Ankieta

Odcinek oceniam na

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Autor Wątek: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia  (Przeczytany 17333 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Miranda

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 29
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Glen
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #30 dnia: 05 Wrzesień, 2015, 10:35:26 »
Serial jak na razie ogląda się przyjemnie, ale irytuje mnie niemożliwie samo jego założenie - pokazujemy sam wybuch epidemii i co robią nasi bohaterowie. No wszystko fajnie, ale dokładnie to samo można było pokazać jako flashbacki bohaterów głównych i pobocznych w TWD.
Minęły 2 odcinki i z jednej strony mamy już szwendy na ulicach i przegrywający z tym wszystkim rząd z punktu widzenia zwykłego obywatela - czyli naprawdę nic, czego byśmy już nie widzieli, z drugiej - 'zwykłych ludzi' uczących się przetrwania - czyli jak powstrzymać atakującego zombiaka i nie dać się zjeść - teraz w nowych, komfortowych warunkach - to też już było.

Więc wprawdzie ogląda się niby fajnie, ale jakoś nie rozszerza mi się uniwersum zombie. Nie widzę tego, czego i w TWD nie ma - czyli choćby wybuchu epidemii z punktu widzenia władzy.  Ot kolejni bohaterowie i nowa sceneria i tyle.


Dervis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Clem <3
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Clementine
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #31 dnia: 06 Wrzesień, 2015, 20:49:17 »
Jak dla mnie odcinek 8/10, bardziej mi się podobał od poprzedniego, więcej akcji, ale trudno mi stwierdzić coś więcej. Czekam na kolejne odcinki i się zobaczy :D

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1403
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2429
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Wrzesień, 2015, 16:40:02 »
Cytuj (zaznaczone)
No wszystko fajnie, ale dokładnie to samo można było pokazać jako flashbacki bohaterów głównych i pobocznych w TWD.

No właśnie chodzi o to, że nie można tego było pokazać w formie flashbacków w podstawowym TWD, a już na pewno nie przy formie jakie przyjęły sezony po odejściu Darabonta. Owszem, Frank planował liczne retrospekcje do czasów sprzed upadku ale niestety AMC mu na to nie pozwoliło ze względu na zbyt duży rozmach materiału i za duże koszta. Późniejsi reżyserzy na nieszczęście tak zaczęli kreować serial, że kompletnie zamknęli wszelkie drogi do takiego typu storytellingu. Dodatkowo, na tym etapie fabuły TWD jest to kompletnie bez żadnego sensu.

Cytuj (zaznaczone)
Minęły 2 odcinki i z jednej strony mamy już szwendy na ulicach i przegrywający z tym wszystkim rząd z punktu widzenia zwykłego obywatela - czyli naprawdę nic, czego byśmy już nie widzieli, z drugiej - 'zwykłych ludzi' uczących się przetrwania - czyli jak powstrzymać atakującego zombiaka i nie dać się zjeść - teraz w nowych, komfortowych warunkach - to też już było.

Bardzo płytkie pojmowanie materiału Fear. Owszem, rama jest dość płaska ale spin-off oferuje zdecydowanie więcej, szczególnie jeśli mówimy o warstwie psychologii bohaterów oraz ogólnych środków wyrazu użytych do wykreowania świata przedstawionego.

Cytuj (zaznaczone)
ale to tylko kopia TWD.

W jakim sensie kopia? Ja nie dostrzegam niczego co potencjalnie Fear mogłoby skopiować z TWD. Serial wyrobił już na wstępie swoją własną niezależność pod bardzo wieloma względami, przy czym ewidentnie widać że ekipa odpowiedzialna za niego zrobiła wszystko by nie popełnić tych samych błędów co w podstawce. Sposób prowadzenia postaci, ich wykorzystanie, rozegranie akcji, przywiązanie do szczegółów- w TWD ze świecą szukać tak dużego przywiązania do detali i ciągu przyczynowo skutkowego.

Cytuj (zaznaczone)
Obojętnie, co się wydarzy w serialu i w jaki sposób będzie to pokazane, to my i tak wiemy, jak historia się skończy. Prędzej czy później serial zostanie sprowadzony do tego, kiedy i jak ginąć będą poszczególni bohaterowie.

