Ankieta

Odcinek oceniam na

1
1 (1%)
2
1 (1%)
3
1 (1%)
4
3 (3.1%)
5
2 (2.1%)
6
7 (7.3%)
7
7 (7.3%)
8
14 (14.6%)
9
24 (25%)
10
36 (37.5%)

Głosów w sumie: 93

Autor Wątek: S01E06 The Good Man - wrażenia  (Przeczytany 37330 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 344
  • Autor wątku
  • Wiadomości: 2230
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
S01E06 The Good Man - wrażenia
« dnia: 05 Październik, 2015, 12:45:22 »
Aż dziwne, że nie ma jeszcze tematu.

Jak wrażenia po finale sezonu 1?
<<-->>

Philodendron

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 50
  • -Otrzymane: 75
  • Wiadomości: 169
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Skąd: Okolice Włocławka
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Październik, 2015, 14:31:20 »
Wrażenia? Pojęcia logika to chyba w słowniku bohaterów (scenarzystów) nie uświadczysz.

Mi wystarczy, że akcja ratunkowa polega na ściągnięciu dodatkowego zagrożenia. Nikt nie pomyślał, że w takim zamieszaniu może coś się stać "ratowanym" osobom? Albo, że zostaną ewakuowane? Jestem pod wrażeniem.
Że nie wspomnę o takich drobnostkach jak pełen garaż samochodów, a żołdacy muszą zabierać akurat ten jeden jedyny (fakt, że ustawił się na środku jak brzydka panna szukająca kandydata do ślubu), że młodzi będąc w gotowości do ucieczki zostawiają pojazd tyłem do wyjazdu (jakby nie mogli go ustawić przodem), że uciekający nocą sąsiedzi nie wywołują reakcji innych mieszkańców osiedla, że nikt nie zwraca uwagi na opuszczających pozycje żołnierzy (tylko nasi bohaterowie są na tyle rozgarnięci żeby to zobaczyć). O reszcie nie chce mi się pisać.


Ocena? Zawyżona 5.
« Ostatnia zmiana: 05 Październik, 2015, 14:36:54 wysłana przez Philodendron »

Miranda

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 8
  • -Otrzymane: 29
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Glen
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Październik, 2015, 14:39:24 »
ŁÓDŹ!
Łódź - wielka, wypasiona, luksusowa i przygotowana na apokalipsę zombie łódź mnie ucieszyła wściekle. Cała reszta nieważne - och, niech oni uprawiają surwiwal w 80 dni dookoła świata na łodzi, to będzie osom sezon.
Bardzo satysfakcjonujące :D



xxcoolxx

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 2
  • New World Order
  • Age: 30
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie powiem
  • Postać: Michonne
  • Skąd: Bolesławiec-Dolny Śląsk
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Październik, 2015, 14:51:11 »
Travis w odcinku wcześniej nie potrafił zabić sztywnego a teraz kończy marny żywot matki jego syna ;p słabo wyglądał odcinek końcowy najgorszy ze wszystkich jak dotąd, pełno chaosu ,nie wiem dalej dlaczego po śmierci ludzie się zmieniają w trupy!! Strand na plus i Nick a reszta cieniutko.

Post połączony: [time]05 Październik, 2015, 14:54:30[/time]
Sezon 2 to będą wakacje na jachcie chyba   :dance:

Post połączony: [time]05 Październik, 2015, 14:58:46[/time]
no jak tak można [cenzura]  zakończenie   ??

Komentarz Administratora Nie przeklinamy na forum. Nawet wykropkowywując etc.
« Ostatnia zmiana: 05 Październik, 2015, 18:47:38 wysłana przez Tortuga »

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Październik, 2015, 15:40:49 »
Odcinek był... okej. Aktorstwo było naprawdę na wysokim poziomie. Wszyscy zagrali według mnie bardzo dobrze. Myślę, że końcowa scena mimo wszystko była udana. Pełna emocji, aczkolwiek widać, że śmierć Lizy była nieco wymuszona by pewnie dać na przyszłość rozwój Chrisowi i Travisowi.

Podobała mi się scena jak Travis zatłukł Andrew. To był w końcu taki moment który ta postać potrzebowała. Oprócz tego sceny ze Strandem i Nickiem, a także scena gdy Daniel i Ofelia dowiadują się o śmierci Griseldy były naprawdę przyzwoite.

Natomiast denerwowała mnie ta kamera. Nie cierpię w filmach trzęsącej się kamery. A tutaj przez połowę odcinka takowa była. Zastosowanie jej było tragicznym błędem przez co można dostać zawrotu głowy.

