Strefa Walking Dead Forum

Uniwersum The Walking Dead => Komiks => Wątek zaczęty przez: Seeker w 27 Sierpień, 2013, 15:10:59

Tytuł: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Seeker w 27 Sierpień, 2013, 15:10:59
Zapraszam do dyskusji na temat najnowszych zeszytów. Śmiało możemy tutaj spoilerować, komentować, oceniać itd. najnowszą treść komiksu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Angel w 28 Sierpień, 2013, 20:16:47
Ja się przyznam bez bicia, że najnowszych zeszytów nie czytam. Ale może w końcu się skuszę ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 14 Listopad, 2013, 13:31:41
po lekturze zesztu 116 jestem troszeczke (delikatnie mowiac) rozczarowany...

mase w nim bledow logicznych, a przy tym jak byla nuda - tak jest dalej.

Negan "teleportujacy" sie z balkonu na dol, Rick pewny ze Negan go nie zabije (ciekawe, przed momentem sam powiedzial Neganowi,ze go nie oszczedzi-skad ta idiotyczna pewnosc?) i chcacy wykonac samobojcza misje. Negan najpierw jest twardy, potem panikuje, znow sie uspokaja widzac ze sprzymierzeni strzelaja tylko w okna, pozniej widzac co robi Holly znow wpada w silne emocje by w ciagu paru sekund otrzezwiec i uratowac Holly przed zombie (nawet, jesli w domysle robi to po to, by zadac jej wieksze cierpienia jego skoki nastrojow sa totalnie nieiarygodne) .

miala byc wielka wojna, a na razie w wyniku walk zginely raptem 3 osoby, bo zepchnietego z balkonu nie licze, mogl przezyc, nie takie cuda sie zdarzaly (np Tyresee przezyl w wiezieniu wsrod zombie) .

nie wsponinam juz,ze ludzie Ricka stali jak do egzekucji pieknie wystawieni a strzelali wylacznie snajperzy zabijajac 2 osoby... toz z 1 karabinu maszynowego bylyby wieksze straty, a wiemy ze ludzie Negana maja taka bron.

Kirkman sie pogubil, takie moje zdanie...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 14 Listopad, 2013, 14:35:35
Ja tam nadal mam zaufanie do Kirkmana ale zapowiedzi, że All Out War dorówna a może nawet przebije wojnę więzienia z Gubernatorem okazały się chyba trochę zbyt buńczuczne. Ale Rick sam powiedział, że wojna się dopiero zaczęła. Także jestem dobrej myśli. Przecież to dopiero dwa zeszyty. W pozostałych dziesięciu może się jeszcze sporo wydarzyć. Nie wiadomo co Rick planuje w dalszej perspektywie ale muszę przyznać, że ten jego plan aby dać się złapać Neganowi był głupi. Ludzie bez niego mogli by stracić wolę walki i Negan mógłby mu na wstępie głowę rozwalić. Ale wreszcie się jakieś zombie pokazały.
A Gregory zapewne przeżył bo jest na okładce do zeszytu 118. Zresztą patrząc po okładkach przyszłych zeszytów to na razie nie zanosi się na jakieś znaczące zgony bo większość głównych postaci na tych okładkach widnieje.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 14 Listopad, 2013, 19:25:08
nie tylko glupi, ale wrecz kretynski:)

dokladnie - chec poswiecenia sie juz na poczatku wojny (Rick pewny, ze Negan go nie zabije? wolne zarty...) , ktora doprowadzi do zniszczenia morale reszty jest absurdalna. i co? zostawi syna i Andree tylko po to, zeby Negan stracil moze troche amunicji i czasu?

przeciez Negan ma wiele przyczolkow jak wczesniej powiedziano, moga po prostu ewakuowac sie tylem do jednego lub paru z nich, wiec nawet zabranie im troche czasu poprzez atak zombie jest dyskusyjny,a smierc Ricka w zamian za to kompletnie nieoplacalna.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Angel w 17 Listopad, 2013, 01:37:37
Czy to nadal jest komiks z apokalipsa zombie w tle?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 17 Listopad, 2013, 14:09:54
Owszem ale w tle bardzo szerokim i dalekim. Więc momentami o tej apokalipsie zombie można zapomnieć jak ostatnia postać zginęła z ręki zombiaka w zeszycie 83 a teraz mamy 116. Ale w ostatnim zeszycie pojawiła się horda więc może szwendacze przypomną o sobie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Angel w 17 Listopad, 2013, 15:37:09
Ja skończyłem chyba czytać na 14 albo 13 tomie już nie pamiętam. W każdym razie gdzieś w okolicach wątku Aleksandrii i jakoś mnie nie ciągnie do kontynuacji. Nie wiem czemu.
Chociaż gdyby wydali wersję na Kindle to pewnie prędzej bym do tego usiadł a tak to mi się nie chce konwertować, przerabiać itd.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 23 Listopad, 2013, 17:34:19
Angel nie dziwię Ci się. Ja też miała zaległości na 4 zeszyty, ale w końcu nadrobiłam. Najnowszego jeszcze nie przeczytałam i podejrzewam że prędko tego nie zrobię. Pamiętam jak zaczynałam, to szedł zeszyt za zeszytem, aż  mi oczy łzawiły od gapienia się w monitor, bo tak mnie wciągło i ciekawiło. Od motywu z Aleksandrią dla mnie to równia pochyła.  Sama osada zalatuje powtórką z rozrywki, a raczej z Woodbury. Kolejny minus to różne słabizny i debilizmy w postaci pseudo-zabawnego Negana, idiotycznego Ezekiela ze swoim kotkiem i Królestwem, czy ostatni hit - Jesus, który jak jak Chuck Norris sam jeden rozwala kilku chłopa. Padłam.
No i  po prostu wieje nudą. Widać że Krikmanowi się pomysły kończą i tak to ciągnie, żeby ciągnąć. Akcja się wlecze jak w Modzie na Sukces. Już przez kilkanaście odcinków szykują się na wojnę i kończy się tylko na gadaniu (ewentualnie kilometrowych monologach Negana o dupie Maryni, Jejzu zlitowali by się!). Podejrzewam że teraz przez kolejne kilkanaście zeszytów będziemy mieć na zmianę monologi to Ricka to Negana, pod płotem. Może w 150 zeszycie zaczną się prać.
Sami bohaterowie też jakoś stracili na sile. Dają radę, ale nie tak jak wcześniej. No jest to wszystko zdecydowanie mniej interesujące, niż na początku.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Radagast w 04 Grudzień, 2013, 17:42:27
Nie chciałem zakładać nowego tematu więc spytam się tutaj : dlaczego w komiksie nie ma mowy o Darylu i Merlu ?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 04 Grudzień, 2013, 17:47:49
Bo Daryl i Merle to wymysł twórców serialu jak kilka innych postaci zresztą. Działa to też w drugą stronę. Są postacie które pojawiają się w komiksie a w serialu nie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Angel w 09 Grudzień, 2013, 19:35:39
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Kolejny minus to różne słabizny i debilizmy w postaci pseudo-zabawnego Negana, idiotycznego Ezekiela ze swoim kotkiem i Królestwem, czy ostatni hit - Jesus, który jak jak Chuck Norris sam jeden rozwala kilku chłopa.
To jest chyba coś co mnie najbardziej zniechęca do tego komiksu. Skończyłem czytać gdzieś jak wpadli do Aleksandrii i Carl się dziwnie patrzył na te dzieciaki, ale jak dalej mają byc takie kwiatki to cały klimat prysł. Wiem, że sa osoby, którym się to podoba ale zdecydowanie przeważająca większość Negana czy Ezekiela uważa właśnie za debilizmy. Nigdy nie byłem fanem komiksów, TWD w zasadzie był pierwszy jaki zacząłem czytać ale podejrzewam, że nigdy nie ukończę :(
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 09 Grudzień, 2013, 21:32:35
Z komiksu zaczyna robić się właśnie komiks.
Póki co jeszcze ostatniego zeszytu nie przeczytałam. Nie mogę się za niego zabrać.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 10 Grudzień, 2013, 14:53:27
U mnie entuzjazm co do komiksu osłabł ale nie do tego stopnia żebym zaniechał czytania. Trochę z przyzwyczajenia i trochę z sentymentu ale śledzę regularnie i pewnie będę śledził do zakończenia. Rozumiem, że Jezusy, Negany i Ezekiele mogą zniechęcać ale może wojna przyniesie świeżość i komiks powróci do czasów świetności.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Night w 12 Grudzień, 2013, 17:01:16
Ostatni zeszyt - nic specjalnego, jednak jakoś od issue 100 już się do tego przyzwyczaiłem. Poza śmiercią Richarda i tego drugiego, chłopaka Aarona, którzy i tak byli mi obojętni nic się nie wydarzyło. Jedyne co, to szkoda Shivy, chociaż w sumie może przeżyła tak samo jak zrobił to Tyreese w sali gimnastycznej. ;d
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 12 Grudzień, 2013, 17:34:42
W porównaniu z poprzednim to najnowszy zeszyt jest bardzo dobry. Maggie się pokazała, akcja ruszyła do przodu. Były zgony i była wojna. Podobało mi się jak Aaron podniósł broń po śmierci Erica. Bardzo sugestywna scena. Opowieść Ezekiela też bardzo dobra. Pokazuje, że król daleko od swojego królestwa, pokonany, bez tygrysa i swoich ludzi jest tak na prawdę zwykłym człowiekiem. Uczłowieczyło to trochę przegiętego i odrealnionego Ezekiela.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 12 Grudzień, 2013, 19:03:09
Muszę przyznać, że ostatni komiks był nieznacznym podniesieniem jakości. Co mi się w nim najbardziej podobało toto, że Kirkman zastosował pierwszoosobową formę relacji zdarzeń. Jest to naprawdę czymś innowacyjnym, wprowadzającym nutkę dramatyzmu którego tak mi brakuje od dobrych kilkudziesięciu zeszytów. Zgadzam się również co do tego iż najlepszym punktem była sama Maggie. Jest to postać, której niezmiernie mi brakuje w otoczeniu Ricka. Nie wiedzieć mi dlaczego, Kirkman postanowił odseparować ją od reszty niczym Andreę w serialu w żadnym stopniu nie wykorzystując faktu jej przebywania w Hiltop. Jeden z większych błędów popełnionych ostatnimi czasy. Ogólnie rzecz ujmując, od czasu ataku hordy na Aleksandrię, nic ciekawego w komiksie się nie wydarzyło za wyjątkiem dwóch wątków. Jednym z nich jest właśnie Maggie, a drugim  Andrea na wieży podczas "wizyty" Negana. Mówiąc szczerze, komiks zaczyna cierpieć na dokładnie te same bolączki co serial. Negatywy są dosłownie identyczne kropka w kropkę. Tak naprawdę czytam to jeszcze z czystego przyzwyczajenia.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: kaluza32 w 08 Styczeń, 2014, 16:12:04
Wszyscy chyba wolą rozmawiac na temat serialu. -,-
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 08 Styczeń, 2014, 20:22:44
Cóż mogę o ostatim zeszycie powiedzieć poza tym, że mnie zszokował (szczególnie końcówka). Gdyby Rickowi udało się  rozstawić snajperów pewnie wybiliby kilku, chociaż znając życie to jeszcze polecą się rozstawić.  Wydawało mi się od początku że Negan nie puściłby tak dobrowolnie Holly. W sumie to dobrze to rozegrał. Teraz jak Dr. Cloyd została ugryziona to ''Aleksandria Hospital'' nie będzie funkcjonować... A więc narazie jest 1-0 dla Negana. Moja ocena: 7.5/10
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 08 Styczeń, 2014, 21:25:28
Cóż mogę powiedzieć o najnowszym zeszycie.... Jednym słowem szokujący i to bardzo. Wiedziałem, że Negan jakoś wykorzysta atut jakim było posiadanie Holly, ale w życiu nie przypuszczałem, iż sprawy przybiorą taki obrót. Ogólnie rzecz ujmując, jeden z lepszych pomysłów Kirkmana, w którym pozbył się bohaterki drugoplanowej w sposób bardzo efektowny, pokazując przy tymże jak się chce to i ze statysty można zrobić kogoś. Dlaczego nie mógł zastosować tego w serialu? Sam zeszyt jest także mocno zdynamizowany i w końcu pokazuje, że ta wojna jest prowadzona wedle jakiegoś planu. Nareszcie dane mi było zobaczyć, że Rick jak i reszta kombinowali na wszelkie możliwe sposoby by odpowiednio wszystkim pokierować. Musze przyznać, że jest to miła odskocznia od szamocącego się jak dziecko we mgle Ricka w serialu. Sama końcówka nie nastraja mnie także zbytnio optymistycznie co do przyszłości Aleksandrii. Mam takie dziwne przeczucie, że tak placówka padnie pod naporem Negana po czym przeniesiemy się do Hiltop.

Cytuj (zaznaczone)
Teraz jak Dr. Cloyd została ugryziona to ''Aleksandria Hospital'' nie będzie funkcjonować...

Oj nie byłbym tego taki pewien. O ile okoliczności będą sprzyjające, to jest to sytuacja z której można wyjść. Dla poparcia tego podam przykład Dale'a. Amputują rękę, odpowiednio się nią zajmą i tyle. Oczywiście o ile nie zbije pani doktor grad kul, tudzież nie rozwalą punktu medycznego.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 08 Styczeń, 2014, 22:45:52
Jak dotąd All Out War przypominało sinusoidę. Pierwszy zeszyt przynudny, drugi bardziej dynamiczny, trzeci znów przegadany i czwarty bardzo dobry. Piąty zeszyt zrywa z tym schematem gdyż wcale nie było obniżki poziomu względem wcześniejszego.
Powrót do domu, rozterek Ezekiela ciąg dalszy. Dało się wyczuć, że to dopiero cisza przed burzą. Bardzo ciekawy i zaskakujący motyw z Holly. I coś mi się wydaje, że dla Denise nie będzie happy endu. Wątpię czy w ferworze walki uda się ją przetransportować do budynku szpitalnego, uwalić rękę i zatamować krwawienie. A co do Aleksandrii to myślę, że się wybronią, może Hilltop przyjdzie ze wsparciem po przemowie Maggie. Podsumowując kolejny dobry zeszyt. Jeszcze będą z tego komiksu ludzie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 09 Styczeń, 2014, 11:30:42
tez mi sie zeszyt 119 bardzo podobal.

i w pelni zgoda z ta sinusoida, ten tom jest bardzo nierowny. natomiast w calym tym zaskoczeniu wylapalem dwie rzeczy:

1. Negan puszcza Holly, Rick otwiera brame, Holly wchodzi, Rick zamyka brame, okazuje sie ze Holly jest zombie i wtedy dopiero Negan atakuje. Jednak lepszym momentem byl atak gdy Holly wchodzi a brama jest otwarta... zaskoczenie tez duze a szansa na przejecie otwartej bramy znacznie wieksza.

2. to juz drobna niescislosc - gdy Denise sciaga Holly worek z glowy, ta jest do niej zwrocona twarza w twarz, by w nastepnym ujeciu stac juz kompletnie tylem - totalnie nielogiczne:)

ale zeszyt naprawde wciagajacy, duzo wyjasnia i wnosi. ciekawe czy Aleksandria zdola odeprzec atak?

bravo Kirkman!
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 09 Styczeń, 2014, 16:20:43
Cytuj (zaznaczone)
Oj nie byłbym tego taki pewien. O ile okoliczności będą sprzyjające, to jest to sytuacja z której można wyjść. Dla poparcia tego podam przykład Dale'a. Amputują rękę, odpowiednio się nią zajmą i tyle. Oczywiście o ile nie zbije pani doktor grad kul, tudzież nie rozwalą punktu medycznego.
Z Dalem się zgodzę ponieważ tam mieli czas na przeprowadzenie zabiegu z tg co pamiętam. Dam też przykład Morgana gdzie była podobna sytuacja do Dr. Cl. i się nie udało, więc szanse są 50/50
Wg mnie wojna sie dopiero tak naprawdę zaczyna. Myślę że wygrają ją ale będą w kiepskim stanie i w końcu to lokum upadnie.. Potem znowu znajdą drugą Aleksandrię i pojawi się drugi Negan itd.  Może wpadną na jakąś bazę powietrzną albo coś ? :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 23 Styczeń, 2014, 01:40:05
Ciekawy był nowy zeszyt. Kilka momentów zaskoczenia było i zwrot akcji który przewidziałem w ostatnim poście.
Denise zdecydowała się poświęcić dla Heatha. Dwight okazał swoją lojalność względem Ricka. Aleksandria w płomieniach.
W skrócie działo się i było intensywnie. Chociaż zwolnienie tempa też było. Obawiałem się, że Negan będzie toczył dysputę o nowej wersji Lucille do końca zeszytu ale zostałem miło zaskoczony. Generalnie cieszy, ze komiks potrafi jeszcze zaskoczyć i wstrząsnąć. Takich momentów było kilka. I jeszcze dowiedziałem się, żeby na przyszłość nie sugerować się okładkami co do ewentualnych zgonów lub ich braku. Z niecierpliwością czekam na kolejny zeszyt.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 24 Styczeń, 2014, 02:07:32
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mówiąc szczerze, komiks zaczyna cierpieć na dokładnie te same bolączki co serial. Negatywy są dosłownie identyczne kropka w kropkę. Tak naprawdę czytam to jeszcze z czystego przyzwyczajenia.

Mam dokładnie takie same odczucia.

W końcu nadrobiłam zaległości (nawet nie pamiętałam przy którym zeszycie skończyłam) i... no na pewno w porównaniu do tego, co było do tej pory, to te ostatnie zeszyty (a dokładnie 5 ostatnich) są nieco lepsze, bo przynajmniej coś się dzieje poza ciągłym bełkotem Negana.

Fajnie że Krikman w końcu przypomniał sobie o Maggie. Szkoda tylko że tym razem nieco zaniedbał Andreę. Szczerze powiedziawszy, to teraz właśnie ona, Michonne i Carl są postaciami o których mogę szczerze powiedzieć że mnie interesują. Choć najbardziej jakoś Andrea.

Co do akcji z Holly - dla mnie to było przewidywalne. Nie wiem jak Wy, ale jak tylko zobaczyłam że ją wypuścił, to się domyśliłam że jest przemieniona i dziwi mnie że Rick nie wyczuł żadnego podstępu. Jeszcze zostawił osłabionego Carla z Denise, która jest ugryziona....zaczynam odnosić wrażenie, że Krikman dąży do zrobienia komiksowego Grimesa na takiego samego ciula jak serialowego.

Dziwi mnie też w sumie to, że nikt nie wziął pod uwagę tego, że skoro grupa Negana jest dobrze uzbrojona to i mogą mieć parę granatów w zapasie.

Jesus znowu pokazuje że jest Jesusem w dosłownym znaczeniu.

Jak Neganowi udało się przedrzeć przez te tłumy walkersów, które ma na swoim podwórku?

W ogóle to Negan na ciężarówce z swoją "armią" pod bramą Rickowego domu - mam deja vu.
Jak Negan przyprowadził Holly to uderzyło mnie to wręcz chamskie podobieństwo do sceny z Gubciem w serialu.
Może to dlatego że tak naprawdę cały ten motyw to tak naprawdę pójście w stworzony schemat/powielenie tego co już było?


Ale wracając do tego co zacytowałam...

Postacie w komiksie praktycznie to samo co w serialu - mało relacji, a jak już to w większości przypadków jakieś to słabe. Z głównych postaci, już wypisałam kto mnie najbardziej interesuję. Co do reszty...Ezekiel trochę lepiej, Negan bez zmian dalej czekam aż w końcu Lucille go puknie w główkę (tą większą), a reszta to dla mnie statyści. Trochę ich poginęło, ale żadna śmierć nie zrobiła na mnie wrażenia. Na etapie Woodbury te relacje między bohaterami były lepiej nakreślone, postacie były jakieś ciekawsze, wzbudzały emocje. No ale komiks ma tą przewagę nad serialem że przynajmniej Andrea żyje, Mich jest lepsza, a Rick nie zgłupiał (jeszcze). Choć z drugiej strony w serialu jest Carl (bardziej ten serialowy mi podchodzi), Maggie (tak samo), bądź co bądź Daryl, Sasha, Bob, dopiero pojawi się Abraham, Morgan...

Fabuła, kłania się 3 sezon - zero zagrożenia, zero survivalu, napięcia,  ino jakiś film akcji i nawalanka z inną grupą. Nie wiem co oni zrobią z tym w serialu, bo większości osób motyw konfliktu Więzienie vs Woodbury, nie bardzo podszedł, a tu szykuje się powtórka z rozrywki i to w o wiele gorszym i dłuższym  wydaniu.
Wracając do głównej myśli, to już zwyczajnie mnie ten motyw męczy i nuży. Czuję się tak, jakbym czytała zupełnie inny tytuł. Powiązanie  między początkowymi zeszytami, a obecnymi, jest w moim odczuciu co raz nikłe. Lepiej przedstawić krótką, a konkretną historię, tak jak w grze od Telltale, która jest przykładem że się da, niż robić jakąś komiksową Modę na Sukces. Brak klimatu i po prostu to już nie to.

Czytam to z przyzwyczajenia i z ciekawości co dalej wymyślą, ale to już nie jest ta sama ciekawość co na początku, gdzie tak ta historia wciągała  że się czytało zeszyt za zeszytem.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 24 Styczeń, 2014, 20:46:22
Cytuj (zaznaczone)
Jak Neganowi udało się przedrzeć przez te tłumy walkersów, które ma na swoim podwórku?
Ludzie z posterunku na który nieudany atak przeprowadził Ezekiel, przyszli z odsieczą.
Zdaję sobie sprawę z tego, że to już nie to samo co na początku. Ale ja mam nadzieję, że Kirkman nie powiedział jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o ten tytuł i zauważalny w ostatnich zeszytach progres mnie w tej nadziei utwierdza. Ciekawi mnie też jedna wypowiedź Kirkmana w której mówi, że wraz z końcem All Out War, w komiksie zajdą pewne zmiany i pojawią się nowe miejsca. Więc mimo wszystko z większą niecierpliwością czekam na nowy zeszyt niż na nowy odcinek serialu.
Na dzień dzisiejszy gra>komiks>serial.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 24 Styczeń, 2014, 21:13:33
A, no tak.

Dla mnie to gra>serial>komiks
Może dlatego że jednak serial z żywymi aktorami bądź co bądź bardziej na mnie działa. Oczywiście komiks uważam za świetny, ale do Wodbury. Jak się zaczęła Aleksandria to co raz gorzej. Serial co prawda, już dużo wcześniej zaczął obniżać loty, no ale... generalnie to te dwa twory stoją u  mnie na równi, bo zarówno w pierwszym w jaki i drugim przypadku do jakiegoś czasu było lodzio, a potem  zaczęło się sukcesywne zdychanie. Gra zdecydowanie z tej trójki ma się najlepiej.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 13 Luty, 2014, 18:05:18
Zeszyt 121 nie jest wg ''du*ki nie urywa'' Jedyne co mnie zaciekawiło to porwanie Eugene'a. Ciekawi mnie czy zdecyduje się robić  te amunicje... Poza tym ciekawi mnie co się stanie jak się przeprowadzą do Hilltop... Myślę że tam będzie to samo co z Aleksandrią i więzieniami... Do tej pory nie czepiałem się za bardzo ale teraz zaczynam zauważać na tą samą bolączkę komiksu. Myślę że w serialu będzie lepiej...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 13 Luty, 2014, 20:48:15
Nowy zeszyt daje trochę wytchnienia po bardzo intensywnych poprzednich numerach. Akcja zwalnia. Ale to nie znaczy, że nic się nie dzieje. Aleksandria w połowie zniszczona, Eugene pojmany, Denise umierająca. Jest ciekawie. Jednak Rick zdecydował się opuścić Aleksandrię. Liczyłem, że będzie próbował utrzymać miasteczko. Ezekiel nadal w depresji. Fajna była ta symboliczna scena z zostawieniem telefonu. Widać, że Rick zostawił dawne życie za sobą. Czerstwy humor Negana znowu rozwalił system. Tym razem wróżenie z kryształowych kul. Generalnie da się wyczuć, że ten zeszyt jest kolejną ciszą przed kolejną burzą. I na ta burzę oczekuję z niecierpliwością.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 14 Luty, 2014, 16:05:38
Cytuj (zaznaczone)
Fajna była ta symboliczna scena z zostawieniem telefonu. Widać, że Rick zostawił dawne życie za sobą.
No też mi się ta scenka podobała ;)
Cytuj (zaznaczone)
Generalnie da się wyczuć, że ten zeszyt jest kolejną ciszą przed kolejną burzą. I na ta burzę oczekuję z niecierpliwością.
Cóż do końca wojny zostało 5 zeszytów (chociaż znając Kirkmana to wszystko możliwe...) Jeśli dotrzyma słowa i zakończy wojnę w tym tomie to szykujmy się na ostateczne starcie. :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Pan Drzewko w 18 Luty, 2014, 22:41:16
Okładka zeszytu 127:

http://img1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/e5/Wd-cover-127-dressed-small.jpeg (http://img1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/e5/Wd-cover-127-dressed-small.jpeg)

Powiem tyle jedno: ŁAŁ
(Ten zeszyt ma posiadać 48 stron)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 18 Luty, 2014, 23:28:59
Zamurowało mnie ??? Jak zobaczyłem okładkę to zdrętwiałem. Siedzę już tak kilka minut i nadal mnie trzyma. I jeszcze ten opis zeszytu: In the aftermath of ALL-OUT WAR we discover… A NEW BEGINNING.
No to Kirkman nie rzucał słów na wiatr mówiąc o nowym otwarciu nadchodzącym wraz z końcem All Out War. Przeczuwam niezłą rzeźnię w nadchodzących zeszytach. Skład będzie pewnie ostro przetrzebiony skoro startują z nową grupą. Ta okładka podsyciła jeszcze oczekiwanie na finał AOW. Teraz to się można spodziewać śmierci każdego z bohaterów. Nikt nie jest bezpieczny.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Pan Drzewko w 18 Luty, 2014, 23:45:03
Pierwszy raz od dawna czuję, że może coś z tego byndzie. Oby Kirkman tego nie "zepsuł"

Tylko mi przypomina ona Lorde?
Ta dziewczyna od lewej nie przypomina wam Theresy od Łowców?
I komu ona składa hołd? (tzw. chodzi mi o dziewczynie na pierwszym planie)
Tyle pytań a do maja tyle czasu. :C
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 19 Luty, 2014, 00:12:33
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jednak Rick zdecydował się opuścić Aleksandrię. Liczyłem, że będzie próbował utrzymać miasteczko.
Chyba by gupi był.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
óż do końca wojny zostało 5 zeszytów (chociaż znając Kirkmana to wszystko możliwe...) Jeśli dotrzyma słowa i zakończy wojnę w tym tomie to szykujmy się na ostateczne starcie. :)
Oby, oby. Już się nie mogę doczekać kiedy skończą tą bitkę na dzielni z największym koksem na osiedlu.

Przeczytałam ostatni zeszyt dosyć na czasie, bo nie miałam nic ciekawszego do roboty. Na plus że pokazali trochę Andreii i że przenoszą się do Hilltop. Zawsze jakaś zmiana plenerów, choć dopóki Negan, Lucille i Kryształowe Jaja żyją , doputy spokoju nie zaznają.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 19 Luty, 2014, 10:37:10
Cytuj (zaznaczone)
Okładka zeszytu 127:

http://img1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/e5/Wd-cover-127-dressed-small.jpeg (http://img1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/e5/Wd-cover-127-dressed-small.jpeg)
Kurde kto to?! Pewnie znowu Rick w tej grupie przejmie dowodzenie, pojawi się zagrożenie itd. Obym się mylił ;) A może oni będą nowym wrogiem?
Cytuj (zaznaczone)
Powiem tyle jedno: ŁAŁ
(Ten zeszyt ma posiadać 48 stron)
Pewnie będzie przez większość zeszytu zbieranie się po wojnie a pod koniec pokażą nową grupkę (znając Kirkmana).
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 27 Luty, 2014, 14:05:57
Interesujący był nowy zeszyt. Nie napakowany akcją ale mimo to ciekawy. Każdy bohater dostał chwilę dla siebie. Ezekiel się ogarnął, Maggie ma wątpliwości co do bycia przywódcą, Heath nadal smutny po śmierci Denise, Rosita tęskni za Eugenem, Jezus ma chłopaka. W sanktuarium się trochę więcej działo. Okazuje się, że nie tylko Dwight ma dość Negana i innym też na rękę byłoby pozbycie się go. Tymczasem do Hilltop przybyli ludzie z Królestwa a Negan szykuje się do ataku. Wygląda na to, że przyszły zeszyt będzie kluczowy dla wyniku wojny. Wielka bitwa się zapowiada.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Hunter w 27 Luty, 2014, 15:20:01
Hahahaha. Czytając to wszystko czuję się jakbym siedział na forum poświęconym serialowi "Gra o tron" a nie "Walking Dead". Co oni robią z tym komiksem? Czekam tylko na zesłanie ducha świętego i odnalezienie laserowych broni.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truś w 27 Luty, 2014, 15:29:49
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jezus ma chłopaka
Proszę o spoiler. Czy Jezus jest gejem i ile jest w końcu tych gejów w TWD?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 27 Luty, 2014, 16:22:54
Skoro prosisz to już przedstawiam sytuację.
Jak dotąd gejów było dwóch czyli Aaron i Eric. Ale Ericowi się nie dawno zmarło.
W ostatnim zeszycie okazało się, że Jezus również jest gejem i ma chłopaka o imieniu Alex.
edit:
Jeszcze mi się przypomniało, że Andrew z Dexterem z więzienia również byli homoseksualistami.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truś w 27 Luty, 2014, 16:28:19
Dziękuję.
Alexa nie znam, dlatego takie moje zdziwienie.
Ogólnie niedawno wróciłam do czytania komiksów po kilkumiesięcznej przerwie, ale mam problemy z odnalezieniem tomów 17+ , więc czekam aż takowe się pojawią.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: gaajson w 27 Luty, 2014, 20:20:47
sorry, że offtopuję, ale powie ktoś od którego tomu czy zeszytu jest akcja po rozwaleniu więzienia? i gdzie moge to znaleźć i  czy jest po polsku?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 27 Luty, 2014, 20:26:29
Cytuj (zaznaczone)
sorry, że offtopuję, ale powie ktoś od którego tomu czy zeszytu jest akcja po rozwaleniu więzienia? i gdzie moge to znaleźć i  czy jest po polsku?
Akcja po rozwaleniu więzienia zaczyna się w 9 tomie. Na chomikuj powinno być.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 28 Luty, 2014, 23:40:50
Okey, przeczytałam issue 122.

Kirkman wzbudził sensacje robiąc z Jesusa geja :O

Tak jak geekman napisał, każdy dostał "parę minut" dla siebie. Nawet Rosita. No prócz Carla (!). Andrea, Mich nic ciekawego, jedynie u Maggie coś konkretnego. Nie dziwię się że kobita ma wątpliwości czy nie porwała się z "Młotyką na przysłowiowe Słońceł". W końcu nigdy na dobrą sprawę nie pełniła funkcji lidera.

Do Dwighta jakiś inny kolo dołączył. Jeśli zbierze się ich więcej, to mogą rozpipcyć Negana od środka.

Ogólnie to bez szału.

Może mi ktoś wytłumaczyć ten cudowny plan Negana z Lucille? Przecież styczność z krwią zombiaka nie doprowadza do przemieniania. Musi być ugryzienie bądź zadrapanie...




Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 01 Marzec, 2014, 00:06:34
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Może mi ktoś wytłumaczyć ten cudowny plan Negana z Lucille? Przecież styczność z krwią zombiaka nie doprowadza do przemieniania. Musi być ugryzienie bądź zadrapanie...
Negan chyba uważa inaczej. On chyba myśli, że jak dziabnie kogoś Lucille umazaną krwią zombiaka to wda się zakażenie jak po ugryzieniu. Nawet się na ciekawą teorię z tym związaną natknąłem w internetach. Otóż na okładce zeszytu 124 widnieje Rick z kropelkami potu na czole i zabandażowanym ramieniem. Tu się można przyjrzeć
(http://img2.wikia.nocookie.net/__cb20131211202311/walkingdead/images/thumb/f/f2/TWD-cover-124-dressed.jpeg/312px-TWD-cover-124-dressed.jpeg)
Może któryś ze Zbawców zranił Ricka ubrudzoną we krwi bronią i jakiś efekt to przyniosło.





Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 01 Marzec, 2014, 15:48:52
Maggie w końcu coś brzuch urósł :D

Teraz jak o tym myślę, to może nie jest to takie "bez sensu". Jak wiadomo zarazić się można również przez zadrapanie, więc jak Negan uderzy kogoś taką Lucille owiniętą w drut kolczasty, to zadrapie i syf zombiaka, który jest na bejsbolu dostanie się do rany...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 01 Marzec, 2014, 20:08:53
Cytuj (zaznaczone)
Teraz jak o tym myślę, to może nie jest to takie "bez sensu". Jak wiadomo zarazić się można również przez zadrapanie, więc jak Negan uderzy kogoś taką Lucille owiniętą w drut kolczasty, to zadrapie i syf zombiaka, który jest na bejsbolu dostanie się do rany...
Też o tym myślałem ale raczej mało prawdopodobne. Chociaż Kirkman musi od czasu do czasu coś nowego wprowadzić. Myślę że ta rana Ricka to raczej nie ślad po Lucille bo jak potwierziłyby się przypuszczenia Tortugi no to musielibyśmy się pożegnać z Rickiem...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 12 Marzec, 2014, 21:06:55
Jestem obecnie po przeczytaniu 123 zeszytu i przyznam że trzyma poziom. Były pokazane relacje między bohaterami, zwroty akcji, zgony i... akcja. Na początku kiedy uwalniali Eugena było więcej ludzi niż ostatnio. Myślę że pomoc Dwighta i reszty okaże się w końcu skuteczna. Sophia strzeliła focha na Carla, trudno. Przecież ma teraz innych przyjaciół. Poza tym Carl chyba nie przejmował się tym za długo ponieważ było wstąpienie Negana. No i zgon Kala. Pierwszoplanowej roli on nie odgrywał ale szkoda go bo każda strata coś znaczy. Gdy Dwight był w pobliżu Negana myślałem że mu coś zrobi jednak to nie nastąpiło, szkoda.
Do końca wojny pozostały 3 zeszyty. Nie wiem co się może zdarzyć ale sądzę że będzie ostra rzeźnia pod koniec wojny.
Myślę że zeszyt ten zapowiedział co się będzie działo w przyszłości. Szykuje się ostra naparzanka i może wreszcie skończą to i będzie pokazany survival. Mimo tego że wojna wydaje mi się na ciekawą (w sensie konfliktu) to wolałbym żeby się skończyła.
Moja ocena: 8/10
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 12 Marzec, 2014, 22:46:15
Cóż mogę powiedzieć o najnowszym zeszycie? Jednym słowem "konkretny". W końcu wojna ruszyła z kopyta i na dobre pochłonęła obie grupy. Nie ma co się zbytnio rozwodzić nad strukturą tego "issue" bo oscylował głównie w okół naparzanki, ale mimo wszystko i tak był bardziej absorbujący niż niejeden wcześniejszy. Zastanawia mnie tylko czy Dwight faktycznie wystrzelił umazaną trupem strzałę, czy raczej zostawił jedną tak asekuracyjnie. Kirkman wprawdzie zapowiadał, iż zgon Ricka może kiedyś nastąpić ale wątpię aby doszło do tego teraz. Kto to jednak wie? Robert i tak pokazał, że ma tendencję do idiotyzmów wiec zbytnio by mnie to nie zdziwiło.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 12 Marzec, 2014, 23:58:19
Dynamiczny zeszyt. Jednak rozwałka nie zaczęła się od razu. Najpierw postacie sobie trochę pogadały i nawet na ciekawe tematy. Maggie nie chce się z nikim wiązać, Rick ma plany odbudowy Aleksandrii. Carson nie okazał się kablem Negana a miałem co do tego obawy. Tak sobie myślę, że tym jego bratem o którym wspominał w poprzednim zeszycie może być doktor z Hilltop który też się nazywa Carson. Ciekawe dokąd się teraz wszyscy udadzą. Może Eugene ma jakiegoś asa w rękawie.
Negan miał mocne wejście. Szkoda Kala. Chciał przykozaczyć i się przeliczył. Nie wydaje mi się żeby strzała Dwighta była umazana. Sądzę, że nie bez powodu wcześniej powiedział żeby uważać z krwią zombiaków bo bełty będą za ciężkie. Mógł strzelić tak aby niczego Rickowi nie uszkodzić. Ale co innego mnie nurtuje. Dwight miał idealną okazję do zabicia Negana. W pobliżu nie było żadnych innych Zbawców tylko oni dwaj. Więc dlaczego tego nie zrobił? Myślę, że chce on ostatecznie wybrać stronę po której stoi w ostatniej chwili aby się czasem nie znaleźć po tej przegranej. Tak czy inaczej Rick oberwał i nie wiadomo czy przeżyje.
Trudno mi sobie wyobrazić jego śmierć ale po Kirkmanie się można wszystkiego spodziewać. Przyszły zeszyt będzie chyba momentem kulminacyjnym wojny. Dlatego czekam z niecierpliwością.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 13 Marzec, 2014, 17:01:09
Rick raczej nie zginie bo... Ja tak mówię... Nie no żart :P A tak naprawdę to wątpię w to.
Cytuj (zaznaczone)
Dwight miał idealną okazję do zabicia Negana. W pobliżu nie było żadnych innych Zbawców tylko oni dwaj
No właśnie też się dziwiłem dlaczego tego nie zrobił. Szkoda byłby spokój. A mam takie pytanie. Dlaczego Dwight ma przypaloną twarz? Tzn. wiem że Negan to mu zrobił ale dlaczego? I wgl. kim był z początku jak go w komiksie pokazali?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 13 Marzec, 2014, 21:04:02
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
A mam takie pytanie. Dlaczego Dwight ma przypaloną twarz? Tzn. wiem że Negan to mu zrobił ale dlaczego? I wgl. kim był z początku jak go w komiksie pokazali?
Żona Dwighta, Sherry jest jedną z nałożnic Negana. Chyba nawet była pierwszą i od niej się zaczął harem powiększać. Dwight nie chciał się z tym pogodzić i nie zerwał kontaktów z żoną więc Negan przypalił mu twarz żelazkiem. Zresztą nie tylko Dwight został tak ukarany. Kolesiowi o imieniu Mark przypalono twarz za sypianie z jedną z kobiet Negana. Tak nawiasem mówiąc ta kobieta nazywa się Amber i to wlaśnie ona wraz z Markiem dołączyli do Carsona i Eugena w ostatnim zeszycie. Także przypalenie twarzy żelazkiem to taka symboliczna kara za kontakty z "żonami" Negana. A Dwight odkąd się w komiksie pojawił był prawą ręką Negana.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 27 Marzec, 2014, 12:54:46
Trzech zasadniczych rzeczy rzeczy się dowiedziałem po ostatnim zeszycie. Po pierwsze Negan okazał się geniuszem bo mazanie broni w krwi sztywnych działa. W związku z tym dla Nicholasa i randomów z Hilltop nie ma już ratunku. Po drugie Dwight niemal na pewno nie umazał strzały. Gdyby umazał to Rick miałby wysoką gorączkę jak Nicholas a czuje się raczej dobrze. Więc szeryf jak na razie sobie pożyje. Może na okładce ostatniego zeszytu All Out War cieniem trzymającym Lucille jest Rick bo Negan wygląda na zdziwionego. Jest przekonany o rychłej śmierci szeryfa a tu zonk.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Po trzecie Eugene jest badassem. Przesłanki ku temu były już wcześniej ale teraz nie ma wątpliwości. Wielkie wrażenie robi ta postać jeśli się popatrzy jaką drogę przeszedł od swojego pierwszego występu do teraz. Widać, że śmierć Abe'a znacząco na niego wpłynęła. Mam nadzieję, że jak najdłużej Eugene będzie takim TWD-owym Walterem Whitem.
Generalnie bardzo szybko zmienia się sytuacja na tej wojnie. Pod koniec poprzedniego zeszytu i na początku tego wydawało się, że inicjatywa jest po stronie Negana ale szybko się odwróciło i Zbawcy musieli uciekać. Jestem ciekawy jak to się skończy. Jeszcze tylko dwa zeszyty.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Kenobi w 30 Marzec, 2014, 19:44:50
W Numerze 121 jest wzmianka o wielkiej niespodziance Ricka. W numerze 127 widzimy nowa grupie która stoi na kontenerze.Moim zdaniem Rick znalazł jakiś statek lub okręt na który chce zabrać wszystkich ludzi(Zawsze jest pełno kontenerów w portach). I może własnie ludzie z numeru 127 to załoga tego statku albo nowi ludzie których Rick spotka na Kubie,Wenezueli itp (zwrócicie uwagę na karnacje tych ludzi i sztywnych). Odległość Atlanty na mapie do oceanu nie jest aż tak duza a wszystko to miałoby sens i szanse na stworzenie (który to już raz) nowego życia   >:(
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 02 Kwiecień, 2014, 16:54:40
Z jednej strony to jest możliwe no bo przydałoby się coś takiego i pewnie po wojnie będzie dużo ofiar i będą musiały się pojawić jakieś nowe postacie... Ale też z drugiej strony dlaczego Rick wcześniej nie zabrał tych ludzi tylko naraża ich na niebezpieczeństwo. Może się to fajnie potoczyć, ale póki co czekamy niecierpliwie. Sądząc po najnowszym zeszycie ( o którym jeszcze nic nie pisałem) lista ofiar będzie bardzo duża. Przynajmniej ja tak myślę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Daryl D w 09 Kwiecień, 2014, 19:37:31
Jak dla mnie rozdział 125 jest jednym z najlepszych genialna przemowa Ricka troche podobna do tej z półfinału 4 sezonu. Negan wyglądał tak jak by na prawde uwierzył w słowa Ricka o odbudowie ludzkiej cywilizacji. I nagle ciach mocny zeszyt
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 09 Kwiecień, 2014, 20:54:49
A może na okładce zeszytu 127 widać Lilly? Tą, która zabiła gubernatora?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 09 Kwiecień, 2014, 21:49:14
Ostatni zeszyt to jakaś masakra!
Kolejna patetyczna mówka Ricka i Negan tak żałośnie dał się podejść, że....jej, naprawdę kupił tą gadkę Ricka i miał zamiar stać się dobrym gościem i żyć długo i szczęśliwie u boku Szeryfka? Serio? Mam nadzieję że w kolejnym zeszycie w końcu klepnie, bo mam już tego ciągnącego się jak Moda na Sukces motywu, dość.

