednak nie pała entuzjazmem. Mówi, że nie uda im się uciec zbyt daleko, ponieważ Rick ich zastrzeli. Brandon odpiera, że ludzie szykują się w drogę do Hilltop, więc Negan może się wmieszać w tłum. Negan pyta chłopaka, dlaczego chce mu pomóc. Brandon mówi, że Negan jest jedyną osobą, która ma powód aby nienawidzić Ricka równie mocno jak on sam. Brandon dodaje, że Szeptacze nie wiedzą o tym, iż Rick szykuje się do wojny. Więc z pomocą Negana chce ich o tym poinformować, aby pozabijali się z Rickiem nawzajem. Negan mówi, że ten plan nawet mu się podoba. Tymczasem Rick i Michonne widzą jak ludzie malują na murach napis „uciszyć szepty”. Michonne pyta Grimesa, czy to jest konieczne. Rick odpiera, że ludzie nie mogą zapomnieć o Szeptaczach i muszą być na nich wściekli. Michonne twierdzi, że ta wściekłość spowodowała ostatnie zamieszki. Rick zgadza się, ale dodaje, że poprzez takie napisy udaje mu się zogniskować gniew ludzi na Szeptaczach. Dzięki temu sam Grimes nie jest atakowany, więc może rządzić w spokoju. Rozmowę przerywa Paula, która informuje Ricka o tym, że klucze do celi Negana zniknęły. Rick nakazuje zamknięcie bramy, a sam wraz z Michonne pędzi do budynku więziennego. Na miejscu zastają pustą celę.

26.326.4

153. Siddiq informuje Ricka, że brama była zamknięta od momentu, w którym mieszkańcy Hilltop wyruszyli w drogę, czyli od kilku godzin. Grimes dochodzi do wniosku, że Negan musiał wymknąć się razem z nimi. Mieszkańcy Hilltop podróżują w kierunku domu. Pochodowi przewodzi Dante. Popędza on wszystkich, ponieważ chce zdążyć przed zmrokiem. Brandon jest wśród podróżujących. Chłopak zabiera coś z jednego z wozów, po czym wymyka się w pobliskie zarośla. Tam czeka na niego Negan. Okazuje się, że chłopak przyniósł mu skórzaną kurtkę. Brandon popędza Negana, ponieważ chce szybko dostać się na terytorium Szeptaczy. Negan odpiera, że chłopak nie przemyślał zbyt dobrze swojego planu, ponieważ nie może go teraz do niczego zmusić. Brandon odpiera, że powinni mieć z Neganem wspólny cel, ponieważ obaj nienawidzą Ricka. Negan mówi więc, żeby Brandon pokazał mu drogę do terytorium Szeptaczy. Rick chce wysłać Aarona i Michonne w pogoń za Neganem. Aaron mówi, że z łatwością namierzą grupę Maggie i znajdą tam Negana. Michonne twierdzi, że nie będzie tak łatwo bo Negan pewnie odłączył się od ludzi z Hilltop przy pierwszej okazji. Rick pyta więc, gdzie Negan mógł udać się później. Aaron twierdzi, że logicznym rozwiązaniem byłaby ucieczka jak najdalej od Aleksandrii, żeby znowu nie trafić do celi. Rick myśli, że to nie w stylu Negana. Były lider Zbawców pewnie chciałby w jakiś sposób zagrozić Rickowi, a nie uciekać z podkulonym ogonem. Michonne pyta, ile Negan wie o Szeptaczach. Rick odpiera, że zdecydowanie za dużo. Michonne ma więc odpowiedź, gdzie Negana szukać. Rick stwierdza, że Negan pewnie będzie chciał poinformować Szeptaczy o przygotowaniach Aleksandryjczyków do wojny. Michonne i Aaron chcą więc wyruszyć natychmiast, aby go powstrzymać. Na odchodne Rick mówi, żeby nie informowali oni nikogo o tej misji, aby nie siać paniki wśród ludzi. Tymczasem Eugene rozmawia z nieznajomym. Porter opowiada o historii Aleksandrii. Nieznajomy w odpowiedzi wyznaje, że od początku epidemii przebywa w miejscu z którego nadaje. Ludzie z okolicy również zaczęli zmierzać do tego miejsca. Niektórzy przebyli całkiem daleką drogę. Rozmowę przerywa wystrzał, który słyszy Eugene. Porter wybiega z domu aby zobaczyć co się stało. Okazuje się, że jeden z miejscowych postrzelił Marco w nogę. Mężczyzna