Niemniej jednak odcinek dostaje ode mnie 8/10 tak jak cały sezon.

Rathgar

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 15
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Merle, Negan, Andrea, Philip Blake
  • Skąd: Mielec
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Październik, 2015, 15:51:07 »
Było kilka błędów logicznych ale oglądało się świetnie.
Zaintrygowała mnie postać Stranda, wreszcie jakaś postać, która faktycznie ciekawi oprócz Daniela i Nicka.
Ode mnie 10/10

Oak

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 93
  • -Otrzymane: 81
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Październik, 2015, 15:53:45 »
Zauważyłem kilka wpadek w akcji, parę nieścisłości, ale odcinek był chyba też jednym z najbardziej poruszających do tej pory.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Tequila

Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Październik, 2015, 15:55:54 »
Odcinek mnie zaskoczył, ale mam trochę mieszane uczucia. Po pierwsze nie spodziewałam się, że aż tyle będzie się działo. Sądziłam, że akcja ratunkowa to jedyne co nam twórcy zaoferują. A tu proszę: dodatkowo postrzelenie Ofelii i śmierć Lizy. Stanowczo na plus Nick. Moment kiedy wyciągnął klucz ze swojej kurtki wywołał u mnie spory uśmiech. Chłopak nie jest taki głupi i umie sobie radzić. Travis dostał małą lekcję życia w nowym świecie, a postawa Adamsa rozczarowała nie tylko jego, ale mnie też. Podobał mi się klimat podczas scen w szpitalu. To gasnące światło, ludzie w klatkach, ciała zabitych, korytarze i niepewność, czy gdzieś za rogiem nie kryje się zombiak. Odcinek obfitował w akcje, trzymał w napięciu i nie zawierał zbędnych zapychaczy, przyjemnie się go oglądało.

Niestety było kilka scen, które mnie zupełnie nie przekonały. Uratowanie Nicka i Stranda w ostatniej sekundzie, gdy szwendacze były dosłownie metr przed nimi? Poza tym od kiedy one się aż tak wolno poruszają (mając na uwadze, że są świeżo przemienione)? Zalatuje mi tu TWD i tornadem, które pałało miłością do samotnie stojącej stodoły. Po prostu nie kupuję tych małych cudów (lub wielkiego farta - jak kto woli). Pozostaje też kwestia funkcjonowania zombiaków. Jakim cudem szwendacz jedzący żołnierza nie zauważył Stranda, który spokojnie przeszukiwał kieszenie zjadanego? Poza tym czy one nie reagowały na hałas? Ucinanie sobie krótkiej pogawędki w tak małej odległości od zombiaka raczej nie jest zbyt rozsądne. Być może nie powinnam posiłkować się TWD jako źródłem informacji o szwendaczach, niemniej jednak przeszkadzał mi ten kompletny brak zainteresowania murzynem. Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie zastanawia. Jak Salazarowi udało się otworzyć drzwi na stadion i wyjść z tego bez najmniejszego zadrapania? Jak kupił sobie wystarczającą ilość czasu, żeby oddalić się na bezpieczną odległość? Niestety raczej się tego nie dowiem, chyba że coś mi umknęło podczas oglądania. No i nie da się ukryć, że wypuszczenie dwóch tysięcy trupów do najwspanialszych pomysłów nie należało. Ciężko mi określić czego właściwie oczekiwałam, ale miałam nadzieję, że jakoś inaczej zostanie to rozwiązane.
« Ostatnia zmiana: 05 Październik, 2015, 16:46:48 wysłana przez Tequila »

Mortimer1ist

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 16
  • -Otrzymane: 14
  • Wiadomości: 87
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Skąd: Warszawa
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Październik, 2015, 16:22:44 »
Dobra ja generalnie jestem mile tym serialem zaskoczony prawdopodobnie, dlatego że spodziewałem się absolutnego gniota. Nadal uważam, że podpis The Walking Dead to nieporozumienie względem tego serialu, ale oglądało się to całkiem znośnie. Utworzyła się jakaś tam grupa ludzi z różnych warstw społecznych, a sama fabuła prawdopodobnie wysypie się wraz z powstaniem 2 sezonu, ale uważam "Fear The Walking Dead" za średniaka, który dostaje ode mnie 6/10 na filmwebie. Ot taki serial nie angażujący emocjonalnie, a do wieczornej kanapki znośny. Z tego co zauważyłem na filmwebie ludzie strasznie hejtują ten serial, a opinie na fejsbuczku nie są zbyt przychylne. Nie miałem okazji śledzić tej całej otoczki, jak serial został przyjęty przez zachodnią widownię, więc byłbym wdzięczny gdyby ktoś mi napisał, jak ludzie to przyjęli, bo jestem szczerze ciekaw. Mnie serial mile zaskoczył, aczkolwiek wymagania były u mnie zerowe.

