Strefa Walking Dead Forum

Pozostałe => Hobby => Wątek zaczęty przez: PI w 10 Kwiecień, 2013, 16:02:12

Tytuł: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: PI w 10 Kwiecień, 2013, 16:02:12
Macie jakies fajne przepisy, ktorymi byscie sie chetnie podzielili?
Wiem, ze Domek ma :D
Potrzebuje czegos na kilka dni - najlepiej z makaronem.

Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: StrangeGuy w 10 Kwiecień, 2013, 16:51:22
W internecie nic nie ma? :)
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: adrastea w 10 Kwiecień, 2013, 17:33:31
makaron rurki lub spiralki
szpinak
brokuły
ser pleśniowy ok 45-50% tłuszczu

Makaron ugotować na niezbyt miękko tzw al dente (chyba, że lubicie miękki)
szpinak ugotować
brokuły ugotować

rozgrzać piekarnik na 220 stopni

wszystko przełożyć do naczynie żaroodpornego, wkroić ser w plasterki, wymieszać

wstawić do piekarnika na jakieś 15 minut, tak aby ser się rozpuścił.

Ja uwielbiam.

Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: PI w 10 Kwiecień, 2013, 17:44:33
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W internecie nic nie ma? :)
Jest, ale nie koniecznie jest dobre. A ja lubie takie sprawdzone od kogos kogo "znam".

Dzieki Adrastea - to musze jeszcze szpinak kupic i ser, bo tego nie mam.
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: adrastea w 10 Kwiecień, 2013, 18:55:34
zapomniałam napisać, szpinak nie liście tylko taki rozrobiony (mrożony)
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Angel w 11 Kwiecień, 2013, 22:33:13
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
zapomniałam napisać, szpinak nie liście tylko taki rozrobiony (mrożony)
Liście też mogą być. Ja polecam brokuły i szpinak podusić na łoku i zrobić to w sosie śmietanowym. Reszta bez zmian ;)
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: adrastea w 12 Kwiecień, 2013, 08:31:22
Co znaczy "podusić na łoku"  :-[
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: PI w 12 Kwiecień, 2013, 08:36:03
Lok to pewnie wok, a podusic to pod przykryciem zostawic.

Dobrze, ze wczoraj kupilam duzo szpinaku :D
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: adrastea w 12 Kwiecień, 2013, 09:21:04
Podusić to wiem, tylko ten łok.
Dzięki, spróbuję zmodyfikować tę potrawę, chociaż w sumie lubię jej prostotę  :P
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Angel w 12 Kwiecień, 2013, 12:49:00
Musisz mi wybaczyć bo mam tendencję do spolszczania słów np łikend ;-)
Tak, chodziło o woka.
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Domek w 12 Luty, 2014, 02:10:34
Kto chce przepis na moje ciasto marchewkowe? (a do tego bezglutenowe!)
Udaje się za każdym razem, robi się szybciutko i jest prze-pysz-ne : D

1 szklanka tartej marchewki (na drobnych oczkach, ale nie na miazgę) (ja zazwyczaj daję ok. 2 szklanek, czyli ok. 3 sporych marchewek, a dzisiaj dałam nawet 4 marchewki, a co!)
1 szklanka mąki gryczanej
1 niecała szklanka cukru
2 jajka
1/2 szklanki oleju
pół łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu

Jajka ubić z cukrem, dodać olej.
Marchewkę zmieszać z sypkim i połączyć z jajkami.
Wylać na blaszkę (u mnie keksówka) wysmarowaną olejem i piec w 180 °C (czyli coś pomiędzy 4 a 5, ale ja piekłam na 4 i momentami nawet na 3,5) przez 25-30 minut (ja piekłam prawie 50 minut).

Możecie też dodać rodzynki/kawałki czekolady/kakao/migdały, why not, będzie na bogato ; )
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Lady Makabret w 12 Luty, 2014, 15:28:26
Dania z makaronem to moje ulubione :D Mam dwa fajne, sprawdzone i pyszne przepisy - z czego niestety za pierwszym razem może nie wyjść smak perfekcyjny, sama próbowałam kilkanaście razy zanim wyszło naprawdę pysznie!