No właśnie chodzi o to, że nie wiemy jak się skończy. Owszem, jednym z potencjalnych zakończeń jest obraz upadku USA ale nie jest powiedziane, że akurat po to rozwiązanie sięgną twórcy. Opcji tak naprawdę mają wiele. Zaletą Fear jest to, że zarówno trzon jak i zakończenie to na chwilę obecną jedna wielka niewiadoma ponieważ wszystko opiera się na inwencji twórczej showrunnera, który ewidentnie widać że czuje temat.

beza

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 12
  • -Otrzymane: 3
  • Don't drop the banana!
  • Age: 23
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • rysunkowo bezimiennie
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Merle, Carol, Tara
  • Skąd: Szczecin
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Wrzesień, 2015, 17:59:42 »
Wystawiłam odcinkowi pełne dziesięć. Tak, miał niedociągnięcia. Tak, nie wszystkie ujęcia mi się podobały. Mimo wszystko nie jestem w stanie kliknąć żadnej z niższych ocen, bo wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Fear zaczyna się, przynajmniej moim zdaniem, genialnie. Kiedy w the walking dead zdarzało mi się z czystej nudy przewijać niektóre sceny, to tutaj wręcz nie mogłam oderwać wzroku od ekranu. :) Oczywistym jest, że w następnych epizodach tempo akcji drastycznie zwolni, bo tak jest zawsze, ale po 1x02 jestem pełna nadziei. Bardzo podobają mi się postacie i liczę na to, że bardziej rozwiną ich dotychczasowe relacje. Dillane dostał świetną rolę i podoba mi się to jak gra.
If i had a dollar for every time I felt more love for a fictional character than a real person, I could afford the psychiatrist I obviously need.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Malkontent

Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #34 dnia: 09 Wrzesień, 2015, 09:36:07 »
Spróbuję opisać szerzej moje wątpliwości dotyczące FTWD.
Sam serial TWD zaczyna się w "jakiejś" nieokreślonej bliżej przyszłości. Premierowy odcinek (wcześniej oczywiście królował komiks) miał miejsce w październiku 2010 r. Zakładam więc, że autorzy serialu jako "punkt zero" przyjęli jakąś "datę" po roku 2010 (po premierze), a więc lata 2011,2012, ... , 2015, 2016, ... Czy dobrze rozumuję?
Jesteśmy już po 5 sezonach serialu, po serii książek, komiksów itd. itp.
Film "Noc żywych trupów" został nakręcony w 1968 r. Potem w ciągu 30-lat powstało jeszcze kilkanaście sequeli, prequeli, wariacji na temat itd.
Dziś, w roku 2015 wiemy, że jeszcze TWD nie miało miejsca. Zgadzacie się ze mną?
Żyjemy w dobie "fejsbuka", "jutuba", niezliczonych forów internetowych, o wręcz natychmiastowym przepływie informacji.
I tu pada moje pytanie. Czy kręcenie spin off-a miało sens?
Nie wierzę bowiem w jakiekolwiek zaskoczenie zaistniałą sytuacją, czyli pojawieniem się "zoombies". Przecież wg wszelkich znamion prawdopodobieństwa bohaterowie FTWD musieli wiedzieć o "żywych trupach", nie mówiąc już o ... kultowym TWD.
Być może moje zastrzeżenia są nietrafione i się czepiam, może od któregoś z bohaterów usłyszę coś w stylu "o kurczę, to jak w TWD" ...
« Ostatnia zmiana: 09 Wrzesień, 2015, 10:22:38 wysłana przez Malkontent »