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 114
  • -Otrzymane: 191
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 749
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Październik, 2015, 17:12:46 »
Bardzo dobry odcinek. Był pełen zwrotów akcji i niespodziewanych wydarzeń. Ciekawe co wydarzy się w 2 sezonie. Ode mnie odcinek dostaje ocenę 9/10

Anwilfan

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 1
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Październik, 2015, 17:30:29 »
Ostatni odcinek sezonu pokazał to co właściwie było wiadome czyli upadek cywilizacyjny. Sensem produkcji miało być ukazanie powolnego rozwoju epidemii itd. Właściwie akcja potoczyła się bardzo szybko. Jesteśmy teraz na etapie  w porównaniu do TWD wyjścia Ricka ze szpitala. Nie dowiedzieliśmy się praktycznie niczego. Dziwi mnie, że w żadnym odcinku nie pokazano np. wiadomości z telewizji, radia, oświadczenia rządu. Serial totalnie mnie zawiódł. Teraz właściwie akcja będzie się toczyć według schematów TWD.
P.S. na tej wypasionej łódce będą chyba łowić ryby. 

Kruszon

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 8
    • Zobacz profil
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Październik, 2015, 18:30:24 »
Wy chyba zapominacie, że FTWD nigdy nie miało być "drugim twd, tylko że od początku". Miał opowiadać historię rodziny i to właśnie robi.

vg1

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 26
  • -Otrzymane: 5
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Październik, 2015, 20:16:19 »
Wrażenia z finału to cała masa niekonsekwencji, by nie powiedzieć idiotyzmów. Wojsko zaprawione w bojach, a tymczasem walą seriami i zero efektu. Stoją za siatką, mają czas wycelować, a tu same pudła. Kolejna scena gość pięściami masakruje wojskowego, a w następnej scenie na plaży zbliżenia na błądzące w piasku dłonie bez jednego zadrapania. Dojechali do domu nad oceanem i pierwsze co robią to się ściskają, zamiast organizować jakieś nawet prowizoryczne schronienie. Wypuszczenie hordy to już jakaś totalna masakra, gdzie sens, gdzie logika.

TheMatMat1

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 5
  • "Jesus seems like a good guy, dad."
  • Wiadomości: 31
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Paul "Jesus" Monroe
  • Skąd: okolice Warszawy
  • Spoilery: Tak
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Październik, 2015, 20:27:55 »
Hmm.. Miałem dość duże oczekiwania co do finału i moim zdaniem scenarzyści i ekipa w 100% zaspokoili moje potrzeby. Aktorstwo dobre, fabuła dobra, zakończenie... oczywiście ,że na plus. Ostatnie sceny były naprawdę potrzebne pokazują one tą granice pomiędzy człowieczeństwem a szaleństwem w pewnym sensie, oczywiście mówię tutaj ogólnie ale na przykładzie Travisa. Już scena gdy Tatusiek obijał pięściami Andyego była takim wstępem. Wątki zostały zakończone w dobry sposób, może kilka rzeczy nie trzymało się kupy. Naprawdę byłem zaskoczony ugryzieniem Lizy. Domyślałem się ,że może już nie wytrzymuję tego napięcia i chcę się zabić ale no okej.

Jestem ogółem ciekawy następnego sezonu i wątku Abigail(statku) czy jednak będzie to takie proste czy nie do końca.
Mam także zamiar obejrzeć Fear The Walking Dead: Flight 464, no bo w końcu jeśli bohaterowie do serialu mają dołączyć to czemu nie.

Odcinek jak dla mnie 10/10 i oby The Walking Dead pokazało poziom tak jak seria towarzysząca.

Dervis

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Clem <3
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Clementine
Odp: S01E06 The Good Man - wrażenia
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Październik, 2015, 21:31:59 »
No... nieźle  :wow:
Nie spodziewałem się, że taki dobry odcinek nam zgotują. Travis w końcu pokazał, że ma jaja :D Szkoda Lizy. No i w końcu po tym odcinku mam JAKIEŚ postacie, które faktycznie polubiłem.
Czekam na kolejny sezon ^^