Jesus to Czak Norris TWD. Jak go widzę, jak ładuje się w stado zombiaków i powala je ciosem z półobrotu (i tak samo w przypadku żywych), to nie wiem czy się mam śmiać czy płakać.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 09 Kwiecień, 2014, 22:51:47
Zeszyt iście masakryczny. Nudny, przegadany, z toną bzdur i nic nie wnoszących zapychaczy. Jedynie podobała mi się akcja Ricka i jego dziecinne wręcz podejście Negana. Odnosząc się na chwilę do słów Tortugi:

Cytuj (zaznaczone)
Kolejna patetyczna mówka Ricka i Negan tak żałośnie dał się podejść, że....jej, naprawdę kupił tą gadkę Ricka i miał zamiar stać się dobrym gościem i żyć długo i szczęśliwie u boku Szeryfka? Serio?

Przecież Negan to idiota bez kontroli, który nie potrafi racjonalnie patrzeć na sytuację. Rozchwiany emocjonalnie jak podczas okresu. Nie dziwi mnie zatem jego zachowanie. Jak mówiłem, Rick zastosował najbardziej dziecinną sztuczkę z możliwych czyli w światopoglądzie półgłówka zasiał element rozkojarzenia. To było celowe działanie które miało na celu uśpienie jego uwagi. Grimes wykorzystał baaaardzo długi czas łączenia wątków u naszego "pseudo" antagonisty podrzynając mu gardło. Jedna z lepszych decyzji jaką podjął w czasie prowadzenia tej wojny. Naturalna słabość przeciwnika weszła na tapetę. Po co wybijać się jeden przez drugiego, skoro atakującego można pozbyć się podczas zwykłej pogadanki.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 10 Kwiecień, 2014, 01:09:30
Mi się ostatni zeszyt podobał. Nie uważam żeby był jakoś przesadnie przegadany a na pewno nie bardziej niż poprzednie. Nicholas, niby taka trzecioplanowa postać a wyeksponowanie jego śmierci nie wyszło źle. Szkoda mi się go zrobiło. Fajny był motyw pocieszania jego syna przez Carla. Może to początek przyjaźni.
Rick sobie znalazł sprytny sposób na Negana. Jego przemowa nie wydawała mi się ani pusta ani patetyczna. Wręcz przeciwnie, bardzo mi się podobała. Świetnie obnażył luki w rozumowaniu Negana. A skoro ten jakimś orłem intelektu nie jest to zbaraniał. Zdziwiony byłem, że ta gadka jednak do niego dotarła. Sądziłem, że zaślepiony w swoich poglądach zasypie szeryfa fuckami ale zrozumiał swoje błędy. Przez chwilę pomyślałem, że wojna skończy się pokojowo ale nie po tym co Negan zrobił Glennowi. Rick nie mógł postąpić inaczej. Poderżnięcie Neganowi gardła było jedną z bardziej zaskakujących akcji w ostatnim czasie. Pytanie tylko jaki plan ma Grimes po załatwieniu Negana. Może swoją przemowę kierował do Zbawców aby po śmierci swojego lidera zaniechali walki. Albo liczy na Michonne z ekipą wyskakujących z krzaków bądź Dwighta. Nie wydaje mi się żeby tak na pałę narażał się na ewentualne rozwalenie przez Zbawców. Chociaż na początku wojny sam chciał staranować ogrodzenie w Sanktuarium i przy okazji dać się złapać Neganowi. Więc może chce się poświęcić. Ale to mało prawdopodobne. Z rozmowy Ricka z Andreą i Carlem wynika, że szeryf ma jakiś misterny plan. Nie powiedziane też czy Negan od razu padnie. Cięcie nie było zbyt głębokie. Rick mógł za to ubabrać nóż w krwi zombiaka. Wszystko stanie się jasne za dwa tygodnie.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jesus to Czak Norris TWD. Jak go widzę, jak ładuje się w stado zombiaków i powala je ciosem z półobrotu (i tak samo w przypadku żywych), to nie wiem czy się mam śmiać czy płakać.
Teoretycznie to nic dziwnego, że koleś zna sztuki walki. Przecież istnieją tacy ludzie na prawdę. Problem z Jezusem leży według mnie w tym, że poza tymi sztukami walki postać jest trochę pusta i bezbarwna. Takiemu Ezekielowi nadano ostatnio sporo głębi i znacznie go rozwinięto a początkowo też był tylko gościem od tygrysa. U Jezusa tego rozwoju póki co tego nie ma.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 10 Kwiecień, 2014, 06:20:27
Cytuj (zaznaczone)
Problem z Jezusem leży według mnie w tym, że poza tymi sztukami walki postać jest trochę pusta i bezbarwna

Nie powiedziałbym, że postać Jezusa jest "trochę pusta". Fakt faktem Kirkman nie zajął się jakoś szczególnie jego "character developingiem" niemniej nadal jest to sprytna, pełna zaciętości, ale też zdrowego dystansu do sprawy postać która nie jest typem konformisty ustawiającego się po stronie wygranego. Walczy za sprawę słuszną, ku dobrej przyszłości ludzi których zna, których respektuje, dla których warto się poświęcić. Nawet mu trochę humoru nadano :D Taki trochę Glen vol.2 ale w odrobinę poważniejszy.

A co do Ricka to załatwił sobie kartę przetargową załatwiając dwa problemy za jednym zamachem. Z jednej strony załatwił Negana, a z drugiej pokazał jego ludziom że z Aleksandrią i Hiltop można współpracować budując nową przyszłość otwartą dla wszystkich, którzy chcą normalnie funkcjonować.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 10 Kwiecień, 2014, 12:29:40
Ja nawet nie wiem co to był za Nicholas (widać jaki komiks stał się dla mnie straszliwie nie angażujący, że nawet nie pamiętam postaci), więc ani trochę mnie jego śmierć nie ruszyła.
Tak jak napisał Tomb, cały ten zeszyt był nudny, przegadany (czyli jak większość do tej pory). Ja tej akcji z Neganem nie kupuję.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Sądziłem, że zaślepiony w swoich poglądach zasypie szeryfa fuckami [..]
No i właśnie spodziewałam się czegoś takiego albo myślałam że będzie udawał, by na koniec zaatakować Ricka. Wtedy to by było okey, ale ta jego "przemiana" przy której mało brakowało i by się pobeczał rzucając się w ramiona Ricka? No przecież to było mega żałosne, groteskowe, debilne etc. Kirkman zrobił z tego jakąś kreskówkę dla dzieci, gdzie po wzniosłej mowie głównego bohatera, zuy i niedobry czarny charakter, nagle dostaje olśnienia i staje się dobry : D
Oczywiście pewnie w kolejnym zeszycie się okaże że Negan żyje i dalej będą męczyć jego temat.

A co do Jesusa, to nie chodzi o to że zna sztuki walki, ale chodzi o to, jak to przedstawiają. Ta postać pokonuje wszystko i wszystkich z pół obrotu. No jak widzę że nagle wyskakuje nie wiadomo skąd i rozwala kilku gości, no to naprawdę....po prostu jak geekman napisałeś, dla mnie to jest taka pusta i karykaturalna postać urwana z całkiem innej bajki. Niby jakaś tam głębie próbują mu nadać (robiąc z niego geja, lol), ale dla mnie to średnio wychodzi. Niby "aktywnie" uczestniczy w tej wojnie (która mam nadzieje że WRESZCIE się zakończy), no ale całościowo to jest dla mnie jw.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 10 Kwiecień, 2014, 13:30:55
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
No i właśnie spodziewałam się czegoś takiego albo myślałam że będzie udawał, by na koniec zaatakować Ricka. Wtedy to by było okey, ale ta jego "przemiana" przy której mało brakowało i by się pobeczał rzucając się w ramiona Ricka? No przecież to było mega żałosne, groteskowe, debilne etc. Kirkman zrobił z tego jakąś kreskówkę dla dzieci, gdzie po wzniosłej mowie głównego bohatera, zuy i niedobry czarny charakter, nagle dostaje olśnienia i staje się dobry : D
Oczywiście pewnie w kolejnym zeszycie się okaże że Negan żyje i dalej będą męczyć jego temat.
Ja bym też tego nie kupił gdyby Negan okazał się wcześniej jakimś geniuszem zła. Ale, że zbyt bystry to on nie jest (chociaż z tym brudzeniem broni nieźle wykombinował) i ma mentalność dziecka bądź dresa z pod bloku to nic dziwnego, że dał się Rickowi zrobić w konia. Szeryf wypunktował rozumowanie Negana przez co cały jego światopogląd legł w gruzach. Nie pomyślał też, że Riki nie będą chciały z nim współpracować po tym co zrobił z Glennem, Holly czy nawet Spencerem. Tu chyba jest jego największy błąd. Uwierzył, że szeryf puści to wszystko w niepamięć. Jak widać przeliczył się.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 10 Kwiecień, 2014, 14:11:37
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ja bym też tego nie kupił gdyby Negan okazał się wcześniej jakimś geniuszem zła. Ale, że zbyt bystry to on nie jest (chociaż z tym brudzeniem broni nieźle wykombinował) i ma mentalność dziecka bądź dresa z pod bloku to nic dziwnego, że dał się Rickowi zrobić w konia. Szeryf wypunktował rozumowanie Negana przez co cały jego światopogląd legł w gruzach. Nie pomyślał też, że Riki nie będą chciały z nim współpracować po tym co zrobił z Glennem, Holly czy nawet Spencerem. Tu chyba jest jego największy błąd. Uwierzył, że szeryf puści to wszystko w niepamięć. Jak widać przeliczył się.

Jak dla mnie to Negan jakimś opóźnionym kretynem nie był, a Kirkman w tym momencie go tak przedstawił. Nie pasuje mi taka dziecinna naiwność do tej postaci i tyle. Widać że nie mają pomysłu jak zakończyć jego żywot na jakimś poziomie więc robią z niego kompletnego cymbała, ale to jest normalka w tym uniwersum.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 10 Kwiecień, 2014, 15:58:33
Tortuga, Negan to nie Gubernator. Nie mamy co oczekiwać od niego racjonalnego pomyślunku. Prawda jest taka, że zagwarantował swoją pozycję w grupie jedynie siłą, a nie taktycznym, mądrym i skrupulatnym podejściem. Od samego początku widać, iż styki mu nie bardzo łączą. Działa impulsywnie, lekkomyślnie, a wszystko to podszyte jest chęcią zaprezentowania swojej siły. Do momentu kiedy miał do czynienia z wystraszoną gawiedzią wszystko grało, ale w chwili kiedy na tapetę wszedł Rick wraz ze swoimi doświadczeniami z Woodbury wszystko zmieniło się o 180 stopni. Negan musiał stawić czoła osobie myślącej, a to już jest większym wysiłkiem niż rozwalenie połowy Waszyngtonu. Kłania się jakaś przebiegłość, planowanie etc. Bohater o którym tutaj mówimy nawet takich rzeczy nie rozważał tylko poszedł w ogień myśląc że wygra. Grimes od początku ustalił sobie pewien plan, który skrzętnie realizuje. To co zrobiono w 125 zeszycie nic, a nic mnie nie dziwi.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 14 Kwiecień, 2014, 14:55:29
Zeszyt 125 zalicza się do tych nudniejszych, czyli takich w których więcej się mówi a mniej robi. W przeciwieństwie do poprzedniego zeszytu, w którym nie było miejsca na odpoczynek, ten jest lekki, i powolny. Były momenty na wzruszenie się, czyli śmierć Nicholasa, który nie pełnił może jakiejś tam ważniejszej roli , ale mimo to Kirkman przedstawił to w całkiem dobry sposób, spodobała mi się jeszcze późniejsza scenka, gdy Carl pocieszał syna Nicholasa (nie pamiętam jak ma na imię ). Dla Negana wojna wydawała się wygrana ale jednak wszystko zmieniło się o 180 stopni, gdy Rick poderżnął mu gardło, trochę było to naiwne że taki Negan dał się podejść w tak dziecinny sposób, myślałem że zwyzywa go a tu nagle jakaś zmiana. Trochę banalne rozwiązanie ale nię będę się czepiał. Cieszy mnie że fakt że Dwight nie namoczył strzały i faktycznie jest po stronie Ricków. A może teraz gdy będzie ostateczna akcja to powybija kilka ludzi od Negana? Oby. Dobrze że Eugene wrócił. Nie wiem dlaczego , ale dla mnie jest to ważna postać, lubię ją. Co do nadchodzących zeszytów to nadal myślę że będzie ostra rzeźnia. Póki co idzie wszystko z  planem Ricka. I oby tak dalej.
A więc podsumowując zeszyt należał do tych spokojniejszych. Myślę że to cisza przed burzą. Koniec wojny zapowiada się nawet fajnie, myślę że Negan zginie.
P.S Ciekawi mnie kto jest na tej okładce 127 zeszytu.
Ocena: 6/10, ponieważ brakowało mi akcji.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: TWD4life w 16 Kwiecień, 2014, 17:44:20
Ostatni zeszyt był jednym z lepszych Olałtłorowych  ;). Negan myślał że już wygrał wojnę a tu nagle z zaskoczenia wychodzi szeryf cały i zdrowy jakby nigdy nic. :D Szkoda mi trochę Nicholasa bo go znaliśmy już bardzo długo. Fajny moment gdy Carl pociesza jego syna. Poruszyły mnie te słowa.  :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: TWD4life w 19 Kwiecień, 2014, 15:08:59
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ja nawet nie wiem co to był za Nicholas (widać jaki komiks stał się dla mnie straszliwie nie angażujący, że nawet nie pamiętam postaci)
To był ojciec tego dzieciaka,który się poskarżył,że Carl ma broń. Bodajże w 12 tomie gdy dotarli do Aleksandrii. :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 24 Kwiecień, 2014, 13:29:34
Czytał już ktoś ostatni zeszyt? No bo ja tak i według mnie Kirkman zawalił sprawę.
Nie mówiąc już że Kirkman zawalił sprawę to będę to mówił w imieniu Ricka. Nie rozumiem dlaczego postanowił on zatrzymywać Negana? W zeszycie ok. 150 będzie kolejna wojna bo jakiejś osobie Negan ucieknie, wątpię aby leżał tam sobie do śmierci, ja już raczej wolałbym rozwiązanie torturami. W 100 zeszycie Rick mówił że zabije Negana. Ma teraz szansę i co? Zostawia go przy życiu, no bo ''nie jest taki jak on''. A co z zemstą za Glenna? Będzie ona tak wyglądała że będzie ciężko harował na jedzenie dla niego? No bo przecież teraz o to jest trudno. Oj, Kirkman załatwił sobie kolejny wątek i znowu kilka- naście nudnych zeszytów o nawalance.  Kolejna sprawa, mało zgonów, liczyłem na większą ilość zgonów ważnych postaci, tak ja w przypadku więzienia. Tym też się zawiodłem, liczyłem na zgony, postaci chociaż kilku z wyższej półki, a tu co? Nikt nie zginął. Według mnie nadchodzące zeszyty zapowiadają się ciekawie, chociaż myślę że będzie to ta sama śpiewka, o zawsze, czyli odbudowanie cywilizacji, pojawienie się Negana, bądź innego psychola, utrata schronienia i tak w kółko, pojawi się zapewne kilka nowych postaci, Aleksandrię będą odbudowywać, może będzie fajnie, a może nie. Kolejny problem: To nadal komiks o zombie? Jakoś w tym zeszycie tego nie zauważyłem, ani jednego zombiaka nie widziałem, szkoda, że nawet o nich wzmianki nie było, ostatnia ofiara zombie to Dr. Cloyd, nie sądzicie że podczas takiej wojny powinno być więcej ofiar sztywnych? Gdy siedzieli jeszcze Rick i spółka w więzieniu to było to można jeszcze zobaczyć, jak stali za siatką, ostatnia akcja z zombie taka poważniejsza, która przyniosła skutek, to wtargnięcie ich do aleksandrii.  Kiedy Kirkman zaczynał komiks mówił że będzie o przetrwaniu, a nie o nawalance kilku grup i to jeszcze z marnym zakończeniem.
A więc podsumowując Kirkman leci sobie w kulki, wojna mogła się skończyć epicko, ale stało się jak się stało, Negan żyje, jest kolejne zagrożenie, nie ma zombie, jednym słowem cienko.
Moja ocena: 3,5/10
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 24 Kwiecień, 2014, 17:16:13
dokladnie tak.

Kirkman sie skomercjalizowal mowiac wprost. dawniej byl pomysl, bylo szukanie czegos nowego a przy tym zachowanie w pelni wiarygodnosci historii. teraz wydaje sie, ze wyczerpal pomysly a i nie chce zabijac kury znoszacej zlote jajka.

Kirkman boi sie juz zabic kogokolwiek waznego, bo zostalo mu juz malo postaci, ktore trzymaja fanow. dawniej jakos nie mial oporow. musi wiec lawirowac i marnie, naprawde marnie mu to wychodzi, bo np okazuje sie, ze postrzal ricka z kuszy ktory prawdopodobnie uszkodzil nerke (kto zna sie na medycynie takie wnioski z pewnoscia wyciagnie ogladajac co sie stalo) jest pryszczem, ktory troche boli i nic poza tym, teraz wiekszym problemem jest zlamana noga... paranoja. taka sperforowana nerke w wiekszosci przypadkow trzeba usunac, a bez watpienia musi byc wykonana operacja by do tej nerki dojsc jesli chce sie ją ratowac. ale co tam - poboli, przestanie u Kirkmana:)

chyba wszyscy pamietamy, jak Rick obiecal wrecz Neganowi, ze go zabije przy smierci Glenna. rowniez chcial go zabic przy wyjezdzie i nieudanym ataku w alexandrii. teraz, gdy ma mozliwosc to zrobic po prostu daruje mu zycie, godzac sie na utrzymywanie go do konca zycia. szokujace, biorac pod uwage co zrobil chociazby z lowcami, Negan to wieksze zagrozenie.

a przeciez chyba wszyscy wiemy czym to sie skonczy - ucieczką Negana i nowym problemem. juz od dawna widac bylo, ze Kirkman zaluje smierci gubernatora, wiec stworzyl cos podobnego, choc innego. Negana juz nie chce zabic, robi sobie furtke na przyszlosc.

przykro na to patrzec, ale facet sam sie przyznal, ze nie ma juz pomyslow, stad coraz bardziej przepraszam za wyrazenie - debilna fabula i coraz mniej sie to wszystko sensu trzyma.

a slowa Mackiewicza, ze "akcja w zeszycie 125 to wydarzenie tego roku" myslac o tym,ze Rick podcina szyje Neganowi to potwierdzaja. to jest wydarzenie roku? zenada.

Zombie tez sie pojawiaja, kiedy autor chce. przy wiezieniu bylo ich multum, stanowily realny problem. podczas wojny okazuje sie,ze nic nie znacza, a wokol aktualnych zdarzen praktycznie ich nie ma. po ciekawym starcie u bram Negana przestaly miec jakiekolwiek znaczenie. teraz po wojnie pewnie znowu stana sie wielkim problemem. ja tego jakos nie kupuje.

a i sama wojna byla przegadana, nikt nie atakowal z zaskoczenia, zawsze musial wczesniej sie zaanonsowac i wyglosic jakas mowe...

niestety, po Walking dead ciezko sie juz spodziewac czegos wielkiego. bede sledzil dalej, niemniej tu juz bardziej o kase chodzi, a nie interesujace pomysly autora:(
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 24 Kwiecień, 2014, 17:43:03
Podobnie jak przy serialu Kirkman po raz kolejny ztrollował wszystkich. Tak sobie myślałem, że bardziej prawdopodobne jest raczej pokojowe zakończenie konfliktu czyli przejęcie władzy u Zbawców przez Dwighta niż rzeźnia wśród głównych bohaterów. I takie zakończenie było przeze mnie bardziej mile widziane. No bo czy śmierć kogoś z grona starych wyjadaczy czyli Ricka, Andrei, Carla, Michonne, Maggie czy Eugena była by dobra? Nie wydaje mi się. Ci bohaterowie właśnie są siłą tego komiksu jeśli się spojrzy jak bardzo się zmienili i przez co przeszli. Zgon którejś z drugoplanowych postaci też by mi za bardzo nie leżał. Polubiłem Aarona, Heatha oraz Ezekiela. Szkoda było by ich odstrzelić bo śmierć bliskich im osób otwiera ciekawe pole do ich dalszego rozwoju. Śmierć trzecioplanowych postaci jak Rosita, Gabriel czy Olivia też by niczego nie zmieniła. Można było jedynie zdjąć Jezusa bo nie przepadam za nim zbytnio. Takim a nie innym zakończeniem Kirktroll uniknął powielania schematów i zrzynania z "Made to Suffer". W MtS była rzeźnia wśród bohaterów, w All out War nie. W MtS grupa utraciła schronienie, w AoW nie. Niby wszystko fajnie, Rick będzie odbudowywał cywilizację ale na tym wszystkim cieniem kładzie się jeden potężny zonk czyli zostawienie Negana przy życiu. Ta przemiana Ricka z człowieka który robi to co musi być zrobione na pacyfistę jest niezwykle naciągana. Niby Grimes wszystko wyjaśnił i umotywował swoje działanie ale nie zmienia to faktu, że ta zmiana w Rickowym światopoglądzie jest trochę z dupy wzięta patrząc na przeszłość szeryfa. Nie wiem czy Kirkman miał to wszystko zaplanowane czy nie. Ale bardzo możliwe, że na tą decyzję wpłynęła wielka popularność Negana wśród fanów. Wystarczy poprzeglądać zagraniczne fora żeby się o tej popularności przekonać. Więc może jest to analogiczna sytuacja do ciągłego trzymania Daryla w serialu. Nie wiem. Ale całkiem inny byłby odbiór całości gdyby Carl jednak zastrzelił bezbronnego Negana wbrew woli ojca. Trolling Kirkmana objawił się też okładką. Ale to nie pierwszy raz gdy to się dzieje(np. Heath na dwóch nogach czy pocący się Rick).
Całe All out War było przehajpowane. Teksty promujące zeszyty takie jak "This changes everything", "This war has begun to take a toll on us all", "In the aftermath of the unthinkable" brzmią teraz po prostu śmiesznie. Cała ta historia była za bardzo rozciągnięta, jak masło na zbyt wielu kromkach cytując Bilbo Bagginsa. Kilka zeszytów można było wywalić albo znacznie skrócić jak ten zeszyt z gwałtem Holly dziejący się w Sanktuarium. Nie mówię jednak, że jest źle. Na pewno jest progres względem tomów 18 i 19. Wojna miała kilka mocnych i smutnych momentów jak wspomnienia Ezekiela z przegranej bitwy i jego załamka, motyw z zombie-Holly i epickie akcje z Eugenem badassem czy poderżnięcie Neganowi gardła jak również zgony Denise, Nicholasa i Erica. Podobnie jak przy finale 4 sezonu serialu o wiele lepiej by było gdyby Kirktroll nie pompował balonika. Niestety napompował i można się czuć rozczarowanym całym All out War jak i żyjącym Neganem na końcu. Ale mimo wszystko czekam na przyszły podwójny zeszyt który za pewne wprowadzi grupę nowych postaci.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 14 Maj, 2014, 16:26:41
Moja mina po zobaczeniu nowych postaci <facepalm>
Po co ten skok w dal? Myślę że nie było to potrzebne. Później się wypowiem jakoś o reszcie bo nie mogę narazie tg ogarnąć...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 14 Maj, 2014, 20:10:08
No, no, no...Robercik zaskoczyłeś mnie. I to jeszcze pozytywnie! Tak ciekawego i innowacyjnego otwarcia nowego etapu historii nie było chyba od czasów wprowadzenia więzienia. Ale zaczynając od początku.

Czy skok był potrzebny? Wydaje mi się, że tak. Pokazywanie jak Aleksandria podnosi się niczym feniks z popiołów nie wydaje mi się aż nadto interesujące. Poza tym co ciekawego mogliby pokazać? Po zeszycie 127 widać, iż akcja przeskoczyła o kilka miesięcy wprzód, a mi osobiście nie uśmiecha się ciągłe przeplatanie tych samych motywów odbudowy zgliszczy. Jak dla mnie, pomysł jak najbardziej na plus.

Bohaterowie? Fakt faktem wyglądają przekomicznie, ale takie realia wydają mi się nader prawdopodobne. Od początku apokalipsy minęły już bite trzy lata, więc cofnięcie się do konnego podróżowania, walki jakimiś włóczniami lub prowadzenia ekspansji przy użyciu podstawowych form urbanizacyjnych wydają mi się adekwatne do tego stanu. Aleksandria wygląda jak osada ocalonych, gdzie główną uwagę poświęca się na wyhodowanie własnego jedzenia aniżeli wygód czy nowoczesnych technologii. Osobiście powiem, że mi podoba się ten pomysł i w pełni go kupuję. Ja widzę tutaj swoisty kontrast między więzieniem, a Aleksnadrią. W pierwszym miejscu mieliśmy pozorne szczęście i przetrwanie, w drugim realny i stabilny stan rzeczy.

Najbardziej podoba mi się to, że grupa w końcu zaczęła myśleć o swoim przeżyciu i ich zaangażowanie nie koncentruje się wokół domniemanego zagrożenia. Wszystko jest jakby rozdzielone tak jak powinno być. Mam współpracę na drodze Aleksandria-Hiltop-Królestwo, mamy rozwijające się miejsca, mamy walkę z zombie. Mamy po prostu człowieczeństwo i normalność, aczkolwiek w prymitywnym wydaniu bo do staniu XXI wieku nie powrócono.

Dużo wątków ruszyło też do przodu. Andrea w końcu pełni rolę matki i żony dla Ricka (oj będzie mi tego brakowało w serialu, aż mam ochotę zacytować "We could have had it all!!"), sam Rick w końcu zajął się przywództwem w pełnym znaczeniu tego słowa, do Aleksandrii nareszcie sprowadzono nowe twarze, Rosita coś tam kręci z Eugenem, Eugene zajmuje wysokie miejsce w hierarchii grupy i inne tym podobne rzeczy.

Jak mówiłem wyżej, dawno nie było tak dobrego startu. Pomijając te średniowieczne naleciałości, jest ciekawie, interesująco i co najważniejsze świeżo. Powiew świeżego powietrza po marnym motywie Negana.

PS. Obecność Negana pod sam koniec trochę mnie zaskoczyła. I to jeszcze ta rozmowa z Carlem.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 14 Maj, 2014, 23:51:11
Kirkman jest trollem stulecia. Mówił gdzieś, że przeskoki czasowe są słabe aż tu nagle walnął dwuletni przeskok.
Ale przynajmniej z tym nowym otwarciem nie rzucał słów na wiatr. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to zmieniony wygląd u wielu bohaterów. Nie u wszystkich na korzyść. Rick wygląda jak Douglas, Jezus jak samuraj, Negan jak Jezus a Carl jak hipster. No i Eugene schudł. Sama przerwa czasowa była dobrym posunięciem. Ciekawiej było obserwować odbudowaną Aleksandrię niż samą odbudowę. Zaskoczyło mnie jak wiele Ricki zdołały przez te dwa lata stworzyć i rozwinąć. Szeryf miał rację mówiąc, że z tymi ludźmi są zdolni do wielkich rzeczy. Nowa ekipa ciekawa. Tutaj znowu Kirkman strollował bo spodziewałem się, że cały zeszyt będzie im poświęcony. Ale może i lepiej, że dotarli do Aleksnadrii już teraz. U starej ekipy ciekawie. Bardziej wyeksponowano Rositę, Carl chce zostać kowalem i potem zwierza się ze wszystkiego Neganowi. Przez moment pomyślałem, że może są w zmowie i Młody chce go wypuścić. Ale zaraz mnie uspokoił mówiąc, że w dalszym ciągu chce go zabić. Jedna rzecz mi tylko zgrzyta w tym wszystkim. Carl nazywa Andreę mamą. Wydaje mi się to trochę dziwne. Lecz to nie zmienia faktu, że zeszyt ten jest nowym otwarciem i wniósł sporo świeżości. Ciekawe co tam słychać u Ezekiela i Mich w Królestwie, Dwighta w Sanktuarium czy Maggie i małego Glenna w Hilltop.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 15 Maj, 2014, 00:57:21
Miałam się uczyć, ale wolałam już przeczytać Łolking Dedy.

Dobrze że w końcu zakończyli tą pseudo-wojnę, którą można podsumować tak:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
a i sama wojna byla przegadana, nikt nie atakowal z zaskoczenia, zawsze musial wczesniej sie zaanonsowac i wyglosic jakas mowe...

Może teraz będzie jakiś ciekawszy okres, aczkolwiek nie nastawiam się na Bóg wie co.

Jak dla mnie skok czasowy jest ok. Odbudowywanie Alexandrii cegiełka po cegiełce, jak dla mnie nie było by zbyt ciekawe.

Kirkman coś ty zrobił Carlowi?! Myślę sobie co to za dziewczynka? A to Carl...gdzie kapelusz?! Co to za hipsterskie okularki i koraliczki?

Z resztą postaci też pojechali. Na początku się zastanawiałam co to za Japońca wynaleźli. Rick to w ogóle wygląda jak inna postać, Rosita z tymi kitkami jakoś tak niepoważnie lekko, a Negan jak już wspomniano - jak Jezus przed transformacją w samuraja : D

Cała ta otoczka darowania życia Neganowi...rozumiem motywy Ricka, ale jakieś to takie...zbyt patetyczne? Nie wiem, jakoś nie do końca mi to pasuję.

Nowa grupa (Magna...co to za imię?!) na razie tyłka nie urywa, choć liderkę mają dosyć ogarniętą.

Ogólnie cały zeszyt nie wprawił mnie w jakiś zachwyt.

Jedyne co mi się naprawdę podobało to końcówka z Neganem. Relacje Carla z nim są intrygujące, a sam Negan też sprawiał wrażenie bardziej poważnego, a co za tym idzie bardziej znośnego.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Carl nazywa Andreę mamą. Wydaje mi się to trochę dziwne.
Mi też to się rzuciło...trochę to dla mnie dziwne...jakby zapomniał o Lori. Ja bym raczej nie potrafiła w tej sytuacji nazwać innej kobiety mamą, nawet jeżeli by takową dla mnie była.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 15 Maj, 2014, 11:56:10
Cytuj (zaznaczone)
Mi też to się rzuciło...trochę to dla mnie dziwne...jakby zapomniał o Lori. Ja bym raczej nie potrafiła w tej sytuacji nazwać innej kobiety mamą, nawet jeżeli by takową dla mnie była.

Biorąc pod uwagę to ile razem ci ludzie przeszli i jak daleko to zabrnęło pewne granice po prostu zanikają. Przetrwali Atlantę, farmę, więzienie, Gubernatora i ogrom innych rzeczy. Czy w świetle takich wydarzeń nadal mówimy o obcych? Grupa Ricka jest sobie bliska jak rodzina. Nie wydaje mi się, aby patrzyli na siebie w innych kategoriach. No ale to tylko moje zdanie :)

Tak w ogóle, czy ktoś z Was zwrócił uwagę na inną kreskę? Wydaje mi się mocniejsza, o ostrzejszych i wyraźniejszych krawędziach. Bohaterowie przez to też różnią się od swoich poprzednich wersji. Nie wiem czy traktować to jako plus czy jako minus. Jest tak trochę "inaczej".
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Kenobi w 15 Maj, 2014, 12:05:51
A gdzie w tym całym numerze zapodziała się Michonne ? :confused:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 15 Maj, 2014, 12:08:16
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Biorąc pod uwagę to ile razem ci ludzie przeszli i jak daleko to zabrnęło pewne granice po prostu zanikają. Przetrwali Atlantę, farmę, więzienie, Gubernatora i ogrom innych rzeczy. Czy w świetle takich wydarzeń nadal mówimy o obcych? Grupa Ricka jest sobie bliska jak rodzina. Nie wydaje mi się, aby patrzyli na siebie w innych kategoriach. No ale to tylko moje zdanie :)
Ja wiem że nie są dla siebie obcy i są jak rodzina, ale dla mnie to mimo wszystko jest dziwaczne.

Michonne pewnie jest z Ezekielem w Królestwie albo Hilltop.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 15 Maj, 2014, 12:54:24
Taka zagadka.
Znajdź trzy różnice.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
A co do mocniejszej kreski to jest to chyba zasługa nowego człowieka odpowiedzialnego za tuszowanie rysunków. Pracuje on od początku All out War. Teraz jakiejś większej zmiany nie zauważyłem ale pomiędzy AoW a pozostałymi zeszytami było widać drobne różnice. A propos rysunków to ciekawe ile w nowym wyglądzie bohaterów wytycznych Kirkmana a ile inwencji twórczej Adlarda. Czytałem gdzieś, że Kirkman daje rysownikowi tylko ogólne wytyczne co do wyglądu postaci jak płeć, wiek czy kolor skóry a nad szczegółowym wyglądem Adlard pracuje sam. Więc może zrobienie z Carla zniewieściałego hipstera a z Ricka Douglasa to jego autorski pomysł.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Maj, 2014, 17:10:18
A może Negan będzie nowym Jesusem i będzie pomagał ? Hahah chyba Kirktroll zostałby znienawidzony :P
Co do nowego zeszytu można powiedzieć to to że jest bardzo dynamiczny, było on przeznaczony do takiego jakby ogarniecia co się zmieniło, nie było widać kilka ważnych postaci, myslę że nowy zeszyt będzie do tego przeznaczony (jestem ciekaw jak wygląda Mich i Maggie, Hilltop, Królestwo no i jak będzie możliwość to Dwight, polubiłem go)  tylko Boże drogi, jak wyglądają Rick i Carl ? Rozumiem Rick zarośnięty jest zdarza się
( a co to żyletek nie ma? :P ) ale Carl? Okularki łańcuszki, jeszcze bransoletek mu brakuje. Będzie się trudno przyzwyczaić do nowego Grimesa Jr. ( czy on wam nie przypomina Skrillexa?) Chyba zostanie znienawidzony jak jego pierwsza matka (Lori). Zdziwiło mnie to, że Carl do Andrei mówi mamo. O swojej poprzedniej mamie już zapomniał? Myślę że nie. Lecz po tym wszystkim co przeszli razem nie dziwie się Carlowi że ją tak nazywa. Jesusa mogę pochwalić za wygląd. Wygląda jak samuraj, jeszcze gdyby tak ganiał z mieczem jak Michonne to by było już coś;) Nowa grupa. Magna , nie wiem co o niej myśleć, niby spokojna. Oby nie było to nowe zagrożenie bo nudzą mi się te wojny. Zapewne będą odgrywać Ci nowi ludzie jakąś rolę bo widać Magnę na okładce następnego zeszytu.  Powaliła mnie na nogi ostatnia scena rozmowy Carla z Neganem, teraz jest taki bezbronny, niewinny. I w nim tez pokładam nadzieję że nie ucieknie i nie będzie nowym zagrożeniem. Carl dorasta, to widać, ale w tym zeszycie to nie był ten sam Grimes Jr. co był pokazany w czasie wojny. Teraz jest ogarnięty, chce się wykształcać, szkoda, podobał mi się tamten poprzedni, zwłaszcza brakuje mi kapelusza. Jednym słowem zeszyt fajny, Kirktroll zrobił skok w przód co mnie zdziwiło, bo sam temu zaprzeczył, było kilka zdumiewających momentów, jak np. rozmowa Negana z Carlem, nowa Aleksandria itp. A więc zeszyt jednym słowem bardzo dobry. Liczę na kolejne tak dobre jak ten.
Ocena: 9,5/10
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 18 Maj, 2014, 14:07:56
wreszcie nadeszla zmiana, byla nieunikniona bo komiks dolowal tylko pytanie czy taka, jakiej oczekiwalismy? :)

Kirkmanowi skonczyly sie pomysly co robic z bohaterami, zastosowal wiec "ucieczke do przodu" i wprowadzenie nowej grupy.

nie mam watpliwosci, ze to na tych nowych czlonkach komiks bedzie z czasem sie opieral, przeskok akurat do tego momentu pokazuje,ze sa to postacie istotne dla Kirkmana,zostali zreszta po kolei przedstawieni przy wizycie u Ricka, nie sa to wiec "randomy" .

z Ricka niestety zrobil sie juz wrak, liczne urazy odbily sie na jego zdrowiu, kulejacy, podpierajacy sie laska facet w srednim wieku (a przeciez podobno ma 33) . to juz nie jest material na superherosa czy wojownika, stad te nowe postacie bo ktos musi ciagnac akcje a Rick sie do tego juz po prostu nie nadaje. Obawiam sie,ze zejdzie na dalszy plan.

moje odczucia sa takie, ze zmiany same w sobie byly konieczne, tylko nie bardzo mam ochote po ponad 2 latach czytania komiksu przestawiac sie na zupelnie nowe postacie... wiem, na pewno nie rozstaniemy sie z naszymi ulubiencami, ale mam obawy ze z czasem zejda na drugi plan.

przypomina mi sie tu niefajna sztuczka, jaka zastosowano w serialu "pierwsza milosc" . nagla wymiana ponad polowy bohaterow na nowych bylaby nie do przyjecia dla fanek, szczegolnie eliminacja Artura (taki sympatyczny podrywacz, pogromca kobiecych serc;) ) . zaczeto wiec stopniowo wprowadzac nowych bohaterow ktorzy na poczatku robili za tlo, z czasem stali sie trzecioplanowi, potem drugoplanowi az w koncu zostali glownymi. wszystko plynnie, sukcesywnie ze ludzie sie nawet nie zorientowali kiedy to sie stalo, a zabieg trwal okolo roku. oczywiscie jednoczesnie w druga strone postepowala marginalizacja tych, ktorych nowi zastapili, powoli znikali w cien, a w koncu wogole przestali sie pojawiac. 
Nawet gdyby teraz oglosic, ze takiego Artura juz nie bedzie to i tak bez znaczenia, gdyz w praktyce i tak go nie ma wiec zadna strata...

i boje sie tego wlasnie tutaj, ze Kirkus zaserwuje nam takie wlasnie rozwiazanie, w koncu nowi bohaterowie, mozna ich rozwijac, jest nad czym pracowac a takiego Ricka czy Michonne to znamy wszyscy na wylot, stali sie zbyt przewidywalni.