nigdy go nie widział, więc myślał, że to Szeptacz. Jezus tłumaczy miejscowemu, że Marco jest z Hilltop. Następnie wraz z Eugene’m zabierają rannego do lecznicy. Oddział nadal trenuje. Tym razem grupa przekrada się obok dużej grupy zombie. Jeden szwendacz zauważa ich i chce zaatakować Gabriela. Dwight jest zmuszony zastrzelić trupa. Hałas przyciąga uwagę pozostałych szwendaczy. Jeden z nich rzuca się na Dwighta i wytrąca mu z rąk karabin. Mężczyzna sięga więc po Lucille, którą cały czas miał przy sobie. Za jej pomocą zabija trupa. Następnie oddział ustawia się w formację obronną i rozprawia się z resztą zombie. Po walce Dwight mówi swojemu oddziałowi, że to była katastrofa. Skradanie będzie kluczowe w walce z Szeptaczami, bo to jedyny sposób aby ich zaskoczyć, skoro podróżują oni wraz z zombie. Więc jeśli oddział się tego nie nauczy, to nie będzie zbyt efektywny. Po tych słowach Dwight zarządza powrót do domu. W drodze powrotnej, Laura pyta Dwighta o Lucille. Kobieta jest zdziwiona, że Dwight może tak swobodnie nosić kij, skoro Negan za jego pomocą wyrządził tyle zła. Dwight mówi, że Lucille niezbyt dobrze mu się kojarzy, więc chce to zmienić i dla odmiany użyć jej do czegoś dobrego. Ale przede wszystkim Dwight zabrał Lucille z Sanktuarium, żeby żaden Zbawca nie zaczął jej nosić jak królewskiej buławy i mówić, że jest drugim Neganem. Okazuje się, że grupa Magny również jest częścią oddziału. Kelly kwestionuje ich udział w tym przedsięwzięciu. Magna tłumaczy mu, że muszą trenować aby obronić Aleksandrię. Kelly odpiera, że Aleksandria nie jest ich domem, a Szeptacze i tak nie zaatakują jeśli zostawi się ich w spokoju. Connie przyznaje mu rację i dodaje, że są oni tylko mięsem armatnim. Yumiko odpiera, że trzeba pomścić Luke’a, który został zabity przez Szeptaczy. Magna twierdzi, że trenują nie tylko dla Luke’a, ale też dla samych siebie, ponieważ Aleksandria to ich nowy dom. Yumiko dodaje, że Aleksandryjczykom można zaufać. Kelly i Connie nie są co do tego przekonani. Magna kończy rozmowę, mówiąc , że nie chce słyszeć od nich podobnych zarzutów. Na odchodne mówi im, żeby nie nawalili. Tymczasem Rick rozmawia z mężczyzną, który postrzelił Marco. Grimes pyta, jak do tego doszło. Mężczyzna mówi, że słyszał o tym, jak Alfa zakradła się na festyn. Do tego widział te napisy na ścianach. Więc spanikował gdy zobaczył człowieka, którego nie znał. Do Ricka dociera, że ten pomysł z nastawianiem ludzi przeciwko Szeptaczom, nie był do końca dobry. Mężczyzna przeprasza za swoje czyny i pyta Ricka, co się teraz z nim stanie. Grimes odpiera, że jeszcze nad tym pomyśli, po czym zostawia go samego. Michonne i Aaron znaleźli miejsce, w którym Negan i Brandon odłączyli się od karawany ludzi z Hilltop. Oboje szybko ruszają w stronę granicy ziem Szeptaczy. Tymczasem uciekinierzy dotarli już na miejsce. Im oczom ukazują się pale. Brandon tłumaczy, że na jeden z nich była zatknięta głowa jego matki. Negan mówi, żeby chłopak nie rozpaczał, bo podczas apokalipsy niemal każdy stracił matkę. Do tego przypomina Brandonowi, że przecież zamierzają rozmawiać z ludźmi, którzy odcięli jego matce głowę, więc tym bardziej nie ma sensu, żeby chował do nich urazę. Chłopak po tych słowach zaczyna płakać i mówić o tym, że nienawidzi Ricka oraz Szeptaczy i chce żeby się nawzajem pozabijali. Negan przytula Brandona chcąc go pocieszyć. Mówi mu, że taki właśnie jest plan. Negan dodaje, że to jednak nie jest jego plan, po czym wbija Brandonowi nóż w klatkę piersiową i odchodzi w kierunku terytorium Szeptaczy.