tirey93

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #35 dnia: 09 Wrzesień, 2015, 15:04:17 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Zakładam więc, że autorzy serialu jako "punkt zero" przyjęli jakąś "datę" po roku 2010 (po premierze), a więc lata 2011,2012, ... , 2015, 2016, ... Czy dobrze rozumuję?(...)
Nie wierzę bowiem w jakiekolwiek zaskoczenie zaistniałą sytuacją, czyli pojawieniem się "zoombies". Przecież wg wszelkich znamion prawdopodobieństwa bohaterowie FTWD musieli wiedzieć o "żywych trupach", nie mówiąc już o ... kultowym TWD.
Być może moje zastrzeżenia są nietrafione i się czepiam, może od któregoś z bohaterów usłyszę coś w stylu "o kurczę, to jak w TWD" ...
Myślę, że powinniśmy na wszystkie tego typu sytuacje w tym i w wielu innych filmach i serialach patrzeć z trochę innej perspektywy. Według mojej teorii to nie dzieje się w przyszłości ani w przeszłości a w... teraźniejszości. Dzieje się w dzisiejszych czasach ale w innej czasoprzestrzeni. Autorzy sugerują, że tak by to wszystko wyglądało, gdyby na dzisiejszą chwilę wybuchła epidemia. Więc bohaterowie nie mogli znać "Żywych trupów" z przeszłości bo ich tam nie było. Byli oni w tym samym czasie ale w innym wymiarze. My żyjemy w swojej rzeczywistości, a oni żyją w swojej. W ich świecie Kirkman nigdy nie wpadł na pomysł apokalipsy i nigdy nie powstał tam serial.
Opisuje to wiele innych dzieł literackich. Być może oglądałeś Lost, w którym problem czasu i równoległej rzeczywistości był przez pewien okres nakreślany. Podobnie było w sadze Sapkowskiego, gdzie Ciri podróżowała pomiędzy "wymiarami" - trafiając pewnego razu nawet na nasz ;)
Myślę, że to wygodne i logiczne wyjaśnienie. Bo kto wie - być może istnieją inne równoległe rzeczywistości, w których istnieje magia, żywe trupy i wiele innych tworów ludzkiej wyobraźni.
« Ostatnia zmiana: 09 Wrzesień, 2015, 15:07:38 wysłana przez tirey93 »
Jeżeli się ze mną zgadzasz, daj podziękowanie.
Jeżeli się ze mną nie zgadzasz, uargumentuj to w odpowiedzi.

Malkontent

Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #36 dnia: 09 Wrzesień, 2015, 16:31:57 »
Akcja TWD rozpoczyna się już po bliżej niesprecyzowanej "katastrofie" i opowieść toczy się dalej niejako "samoistnie". Nikt nie ma pojęcia, jak ... i kiedy "TO" się zaczęło. Czas akcji TWD mógłby się zacząć zarówno w 2010 r.  jak i może mieć miejsce w ... 2030 r. Dokładne określenie "czasoprzestrzeni" nie ma żadnego znaczenia, nie jest to absolutnie potrzebne do fascynacji serialem. Nie widzę w TWD żadnego alternatywnego świata.
Jednakże FTWD niejako "przesuwa" czas rozpoczęcia akcji z roku 2010 (premiera) do roku ... 2015 (i lat kolejnych). Czy oglądając FTWD mam zakładać, że serial ma miejsce już w "świecie równoległym"?
Nie przekonuje to mnie.
Scenarzyści doskonale wiedzą o tym paradoksie. Zazwyczaj filmy katastroficzne dotyczą najbliższej przyszłości bez dokładnie sprecyzowanego czasu, a jeżeli dotyczą świata alternatywnego - jest to wyraźnie zaznaczone i jednoznaczne.
Być może moje uwagi to tylko "chłopskie filozofowanie", a być może problem jest głębszy i dotyczy "ilości popkultury" w kolejnych produktach "popkultury".
« Ostatnia zmiana: 09 Wrzesień, 2015, 16:44:01 wysłana przez Malkontent »

zdechlak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 17
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #37 dnia: 09 Wrzesień, 2015, 18:24:48 »
Nie zastanawiałam się nad datami (do tej pory). Jakoś samoistnie uznałam, że skoro TWD dzieje się powiedzmy w 2010 r., to FTWD datują na 2005 - wobec czego ludzie z FTWD nie wiedzą, że coś takiego, jak nie-do-końca-umarli istnieją. Tak chyba jest najprościej.

radeon252

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 4
  • -Otrzymane: 1
  • Age: 20
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #38 dnia: 09 Wrzesień, 2015, 20:10:10 »
UP
hmm zrozumiałem to tak jakby w 2005 wiedzieli co sie dzieje w 2010 :-P
serial jest dobry tylko dziwi mnie czemu grubasek[nie pamiętam jego imienia] nie wzią jedzenia. przypuszczam iż jak zobaczył że zm'y jak narazie powolne nie są postanowił spalić kalorie i dopiero potem sb zgarnie jakieś żarcie :-P.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1403
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2429
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #39 dnia: 09 Wrzesień, 2015, 22:19:48 »
Cytuj (zaznaczone)
Być może moje zastrzeżenia są nietrafione i się czepiam, może od któregoś z bohaterów usłyszę coś w stylu "o kurczę, to jak w TWD" ...