Alexandria zmienila sie w gniezno:) cofnelismy sie do sredniowiecza, ale ciezko uwierzyc, zeby po 3 latach jeszcze bylo dostepne np jakies paliwo, wiec tutaj duzy plus za realizm.

a tak na zakonczenie... 3 lata minely od poczatku epidemii, ona sie powinna w ciagu roku skonczyc - zombiaki albo zostaja zabite albo same w koncu zdychaja - obecnosc tak ogromnych grup zombie w taki czas od poczatku jest niewiarygodna...
o ile na poczatku zadzialal efekt zaskoczenia, o tyle teraz wszyscy znaja mechanizm, sposoby ich eliminacji, unikania i epidemia powinna zostac juz dawno opanowana, nie wierze, zeby rozkladajacy sie zombiak przetrwal chocby rok wiec skad one sie do cholery biora? :D


no i najwazniejsze pytanie - gdzie sie podzialy dzi... przepraszam, żony Negana?





Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 23 Maj, 2014, 23:27:16
Skybound na dniach wypuściło cztery obrazki promujące nowe zeszyty TWD. Na jednym z nich jest Maggie. Można zobaczyć czy bardzo się przez te dwa lata zmieniła.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Jak widać nie zmieniła się prawie wcale.
Na pozostałych trzech obrazkach widnieją Rick, Carl i Andrea. Oto cała czwórka.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 24 Maj, 2014, 09:03:42
A Michonne brak. Czyżby jej się zmarło? :D Trochę mnie to zastanawia, bo tak zniknęła w lekko niewyjaśnionych okolicznościach. Co najgorsze, nie zapowiada się aby w najbliższym czasie odegrała jakąś rolę bo większość będzie się toczyć wokół Magny i nowej-starej Aleksandrii.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 24 Maj, 2014, 15:27:36
No to obawy kogoś (sorry, nie pamiętam kto o tym pisał), że Nasi bohaterowie mogą zacząć powoli schodzić na dalszy plan, mogą się ziścić...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 24 Maj, 2014, 15:50:36
A Carl? Przecież to jest młody chłopak, który jeszcze coś wniesie zapewne, Michonne? Jak Kirke da ją na dalszy plan to myślę że spotka to się z dużą krytyką. ale zaraz czy w czasie wojny nie wyginęli czasem wszyscy mieszkańcy królestwa? Myślę, że jeszcze namiesza w tym komiksie i zmieni w nim coś. Kurcze, jakoś nie mogę się przyzwyczaić do nowych Grimesów. Wiem jak wyglądają już od paru dobrych dni, ale mimo to nie ogarniam tego.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 24 Maj, 2014, 16:59:37
Przed All Out War Michonne mówiła, że ma już dosyć walki i chce powiesić miecz na ścianie i odpocząć. Rick namówił ją na przyłączenie się do powstania przeciwko Neganowi ale Mich zapewniła, że to już ostatni raz. Więc odsunięcie jej na drugi plan i odejście na emeryturę jest całkiem logiczne. Pewnie żyje sobie pani samuraj u boku Ezekiela w Królestwie. Może nawet dorobili się potomstwa. Zapewne się pojawią na tym wspólnym święcie o którym wspominała Andrea. Szczerze mówiąc to już bardziej niż Michonne ciekawi mnie co u Dwighta słychać. A co do pozostałych starych bohaterów to nie wydaje mi się żeby w ogóle odeszli na drugi plan. Po ostatnim i kilku następnych zeszytach nie ma co wyciągać wniosków bo pełnią one rolę wprowadzenia w ten nowy świat. Magna i spółka pewnie zostali wprowadzeni żeby rozruszać trochę akcję a nie zastępować Ricków w roli protagonistów. Także raczej nie ma się co obawiać.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 24 Maj, 2014, 18:19:23
Mówiąc szczerze to nie bardzo mnie satysfakcjonuje takie rozwiązanie kwestii Michonne. O ile rozumiem jej motywy i zmęczenie po tylu latach walk oraz trudności, to jednak odstawienie na bok tak charakterystycznej bohaterki wydaje mi się strzałem w stopę. Nie chcę aż nadto prorokować bo to dopiero pierwszy zeszyt z całej gamy nowych dotyczących przyszłej historii, niemniej dla mnie wygląda to tak jakby Kirkman się jej pozbył tylko dlatego że trzeba było ruszyć do przodu, a ona jako jedyna ze starej paczki nie miała żadnego rysującego się przed nią wątku. Na jej miejsce wprowadził Magnę i gra. Carl ma Negana, Rick Aleksandrię, Andrea romans z Rickiem oraz nadzorowanie osady, Maggie przywództwo w Hiltop, a Michonne sama jak ten palec bo przecież do rządzenia Królestwem jej nie spieszno.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 24 Maj, 2014, 20:40:30
A może Michonne będzie wypełniać jakieś roboty papierkowe wkrótce? Ściganie dłużników, to by były dopiero pościgi  :biggrin: To co gadacie jest bardzo prawdopodobne. Wcześniej ona też nie odgrywała jakiejś kluczowej roli. Nie była żadną przywódczynią ani czyjąś doradczynią, w świecie tym jeszcze normalnym była za biurkiem ( co teraz jest nie potrzebne) wcześniej wymiatała z mieczykiem, za co ją podziwiałem ( czego teraz też zapewne mało będzie) Ezechiel może nadal stanowić kluczową rolę, ale myślę że nie wraz z Michonne, Glenna też się pozbyto no bo według mnie nie pełniłby on jakieś większej roli w czasie wojny, jak pamiętamy jego głównym zadaniem były wypady na miasto, teraz gdyby żył co by robił? Jedzenie w mieście jest już przeterminowane po tych czterech latach epidemii. Uważam że gdyby żył to siedziałby za plecami Maggie i niańczył małego synka/ albo córcię.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 12 Czerwiec, 2014, 09:45:12
Przyszedł nowy zeszyt, i co? I wielkie rozczarowanie. Po dość ciekawym i zaskakującym wstępie w 127, tutaj mamy całkowite spuszczenie z tonu i pitolenie o szopenie. Pierwszy mój zarzut to dalszy brak Michonne. Jest to spore niedociągnięcie i moim zdaniem, dość tania próba ruszenia do przodu z fabułą. Usuńmy kultową bohaterkę po to aby na jej miejsce wprowadzić dość jałową. Kirkman zaczyna niestety na grunty komiksu przenosić zastosowania z serialu co mi się kompletnie nie podoba. Po drugie, to dość miałka relacja pomiędzy Rositą a Eugenem. No fajnie że tam jakiś dramat, że nieporozumienie, że inne oczekiwania ale dlaczego podano to w tak nieprzystępny i nudny sposób? Jest to chyba pierwszy związek damsko-męski w TWD, który kompletne mnie nie ruszył i zaintrygował. Po trzecie to przepełnienie zeszytu czczym gadaniem o niczym. Zamiast wyjawić czytelnikowi co też Rick ma w planie, Robert wolał aby ten gadał o fantastyczności zapachu świeżo upieczonego chleba. No nie powiem, jakieś sentymenty się tutaj obudziły ale czy to było potrzebne? Po czwarte to wątek Magny. RK poszedł w najbardziej schematyczny sposób jego rozwoju, który jest kalką z tego co mieliśmy w serialu. Tutaj Magna będzie węszyć w Aleksandrii, tam Michonne węszyła w Woodbury. Jednak z tą różnicą, że Magna będzie działać z grupą kiedy Mich nie raczyła wszystkiego powiedzieć.

Były jednak dwa momenty, które mi się dość spodobały. Pierwszy to Negan. Chyba pierwszy raz pokazali jego szczery żal. Pytanie tylko czy był to żal spowodowany upadkiem jego planu, czy może tym że Carl mimo ich rozmów nadal nie traktuje go jako człowieka? Drugim motywem było przesłuchanie Magny przez Andreę. No cóż, nasza blondynka pokazała się od najlepszej strony. Pewna, twarda, stanowcza, żądająca odpowiedzi. Czuć było to napięcie. Szkoda tylko, że w serialu czegoś takiego nie będzie. No chyba że Carolka nadal będzie żyć.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 12 Czerwiec, 2014, 17:13:48
Po nowym zeszycie jakiegoś przyspieszenia akcji się nie spodziewałem. Jak widać słusznie bo zeszyt kontynuuje jeszcze to co zostało zaczęte w poprzednim czyli wprowadzenie w nowy, odbudowany świat. Coraz bardziej się przekonuję do tego, że pozostawienie Negana żywego to nie był taki zły pomysł. Pytanie tylko czy ten wybuch wściekłości był związany z planami jakie miał co do Carla czy tak po ludzku przykro mu się zrobiło. O tych problemach Judżina z Rositą jest trochę za wcześnie na wyrokowanie. Na razie wiadomo tylko tyle, że Espinosa go unika a Eugene ma obawy z tym związane i cały czas ma problem z poczuciem własnej wartości. Może ciągle go gryzie ta sprawa z okłamywaniem Abrahama. Przed przeczytaniem zeszytu na przesłuchanie Magny czekałem najbardziej i się nie zawiodłem. Na początku lekkie zaskoczenie bo myślałem, że rozmowę będzie prowadził Rick ale badass Andrea świetnie się w tej roli sprawdziła. Świetny był ten pojedynek pomiędzy paniami. Jakiejś interesującej historii nowa grupa nie miała ale pewnie wszystkiego nie ujawnili. To, że nie będą się wesoło asymilować z mieszkańcami Aleksandrii a nieufnie węszyć to nic dziwnego. Od początku myślałem, że po to właśnie Kirkman nowe postacie wprowadza. To zapewne będzie osią przyszłych wydarzeń. Bardzo możliwe, że Magna znajdzie Negana no bo co jeszcze podejrzanego mogłaby wynaleźć. Ciekawe czy jakąś większą rolę odegrają ci dwaj kolesie z Hilltop. Pokazali ich w tym zeszycie i są na okładce zeszytu 130 więc być może. Mam nadzieję, że w przyszłym zeszycie pokażą wreszcie Maggie i małego Glenna a okazja ku temu będzie skoro Grimesowie udają się do Hilltop.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 02 Lipiec, 2014, 21:12:44
tylko 2 wpisy odnosnie ostatniego zeszytu...

niech to bedzie podsumowaniem tego, co sie teraz dzieje, bo mam wrazenie ze dobrze pasuje.

wszystko padlo, mialy byc zmiany, niby pozytywnie zostaly przyjete niemniej... to juz nie jest to, cos sie skonczylo.

nawet ciezko mi komentowac aktualne zdarzenia. cala nadzieja chyba w serialu. dla mnie to komiks byl nr 1, nadawal ton calej serii, komiks sie skonczyl, za to watek terminus jest ciekawy, moze z tego cos jeszcze wycisna...

szkoda:(
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 10 Lipiec, 2014, 16:25:45
Stało się co się miało stać. Magna znalazła Negana. Nie spodziewałem się, że dojdzie do tego tak szybko. Tylko jak na razie nie wiele może on zdziałać na wolności. Chyba, że ktoś go jeszcze w Sanktuarium lubi. Fajnie było zobaczyć jak wygląda sytuacja poza murami. Widać, że i tam wszystko mają ogarnięte poprzez patrole. Ciekawe też dokąd zmierza wątek tych dwóch kolesi z Hilltop.
Generalnie wydaje mi się, że komiks pójdzie jedną z dwóch dróg. Wszystko co bohaterowie przez tę dwa lata stworzyli może powoli pójść w diabły co przecież nie będzie łatwe. Albo Rick i spółka będą nadal odbudowywać cywilizację. Jak na razie mam nadzieję, że w przyszłym zeszycie pokażą wreszcie Maggie bo na Michonne i Dwighta nie ma co w najbliższym czasie liczyć.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 10 Lipiec, 2014, 20:59:16
W sumie zeszyt chyba trochę lepszy niż oczekiwałem.
Niby akcja toczy się jeszcze wolno, ale już pojedyncze interakcje między postaciami są dość mocno na plus.
Rozmowa Rick- Negan pokazuje w którym miejscu jest każdy z nich. Widzimy, że Rick nadal jest pewny swojej decyzji o oszczędzeniu Negana, ale chyba nie docenił tego, co Negan robi.
A obserwując rozmowy n z Carlem (wcześniej) i teraz z Rickiem (a także reakcję na grupę Magny) widzę dwie rzeczy. Po pierwsze Negan nadal nie pogodził się, z więzieniem, a po drugie wydaje się znacznie bardziej łebskim facetem niż był wcześniej. Teraz  ma jakieś skomplikowane plany, szybko reaguje na nowych ludzi i w ogóle ucywilizował język :)

Z drugiej strony na Ricku władza odcisnęła spore piętno. Ta zj**ka strażnika na drodze była reakcja której raczej po Ricku bym się nie spodziewał. Zamiast gadki moralizatorskiej rzuca się z pięściami i wiązanką do (mimo wszystko) swojego człowieka.

A co do geekmanowych dwóch dróg- ja widzę trzecią drogę. Wszystko wali się nagle.
Negan z Magną i spółką robią spor zamieszanie w Alexandrii-  nie wiem, Magna jakoś wpuszcza Zombie żeby odwrócić uwagę kiedy będą Negana uwalniać. Cokolwiek.

Chociaż jeszcze bardziej stawiałbym na to, że taką naprawdę dużą zmianę to nam mogą dwaj strażnicy z Hilltop pokazać. Jeden z późniejszych zeszytów pokazuje ich kryjacych się w deszczu przy drodze podczas gdy drogą maszeruje horda zombie.  A już teraz widzieliśmy, że za tą dwójką wloką się sztywni. Może więc horda zmierzająca w stronę Hilltop? Rick zajmuje się hordą podczas gdy Magna z Neganem rozrabiają w Alexandrii, a Michonne dalej daje, że jej nie ma nigdzie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 10 Lipiec, 2014, 21:27:23
Tak w ogóle to zwracam Kirkmanowi honor w sprawie pozostawienia Negana przy życiu. Początkowo myślałem, że zrobił to z powodu dużej popularności lidera Zbawców wśród fanów i bez większego zastanowienia. Ale trzy najnowsze zeszyty pokazują, że w nieuśmierceniu Negana od początku był głębszy zamysł i jest to decyzja zaplanowana. Nie spodziewałem się, że z tej postaci można takie ciekawe rzeczy wykrzesać. Relacja z Carlem i utarczki słowne z Rickiem wyszły bardzo dobrze i były jednymi z ciekawszych motywów nowego tomu. Początkowo płaski i jednowymiarowy bohater pokazuje się z zupełnie innej, inteligentnej strony.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 10 Lipiec, 2014, 21:59:26
Według mnie Negana mógł uśmiercić jak była pierwsza lepsza okazja. Czemu? Wojna nie była potrzebna, komiks stracił tylko na wartości, na czasie i fabule. Teraz zapewne będzie szykowała się ta sama śpiewka co zwykle, czyli rozróby, zgony niepotrzebne, (rozumiem jak byłoby to za sprawą zombie) ale nie wiem jaki zamiar ma Negan, bo przecież poza murami nie przeżyje, żarcie w puszkach już po terminie, a chyba roślin ze sobą nie będzie nosił.

Kurcze Rick się całkiem zmienił, nie spodziewałbym się że rzuci się na kogoś od tak. Wcześniej by to było nie do pomyślenia, przypomniał mi się Daryl z pierwszego sezonu.
Co do tego strażnika to może to zwiastować podróż do Hilltop  :yahoo: A co oznaczałoby Mich  :P

Zeszyt według mnie taki sobie, szykuje się ta sama śpiewka. Kirke sobie w kulki leci z Neganem, co do reszty to nawet nawet, ciekaw jestem jak wygląda Hilltop i mały Glenn  :mgreen: ( oczywiście jeśli moja teoria się sprawdzi).
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 15 Lipiec, 2014, 14:18:35
Właśnie pokazano okładkę zeszytu 132. Widnieje na niej mały Glenn z mamą.
Wygląda tak
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Na dodatek w październiku wyjdą dwa zeszyty.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Lipiec, 2014, 17:04:14
Okładkę widziałem :P Ciekawe jak to wszystko wypadnie. Dlaczego dwa zeszyty w październiku? Jakaś niespodzianka czy coś ? :P
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 15 Sierpień, 2014, 13:15:34
Nawet ciekawy ten nowy zeszyt. Zaskakujące zakończenie akcji z poprzedniego odcinka. Magna nie dała się zrobić w konia i zgasiła Negana. Jego reakcja na to mistrzowska.
Skoro Kirkman wprowadził nowe postacie, myślałem, że Rick będzie sobie liderował i przez to jako postać stanie w miejscu o odsunie się w cień. Dlatego miło mnie zaskoczyło to, że szeryf nadal się rozwija. Rola przywódcy tak dużej społeczności odcisnęła na nim piętno. Wyjaśniło się też dlaczego zmienił wygląd. Chciał po prostu stać się mniej rozpoznawalny bo ludzie traktują go jak gwiazdę. Maggie jako lider Hilltop dobrze sobie radzi. Dialog dwójki przywódców świetnie wyszedł. Okazało się też, że Gregory żyje i nadal się focha. No i pokazano małego Hershela juniora. Ciekawa była reakcja Carla na to, że Earl ma już jednego ucznia. Może będzie chciał swojego nowego kolegę jakoś usunąć.
Co do zakończenia zeszytu, mam nadzieję, że kolesiowi się coś przesłyszało lub ktoś żywy podróżował wraz z hordą ubabrany krwią albo w stylu Michonne. No bo gdyby trupy naprawdę zaczęły mówić, byłaby to strasznie tania i słaba zagrywka niczym z kolejnego gniota odcinającego kupony od pierwszych filmów Romero.
Generalnie jak tak patrzę na te nowe zeszyty to nie widzę, żeby komiks się skończył bądź chylił ku upadkowi. Oczywiście nie jest już tak emocjonująco jak na przykład w więzieniu ale postacie cały czas się zmieniają, ewoluują i są niejednoznaczne. Rick, Carl, Negan czy Eugene na prawdę w ciekawych kierunkach się po All out War rozwinęli. Fabularnie TWD też potrafi czasami zaskoczyć i stawiać bohaterów w nowych sytuacjach. W mojej opinii komiks to nadal kawał solidnej lektury i nie jest z nim wcale tak źle jak niektórzy mówią. W każdym bądź razie mam większe zaufanie do Kirktrolla w kwestii komiksu niż serialu.
Jeszcze taka ciekawostka. Nie wiem czy traktować to jako trolling ale w odpowiedziach na listy fanów po koniec zeszytu, Kirkman powiedział, że od nowego roku komiks będzie wydawany co dwa tygodnie. Byłoby super.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Sierpień, 2014, 14:55:22
Geekman, a widziałeś okładkę zeszytu 134? Jesus wygląda na zaskoczonego, czyżby jednak coś było na rzeczy?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 15 Sierpień, 2014, 15:47:12
Cytuj (zaznaczone)
Geekman, a widziałeś okładkę zeszytu 134? Jesus wygląda na zaskoczonego, czyżby jednak coś było na rzeczy?

Osobiście wątpię w to aby Kirkman był aż tak zdesperowany w tworzeniu komiksu, że posunąłby się aż do gadających zombie. Wydaje mi się, że po prostu w tej hordzie zombie podróżowała jakaś grupa ocalonych, a nasi nie mogąc ich rozpoznać wzięli i ją wybili. Jesus pewnie spotkał ostatnią żyjącą osobę, która się tam maskowała stąd jego zdziwienie.

Co do zeszytu, to tyłka nie urywa aczkolwiek był ciekawy. Najbardziej cieszy mnie zachowanie Magny względem Negana. Kirkman nie poszedł w stronę schematyczności i nie zrobił z bohaterki idiotki manipulowanej obcą osobą. Dziewczyna po prostu widziała to co działo się w Aleksandrii i zestawiła sobie to i owo. Duet Rick oraz Maggie też na duży plus. Mam nadzieję, że obydwoje będą grali większą rolę w nadchodzących wydarzeniach. Oczywiście Grimes zawsze był na przedzie ale Greenówna odrobinę się odsunęła w tył. Choć przebłyski miała. Najsłodszym momentem był Hershel Jr. Drugie dziecko urodzone w czasach apokalipsy, ale pierwsze które przeżyło. Lubię takie motywy. Wprowadza to odrobinę normalności.

Zdenerwował mnie natomiast ponowny brak Michonne. Kilka zeszytów od zakończenia "All out of war" a jej nadal brak. Mam nadzieję, że Kirkman z niej nie zrezygnował.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Sierpień, 2014, 20:40:11
Cytuj (zaznaczone)
Zdenerwował mnie natomiast ponowny brak Michonne. Kilka zeszytów od zakończenia "All out of war" a jej nadal brak. Mam nadzieję, że Kirkman z niej nie zrezygnował.
No ja tez mam taką nadzieję, myślę, że jeszcze mogłaby coś wnieść do komiksu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 19 Sierpień, 2014, 09:40:40
Tak jeszcze tylko w kwestii gadających zombie.

Na którymś z zachodnich forów pojawił się ciekawy pomysł dotyczący tego kto to mówił.
Ludzie raczej się zgadzaja, że to nie były zombiaki, ale spodobała mi się teoria, że to może byc ktoś w rodzaju quislingów z World War Z.

Quisling to zdaje się norweskie określenie na kogoś, kto kolaborował z okupantem w czasie drugiej wojny światowej. W World War Z są to ludzie cierpiący na pewien rodzaj urazu psychicznego, przez który zaczynaja się identyfikować z zombie- żywią się surowym mięsem, z wyglądu się do martwiaków upodabniają itd. w WWZ źle się kończyła dla nich styczność z zombiakami, bo te nie doceniały poświęcenia, i takich delikwentów zjadały. Ale może u Kirkmana nie dadzą rady ich rozpoznać?

Druga sprawa na którą zwrócono uwagę to ta wypowiedź "zombiaka".
"Where they go?" Jest to na tyle koślawe gramatycznie, że jednak może wskazywać na to, że wypowiedziałto ktoś kto nie posługuje się angielskim w pełni sprawnie. Na przykład poprzez ograniczone zdolności umysłowe. Czyli na przykład martwiak dopiero przystosowujący się do mówienia?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Altair50 w 23 Sierpień, 2014, 01:34:53
Nie wiem czy ktoś zauważył, ale w ostatnim zeszycie w letter hacks Kirkman napisał, że od 2015 zeszyty będą wychodzić tygodniowo. 52 zeszyty rocznie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Alyssa w 23 Sierpień, 2014, 09:51:09
52 zeszyty rocznie? No... Nieźle.  :o
Ma chyba dużo na zapas, albo będzie nieźle pracował. No cóż, ale jako fanka komiksu cieszę się z tego powodu.  :yahoo:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 23 Sierpień, 2014, 10:06:22
Serio w to uwierzyliście? :D Przecież to pewnie był żart, w życiu nie nadążyłby co tydzień jeden zeszyt wydawać. Bardziej możliwe jest, że będą wychodzić co dwa albo trzy tygodnie, albo jeden, ale w to że co tydzień raczej na pewno nie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 23 Sierpień, 2014, 12:08:08
Kirkman mógłby mieć trochę scenariusza napisanego na zapas ale Adlard z ekipą i tak nie nadążyliby z rysowaniem. Kirktroll pewnie chce przyspieszyć żeby go serial nie dogonił. Na cotygodniowe wydawanie komiksu nie ma co liczyć ale raz na dwa tygodnie jest już całkiem prawdopodobne.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Altair50 w 23 Sierpień, 2014, 16:12:23
Z tymi 52 zeszytami też mi się nie widzi. Kirktroll często przesadza, ale sądzę że po części to prawda. Może nie będzie co tydzień, ale co dwa jest dość prawdopodobne.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 23 Sierpień, 2014, 21:26:07
Cytuj (zaznaczone)
Kirktroll pewnie chce przyspieszyć żeby go serial nie dogonił.
Dokładnie. Sam się kiedyś zastanawiałem co to będzie jak serial prześcignie z fabułą komiks.
Cytuj (zaznaczone)
Na cotygodniowe wydawanie komiksu nie ma co liczyć ale raz na dwa tygodnie jest już całkiem prawdopodobne.
Albo raz co dwa tygodnie, potem co trzy itd. Ale co dwutygodniowe zeszyty są całkiem możliwe, bo wiemy, że poradzą sobie, tak jak to było za czasów AoW.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: docu12 w 25 Sierpień, 2014, 23:49:54
Przeczytałem ( zeszyt od 100 do 111) i stwierdzam że będzie grzmiało i piorunami trzaskało  :D Już się szykuje 3 wojna światowa . Eh myślałem że Glenn zginie podczas walki a tutaj niespodzinka - zginą  w dość brutalny sposób . Jeżeli Neegan ma być taki w serialu to dużo pipkacza będą musieli używać albo dać zakres wiekowy od 18 a nie od 16 :D A wiadomo kiedy zeszyt 112 będzie ?? Nie sądziłem że abraham zginie w tak banalny sposób ... No ale cóż  Kirktroll już wymyślił i nie ma bata :c
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 26 Sierpień, 2014, 00:26:26
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
A wiadomo kiedy zeszyt 112 będzie ??
Jak to kiedy? Zeszyt 112 wyszedł przeszło rok temu. Aktualnie najnowszy jest zeszyt 130.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: docu12 w 26 Sierpień, 2014, 00:46:26
To gościu od którego ściągam jest zdeczka w tyle ... Mógł by ktoś wysłać mi linka do tomów od 19 wzwyż na pw ??? Był bym bardzo wdzięczny , bo szukam do tej pory :mad:

Tortuga NIE PIRACIMY NA FORUM!
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 26 Sierpień, 2014, 09:27:58
Docu, myślę, że mówisz o polskich zeszytach? Narazie w wersji pl jest dostępnych 111 zeszytów. Za niedługo powinien wyjść następny.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 03 Wrzesień, 2014, 19:46:55
Czytając sobie pierwszy Tom komiksu doszedłem do wniosku, że kilka rzeczy, które serial zrobił było zdecydowanie lepsze, niż Kirktroll zdecydował się zrobić w pierwowzorze. Przede wszystkim sprawa Shane. W komiksie był on, no cóż... szalone na 100%. Zauważyłem taką zależność, że antagoniści Rick'ów z komiksu to czyści psychopaci. Shane, Gubernator, Łowcy, Negan. Są oni pozbawieni ludzkich odruchów, który serialowy Shane i Gubernator posiadali.
Co do ARC'u All out War to czułem duży niedosyt, chociaż jak ktoś planował zakończenie swej przygody z TWD Comic Book to zeszyt 126(o ilę się nie mylę) jest idealny do tego.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 11 Wrzesień, 2014, 15:16:04
Cytuj (zaznaczone)
Są oni pozbawieni ludzkich odruchów, który serialowy Shane i Gubernator posiadali.

Z jednej strony jest to fajne, że antagonistów nie zrobiono jednowymiarowych ale z drugiej strony wprowadza to także sporą niekonsekwencję jeśli chodzi o ich dalsze postępowanie. Weźmy dla przykładu Gubernatora. Jestem w stanie zrozumieć, dlaczego zabił Merla i Miltona. Jak wiadomo oni go zdradzili więc zaczął traktować ich jako zagrożenie. Nie jestem jednak w stanie zrozumieć, dlaczego zaatakował również niewinne osoby które cenił (np. Hershel) lub kochał (np. Andrea) lub które mu pomogły (np. Mertinez). Gubernator był radykalny, nieobliczalny ale jednak posiadał w sobie jakiś ludzki pierwiastek, który hamował go przed ostatecznością. Nie raz to manifestował i wydaje mi się, że był w tym szczery. Moim skromnym zdaniem, twórcy nie potrafili zrobić tutaj odpowiedniej mieszanki, przez co choć zaimplementowali w nim ludzki pierwiastek i kreowali jego relacje w oparciu o zaufanie czy wyższe uczucia, to i tak burzyli to chcą za wszelką cenę zrobić z niego psychola. Nie za bardzo wiedzieli jak to ugryźć by uniknąć "papierowacenia" postaci i pogłębić rys, ale jednocześnie zachować to wrażenie WOW.

Co do nowego 131 zeszytu, to sielanki ciąg dalszy. Fabuła nadal krąży wokół nie poruszając tego co najważniejsze. Mówiąc szczerze to nie ma nad czym tak de facto deliberować. Wspólne obiadki były już wcześniej także ten... Zainteresował mnie jednak moment w którym Rick mówi iż tęskni za Michonne. Odniosłem takie dziwne wrażenie jakby myślał o niej w czasie przeszłym. Czyżby dziewczyna zmarła? Czy Królestwo mogło upaść? Pomimo tego, że osada Ezekiele była ważną placówką, to od zakończenia wojny ani słowem o niej nie wspominano. Zasadnicza zależność leży pomiędzy Aleksandrią oraz Hiltop. Co mi się jeszcze rzuciło w oczy, to wyposażenie bojowe ludzi z Królestwa z którego aktualnie korzystają ludzie z Hiltop.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 11 Wrzesień, 2014, 15:40:03
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Czy Królestwo mogło upaść? Pomimo tego, że osada Ezekiele była ważną placówką, to od zakończenia wojny ani słowem o niej nie wspominano
Wspomniano. Strażnik którego Rick okładał na drodze był z Królestwa. Co więcej Rick obiecywał donieść o niedopełnienia obowiązków Ezekielowi.

Co do Michonne, to widzę dwie opcje- albo faktycznie zginęła (mało prawdopodobne, no ale...) albo po prostu doszło pomiędzy nią, a Rickiem do poważnego sporu. Nie wiem co by to mogło być (Michonne domagająca się zabicia Negana?), ale jednak ta opcja jestjak dla mnie bardziej prawdopodobna.

Taki luźny pomysł. Zakładając, że Michonne żyje- i że mieszka w Królestwie, może agresywne podejście Ricka do strażnika z Królestwa nie było tylko wściekłością na niedopełnienie obowiązku. Wiadomo, koleś zaniedbał obowiązki, ale to był wybuch agreski którego po Ricku chyba nikt się nie spodziewał. Może generalnie jest jakaś zadra pomiędzy Rickiem a Królestwem?

Jeśli chodzi o dalszy ciąg sielanki, to rozumiem wyczekiwanie co dalej, ale z drugiej strony pierwszy raz od jakichś 20 zeszytów widać, że postacie się rozwijają.

Tak naprawdę komiks po przeskoku czasowym jest w pewnym stopniu nowym komiksem. Więc to, że pierwszy tom nowego otwarcia jest spokojniejszy, mogę znieść. Zwłaszcza, że sielanka fajnie nam rysuje sporą ilość wątków na przyszłość. I wydaje mi się, że przynajmniej kilka z tych wątków będzie dość spora
(Gadające Zombie, Grupa Magny, potencjalnie dalsze działania Negana- chyba wszyscy czują, że prędzej czy później się on wydostanie, wydaje mi się, że relacje z Królestwem też mogą być ciut bardziej skomplikowane)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 11 Wrzesień, 2014, 15:58:07
Mam takie personalne wrażenie, że komiks też powoli dąży do końca. Cały ten skip time jest jak dla mnie średni. Z Rick'a zrobił się dziadzio i kaleka, Negan gnije w więzieniu, połowy starych członków nie ma. Co to jest do oglądania? Odbudowa miast i cywilizacji? Co im teraz zagraża? Na tym etapie trwania epidemii z 90% ludzkości nie żyje. Reszta pozamykała się w swoich bazach, miastach czy więzieniach(xD). Ciężko jest wymiślić jakiś fajny plot fabularny, jeśli ten świat zwyczajnie staje się nudny. Nie, nie przez pomysły Kirkmana tylko, ze w tym świecie byłoby cholernie nudno na takim etapie wyniszczenia cywilizacji.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 30 Wrzesień, 2014, 16:48:01
Nawet mi się nowy zeszyt podobał. Akcja się powolutku toczy do przodu ale nie przeszkadza mi to. Rozmowy Ricka z Maggie były tak jak w zeszycie poprzednim bardzo ciekawe. Zaskoczyła mnie starsza wersja Sophii. Trochę się dziewczyna zmieniła. Maggie jako przywódca świetnie sobie radzi. Związek Eugena z Rositą na razie jest dość enigmatyczny. Kirktroll rzuca strzępki informacji i nie wiadomo na czym ich problem polega. Nie spodziewałem się, że Magna i spółka zdecydują się na tak odważne kroki. Ostro sobie pogrywają. Nie wiadomo też co wyniknie u tego lowelasa co podbija do Maggie. Tempo nie jest zbyt wysokie ale dzieje się dość dużo.
Co do Michonne to wydaje mi się, że po prostu doszło pomiędzy nią a Rickiem do jakiejś kłótni i rozstali się w niezbyt przyjaznych stosunkach. Słowa Ricka i mina Maggie wskazują na to, że mogło dojść do czegoś poważniejszego niż zwykła różnica zdań ale zgonu Mich bym nie obstawiał. Z wypowiedzi Grimesa można wywnioskować, że tęskni za Michonne w takim samym stopniu jak za Maggie więc pewnie pani samuraj siedzi sobie w Królestwie. Zresztą nie wydaje mi się, żeby Kirktroll uśmiercał offcreenowo najbardziej charakterystyczną zaraz po Grimesach postać.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 02 Październik, 2014, 17:07:40
Myślałem, że Kirke przesadził ze skip-timem i sparodiowaniem postaci... Ale zeszyt 132 to jest dopiero przesada... Nie wiem, czy  opłaca się jeszcze czytać te wypociny...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 02 Październik, 2014, 19:27:26
Ten zeszyt to był...było...Jezus Maria...CO TO W OGÓLE BYŁO?!?!?! Kirkman powiedział, że ma plany na jeszcze 300 zeszytów. Jeżeli te plany wyglądają tak jak to co nam zaprezentowano w woluminie 132 to ja dziękuję. Zastanawiam się, gdzie się podział ten namacalny dramatyzm i realizm z początków TWD, który sprawiał że widz odczuwał prawdziwą powagę opowiadanej historii.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 02 Październik, 2014, 19:38:51
Ja jestem z nowego zeszytu zadowolony i na pewno bym go wypocinami nie nazwał. Dawno w komiksie nie było świeżego i wcześniej nie eksploatowanego a zarazem niezwykle oryginalnego motywu. Mówi się, że Kirkmanowi się pomysły skończyły a tu taka miła niespodzianka. To może być wątek na miarę Łowców. Tkwi w nim duży potencjał. To, że gadające trupy to tak naprawdę ludzie, było do przewidzenia. Ale te maski mnie zaskoczyły. Jestem niezwykle ciekawy jaka historia kryje się za tymi zamaskowanymi typami i co zrobią z Dante. Pozostałych wątków było mało ale Rick, Carl i Maggie z rodziną podziwiający zachód słońca to był bardzo miły i nastrajający optymizmem widok. Pokazuje to, jak wielkiej rzeczy dokonał Grimes i spółka. Po tym wszystkim co przeszli, mogą sobie popatrzeć na zachód słońca. Fajnie to kontrastowało z walką o przeżycie Dantego.
Podsumowując Kirkman potwierdził, że wie co robi i jeszcze nie jednego można się po komiksie spodziewać.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 02 Październik, 2014, 20:37:29
Geekman, proszę Cię. Przecież to będzie kolejny wątek a'la Prison vs. Woodbury, czy Osady vs. Zbawcy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Pan Mroczny w 03 Październik, 2014, 11:59:07
To było od początku jasne, że sielanka nie potrwa długo. Podobnie było wiadome, że szwendacze nie zaczną mówić. Ogólnie co do tego tomu mm mieszane uczucia. Fajnie, że zrobiono ten przeskok, i że pokazano wyraźnie, jakie zmiany nastąpiły w bohaterach. Bardzo na plus wyszedł Negan. Mam nadzieję, że jeszcze coś ciekawego wyniknie z jego obecności. Dość sporym zaskoczeniem dla mnie był Rick i sposób, w jaki potraktował tego gościa patrolującego teren. Na plus jest też ukazanie Aleksandrii i Hilltop po tych trzech latach, a także wyrośnięci Carl i Sophia (chociaż Carl wygląda idiotycznie, ale mniejsza o to). Wątek ludzi przebranych za szwendaczy może być ciekawy, chociaż nadal nie wiem, co Kirkman mógłby zrobić, żeby wyszło z tego coś naprawdę oryginalnego. Na tym etapie Aleksandria na pewno nie upadnie, a nawet jeśli jakimś cudem by się to stało, to bohaterowie zawsze znajdą schronienie w Hilltop, albo w Królestwie. A co innego, niż upadek, mogłoby się wydarzyć? Kolejna wojna? Nie wiem, po prostu nie wiem, co tu jeszcze można wymyślić.
Na minus niestety wygląd postaci. Rick wygląda kompletnie jak nie on. Carl to w ogóle jakiś komiczny się zrobił. Negan za bardzo przypomina mi Jesusa. Nie podoba mi się również to, że takie postacie jak właśnie Jesus, czy choćby Heath. Byli trochę na początku, a później wcale. Szkoda, że w ogóle nie pokazano Królestwa, Michonne i Zbawców. Magna i jej kompani na razie nie budzą we mnie żadnych emocji.
Ostatni zeszyt był okej, chociaż niczego nie urywał. Na pewno wyszedł lepiej, niż finał All Out War. Po przyszłym tomie oczekuję rozwinięcia wątku ludzi w maskach i pokazania losów pozostałych bohaterów.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Batman12 w 11 Październik, 2014, 11:26:54
W #132 wreszcie coś się ruszyło, bo przyznam, że odkąd skończyło się "All Out War" wiało nudą. A jakie są wasze odczucia? Kirkman wie co robi i w ciekawy sposób poprowadzi wątek "gadających zombie" czy faktycznie kończą mu się pomysły ?