Pierwsze danie to krewetki z makaronem :)
Makaron najlepiej - muszelki, świderki albo kokardki.

Składniki ( wg przepisu i wg mnie :D )
Makaron ( ja gotuję jak najwięcej )
4 ząbki czosnku
1 świeża papryczka chilli
Oliwa z oliwek
200 gram mrożonych, obranych i ugotowanych krewetek ( ja daję więcej, ok 400 gram )
200 gram mrożonego groszku ( ja daję garstkę, bo groszek zabija wszystkie smaki )
1 pełna łyżeczka puree z pomidorów ( może być koncentrat. Czasem daję więcej, zależy jak smakuje )
30 gram startego parmezanu ( ja też daję więcej, a co będę żałować :D )

Przygotowanie:
Gotuj makaron. W tym czasie obierz i posiekaj czosnek oraz wyjmij ziarenka i posiekaj chilli. Wrzuć to na dużą patelnię ( może być WOK, byle było duże ) na średni ogień i na odrobinę oliwy z oliwek. Smaż dopóki się nie zezłoci delikatnie, później dodaj krewetki, groszek i puree z pomidorów. Dodaj kilka łyżeczek gotującej się wody z makaronu ( ja nie dodaję, ale jak kto woli ) i duś powoli dopóki makaron się nie ugotuje ( duszę trochę dłużej ).

Gdy makaron się ugotuje, odsącz wodę ( zostawiając w zapasie jedną szklankę tej wody ). Przypraw krewetki ( używam soli, pieprzu i chilli w proszku ) i wrzuć makaron na tę patelnię i dokładnie wymieszaj. Na końcu, jak wszystko będzie pyszne i rozmieszane dodaj parmezan i wymieszaj ( gdyby było zbyt gęste dodaj trochę wody ze szklanki, choć ja zwykle nie dodaję ).

(http://s3-eu-west-1.amazonaws.com/jamieoliverprod/_int/rdb2/upload/974_1_1383213778_lrg.jpg)

Przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera, ale jest przeze mnie troszkę zmieniony i u mnie wygląda zawsze lepiej niż na zdjęciu :D

Post połączony: 12 Luty, 2014, 15:32:42
Drugi przepis tooo... Paluszki krabowe z makaronem! <3


Składniki:
MAKARON ( najlepszy jak dla mnie Tagliatelle trójkolorowy )
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 puszka siekanych pomidorów  ( chyba, że ktoś woli sam siekać )
Paczka mrożonych paluszków krabowych ( świeże też mogą być, ale mnie smakują bardziej mrożone )
1 śmietana / jogurt ( używam jogurtu, bo mniej kalorii ma )

Przygotowanie:
Pokroić cebulę w drobną kostkę, to samo z czosnkiem. Podsmażyć na oleju / oliwie z oliwek do zezłocenia. Później wlać zawartość puszki ( ja zwykle robię wszystkie składniki x2, żeby było na dłużej, to wtedy daję tylko 1,5 puszki pomidorów, bo wychodzi kwaśne ) i dodać paluszki krabowe pokrojone w kostkę. Dusić kilka minut, dopóki nie będzie widać, że paluszki się rozpadają pod dotykiem. Następnie przyprawić ( znów używam pieprzu, soli i chilli w proszku ). Po przyprawieniu wyłączyć  gaz, odczekać kilka minut i dopiero dodać jogurt / śmietanę ( jak doda się wcześniej, to też smakuje dobrze, ale lepiej wygląda jak się chwilę odczeka ). Kolor sosu powinien być na końcu różowy / łososiowy.