26.526.6

154. Andrea wraca do Aleksandrii. Po drodze spotyka Maggie. Greene wyprzedziła karawanę, żeby znaleźć dogodne miejsce do przenocowania dla wszystkich. Maggie przy okazji informuje Andreę o ustabilizowaniu sytuacji w Aleksandrii i możliwości powrotu Carla. Andrea odpiera, że Carl zdecydował się zostać z Lydią w Hilltop. Maggie oświadcza, że spróbuje namówić młodego Grimesa do powrotu, ponieważ uważa, że w tych trudnych chwilach powinien być blisko ojca. Maggie stwierdza, że przynajmniej Sophia ucieszy się z decyzji Carla. Andrea odpiera, że jeśli Maggie liczy na to, że między tą dwójką może zaiskrzyć, to niech lepiej porzuci te nadzieje bo Carl jest zakochany w Lydii. Maggie tłumaczy, że nie to miała na myśli. Chodziło jej o to, że Carl i Sophia dużo razem przeszli i są dobrymi przyjaciółmi, więc to dobrze, iż będą mogli się częściej widywać. Andrea nie może się nadziwić, że Carl i Sophia są już prawie dorośli. Maggie bardziej dziwi fakt, że im wszystkim udało się przeżyć tak długo. Andrea zauważa, że niestety nie wszystkim się ta sztuka udała. Maggie zdaje sobie sprawę, że niezbyt dobrze się wysłowiła i przeprasza za to. Andrea decyduje się potowarzyszyć Maggie, a podróż do Aleksandrii kontynuować rano. Michonne i Aaron docierają na granicę terytorium Szeptaczy. Znajdują tam zwłoki Brandona. Aaron chce dobić i pochować chłopaka. Michonne stwierdza, że nie ma na to czasu. Zważywszy na to, że Brandon jeszcze się nie przemienił, Negan nie może być daleko. Michonne i Aaron zostawiają więc ciało chłopaka i kontynuują pościg. Negan podróżuje w głąb ziem Szeptaczy. Były przywódca Zbawców zauważa, że jest przez kogoś obserwowany, więc krzyczy do nieznajomych. Po chwili przed jego oczami ukazuje się spora grupa Szeptaczy. Negan jest pod wrażeniem ich masek. Mówi, że gdyby było trochę ciemniej to nie byłby w stanie odróżnić ich od szwendaczy. Szeptacze są zaskoczeni, że Negan rozszyfrował ich kamuflaż i pytają go, jak się znalazł na ich terytorium. Negan odpowiada, że po prostu przechodził. Szeptacze nie wydają się przekonani. Jeden z nich, wysoki mężczyzna uzbrojony w dwa długie noże pyta czy Negan nie został tutaj wysłany. Negan jest pod wrażeniem postury nieznajomego i pyta go o jego imię. Nieznajomy mówi, że jego towarzysze nazywają go Beta, ponieważ Szeptacze nie używają imion. Beta dodaje, że Negan robi zbyt dużo hałasu i trzeba go uciszyć. Negan mówi, że naliczył dziesięciu Szeptaczy. Następnie odgraża się, że nie wygra walki ze wszystkimi, ale kilku zdoła zabić. Negan jednak nie chce aby doszło do walki. Mówi Szeptaczom, że długo żył samotnie, ale teraz chce się do nich dołączyć. Beta każe Neganowi oddać nóż, po czym zabiera go ze sobą. Tymczasem Eugene rozmawia z nieznajomym przez radio. Opowiada mu o Szeptaczach i tej sytuacji z postrzałem, przez którą została przerwana poprzednia rozmowa. Nieznajomy jest zdziwiony, że mieszkańcy Aleksandrii mogą