Komentarz Moderatora Poprawiłem błędy. Piszemy "odkąd", a nie "od kąt" !!
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 11 Październik, 2014, 21:29:29
Nowy tom to straszne dno. Nudne i bez jakieś linii fabularnej. Wprowadzenie kolejnego zagrożenia ze strony ludzi, co powoli robi się nudne. Brak Michoone. Słabo, strasznie słabo. Dodatkowo ze starej gwardii to Rick jest kaleką, Carl hipisem, a Maggie ma własne sprawy na głowie. Personalnie liczyłem na przemarsz jakieś milionowej hordy szwendaczy, ale się nie doczekałem. Nowy tom oceniam na naciągane 5/10, może kolejne zeszyty pokażą coś ciekawszego ;)

Sub Poprawiłem błędy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 12 Październik, 2014, 02:06:57
Jeszcze się taki Kirktroll nie urodził co by każdemu dogodził. Mnie by tam bardziej nudziła ta milionowa horda. Zresztą nic dziwnego, że po około czterech latach od wybuchu epidemii zombiaki raczej nie będą stanowiły poważnego zagrożenia.
Co do tomu 22 to tytuł jest adekwatny do zawartej w nim treści. Nowy początek i ponowne zawiązanie akcji. Po lekkiej stagnacji związanej z wojną, TWD wypływa na nowe wody. Fabuła stopniowo się rozwija odkrywając kolejne elementy. Postacie również ciągle ewoluują. Krótko mówiąc czekam na ciąg dalszy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 12 Październik, 2014, 09:58:06
W mojej ocenie tom "A New Begining" jest co najwyżej dobry. To mnie akurat satysfakcjonuje ponieważ "All Out of War" było raczej rozczarowujące. Odrobina sielanki (choć wolno rozwijanej) jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Kirkman po prostu buduje sobie bazę pod przyszłe wątki robiąc to w sposób konsekwentny. Zaczął od nakreślenia sytuacji Aleksandrii oraz Hiltop, później relacje, następnie zagrożenie itd. To jest dość rozsądne podejście. Jedyną rzeczą, która mi się jak dotąd nie spodobała to "szepty w eterze".
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 22 Październik, 2014, 18:05:26
JAk tam wrażenia po nowym zeszycie? Ja uważam to co wcześniej, czyli to, że się kolejna wojna szykuje. Michonne i Ezekiela nieobecności ciąg dalszy, tak sobie myślę, że jak ich nie widać tak długo, to Kirke pewnie zrobi coś ciekawego z nimi, buduje tym napięcie. A więc Zbawcy nadal istnieją, a co lepsze Dwiight rządzi. Fajnie :P. Pokładam jedynie nadzieję, że Kirktroll nie będzie robił powtórki z rozrywki.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Altair50 w 22 Październik, 2014, 21:02:13
Zeszyt ogólnie fajny, sporo wątków poruszonych. Ogólnie pomysł z "gadającymi walkerami" mi się osobiście podoba i czekam na wyjaśnienia, jak to się zaczęło, jak ci goście wpadli na taki pomysł itp. Myślę, że jeśli dojdzie do wojny z tymi szeptaczami (chociaż uważam, że raczej dojdzie do jakieś niedługiej bitwy) powinno być ciekawie. Kingdom i zbawcy mogą się wtedy pojawić.
Wracając do zeszytu, widać że Eugene po śmierci Abrahama i AOW się wyrobił. Mam nadzieje, że razem z Rositą będą teraz częściej pokazywani, bo ta akcja z dzieckiem może być później ciekawa. Ta "nowa" Sophia też ciekawie się zapowiada, podoba mi się co Kirktroll z nią zrobił. Szkoda, że w serialu jej nie będzie :(.
Nie podobało mi się w tym zeszycie tylko to, że Andrea wszystko Magnie i tym nowym wyśpiewała z uśmiechem na twarzy. Wcześniej ich wzrokiem zabijała, a teraz kawka, herbatka.. To mi trochę do niej nie pasowało.   
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 22 Październik, 2014, 23:53:07
A ja nie uważam, żeby miało dojść do wojny z "szeptaczami". Używanie przez patrole broni białej nie świadczy o tym, że Ricki nie mają na stanie broni palnej. Przez całą przerwę czasową produkcja amunicji pewnie szła pełną parą. Więc jeśli przyjdzie co do czego ludzie z Aleksandrii czy Hilltop mogliby przebierańców wystrzelać jak kaczki. Na wypadek jakichś kłopotów mogą zapewne liczyć na wsparcie z Królestwa czy od Zbawców. Gdyby wszystkie społeczności połączyły siły to by mogli "szeptaczy" czapkami nakryć. A tak w ogóle to nie wydaje mi się czy banda obdartusów z nożami może stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla tak dobrze rozwiniętej osady jak Aleksandria czy Hilltop.
Co do zeszytu to całkiem niezły. Nareszcie wyjaśniło się o co chodzi z Judżinem i Rositą. Jakieś zaskakujące to nie było ale już dawno nie był poruszany motyw zdrady więc zawsze to coś świeżego.
Ciekawe jak szczegółowa była opowieść Andrei i jak daleko w przeszłość sięgała. Przynajmniej wiadomo, że Dwight lideruje Zbawcom. Zgadzam się z Kitą co do braku Mich i Ezekiela. Kirktroll nie pomija ich od tak sobie tylko pewnie coś w tym temacie szykuje.
Dante i Jezus są w nie lada opałach. Ciekawe jak albo czy w ogóle się z tego wykaraskają. Czekam na dalszy rozwój wypadków.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 23 Październik, 2014, 10:28:34
Nie wiem, czy wiecie, ale następny zeszyt już za dwa tygodnie :) Ciekawi mnie jak Jesus poradzi sobie z tymi zaklinaczami? Chyba tak ich nazwano, nie? :P Przynajmniej ja sobie tak to tłumacze.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Pan Mroczny w 23 Październik, 2014, 12:24:38
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Dante i Jezus są w nie lada opałach. Ciekawe jak albo czy w ogóle się z tego wykaraskają. Czekam na dalszy rozwój wypadków.
Jesus to raczej na pewno z tego wyjdzie, jak zawsze :P

Zeszyt był okej, chociaż bez szału. Fajny był wątek Rosity i Eugene'a. Zwłaszcza, jeśli pomyśli się o tym, jaki Eugene był na początku. Bardzo mnie cieszy, że tak się zmienił.
Zastanawia mnie, jaki szeptacze mają cel. Nie wyglądają na dobrze wyposażonych. Są za to pomysłowi i mogą narobić wiele szkód, zanim Aleksandria się zreflektuje. Rick, Maggie i ich ludzie pewnie myślą, że teraz już nic im nie grozi. Nawet Andrea wydaje się być przesadnie ufna w stosunku do Magny i spółki. Żeby się na tym nie przejechali.
Kirkman najwidoczniej ma jakiś większy pomysł na Królestwo, Michonne i Zbawców, skoro tak długo ich unika. Ciekawe, czy w tym tomie dane nam będzie ich zobaczyć. Czekam z niecierpliwością.
Nie podoba mi się to, że Ricka niejako odsunięto na drugi plan. Fakt, że teraz nie ma zbyt wiele do roboty, ale powinno go być jednak trochę więcej. W ostatnich dwóch albo trzech zeszytach dostał zaledwie kilka mało istotnych kwestii. O ile początek tomu 22. jeszcze jako-tako skupiał się na Rick, o tyle jego końcówka i początek obecnego tomu wypada pod tym względem słabiej. W ogóle to nie mogę się przyzwyczaić do tego nowego wyglądu Ricka :P Ja rozumiem, że się postarzał, rozumiem, że zmienił styl, bo był za bardzo rozpoznawalny... Ale on wygląda jak zupełnie inna osoba.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: dobresłowo w 25 Październik, 2014, 15:07:03
Najnowszy zeszyt rozczarował mnie lekko.
Fabuła komiksu jest już więcej niż przewidywalna i oklepana. Schemat: sielanka, pojawia się zagrożenie, walka ze Złymi, kilku ginie, kilku się przyłącza, szukamy nowego schronienia, sielanka......Nie wiem kogo teraz Kirkman wymyślił, ale Negana to już chyba nie przebije.
Szczerze mówiąc jak zobaczyłam Szeptaczy, miałam cichą nadzieję że pojawiło się Coś Nowego. Koncepcja dajmy na to: szaleni naukowcy gdzieś tam, zmutowali wirusa zombie i stworzyli lepszą wersję szwendacza. Abo wirus sam zmutował. To by było coś świeżego nowego, zagrożenie łączące w sobie walkę z człowiekiem i zombie. Niestety wygląda na to że pojawi się kolejna grupa Złych Ludzi, którzy będą uprzykrzać życie naszej ekipie przez kilkanaście zeszytów, aby skończyć tak samo jak ich poprzednicy. Szkoda.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gareth w 28 Październik, 2014, 19:38:49
Nie wiem gdzie zapytać, więc dam tutaj.
Komiksu nigdy nie czytałem, ale przeglądając forum spotkałem się z kilkoma fajnymi nazwami jak Aleksandria itp.
Mógłby ktoś przybliżyć jak wygląda komiksowa droga grupy? (Oczywiście bez tego kto żyje, a kto nie, zależy mi tylko na tym gdzie po kolei kieruje się grupa.)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 28 Październik, 2014, 20:01:23
Po rozwaleniu łowców, grupa zmierza do Waszyngtonu. Gdy są już bardzo blisko celu, znajduje ich pewien koleś o imieniu Aaron. Zaprasza grupę do miasteczka ogrodzonego murem. To jest właśnie Aleksandria. Rick i spółka zadomowili się na miejscu. Po jakimś czasie odwiedza ich człowiek z sąsiedniej osady proponując wymianę towarów. Oprócz tej osady w okolicy Aleksandrii znajdują się jeszcze dwie duże społeczności. Rick wdał się w wojnę z jedną z nich. Po zakończeniu konfliktu Grimes odbudował w znacznym stopniu cywilizację i siedzi w Aleksandrii po dziś dzień.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Clivia91 w 12 Listopad, 2014, 12:26:07
Nigdy nie czytałam komiksów bo nie lubię.Ale chyba zacznę :)
Może było gdzieś takie pytanie ale czy ktoś może powiedzieć mi jaki  tom komiksu odpowiada serialowi w 5 sezonie?:))
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 13 Listopad, 2014, 11:56:25
Najnowszy zeszyt jest w sumie zgodny z zapowiedziami, czyli Jezus vs Szeptacze. Co więcej dodać? Nie dzieje się nic specjalnego, Jezus jak to on rozwala wszystkich wrogów, ratuje kumpla i bierze jeńca.

A w tym czasie Carl Carl(!!!!!!) pokazuje, że nie daje sobie w kaszę dmuchać.
Podobała mi się rozmowa Carla(!!!!!) z Sophią  otym jak postrzegali świat jako dzieciaki. A później ciągnie się wątek chłopaków których Sophia pobiła wcześniej.

Generalnie zeszyt na poziomie "A new Begining". Czyli dość intrygująco, powoli rozwijane postacie bez strasznie dynamicznej akcji. W każdym razie mi się podoba, ciekaw jestem przyszłego zeszytu (albo może dwóch-trzech) bo przesłuchanie szeptacza zapowiada się dość obiecująco.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 13 Listopad, 2014, 18:24:14
Nowy zeszyt był bardzo dobry. Głównie ze względu na akcję z Carlem. Ciekawe było wspominanie starych czasów. Pokazuje to jak wiele się od tamtego czasu wydarzyło i jak bardzo Carl i Sophia się zmienili. Fajnie też przeczytać coś o postaciach niemal zapomnianych jak Allen. Sam finał bójki intrygujący. Widać, że jednak jakieś demony z przeszłości w Carlu pozostały skoro tłukł tych chłopaczków bez opamiętania. Ciekawe czy ich pozabijał.
Fajnie, że Gregory się pokazał. Jak widać, nie zmienił się za bardzo. A ten żart nawet mu się udał.
Jezus jak to Jezus. Rozwalił wszystkich. Jednak z tej akcji można się było dowiedzieć, że Szeptacze mówią do siebie po imieniu. Przesłuchanie jeńca powinno rzucić jeszcze więcej światła na nieznajomych. Dwa cliffhangery jak na jeden zeszyt to dość dużo biorąc pod uwagę powoli toczącą się akcję. Czekam w związku z tym na nowy zeszyt.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Altair50 w 13 Listopad, 2014, 20:47:52
Akcja zaczyna się rozkręcać, aż szkoda że zeszyty nie wychodzą częściej, albo nie są tak duże jak zeszyt 127. Ciekawe co się stanie teraz z Carlem? Czy dojdzie do jakiegoś procesu? Wszystko też zależy od tego czy zabił tych chłopaków czy nie. Przyznam szczerze, że Kirkman mnie zaskoczył tą akcją, ale oczywiście na plus.
No i wspomnienia też na plus. Już myślałem, że Carl i Sophia zapomnieli o tych czasach, widać jednak oboje dobrze pamiętają co tam się działo. Dobrze, że Kirk to pokazał.
Jezus jak zawsze niszczy. Chociaż lubię tą postać, to śmieszą mnie akcje gdzie rozwala kilka osób/szwędaczy praktycznie tylko za pomocą nóg. Najlepsze było jak zrobił szpagata w powietrzu uderzając dwóch szeptaczy i walną jeszcze jednego z katany! Matrix normalnie! :swelol: Nie wiem gdzie on się tego nauczył? Mam nadzieje, że będą kiedyś jakieś flashbacki o tym...
Myślę, że Gregory nie bez powodu pokazał się w tym zeszycie i nie długo może coś kombinować.
Zeszyt zdecydowanie na plus.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 13 Listopad, 2014, 21:10:19
Zeszyt znakomity ! :) Bo kiepskiej wojnie i nudnym nowym początku ten zeszyt był ciekawy.

Po pierwsze Carl. Łohoho chłopak wszedł z rozmachem. Z początku myślałem, że faktycznie uciekł, lecz myślę sobie widząc następną stronę "Przecież to CARL GRIMES" Ciekawi mnie, czy faktycznie zabił tamtych chłopaków. Moze jeszcze jakoś ich doktor poskłada? Ciekawe.

Jesus, chłopie ty to jesteś fighter, Gdzie ty się tak nauczyłeś naparzać tych sztywnych? :D A na poważnie to dobrze, że się z nimi rozprawił i zostawił jednego. Pod tym względem już nie mogę się doczekać kolejnego zeszytu  :roll:

Ciekawi mnie gdzie Ci zaklinacze? mają swoją bazę. Oni przecież mogli podróżować i podróżować ze sztywnymi, przecież sztywni gdzieś szli w końcu, nie? Może są wgl z innego kraju?  :swelol:

A więc podsumowując zeszyt stawki się wyrównały. Każda grupa ma jednego więźnia, zapewne wkrótce dowiedzą się o wzajemnych bazach i co? Czyżby kolejna wojna? Oby nie.
Ocena: 10/10

Czekam na wypowiedź Tomba i recenzję Zajonca  :biggrin:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: navarhal w 15 Listopad, 2014, 01:43:18
Chuck "Jesus" Norris faktycznie rozwala :) Nie da się ukryć, że obgryzam palce i chodze po ścianach nie mogąc się doczekać kolejnego zeszytu. No moze trochę przesadzam, ale kwestia szeptaczy, Carla, ale również grupy Magny - no po prostu nie mogę doczekać się jakiś odpowiedzi. Też mysle że Gregory nie pokazał się bez powodu. Obawiam się, że może odegrać role przy "osądzeniu" Carla (niezależnie od tego jak ten proces nie bedzie wyglądał).
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Michalc3 w 17 Listopad, 2014, 17:54:24
mógłby mi ktoś ogólnie zarysować fabułę jaka się obecnie toczy w komiksie, kim są szeptacze, Jesus, czy Rick jest w psychicznej rozsypce jak serialu?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 17 Listopad, 2014, 18:47:31
Obecnie grupa poznaje inną grupę- szeptacze. Są to ludzie przebrani za sztywnych, gadają oraz uadają, ze są trupami. Odkryła to jedna osoba,lecz  została porwana. Carl przeprowadził się do Hilltop. Do Alexandrii dołączyła grupa Magny. Jest tam ok. 7 osób, nie pamiętam dokładnie ile ich jest. Czy Jesus albo Rick są w rozsypce psychicznej? Z tego co wiem, to nie. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: gumxel w 03 Grudzień, 2014, 13:09:15
A ja zadam pytanie :) komiksu nie czytam ale ciekawi mnie kto żyje jeszcze z obsady serialowej w komiksie a kto jak zginął
Maggie?
Rick?
Carl?
Carol?
Daryl?
Gleen?
możecie mi napisać co z nimi:) w komiksie? jak zginęli w razie co?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 03 Grudzień, 2014, 15:53:48
Z obecnej ekipy serialowej, w komiksie żyją jeszcze Rick, Carl, Maggie, Michonne(choć tutaj do końca nie wiadomo), Eugene, Rosita i Gabriel. Carol, Tyreese i Judith zginęli jeszcze w więzieniu. Morgan, Glenn i Abraham znacznie później. Sasha, Daryl i Beth w komiksie nie występują. No i Sophia z Andreą nadal żyją.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 03 Grudzień, 2014, 18:07:23
Ok, ja Ci odpowiem inaczej. W spoilerach będę Ci mówił, co obecnie sie z nimi dzieje, co robią itp :P
Maggie? - Żyje
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Rick? - Żyje
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Carl? - Żyje
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Carol? - Nie żyje
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Daryl? - Nie istnieje w komiksie   ;)
Glenn- Nie żyje
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 11 Grudzień, 2014, 16:56:05
Komiks aktualnie trzyma równy poziom. Kolejny ciekawy i rozwijający akcję zeszyt. Po All out War, Kirktroll naprawdę rozwinął skrzydła. Dwa wątki prowadzone równolegle to dobry pomysł bo obydwa były równie interesujące. Za to co się w ostatnich zeszytach dzieje z Carlem, Robercikowi należą się brawa. Nie spodziewałem się, że po przeszło 130 zeszytach, postacie mogą ciągle ewoluować i zaskakiwać. Te rozmowy z Neganem miały na Młodego duży wpływ. Rick zajęty liderowaniem nie poświęcał synowi zbyt dużo czasu więc na jego miejsce wskoczył były lider Zbawców. Na razie Carl tylko używa Neganowych tekstów, ale kto wie jak daleko się w tych inspiracjach posunie. Opozycja przeciwko Maggie szybko się zorganizowała. Można się było spodziewać, że Gregory wykorzysta sytuację z Carlem do podkopania autorytetu Greene, ale zaskoczył mnie z tą propozycją zabicia jej. Drugi wątek czyli szeptacze równie ciekawy. Widać, że mają swoją filozofię i nie przebierają się za sztywnych od tak sobie. Widać również, że są to ludzie racjonalnie myślący. Początkowo myślałem, że od długotrwałego przebywania wśród szwendaczy, sami zdziczeli i utracili człowieczeństwo. Jak widać, jest zgoła inaczej. Ten tekst Szeptaczki o iluzji dzieciństwa bardzo trafny, szczególnie w kontekście akcji z Carlem. Apropos Carla, ciekawe czy będzie jakaś większa interakcja pomiędzy nim a pojmaną. Ten enigmatyczny uśmiech może mówić wszystko. Generalnie jestem bardzo ukontentowany obecną kondycją komiksu i kierunkiem w jakim podąża. Widać, że Kirktroll ma wszystko zaplanowane. Akcja stopniowo rozwija się jak roślina. Wydaje się, że wątki podążają oddzielnymi drogami, ale tak na prawdę stanowią spójną całość. Wielkim plusem jest również to, że ciężko przewidzieć co się w następnych zeszytach stanie. Dlatego właśnie czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 12 Grudzień, 2014, 20:03:49
Muszę przyznać, że  Kirke z każdym zeszytem co raz to bardziej mnie zaciekawia.

Co do mojej opinii to to samo co mówi geekman, zapowiada się ciekawie.

Nie wspomniał tylko o jednym. Rysunki są niesamowite po wojnie. Zwłaszcza podobały mi się te Carla i Lidyi. Wprost świetne. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 12 Grudzień, 2014, 20:30:57
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Komiks aktualnie trzyma równy poziom. Kolejny ciekawy i rozwijający akcję zeszyt. Po All out War, Kirktroll naprawdę rozwinął skrzydła. Dwa wątki prowadzone równolegle to dobry pomysł bo obydwa były równie interesujące. Za to co się w ostatnich zeszytach dzieje z Carlem, Robercikowi należą się brawa. Nie spodziewałem się, że po przeszło 130 zeszytach, postacie mogą ciągle ewoluować i zaskakiwać. Te rozmowy z Neganem miały na Młodego duży wpływ. Rick zajęty liderowaniem nie poświęcał synowi zbyt dużo czasu więc na jego miejsce wskoczył były lider Zbawców. Na razie Carl tylko używa Neganowych tekstów, ale kto wie jak daleko się w tych inspiracjach posunie. Opozycja przeciwko Maggie szybko się zorganizowała. Można się było spodziewać, że Gregory wykorzysta sytuację z Carlem do podkopania autorytetu Greene, ale zaskoczył mnie z tą propozycją zabicia jej. Drugi wątek czyli szeptacze równie ciekawy. Widać, że mają swoją filozofię i nie przebierają się za sztywnych od tak sobie. Widać również, że są to ludzie racjonalnie myślący. Początkowo myślałem, że od długotrwałego przebywania wśród szwendaczy, sami zdziczeli i utracili człowieczeństwo. Jak widać, jest zgoła inaczej. Ten tekst Szeptaczki o iluzji dzieciństwa bardzo trafny, szczególnie w kontekście akcji z Carlem. Apropos Carla, ciekawe czy będzie jakaś większa interakcja pomiędzy nim a pojmaną. Ten enigmatyczny uśmiech może mówić wszystko. Generalnie jestem bardzo ukontentowany obecną kondycją komiksu i kierunkiem w jakim podąża. Widać, że Kirktroll ma wszystko zaplanowane. Akcja stopniowo rozwija się jak roślina. Wydaje się, że wątki podążają oddzielnymi drogami, ale tak na prawdę stanowią spójną całość. Wielkim plusem jest również to, że ciężko przewidzieć co się w następnych zeszytach stanie. Dlatego właśnie czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy.


Cholera jeszcze może dość do sytuacji, że Carl stanie się "antagonistą" co może naprawdę napędzić dynamikę Komiksu. Dodatkowo wątek tajemniczych szpetaczy jest według mnie bardzo mroczny i ciekawy do zgłębiania
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 16 Styczeń, 2015, 14:43:00
Kirktroll nadal w formie. Nowy zeszyt rozwija to co zostało zapoczątkowane w poprzednim. Najwięcej miejsca poświęcono budowaniu relacji na linii Carl - Lydia. Szeptaczka zapowiada się na bardzo ciekawą postać. Ciężko ją rozgryźć. Nie wiadomo czy jej rozmowy z Carlem były szczere, czy może chce tylko zdobyć jego zaufanie. Same rozmowy wyszły świetnie. Było w nich trochę takiej dziecięcej naiwności. Wiadomo już dlaczego Carl nie nosi kapelusza. Jego wyjaśnienie trochę mnie zaskoczyło. Myślałem, że młody chce się odciąć od bolesnej przeszłości czy coś w tym stylu. A on po prostu traktuje nakrycie głowy jako talizman który przynosił mu szczęście. Teraz już tej "magicznej" ochrony nie potrzebuje, więc go nie nosi.
Spisek w Hilltop również rozwinął się w ciekawą stronę. Teraz już nie tylko Maggie jest zagrożona, ale również Carl. Próba zamachu może zbiec się w czasie z przybyciem przywódcy szeptaczy, który zapewne targa ze sobą Dante'go. Wszystko zmierza ku jakiejś grubszej akcji. Ciężko przewidzieć jej wynik.
Fajną odskocznią od głównej akcji, były drobne wątki poboczne które wyjaśniają co nieco. Rick dotarł do Aleksandrii, Andrea zakumplowała się z Magną, Judżin nadal przybity, Jezus rozstał się z Alexem, a Marco się trochę ogarnął.
Jak tu nie czekać na kolejny zeszyt skoro atmosfera się zagęszcza, a akcja nabiera rozpędu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cichy w 21 Styczeń, 2015, 23:50:21
Jestem na razie na etapie gubcia w komiksie ale prosił bym żeby ktoś mi za spoilerowaćł ile jest jeszcze grup oprócz Aleksandri ?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 22 Styczeń, 2015, 10:28:33
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jestem na razie na etapie gubcia w komiksie ale prosił bym żeby ktoś mi za spoilerowaćł ile jest jeszcze grup oprócz Aleksandri ?

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Królestwo
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Zbawcy
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Szeptacze
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
[/spoiler]
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 11 Luty, 2015, 18:21:46
No i kto by pomyślał, że Carl w tym wieku już zaliczy Lydię...  :D Ale po kolei. Samo to, że Lydia nie chciała gadać z Jesuem nie dało akcji posunąć się w przód. Nadal nie wiemy ilu ich jest, ani kto jest ich przywódcą. Sama kłótnia Maggie z rodzinami chłopców była ciekawa. Wreszcie, w końcu nadszedł ten moment. Carl uwolnił Lydię. Jednak dał znać, że nie wierzy jej tak w 100%, przez do udowodnił, iż przez te lata w apokalipsie nauczył się, żeby nie ufać ludziom nowo poznanym. Nawet tym ładnym ^^ Koniec końców Carl zrobił co musiał.  :swelol: Ale w tak młodym wieku? Jak to?  !! ?? Ciekawe co powie na to ksiądz Gabriel. :D Mała ciekawostka: Gdyby Lydia zaciążyła, Rick byłby można powiedzieć rodziną z szeptaczami. Może być ciekawie.  :) No, Carl to w ogóle od dziewczyn się nie może odpędzić. Zauwżyliście? Anna, Lydia, a z Sophią też by zapewne coś w przyszłości było. Rozmowa Gregory'ego z Maggie mnie ciekawiła tylko, kiedy zadawałem sobie pytania "Kiedy ona padnie?" "Co się stanie z nią?" Koniec końców Maggie padła, a z tyłu ujrzałem Jesusa (Wiii  :razz: ). Żebyście widzieli mój zaciesz. Chcę, żeby w kolejnym zeszycie (138) była walka Jesus vs. Gregory  :haha: No i oczywiście ciekawe co jej dosypał...
Zeszyt ogólnie był ciekawy. Parę wątków prowadzonym na raz po prostu proszą się, aby były kontynuowane. Pozostaje nic innego jak czekać.  :biggrin:
Moja ocena: 10/10
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: klu85 w 12 Luty, 2015, 10:04:44
Carl szybko zaliczył i szybko przekona się, że nie można ufać kobietom ;) Nie wróże Lydi długiej kariery w komiksie. Jak mu polizała ,,oko'' to od razu pomyślałem, że jest z nią coś nie tak. W kwestii Maggie sprawa jest otwarta, moim zdaniem może przeżyć próbę otrucia.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 12 Luty, 2015, 11:46:25
Wg mnie przeżyje na 99%, a Lydia... Myślę wręcz przeciwnie.. Przeżyje, Szeptacze będą przyjaźni. Myślę, że będą pochodzić z jakiejś wyspy.. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 12 Luty, 2015, 12:25:45
Zeszyt wyjątkowo intrygujący, choć jak wiadomo akcji nie popchnął do przodu nawet o minimetr. W Hiltop, mimo tego że sytuacja jest wyjątkowo stabilna, panują liczne napięcia które z czasem urosną pewnie do takiego stopnia, że ktoś przyszykuje drastyczny przewrót władzy. Na dzień dzisiejszy robią małe kroczki, ale kto wie czy nie przejdzie to w coś znacznie większego i bardziej niebezpiecznego dla mieszkańców. Nie zdziwiłbym się, gdyby problemy w osadzie stały się początkiem końca całego porządku wypracowanego przez Ricka i jego ludzi.

Co do Maggie to na pewno przeżyje. Nie wyobrażam sobie, aby Kirkman popełnił tak kolosalny błąd w postaci jej uśmiercenia na tak późnym etapie komiksu. Po prostu nie chcę mi się w to wierzyć. No, ale poczekamy na rozwój sytuacji. I tak już z wielkiej piątki usunął jedną postać czyli Michonne.

A co zaś się tyczy Carla to moim zdaniem Kirkman lekko przegiął. Chłopak ma dopiero 13 lat i już ryćkanie mu w głowie? Znaczy ja wiem, że to powoli taki wiek się zbliża itd, no ale bądźmy poważni. Mówiąc szczerze, nie za bardzo mi się to widzi.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 12 Luty, 2015, 14:34:35
Ten zeszyt można streścić w jednym zdaniu. Carl stracił dziewictwo, a Gregory przystąpił do działania. To nie znaczy, że był on nudny. Wręcz przeciwnie. Z każdym zeszytem można się dowiedzieć czegoś nowego o Szeptaczach. Fajne jest stopniowe odkrywanie ich tajemnic. Z takich drobnostek, okazało się, że Carson przeniósł się do Hilltop. Mała rzecz, ale zawsze coś rozjaśnia. Co do próby zamachu, tajemniczy proszek wsypany Maggie do wina to pewnie jakiś środek usypiający, a nie trucizna. A nawet jeśli trucizna to chyba niezbyt skuteczna skoro Maggie widnieje na okładce zeszytu 140.
Jeśli chodzi o Coralowy pierwszy raz to faktycznie Kirktroll trochę przegiął. Nadal nie wiadomo o co chodzi Lydii. Tak bardzo lubi młodego Grimesa czy może chce go wykorzystać do ucieczki. Bardziej prawdopodobna wydaje mi się ta druga opcja.
Czekam na finał tomu 23. Mam nadzieję, że niektóre wątki doczekają się finału.
Na koniec wrzucam fajne nawiązanie. Ciekawe czy wyszło przypadkiem, czy może było to zaplanowane.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: The Best in the World w 14 Luty, 2015, 22:43:31
Mam nadzieję że to nie oznacza kolejnej wojny...   

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 14 Luty, 2015, 23:08:31
Negan kontra ok. 500 osób.. Pls.. ;) Negan moze tylko trochę namieszać (czyt. zabić parę osób ;) )
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 14 Luty, 2015, 23:31:43
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
I tak już z wielkiej piątki usunął jedną postać czyli Michonne.
O właśnie, wyjaśniło się w końcu co z nią, czy tak po prostu słuch o niej zaginął?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Luty, 2015, 12:14:47
Nie, nie wiadomo co z nią się dzieje.. Myślę, że pojawi się w max. 141 zeszycie.. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: klu85 w 12 Marzec, 2015, 13:10:54
Biorąc pod uwagę, że to było zakończenie całego tomu, najnowszy zeszyt uważam za słaby. Fabuła praktycznie stoi w miejscu, liczyłem na konflikt z szeptaczami a tu chwilowo zonk. Carl zaliczył i od razu stracił głowę dla dziewczyny którą zna jeden dzień. Naraża siebie i całe Hiltop, mam nadzieję, że zginie przez swoją głupotę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Altair50 w 14 Marzec, 2015, 23:12:55
Zeszyt 138 moim zdaniem jest bardzo udany. Przede wszystkim dlatego, że zeszyt był zaskakujący (przynajmniej dla mnie). Jedynie początek był do przewidzenia, bo chyba nikt nie stawiał, że plan Gregorego wypali. Następne strony już mnie mocno zaskakiwały.
Najpierw Alpha, który okazał się kobietą (ciekawe czy jest Pan Alpha?  :D).
Następnie zaskoczyła mnie wymiana (oczywiście na plus). Większość z nas spodziewała się zapewne w tym zeszycie rozpoczęcia następnej wojny, albo jakieś bitwy, natomiast Kirktroll zrobił coś ciekawszego. Pokazał, że szeptacze to nie jakieś dzikusy i idzie się z nimi dogadać.
Później zdziwiło mnie to, że Lydia jest córką Alphy. Nie byłoby to czymś zaskakującym, gdyby nie to, że Lydia wcześniej powiedziała Carlowi, że była czasem gwałcona. Dało mi to od razu do myślenia, jakie oni muszą mieć pokręcone zasady w tej swojej "społeczności"?
Końcówka również mnie zaskoczyła na plus. Bałem się, że wątek szeptaczy będzie porzucony, ale kiedy zobaczyłem Carla idącego ich śladem, ulżyło mi.
Na początku zdziwiła mnie jego ucieczka, ale później uświadomiłem sobie, że pomimo tego co przeszedł, jest jeszcze nastolatkiem, który poznał pierwszą miłość. Oczywiście to było głupie, ale każdy popełnia błędy.
Podsumowując, zarówno zeszyt 138 jak i cały tom 23 nakreślił fajne wątki, które na pewno będą kontynuowane. Szczególnie cieszy mnie, że dowiemy się więcej na temat szeptaczy, którzy od momentu pojawienia się w komiksie, bardzo mnie zaciekawili. Kirkman pokazał tym zeszytem, że nie trzeba bóg wie jakich fajerwerków, żeby stworzyć coś ciekawego. Wielki plus dla Roberta. Czekam na ciąg dalszy.  :lubie:
 
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 15 Marzec, 2015, 09:38:02
Co o tym sądzicie ?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: IamKenny w 22 Marzec, 2015, 11:14:18
Czyżby Carl chciał zostać z szeptaczami, w sumie ciekawie by było ze wzgledu na Ricka co by zrobił.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Batman12 w 25 Marzec, 2015, 14:38:40
Ostatnie zeszyty uważam za bardzo ciekawe. Nakreśliły nowe wątki i w następnych zeszytach będzie się działo ( Negan  :yahoo: ) Tak sobie myślę że Rick zwróci się do Negana o pomoc w odnalezieniu Carla bo przecież to Negan bardzo dużo z Carlem rozmawiał i zna wiele jego tajemnic. Mam nadzieję że przedstawią całą społeczność Szeptaczy bo jestem bardzo ciekawy jak oni sobie poradzili i jak tam u nich wygląda.  Robert zaskocz nas  :lubie:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 25 Marzec, 2015, 23:24:32
Tom 139 może nie zaskoczył zbytnio. Raczej kazdy spodziewal się na łodzi Michonne. Rysownik przeszedł sam siebie, widok Michonne na statku niesamowity ;) Jedynie zaskoczyło mnie to, ze Ezakiel był cały czas w pobliżu.
Hilltop ogólnie stoi w miejscu, Maggie niepokoi się o Carla choć Sophia próbuje ich uspokoić ze to przecież Carl Grimes(swoją drogą fajny dialog).
Carl dogonił szeptaczy choć Lydii poki co nie było. Za to ciekawa relacja z Alphą. Trochę głupie z jego strony ze mierzył bronią do przywódcy a reszta nawet nie zareagowała.
Michonne ogólnie pół tomiku nawijała o swoich dzieciach, ale przynajmniej wiemy, ze jest lekko w rozsypce. Rick taki jaki jest teraz podoba mi się bo w końcu myśli jak lider. Było też nawiązanie do Judith i Lori ;))
Mogłem też trochę niezrozumiec, wiec jak ktoś już też czytał to może mnie poprawić. Mimo wszystko tomik ciekawy, no i czekam na kolejne.

Nie wiem co może się teraz dziać ale odkąd skończyła się wojna z Neganem jedna rzecz mi nie daje spokoju. Mianowicie wydaje mi się, ze coś mało prawdopodobne jest, żeby wprowadzili Magne i jej towarzyszy jako zapychacz, lub jako dodatkowych ludzi do ASZ. Mam po prostu wrażenie że będą mieć sporą rolę do odegrania, czy coś podobnego.
Tomik oceniam 9/10 za dialogi, pojawienie się Michonne, Ezekiela i wspomnienie Dwitcha i za całokształt ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 26 Marzec, 2015, 19:00:00
Cytuj (zaznaczone)
Tom 139
Cytuj (zaznaczone)
pół tomiku
Cytuj (zaznaczone)
tomik ciekawy,
Cytuj (zaznaczone)
Tomik oceniam
Te, co wychodzą pojedynczo, to zeszyty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  :evil: Tomy to sześć zeszytów połączonych ze sobą. ;)

A co do samego zeszytu - Ogólnie nie był tak dobry, jak poprzednie. Zszedł trochę z tonu, ale się nie dziwię. Przecież nie może być tylko akcja akcja i akcja... Michonne... To już nie ona.. To Jack Sparrow! :D Wspomnicie moje słowa  :biggrin: . Ogólnie postać pogrąża się w żałobie? Wspomina nagle swojego synka.. Nie wiem co o tym sądzić. Przez chwilę myślałem, że nawet ma dzieci, jednak nie. Gdyby nie wątek Carla, cały zeszyt byłby poświęcony jej. Sam Grimes nieźle szaleje. Myślę jednak, że nie narozrabia za dużo i wróci jeszcze do tatusia po dobrą radę.
Ogółem zeszyt oceniam na 8/10.

Cytuj (zaznaczone)
( Negan  :yahoo: )
Ja bym się tak nie cieszył. Postać Negana była postacią zwykłą i prostą. Gubernator był lepiej wykreowany pod względem charakteru.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Maj, 2015, 20:48:13
Zeszyt 141 wypadł całkiem dobrze w moich oczach.

Po pierwsze wygląd Dwighta. Może i nie mówiłem tutaj tego, ale... Odkąd skończyła się w komiksie wojna, obrazki z zeszytu na zeszyt wygają mi się co raz to lepsze. Zapewne nie ja tylko tak uważam. ;) Poza tym gdy przeczytałem pierwsze trzy strony, miałem w pewnym momencie wrażenie, że dojdzie do starcia Dwight - Negan. Niestety tak się nie stało. Szkoda. :/Samo postępowanie Negana zdziwiło. Dlaczego? Dotychczas był on przedstawiany jako postać lekkomyślna, decydująca pochopnie, a jego IQ było poniżej 70. Jednak tutaj musiałem się nad tym zastanowić. Dlaczego? Neganek okazał się całkiem mądrym gościem, no bo co? Mógł przecież uciec, zrobić z Andreą co che, a ten co? Nie, posiedział sobie spokojnie, bo przecież ma żarcie, myją go nawet czasami, codzienne odwiedzają... Żyć nie umierać w takim świecie. ;) A poza Neganem co? Śmierć Gregory'ego oczywiście! Liczyłem na to już od paru zeszytów. Postać była by w dalszym ciągu nudna, a Kirkman by nic z nim nie wymyślił. I tutaj dwa plusy dla niego: Za Negana i Gregory'ego!  :lubie:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 11 Czerwiec, 2015, 17:25:16
Jestem już po lekturce w postaci zeszytu 142. Zgromadzenie, to chyba jeden z lepszych zeszytów jakie ostatnio się pojawiły. Reakcja Ricka odnośnie zaginięcia Carla... już się nie mogę doczekać jak Andrew Lincoln to odegra. No i mamy stare trio(plus Dante) w drodze do Szeptaczy. Z kolei Alpha dostała się na targi do Aleksandrii. Uświadomiła sobie, że ludzie nie są zagrożeniem. No to zobaczymy, czy jak wróci do swoich to dalej będzie tak uważała :) Ricki mogą jej sporo namieszać. Carl jak dla mnie nie koniecznie poszedł do Szeptaczy jedynie z miłości do Lydii. Jak dla mnie próbuje się dowiedzieć o nich co nieco i sprawdzić czy stanowią niebezpieczeństwo. No nic, teraz dwa tygodnie czekania, co będzie dalej :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Czerwiec, 2015, 21:24:54
Dwa tygodnie?!  :yahoo:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 18 Czerwiec, 2015, 16:59:17
Owszem, już 24 czerwca ;D

Ale patrz na to:



Mówili, że niedawna akcja z Gregorym zapoczątkuje wojnę między Maggie a Rickiem. Wychodzi na to, że mieli rację :3
I ten tytuł... compendium czwarte będzie z pewnością ciekawe ^^
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 18 Czerwiec, 2015, 22:20:02
O kurczę....  :roll: Wojny Alexandria - Hilltop raczej nie będzie. Po prostu.. Jakaś może porządniejsza sprzeczka... Tylko czemu? O Carla? W sumie nie wiemy, czy Alphie spodoba się ich sposób rządzenia, i z młodym się coś stanie? Nie zdziwiłbym się. Albo... Ludzie Alphy namieszają, i.. Ten będzie po tej stronie, a ta po tej.. No, ale.. Nwm.. To, że sobie przyłożyli, oznacza coś poważnego. Ostatnio uderzyła go po śmierci Glenna...

