Ankieta

Jak oceniasz odcinek?

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Autor Wątek: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia  (Przeczytany 31318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kuba1319

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 85
  • -Otrzymane: 50
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 214
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • LaDora-szydełkowy świat zabawek
  • Spoilery: Tak
S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« dnia: 16 Listopad, 2015, 10:07:53 »
Wasze wrażenia po obejrzeniu odcinka.

Jak widzimy grupa zostaje rozdzielona ,kiedy próbują wrócić do Aleksandrii zostają zaatakowani przez nową grupę.
Daryl zostaje oddzielony od Abrahama i Sashy,i samotnie wędruje po lesie.
Odcinek dynamiczny,ciekawy,dramatyczny i momentami komiczny ,zwłaszcza miny i zachowanie Aba.
Końcówka zostawia wielki znak zapytania,kto wzywał "Help!"
Coś mi mówi,że to nasz pogrzebany żywcem Glen, na odpowiedź poczekamy  do niedzieli.
Tyle na świeżo,a ocena potem :)
« Ostatnia zmiana: 16 Listopad, 2015, 10:50:59 wysłana przez kuba1319 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Createk

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 11
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Listopad, 2015, 11:01:44 »
8/10

Masa nowych fajnych wątków ale w sumie nie wiem czy to dobrze czy źle. Twd ma to do siebie że lubi budować tak napięcie, ale mam wrażenie że nie wyrobią się z ich ostatecznym rozwinięciem i je poucinają co już kilkukrotnie w tym sezonie widzieliśmy :(

nimphaea

Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Listopad, 2015, 11:32:43 »
Coraz częściej przyjmuję pozę facepalm :facepalm: jak na tym awatarze Wayne Dunlap... chyba jednak wolałem poprzednie sezony.

Wyszło więcej gadania niż akcji.. więcej oczywiście było momentów ciekawych u Abrahama i Saszy, a u Daryla.... po tym odcinku wolałbym, żeby go uśmiercili już, bo takie ciągnięcie tej postaci tylko szkodzi tej postaci. Teraz naprawdę tęsknię za Merlem.

Nowe randomy, nowe wątki i dużo znaków zapytania. I znów trzeba czekać tydzień. B-O-R-I-N-G! To już wolę wegańsko-aikido'wski S06E04 z Morganem i Tabithą.

2/10

A propos tego "Help" w Walkie-Talkie: nie brzmiało to glennowsko (to nie był głos Glenna).
« Ostatnia zmiana: 16 Listopad, 2015, 11:35:26 wysłana przez nimphaea »

Wayne Dunlap

Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Listopad, 2015, 11:45:44 »
Czy tylko ja mam wrażenie, że gdzieś już to widziałem? O tyle o ile przygoda Daryla hasającego po spalonym lesie kojarzyła mi się z sezonem 4 jak razem z Becinką zjarali meline bimbrowniczą o tyle wątek Sashy i Abrahama ukrytych w biurze troche mi trącało "Consumed" jak w podobnym przybytku schowali się Carolcia z Kusznikiem.
Generalnie poszczególne fragmenty były nawet zabawne, szkoda, że się nie przyłożyli bardziej do sceny Abrahama usiłującego zdobyć wyrzutnię rakietową, to całe jego leżenie na siatce i robienie min do sztywnego było strasznie sztuczne, samo nakręcenie sceny zaś pod względem technologicznym w wykonaniu tragiczne. Grupa uzbrojonych antagonistów, taka spora się wydawała, i co odpuścili pościg bo jednego z nich ugryzł przygwożdżony szwendacz? Miałko to wyszło przyznam szczerze. No i ten Happy End odcinka, Daryl znajduje w środku lasu cysternę z paliwem, zajeżdża nią nonszalancko pod biuro po Abe i Sashkę, którzy urządzają sobie z nudów przebieranki, Abe w tej marynarce wyglądał na wskroś infantylnie. Po czym jadą sobie do Aleksandrii i nagle przez walkie talkie Glenn woła "help" ...... i have no more words to describe this. Z oceną się na razie wstrzymam bo na chwilę obecną musiałbym rąbnąć dwóję.

P.S. Daryl chyba za bardzo uwierzył w ludzką dobroć oddając Dwightowi pukawkę. 

Post połączony: 16 Listopad, 2015, 11:53:28
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

A propos tego "Help" w Walkie-Talkie: nie brzmiało to glennowsko (to nie był głos Glenna).