swobodnie nosić broń. Eugene tłumaczy, że jest to związane z przygotowaniami do wojny z Szeptaczami. Nieznajomego przeraziła historia Szeptaczy, bo jego grupa nigdy kogoś podobnego nie spotkała. Nieznajomy opowiada Eugene’owi jak do jego grupy dołączył mężczyzna, który codziennie chodził wymazany w krwi szwendaczy. Jednak to w porównaniu z Szeptaczami wydaje się mu całkiem normalne. Eugene wyznaje, że jedną z ofiar była Rosita. Porter dodaje, że była ona w ciąży. Nieznajomy jest zszokowany. Nie wie co powiedzieć, więc postanawia wreszcie się przedstawić. Tajemniczym rozmówcą okazuje się być kobieta o imieniu Stephanie. Tymczasem w Hilltop Carl pracuje w warsztacie kowalskim. Earl informuje go o przybyciu Maggie. Greene mówi Carlowi o tym, że może już wrócić do Aleksandrii. Carl odpiera, że wcale nie chce tego robić. Młody Grimes uważa, że nie jest już dzieckiem, a Hilltop to jego dom. Maggie daje sobie spokój z dalszym przekonywaniem Carla do powrotu. W tym samym czasie Andrea dociera do Aleksandrii. Przy bramie wita ją Siddiq. Andrea zauważa napisy na ścianach i pyta go, o co chodzi. Siddiq stwierdza, że powinna porozmawiać na ten temat z Rickiem. Andrea idzie zobaczyć się z Grimesem. Początkowo naskakuje na niego mówiąc, że nie podobają się jej propagandowe napisy na murach. Jednak Andrea przestaje krzyczeć gdy zauważa jak wygląda twarz Ricka po starciu z Mortonem. Michonne i Aaron kontynuują pościg. Czas umilają sobie rozmową. Michonne dziwi się dlaczego Aaron nie jest zainteresowany Jezusem. Mówi, że Paul jest przystojny, dobrze zbudowany i miły. Aaron odpiera, że Michonne nie jest odpowiednią osobą do dawania komuś rad na temat związków. Michonne mówi, żeby Aaron nie zmieniał tematu. Aaron mówi, że mocno przeżył śmierć Erica i od tego czasu nie w głowie mu związki. Aaron przyznaje Michonne rację, że Jezus to fajny facet, ale nigdy na niego nie patrzył jak na potencjalnego partnera. Na dodatek Aaronowi nie podoba się jak Jezus potraktował Alexa. Michonne mówi, że za słabo zna sprawę, żeby się na jej temat wypowiadać. Aaron wyznaje, że ma wrażenie, iż Jezus bawi się uczuciami Alexa. Rozmowę przerywa szmer dochodzący z zarośli. Michonne i Aaron zsiadają z koni i rozglądają się po okolicy. Zbliża się do nich duża grupa zombie. Trupom towarzyszą Szeptacze z Betą na czele. Michonne i Aaron zajmują się walką z zombie, jednocześnie próbując rozmówić się z Szeptaczami. Michonne mówi, że nie chcą z nimi walczyć i wkroczyli na ich terytorium w poszukiwaniu Negana. Gdy tylko go odzyskają, natychmiast opuszczą ziemie Szeptaczy. Beta odpiera, że Alfa nie życzy sobie żadnego przekraczania granicy, po czym rzuca się na Aarona. Michonne próbuje uspokoić sytuację mówiąc, że nie chce skrzywdzić Szeptaczy. Beta stwierdza, że w takim razie ma nad nimi przewagę. Po tych słowach wbija nóż w brzuch Aarona. Tymczasem Negan dociera do obozu Szeptaczy i przedstawia się Alfie.