Ktoś może jeszcze jakieś sugestie? ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 18 Czerwiec, 2015, 23:54:41
Rick wróci wtedy jakoś pewnie z wyprawy po Carla.. Może wsumie stać sie wiele rzeczy. Tak pomyslalem sobie, że skoro Magie widziala Alphe przy wymianie, to może ją rozpoznać. Negan powinien wkrotce odegrac jakaś ważniejszą role, bo juz dosc długo nic z nim sie nie dzieje. A tak sam konflikt Maggie i Ricka jest nam powoli pokazywany. Są miedzy nimi roznice i mysle ze jeszcze coś do tego dojdzie. Ja jednak jestem za teorią tej wojny miedzy ASZ a Hilltopem. A jak nie wojna to jakiś rozłam czy coś w tym stylu. Do tego szeptacze... Tyle mozliwosci... Jest na co czekać, Kirktroll od kilku zeszytów trzyma nas w niepewności co bedzie dalej. Zeszyt 146 bedzie we wrześniu wiec jeszcze troche i się przekonamy  :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 21 Czerwiec, 2015, 15:55:20
A nie sądzisz, że Kirktroll przesadza z tymi okładkami na przód? No, bo nie wiem na co daje aż ich 4 od razu. Lepiej by było, gdyby były max. 2. Nie sądzisz tak?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: p3pryka w 24 Czerwiec, 2015, 23:48:27
Wreszcie zombie. .... dużo zombie. ... szeptacze mimo wszystko ciekawy wątek. Rosita i Eugen też  się rozkrexaja. .. :evil:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 25 Czerwiec, 2015, 00:23:21
@Kita - no wedlug mnie to okladki powinny byc zdradzane dopiero przy zakupie zeszytu :D no nie powiem że lubię czasem zerknac na jakis spojler, ale fakt, że przez takie okladki mozna przewidziec co sie bedzie pozniej dzialo.

Ale dobra... kolejny zeszyt za nami. Negan naprawde wplynal na Korala. Tamten dorósł dość prędko i potrafi jasno przedstawić co czuje. Alpha... Nieco zaskoczyla mnie jej postawa, wydawalo sie po poprzednim zeszycie, jakby zaczynala sie do nich pozytywnie nastawiac. Kogo w takim razie zabiła maczetą? Nie sadze zeby to byl ktos z grupki na drodze. Raczej chciala nastraszyc Ryśka. Ale jak nie oni to kto? Oni nie krzywdza zombie więc i ta opcja odpada. Na pewno dowiemy sie tego w ostatnim zeszycie tego tomu. Znow z miesiac czekania ;x
No i ta horda.. Nie do konca zrozumialem bo u mnie z angielskim lipa czasami, to byla zwykła horda, czy raczej horda szeptaczy? Tak czy owak robi wrazenie ;o


Post połączony: 25 Czerwiec, 2015, 12:45:05
Tak jeszcze dodając, kolejny zeszyt jednak za dwa tygodnie, już 8mego lipca ^^
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 25 Czerwiec, 2015, 12:48:53
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Oni nie krzywdza zombie więc i ta opcja odpada.
Nie, wcale. A przebrania z zombie to pozyskują tak jak my wełnę z owiec? :P
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 25 Czerwiec, 2015, 14:30:22
Natknąłem się na ciekawą teorię odnośnie krwi na maczecie Alphy. Jak wiadomo, kapitan łodzi rybackiej uświadomił Ezekiela, że Michonne nadal żywi do niego jakieś uczucia. Rozradowany tą informacją Zeke, w te pędy poleciał za panią samuraj. Alpha również zmierzała w tym samym kierunku. Więc to Ezekiel mógł być tym problemem, który spotkała po drodze. Na dodatek, zeszyt 145 nosi tytuł "Blood for Blood", a na okładce widnieje zakrwawiona katana Michonne, wbita w ziemię.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Więc Mich mogła się dowiedzieć o śmierci ukochanego i przerzedzić szeregi szeptaczy.
Co do okładki zeszytu 147, raczej nie dojdzie do wojny pomiędzy Aleksandrią a Hilltop. Ale może za to dojść do rozbicia sojuszu łączącego osady. Do tego, w Sanktuarium będą wybory, a w Królestwie bezkrólewie jeśli teoria o śmierci Ezekiela się sprawdzi. Więc Rick i Aleksandria mogą być zmuszeni samotnie stawić czoła olbrzymiej hordzie zombie, którą dysponuje Alpha.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 25 Czerwiec, 2015, 21:57:00
Wybory w sanktuarium raczej nie przeszkodzą we wsparciu w walce. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 08 Lipiec, 2015, 22:59:15
No i doczekaliśmy się zeszytu, który wreszcie zamyka okres zarysowywania świata po przeskoku czasowym, a doszliśmy do momentu, gdzie zbiera się szczękę z podłogi i zastanawia "co będzie dalej"? Końcówka zeszytu moim zdaniem plasuje się na równi z upadkiem więzienia, utratą oka przez Carla i śmiercią Glenna jeśli chodzi o najbardziej zaskakujące sceny w TWD.

Co więcej, wydaje mi się, że teraz nie ma możliwości, żeby spełniły się teorie o wojnie Alexandria- Hilltop.  Raczej czeka nas jeszcze ściślejsza współpraca i przygotowania do kolejnej wojny.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 08 Lipiec, 2015, 23:30:15
Zeszyt 144 to na pewno jeden z najlepszych zeszytów zaprezentowanych na przestrzeni ostatnich już nie miesięcy, a lat. Kirkmanowi udało się świetnie zarysować profil Alphy jako antagonisty, przy czym ma duże szanse na to, aby pobić samego Gubernatora. Alpha oprócz brutalności i bezwzględności cechuje się inteligencją, taktycyzmem i przede wszystkim siłą co czyni ją przeciwnikiem nieprzewidywalnym, co też pokazał niniejszy zeszyt. Ciekaw jestem jak to się później rozłoży fabularnie.

Interesującym może być również kooperacja pomiędzy Alexandrią, Hiltop oraz The Saviours, z wyszczególnieniem tych dwóch pierwszych ze względu na ich odmienne drogi postępowania. Rick stanowi przeciwwagę dla Maggie, która nie tylko umocniła swoją pozycję, ale obrała odmienną drogę przywództwa akceptują egzekucje, a tym samym odcinając się od Grimesa.

Zastanawiam się też co z Neganam. Podejrzewam, że teraz karty się trochę pozmieniają i Rick weźmie go wypuści aby ten walczył razem z nimi z Alphą. Nie widzę innego celu trzymania go przy życiu, a sam wybuchowy charakter Negana stanowi konkretne umocnienie systemu Ricka w walce przeciwko Alphie.

Ciekawe też jak zachowa się Michonne. Wydaje mi się, że może chcieć dokonać zemsty i sama poleci na Alphę. Pytanie tylko, czy wyjdzie z tego cało? Posiłkuję się tu opublikowaną okładką przyszłego zeszytu, która sama w sobie może być myląca, co zresztą nie byłoby pierwszym takim przypadkiem.

A teraz to co mi się nie podobało. Przede wszystkim śmierć Rosity i Ezekiela. To mnie zdenerwowało konkretne, ponieważ zagranie to jest ewidentnym schematem charakterystycznym dla serialu, czego szczerze nie trawię i nie tolerują. Rosita wprawdzie nigdy nie robiła za ważną personę, ale ostatnimi czasy zaczynała wychodzić przed szereg dzięki motywowi ciąży. Oczywiście Kirkman poszedł na łatwiznę, wykreował jakąś nić empatii i teraz bum. To samo tyczy się Ezekiela. Odbębnił swoje w wojnie z Neganem (choć też wielkich rzeczy nie dokonał) i spadł na drugi plan pojawiając się raptem raz od czasów rozpoczęcia nowego etapu w komiksie. 
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 09 Lipiec, 2015, 16:45:48
Trzeba przyznać, że finał ostatniego zeszytu to najbardziej szokujące wydarzenie chyba od czasów śmierci Glenna. Już dawno mi komiks takiego ćwieka nie zabił. Przeczytałem wczoraj i cały dzień nie mogłem się skoncentrować bo myślałem tylko o tym. Scena jest tak mocna bo przerywa dość długi jak na TWD-owe realia, okres sielanki. Można było niemal zapomnieć, że bohaterom może się stać jakaś krzywda.

Alfa też zaskoczyła swoim zachowaniem. Po tym jak w Hilltop miała raczej pokojowe podejście, tak tutaj przeszła do ofensywy. Myślałem, że nie będzie pełniła roli antagonisty. Ale na pewno jakaś historia za nią stoi. Mam nadzieję, że poznamy genezę Szeptaczy, co pozwoli Alfę lepiej zrozumieć.

Ciekawy jestem jak te wydarzenia wpłyną na Ricka. Myślę, że to może być dla Grimesa punkt zwrotny. Nie zdziwiłbym się gdyby Rick włożył do kieszeni te teksty o nie zabijaniu i dawaniu dobrego przykładu. Myślę, że będzie chciał zabawić się z Szeptaczami na ostro. Może chcieć też wypuścić Negana. Może za to dostanie w pysk od Maggie.
Michonne ma jakiegoś pecha. Najpierw Tyreese, potem Morgan, teraz Ezekiel. Może coś w niej w końcu pęknąć.

Można się czepiać, że Rosita po lekkim wyeksponowaniu zaliczyła zgon. Jednak ciekawy jestem jak zareaguje na to Eugene. Jeśli to w interesujący sposób wpłynie na Portera, można będzie ten zabieg Kirkmanowi wybaczyć. Tak samo z Ezekielem. Jeśli po jego śmierci zajdą zmiany u Mich i będzie się działo w Królestwie to można przymknąć na to oko.

Według mnie Kirkman dobrze dobrał postacie do odstrzału. Rosita i Ezekiel znajdowali się pomiędzy głównym składem a dalszym planem. Gdyby chcieć ich kimś zastąpić to pewnie padłoby na Heatha i Aarona. Ale panowie po utracie swoich drugich połówek, nie byli z nikim w jakichś bliższych relacjach więc wydźwięk zgonów byłby dużo mniejszy. Oczywiście Kirktroll trochę potrollował, żeby było smutniej. Pokazał, że Ezekiel może naprawić swój związek z Mich, a Rosita ma Eugene'a, który kocha ją nawet pomimo zdrady. Nawet śmierć Olivii mnie zasmuciła. Niby taka trzecioplanowa postać, ale od dłuższego czasu jest w składzie. Szkoda, że jej zabraknie. Reszta oprócz Carsona, Amber i Luke'a to zwykłe randomy.

Generalnie po przeskoku czasowym, komiks jest bardzo dobry, a momentami fenomenalny. Moim zdaniem to co się aktualnie dzieje można postawić obok przygód Ricka z okołowięziennych czasów. No i teraz trzeba czekać przeszło miesiąc. Ciekawe jak to wszystko się dalej rozwinie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: picollo w 09 Lipiec, 2015, 17:39:26
Jak dla mnie ani Ezekiel ani Rosita nie byli nigdy znaczącymi postaciami. Nawet Ezekiel przywódca Królestwa był w dużej mierze gościem, dzięki któremu można było wprowadzić współpracę z Dwightem. A sam Ezekiel był fajny z tego powodu, że miał tygrysa. Sam w sobie nie był ani specjalnie interesujący, ani charyzmatyczny ani.. jakiś.

Tak samo Rosita. Stało się z nią to, co działo się z nią do tej pory, czyli znowu robi za pretekst do pokazania reakcji innych. Najpierw była sposobem, żeby się dowiedzieć, co Abe myśli. Póxniej była pretekstem do pokazania różnicy zdań na lini Abe- Eugene. Po przeskoku znowu pokazywano jakieś odczucia Eugena przez fakt, że z Rositą coś się stało. Więc jej śmierć jak sądzę powinna się wpisać w ten ciąg.

Jeśli chodzi o Ricka, to obstawiam, że działanie zostanie podjęte bardzo szybko. Sam tytuł następnego zeszytu sugeruje, że  możemy się spodziewać akcji odwetowej. Dla mnie pytaniem jest tylko to, czy Rick spróbuje się odgryźć już w najbliższym zeszycie, czy najpierw w jakiś  sposób naradzi się z ludźmi w Alexandrii.

Pamiętając o okładce w której Rick kłóci się z Maggie, obstawiam, że akcje odwetową mozemy mieć już zaraz, a spór z okładki może byc na przykład spowodowany tym, że Maggie nie spodoba się to, że wpętał cztery społeczności w wojnę bez konsultacji z innymi. Albo może to być spowodowane faktem, że Rick wypuści Negana.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 09 Lipiec, 2015, 22:12:18
Wow. Po raz pierwszy od śmierci Glenna jestem mocno zszokowany tym co zobaczyłem. Jako, że był to ostatni zeszyt w tym kompendium, byłem pewny, że ktoś zginie. Odkąd tylko Kirktroll zrobił nam spory przeskok czasowy, zginęło ledwo kilka osób. Od czasów więziennych, w ciągu jednego zeszytu nie zginęło aż tyle osób. Najbardziej jednak zszokowała mnie śmierć Rosity. Byłem pewny, że urodzi nam Abrahama, a tu Kirk nas zaskoczył. Ale to było chyba celowe. Zmieni nam to postać Judżina. Chłopaczyna nam się załamie teraz i będzie pragnął zemsty. Szkoda również Oliwii, a co do Ezekiela, nie byłem w sumie zdziwiony. Dużo osób obstawiało jego śmierć, więc cóż. Zginęła również jedna z tych osób, co stały za zabiciem Maggie w Hilltop oraz ktoś z ekipy Magny. Reszty za bardzo nie kojarzę, ale każdego szkoda. Co do samego zeszytu. Myślę, że poprawnie rozwiązano problem z Carlem i tym, że nie chciał wracać, a co do samej Alphy, myślę, że to dopiero początek, jej pobytu w TWD. Jako nowa antagonistka, przypadła mi do gustu i w obecnym momencie, jeśli chodzi o czarne charaktery, jest u mnie na pierwszym miejscu. Silna i nieobliczalna zaskoczy nas nie raz.

Co do przypuszczeń - uważam, że możemy spodziewać się czegoś w rodzaju wojny z Szeptaczami. Co do moich poprzednich przypuszczeń, odnośnie wojny między Hilltopem a ASZ, uważam, że dwóch wojen być nie będzie, a sam Rick, gdy tylko się dowie o egzekucji, nie będzie na tyle głupi by wadzić się z Hilltopowcami. Jeśli już, to dojdzie do jakiegoś zerwania współpracy, ale to już też mało prawdopodobne. Carl będzie musiał dowiedzieć się od Lydii jakiś ważnych informacji, które pomogą im w walce z Szeptaczami. Raczej nie uda im się przegrać a co za tym idzie, utracić miasta. Jest już sporo czasu po apokalipsie, więc włóczenie jakie mieliśmy do czasów wejścia do ASZ, raczej nie wchodzi w grę. Prędzej spodziewałbym się zakończenia. Jednak, prędko bym się tego nie spodziewał. Zacznie się teraz kompendium czwarte, więc, jeśli Kirkman chciałby zakończyć twd, raczej najprędzej zrobi to gdy owe kompendium dobiegnie końca, czyli po kolejnych ośmiu tomach.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 10 Lipiec, 2015, 11:53:21
Rick sie wkurzyl i teraz napusci na nich Jesusa, a po tym co widzielismy w zeszycie 134 to... lepiej niech juz sie zbieraja, bo reka, noga, mozg na scianie:D

szeptacze maja pojechane... zadnych szans z Jesusem...

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cresh w 22 Lipiec, 2015, 15:13:50
http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20150715065244/walkingdead/images/4/46/147.jpg (http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20150715065244/walkingdead/images/4/46/147.jpg)

Widzieliście okładke 147 zeszytu,bardzo zastanawiająca.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Heath w 23 Lipiec, 2015, 17:16:17
niepokojące, mam nadzieje że obędzie się bez wybicia kilku pierwszoplanowych bohaterów :s
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tzvin w 25 Lipiec, 2015, 16:35:46
Ja jestem ciekaw jak zareaguje grupa Magny. Odkąd się pojawili to nic się z nimi nie działo. A tu tracą 1 człowieka. Co do wypuszczenia Negana to myślę, że może to nastąpić, ale dopiero w końcówce starcia z Szeptaczami. Postać Alfy jest mega. Może Kirkmann skuci się na Special z nią jak było z Gubciem, Mich, Morganem i Tyem. Kilka postaci z chęcią bym zobaczył w retrospekcjach
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: norbertrabarbar w 27 Lipiec, 2015, 15:17:12
"Postać Alfy jest mega. Może Kirkmann skuci się na Special z nią"

Ja się zacząłem zastanawiać czy Fear the Walking Dead nie jest historią Szeptaczy. Ta blondynka z głównej obsady... to będzie Alfa!

I ten tytuł Fear the WD... a jak wiemy "we are the walking dead!".
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cresh w 24 Sierpień, 2015, 15:11:16
http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20150818182553/walkingdead/images/f/f0/Issue_148_Cover.png (http://img3.wikia.nocookie.net/__cb20150818182553/walkingdead/images/f/f0/Issue_148_Cover.png)

Okładka 148 zeszytu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 24 Sierpień, 2015, 15:40:03
Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że to Lydia. Chociaż wątpię, że będzie jeszcze nosić maskę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cresh w 10 Wrzesień, 2015, 22:38:49
http://vignette1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/2/25/Walking-Dead-149-cover-900.jpg/revision/latest?cb=20150910184825 (http://vignette1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/2/25/Walking-Dead-149-cover-900.jpg/revision/latest?cb=20150910184825)

Okładka 149 zeszytu.
WTF!!!!!
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 10 Wrzesień, 2015, 22:48:28
Czyżby Negan miał poprowadzić ludzi Ricka w bitwie gdyż sam Grimes nie jest do tego zdolny? Coś czarno to widzę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 12 Wrzesień, 2015, 13:10:46
Właśnie przeczytałem zeszyt 146.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
  Przedstawiona, w jednym z poprzednich postów okładka 149 zeszytu zapowiada, że akcja nabierze tempa. Być może Rick poprosi Negana o radę co robić, a wówczas może dojść do tego, że społeczeństwo Alexandrii i Hiltop pójdzie do wojny pod dowództwem  tego drugiego. Jednak jest to mało prawdopodobne
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
A może nie będzie wojny tylko np. będzie podobna akcja jak w szpitalu w sezonie 5?  Chociaż o tym , co się wydarzy być może zadecyduję dwa następne zeszyty (147, 148). Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak czekać na nowe zeszyty od Roberta Kirkmana.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 09 Październik, 2015, 21:44:57
BUM
(http://www.thewalkingdead.com/wp-content/uploads/2015/10/walking-dead-150-cover.jpg)
All aboard the hype train!
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 10 Październik, 2015, 19:30:31
Nie spodziewajmy się nie wiadomo czego. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 10 Październik, 2015, 20:29:39
Zeszyt 150 więc pasuje by Ricka w końcu uśmiercić. Ta okładka mnie jeszcze bardziej do tego przekonuje.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 10 Październik, 2015, 20:42:55
Mało prawdopodobne. We wstępie do 1 tomu Kirkman pisał, że komiks będzie pewnego rodzaju kroniką życia Ricka Grimesa. Poza tym okładki często mylą. Może Rick dostał szału z powodu tytułowej zdrady i kogoś ,,rozwalił", a może ktoś z głównych bohaterów umarł,  krew na ubraniu Ricka może również świadczyć o walce z hordą szwendaczy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 10 Październik, 2015, 23:46:02
Ostatnio słyszałem, że Rick ma zostać uśmiercony przed 300 zeszytem. Na pewno będzie to jakiś okrągły zeszyt. Cóż. Jesteśmy w równej połowie.

A krew na ubraniu może być właśnie symboliką jego śmierci. Może podejmie decyzje przez którą zginie, ale uratuje innych lub coś w tym stylu. W okładkach zeszytów jest pełno takich rzeczy mających drugie dno.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 14 Październik, 2015, 20:35:50
Nie ma szans, żeby Grimes zginął. Oznaczałoby to koniec komiksu. Poczytajcie trochę wypowiedzi Kirkmana. Myślę, że w tej sytuacji by nie kantował. Poza tym czy przyniosłoby to jakiś rozwój dla fabuły? Nie sądzę. Byłoby tylko wielkie bum, a po kilku miesiącach ludzie by się oswoili. Okładki często mijają się z prawdą, i raczej tutaj nie będzie inaczej, wspomnicie moje słowa. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 15 Październik, 2015, 13:11:44
Nie zdziwiłbym się gdyby Rick zginął przed końcem komiksu. Ale na pewno jego zgon nie nastąpi w zeszycie 150. Jeśli sugerować się okładką, to Rick wygląda tam na ostro wkurzonego. Możliwe, że porzucił zasadę o niezabijaniu i wziął sprawy w swoją rękę. Ta tytułowa zdrada może oznaczać to, że Grimes zdradzi swoje ideały. Impulsem do tego może być ewentualna próba zamachu stanu dokonana przez Judżina i innych.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 15 Październik, 2015, 14:16:37
Pewne jest jedno. Ktoś zginie... a może Negan. Rick mu zaufa, a Negan to wykorzysta. Gdy Grimes się o tym dowie to właśnie jak powiedział geekman zdradzi swoje ideały i w końcu zabije Negana.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 15 Październik, 2015, 21:58:07
Tutaj lecę z moją teorią: Lydia zabija Andreę po tym, co się wydarzyło w ostatnim zeszycie, co by wyjaśniało okładki nr. 149 i 150. Rick się załamie, wiemy przecież (zwłaszcza po ostatnim zeszycie) ile jest dla niego watra. Dlatego złamie wszystkie swoje zasady i bedzie robił niepojęte rzeczy.  :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 15 Październik, 2015, 22:02:31
To ma sens. Rick może chcieć zabić Lydię, ale na jego drodze stoi Carl. Czyżby miała być jakaś potyczka ojciec-syn? :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 17 Październik, 2015, 22:08:50
Dawno już takiej nie było. Zwłaszcza, że Carl teraz jest większym bad-assem. Jednak liczyłbym na szybkie rozwiązanie sprawy i palnięcie Lydii w ekhm... łeb i skończenie wątku, aby ten się nie ciągnął nie wiadomo ile.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 18 Październik, 2015, 10:52:11
Może być również tak, że Lydia zginie. Wyjaśniało by to też okładkę 148 zeszytu, na którym najprawdopodobniej jest zapłakana Alpha. Tytuł zeszytu: No turning Back ( nie ma odwrotu) może wskazywać na to, że Alpha będzie chciała się zemścić na Ricku i pozostałych, co wyjaśniałoby uwolnienie Negana (zeszyt 149).
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 18 Październik, 2015, 21:29:16
Ale co niby miałby dać im Negan? Co? Słucham? Co on niby? Buldożer? Wyjdzie, i rozwali całą hordę z ludźmi wewnątrz niej? Bez przesady. Nie bądźmy naiwni. Negan nie ma im nic do zaoferowania. Jedynie może iść na zakładnika. Rick nie będzie raczej tak głupi, aby wcielić go w ewentualne szeregi armii.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 18 Październik, 2015, 22:37:21
Jestem po 147 zeszycie. Zgodzę się z Kitą, jeśli ktoś z głównych bohaterów ma nas opuścić i miałaby przy tym zrobić wiele punktów zwrotnych w pozostałych osobach, byłaby to Andrea. Zauważyłem, że jak już jakimś bohaterom jest za dobrze, to musi się z nimi coś dziać. Gdy czytałem dialog Michonne z Rickiem, gdy tamten mówił jej, że jest bliżej z Andreą niż z Lori wcześniej, wiedziałem, że coś jest na rzeczy. Być może już w 148 coś się wydarzy takiego, że Andrea zginie. Jeśli to Lydia ją zabije, nie wątpię, że Carl by był w stanie wtedy i ją zabić. Jedno jest pewne, dawno już tak nie wyczekiwałem na kolejny zeszyt. Może się zdarzyć naprawdę wiele.  :yahoo:

Jeszcze nawiązując do poprzednich komentarzy, Kirkuś pisał gdzieś kiedyś, że komiks skupi się w przyszłości na dorastaniu Korala. No i mówił też, że Rick nie dożyje końca komiksu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: RobsoNppl w 28 Październik, 2015, 10:41:11
Jeśli chodzi o polskie tomy to który jest najnowszy ?? 24 ?? 25 ??
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 11 Listopad, 2015, 14:46:16
Okładka 151 zeszytu
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 12 Listopad, 2015, 02:30:32
Zeszyt 148 pokazuje, że Alfa ciężko znosi swoją decyzję... Dopuszcza się nawet usuwania "swoich", którzy poruszają temat tego działania. Oby jej nie odwaliło na tyle, że pierwsza zapoczątkuje atak na społeczność "normalnych ludzi"... posługując się zebraną hordą.

Rick traci poparcie i zaufanie mieszkańców i robi się gorąco podczas spotkania. Teraz obawiam się, że dojdzie do sabotażu, który zostanie wykorzystany przez Negana (cwaniaczek czeka, czeka i się doczeka nowych "The Saviors"). Rick poprosił go o pomoc, jednakże ten wykorzysta całe zamieszanie na swoją korzyść. Możliwe, że wróci do swoich ziomali w Sanctuary (zabije Dwighta, a następnie przejmie kontrolę. Potem doczekamy się wojenki z udziałem kilku osad.

Z drugiej strony... zjednoczenie sił przeciwko hordzie... Tylko gdyby Negan zobaczył co w trawie piszczy...

Andrea prawdopodobnie zostanie zniewolona przez szepczących, bo coś się ociągają w drodze do Hilltop, a Carl i Lydia ostrzegą Ricka.

To tyle z mojej strony....

Aha... Maggie została ranna... mam nadzieję, że to nic poważnego!
+1 dla Paula  :lubie:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 12 Listopad, 2015, 17:09:09
Niestety śmierć Andrei została praktycznie potwierdzona w jednej z odpowiedzi na pytania na końcu zeszytu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cresh w 12 Listopad, 2015, 20:23:34
Nie wierzył bym w to. Kirktroll w pełni, często w hacks letter pojawiają się odpowiedzi, które później mają się nijak do histori. Uśmiercanie tak ważnej bohaterki na tym etapie komiksu nie ma sensu, owszem po takim wydarzeniu Rick ,znowu by zwariował i zaatakował Whispersów i po kilku zeszytach komiksu by ich pokonał , lecz taki schemat już miał miejsce wcześniej. Zdaje mi się ,że dalsza historia w komiksie potoczy się inaczej, mianowicie konfliktem wewnętrznym w ASZ , co spowoduje wypuszczenie Negana.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 12 Listopad, 2015, 21:51:18
Ale się porobiło normalnie. Wszystko co Rick zbudował przez te dwa lata, na naszych oczach się rozpada. Negan lada zeszyt zostanie wypuszczony. Ktoś z głównych bohaterów zginie w 150. Mimo, że mamy znaki, że może to być Andrea(Rick, który przy niej jest szczęśliwy, a teraz miała broń wymierzoną w twarz), to myślę, że Kirktroll, chce zrobić coś niespodziewanego. Śmierć kogoś, kogo nikt się nie spodziewa. Nie mówię, że to musi być któryś z Grimesów, ale nie wykluczam takiej opcji.
Idzie wojna. Szeptacze uderzą w momencie, gdy społeczność w ASZ będzie w największym konflikcie... i szczerze, mam nadzieję, że w końcu zmienią swoją główną lokacje. Szeptacze chyba nie wiedzą o wszystkich grupach całej społeczności.
Jest jeszcze opcja, że sobie gdzieś odpłyną statkiem gdyby wszystko wzięło diabli.  >:D :roll:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tunio16 w 12 Listopad, 2015, 22:48:18
Ja sie zastanawiam nad zyciem Michonne, tylu juz zginelo z jej powodu... Sadze tez ze szeptacze moga zmienic alfe-obecnie martwiaca sie losem corki, lecz moze tylko ja odnioslem wrazenie ze przybyly szeptacz nie uwierzył w wersje alfy... Sądzicie ze lydia jest naprawde jest "zakochana" w mlodym? czy moze planuje go do czegos wykorzystac? Co do Negana - mysle ze na 100% nas czyms zaskoczy ;]
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Jacycek w 17 Listopad, 2015, 22:31:40
Osobiście uważam, że Negan pokaże klase i zamorduje Andree z zimną krwią i będzie próbował zabić także Carla.  Zapewne ktoś zaraz powie, że miał ku temu okazje już wcześniej, ale wydaje mi się, że chce zniszczyc Ricka i zabije ją ukazując, że to byłą Jego wina a nie jakiejś postronnej osoby i stworzy w naszym głównym bohaterze straszliwe poczucie winy, przez co znowu psycha mu siądzie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Hershel w 02 Grudzień, 2015, 11:23:21
Hej mam pytanie Który teraz jest najnowszy tom ? :question:  :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tunio16 w 02 Grudzień, 2015, 15:17:18
Z tego co się orientuję kończy się właśnie tom 25
Zeszyt aktualny to 149
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 13 Grudzień, 2015, 11:59:34
Okładka 152 zeszytu ,,United in Fear"
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: RobsoNppl w 27 Grudzień, 2015, 15:43:39
Mam pytanko czytam sb komiks i już poznałem Jezusa i padło imię Negan itd a nigdzie nie było Wilków więc czy to wymysł filmu, bd później czy ominąłem jakomś cześć (stąd też moje pytanie). pozdro
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Korstern w 27 Grudzień, 2015, 17:30:19
Wilki to byli Ci ludzie którzy zaatakowali Aleksandrię na krótko przed hordą. Tylko, że byli pod inną nazwą.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: RobsoNppl w 27 Grudzień, 2015, 17:48:52
Aha to była krótka akcja :) dzieki :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: RobsoNppl w 02 Styczeń, 2016, 18:57:15
Który zeszyt idzie dorwać teraz na necie po polsku ? coś po 149 czy jesce nie ?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 02 Styczeń, 2016, 19:40:38
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Który zeszyt idzie dorwać teraz na necie po polsku ? coś po 149 czy jesce nie ?
Nie, zeszyt 150 będzie 13 Stycznia
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cresh w 14 Styczeń, 2016, 13:21:10
Szczerze , zeszyt 150 nie zachwycił. Myślałem ,że będe zbierał szczęke z podłogi jak po 143 , ale to nie było to. Zobaczymy co dalej.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 14 Styczeń, 2016, 13:56:33
#150 to początek nowych, niebezpiecznych dni w społeczności Ricka. Tutaj nie chodzi wyłącznie o samego szeryfa, (gdyż Kirkman przekształcił go w jakiegoś pół dobrodusznego / pół krwawego dyktatora) ale zagrożenie buntem na wypadek niepowodzenia i przejęcie kontroli nad wszystkimi przez Negana (ten nadaje się idealnie do tworzenia i kierowania tej armii). Być może wrócimy do punktu wyjścia, że Rick oraz główni bohaterowie zostaną wygnani i ponownie zmierzą się ze światem zza poza mur.

Carl i jego dziewczyna (mineło tyle czasu, że już zapomniałem jak się nazywa  :roll: ) bawią się w najlepsze... Prawdopodobnie uczucie Carla zostanie wystawione na BARDZO ciężką próbę, bo zakończenie konfliktu z szepczącymi będzie miało wpływ na życie dziewczyny (śmierć 100% - chłopak jest za młody, a pomysł wiązania go emocjonalnie z Lydią (sprawdziłem) do grobowej deski / na całe życie jest pomysłem wg mnie - średnim). MOŻE dojść do walki kociaków? Anna vs Lydia vs Sophia?  :haha:

Andrea... trzymaj się kobieto!

Dwight... weź się w garść!

Vincent? Dlaczego Rick kazał go złapać? Przecież nie przeżyłby w świecie, gdzie żywności i bezpieczeństwa już nie ma... Czyżby dostał swoją "życiową" szansę na odkupienie win?

Zakończenie #150 powinno przedstawić sytuację wśród szepczących. Niestety Kirkman poświęcił wszystkie strony wyłącznie Rickowi i sytuacji w Alexandrii. Szkoda...

Aha... wiem, że Rick ledwo uszedł z życiem, ale ponownie zagryzać przeciwnika na śmierć? A gdzie się podziała jego broń?

Negan perfekcyjnie podsumował działanie Ricka... W tych słowach kryje się nutka tajemniczego, misternego i (oczywiście) krwawego planu, aby wrócić na pierwszy plan.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 14 Styczeń, 2016, 16:30:43
...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 14 Styczeń, 2016, 22:24:58
zeszyt 150 nie tylko nie zachwycil, ale praktycznie nic nie zmienil... popmpowano, ze bedzie "huge" , ze cos wielkiego, waznego sie stanie a tu... nie stalo sie na dobra sprawe nic.

ot, zaatakowano Ricka a pompowano atmosfere taka, jakby sie mial przewrot dokonac i Rick stracilby przywodztwo...

z duzej chmury maly deszcz, a wlasciwie mrzawka tylko:)

bardzo wolno sie to wszystko rozwija, zeszyt w zasadzie zapychacz, zupelnie nie rozumiem po co go przedluzyli, byl dluzszy skoro fabuly czy akcji w nim nie bylo zbyt wiele.

mysle, ze lepszym sposobem na uczczenie 150 bylo wypuszczenie jakiegos dodatku jak np z Michonne, Gubernatorem czy Tyreesem niz zwiekszenie objetosci zeszytu, ktory wcale zly nie jest, tyle tylko, ze po szumnych zapowiedziach spodziewalem sie trzesienia ziemi.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: RobsoNppl w 19 Styczeń, 2016, 23:32:48
Kiedy bd można znaleźć gdzieś spolszczoną wersję ??
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 20 Styczeń, 2016, 15:57:49
Zapewne w tym tygodniu.. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Aurora621 w 26 Styczeń, 2016, 13:19:16
Nie wiem czy to dobre miejsce, ale wrzucę tutaj. Komiksowa kolorowanka: premiera 4 maja, 96 stron, cena 15,99$.

(http://i.imgur.com/pYZHJbB.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 03 Luty, 2016, 20:24:11
Mimo, że 151 był nieco spokojniejszy, to i tak podobało mi się poprowadzenie wątków. Co prawda jak nie było Szeptaczy, tak ich dalej nie ma, co mnie niepokoi lekko, bo nie wiadomo co knują. Gabryś w końcu oprzytomniał  :D
No to jak myślicie, Eugene znalazł nam nowych antagonistów, kolejne osady, czy też może kogoś innego ?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 04 Luty, 2016, 11:38:29
po rozczarowujacym 150 nie spodziewalem sie niczego wielkiego w 151, ot - bedzie kolejny nudny zeszyt.

a tu takie mile zaskoczenie:)

ciekawy jest sposob, w jaki odpowiedziano Eugene... w taki spokojny, wywazony, sztampowy wrecz. tak, jakby to bylo polaczenie jedno z wielu, nic wielkiego nie znaczace.
sugerowalo by to, ze wiecej osad ma ze soba polaczenie radiowe, a Eugene sie tylko dolaczyl, czyli nasza ekipa jest pod tym wzgledem wyraznie zacofana.

pytanie skad oni sa, bo jesli np z drugiego konca kraju, LA np to poza wymiana info wiele z tego raczej nie wyniknie.

oby to nie byla tylko burza w szklance wody i falszywy alarm, bo robi sie ciekawie.

wreszcie cos nowego, bo nudno juz bylo:)

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 06 Luty, 2016, 14:02:59
#151

Wstęp pokazał skill Dwighta w kontrolowaniu armią podczas "bitwy". Dlaczego "bitwy" a nie bitwy?

Uważam, że armia Ricka ma dużą przewagę nad armią szepczących. Tutaj broń palna wraz z porządnym ustawieniem taktycznym + odpowiednim planem działania = sukces. Przeciwnicy to tylko potężna horda szwendaczy, którą ciężko będzie kontrolować naszym obecnym antagonistom. W dodatku posiadają słabe uzbrojenie (no chyba, że ukrywają asa lub dwa w rękawie), z drugiej strony użycie broni palnej wśród hordy to samobójstwo (nawet jeśli śmierdzi się jak reszta :) )

Oczywiście Kirkman planuje nieoczekiwany zwrot akcji w postaci... nowych ocalałych, z którymi połączył się radiowo Eugene. Być może... a nawet WYSOCE prawdopodobne jest, że to STAMTĄD pochodzą szepcący. Pewnie czeka nas issue, w którym zostanie przedstawiona historia Alphy i reszty (czemu jest łysa? czy to wynik jej widzimisiów albo poważnej chorby?)

Michonne jako przywódca "Kingdom" to dobry pomysł. Jednakże przyznam, że zatkało mnie, kiedy Michonne wskazała na Carla jako leadera The Saviors!!!! To nie wypali... dopóki Negan żyje... NOPE!

Fałszywy ojczulek pozostaje wielką tajemnicą... nagle zachciało mu się walczyć i strzelać do ludzi??? HOLA! Podczas walki dojdzie do załamania się Gabriela i kostnica gwarantowana.... mam taką nadzieję.

Maggie be save on road... please...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 17 Luty, 2016, 11:26:58
Okładka 154 zeszytu. Czyżby pierwsza bitwa z szeptaczami?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 22 Luty, 2016, 15:35:34
Właśnie ujawniono, że powstanie komiks ukazujący genezę Negana. Ma on liczyć 48 stron. Tylko wydawanie tego komiksu będzie dość nietypowe. Otóż wydawnictwo Image ma w planach wypuszczenie katalogu, w którym będzie przedstawiać aktualnie ukazujące się komiksy. Coś podobnego od dłuższego czasu wydaje już Marvel i DC. Ma się to ukazywać raz w miesiącu. Pierwszy numer już w maju. No i komiks o Neganie ma być dodawany do tego katalogu. W każdym numerze będą zawarte 4 strony tego komiksu. Więc dopiero po ukazaniu się 12 numeru katalogu, komiks o Neganie będzie kompletny. Pewnie koniec końców wydadzą to osobno, ale trzeba będzie poczekać rok licząc od maja. Ciekawie się to zapowiada. Po cichu liczyłem na książkę o Neganie na wzór tej o Gubernatorze, ale dobre i to.
http://www.thewalkingdead.com/negans-backstory-to-be-told/
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 02 Marzec, 2016, 17:38:27
#152

No i masz babo PLACEK! Przewidywałem scenariusz, że Negan zostanie uwolniony, ale przez tego smarka? Przecież Negan go zabije przy pierwszej okazji, albo posłuży się nim jako "threat on Rick". Przyłoży broń do skroni dzieciaka i wyjdzie z Alexandrii bez szwanku. Co dalej? Nie mam pojecia...

Chociaż podejrzewam, że wróci do The Saviors i... sprzymierzy się z resztą w walce o lepsze jutro. Tak! Podejrzewam, że Kirkman zamierza uśmiercić Negana w momencie, kiedy on uratuje jednego ze starego stadka Ricka, aby odkupić winy za Glenna.

Mało?

Ksiądz pęknie, kiedy się dowie do kogo będzie strzelać - dead soon.

Gdzie jest Carl i Andrea? Wrócą do domu? Bezpiecznie? Oh come on!

Rick znowu dostaje po ryju... Kurcze. Chyba nigdy nie wyleczy tej facjaty  :rotfl:
JEDNAKŻE pogróżka w stronę Brandona była niczym groźba telewizyjnej Carol w kierunku Sama (tylko inna forma śmierci).  Brawo szeryfie!

Nadal nic ze szepczącymi... Przydałaby się jakaś niespodzianka w formie: przygotowania niespodzianki na walkę z Rickiem? TO by podgrzało atmosferę nadchodzącego konfliktu!

