Autor Wątek: Historia USA  (Przeczytany 4246 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Domek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 27
  • Autor wątku
  • Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu.
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Historia USA
« dnia: 14 Luty, 2014, 17:07:35 »
Czy są tu jacyś fani/pasjonaci historii Stanów Zjednoczonych? : )
Przyznam, że może nie jestem wielkim ekspertem w tej dziedzinie, ale lubię historię USA  i troszkę się w temacie orientuję. A przynajmniej w tematach do I wojny światowej ; ) No i tak, chętnie pogadam, powymieniam się wiedzą i ciekawostkami, tak więc dajcie znać : )

Ciekawostka: wiecie że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Kolumb był Polakiem? Mało tego, ponoć pochodził z królewskiej rodziny Warneńczyków. Taki psikus!

I polecam bardzo fajną książkę do nauki 'An Illustrated History of the United States of America' wyd. Longman. Taki typowy amerykański styl pisania, bardzo przyjazny ludziom opornym na przyswajanie wiedzy. I są obrazki! ; D

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 345
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: Historia USA
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Luty, 2014, 16:03:38 »
Myślę, że fanów historii USA tutaj za bardzo nie ma, ale tak spytam:

Dlaczego akurat USA? Historia jest dość krótka a wydaje mi się, że Europa znacznie ciekawsza.
<<-->>

Domek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 27
  • Autor wątku
  • Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu.
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: Historia USA
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Luty, 2014, 16:18:31 »
W tej prostocie tkwi piękno!
A ta na serio, po prostu to lubię. Mam taki przedmiot u siebie i spijam z ust babki, która to prowadzi każde słowo. W zeszłym roku miałam historię Wielkej Brytanii, i to dopiero było nudziarstwo, tak więc mam porównanie ; )
Jest sporo ciekawych konfliktów (no wiadomo, głównie północ-południe, ale nie mówię stricte o samej wojnie secesyjnej), postaci, traktatów~  Sprawa indian, republikańskie wartości, pre-kolumbijska Ameryka, od zera do milionera - historia USA jest może krótka, ale naprawdę warta wejrzenia w nią : ) Polecam zwłaszcza osobom, które jadą po wspołczesnych Amerykanach, bo imho Stany to taki przykład, że ktoś wystartował z dobrym pomysłem, chciał dobrze, a wyszło aż za dobrze.

TrackeR

Odp: Historia USA
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Maj, 2014, 18:11:25 »
Wiem, że nie na temat choć też się odniosę do niego, ale proponuję Ci zapoznać się z niektórymi faktami z historii Polski :) Wiadome jest to, że może być mniej interesująca, ale jest to spowodowane też tym, że historia naszego kraju zaczęła się już w X wieku. Historia USA od XVIII wieku, więc cywilizacja była bardziej rozwinięta. Ja jestem akurat miłośnikiem historii Polski. Dzieje Stanów Zjednoczonych wydają mi się również interesujące. Głównie bunt przeciwko brytyjczykom, no i jak to napisałaś walka z rdzennymi mieszkańcami tamtejszych terenów.

Domek

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 2
  • -Otrzymane: 27
  • Autor wątku
  • Wszystko jest stanem umysłu, tak po prostu.
  • Wiadomości: 187
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
Odp: Historia USA
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Maj, 2014, 20:35:55 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Wiem, że nie na temat choć też się odniosę do niego, ale proponuję Ci zapoznać się z niektórymi faktami z historii Polski :)

Mam też historię Polski na studiach i jakkolwiek niepatriotycznie by to nie zabrzmiało to, cóż, nudzi mnie ona : /
Jestę zdrajcę.




tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1463
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2509
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Historia USA
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Maj, 2014, 22:58:06 »
Cytuj (zaznaczone)
Mam też historię Polski na studiach i jakkolwiek niepatriotycznie by to nie zabrzmiało to, cóż, nudzi mnie ona : /

Domek, historia Polski choć burzliwa to jednak nudna. Patrząc na całość dziedziny jaką jest "historia" mogę stwierdzić z czystym przekonaniem, że przeszłość innych krajów europejskich jest bardziej atrakcyjna niż nasza rodzima. Niby tyle rzeczy się w Polsce wydarzyło, ale jest to tak nużące że człowiek czuje się jakby miał zaraz umierać. Dla mnie osobiście jedynym ciekawym etapem jest początek IIWŚ czyli Kampania Wrześniowa i jej skutki. Później również działania polaków na frontach.

picollo

Odp: Historia USA
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Czerwiec, 2014, 14:24:40 »
Może odrobina nekromancji, ale co mi tam.

Jeśli chodzi o historię USA, to specjalizowałem się w niej na studiach (zwłaszcza pierwsza połowa XIX wieku.
Generalnie co uważam za rewelacyjne w tej historii to to, że jest rewelacyjnie plastyczna i znakomicie obecna w mediach.
Może okres Wojny o Niepodległość najmniej z tego wszystkiego, ale później zaczyna się podbój Dzikiego Zachodu. Krótko mówiąc Westerny.
Koniec dzikiego zachodu to mniej więcej początek pierwszej wojny światowej (ta jest może mało w filmach obecna, ale mniej więcej wtedy  zaczyna się prohibicja (filmy gangsterskie), przechodząca w Drugą Wojnę Światową (przypadek, że znaczna część filmów o IIWW jest z amerykańskiego punktu widzenia?) a nastepnie Zimna Wojna ( Całe kino szpiegowskie to tak naprawdę Zimna Wojna). I dziwnym trafem dotarliśmy od poczatków USA aż do niemal współczesności.

Jeszcze z ciekawostek amerykańskich. Któryś z profesorów opowiadał mi legendę o Wiliamie Harrisonie. Ten będąc dowódcą wojskowym walczył z indianami, między innymi pokonując wodza o imieniu Tecumseh. Tenże wódz umierając miał rzucić na Harrisona klątwę- przepowiedział mu, że Harrison zostanie prezydentem, ale nie dokończy kadencji. I nie tylko on, ale i jego następcy wybrani w roku kończącym się na zero mieli kadencji nie kończyć. Klątwa dosięgła wszystkich prezydentów aż do Kennedyego włącznie.