Nie usłyszysz ponieważ w kirkmanowskim uniwersum nie funkcjonuje termin żywego trupa. W tym świecie nie powstawały filmy, seriale, gry czy książki o takowej postapokalipsie. Nie było Romero z jego świtami, porankami, wioskami i bóg wie czym jeszcze, Brooksa z WWZ czy chociażby komiksu Kirkmana. Dla bohaterów jest to kompletnie nowa i nieoczekiwana sytuacja. Zdaję sobie sprawę, że dla nas jako odbiorców jest to założenie lekko absurdalne, ale dla sensowności całego głównego motywu TWD/FTWD obranie sobie takowego kursu było nieodzowne. To w jakim czasie ulokowane są seriale nie ma najmniejszego znaczenia ponieważ nie wpływa to na fundamentalną zasadę na której oparty jest świat przedstawiony.

Poza tym, nawet jeżeli chcemy się bawić linią czasową serialowych Trupów to Fear dzieje się na pół roku od wydarzeń z "Days Gone Bye". Przypominam, że od pierwszego zarejestrowanego przypadku, aż do całkowitego upadku USA minęło 193 dni. Co do roku to ten nie gra tu żadnej roli. Jak stwierdził tirey93, akcja ma miejsce po prostu w czasie teraźniejszym i tyle. Zaczynamy od punktu zero i idziemy dalej.

tirey93

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #40 dnia: 10 Wrzesień, 2015, 15:51:59 »
Tu rodzi się pytanie: Czy twórcy przewidują łączenie wątków TWD i FTWD? Jeśli tak, to może powstać mały paradoks czasowy. Wystarczy spojrzeć na stopień zaawansowania technologii w Fear - wszyscy mają smartfony. Jak dla mnie to jest przynajmniej 2015 roku - czyli teraźniejszość.
Jeżeli się ze mną zgadzasz, daj podziękowanie.
Jeżeli się ze mną nie zgadzasz, uargumentuj to w odpowiedzi.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1403
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2429
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #41 dnia: 10 Wrzesień, 2015, 19:22:02 »
Przecież w świecie TWD też była nowoczesna technologia. Chociażby w "Tell it to the Frogs" dziewczyny wspominały o nawigacji, telefonach itd. To, że w Fear używają smartfonów w ogóle nie spowoduje paradoksu czasowego, szczególnie z tego względu że w 2010 czyli w czasie produkcji TWD takowe telefony na rynku już były. Oczywiście w serialu ich nie pokazywano bo nie było ku temu potrzeby, no ale jak mówiłem nie zmienia to postaci rzeczy. 
« Ostatnia zmiana: 10 Wrzesień, 2015, 19:42:05 wysłana przez tomb2525 »

tirey93

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 30
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #42 dnia: 10 Wrzesień, 2015, 20:01:41 »
Najlepiej gdyby się wypowiedział znawca telefonów. W pierwszym epizodzie Alicia używała iPhona. Gdyby stwierdzić, który to model, moglibyśmy ostatecznie zakończyć tę niejasność.
Tu screen: Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jeżeli się ze mną zgadzasz, daj podziękowanie.
Jeżeli się ze mną nie zgadzasz, uargumentuj to w odpowiedzi.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1403
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2429
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #43 dnia: 10 Wrzesień, 2015, 20:32:52 »
Proszę bardzo, iPhone 4, premiera 24 czerwiec 2010 roku



telefon nie różni się wyglądem niczym od tego, który ma Alicia.

Malkontent

Odp: S01E02 "So Close, Yet So Far" -Wrażenia
« Odpowiedź #44 dnia: 11 Wrzesień, 2015, 10:27:49 »
Dziękuję Tomb za wyczerpujące wyjaśnienia odnoszące się do moich zastrzeżeń.
Myślałem, że FTWD/TWD mają jednak "mocniejsze zakorzenienie" w rzeczywistości. Skoro w komiksie/serialach nie ma odniesień do "kultowych" pozycji popkultury, to także większość pytań dotyczących życia w świecie postapokaliptycznym jest bezzasadna. Ktoś na forum zapytał o elektrownie atomowe w USA (osobiście uważałem to za dobre pytanie), ale one w komiksie/serialu (?)... nie istnieją. Skoro więc o czymś w komiksie nie wspomniano - to tego "fizycznie" nie ma. Prawda?
To po prostu ... inny świat (o wiele, wiele uboższy od naszego).
A wracając do głównego wątku tematu, taki mały "babol" z odcinka nr 2.
Nick z matką i Travisem wjeżdżają przez dosyć wąski tunel prowadzący do "kanału burzowego" sprawdzić, co z "zabitym" Calvinem. Pick-up'a zostawiają przy wylocie z tunelu. Jednakże ciała przy samochodzie nie znajdują. Szukany Cal pojawia się ... w tunelu za pick-up'em.