 :pisze:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: sereqq w 02 Marzec, 2016, 17:43:52
O kurde...
Tego to się nie spodziewałem. Brandon uwalnia Negana  >:D Jego ucieczka pokrywa się z utratą lidera Zbawców, więc chyba wszystko jasne. Tylko czy rzeczywiście Negan będzie tak samo zły jak przed niewolą?
Co do Gabriela to nie wydaję mi się, że rzeczywiście się złamie. Bardziej myślę, że będzie chciał dokonać jakiegoś "heroicznego czynu", przy czym zginie. Wiecie o czym mówię, jakieś poświęcenie czy coś.
Eugene nawiązuję kontakt z inną cywilizacją, przewiduję że to wrogie społeczeństwo. Grupa Alphy idzie ku końcowi więc coś muszą znaleźć, no chyba że comeback Negana.
Czekam niecierpliwie na kolejny zeszyt!
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 02 Marzec, 2016, 17:46:35
Cytuj (zaznaczone)
Eugene nawiązuję kontakt z inną cywilizacją, przewiduję że to wrogie społeczeństwo
To by było trochę przesadzone... Kolejna zła grupa? I ani śladu ich obecności?
Trochę to pomieszane w sosie słodko-kwaśnym. A może Eugenowi szajba odbija jak kiedyś Rickowi?  :joker:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: sereqq w 02 Marzec, 2016, 17:51:59
Cytuj (zaznaczone)
To by było trochę przesadzone... Kolejna zła grupa? I ani śladu ich obecności?

Myślę bardziej o tym, że Eugene pragnąc zdobyć zaufanie osoby po drugiej stronie, zacznie mu mówić wszystkie informacje na temat Alexandrii, Hilltop czy Królestwa. Sam nie chcę, żeby byli to kolejni antagoniści, ale kto wie...


edit: na okładce #153 Rick klęczy w kałuży krwi... Jak myślicie, czyjej? Mam nadzieję że Brandona  >:D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 03 Marzec, 2016, 00:53:14
Co to się porobiło oO Ryszard co zeszyt musi dostać po twarzy :D Cieszy mnie wyeksponowanie Gabriela na pierwszy plan. Wyczuwam rychły jego koniec :c a co do Andrei, bo ktoś się dziwil, to Maggie miala dac jej znać że mogą wrócić a oni dopiero wychodzili z ASZ :p Mam jedno pytanie co do radia, jaką odległość mógł maksymalnie Judżin wychwycić?
 
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 05 Marzec, 2016, 12:24:12
tak:)

Rick jest najbardziej bita postacia w calym Walking dead i zaczyna sie to robic groteskowe, ciekawe kto w nastepnym zeszycie mu przylozy:D

Negan zwial, na co zreszta sie zanosilo juz od jakiegos czasu, a co zrobi teraz to pojecia nie mam.

watek Eugene i radia powoli sie rozwija, ale ja bym nie ufal temu po drugiej stronie, jakis dziwny ten koles, nawet sie nie przedstawil...
ciezko powiedziec, jaki zasieg moze miec to radio, ale skoro slysza sie dobrze i wyraznie, to moze ta odleglosc nie jest az tak duza...

jesli mlody powiadomi szeptaczy o planach Ricka, to to moze zwiastowac wojne szybciej, niz sie wydaje i okladka z szeptaczami naprawde pokazuje pierwsze starcie, to nie podpucha. Rick niestety powinien byl go zabic, niedocenil zagrozenia a w sumie powinien znajac akcje Carla u Negana... Michonne sie niepotrzebnie wtracila, bo nie wiem jakby sie to skonczylo. z drugiej strony szeptacze zabili mlodemu matke jesli dobrze pamietam, wiec nie powinien do nich pałać specjalna sympatia.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 05 Marzec, 2016, 19:18:37
Cytuj (zaznaczone)
jesli mlody powiadomi szeptaczy o planach Ricka, to to moze zwiastowac wojne szybciej, niz sie wydaje i okladka z szeptaczami naprawde pokazuje pierwsze starcie, to nie podpucha.

Coś w tym może być. Ale podejrzewam, że Alpha odeśle młodego w kawałkach jako wiadomość "I'm not afraid of you..."

Ja tam nadal stoję murem, że Negan dołączy do walki przeciw szpeczącym i albo zginie, albo wyruszy przed siebie ze swoją grupą. Nie dołączy do Ricka, gdyż będzie to sprzeczne z jego sumieniem, więc najprawdopodobniej polegnie na polu chwały.

Z drugiej strony, chciałbym zobaczyć kolejne starcie Negana z Rickiem... Chociaż... cichutko... tak bardzo cichutko... marzy mi się sytuacja, w której Negan będzie próbował zabić (albo to zrobi) małego Hershela, a Maggie ostatecznie rozprawi się z Neganem... za pomocą Lucille.  :evil: :evil: :evil:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: RobsoNppl w 13 Marzec, 2016, 13:06:44
No młody może nieźle namieszać- zasłużył na kulkę, coś czuję że polityka Ricka o nie zabijaniu może ulec zmianie.
Druga kwestia ile można dostawać po mordzie :P
Negan uciekł ale coś czuje że to nie Rick bd jego celem na dzień dobry a jak już to raczej Dwight :)
Poza tym jakoś mi się nie widzi opcja że ramach jego szaleństwa faktycznie bd chciał zniszczyć całe społeczeństwo,
nie zdziwiłbym się gdyby przyniósł głowę młodego na tacy :P
Jesce nie wiem co myśleć o wątku Eugene zastanawia mnie tylko tekst w stylu - jest was tylko 50 ? :P
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 16 Marzec, 2016, 00:05:39
Znów Dwight na okładce :v
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 16 Marzec, 2016, 13:20:43
Dwight coraz bardziej eksponowany przez Kirkmana... Brak Ricka na okładce... Coś czuję, że zeszyt 153 może być ostatnim dla szeryfa, mam jednak nadzieję, że się mylę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cierpa w 16 Marzec, 2016, 13:54:48
Okładki przedstawiają dalszy ciąg rozwoju sytuacji z Neganem i szepczącymi.

153 - Rick klęka nad śladami krwi. Być może Negan zabił młodego, albo go pobił do nieprzytomności i zostawił w budynku. Sam gdzieś uciekł. Rick dzieli swoje wojsko na grupy, tak, aby każda z nich przeszukała inny obszar. Jedną grupą dowodzi Michonne, drugą Dwight. Trzecia najprawdopodobniej należy do Ricka, która przeszukuje Alexandrie.

154 - Michonne wpada na szepczących i wychodzi małe zamieszanie. Możliwe, że dojdzie do porwania naszej, kochanej czekolady...

155 - Dwight przeszukuje las. Tutaj prawdopodobnie natrafi na Negana, albo zwłoki dzieciaka. Gorszą opcją będzie Alpha i reszta szepczących (czyżby szybki atak na Alexandrię?)

Pomiędzy tymi zeszytami Maggie trafi na Negana, albo Alphe. Oj nie dobrze... nie dobrze.

Cytuj (zaznaczone)
Coś czuję, że zeszyt 153 może być ostatnim dla szeryfa, mam jednak nadzieję, że się mylę.

Lekka przesada. Moim zdaniem Rick powinien umrzeć na oczach syna. Prawdopodobnie walka Ojciec-Syn, albo bohaterskie uratowanie Carla przed kimś (np. Neganem i jego ostateczny koniec) i zgon na rękach syna. (+ jakieś ważne zdanie dla Carla na przyszłość.)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 16 Marzec, 2016, 19:04:25
Nadrobiłem zaległości, i przeczytałem zeszyt 152.
Co do Eugena, mam nadzieję, że nie rozmawiał z nową grupą antagonistów. Brandon chce się zemścić za zabójstwo ojca. Pewnie  Carl za jakiś czas rozprawi się z nim. Co do ucieczki Negana: już od kilkunastu zeszytów zapowiadało się na to, więc jakoś zszokowany nie byłem. Czekam z niecierpliwością na następne zeszyty.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: sereqq w 06 Kwiecień, 2016, 22:03:30
I co, nowy zeszyt przeczytany?  :)
Jak dla mnie zeszyt całkowicie przewidywalny, stało się prawie wszystko co było spekulowane. Wiedziałem, że pokazując Negana jako miłego towarzysza dla Brandona Kirktrolle wprowadzają nas w błąd :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 06 Kwiecień, 2016, 23:15:41
Co też Negan knuje? O ile widziałem, to zmierzał w kierunku Szeptaczy. Ogólnie nic szczególnego się nie działo ;p
Czego dotyczyła rozmowa Magny i jej ludzi ? Bo średnio ogarnąłem po angielsku :v
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 07 Kwiecień, 2016, 14:38:19
Zgadzam się z przedmówcami. Zeszyt jest strasznie przewidywalny, a najbardziej wątek Negana z Brandonem. Pierwszy z nich udał się na terytorium Szeptaczy uzbrojony w jeden nożyk. Zapewne wkrótce zginie.
Spodobała mi się para Michonne i Aaron na tropie Negana.
Reszta to zapychacze.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 08 Kwiecień, 2016, 21:30:36
Jest już pierwsza strona tego komiksu o Neganie:
(http://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/3/39/Here%27sNeganPage1.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 08 Kwiecień, 2016, 21:41:18
To przedstawia intymne chwilę z Lucille czy co? :abe:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 09 Kwiecień, 2016, 00:08:51
Mi to wygląda na narodziny Lucille. Negan po raz pierwszy obwiązuje kij drutem kolczastym.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tortuga w 09 Kwiecień, 2016, 01:35:32
No czyli w pewnym sensie są to intymne chwile  :abe:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cant Hold US w 11 Kwiecień, 2016, 20:04:32
153 miazga, ostatnia akcja MISTRZOSTWO, taki milutki Negan a tu BENK :D
budowanie nastroju i potem zmienienie go o 180 stopni :D
 :abe:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: sereqq w 12 Kwiecień, 2016, 21:47:25
(https://scontent-cdg2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/13010850_1129091360474921_1248706566845731420_n.jpg?oh=671296635d0b2be914ee61b21437e72e&oe=5773933F)

No proszę... :D Okładka zeszytu #156.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 12 Kwiecień, 2016, 21:52:25
Alpha+Negan= Love? Tego się na prawdę nie spodziewałem. Bardzo dobry tytuł zeszytu: ,,Queen and King". Oby tylko nie okazało się to jakimś podstępem i oby Negan przeżył.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: sereqq w 12 Kwiecień, 2016, 21:53:28
Cóż... Pozycja obu postaci może i wskazuje na wątek miłosny, ale ciężko mi go sobie wyobrazić gdy patrzę na minę Alphy :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 12 Kwiecień, 2016, 23:25:53
Może chce zneutralizować zagrożenie dla Ricka, żeby ten mu zaufał ? :v
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 14 Kwiecień, 2016, 15:57:29
Mam wrażenie, że Negan po prostu odzyska władzę nad Zbawcami. Pytanie co się stanie z Dwightem.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: muppet90 w 14 Kwiecień, 2016, 18:39:48
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mam wrażenie, że Negan po prostu odzyska władzę nad Zbawcami. Pytanie co się stanie z Dwightem.

Mam nadzieję, że karą nie będzie Lucille lub żelazko, bo to by było stanowczo za mało za taką zdradę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 14 Kwiecień, 2016, 22:02:54
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mam nadzieję, że karą nie będzie Lucille lub żelazko, bo to by było stanowczo za mało za taką zdradę.
Rozumiem, że Lucille nie zostanie ukarana, ale karę za zdradę (romans) poniesie tylko Dwight? No bo wierność małżeńska chyba obowiązuje, nie? :swelol:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: muppet90 w 15 Kwiecień, 2016, 19:07:58
Biedna Lucille została wykorzystana! Na pewno tęskniła za swoim Neganem.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 21 Kwiecień, 2016, 21:45:01
Niedawno wyszedł komiks ,,The Walking Dead: Alien". Opowiada on historię młodszego brata Ricka-Jeffa starającego się przetrwać w Barcelonie. Komiks bardzo fajny muszę przyznać, nawiązania do komiksu, pokazanie innego kraju niż USA, a zakończenie... musicie przeczytać sami. Trochę informacji:
http://www.thewalkingdead.com/the-walking-dead-the-alien-is-out-now/
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: sereqq w 21 Kwiecień, 2016, 22:49:47
i teraz taki shocker: Eugene by zawiązał "dokładniejszy" kontakt z tą nową cywilizacją, a tam na czele Claudia  :abe:
Poza tym dziwnie mi się czytało komiks obsadzony w uniwersum The Walking Dead z taką dziwną kreską  :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cant Hold US w 06 Maj, 2016, 15:06:48
wlasnie przeczytalem 154 zeszyt i jestem zadowolony :D  :abe:
jestem strasznie ciekaw co dalej sie stanie z Michonne i rannym Aaronem
Negan i Alpha ( ͡° ͜ʖ ͡°)
bedzie ciekawie :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Melon2406 w 07 Maj, 2016, 03:25:40
Shiit guys, jak myślicie ile może mierzyć Beta? Skoro przy Neganie taki byczek...

Po ciachnięciu przypomniał mi się Eric jak go kiedyś jakaś laska dźgnęła na wypadzie.

Pogawędki z Neganem być może jakoś odbiją się na doskonaleniu wykonywanej funkcji przez Ricka, co zapowiedział.

Pozostaje kwestia celu działań Negana, które niewątpliwie podejmie. Zbawcy? Wątpię.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 15 Maj, 2016, 12:05:49
Siemanko,

Z racji że jestem z komiksem na bieżąco muszę powiedzieć, że tom 26 jak na razie zawodzi. Mamy kolejny etap przygotowania do wojenki. Negan zwiał, czego mogłem się spodziewać odkąd pojawił się za kratami. I wkurza mnie to, że w dalszym ciągu klnie bezmyślnie (nie cierpię tej postaci), Kirkman znowu brnie w łatwe rozwiązania. Nie potrafi mnie zaskoczyć, bynajmniej w chwili obecnej, gdzie wszystko idzie zgodnie z moimi przewidywaniami. Staram się jednakże unikać kolejnych okładek, bo strasznie spoilują, co się może zdarzyć. Chciałbym mieć kolejne dwa zeszyty za sobą i poczekać na starcie umysłów między Rickiem a Alphą.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 18 Maj, 2016, 16:00:59
Tom 27 będzie nosić tytuł ,,Whisperer War", wojna będzie się rozgrywać przez 6 zeszytów. Okładka pierwszego:
(http://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/b/b2/157_cover.jpg/revision/latest?cb=20160517131452)

Opis:
The time has come. The forces are aligning. The war has begun! Has Rick brought about the demise of everything he’s built? Or will he triumph once again? Know this… there will be a cost.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Melon2406 w 18 Maj, 2016, 20:00:08
Okładka 26.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cant Hold US w 06 Czerwiec, 2016, 16:29:25
nowy zeszyt genialny D: duzo akcji i wyjasniony wątek Aarona :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 14 Czerwiec, 2016, 14:19:57
Nadrobiłem zaległości z. 154-155 i muszę przyznać, że wątek Negalpha sprawił, że naprawdę polubiłem Negana. Ma gość jaja. :D

A ten jego tekst:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
:swelol:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 15 Czerwiec, 2016, 17:51:12
Okładka 158 zeszytu, 2. części ,,Whisperer War"

(http://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/7/71/Issue_158_cover.jpg/revision/latest?cb=20160614074440)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Aurora621 w 06 Lipiec, 2016, 19:23:32
Jestem świeżo po lekturze #156 zeszytu. Wow...

Zabawne jest to, że na początku spodziewałam się, iż Negan na pewno wymyśli jakiś podstęp i zabije Alphę, by zadowolić Ricka. Jednak później, gdy zaczął jej opowiadać o tym, że też kogoś kochał, że nie chce jej odebrać pozycji w grupie, itp. to straciłam czujność i pomyślałam "a może on naprawdę się zakochał i pokaże Alphie swoją ludzką twarz"... Cóż, po przerzuceniu kartki wszystkie moje wątpliwości zostały rozwiane.

Zresztą, nawet jeśli Negan faktycznie chciałby zmienić swoje życie i żyć w spokoju jako członek tej grupy, to podejrzewam, że prędzej czy później zostałby albo zabity, albo sam by odszedł, bo widać było wyraźnie, że ich ideologia mu nie odpowiada (brak chęci do odbudowy cywilizacji, ogólne zezwierzęcenie, "tylko najsilniejsi przetrwają").

Można by zastanawiać się skąd u Negana ta chęć zadowolenia Ricka - człowieka, który zamknął go w więzieniu... Wydaje mi się, że głównym powodem była przemowa Ricka, którą wygłosił tuż przed "podcięciem gardła" Neganowi i zamknięciu go. Mówił tam właśnie o budowaniu cywilizacji, co wyraźnie spodobało się Neganowi, który wyglądał jakby nagle doznał olśnienia. Myślę, że on dąży do zrealizowania tego planu sprzed laty. Kto się nie orientuje... Chodzi o tą rozmowę:

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 12 Lipiec, 2016, 19:08:52
Nadrobiłem zaległości i muszę przyznać, że zeszyt #156 zaskoczył... zabicie Alphy przez Negana... ma gość jaja... :razz:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Aurora621 w 17 Lipiec, 2016, 11:38:01
Okładka #159

(http://i.imgur.com/CnjolNc.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cant Hold US w 17 Lipiec, 2016, 15:04:24
jak zabija mi Jesusa podczas wojny to bede zly ;_;
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Nokima w 18 Lipiec, 2016, 18:49:34
Zabrałam się za komiks głównie przez zakończenie sezonu 6., chciałam zobaczyć, jak wyglądał oryginał. Przeczytałam wszystkie zeszyty w 2 dni i teraz boję się oglądać serial. Postać Jesusa już mi lekko spaprali, ale jeśli spaprają i Negana...

W każdym razie, ostatni numer był świetny - jestem ciekawa, jak rozwiążą sprawę z Alphą. Czy Negan wparuje do Ricka z jej głową, czy raczej będzie dowodził The Whisperers z... Cóż, z jej głową na kiju.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 27 Lipiec, 2016, 09:38:57
Cóż, tego dowiemy się niebawem  :dance:  Dobre zakończenie, mniej przełomowe niż to z 24 tomu, ale skutki będą katastrofalne. BETA będzie wściekły, że zabili Alphę, więc przejmie dowództwo i pewnie poprowadzi swoją armię na wojenkę. Negan coś knuje i nie wierzę, że skończy się tylko na śmierci Alphy. To psychol w dalszym ciągu - wątpię, że ma dobre intencje.  :bicz: Ma jakieś plany względem Ricka - czy to podstęp czy nie, dowiemy się za jakiś czas. Ciężko powiedzieć, kto jest obecnie największym wrogiem - każdy będzie chciał dla siebie jak najlepiej. Szeptacze wolą dzikość, ludzie Ricka względny spokój i cywilizację. Negan też woli opcję drugą, co mu się nie dziwię - woli dbać o ludzi niż poddawać ich próbie, nie lubi niepotrzebnych strat. Jestem ciekaw, w jakim kierunku pójdą relacje między Rickiem a Neganem i czy jego nonszalanckie zachowanie będzie przyczyną wojny (a wszystko na to wskazuje). :swelol:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: s0meth1ng w 29 Lipiec, 2016, 14:26:34
preview
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: DorianoRamos w 03 Sierpień, 2016, 11:18:18
Ja tam wciąż wierzę, że Negan przyjdzie do Ricka z głową Alphy, Rick zacznie mu ufać, odda mu dowodzenie u Zbawców i razem zmiotą Szeptaczy z powierzchni ziemi.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: s0meth1ng w 03 Sierpień, 2016, 11:47:32
ja myślę, że ta sielanka między osadami się skończy.. Horda, którą dysponuje Beta może zniszczyć wszystkie osady..
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 03 Sierpień, 2016, 19:37:58
Muszę przyznać, że pierwsza część ,,Whisperer War" trochę mnie zaskoczyła. Myślałem, że mimo wszystko będzie to coś podobnego do All Out War, a wygląda to na razie zupełnie inaczej.
Widać, że Kirkman przykłada dużą uwagę do tego etapu komiksu. Atmosferę wokół wojny dodatkowo zwiększa wpis Kirkmana w Letter Hacks:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Nokima w 04 Sierpień, 2016, 11:25:01
Czyli jednak Negan z prezentem dla Ricka. Jaki z niego miły gość.
Zeszyt nieco spokojniejszy, niż sądziłam po poprzednim zakończeniu. Sytuacja w Królestwie robi się ciekawa, brak władcy i chaos w szeregach, kiedy nadciąga wojna raczej nie wróży dobrze.
Cóż, chyba trzeba się szykować na zgon postaci...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 04 Sierpień, 2016, 11:45:55
Negan ciągle coś knuje. I ta jego troska i Lucille :* Osady wysłały większość "wojsk" na wojnę i są troszkę bezbronne. Obawiam się, że Betha to przewidział i wędruje na którąś z osad stąd to zaskoczenie Gabriela. Jakiś zgon wisi w powietrzu. Ciekawi mnie jak rozwiążą problem braku władcy w  Królestwie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: s0meth1ng w 04 Sierpień, 2016, 14:25:37
gdyby armia Ricka wybiła wszystkich szeptaczy byłoby już nudno.. Coś sądzę, że osady mogą upaść i zginie masa ludzi ( w tym kilka głownych postaci)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 06 Sierpień, 2016, 03:47:14
moje przewidywanie:

wojna zostanie przegrana z uwagi na liczebnosc wroga a pozostali przy zyciu wyrusza w podroz do... Ohio:)

po cos ten watek Eugene jest przeciez... chyba, ze po wojnie z szeptaczami nastapi najazd tych trzecich ale 3 wojna w tak krotkim czasie... to by bylo meczace i powtarzalne a tak... nowe lokacje, nowe sytuacje, zupelnie nowa spolecznosc... to ma sens:)

stawiam na porazke i przeprowadzke do Ohio!

edit - a tak na zdrowy rozum, nie na atrakcyjnosc komiksu, to szeptacze nie powinni miec zadnych szans z tak zorganizowana i znacznie lepiej uzbrojona grupa kilku spolecznosci. wyatarczy przypomniec sobie to, co Cortez zrobil z aztekami, tam mniej/wiecej byla podobna roznica w uzbrojeniu a byc moze nawet i liczebnosci (kilkuset kontra kilka tysiecy) . wg mnie tu jest nawet jeszcze wieksza roznica w uzbrojeniu, bo konkwistadorzy mieli muszkiety, jednostrzalowe i wymagajace ciaglego ladowania a "nasi" maja bron nawet bron automatyczna i pistolety, ktore i tak sa lepsze od muszkietow.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: s0meth1ng w 06 Sierpień, 2016, 10:16:18
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
edit - a tak na zdrowy rozum, nie na atrakcyjnosc komiksu, to szeptacze nie powinni miec zadnych szans z tak zorganizowana i znacznie lepiej uzbrojona grupa kilku spolecznosci. wyatarczy przypomniec sobie to, co Cortez zrobil z aztekami, tam mniej/wiecej byla podobna roznica w uzbrojeniu a byc moze nawet i liczebnosci (kilkuset kontra kilka tysiecy) . wg mnie tu jest nawet jeszcze wieksza roznica w uzbrojeniu, bo konkwistadorzy mieli muszkiety, jednostrzalowe i wymagajace ciaglego ladowania a "nasi" maja bron nawet bron automatyczna i pistolety, ktore i tak sa lepsze od muszkietow.

Dokładnie. Jeśli nie wychodziliby z osad,jak bohaterowie serialu z 6B to szeptacze nawet nie podeszliby do bram.Ale oczywiście nagle podczas ataku prawie nikt nie chroni osady
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Matrix w 07 Sierpień, 2016, 22:40:29
Hmm,gdy tak patrzę na okładkę zeszytu 158 to myślę że Negan przejmie władzę nad Szeptaczami zabijając Bete,do tego martwi mnie Michonne na krwawym tle,na takim samym była Alpha,no i jeszcze ta mina Michonne,jakby jej ktoś wbił coś w plecy. :p
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 08 Sierpień, 2016, 00:01:12
Ten tekst Negana mnie rozwalił...  :swelol:  :haha:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.


Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Cholera... co go czytam, to się śmieję...  :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: muppet90 w 08 Sierpień, 2016, 15:36:33
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ten tekst Negana mnie rozwalił...  :swelol:  :haha:

Cholera... co go czytam, to się śmieję...  :D

Negan ma to do siebie, że niemal wszystkie jego teksty rozwalają. To jeden z powodów, dla których go uwielbiam.
Ciekawe czy z czasem dogada się z Rickiem i resztą, ciekawie byłoby go widzieć jako członka ich grupy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: -Niedźwiedź- w 08 Sierpień, 2016, 15:47:05
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ciekawe czy z czasem dogada się z Rickiem i resztą, ciekawie byłoby go widzieć jako członka ich grupy.
Ciekawe jakie by miał relacje z Maggie
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: muppet90 w 08 Sierpień, 2016, 18:02:55
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ciekawe jakie by miał relacje z Maggie

Z nią się nie ma szans już dogadać (z Dwightem pewnie też nie). Ale w grupie Ricka by się mógł przydać, bo w końcu głupi nie jest i umie sobie radzić w trudnych sytuacjach. Byleby mu tylko ukochaną Lucille oddali.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 08 Sierpień, 2016, 19:44:35
tak, mupper90, te jego teksty i "lekkość bytu" są bardzo ciekawymi toposami w charakterologii szwarccharakterów :)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: dawgie w 22 Sierpień, 2016, 12:05:59
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Okładka 158 zeszytu, 2. części ,,Whisperer War"

(http://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/7/71/Issue_158_cover.jpg/revision/latest?cb=20160614074440)
Ciekawe czy to krwawe tło za Michonne oznacza jej śmierć,Alpha nie żyje i w pierwszym zeszycie Whisperer War też takie tło za sobą miała,ale to tylko takie moje fantazje.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 24 Sierpień, 2016, 16:32:25
Okładka 160 zeszytu.
(http://media.comicbook.com/2016/08/walking-dead-160-cover-1-196237.jpg)
Czyżby Lydia miała się dowiedzieć o śmierci matki i przejść na stronę Szeptaczy?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Melon2406 w 29 Sierpień, 2016, 17:59:33
Całkiem możliwe patrząc na minę Carla. Ewidentnie co najmniej jakieś spięcia wystąpią. :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 07 Wrzesień, 2016, 21:14:42
W zeszycie 158 było dużo akcji. Trochę szkoda mi Gabriela. Szeptacze to na prawdę groźni wrogowie. Cliffhanger też niezły, tak na prawdę wszyscy mogą zginąć.
Ocena 4+/6
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 07 Wrzesień, 2016, 21:36:34
Trzyma to wszystko jako tako poziom, ale jednak dla śmierć Gabriela była niepotrzebna. Ot tak, żeby Wojna Szeptaczy nie była bezkrwawa w drugim miesiącu jej trwania(chodzi oczywiście o wydawanie zeszytów)

Końcówka spoko, tylko jak zabiją Bete na tym etapie wojny, to cały arc pójdzie w cholerę. Bo kto zostanie? Głównie randomy i "wrogowie" bez motywu.

Mocny średniaczek, ale nastawia pozytywnie na zobaczenie dalszych losów tej wojny.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: s0meth1ng w 07 Wrzesień, 2016, 21:38:30
Faktycznie.. Akcji było sporo. Ogólnie zeszyt: mocne 8/10
Moim zdaniem RIP Dwight. Nie sądzę, by Beta został tak szybko odstrzelony. Tym bardziej, że 1 przywódca - Alpha już padła..Wątpie, że Negan odstrzeli Bete i będzie dowodził szptaczami
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Nokima w 08 Wrzesień, 2016, 15:55:14
Jak na postać niezbyt dużo znaczącą, Gabriel dostał świetną scenę zgonu - chyba jedną z moich ulubionych.
Muszę powiedzieć, że nawet mało przykuła w tym zeszycie moją uwagę sama wojna (choć epickości jej nie odmawiam), a bardziej reakcja osad ościennych po zmianach u władzy. System Ricka zaczął się rozpadać.
Z drugiej strony, Whisperers może i lezą jak ćmy za Betą, ale jako takiego dowodzenia tam brak, napędza go chęć mordu i odwetu za Alphę, a ludzie Grimesa są, póki co, zorganizowani i równie wściekli.
Ciekawe, kto następny zginie - spośród postaci pierwszoplanowych.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 08 Wrzesień, 2016, 17:32:51
Zeszyt bardzo dobry.
Świetne ukazanie sytuacji w innych osadach, brak chęci pomocy ze strony Zbawców, konflikt w Królestwie.
,,You should whispering". To zdanie Bety mówi wszystko o śmierci Ojca Gabriela.
Beta mimo tego, że działa z chęcią krwawej zemsty, zachowuje racjonalne myślenie. Bardzo mi się to podoba. Jego plan na walkę z wojskiem Alexandrii i Sojuszników... Po prostu świetny.
Zostaliśmy zostawieni z cliffhangerem pod koniec zeszytu. Można przewidywać różne rzeczy, ale ja uważam, że najbardziej prawdopodobną opcją, jest to, że Beta zabije jednak Negana.
Mam nadzieję, że serial dotrwa do wojny z Szeptaczami. Jest to bardzo dobry materiał, jeśli Gimple i spółka tego nie sknocą.
,, For the Kingdom. For Ezekiel." Coś pięknego...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 08 Wrzesień, 2016, 20:44:14
Dobry zeszyt! Jak kiedyś nudziła mnie cała akcja i nie czekałem na nowe zeszyty, raczej czytałem jak cały tom wychodził, tak teraz akcja nie jest przewidywalna i przyjemnie się czyta. Praktycznie każdy może nie dotrwać do końca wojny. Osobiście chciałbym, żeby Szeptacze rozwaliły wszystkie osady, no i, żeby grupka ocalałych, powiedzmy Rick/Negan/Carl/Magie/Dwitch/Eugene poszli w stronę Ohio :v
Co do zeszytu? Krótko! Wojna, śmierci, akcja, powolny rozpad osad, salta Jezusa, no i teksty Negana. Czego chcieć więcej ?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 09 Wrzesień, 2016, 11:02:29
tym razem naprawde czuc, ze to wojna, "all out war" bylo przegadane po mojemu, wszelkie ataki byly poprzedzane przemowami czy nawet dyskusjami, nie czulem klimatu wojny, teraz czuje.

epickie sceny, choc Negan jak zwykle nawet na linii frontu za duzo gada:)

podzielam opinie, ze na okladkach z krwia w tle mamy najwieksze ofiary wojny, czyli znane postacie, ktore w niej zgina.

pierwsza byla Alpha. Teraz kolej na Michonne, Bete, Lydia/Carl.

I wydaje sie to logiczne, z Michonne nic sie juz nie da wycisnac, znamy ją na wylot... zreszta jej postac od dlugiego czasu nic nie wnosi, pozostala sympatia do niej, ale bazuje ona wlasnie na niej, a nie na tym, co aktualnie robi. Michonne to ikona, wielka postac uniwersum, ale wlasciwie co takiego zrobila przez ostatnie powiedzmy 50 zeszytow? nie za wiele? no wlasnie... Beta musi zginac, jest za duzy, zbyt latwy cel. z duetu Lydia/Carl stawiam na Lydie, jest dziwna, wychowana w chorych warunkach, smiem nawet twierdzic, ze zboczona (pamietacie oczodol carla?) , to nie jest dobra partnerka dla Carla, chlopak dal sie uwiesc, ale... nie wroze temu zwiazkowi swietlanej przyszlosci:)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 13 Wrzesień, 2016, 19:47:22
Zabicie postaci, która nie ma już nic do powiedzenia w uniwersum TWD wydaje mi się zbyt prosta i prostacka. Michonne nie gra głównej roli, ale wynika to z tego, że nie ma po co walczyć - a ona kojarzy się z wojowniczką. Czy od razu trzeba się jej pozbyć, bo nie ma z niej pożytku? Gdyby Kirkman się postarał mógłby coś dla niej wymyślić. Łatwiej pozbyć się osoby, która nic nie znaczy. Ricka nie zabije, bo się nie odważy - nie na tym etapie. Syn Ricka nie zginie - to byłby strzał w stopę, jest ciekawą postacią, z której można jeszcze wiele wyciągnąć, dopiero dorasta. Prędzej uwierzę, że zginie jego dziewczyna. Gdyby zginął Negan - nie zdziwiłoby mnie to. Czarne charaktery umierają szybciej niż się zdaje, choć ostatnio ciężko powiedzieć, czy nadal jest po ciemnej strony mocy.

Ktoś na pewno jeszcze zginie. Ale nie chcę oglądać śmierci Dwighta czy Maggie - podoba mi się ta dwójka, odkąd Dwight działa na dwa fronty, a ona traci swojego kochasia. Trzymam kciuki, że będą żyć przez koleje 100 zeszytów  :lubie:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: s0meth1ng w 13 Wrzesień, 2016, 23:03:06
To właśnie jest to na co czekam.. Aż wydarzy się coś co zadziwi mnie w tym komiksie.. Typu śmierć Carla,Maggie etc. Od 100 zeszytu pod względem śmierci powiewa nudą trochę..
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 14 Wrzesień, 2016, 04:08:10
nie wierze w smierc Negana:)

to postac, na ktora Kirkman chucha i dmucha, jest nietykalny. pamietam zreszta jeden wywiad, gdzie stwierdzil, ze zbyt pochopnie zabil gubernatora i zaluje tej decyzji. nie po to wiec wypromowal jego nastepce, aby sie go pozbywac. Negan jak sie tylko pojawi, zawsze gra pierwsze skrzypce i na nim skupia sie uwaga, to zdecydowanie najwazniejsza postac ktora dolaczyla od 100 zeszytu.

i fakt, ze 100 zeszyt byl przelomowy. do tego momentu Kirkman byl nieobliczalny i lekka reka potrafil zabic kazda postac. po smierci Glenna i lawinie krytyki, ktora na niego za to spadla jakby zdal sobie sprawe, ze malo juz mu zostalo postaci waznych i w takim tempie niedlugo nie bedzie mial kim przyciagac fanow. zaczal bardziej dbac o swoje postaci. woli wprowadzac "randomy" i je zabijac niz poswiecac wazne osoby. od 100 zeszytu byla tylko jedna akcja, ta z masowa smiercia i palami, ktora byla szczegolna.

dewiza "nikt nie jest bezpieczny" obowiazywala do 100, to byl szalony okres i dlatego taki ekscytujacy. teraz juz widac wyraznie, ze sa ruchy, na ktore Kirkman sie po prostu nie zdecyduje, nawet ze wzgledu na sprzedaz. ot - zamiast szalenczej jazdy bez trzymanki pojawilo sie wyrachowanie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 14 Wrzesień, 2016, 22:22:38
Kirkman zdziałał i stał się sentymentalistą. Boi się ryzykować. Gdyby pozbył się Ricka i Negana w jednym odcinku - oniemiałbym z zachwytu, że ma gościu jaja, ale można pomarzyć... Kirkman ciągnie tą serię, ale bądźmy szczerzy - nic odkrywczego nas nie czeka.

Post połączony: 14 Wrzesień, 2016, 22:23:13
zdziadział*, znaczy się....
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 15 Wrzesień, 2016, 06:44:30
Dokładnie. Pewnie podczas wojny zginą głównie randomy i sojusznicy Ricka z Królestwa, Sanktuarium i Hilltop. Jakoś sobie nie wyobrażam, że Kirkman uśmierci Michonne, ona jest już nam znana na wylot, a najrozsądniejszym pomysłem będzie śmierć Michonne.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 21 Wrzesień, 2016, 15:49:12
...
(http://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/1/19/TWD161-Cover.jpg/revision/latest?cb=20160920231743)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 22 Wrzesień, 2016, 11:51:45
Okładki sugerują, kto będzie ważną personą zeszytu? Bo jakoś nigdy nie analizowałem tego...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 23 Wrzesień, 2016, 16:40:31
Nie od dzisiaj wiadomo, że Kirktroll lubi używać okładek do trollowania i wprowadzania w błąd. Na okładce zeszytu 157 widnieje Alfa, mimo tego, że już wtedy była martwa. Więc raczej nie ma co się tym za bardzo sugerować. Chociaż intryguje mnie ta płonąca rezydencja w Hilltop, z okładki zeszytu 161. Nie chce mi się wierzyć, że Robercik by coś tak ważnego zaspoilował na okładce. Jeśli jednak coś takiego będzie miało miejsce, mam pomysł jak mogłoby do tego dojść. Otóż Lydia może się dowiedzieć o śmierci swojej matki i w zemście rezydencję podpalić. Chociaż to wszystko i tak może się okazać jednym wielkim trollingiem.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 28 Wrzesień, 2016, 14:33:17
Wprowadzają w błąd, a jednak potrafią podsunąć mordercze wątki (wyobraźnia działa?!)  :swelol: Ostatnio czytałem ,,The Walking Dead: Alien'' - króciutką historię z bratem Ricka w roli głównej. Ciekaw jestem czy jego spin-off zostanie przedłużony w oficjalnej serii... Byłby to powiem świeżości.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 05 Październik, 2016, 18:07:02
Poprostu wow!!

Super pokazany pojedynek Negan Beta. Już myślałem że Negan dostał tym nożem. Później gdy zabrali Betę myślałem, że szwendy pogryzły Negana, ale naszczęście magiczna kurtka go uratowała.
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Najlepszy moment całego zeszytu, czyli próba zdjęcia maski nieprzytomnemu Becie. Niestety nieudana próba.

Ciekawe jak potoczą się dalsze losy wojny i co zamierza zrobićDwight.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Nokima w 05 Październik, 2016, 20:40:04
Noż musiałam się upewniać przez minutę, że nie zagryźli mi Jesusa!  ??? I co ten Negan tam za Dancing with the Stars z Betą odstawiał... Jak tu go nie kochać. A na poważnie, grupa Ricka... Wróć! Dwight'a, na pewno za to zapłaci. Oby krwiście i z rozmachem.

Jedyny zgrzyt miałam przy Carlu, mam nadzieję, że Kirkman nie wsadzi w fabułę jakiegoś tandetnego nastoletniego trójkąta.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 06 Październik, 2016, 17:31:52
Chodzą plotki, że Beta to Dawidson, wygnany założyciel ASZ..
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Nokima w 06 Październik, 2016, 23:09:33
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Chodzą plotki, że Beta to Dawidson, wygnany założyciel ASZ..

Znaczy... Ten martwy? Alexander Davidson?
Fakt, w komiksie nie potwierdzono jasno jego losu, ale o ile wiem, sam Kirkman zapytany potwierdził, że Davidson nie żyje. Na Comic-Conie zdaje się.

Edit: skrót tego CC ze wspomnianym Davidsonem.
http://www.ign.com/articles/2012/07/13/comic-con-walking-dead-comic-revelations
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 07 Październik, 2016, 09:54:13
Lucille! NOO! WHY?? *snif *chlip

Aczkolwiek ogólnie komiks wciągający. Jestem ciekaw, jak skończy się wojna z Szeptaczami.

I jak tu nie kochać Negana za jego teksty? :P

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 07 Październik, 2016, 21:18:39
Zeszyt był mimo wszystko trochę gorszy od poprzedniego, aczkolwiek nie zabrakło w nim emocji.
Ostatni raz wystąpiła w komiksie Lucille. Znając przeszłóść Negana na podstawie ,,Here's Negan wiadomo już dlaczego tak bardzo dbał o ten kij bejsbolowy, był to nawet wstrząsający moment. Można też powiedzieć, że sprawiedliwości stało się za dość i Beta (chociaż nieświadomie) zemścił się na Neganie.
Ciekawy rozwój sytuacji w komiksie, William pokazał, że jest silną postacią, która może rządzić osadą.
Zaskakujące wyznanie Lydii do Carla, myślę, że Sophia postara się go trochę pocieszyć w następnym odcinku, kto wie co planuje córka Alphy...
Końcówka zapowiada ciekawy następny zeszyt. Długo czekałem, aż ktoś z protagonistów założy maski Szeptaczy, w końcu się doczekałem. Trudno w tym momencie przewidzieć jak to się wszystko dalej potoczy, epickim zakończeniem wojny (trochę może nierealistycznym) byłby drugi pojedynek Bety z Neganem na śmierć i życie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 08 Październik, 2016, 04:04:46
ciezko powiedziec, po tym co sie dzieje teraz co bedzie dalej...