26.726.8

155. Ranny Aaron szybko pada na ziemię. Beta chce go dobić. Michonne widząc to spieszy Aaronowi na pomoc. W kilku krokach dopada do Bety i zamachuje się na niego kataną. Beta z trudem blokuje cios swoimi nożami. Jednak Michonne udaje się rozciąć jego maskę. Betę z opresji ratuje szwendacz, który łapie Michonne. Kobiecie udaje się wyrwać i przejść do kontrataku. Michonne obcina rękę jednemu z Szeptaczy, ściąga mu maskę i popycha go w kierunku nacierających trupów. Szwendacze szybko zaczynają go gryźć. Jeden z zombie jest zainteresowany leżącym na ziemi Aaronem. Michonne pozbawia trupa głowy. Jednak przez to nie widzi biegnącego na nią Bety. Szeptaczowi udaje się powalić ją na ziemię. Beta stwierdza, że ze skóry Michonne wyjdzie ładna maska. Nagle z zarośli wyłania się Dwight ze swoim oddziałem. Grupa szybko otwiera ogień w kierunku Szeptaczy. Wszyscy wrogowie padają martwi. Z wyjątkiem Bety, któremu udaje się uciec. Michonne chce go gonić. Dwight stwierdza, że lepiej będzie jeśli sam się zajmie wytropieniem Bety, a Michonne zabierze Aarona do Hilltop. Dwight na odchodne mówi, że udało mu się prowizorycznie zatamować krwawienie, ale opatrunek nie wytrzyma zbyt długo. Michonne wsiada więc z Aaronem na konia i wyrusza w kierunku Hilltop. Dwight wyznaje Laurze, że nie zamierza śledzić Bety. Rick kazał oddziałowi pomóc Michonne i Aaronowi oraz pozostać niezauważonym. Dwight stwierdza, że nie udało się tego zadania zrealizować w całości. Dodaje też, że jeśli zostaną dłużej na terytorium Szeptaczy, mogą tylko pogorszyć sytuację. Po tych słowach Dwight nakazuje swoim ludziom odwrót. Tymczasem w Aleksandrii, Rick opowiada Andrei co się działo podczas jej nieobecności. Andrea nie jest zbyt zadowolona z tego co usłyszała. Dziewczyna mówi, że przez te napisy na ścianach, każdy jest przerażony i ogląda się przez ramię szukając wrogów. Rick odpiera, że nie ma z tym problemu skoro ludzie nie patrzą na niego. Rick tłumaczy, że po ataku Szeptaczy ludzie byli wściekli na niego, co nie było dobre dla nikogo. Więc za pomocą napisów na murach chciał skierować ten gniew w stronę Szeptaczy. Andrea twierdzi, że to zwykła manipulacja. Rick przyznaje jej rację, że manipuluje ludźmi. Lecz twierdzi, że robi to dla ich własnego dobra. Andrea stwierdza, że Rick brzmi jak Negan. To przypomniało Grimesowi, że jeszcze nie powiedział ukochanej o ucieczce byłego lidera Zbawców. Tymczasem w obozie Szeptaczy, Negan rozmawia z Alfą. Wyznaje on, że jest pod wrażeniem jej urody. Na Alfie nie robi wrażenia gadka Negana. Kobieta pyta go, jak udało mu się przetrwać samotnie. Negan wyjaśnia, że nie zawsze był sam. Dodaje, że kiedyś był liderem dużej grupy, ale został obalony. Alfa pyta go więc, czy chce dołączyć do Szeptaczy aby zemścić się na swojej poprzedniej grupie. Negan mówi, że przeszło mu to przez myśl, ale w tym momencie nie jest to dla niego priorytetem. Tym priorytetem jest próba poderwania Alfy. Kobieta prosi Negana, żeby dał sobie spokój. Ten jednak nie daje za wygraną, więc Alfa uderza go w twarz. Widzi to Beta, który właśnie przybył do obozu. Szeptacz pyta Alfę, czy Negan zrobił jej krzywdę. Alfa odpiera, że dostał w twarz bo był irytujący. Beta łapie Negana za szyję i przyciska do drzewa. Alfa pyta, dlaczego to robi. Beta tłumaczy, że Negan go okłamał, mówiąc, iż trafił na