No jak dla mnie to wypisz wymaluj Glenn spod śmietnika.
« Ostatnia zmiana: 16 Listopad, 2015, 11:53:28 wysłana przez Wayne Dunlap »

kuba1319

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 85
  • -Otrzymane: 50
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 214
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • LaDora-szydełkowy świat zabawek
  • Spoilery: Tak
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Listopad, 2015, 11:58:45 »
Cytuj (zaznaczone)

P.S. Daryl chyba za bardzo uwierzył w ludzką dobroć oddając Dwightowi pukawkę. 
To chyba dlatego,że Dwight  wizualnie straszna ,mizerota ,nie wygląda na doświadczonego żołnierza Zbawicieli,raczej na nieporadne chuchro potrzebujące opieki i pomocy )
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Wayne Dunlap

Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:03:13 »
Ja jestem załamany po dzisiejszym odcinku.

Ledwo uszedł  z życiem, dostał w mordę, związali go i omal nie zabili, a ten się bawi w rekrutera i zdaje pytania z 4 sezonu "Ilu sztywnych zabiłeś, ilu ludzi... dlaczego ". No trzymajcie mnie. Słabo, słabo.   

nimphaea

Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:14:00 »
Moim zdaniem to nie był Glenn w Walkie-Talkie. Głos się nie zgadza, a poza tym - Glenn nie miał Walkie-Talkie.

kuba1319

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 85
  • -Otrzymane: 50
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 214
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • LaDora-szydełkowy świat zabawek
  • Spoilery: Tak
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:16:36 »
No słabo.Scena z ugryzieniem Tiny,jak zobaczyłam dwa zafoliowane trupki i dziewczynę ,to pierwsza moja myśl ,że Daryl zgodnie z logiką bezpieczeństwa zaraz podbiegnie odsunie ją i poprzebija  mózgi umarlaków,a tu zero reakcji na zagrożenie,trupki dziabnęły młodą jakby ją na talerzu miały podaną.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Wayne Dunlap

Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:20:44 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Moim zdaniem to nie był Glenn w Walkie-Talkie. Głos się nie zgadza, a poza tym - Glenn nie miał Walkie-Talkie.

Jak to nie miał? A przez co się porozumiewał z Rickiem w 3 odcinku? dwa kubki i sznurek ?

nimphaea

Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:25:39 »
No dobra. Miał. Zapomniałem o tym.  :swelol:

Ale nie brzmiał jak Glenn. Bardziej jak Rick. ;)

kuba1319

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 85
  • -Otrzymane: 50
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 214
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • LaDora-szydełkowy świat zabawek
  • Spoilery: Tak
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:28:07 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jak to nie miał? A przez co się porozumiewał z Rickiem w 3 odcinku? dwa kubki i sznurek ?

Miał krótkofalówkę .Zresztą słychać też charkot truposzy . Obstawiam,głos Glena.
A że cud na cudzie w tym sezonie ,to już nic mnie nie zaskoczy .
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Andrea

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 66
  • -Otrzymane: 94
  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Glenn Rhee
  • Spoilery: Tak
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:51:54 »
To na pewno nie był głos Glenna, bo brzmiał całkowicie inaczej, szczególnie, że to bardziej brzmiało jak pytanie niż paniczne wołanie o pomoc.  To pewnie tylko kolejny chwyt, aby utrzymać napięcie i wzbudzić dalsze dyskusje.

Createk

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 11
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Listopad, 2015, 12:58:50 »
Jaka jest szansa że ktoś podczas apokalipsy ma sprawne radio, jest w pobliżu naszej ekipy odciągającej zombiaki  i akurat jest na odpowiedniej częstotliwości ?

kuba1319

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 85
  • -Otrzymane: 50
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 214
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • LaDora-szydełkowy świat zabawek
  • Spoilery: Tak
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Listopad, 2015, 13:10:12 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
To na pewno nie był głos Glenna, bo brzmiał całkowicie inaczej, szczególnie, że to bardziej brzmiało jak pytanie niż paniczne wołanie o pomoc.  To pewnie tylko kolejny chwyt, aby utrzymać napięcie i wzbudzić dalsze dyskusje.
A to może z teorii spiskowej głos Jezusa,który znalazł Glena , coraz lepiej ;)


Niezły amant z tego Rudego. :D
Abraham jest  blisko z Rositą,a tu wygląda,że i z  Sashą  mógłby coś niecoś, do Mi i Caroli pamiętam, też gadki nawijał .
« Ostatnia zmiana: 16 Listopad, 2015, 13:44:50 wysłana przez kuba1319 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Createk

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 11
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: S6E06 - Always Accountable - Wrażenia
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Listopad, 2015, 13:48:03 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
A to może z teorii spiskowej głos Jezusa,który znalazł Glena , coraz lepiej.)


No może to nie Jezus, ale najbardziej logiczna i prawdopodobną opcją jest to że to ktoś kto ma krótkofalówkę Glenna. W jakiś sposób to co stało się z Koreańczykiem musi zostać wyjaśnione.