Lydia chicken? :) 

wyglada, jakby sie wycofala, bo nie wierzy w sukces wojny z szeptaczami, po prostu sie boi...

czy tylko ja zauwazylem, ze Dwight teraz bardziej przypomina Ricka z najlepszego okresu niz samego siebie? :) jest ewidentnie na nim stylizowany. juz nawet oka nie zakrapia. dostalismy taka podmianke, Rick juz nie moze, to mamy zastepce wygladajacego jak on sam.

PS: w czasie walki dwie osoby zostaly ugryzione: Jezus i Negan. pytanie, czy skutecznie?

Jezus ma ochraniacze, a Negan skorzana kurtke. jedno i drugie dobrze chroni przed ugryzieniem, sam dzis sprobowalem pogryzc swoja (nie, jestem absolutnie normalny, tylko fan TWD :D ) kurtke ze skory, podobna do Negana i szczerze watpie, by zombiakom udalo sie ją przegryzc jeszcze przy ruszajacym sie celu.

no ale zobaczymy przy przetrwaja oboje.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 16 Październik, 2016, 16:02:24
Chybione ugryzienia. :swelol: Żadnej szkody nie wyrządziły, a szkoda, bo byłoby nerwowo... szczególnie dla fanów postaci  >:( >:( Cieszę się, że cała wojna z szeptaczami nie jest ani trochę przewidywalna. Ludzie giną najczęściej z zaskoczenia, bez ostrzeżenia. Nikt nie wygłasza tyrad przed czyjąś śmiercią. Widać, że nie każdy pali się do wojny, a co więcej - niektórzy marzą odciąć się od Ricka i jego świty. Lydia mnie osobiście zaskoczyła - aczkolwiek lepiej powiedzieć prawdę niż kłamać, być może ostatecznie stwierdzi, że się nie nadaje do jego świata. Za to będzie duża szansa, aby scenarzysta ruszył wątek z Sofią, bo nie wykorzystuje jej potencjału, jako dorastającej kobiety. Ciekaw jestem czy Maggie wejdzie w nowy związek czy raczej pozostanie sama, bo mnie osobiście wojny przestały interesować od czasów Negana i wolę kiedy coś się dzieje pomiędzy akcją ;) :pisze:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 19 Październik, 2016, 17:02:50
(http://vignette1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/9/94/TWD162_cvrA.jpg/revision/latest?cb=20161018164756)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 19 Październik, 2016, 18:58:50
Mhm.. przez tę okładkę jestem ciekaw środka komiksu. :razz:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Aurora621 w 19 Październik, 2016, 19:46:05
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Znaczy... Ten martwy? Alexander Davidson?
Fakt, w komiksie nie potwierdzono jasno jego losu, ale o ile wiem, sam Kirkman zapytany potwierdził, że Davidson nie żyje. Na Comic-Conie zdaje się.

Edit: skrót tego CC ze wspomnianym Davidsonem.
http://www.ign.com/articles/2012/07/13/comic-con-walking-dead-comic-revelations

Z tego co ja wywnioskowałam, to Douglas Monroe powiedział, że go "zamordował", ale miał na myśli przenośne znaczenie. Chodziło mu o to, że wyprowadził go za bramę Alexandrii i zostawił samego na pastwę losu, co według Douglasa było równoznaczne z odebraniem mu życia. Więc wychodzi na to, że Monroe puścił go wolno (ale uważał, że pewnie nie udało mu się przeżyć w pojedynkę i w Alexandrii postawił mu grób). Także jak najbardziej istnieje możliwość, że Davidson żyje, a słowami Kirkmana nie sugerowałabym się.

Tutaj rozmowa Ricka z Douglasem:

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Aurora621 w 01 Listopad, 2016, 22:10:08
No nieźle:

(http://i.imgur.com/RuXveML.jpg)

A tutaj jeszcze wszystkie okładki Adamsa złożone w całość:

(http://i.imgur.com/OfF8Aqf.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: mako90 w 03 Listopad, 2016, 20:35:47
Ale jestem ciekawa, co Negan wykombinuje. Bo w "żyli długo i szczęśliwie" ciężko mi uwierzyć, ale nie chciałabym, żeby zginął
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 03 Listopad, 2016, 21:12:23
Po prostu Bomba!
Świetny zeszyt. Mimo iż był trochę krótszy niż poprzednie świetnie się go czytało.
-Dante wyznał miłość Maggie... Można ją zrozumieć dlaczego nie chce z nim żyć, muszę przyznać, że Dante nieźle to przyjął.
-Wojsko Dwighta bardzo dobrze wykorzystało przeciwko Szeptaczom ich własną broń. Bardo ciekawie w tym zeszycie zachowywał się Dwight. Mimo iż jeden z Szeptaczy przestraszony błaga o wybaczenie i mógłby się przydać, on go zabija, nie chcąc zapewne, by po filozofii stworzonej przez Alphę został jakiś ślad.
-Beta bardzo się denerwuje i nie chce pokazywać twarzy. Zastanawiające...
-Bitwa o Hilltop... Aż w pewnym momencie zacząłem myśleć, czy to aby na pewno TWD. Te ogniste strzały, te środki obrony, ta dramaturgia... Po prostu to musi pojawić się w serialu.
- Świetny cliffhanger. Lydia mimo wszystko nie chce wrócić do Szeptaczy, Hershel jr. uwięziony w płonącym budynku... Nie mogę się doczekać, co będzie dalej.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 07 Listopad, 2016, 12:24:54
Ciekawe czy Hilltop padnie? I ciekawe, co się stanie z Lydią dalej? Ogólnie z. 160 dobry, ale nie porywający. ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 17 Listopad, 2016, 22:26:53
Cytuj (zaznaczone)
     **TWD 163 COVER REVEALED**

OMFG!! 😱 The cover for The Walking Dead Issue 163: "Conquered" has been revealed, and it could have possibly just spoiled the fate of Rick Grimes... TWD 163 begins an all-new story arc and readers are met with the aftermath of the Whisperer War. TWD 163 will be available Feb 1st. And will only cost 25 cents in celebration of Image Comics’ 25th anniversary. TWD #163 (Diamond Code DEC160627) will be available on Wednesday, February 1st. The final order cutoff deadline for retailers is Monday, January 9th. So be sure to get your orders in to your local comic book shops!

#TWDComic #TWD #TWD163 #RickGrimes
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: FJB15 w 18 Listopad, 2016, 16:02:14
Jak myślicie co się stanie w lutym? Czyżby nasz kochany  :rick: umarł?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: muppet90 w 18 Listopad, 2016, 17:11:16
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jak myślicie co się stanie w lutym? Czyżby nasz kochany  :rick: umarł?
To nawet byłby fajny pomysł, bo chociaż komiksów The Walking Dead czytałam mało, to o wiele bardziej polubiłam serialowego Ricka. Wielu czytelników by to zaskoczyło, może by były reakcje jak z pierwszym odcinkiem siódmego sezonu, ale można by się zająć bardziej innymi bohaterami.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 18 Listopad, 2016, 17:18:17
Jeśli Rick ma zginąć to chyba tylko z ręki Negana :negan: Ale za bardzo w to nie wierzę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 18 Listopad, 2016, 17:49:21
Moim zdaniem nie. Kirkman nie raz trollował, więc tym razem zapewne zlecił wykonanie takiej okładki dla podbudowania hype'u.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 18 Listopad, 2016, 23:15:02
ja po najnowszym zeszycie mam mieszane uczucia.

z jednej strony dzieja sie ciekawe rzeczy, a z drugiej do tej pory to ta wojna jakas taka bezplciowa... gina same  (z wyjatkiej Gabriela)  osoby zupelnie nieznane co czyni wojne odarta z emocji. to juz nawet nie sa randomy, ktore wprowadzono tylko po to, zeby zginely, to sa postacie, ktore pierwszy raz w zyciu na oczy widzimy wiec ich smierc zupelnie nie rusza, przynajmniej mnie.

najnowsza okladka do 163 swietna. choc Kirkman niejednokrotnie oszukiwal okladkami to odkad pojawily sie tytuly zeszytow, one nie klamia.

zatem... wojna przegrana? :)

az sie nie chce wierzyc, ze to sie ma stac w ciagu 2 najblizszych zeszytow.

po tej okladce podroz do Ohio coraz bardziej prawdopodobna.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 19 Listopad, 2016, 11:08:48
https://youtu.be/l92p98-Xiy4
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Aurora621 w 19 Listopad, 2016, 12:19:22
Jestem w 90% pewna, że Kirkman nie zaspoilerowałby śmierci tak ważnej postaci (10% niepewności, bo z drugiej strony może faktycznie liczyć na to, że większość czytelników pomyśli w sposób podobny do mojego). Moim zdaniem okładka sugeruje, że trupy wedrą się do Alexandrii, albo Rick dołączy do bezpośredniej walki.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 23 Listopad, 2016, 02:41:07
okladka do 164 chyba definitywnie wyjasnia juz wynik wojny...

alez sie bedzie dzialo:)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 23 Listopad, 2016, 14:56:44
**TWD #164 COVER & RELEASE DATE REVEALED**

Holy fuck!!  Check out the cover for The Walking Dead 164: "A Fallen House" here's the synopsis.. “Maggie leads the survivors from the Hilltop to Alexandria… to see it overrun with the dead."

TWD 164 will be available February 15th. This means we'll get 2 issues in one month because issue 163 comes out February 1st 😁 (The 163 cover will be in the comment section in case you missed my original post)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 23 Listopad, 2016, 17:20:42
2 zeszyty w jednym miesiącu!? :yay: :yahoo:
Zapowiada się super. Czytałem też, że Conquered ma zacząć nowy story arc, taki jak Whisperer War. Jeszcze te Zombie/ Szeptacze w Alexandrii... Jak okaże się, że Rick przegrał, to chylę czoło przed Robertem Kirkmanem. W sumie, jeśli nasi bohaterowie zostaliby naprawdę podbici przez Szeptaczy, epickie by było gdyby musieli przyjąć ich styl życia...
BTW Porażka Ricka=Śmierć Negana? :(
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 23 Listopad, 2016, 20:22:18
Jakiś czas temu wyłączyłem się z czytania komiksów ale śledzę Wasze wpisy i mniej więcej wiem o co chodzi. Końcówka "The Whisperers War" zapowiada się emocjonująco, ale szczerze wątpię w to by etap Alexandrii zakończył się w ten sposób. Podejrzewam, że nawet jeżeli Rick zacznie wąchać kwiatki od spodu, pozostali przy życiu ocaleni z Hiltop i ASZ zgrupują się razem w Królestwie i odbiją przejęte osady.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 27 Listopad, 2016, 01:09:29
Moim zdaniem w 163 po wieściach ze Wzgórza Ricki będą chwilę walczyć i upozorują klęskę poprzez założenie tej Rickowej "ręki" na zombiaka. Ci ważniejsi co umieją walczyć uciekną a właściwie zrobią odwrót taktyczny.
Dlaczego?
Nie wygrają z nimi kryjąc się za murami bo powtórzy się akcja z Hiltop. Świnki są w zagrodzie, otaczamy i  robimy z nimi co chcemy (jak Negan z granatami).
Mając większego wroga trzeba grać taktycznie bo to jedyna przewaga. Dlatego Rick odwrócił sytuację i teraz on otacza zamknięte w klatce Łispersy.
W 164 Maggie i Carl są tam ponieważ po domniemanym upadku Hiltop przyjechali (jesli Hiltop przeżyje)/uciekli (tylko przyprawa Magi i Carl pobiegli po jej dziecko do płonącego budynku, znakiem tego tylko oni przeżyli i są w stanie przekazać instrukcje do WŁAŚCIWEJ obrony) do Aleksowej andrii.
Myślę że te okładki to tylko pompowanie emocji najprostszym sposobem. Albo poprostu chcialbym zeby tak to się potoczyło bo jestem ciekaw co gdyby rozwój poszedł by dalej. Wrogów praktycznie nie ma(po wygranej z szeptaczami) a mozliwosci ogromne a nawet OGROMNE ogromnymi literami mozna by powiedzieć.
Chociaż z drugiej strony po upadku wszystkiego powrót do samego początku, koczowniczego, niebezpiecznwgo życia to byłby mega mega strzał a jednocześnie powiew świeżości po upchaniu tak długiego wątku w jednym miejscu. Zobaczyć tą nienawiść, strach, ból na twazy Ricka byłoby świetnie ale nie miałby szans na to z jego stanem zdrowia. Kirkman powiedział że on nie dożyje końca komiksu ale z drugiej strony na samym jego początku jest napisane o kronice RICKA (chociaż niekoniecznie, warto przeczytac jeszcze raz początkowe strony).
Czyli jeden wielki misz masz nie wiadomo co bedzie ale i jedna i druga opcja jest świetna. Najgorsza opcja to coś pośrodku czyli bla bla coś niby się dzieje ale i też nie.
Na koniec mam wrażenie że upadek wszystkiego (zakładawszy że ktoś przeżyje) znacznie przedłuży komiks bo teraz jest kulminacyjny moment i lepszego na wielki the end nie bedzie. Później trzeba bedzie długo budować akcję żeby nadarzyła sie godna chwila do upadku tak epickiej postaci.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: dawgie w 27 Listopad, 2016, 14:03:03
Ciekawe czy Lydia padnie,skoro na okładce nie ma jej koło Carla.Mam nadzieję że nie  :rick:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: FJB15 w 28 Listopad, 2016, 07:39:06
Description of #163: In the aftermath of the Whisperer War: ALL IS LOST.
Description of #164: Maggie leads the survivors from the Hilltop to Alexandria… to see it overrun with the dead.
 :mag:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 01 Grudzień, 2016, 21:07:53
Serio są ludzie, którzy wierzą w kolejną śmierć Ricka? Przecież Rick miał już kilka razy umierać, i nadal żyje... :P Owszem, Kirkman powiedział, że starszy Grimes nie dożyje końca, ale serio? Już? Gdzieś tak w połowie historii? Bo z tego, co wszyscy mówią, to Kirkuś planuje ok 300 zeszytów TWD. Wątpię w to, co wyżej prawicie...  ;)
Co do przewidzeń Tomb'a, że zgrupują się na nowo, to też wątpliwe, gdyż:
- Sanktuarium i Królestwo nie chcą brać udziału we wojnie,
- Obstawiam, że w Hilltop będzie niezła rzeź, a co za tym idzie - zostanie mało ludzi
- to samo w Alexandrii,
- popatrzcie sobie ile jest tych szeptaczy na okładce... Przecież te cztery złączone osady miałyby problem z taką hordą. : D
Poza tym myślicie, że wątek Ohio (radia) wprowadzili tylko po to, żeby coś wcisnąć między kadry? Wątpię, wszystko brzmi ciekawie, Ohio nie jest daleko.
A gdyby było daleko... Fajnie by było, gdyby podróżowali przez dłuugi czas, i ostatecznie tam dotarli.. Pokazaliby świat po apokalipsie, może inne osady. które przetrwały, może jakieś powiewy świeżości by były, bo już dłuuuuugo siedzą w Alexandrii... :P
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 02 Grudzień, 2016, 15:22:27
Cytuj (zaznaczone)
  **TWD ISSUE 161 PREVIEW**

Woooo! The whisperer war rages on!! Check out the preview for The Walking Dead issue 161: The Whisperer War Part 5 Of 6. It'll hit shelves Wednesday December 7th, I should have it posted here in group late Tuesday. But if not then I'll definitely post it Wednesday.       
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Truposz w 07 Grudzień, 2016, 10:29:10
Słabo, liczyłem na jakieś śmierci, a tu wciąż giną same randomy i Szeptacze. Hilltop wybronione, chociaż chyba nie zdatne do zamieszkania. Zbawcy będą chcieli przejąć Ricków? Chyba szykuje się kolejna wojna zanim wszyscy ruszą na Ohio :D
Liczę, że w części szóstej tej wojny będzie ciekawiej :v
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KitaxD w 07 Grudzień, 2016, 17:57:17
Wojna ze Zbawcami? A nie było tak, że Zbawcy chcą im pomóc? : D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 07 Grudzień, 2016, 20:46:32
"We'll take over whatever is left"  czyli chyba kolejna wojenka. Mam nadzieję że negan nad nimi zapanuje to to nie bedzie zbyt ciekawe.
Średni zeszyt, brak jakiegoś bezprosredniego toczenia akcji. Hiltop niby sie wybroniło ale czy nadal jest hiltopem czy powojenną Warszawą to nie wiadomo. Co z Carlem? Nie wiadomo. Co z Neganem? Nie wiadomo. Królestwo, Rick, Dwight, Eugene? Pokazali wszystkich tylko aby pokazać. Jak w serialu...
Mam nadzieję że te podchody nie zakończą się sztampowo typu "jak zwykle wszystko piepszło"
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: baka21 w 07 Grudzień, 2016, 23:14:09
Kurde... pierwszy raz od dawna jestem zawiedziony zeszytem. Byłem na niego mocno napalony, a tu taka klapa. Nic się w sumie nie zdarzyło wielkiego. Jedynie ostatnia strona była dość interesująco, bo szykuje nam się najprawdopodobniej drugie spotkanie ze Zbawcami. Ciekawe co będzie z Neganem, bo póki co to chłop się nam rozsypał :D Trochę ogólnie niezbyt ciekawy ten tom z Szeptaczami póki co i wątpię, że Kirkman nadrobi go w tym ostatnim zeszycie. Będzie bardzo ciężko, a szkoda, bo potencjał był na ten epizod komiksu moim zdaniem ogromny,
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: mako90 w 08 Grudzień, 2016, 00:08:14
Zgadzam się, niby dużo się działo, ale mam niedosyt.

Ciekawi mnie, czy Negan się ogarnie i przy ewentualnej wojence Ricków ze zbawcami ma szansę znów być ich liderem, czy by chciał? Nigdy nie wiem, co mu w łepetynie siedzi  :question: Niby Rick mu zabronił, ale jeśli będą osłabieni, to czy mógłby poprosić go o pomoc  ??
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: dawgie w 21 Grudzień, 2016, 12:58:00
Okładka zeszytu nr.165.
Fajnie pokazane to oko Johna (ciekawe czy w ogóle pojawi się w serialu).
Mam nadzieję że nie ubiją Heatha :(
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 29 Grudzień, 2016, 16:14:57
Zbawcy chyba nie zaatakowaliby gdyby ricki nie wygrały ze szwędami. Co myślicie?
A tak z innej beczki to była kiedyś pokazana siła królestwa na stan obecny?  Przy ataku na posterrunki Negana zginęła cała grupa Ezakiela itd. Wie ktoś jak jest teraz?
Tak btw to ten John kojarzy mi się z tym czarnym co rękę rickową maczetował ;p
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 03 Styczeń, 2017, 10:21:15
...brzmi logicznie.

wyglada, ze pojdzie po linii zbawcow, nie wiem, czy Rick wojne przegra, ale byc moze wykrwawia sie jedni i drudzy do tego stopnia, ze zbawcy beda mogli uderzyc.

jutro ostatni zeszyt wojny, zobaczymy:)

jak na razie - wojna po ciekawym poczatku troszke rozczarowujaca. moze final to zmieni.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 04 Styczeń, 2017, 15:40:37
Przeczytałem pobieżny opis ostatniej części wojny na walkingdeadwiki i jestem dość mocno rozczarowany. Liczyłem na krwawą rzeźnię i śmierć kilku znaczących postaci, a wychodzi na to, że Beta i spółka nasłali hordę na Alexandrię i sobie poszli w nieznane. Liczyłem też, że zobaczymy Betę bez maski, czegoś więcej się o nim dowiemy, a tu nic. Wątek Szeptaczy zaczął się naprawdę świetnie, ale całą wojnę uważam za bardzo niesatysfakcjonującą.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 04 Styczeń, 2017, 20:13:16
przeczytalem najnowszy zeszyt.

wojna jeszcze sie nie skonczyla... dziwne, bo choc kolejne zeszyty maja byc juz powojenne, to wojna wciaz trwa... to sie nie skonczylo.

wciaz nie mozemy byc niczego pewni...

jednak... cos te wojny Kirkmanowi nie wychodza:(  duzo lepiej sprawdza sie w z pozoru spokojniejszych momentach. no chyba, ze sie facet wypalil, bo po obejrzeniu kilku odcinkow serialu "outcast" Kirkmana stwierdzilem, ze to absolutnie nie jest dla mnie...

Kirkus kochany... pokaz klase, jakies chocby przeblyski tego, co bylo dawniej, bo teraz to wszyscy sa bezpieczni, tak sie to czuje, zamiast starego przeslania...

ma sie teoretycznie dziac straszna tragedia, a wcale sie tego nie czuje, w porownaniu z tym, co bylo wczesniej...

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 04 Styczeń, 2017, 20:19:36
Zgadzam się z tym, że wojna była zdecydowanie kiepska. Przede wszystkim nie można nazwać tego wojną a bardziej partyzantką. Cały ten tom skupiał się w sumie na "nawróceniu" Negana na stronę Ricka.

6 zeszytów generalnie nie przyniosło niczego mega epickiego. Było oczywiście kilka ciekawych momentów typu walka Negana z Betą, ale czuje niewykorzystane potencjał.


A teraz Kirkman zrobi psikusa i 28 tom zatytułuje The Whisperer War Vol.2 niczym z All Out War ;-;
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 05 Styczeń, 2017, 01:33:51
Haha jeszcze nie czytałem i mam nadzieję że trolujesz ;p Jeśli to prawda to pewnie na koniec nastepnego albo jeszcze następnego tomu znowu się pojawi z nowymi szwedaczami i znów nuda bo będą cały czas patrolować tudzież szukac ich...

Post połączony: 05 Styczeń, 2017, 13:30:01
Dobra przeczytałem i naprawdę słabo to wygląda. Jedyny ciekawy wątek to rozmowa R z D. metal76jarek może i nie skończyła ale jak to poprowadzą? Nagle Beta się dowie że przeżyli i wróci? To byłoby naprawdę słabe...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tanczacyzwiadrami w 05 Styczeń, 2017, 17:12:43
Jakby ktoś szukał:
http://www.readcomics.tv/the-walking-dead/chapter-162
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 05 Styczeń, 2017, 18:33:26
No, jedyny plus to Negan grzebiący Lucille. Widać, że pod tą maską wyluzowanego zbója, który z uśmiechem na ustach rozwalał czaski, przypalał twarze i terroryzował ludzi, kryje się jednak ciężko doświadczony przez życie człowiek, który był zdolny do  wyższych uczuć.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 06 Styczeń, 2017, 15:06:37
Moja reakcja po przeczytaniu zeszytu wyglądała mniej więcej tak:
(http://67.media.tumblr.com/887f6f76a9659029db31aec9dcd2c964/tumblr_mqh7tlnXgp1qe5ugfo2_500.gif)
Jak to jest koniec wojny to dla mnie to wygląda słabo. Oczywiście, na koniec mamy aluzję do tego, co ma być, ale jak już nie zobaczymy Bety to będzie źle. Nie wiemy jak wygląda pod maską, dlaczego do końca ją nosi, jego wątek nie został dokończony... Mam nadzieję, że będzie tak, jak pisał Gonzales i 28 tom, to będzie 2. część Whisperer War.
Tom bardziej skupiał się moim zdaniem na reakcji międzyludzkiej, ukazywaniu tragedii, jaką przeżywają ludzie podczas wojny, ich rozterkach, wątpliwościach, smutkach. Wypadło to nieźle.
Negan zyskał ode mnie jeszcze więcej sympatii po tym tomie. Dla mnie jest to postać tragiczna. Nie znamy jeszcze całej jego historii, ale myślę, że gdyby jego żona żyła, potoczyłoby się to zupełnie inaczej. Jego emocje po stracie kija, jedynej pamiątki po niej dobitnie pokazały, jak bardzo ją kochał.
Być może on zaczął tą wojnę. Ale myślę, że gdyby nie poświęcił Lucille, żeby osłabić mocno Betę, Szeptacze mogłyby pójść dalej.
Moja ocena odnośnie całego tomu to jest 7,7/10. Nie był najlepszy, ale też nie można mu odmówić wielu fajnych, ciekawych momentów, wydarzeń, które się w nim wydarzyły.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 06 Styczeń, 2017, 20:01:02
Wygląda to ciekawie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 06 Styczeń, 2017, 23:49:02
Ciekawe czy to naprawdę czy tylko przenośnia iż Negan stanie na miejscu Ricka bądź odwrotnie
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cant Hold US w 07 Styczeń, 2017, 15:41:02
2 ziko za najnowszy zeszyt :D
CEEEEEEEEEEBULA :negan: :negan:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: mako90 w 07 Styczeń, 2017, 20:07:01
Patrząc na okładkę nie mogę się doczekać, nie wiem, jaki los wymyślą, oby żaden nie zginął
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 08 Styczeń, 2017, 22:18:22
Po tak słabym tomie to byłby strzał w stopę
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 10 Styczeń, 2017, 21:52:50
Rozumiem, że nastąpi zmartwychwstanie Lucilli czy jak? :razz:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: mako90 w 11 Styczeń, 2017, 00:46:17
Kompletnie już nie wiem, jak interpretować tą okładkę. Liczę na wielkie bum, obym się nie rozczarowała
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 11 Styczeń, 2017, 11:22:32
Zeszyt #163 może i słaby był, ale i tak wygrywa 10/10 tylko jedną sceną. Tą sceną.  :haha: :D
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: mako90 w 11 Styczeń, 2017, 18:26:13
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Zeszyt #163 może i słaby był, ale i tak wygrywa 10/10 tylko jedną sceną. Tą sceną.  :haha: :D
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Zgadzam się w 100%, z całego komiksu ten moment najbardziej utkwił mi w pamięci i chyba zmienia kompletnie postawę Negana
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: chris3z8 w 15 Styczeń, 2017, 15:46:49
Spłynęła po mnie ta wojna  :nielubie: BETA ratuje się kołem ratunkowym przez porażką - cienias! Brakuje mi tomów na miarę ,,Lękaj się łowców'', gdzie temat i nerwowe napięcie towarzyszyło od początku do końca.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 15 Styczeń, 2017, 21:50:42
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Czy Rick dostał sztuczną rękę, jak Luke Skywalker pod koniec "Imperium kontraatakuje"? :razz:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 17 Styczeń, 2017, 12:05:25
Variant Cover do 164 zeszytu:
(http://www.skybound.com/wp-content/uploads/2017/01/walking-dead-wildcats-164.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 17 Styczeń, 2017, 15:03:38
Ta nazwa "WALKING D.E.A.D"... czy wszystko zmierza w stronę jakiejś Ligii Sprawiedliwości, Avengersów czy coś w tym guście? Team D.E.A.D.? :swelol:

D.E.A.D. = Urząd d/s Walki Zbrojnej z Szwendaczami? (Dead Extermination Assault Dept) :facepalm

Powtarzam: Rick Grimes jak Luke Skywalker z tą ręką... :razz: A tutaj jeszcze to uczesanie, no ja nie mogę... :haha: I jeszcze cholera zombie jak z obrazu "Krzyk".... więcej w tym parodii niż horroru...  :facepalm:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 18 Styczeń, 2017, 07:11:39
Widnieje tam imię i nazwisko Jima Kee, a on jest powiązany z DC Comics. Czyżby crossover z Justice League? xD
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 26 Styczeń, 2017, 10:52:41
Cytuj (zaznaczone)
"No Surrender"

Dwight must defend the ruins of Alexandria against the Saviors–but what exactly are they fighting over? 

(http://www.skybound.com/wp-content/uploads/2017/01/TWD166-Cover.png)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 01 Luty, 2017, 18:47:55
Ciekawe czy po akcji z ostatniego zeszytu Rick ostatecznie zaufa Neganowi. I czy Negan faktycznie chce się zakumplować, czy tylko czeka na okazję by wbić Rickowi przysłowiowy (lub faktyczny) nóż w plecy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Matrix w 01 Luty, 2017, 22:50:00
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ciekawe czy po akcji z ostatniego zeszytu Rick ostatecznie zaufa Neganowi. I czy Negan faktycznie chce się zakumplować, czy tylko czeka na okazję by wbić Rickowi przysłowiowy (lub faktyczny) nóż w plecy.

Negan miał idealną okazję aby zostawić Rick'a na śmierć. Kirkman chce "przeciągnąć Negusa na jasną stronę mocy" dlatego że jest on uwielbiany przez większość fanów, więc wątpię żeby wbił Rick'owi nóż w plecy. :P
Myślę że Negan w jakiś sposób poświęci się w przyszłości dla Rick'a. :P
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: mako90 w 02 Luty, 2017, 00:02:35
No to mamy Negana po Rickowej stronie, w sumie się cieszę.
Ciekawe, co reszta na to?
Negan zapewne odegra rolę w ewentualnym starciu ze Zbawcami, może znów będzie ich szefem za zgodą Ricka?  Nie wiadomo na ile Zbawcy się go obecnie boją lub nie
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 03 Luty, 2017, 13:37:18
Ta mina Ricka na reakcję Negana (trzy kropki) podwyższa moją ocenę tego zeszytu, bo sam zeszyt - jak dla mnie - marny, że aż oczy więdną. :haha:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 03 Luty, 2017, 21:47:53
Zgodzę się. Pokazali około 30 min akcji i to nie serialowej czy komiksowej tylko takiej z realnego życia. Powinno to byc na 5 stron. Aczkolwiek postęp fabuły nastąpił;D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 04 Luty, 2017, 16:06:03
mam bardzo mieszane uczucia wobec tego, co sie teraz dzieje.

czekam na dalszy rozwoj wypadkow:)

a tak swoja droga, to tyle przygotowan do wojny, tyle zachodu, Rick doskonale wiedzial z czym ma do czynienia, a mimo to brama padla blyskawicznie...

co za fail ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 04 Luty, 2017, 16:48:23
Z tą bramą to trochę przesadzili twórcy.. rozumiem gdyby to byli Szeptacze, ale to były zwykłe zombiaki...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 22 Luty, 2017, 19:28:12
,,Pewny los..."- dla mnie świetna okładka.

(http://vignette3.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/0/0b/167.png/revision/latest/scale-to-width-down/674?cb=20170221193002)

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: baka21 w 01 Marzec, 2017, 18:25:55
Jestem właśnie po przeczytaniu 165 zeszytu i muszę przyznać, że był naprawdę dobry. Sporo akcji z zombiakami co zawsze jest na plus. Teksty Negana po raz n-ty rozkładają mnie na łopatki. Coraz bardziej wydaje mi się, że jednak przeszedł już na stronę Ricka, ale mimo wszystko pozostaje nutka wątpliwości. Szczerze mówiąc to myślałem, że już po Eugenie, a tutaj możliwe, że uśmiercona zostanie Andrea, choć skoro tak kończył się zeszyt to pewnie to przeżyje. Wydaję mi się, że po oczyszczeniu Alexandrii motyw z radiem Eugena nabierze rozpędu, ale z drugiej strony wrócili Zbawcy... ehh... Szkoda, mam nadzieję, że ich powrotny wątek jest chwilowy i szykowane jest coś ciekawszego niż kolejna wojna z nimi. Jedyne co mnie w tym starciu ciekawi to jaką pozycję zajmie Negan. Podsumowując zeszyt na wielki plus, bardzo fajnie mi się go czytało ;)

PS: Tak teraz sobie patrzę na tę okładkę #167 i wygląda to tak jakby Andrea miała umrzeć podobnie jak w serialu, ale pewnie Kirkman chce bym tak myślał :v
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 01 Marzec, 2017, 19:41:56
Od paru zeszytów liczę na jakąś dobrą rzeźnię i solidne przetrzebienie aleksandryjskich szeregów, a tu wciąż nic, pomimo zombiaków, Zbawców i niedobiktów Szeptaczy. W śmierć Andrei nie uwierzę, dopóki nie zobaczę.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Cresh w 01 Marzec, 2017, 20:10:35
Jestem nawet więcej niż pewny ,że Andrea nie zginie. Kirkman chce żebyśmy tak myśleli. Moim zdaniem Andrea została postrzelona przez Magne (Był moment rozmowy między dziewczynami, że nic nie widać i powinni strzelać na oślep) . W sumie szkoda bo miałem nadzieje na śmierć kogoś z głównej obsady.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 03 Marzec, 2017, 16:03:51
cos ruszylo w 165:)

bo caly ten atak totalnej hordy na aleksandrie zupelnie mnie nie ruszyl, jakies takie wymuszone... bez emocji...

czy Andrea zginie? wg mnie 50/50 nie mam pojecia:)

historia idzie w nieprzewidywanym przeze mnie kierunku, wiec no... co mam powiedziec? sledze:)

ale sami powiedzcie, atak solidnej hordy przy "no way out" to bylo cos, dzialo sie, emocje siegaly zenitu. zginal chociazby Morgan, Carl stracil oko... czlowiek byl jak na szpilkach czytajac to.

 a teraz? ciezko kogos poswiecic, bo fani lubia i sa przywiazani... no wlasnie.... teraz juz nawet smierc jednej osoby staje sie wydarzeniem, a co dopiero wiecej jak przy ataku na wiezienie...

no i co z szeptaczami???

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 03 Marzec, 2017, 22:46:21
Przeczytałem odcinki 164 i 165. Jakoś te masy zombiaków mnie w ogóle nie ruszają. I jeszcze Kirkman zrobił akcję z Szeptaczami, żeby rozruszać akcję..  :facepalm: :bicz: :jatonieja: Jedyna zaleta to ożywienie się Carla w roli dowódcy. A tak nuuudy. Mam nadzieję, że Andrea umrze. Okładka pożegnania Andrei i Ricka super.  :yay:

Mimo wszystko wątek z Neganem rozgrzał wątek z zombiakami. Gdyby nie Negan  :negan: i jego relacje z Rickiem  :rick: to chyba ten wątek z hordą byłby nudny jak flaki z olejem.

Negan.  :negan: :swelol:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Odmieńmy przez wszystkie przypadki. Negan uczy.  :negan: :facepalm: :haha:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

"Czy już jesteśmy kumplami?"  :joker:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Głowy lepsze od dyń!! :haha:  :dance:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.

Jak waginy...  :rotfl: :haha:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Doktor_Foks w 04 Marzec, 2017, 15:23:25
Zakończenie "epickiej wojny z hordą Szeptaczy" nie podobało mi się wcale, podobnie jak przedłużane sceny między Rickiem i Neganem, które najprościej można ująć tak:

Cytuj (zaznaczone)
N: Zaufaj mi. Bądźmy kolegami, no. Ziomki?
R: Nie. Spier...
N: Oh, weź. Za 5 minut zapytam ponownie.


Kirkmann przyzwyczaił Nas swoimi pokrętnie obmyślonymi zawijasami fabuły, że gdy w końcu Rick poda rękę Neganowi, ten mu ją odetnie - co w sumie byłoby równie zabawne, co patetyczne, więc chcę to zobaczyć!  :negan:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 04 Marzec, 2017, 21:14:17
Zeszyt zmienił wiele rzeczy i wciąż jestem w lekkim szoku po przeczytaniu.
-Fajnie jest widzieć Negana i Ricka współpracujących ze sobą.
-Zbawcy wrócili. Jestem naprawdę ciekaw jak Dwight wykaraska się ze swojej sytuacji, czy może Kirkman nas zaskoczy i John go zabije.
-Andrea moim zdaniem została ugryziona, jest kilka wskazówek na to jak sytuacja się rozwinie i dlaczego to nie było draśnięcie.
1) Na ranie widać ślady zębów.
2) Opis zeszytu 167:
Cytuj (zaznaczone)
"Is it possible, could it be, that the inevitable can somehow be… avoided? Rick and Andrea have a tough decision to make."
Można wyczytać z tego pytanie, czy coś nieuniknionego można uniknąć? Również tytuł ,,Pewny los" wskazuje nam to, że Andrea umrze.
3) Tyle razy już było tyle cliffhanegrów z "fake-death", że teraz byłoby to słabe i nudne.
Co uważam o tym zgonie? Już od jakiegoś czasu fani podejrzewali, że to się stanie, także nie byłem zaskoczony. Chociaż myślałem, że będzie to później.
Jednakże jeśli Kirkman dobrze to przedstawi to śmierć Andrei dołączy do kolejnych, ikonicznych wydarzeń komiksu. Scena z Rickiem jeśli nastąpi może wywołać łzy wzruszenia u fanów.
Aleksandria chyli się ku upadkowi. Czy uda się ją uratować? Z niecierpliwością czekam na kolejne zeszyty.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 22 Marzec, 2017, 08:40:14
(http://vignette3.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/1/1f/TWD168_Cover.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/325?cb=20170321095512)

Cytuj (zaznaczone)
"The road's end".

"Nothing is more damaging than misplaced trust."
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 07 Kwiecień, 2017, 00:23:35
no i co sadzicie po najnowszym zeszycie? :)

Andrea umiera, to juz pewne, no chyba, ze sie przeziebila czy jakas grype zlapala a to na szyi to tylko niegrozna rana ale... faktycznie, bylo by to slabe jak to juz bylo wczesniej powiedziane.

zbawcy jakby sami nie wiedzieli, czego chca, atakuja a godza sie na rozmowe... brak zdecydowania pomimo wczesniejszej opracowanej strategii...

szeptaczami juz nikt sie nie przejmuje, a oni przeciez gdzies tam sa...

motyw Ohio zniknal na razie, czekam na rozwiniecie, bo nie mam watpliwosci, ze wczesniej czy pozniej cos w tym temacie ruszy, nie na darmo przeciez byl zaczynany ten watek.

smierc Andrei kreowana jest na epicka, a czy taka bedzie?

zobaczymy.

tak swoja droga, Andrea to swietna postac ktora sporo przezyla, jest z nami niemal od poczatku, ma swoje blizny, tak fizyczne jak i psychiczne (no wlasnie, Kirkman zapomnial jakby, ze mozna okaleczac postacie, zamiast je zabijac) w tym te niezapomniana z wiezienia na twarzy.

szkoda dziewczyny, to bodaj najfajniejsza kobieca postac w tym komiksie. byc moze wiele osob woli Michonne, ale akurat sympatyczna murzynka sporo spuscila z tonu juz od dawna (co najmniej od 100 zeszytu) i zaryzykuje stwierdzenie, ze niewiele jest juz Michonne w Michonne ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 07 Kwiecień, 2017, 14:02:07
Mam wrażenie, że komiks i serial podążają tą samą destruktywną drogą produkcyjną. Zeszyt 166 nudny jak flaki z olejem, ale znów Negan ratuje sytuację.

Negan:
Tak, tak, wiem, dasz radę (masz godmode'a i terminatora), ale bądźmy chwilę realistyczni.  :negan: :D
(https://i.imgur.com/tCOpThd.jpg)

- Annie i ja się...
- (wtręt Negana) ... chowaliśmy.  :negan: :D
(https://i.imgur.com/O7KDx5f.jpg)

Negan do wszystkich i do Sherry:
- Cześć Wam! Tęskniliście za mną? Bo ja tak.  :negan: :D
(https://i.imgur.com/AC7q748.jpg)

Na plusy tego zeszytu (które go ratują) to sceny z Carlem i Andreą w finale.  :lovely:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 13 Kwiecień, 2017, 12:49:49
 :o :o :o :o
Cytuj (zaznaczone)
"Lines We Cross".

"It is time for Dwight to step up."

(https://vignette1.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/c/c3/Twd-169-cvr-990124.jpg/revision/latest?cb=20170412201956)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 13 Kwiecień, 2017, 13:32:53
No patrząc na te okładki robi się ciekawie.