ziemie Szeptaczy przypadkiem. Negan tłumaczy się mówiąc, że skłamał ze strachu. Beta wyciąga jeden ze swoich noży żeby zabić Negana. Jednak Alfa powstrzymuje go. Przywódczyni Szeptaczy pyta Negana, czy boi się śmierci. Ten odpowiada przecząco. Dodaje, że i tak żył dłużej niż się tego spodziewał. Wyznaje również, że był zamknięty w celi przez ostatnie kilka lat i tak bardzo chciał się wydostać, że zapomniał jak niebezpiecznie jest w terenie. Alfa pyta go więc, dlaczego do nich przybył. Negan odpiera, że ma dla nich ofertę. Siddiq obserwuje teren z murów Aleksandrii. Widząc Ricka mówi, że poinformuje go jeśli zauważy Michonne z Aaronem, albo Dwighta i jego ludzi. Tymczasem w Hilltop, Maggie informuje Briannę o tym, że chce wiedzieć co się dzieje w Aleksandrii i w tym celu zamierza wysłać tam kogoś. Brianna proponuje Dantego. Rozmowę przerywa Michonne, która właśnie przybyła na miejsce. Kobieta krzyczy, żeby ktoś wezwał doktora Carsona, bo Aaron nie oddycha. W tym samym czasie Carl i Lydia leżą w łóżku. Dziewczyna mówi ukochanemu, że jest teraz bardzo szczęśliwa. Oddziałowi Dwighta udaje się opuścić ziemie Szeptaczy. Na granicy znajdują Brandona przemienionego w zombie. Są więc zmuszeni dobić chłopaka. Dwight stwierdza, że Szeptacze nie wysłali za nimi pościgu, skoro do tej pory ich nie dogonili. Dwight obwieszcza swojemu oddziałowi, że muszą czym prędzej dostać się do Aleksandrii. Gabriel pyta po co ten pośpiech. Dwight tłumaczy, że właśnie przekroczyli granicę wroga i starli się z nim na jego terytorium. A to oznacza wypowiedzenie wojny.

26.926.10

156. Beta mówi Alfie, że nie pochwala decyzji o pozostawieniu Negana przy życiu. Jego zdaniem były lider Zbawców powinien być natychmiast zabity, ponieważ bezprawnie wkroczył na ziemie Szeptaczy i nie pasuje do ich stylu życia. Negan odpiera, że chętnie dowie się czegoś o Szeptaczach i spróbuje się dostosować. Beta chce uderzyć Negana, ale zostaje powstrzymany przez Alfę. Liderka Szeptaczy mówi Becie, że poprzez kwestionowanie jej decyzji, kwestionuje on również jej siłę i przywództwo. Alfa wyznaje, że Beta stał u jej boku przez bardzo długi czas, pomagał w rządzeniu i nigdy nie podważał jej osądów. Kobieta pyta go więc, czy chce wyzwać ją na pojedynek i zostać nową Alfą. Beta klęka i prosi o wybaczenie, mówiąc, że nie chce kwestionować przywództwa Alfy. Liderka Szeptaczy kładzie rękę na głowie Bety i wybacza mu. Następnie każe mężczyźnie odejść. Negan widząc to, również klęka w podobny sposób i pyta czy może zostać. Alfa odpiera, że Negan może zostać w obozie, ale czas pobytu zależy od niego. Jeśli nauczy się zasad panujących wśród Szeptaczy i będzie ich przestrzegał, może zostać jednym z nich. Negan pyta, czy dostanie własną maskę. Alfa mówi, że najpierw trzeba na nią zasłużyć. Negan następne kilka dni spędza na pracy w obozie, między innymi karmiąc konie i polując. Przy okazji Negan poznaje zwyczaje Szeptaczy. Obserwuje jak dwójka z nich ściąga skórę z martwego szwendacza. Później widzi jak zombie podchodzą blisko obozu, ale po chwili odchodzą niezainteresowane. Pewnego dnia podczas zbierania drewna na opał, Negan zostaje zaatakowany przez zombie. Szeptacze widzą to, ale nie chcą pomóc. Jeden z nich mówi, że jeśli Negan jest silny, to przetrwa. Alfa rzuca mu nóż. Neganowi za jego pomocą udaje się zabić dwa trupy. Następnie