Podanie:
Jak kto chce. Ja nakładam makaron na talerz zostawiając pusty środek ( takie gniazdko ). Do środka wlewam sos i posypuję startą mozzarellą :D Zdjęcia nie mam, ale naprawdę, jak ktoś dopracuje to wychodzi pyszne ( sama próbowałam mnóstwo razy, zanim wyszło naprawdę dobre :D )
SMACZNEGO!
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Domek w 13 Luty, 2014, 00:06:31
gabsjdm, przepisy brzmią mniam mniam! Muszę wypróbować : )
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Dziki Wonsz w 16 Luty, 2014, 20:34:27
Kucharzem nie jestem ale na kolacje polecic moge chleb tostowy z miodem i slodko-ostry sos tao-tao do kielbasy ! Oczarujesz wszystkich :)
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Forwyn w 17 Luty, 2014, 20:15:33
A macie może jakiś sprawdzony przepis na smaczne ciasteczka? :)
Tytuł: Odp: Kacik kulinarny :D
Wiadomość wysłana przez: Gary w 20 Marzec, 2014, 16:21:18
Hmm...Dawno nic nie gotowałem.
Ostatnia z dobrych rzeczy jakie robiłem to kurczak w soku z mandarynek...
Robiłem go w dwóch wersjach - z sosem sojowym i bez. Co ciekawe bez sosu sojowego wychodzi lepiej. Sos sojowy ma zbyt wyrazisty smak i maskuje ciekawy posmak mandarynek.

Uprzedzam, że nie mam niczego idealnie wymierzonego. Czas jak i ilość składników mierzona na oko.

Składniki:
Filety z kurczaka (hm tak pół kilo by się przydało)
mandarynki : (w puszce lub świeże. Ja wybrałem świeże, część z nich przyda się zamiast sałatki) minimum trzy
Imbir (wystarczy jedna łyżeczka startego imbiru lub więcej ale nie przesadzałbym z jego ilością)
sól i pieprz (według uznania)
cukier trzcinowy albo, od biedy, zwykły. (ja dałem cztery łyżeczki z tego co pamiętam ale warto samemu sprawdzić ile będzie pasować)
Curry
Mąka
Cytryna
Kostka margaryny do smażenia lub innego tłuszczu.

Opcjonalnie
Czosnek i sos sojowy. Tego drugiego nie polecam. Warto poczuć smak mandarynek.


Na początku oczywiście trzeba umyć filety. Jeśli są podwójne rozciąć aby uzyskać pojedyncze.
Zwykle wszystkie niepotrzebne rzeczy będą już wykrojone ale jeśli coś się zdarzy to warto się tego pozbyć (np kości). Teraz warto rozciąć każdy na dwa chudsze - ułatwia to sprawę ale oczywiście nie trzeba tego robić. Skraca to nieco czas przygotowywania mięsa. Teraz trzeba przyprawić kurczaka sola i pieprzem.
Na patelni rozgrzać tłuszcz i ułożyć filety (przez tym można było je pociąć w kostkę ale ja wole zrobić to gdy zmięknie mięso), po odpowiednim czasie przewrócić na druga stronę (polecam smażyć pod przykryciem na średnim gazie). Kiedy zrobią się białe w środku i na zewnątrz dolać trochę wody. Zostawić pod przykryciem na gazie do czasu aż mięso zmięknie i zacznie się rozpadać (w tym czasie też dolewać wody która cały czas będzie się wygotowywać)

W tym samym czasie w którym przygotowuje się mięso trzeba wycisnąć sok z połówki cytryny oraz dwóch mandarynek (to żadna zasada. Dopasujcie ilość wyciśniętych mandarynek do słodkości jaką chcecie uzyskać. Ja postawiłem na bardziej wyraźny, kwaśny smak ale nie każdy to lubi. ).

Gdy mięso już zmięknie warto je trochę rozdrobnić (chyba, że zrobiliście to przed wrzuceniem na patelnie). Dolać soku z cytryny i z mandarynek, wsypać łyżeczkę imbiru, nieco posolić i dosypać pieprzu a na koniec posłodzić cukrem. Można wsypać też trochę curry.
Wszystko niech się gotuje na średnim gazie. Na początku mieszajcie a potem zostawcie pod przykryciem. Oceńcie kiedy będzie gotowe, na koniec trzeba zagęścić mąką w wodzie i już.

Pozostałe mandarynki można (razem ze skórką) pokroić w plasterki i podać zamiast surówki.

Ja jadłem to z ziemniakami ale makaron ryżowy chyba lepiej by tu pasował.