Ankieta

Odcinek oceniam na

1
1 (1.2%)
2
0 (0%)
3
0 (0%)
4
5 (5.8%)
5
8 (9.3%)
6
5 (5.8%)
7
7 (8.1%)
8
26 (30.2%)
9
25 (29.1%)
10
9 (10.5%)

Głosów w sumie: 83

Autor Wątek: S01E04 Not Fade Away  (Przeczytany 13683 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 2230
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
S01E04 Not Fade Away
« dnia: 21 Wrzesień, 2015, 12:50:54 »
Jak tam wrażenia po odcinku?
<<-->>

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 114
  • -Otrzymane: 191
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 749
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 15:50:14 »
Bardzo ciekawy, dobry odcinek.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
. Akcja z każdym odcinkiem nabiera tempa. Tutaj akurat nie miałem wątpliwości przy ocenie odcinka. 9/10.

Avadis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 4
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 16:35:29 »
Voltix, ale chyba się tego nie dowiemy, prawda?
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Generalnie odcinek oceniam pozytywnie i nie mogę doczekać się poznania celu działania wojska. Tylko martwi mnie, że wśród bohaterów nie znalazłem nikogo szczególnie ciekawego. Nikt z obsady nie wzbudził we mnie jeszcze jakiejś większej sympatii i niestety nie ma nikogo, komu bym "kibicował".

Philodendron

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 75
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Okolice Włocławka
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 17:35:40 »
Witam.

Cały czas oglądając ten odcinek miałem wrażenie, że nie przebiega to wszystko tak jak powinno. Ogrodzone obozy, a na zewnątrz pustka? Dziwne. Przecież nie mogli wszystkich zabrać do miejsc w których następuje kwarantanna. Taki ogrom ludzi? Nawet jak weźmiemy pod uwagę, że część została zastrzelona protestując przed wywózką to i tak nierealnie to wygląda.
Wszystko dookoła sugeruje, że epidemia szybko się rozprzestrzeniła, a wokół ogrodzonego osiedla nie widać żadnych jej oznak - zombiaków, wzmożonych działań wojska, odgłosów strzałów itp. Dodatkowo sołdaci ochraniający obozowisko nie są jakoś nadmiernie wystraszeni i czujni, a przecież to oni właśnie musieliby wiedzieć najwięcej o zagrożeniu.

Niestety ponownie ciężkie do zaakceptowania jest zachowanie bohaterów - wyprawa do zagrożonej strefy, robienie sobie tatuażu... Naprawdę gdy dookoła szaleje zaraza, która nie do końca wiadomo jak się przenosi takie rzeczy są mało logiczne.

Irytuje mnie również to, część postaci zaczyna mocno przypominać odpowiedniki z głównej serii. Zbyt nachalne to jest.

Jednak najgorsze jest to, że mimo tych nielogiczności zaczyna mi się coraz bardziej podobać :-)
Po prostu czuć, że to usypiające tempo zaraz się skończy i wszystko ruszy z kopyta.

Ocena 8.

zdechlak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 15
  • -Otrzymane: 17
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 17:59:42 »
Ode mnie 8, jak dotąd najlepszy odcinek :) wiadomo - są pewne niedociągnięcia, ale ogląda się coraz lepiej. Zaczęto wprowadzać ciekawe "zagadki", jak to światełko. Swoją drogą dziwię się, że ktoś ot tak, o różnej porze dnia czy nocy dawał znaki, zwłaszcza, że teren był pod kontrolą i trochę dziwne, że nikt z wojskowych tego nie zauważył... Tak samo z miejscem, do którego dotarła Madison. Było ono na tyle blisko, że dała radę podejść pieszo i wrócić przed zmrokiem, na ulicy trupy ścielą się gęsto, ale nikt nic nie słyszał (żadnej strzelaniny, krzyków, ucieczek, nic). Trochę tak, jakby ich hmm "osiedle" zostało otoczone niewidzialnym murem, do którego nic się nie przedostaje. Dziwne... aczkolwiek liczę na to, że w kolejnych odcinkach jakoś to wyjaśnią. Bo jeśli pozostawią tak, jak jest to  :bicz:
Mam też wrażenie, że w miejscu domku, z którego wysyłano światełka, też był taki obóz, tylko coś poszło nie tak i... kiszka ;) No zobaczymy. Szkoda, że odcinki nie lecą codziennie :mgreen:

Noorbis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 10
  • Age: 30
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
    • Status GG
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick
  • Skąd: Skoczów/Bielsko-Biała
  • Spoilery: Czasem
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 18:10:26 »
Po za paroma niedociągnięciami jeśli chodzi o zarys fabuły (trupów pełno a oni nic nie wiedzą). Oglądało się bardzo dobrze i już czekam jak to się rozwinie oraz zakończy w finale, trochę sennej atmosfery w tym odcinku było ale mam dziwne wrażenie że jak walną to ino raz :)

beza

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 12
  • -Otrzymane: 3
  • Don't drop the banana!
  • Age: 23
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • rysunkowo bezimiennie
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Merle, Carol, Tara
  • Skąd: Szczecin
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 19:37:33 »
Zawsze kiedy polubię jakąś postać to mam wrażenie, że jest gotowa na odstrzał.  :wow: Powoli przestaję wierzyć w to, że Nick da radę. Odcinek mi ni ziębi ni grzeje - niby są jakieś niedociągnięcia, a jednak oglądałam go w napięciu. Podoba mi się odkrywanie rzeczywistości nowego serialu. Zwykłe TWD od dawna nie wzbudzało we mnie takich emocji.
If i had a dollar for every time I felt more love for a fictional character than a real person, I could afford the psychiatrist I obviously need.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Miranda

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 29
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Glen
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 21:02:05 »
całość moich uczuć po tym odcinku można opisać jednym słowem - 'irytacja'.