przynosi je do obozu, żeby można było ściągnąć z nich skórę. Szeptacze są pod wrażeniem tego wyczynu. Wieczorem Negan je kolację u boku Alfy. Jednak Beta nie pozwala mu spać obok niej. Negan jest zmuszony poszukać sobie innego miejsca do spania. Rozglądając się po obozie słyszy dźwięki dochodzące z pobliskich krzaków. Idąc w kierunku hałasu widzi jak dwóch mężczyzn usiłuje zgwałcić bezbronną kobietę, zdzierając z niej ubranie. Negan natychmiast rusza na pomoc poszkodowanej. Powala jednego z niedoszłych gwałcicieli i zaczyna bić. Negan chce również zaatakować drugiego, ale zostaje ogłuszony przez Betę. Negan jest zdziwiony, że Szeptacz stanął w obronie gwałcicieli. Beta tłumaczy, że ta kobieta powinna obronić się sama aby udowodnić swoją siłę. Alfa dodaje, że Negan miał dobre intencje, ale Szeptacze nie postępują w taki sposób. Oburzony Negan odpiera, że może powinni zacząć zmieniać zwyczaje. Alfa każe Neganowi spać poza obozem, aby go ukarać. Później liderka Szeptaczy podchodzi, aby z nim porozmawiać. Mówi, że udało mu się udowodnić swoją siłę i zyskać jej zaufanie. Alfa obawia się jednak, że Negan nie pasuje do Szeptaczy. Negan odpiera, że może jednak Szeptacze go potrzebują, skoro żaden z nich nie chciał pomóc gwałconej kobiecie. Alfa stwierdza, że ta kobieta była słaba, a jeśli będzie się chronić słabych, to nigdy nie staną się silni. Negan nie zgadza się, mówiąc, że na chronieniu słabszych polega cywilizacja. A jeśli ludzie nie będą się zachowywać w sposób cywilizowany, to w niczym się nie różnią od zwierząt. Alfa odpiera, że ludzie są zwierzętami, a cywilizacja to mit. Twierdzi tak ponieważ ludziom nigdy nie uda się wznieść ponad pierwotne instynkty. Negan mówi, że jeśli te instynkty mówią Szeptaczom, żeby krzywdzić innych ludzi i napawać się ich cierpieniem to są oni potworami. Negan wyznaje, że sam robił złe rzeczy, ale zawsze miał ku temu powody i kierował się dobrem większości. Nigdy nie krzywdził nikogo dla przyjemności. Negan dodaje, że w tych czasach jest tylu wrogów przeciw którym można się jednoczyć, że bez sensu jest znęcać się nad własnymi ludźmi. Alfa odpiera, że tylko silni przetrwają. Jednak mówiąc to, ma łzy w oczach. Alfa chce szybko odejść, żeby Negan tego nie dostrzegł. Ten jednak mówi, że nie chce kwestionować jej przywództwa. Negan próbuje uspokoić Alfę mówiąc, że nie ma się ona czego obawiać skoro Beta ją chroni. Alfa oburza się na te słowa, mówiąc, że nikt jej nie musi chronić. Negana to jednak nie przekonuje. Stwierdza on, że Alfa nie przetrwałaby długo na stanowisku lidera bez wsparcia Bety. Kobieta wyznaje, że tęskni za swoją córką i wie, że to nie czyni jej silną. Po tych słowach Alfa zalewa się łzami. Negan mówi jej, że na początku epidemii stracił bliską osobę. Po jej śmierci Negan nie odczuwa już żadnych emocji. Skupia się tylko na przetrwaniu, bo nic innego mu już nie pozostaje. Negan stwierdza, że Alfa nie jest taka jak on. Cały je chłód i bezuczuciowość jest tylko na pokaz. Alfa stwierdza, że Negan może jednak pasuje do Szeptaczy. Negan przyznaje jej rację. Ale po chwili dodaje, że nie chce być jednym z nich. Po tych słowach Negan podrzyna Alfie gardło. Kobieta szybko pada na ziemię. Negan kilkoma cięciami noża obcina jej głowę. Następnie bierze ją w ręce i mówi, że Rickowi pewnie spodoba się ten widok.

26.1126.12