Ściana płaczu - kiedy niby ona powstała? W ciągu 9 dni, kiedy ludzie masowo umierali, byli wywożeni i zabijani oraz gryzły ich zombie?

Ogrodzenie - nie dość że chroni przed atakiem trupów, to jeszcze przed dźwiękami (strzałów) oraz smrodem (zwłok).

Nie mam siły o tym wszystkim nawet pisać po kolei, spiętrzenie bzdur przekroczyło moją i tak dużą odporność.

Tzvin

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Merle
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 21:11:32 »
Odcinek uważam za dobry.  Podoba mi się postać dowódcy - taki pierwszy badass. Nick robi to czego można się spodziewać po narkomanie :) Chwyta się każdej okazji. Robienie tatuażu faktycznie głupie. A wyprawa głównej bohaterki za płot rzeczywiście przypomina mi zachowanie Lori z TWD.


Czy ktoś z Was jeszcze widzi Carla w jednej z początkowych scen gdy wjeżdża furgon z żarciem ;) ?? Taki typek zaraz za autem.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 21:14:03 »
Odcinek definitywnie lepszy od poprzednika, a trzeci akt bardzo mnie zaskoczył. Myślę, że jeśli w miarę sensownie to dalej poprowadzą to dwa ostatnie odcinki będą wymiatać.

Ode mnie odcinek dostaje 8/10

Mógłby mi ktoś powiedzieć za co Nick dostał od Maddie w mordę bo chyba mi to umknęło? :)

Tzvin

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 77
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Merle
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #10 dnia: 21 Wrzesień, 2015, 21:50:48 »
 
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się


Mógłby mi ktoś powiedzieć za co Nick dostał od Maddie w mordę bo chyba mi to umknęło? :)

Wpierdziel był raczej konsekwencją tego co Maddie widziała na zewnątrz  połączoną z tym co Nick robi sam sobie.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Goś_TWD

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Michonne
  • Skąd: Atlanta
  • Spoilery: Czasem
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Wrzesień, 2015, 15:31:08 »
Ocena 6, a dlatego, że jakoś mnie ten odcinek nie porwał. Niby coś się działo, ale jednak to chyba za mało.
Oczekiwałam, że coś w końcu zacznie się dziać a tu kiła :C

Yaroslav

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • No remorse, no regret, no sorrow
  • Age: 23
  • Wiadomości: 24
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Lee Everett
  • Skąd: Podkarpacie
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Wrzesień, 2015, 15:41:59 »
Przynudza trochę ten serial. Co prawda odcinek ciekawszy niż poprzedni, ale przez cały czas nie dzieje się prawie nic. Kilka ciekawych spraw:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Ale poza tym nic. Postaci jakieś takie nijakie. Tylko Ofelia zdobyła trochę mojej sympatii.
Ode mnie 7/10 tylko za Alycię Debnam i samą tematykę TWD. Mam nadzieję, że trochę się rozkręci.
"So what you waiting for?
Tell me what you waiting for
Don't stand by and deny it
So what you waiting for?
Tell me what you waiting for
Break new ground and defy it"

Sinnerman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 28
  • -Otrzymane: 26
  • Wiadomości: 79
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Skąd: Zombieland
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #13 dnia: 22 Wrzesień, 2015, 16:10:25 »
Wow, o ile poprzedni odcinek trochę mnie zawiódł, to tym razem kompletnie się wciągnęłam w historię tej rodziny. Wiadomo, jest wiele niedociągnięć typu robienie tatuażu w momencie zagrożenia, ale przymykam na to oko ze względu na świetne budowanie napięcia i uczucia rosnącego niepokoju przez cały odcinek - zwłaszcza w takim momencie jak scena ze światłami. Bohaterowie są dla mnie autentyczni, ciągłe ścieranie się sprzecznych dążeń między postaciami  jeszcze bardziej uwidacznia ich lęki, obawy.

Podoba mi się także zmiana jaka nastąpiła od pierwszego odcinka - początkowo zamieszkała przez bohaterów miejska przestrzeń była takim wzorem postępu (duże amerykańskie domy, zadbane ogródki, kanalizacja, prąd itd.), a teraz jest to przestrzeń przeklęta i niszcząca, zamieniająca się w getto, z którego nie ma ucieczki.

espérer

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 45
  • -Otrzymane: 53
  • idealnie niedoskonała
  • Age: 22
  • Wiadomości: 647
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Michonne, Sasha
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E04 Not Fade Away
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Wrzesień, 2015, 21:30:42 »
Poprzedni odcinek o wiele lepszy. Ten na początku mnie nie zachwycił. Dopiero pod koniec akcja się rozkręciła i czegoś nowego się dowiedzieliśmy. Myślałam, że jakoś rozwiną wątek związany z osobą wysyłającą sygnały, no ale... Plusem takiego zakończenia było pokazanie prawdziwego oblicza wojska. Może w końcu Travis zda sobie sprawę, że coś jest nie tak.
W ogóle od razu ten "szpital" wydawał się dość dziwny. Nagle zjawia się lekarka, o której nikt wcześniej nie wiedział...
Polubiłam tego Daniela Salazara. Chyba jedyny podchodzi do wszystkiego wokół z dystansem i widzi co się dzieje. A na pewno utwierdziła go w tym sytuacja jaka miała miejsce w domu. Chyba jeszcze tak nie miałam z FTWD, ale nie mogę się doczekać następnego odcinka. :D

Myślę, że 7/10 mogę dać. ;)
Sto razy powiedz mi kim jestem i powiedz mi czego nie osiągnę,
a ja na pewno to zrobię.