Ale mimo wszystko mam takie przeczucie, że to jeden wielki "bait". Sherry jest na okładce 168, a wiadomo nie żyje(Podobnie jak Alpha kilka zeszytów wcześniej). Mam nadzieje, że szykuje się w końcu jakieś ważne wydarzenie i obecny tom nie pozostawi niesmaku tak jak Wojna z Szeptaczami. Mimo wszystko czekam z niecierpliwością.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 13 Kwiecień, 2017, 23:34:43
Mi się podobał ostatni zeszyt. Ricka mawet nie ruszylo że kogoś zabił, taka twarz "ehh znowu".
Też mam wrażenie że coś tu kręcą. Tak czy inaczej wpadli w ślepy zaułek gdyż kolejna wojna z neganem może się nieść na fali all out war ale to już byłoby słabe. Zrobić z tego bait... Już niesmaczne
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: baka21 w 30 Kwiecień, 2017, 12:49:44
(http://www.thewalkingdead.com/wp-content/uploads/2017/04/The-Walking-Dead-167-Preview.png)
Dostaliśmy fragment nowego zeszytu #167. Co prawda za wiele nie przedstawia, ale dali to wrzucam. Moim zdaniem sugerują nam reakcję Dwighta na śmierć Sherry, a tak na prawdę będzie to jego reakcja na ślad ugryzienia Andrei. Taki klasyczny zabieg Kirkmana.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 03 Maj, 2017, 10:06:09
No i Andrea umiera. Niby do przewidzenia, ale jednak zastanawiałem się, czy zdecydują się uśmiercić jedną z najważniejszych postaci. Paradoksalnie nie dostała epickiej śmierci jak Glenn, czy Ezeqiel, tylko zwykłe ugryzienie przez jednego z tysiąca zombiaków napuszczonych przez Betę. W sumie to nawet dobrze, bo pokazuje, że sztywni wciąż są zagrożeniem, nawet dla najbardziej zaprawionych w boju ludzi. Dwight raczej nie jest szczególnie zadowolony z tłumaczenia Ricka odnośnie śmierci Sherry. Kolejny zeszyt zapowiada sie niezwykle ciekawie, jeśli Szeptacze mają powrócić do właśnie w nim. Okładka sugeruje zdradę Negana, ale oprócz tego nic na to nie wskazuje.

Btw czy Maggie w poprzednich zeszytach skapnęła się, ze Rick wypuścił Negana? Bo raczej nie powinna być szczególnie zadowolona, że zabójca Glenna spokojnie sobie chodzi :)?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 03 Maj, 2017, 23:10:41
Kirkman ewidentnie podporządkowuje komiks pod serial, co tym samym dowodzi temu że traci artystyczną kontrolę nad swoim "najdroższym" projektem. Fakt, że na końcu zeszytu pisze istną epopeję gdzie stwierdza jak to bardzo lubił Andreę, jak bardzo chciał przedstawić kolejne wątki związane z jej postacią i jak to płakał kiedy pisał niniejszy zeszyt, jedynie to potwierdza. Moim zdaniem nic nie przemawiało za pozbyciem się jej osoby. Po pierwsze była z nami od początku, po drugie razem z Rickiem była ucieleśnieniem wszystkiego przez co przeszli, a po trzecie Rick już wystarczająco dostał po dupie od losu by po raz kolejny go dobijać. Szczególnie w momencie w którym Alexandria ledwo się trzyma, padło Hilltop, zaś Zbawcy zaczynają się buntować. To nie był ani czas, ani miejsce. Mój wniosek? Kirkman uśmiercając Andreę albo robi lukę dla możliwego związku Ricka z Michonne w komiksie, albo stworzył bazę pod pozbycie się Michonne w serialu. Mam wrażenie, że od dłuższego czasu miesza tworzenie komiksu z tworzeniem serialu, co niestety nie wychodzi na dobre ani jednemu ani drugiemu.   

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Solderowy w 04 Maj, 2017, 13:45:02
Andrea nigdy nie była moją ulubioną postacią w komiksie. Z początku stanowiła tylko praktycznie tło, była najlepszym snajperem w grupie, ale od kiedy związała się z Rickiem, zaczęła mnie troszkę irytować. Może teraz Rick się pozbiera, i odzyska swoje jaja, bo od kilkunastu zeszytów nie wnosi absolutnie nic do historii. Gdyby Rick zginął np. W tym samym momencie co Rosita i Ezekiel, komiks nie straciłby swojej dynamiki.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 04 Maj, 2017, 14:04:19
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Kirkman ewidentnie podporządkowuje komiks pod serial, co tym samym dowodzi temu że traci artystyczną kontrolę nad swoim "najdroższym" projektem. Fakt, że na końcu zeszytu pisze istną epopeję gdzie stwierdza jak to bardzo lubił Andreę, jak bardzo chciał przedstawić kolejne wątki związane z jej postacią i jak to płakał kiedy pisał niniejszy zeszyt, jedynie to potwierdza. Moim zdaniem nic nie przemawiało za pozbyciem się jej osoby. Po pierwsze była z nami od początku, po drugie razem z Rickiem była ucieleśnieniem wszystkiego przez co przeszli, a po trzecie Rick już wystarczająco dostał po dupie od losu by po raz kolejny go dobijać. Szczególnie w momencie w którym Alexandria ledwo się trzyma, padło Hilltop, zaś Zbawcy zaczynają się buntować. To nie był ani czas, ani miejsce. Mój wniosek? Kirkman uśmiercając Andreę albo robi lukę dla możliwego związku Ricka z Michonne w komiksie, albo stworzył bazę pod pozbycie się Michonne w serialu. Mam wrażenie, że od dłuższego czasu miesza tworzenie komiksu z tworzeniem serialu, co niestety nie wychodzi na dobre ani jednemu ani drugiemu.   
Absolutnie się z tym zgadzam. Od kilku zeszytów w zasadzie komiks mnie nudzi. Poza fragmentami, kiedy pojawia się Negan. Mógłby już Kirkman zakończyć sagę TWD, ale obawiam się, że będzie to ciągnął jak brazylijski tasiemiec jakiś.

Zeszyt poświęcony śmierci Andrei... no jeszcze zrozumiem, że cały poświęcono jej, ale ten liścik Kirkmana na końcu... "nie chcem, ale muszem". Skoro tak cię Kirkmanie zdenerwowała śmierć Andrei to po co ją zabijałeś? List w ogóle do mnie nie przemawia i jest niewiarygodny, a ponadto pokazuje, że Kirkman chyba pisze ten komiks na chybił trafił bez żadnego planu.

Jeśli #168 nie będzie przysłowiową bombą, to chyba sobie odpuszczę komiks.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 04 Maj, 2017, 14:52:48
Muszę przyznać, że oczy mi się trochę spociły podczas czytania. Ale nie ma się co dziwić. Podczas mojej chyba już pięcioletniej przygody z komiksem trochę się z tymi postaciami zżyłem. Sam sposób odejścia Andrei jest na swój sposób wyjątkowy. Pokazuje, że główni bohaterowie nie są nieśmiertelni i mogą umrzeć nawet w taki zwyczajny sposób. No i chyba żadna postać jak dotąd nie miała szansy odejść w spokoju, otoczona przez najbliższych. To wyszło całkiem fajnie.
Ale zasadność śmierci Andrei to już inna sprawa. Ciężko w tym momencie stwierdzić czy jej zgon był całkowicie niepotrzebny. W sumie wszystko zależy od Ricka. Jeśli dalej będzie on tym samym spokojnym i mającym dobre intencje liderem, to śmierć Andrei pójdzie na nic. Jeśli jednak Grimes stanie się trochę bardziej bezwzględny i brutalny na przykład pacyfikując Zbawców, albo tropiąc pozostałych Szeptaczy, to decyzję Kirktrolla zrozumiem. No bo jeśli charakter Ricka się jakoś znacząco nie zmieni to chyba faktycznie Robercik skasował Andreę tylko dlatego, żeby zrobić Richonne w komiksie. W sumie Marvel i DC też starają się czasami upodobnić komiksowe postacie do tego, co jest w filmach i serialach, więc nie byłoby to nic nowego.
No i abstrahując od wątku Andrei, mam nadzieję, że Dwight nagle nie stanie się zły, bo Rick zabił Sherry. Trochę zbyt proste by to było.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 04 Maj, 2017, 15:07:09
Ale nawet jeśli planuje zrobić Richonne w komiksie, to przecież w dłuższej perspektywie, bo nikt chyba nie kupiłby Ricka, który wskakuje do łóżka Miszki zaraz po śmierci Andrei, z którą był przez dwa lata. Tak samo z serialem - nawet jeśli planują się pozbyć samurajki to wydarzenia z obecnego zeszytu miałyby miejsce pewnie w 10 sezonie, a nie wiadomo czy do niego w ogóle dojdzie.

Czas pokaże, czy to była słuszna decyzja, jeszcze niedawno czytałem narzekania, że Kirkmanowi brakuje jaj, żeby uśmiercić jakąś ważną postać - ostatnią naprawdę kluczowa to był Glenn, potem Ezekiel (lubiany, ale jednak nie z grupy Ricka) oraz Rosita i Gabriel, które były z nami dość długo, ale jednak na drugim planie. Tak to padały głównie randomy. Mi się podoba, że pokazali, iż nikt nie może czuć się bezpieczny, a zombie stanowią zagrożenie nawet dla takich kozaków jak Andrea.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 04 Maj, 2017, 18:31:23
Walking Dead stacza sie coraz bardziej:(

jak juz Kirkman przeprasza za to, ze zyje to juz jest calkiem zle...

chyba pierwszy raz spotykam sie z taka sytuacja, ze autor przeprasza fanow za to, jaki napisal scenariusz... wyobrazacie sobie cos takiego w filmie czy serialu? napisy koncowe, a tu wylewne przeprosiny scenarzysty za ten odcinek...

nie, to jest jakas tragifarsa...

a zeszyt? caly poswiecony Andrei, jej odejsciu i żalom z tym zwiazanym. cala sprawa szeptaczy, zbawcow - wszystko poszlo nawet nie w tlo, jest niewazne.

w nastepnych paru zeszytach chyba bedzie czarna szarfa na okladkach na znak zaloby, bo to w tym kierunku zmierzalo. Kirkman przesadzil a jak sie z czyms przesadzi, to robi sie z tego farsa.

Rick? nawet bym sie nie zdziwil, jakby z rozpaczy wpadl w ramiona Michonne w ciagu kilku zeszytow - zrozpaczeni mezczyzni robia takie rzeczy, kobiety zreszta tez. takie pocieszenie byle tylko bylo, byle tylko cos pozytywnego...

oczywiscie w pewnym wieku bo osobom mlodym, 20latkom to raczej nie grozi, ale Rick juz swoje lata ma...

Smierc Andrei pzypomina mi smierc Morgana, tylko tu z pompa, z rozmachem a tam umarl sobie po cichu...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Tenderis w 05 Maj, 2017, 16:32:11
Wbrew temu co mówiła Andrea, ona wyjątkowa była. Czternastoletni staż w komiksie, jedna z niewielu osób ocalałych z Atlanty - to robiło wrażenie. Nic dziwnego że Kirkman na koniec zeszytu palnął mowę w stylu "przepraszam że żyję".

Sam zgon jak najbardziej na plus. Andreę bardzo lubiłam (w przeciwieństwie do serialowego "counterparta"), ale to jest The Walking Dead. Tutaj żaden bohater nie powinien być bezpieczny. Im większa ilość zgonów (najlepiej nieprzewidzianych) tym lepiej.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 05 Maj, 2017, 17:25:37
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Wbrew temu co mówiła Andrea, ona wyjątkowa była. Czternastoletni staż w komiksie, jedna z niewielu osób ocalałych z Atlanty - to robiło wrażenie. Nic dziwnego że Kirkman na koniec zeszytu palnął mowę w stylu "przepraszam że żyję".

Sam zgon jak najbardziej na plus. Andreę bardzo lubiłam (w przeciwieństwie do serialowego "counterparta"), ale to jest The Walking Dead. Tutaj żaden bohater nie powinien być bezpieczny. Im większa ilość zgonów (najlepiej nieprzewidzianych) tym lepiej.

W sumie to bym się zgodził, ale teraz jestem w stanie stwierdzić że ta "nagłość" i "nieprzewidywalność" zgonów może być lekko śmieszna. Bohaterowie sobie żyją w tym świecie spokojnie ponad 3 lata, może nawet 4. Oczywiście nie znaczy to, że są teraz odporni czy nieśmiertelni jednak śmiało można stwierdzić, że przywykli do warunków panujących w tym świecie.

Bardziej generalnie pasuje. "[...] ale to jest Gra o Tron. Tutaj żadnej bohater nie powinien byc bezpieczny". TWD według mnie nigdy nie miało renomy komiksu/serialu gdzie trup ścielił się gęsto. Oczywiście w porównaniu z seriale to komiks to istna rzeźnia(patrz atak Gubernatora na więzienie w obu wersjach), ale jednak Kirktroll jakoś dobrze uzasadniał te zgony i nigdy mi to nie przeszkadzało.

W przypadku tej śmierci? Wygląda to trochę tak, jakby po niewypale jakim była Wojna z Szeptaczami, Kirktroll wpadł na genialny pomysł zabicia jednej z ocalonych z Atlanty( A został tylko Rick, Carl i Sophia i Andrea). Mimo wszystko nie ujmuje to specyficznej, ale zarazem bardzo wzruszającej, atmosfery panującej na kartach tego zeszytu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: tomb2525 w 05 Maj, 2017, 23:31:52
Samej realizacji zgonu Andrei niewiele można zarzucić. Jak na niedawne standardy komiksowego TWD było dobrze. Pytanie tylko po co? O ile rozumiem chęć dalszego podtrzymywania motta "nikt nie jest bezpieczny", tak pozbywanie się ostatniego niedobitka z pierwotnego składu bohaterów jakim była Andrea, która nie tylko była ucieleśnieniem tej historii ale również prezentowała kontrastujące względem Ricka perspektywy, wydaje się wzięte kompletnie z kosmosu. Nie służy to ani obecnemu kontekstowi sytuacyjnego ani samej konstrukcji fabularnej. Jakkolwiek w założeniu TWD stanowiło kronikę życia Grimesów, tak w efekcie wielu podjętych decyzji stało się również kroniką życia Andrei. To trio stanowiło trzon, swego rodzaju symbol "The Walking Dead". Wydarzenia na wieży w czasie wojny z Neganem i kultowe już słowa Blondyny "We Don't Die" stanowiły przypieczętowanie ich statusu.

Po drugie, Kirkman ponownie powiela kolejny schemat czyli "aby Rick ruszył do przodu musi umrzeć jego ukochana". Najpierw padła Lori, później padła Jessie, teraz padła Andrea. Pytanie ile można? On już wystarczająco wiele wycierpiał jako bohater, zaś kolejne zmiany mogą być forsowane w zupełnie inny sposób niż ponownym ukatrupieniem jego ukochanej. Przecież sytuacja w której obecnie znajduje się Alexandria, Hiltop i Zbawcy jest już wystarczającym powodem do tego, by obrać zupełnie nowy kurs (choć ten pewnie niczym nowym i tak nie będzie).

Cytuj (zaznaczone)
Gdyby Rick zginął np. W tym samym momencie co Rosita i Ezekiel, komiks nie straciłby swojej dynamiki. 

Bo w kwestii Ricka opowiedziano już wszystko to co dało się opowiedzieć. On już więcej się nie zmieni. Jeżeli Kirkman podejmie jakiekolwiek próby zmian w jego charakterze, będzie to powieleniem tego co już było. Na tym etapie Grimes musi ustąpić miejsca komuś innemu i zacząć działać w duecie jeżeli chodzi o rolę głównego bohatera.

Cytuj (zaznaczone)
Ale nawet jeśli planuje zrobić Richonne w komiksie, to przecież w dłuższej perspektywie, bo nikt chyba nie kupiłby Ricka, który wskakuje do łóżka Miszki zaraz po śmierci Andrei, z którą był przez dwa lata. Tak samo z serialem - nawet jeśli planują się pozbyć samurajki to wydarzenia z obecnego zeszytu miałyby miejsce pewnie w 10 sezonie, a nie wiadomo czy do niego w ogóle dojdzie.

Biorąc pod uwagę konstrukcję serialu, śmierć Michonne może nastąpić już w 9 sezonie. Zaś co do komiksu. Kirkman spokojnie dokończy motyw wojny z Szeptaczami, w międzyczasie da jakieś podniosłe chwile Ricka z Mich, później hyc przeskok czasowy i już można kręcić w temacie Richonne.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 06 Maj, 2017, 00:00:06
Cytuj (zaznaczone)
Biorąc pod uwagę konstrukcję serialu, śmierć Michonne może nastąpić już w 9 sezonie. Zaś co do komiksu. Kirkman spokojnie dokończy motyw wojny z Szeptaczami, w międzyczasie da jakieś podniosłe chwile Ricka z Mich, później hyc przeskok czasowy i już można kręcić w temacie Richonne.


Dokładnie, biorąc pod uwagę to że na opuszczenie Alexandrii się nie zapowiada w najbliższym czasie. Motyw Ohaio w jakimś stopniu musi wrócić, bo za bardzo force'uje się ten wątek tymi drobnymi wstawkami.

Jeszcze co do moich personalnych obaw- Dwight, który jeśli zdradzi to dla mnie jego cały progress jako postać runie w jednym zeszycie. Ja rozumiem, kochał on Sherry na swój sposób, ale byłem na 200% przekonany że dał sobie spokój.

Tomb już wspomniał o tym, ale czarno widzę dalszy rozwój Ricka. Odstawiając kwestie tego jaki będzie miał obecnie charakter na bok, Rick jest w rozsypce. Być może nie tylko psychicznie, ale przede wszystkim fizycznie. To nie jest już tylko brak ręki, ale pogruchotana noga i praktycznie zero mobilność. Przecież gdyby nie Negan to Rick dawno już miałby flaki skonsumowane przez okoliczną hordę śmierdzieli.

To jest ten czas, żeby Carl zaczął przejmować rolę lidera ocalonych. Jeśli zgon Andrei nie wpłynie znacząco na Ricka Grimesa, to być może Kirkman układa wątki pod zmianę Carla w pełnoprawnego mężczyznę z niemałym doświadczeniem, a Rick zepchnie się wtedy do roli doradcy czy czegoś w tym guście. Tak to przynajmniej widzę, ale mogę się mylić. 
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: docu12 w 07 Maj, 2017, 15:56:14
Komiksowi przydało by się odświeżenie , jakieś nowe postacie które wprowadziły by nowe idee , trochę świeżości do uniwersum. Gdyby do tego rolę przywódcy  przejął Carl i to pod "czujnym okiem" ojca mogły by z tego wyniknąć jakieś fajne wątki . Biorąc pod uwagę to że Carl jako dziecko wychował się przez te kilka lat podczas apokalipsy ma inne spojrzenie na świat niż dorośli którzy byli przyzwyczajeni do świata przed i  musieli się "przestawić" na przetrwanie . Carl jako dziecko  inaczej to zniósł i przystosował się . Był by to fajny kontrast : młodzieńczy zapał Carla i Doświadczenie Ricka jako przywódcy .

Swoją drogą męczenie grupki tych samych postaci przez długi czas wygląda tak : wyciśnie się z nich wszystkie soki , potem nie ma się z nimi co robić a następnie stają się tłem albo zostają uśmiercone.

Wprowadzenie nowych postaci by temu w pewnym stopniu zapobiegło : czytelnik skupił by się na nowych postaciach , stare mogły by trochę odetchnąć, przynajmniej te główne które nie mogą zostać uśmiercone  . Pojawienie się nowych postaci ruszyło by też te stare - w końcu to są ludzie i pojawiają się pomiędzy nimi relacje , spory i jest tutaj duże pole do popisu . Przyjmując oczywiście że nowe postacie są stworzone z sensem .

 
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 23 Maj, 2017, 22:36:05
Czyżby Ohio?

(https://vignette3.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/f/f8/Issue170_TWD.jpg/revision/latest?cb=20170523182806)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: baka21 w 28 Maj, 2017, 23:36:56
Opis zeszytu potwierdza tezę Voltixa ;)
Cytuj (zaznaczone)
Eugene’s journey begins on a hopeful note, but he could be leading his friends to a slaughter.
Eugene rozpoczyna swoją podróż pełen nadziei, jednak może on również prowadzić swoich przyjaciół na całkowitą rzeź.
Moim zdaniem zeszyt zapowiada się bardzo dobrze i oby w końcu spotkał nas jakiś powiew świeżości gdy dotrą już do Ohio.
+ dorzucam okładkę w lepszej jakości która przedstawia Siddiqa, Eugene'a, Magnę oraz Michonne.
(http://www.skybound.com/wp-content/uploads/2017/05/TWD170-Cover.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 08 Czerwiec, 2017, 02:36:50
a tymczasem najnowszy zeszyt przegadany przez Negana...

Ohio moze byc tym powiewem nowosci, wiec czekam na ten watek.

przy czym obserwujac okladke, to oni tam na piechote ida  ??

troszke szybciej by bylo konno ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 08 Czerwiec, 2017, 13:41:05
No niestety zeszyt przegadany. A liczyłem na powrót Szeptaczy.

Wie ktoś dlaczego ten 28 tom komiksu nie ma tytułu?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 08 Czerwiec, 2017, 20:38:25
Może jestem fanboyem komiksu, ale zeszyt był moim zdaniem niezły. Bardzo ciekawie wyszła przemowa Negana. Decyzja o spoliczkowaniu Mike'a mnie zaskoczyła, nie spodziewałem się tego.
Widać, że długi pobyt w więzieniu dał Neganowi sporo do myślenia, naprawdę podoba mi się kierunek, w którym poprowadzono tą postać, mam nadzieję, że zostanie na dłużej w historii.
Myślę, że zapowiadająca konflikt okładka następnego zeszytu może dotyczyć nie Sherry, jak wszyscy myśleli, a Negana.
Ostatnia scena po prostu piękna. Rick śpiący na grobie Andrei, wciąż za nią tęskniący, nie mogący pogodzić się z jej śmiercią. Widać, że kochał ją całym sercem, bardzo się do niej przywiązał. Ciekawe czy będzie to już stały element, mam nadzieję, że tak, doda to postaci Grimesa dużo wrażliwości, człowieczeństwa.
Ogólnie tom 28 był w miarę zadowalający. Czekam z niecierpliwością, jak dalej potoczy się seria.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 08 Czerwiec, 2017, 20:57:57
Patrząc na zakończenie tego zeszytu można przypuszczać, że Rickowi zacznie po śmierci Andrei trochę bardziej odwalać. Grimes może nie zwariuje do reszty, ale będzie na tyle załamany, żeby nie być w stanie podejmować ważnych decyzji. W kontekście tego zdanie "It is time for Dwight to step up", które zapowiada następny zeszyt nabiera nowego sensu. Może Dwight będzie musiał częściowo przejąć obowiązki lidera podczas niedyspozycji Ricka.
Jeszcze odnośnie najnowszego zeszytu, podobało mi się to jak Maggie spodełba spojrzała na Negana, gdy ten próbował uspokoić Zbawców. Mam nadzieję, że ten wątek wybuchnie w przyszłości. W sumie nie tylko Maggie Negan chodzący wolno mógłby się nie spodobać. W sumie Aaron czy Heath też stracili bliskich w wojnie więc jakieś pretensje mogliby mieć.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Addsterth w 09 Czerwiec, 2017, 16:08:50
Negan nie spoliczkował Mike'a tylko Marka ;p
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 12 Czerwiec, 2017, 18:51:55
Badass Negan w roli nawróconego aniołka Charliego, tfu, tj. Ricka. I to użalanie się wszystkich nad biednym, małym, skrzywdzonym Rickiątkiem po stracie Andrei.

Ten komiks zaczyna być jak Dragon Ball. Dla kasy i dla teenage' fanboyów.

Jedyne co mi się spodobało to tekst Negana "niech jej drewniana dusza spoczywa w pokoju" oraz porzucenie mechanicznej protezy przez Ricka na końcu.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 22 Czerwiec, 2017, 19:59:24
Nowy rozdział w uniwersum TWD?
(https://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/a/a8/IMG_20170621_023811.jpg/revision/latest?cb=20170621063829)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 22 Czerwiec, 2017, 22:39:58
Wygląda ciekawie, choć na walkingdeadwiki ludzie wylewają właśnie pomyje na Kirmana krytykując postać, zanim ta została wprowadzona. No nic, jakieś odświeżenie się przyda, może to jakaś dawna celebrytka, która przeżyła apokalipsę dzięki wpływom i pieniądzom wraz z jej podobnymi.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 18 Lipiec, 2017, 22:19:13
(https://vignette2.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/3/3b/172Cover-781x1200.png/revision/latest?cb=20170718154944)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: nimphaea w 18 Lipiec, 2017, 23:44:54
- Rick Grimes is a jerk. To z tym wątkiem, jak na siłę zabrał mikrofon Euguenowi.
- Carl. Rośnie moja sympatia do niego. Się wyrobił chłopak.
- Spięcie Maggie z Rickiem o Negana. :D
- Dwight. Dojdzie do jakiegoś krwawego spięcia z Rickiem?
- Chyba Kirkman zamierza sczipować Ricka z Michonne...?
- Dopiero na 21. stronie coś się zaczęło dziać... bo dopiero wtedy pojawił się Negan z swoimi tekstami. I od razu banan na twarzy. :D
- Czuję, że zapowiada się niezły wątek travel z Neganem. :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 23 Sierpień, 2017, 15:17:41
OMG

(https://vignette3.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/ef/TWD173.jpg/revision/latest/scale-to-width-down/390?cb=20170822123307)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 23 Sierpień, 2017, 19:06:49
Powrót Bety?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: baka21 w 07 Wrzesień, 2017, 16:38:26
No nie powiem, od dawna nie byłem taki wciągnięty w czytanie zeszytu jak w ten oznaczony numerem 171. Kogoś takiego jak postać Księżniczki to jeszcze w komiksie nie było, strasznie mi się podoba i czekam jak to się rozwinie. Ma kobieta gadane, ciekaw jestem jak będzie wyglądać jej spotkanie z Neganem :D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 07 Wrzesień, 2017, 17:52:32
Miejmy nadzieje, że księżniczka pod maską nieco głupawej panienki skrywa coś interesującego. Ogólnie komis TWD jest w dość dziwnym miejscu - najstępny zeszyt o odbudowanie Wzgórza (chyba nie ma co liczyć na fajerwerki), kolejny to final fight, czyli możliwy powrót Bety, ale nawet jeśli to pewnie na krótko. W ostatnim zeszycie tego tomu ma wrócić Negan i pokazane jego życie poza Alexandrią. Sporo wątków, ale nie ma czegoś co by spajało.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 23 Wrzesień, 2017, 12:17:01
Zwiastun śmierci Negana na koniec roku?
Cytuj (zaznaczone)
"A Solitary Life".

"The sad, sorry, solitary life of Negan. Face it, true believers, he deserves this."

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/e1/TWD174_Cover.jpg/revision/latest?cb=20170919180245)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 30 Wrzesień, 2017, 11:38:03
Śmierć Negana w tym momencie byłaby totalnie bezsensowna. Miałby przeżyć dwie wojny, żeby zginąc w samotności? Jak dla mnie jedyną osobą, która może zabić Negana jest Rick (no może jeszcze Maggie). A jedyną osobą, która może zabić Ricka jest Negan ;D
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 04 Październik, 2017, 11:15:27
No dobra, Beta wraca. Mam nadzieje, że nie tylko po to, żeby zginąć w kolejnym zeszycie i dowiemy się o nim czegoś więcej - Kirman bodaj kiedyś pisał, że wyjaśni czemu Beta nigdy nie zdejmuje maski.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Elfaun w 05 Październik, 2017, 21:35:41
Dotyczy to chyba wątku Ohio. Zapowiada się ciekawie
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 05 Październik, 2017, 22:23:02
Kolejny new world order? Jeden już był -  "The new world order is this and it’s really very simple so even if you’re stupid, which you very may well be, you can understand it. You ready? Here it goes. Pay attention. Give me your shit or I will kill you" :D

A tak poważnie to na pierwszy rzut oka wygląda na jakąś zorganizowaną formę władzy, przyznam, że czekałem na coś takiego. Choć można w ciemno obstawiać, że na dłuższą metę (a może nawet od razu) okażą się tymi złymi.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 11 Październik, 2017, 20:13:36
dawno sie nie odzywalem, moze czas sie znow dolaczyc.

ksiezniczka? "fear the princess" ?

a czego tu sie bac?

Kirkman wpuscil glupawa jak juz tu zostalo powiedziane panienke ala "doda" z mlodych lat, taka dziewczyna z sasiedztwa, ktora ma z zalozenia zyskac sympatie, a burdzi to u mnie tylko politowanie...

dziewczyna z taka konstrukcja psychiczna nie wytrwalaby tak dlugo, do tego sama w takich warunkach. naturalnie mozna zalozyc, ze gra, cos ukrywa, ale... juz nie wierze w Kirkmana.

new world order i mocno zaawansowana grupa z Ohio?

hmm... jesli sa az tak zaawansowani jak mozna wnioskowac z okladki, to dlaczego jeszcze sami nie odnalezli grupy Ricka? ich celem powinna byc ponowna kolonizacja usa, cele wyznacza sie w stosunku do mozliwosci, a to, co pokazuje okladka robi wrazenie, nic im nie brakuje.

Szeptacze znikneli, nikt juz sie nimi nie przejmuje... serio? :D

po tym co spotkalo Ricka przez tyle czasu glownym celem winno byc odnalezienie ich i wykonczenie do cna, a tu jakos zero zmartwien.

no i Beta na koniec... no pewnie, przynajmniej oni nie zapomnieli.

cala historia zaczyna sie coraz bardziej rozjezdzac niestety, staje sie coraz mniej wiarygodna. a to bylo sila TWD wlasnie - ta historia byla niesamowicie wrecz wiarygodna, za to te serie kochalem.

od pojawienie sie tygrysa (WTF?!) cos coraz bardziej popuszcza, mamy pikowanie w dol.

wiem, narzekam jak stara baba... :) ale jak wspomne emocje, jakie towarzyszyly np walce z horda w aleksandrii, kiedy zginal np Morgan a to, co sie dzieje teraz, to normalnie przepasc...

horda naslana przez szeptaczy nie zrobila na mnie wrazenia, a wtedy z wypiekami na twarzy patrzylo sie, co bedzie dalej...

ech...

pozdrawiam fanow:)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 01 Listopad, 2017, 10:54:50
Niestety najnowszy zeszyt potwierdził moje najgorsze obawy - Kirman nie miał żadnego pomysłu na sensowne zakończenie wątku Szeptaczy, więc po prostu odwalił Betę w najprostszy możliwy sposób. Nawet pokazanie jego twarzy i wyjawienie kim był przed apokalipsą nie przysporzyło żadnych emocji. Prawie rok przerwy i takie zakończenie - słabiutko. Generalnie ten wątek mógł się skończyć wraz z zabiciem Alphy, bo cała reszta (może prócz walki Beta vs Negan) była denna. Twórcy serialu pewnie się zastanawiają jak to przenieść na ekran, bo takie rozciągnięcie chyba nawet w ich opinii byłoby przegięte.

Komiks znajduje się w bardzo dziwnym miejscu - grupa jest rozbita, a Rick tylko płacze nad grobem Andrei. Jeśli New World Order nie wniesie powiewu świeżości to chyba będzie zmierzch komiksu. Obstawiam jednak, że znów polecą schematem - nowa grupa antagonistów, śmierć kilku postaci, przygotowania do wojny, wojna wygrana bez większych strat i "nowy początek".
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 02 Listopad, 2017, 13:04:59
Ciezko sie nie zgodzic z Falcao...

watek szeptaczy ktory mial wielki potencjal zostal zaprzepaszczony na niemal calej rozciaglosci...

poczatek swietny - zombiaki szepcza? o co chodzi, co jest grane? przerazajaca tajemnica... zbyt szybko jednak dowiedzielismy sie o co chodzi, potem podano nam szeptaczy jak na tacy (wizyta Carla i Negana) i objasniono wszystko jak w serialu "szpital" czyli lopatologicznie i bez zadnych niedomowien, watpliwosci.

cos jest ciekawe, gdy sie wszystkiego nie wie - gdy wie sie wszystko, od a do z przestaje to byc fascynujace niestety... i tak odarto szeptaczy z calej aury.

a zakonczenie... faktycznie, lepiej nie gadac.

Sophia chyba moze sie obawiac o swoje zycie, choc tego nie wie... niemniej mina blondynki ktora jak wiemy jest zdeprawowana i nieobliczalna mowi wiele;) szykuje sie walka kobiet o Carla, z ktorej tylko jedna moze wyjsc zwyciesko i raczej marnie widze szanse Sophii w tej sytuacji;)

komiks uratowac moze tylko "new world order" , nowa zaawansowana ekipa, ktora byc moze przejmie grupe Ricka i przygarnie pod swoje skrzydla tworzac zupelnie nieznany swiat do tej pory w komiksie.

nowa wojna, powtarzanie schematu dobije ten komiks, zwlaszcza ze wojny to Kirkmanowi zupelnie nie wychodza.

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 04 Listopad, 2017, 10:32:08
Śmierć Bety można było bardzo łatwo przewidzieć i się na nią przygotować. Gdyby Jezus miał zginąć nie zrobiliby takiego cliffhangera w zeszycie poprzednim. Również tytuł ,,Final Fight" bardzo ułatwił przewidywanie. Bo przecież Jezus nie stoczył znowu jakichś wyeksponowanych walk 1 na 1 ( w przeciwieństwie do Bety), także w jego przypadku nie miałoby to sensu.
Od jakiegoś czasu widać niestety, że komiks i serial idą podobnym schematem, są coraz bardziej przewidywalne.
Wątek Szeptaczy aż tak zły nie był. Wojna była inna niż AOW, bitwa o Hilltop stała na wysokim poziomie. Błędem było jednak pozbycie się ogromnej hordy w taki sposób. Myślę, że już lepiej by było, gdyby Kirkman zostawił wątek Szeptaczy na dłuższy czas, bo mnie samemu wydaje się nadal, że Beta wrócił za szybko. Jeśli chciał to zrobić teraz, to mógł go dać do wątku Negana, doprowadzić do tego, żeby go zabił i dopiero pokazać nam walkę z Jezusem. Wypadłoby to wtedy lepiej.
Właśnie Negan również zbliża się do swojego końca. Lubię go, ale jeśli ma być nadal w odosobnieniu, to bardzo straci, jego trzymanie nie będzie miało sensu. Jedyną opcją żeby przeżył 174 zeszyt, byłoby moim zdaniem uprowadzenie go do Hilltop przez Dantego i spotkanie z Maggie (co byłoby epickie), bądź coś z grupą z Ohio (o której jeszcze za wcześnie ferować wyroki.)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 04 Listopad, 2017, 11:03:59
Mam tylko nadzieje, że wątek Negana nie zakończy się tak, że Maggie wpakuje mu kulkę w głowę na jakimś wygwizdowie. Nie po to przeżył dwie wojny i zaczął pomagać głównym bohaterom, żeby skończyć w ten sposób. Już chyba wolałbym, żeby  odszedł na dobre i jego dalsze losy pozostały nieznane.

Swoją drogą czy Maggie w końcu zlituje się nad Dantem i się z nim zwiąże. Chłopaczyna robi wszystko co mu każe, mówił, że ją kocha, a ta, że nie bo Glenn. Ja rozumiem żałobę i tęsknotę, ale skazywanie się w wieku 24 (?) lat na całkowitą samotność i celibat brzmi dość dziwnie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 21 Listopad, 2017, 21:41:08
(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/c/c0/Issue176.jpg/revision/latest?cb=20171121202533)



Czyli jednak wątek z rządem
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: KwiatWschodu w 22 Listopad, 2017, 19:37:40
Postać Księżniczki swoim słowotokiem i poczuciem humoru od razu wydała mi się bardzo podobna do postaci Negana. I dlatego nie liczę, żeby miała ta dwójka szybko się spotkać. Bardziej pasuje jej bycie przy naszych umartwionych bohaterach, świetnie rozluźnia napięcie ;)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 22 Listopad, 2017, 20:39:44
New World Order to ostatnia szansa, żeby komiks powrócił na właściwe tory. Osobiście mam nadzieję, że bohaterowie pożegnają w nim Alexandrię i Wzgórze, które trochę się przejadły.

Jeszcze info z wiki:
Cytuj (zaznaczone)
According to Robert Kirkman, this will be the largest colony Rick's group has ever encountered.

Aczkolwiek póki co bardziej ciekawi mnie, czy Negan przeżyje 174 zeszyt.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 06 Grudzień, 2017, 08:55:29
No i Negan przeżył zeszyt nr 174 i spotkanie z Maggie.  Nie mogę się jednak pozbyć wrażenie, że jego udział w komiksie dobiegł końca - ta "oczyszczająca" rozmowa z Maggie o Glennie i Lucille, wrzucenie Lucille 2.0 w ogień i ten wyraz twarzy na koniec. Wszystko sugeruje, że faktycznie przeszedł przemianę i żałuje tego co zrobił. Nie sądze by w New World Order znalazło się dla niego miejsce.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: metal76jarek w 07 Grudzień, 2017, 18:04:39
coz, zeszyt 174 dla fanow Negana, to kolejny taki zeszyt po tym z wizyta tego jegomoscia u szeptaczy.

jak ktos lubi Negana, to moze go usatysfakcjonowal, ciezko mi powiedziec, dla mnie tego zeszytu mogloby wcale nie byc i zadna by byla strata. do fabuly wnioslo to niewiele.

ot, odsunieto go na boczny tor, moze sie jeszcze przyda.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 19 Grudzień, 2017, 21:51:24
Poznajcie Oficera Mercera!!

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/5/5b/TWDIssue177.jpg/revision/latest?cb=20171219105817)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 19 Grudzień, 2017, 23:38:59
Strach pomyśleć jak załatwiają potrzeby fizjologiczne w tych zbrojach...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 04 Styczeń, 2018, 13:49:08
Pierwszy zeszyt New World Order za nami. Po raz pierwszy od dawna moje odczucia są pozytywne - Commonwealth zamieszkuje aż 50 tyś ludzi i wygląda na to, że to faktycznie odbudowa cywilizacji na dużą skalę. No i ten cliffhanger z córką Michonne też na plus.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 24 Styczeń, 2018, 21:10:34
Czyżby jednak konflikt?? Mam nadzieję, że nie...

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/0/07/IMG_0920.PNG/revision/latest?cb=20180123214607)

Cytuj (zaznaczone)
Princess unleashed — It’s possible Princess doesn’t quite fit in at the commonwealth.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 25 Styczeń, 2018, 19:49:59
Może po prostu na przykładzie księżniczki dowiemy się co Commonweath robi z osobami, które łamią zasady: wygnanie, więzienie, czy...wieszanie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 23 Luty, 2018, 20:06:49
O MÓJ BOŻE!
Nie spodziewałem sie takiego obrotu spraw... Zapowiada się zaskakujący rozwój wątku... Ktoś ważny zginie... Jeśli Commonwealth dowie się, gdzie jest Alexandria... to koniec.

Cytuj (zaznaczone)
NEW WORLD ORDER PART 5 OF 6

The journey home. There's nothing worse than returning with fewer people than you left with


(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/f/fa/DWlvulwXkAAyTOB.jpg/revision/latest?cb=20180222060449)

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 23 Luty, 2018, 20:33:10
Albo po prostu Michonne zostanie z córką w mieście, a okładka to taki sami "przyciągacz" jak Dwight stojący ze spluwą nad klęczącym Rickiem w zeszycie 169.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: baka21 w 23 Luty, 2018, 22:53:49
Jestem podobnego zdania. Moim zdaniem Michonne po prostu zostanie ze swoją córką. Jedyne co może być mylące to fakt, że Eugene jest sam bez reszty która z nim tam wyruszyła.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 20 Marzec, 2018, 20:18:58
Commonwealth w Alexandrii?

Cytuj (zaznaczone)
Rick comes face to face with the Governor of the Commonwealth.

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/f/f4/DYulGK7X4AAps9k.jpg/revision/latest?cb=20180320144735)

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 21 Kwiecień, 2018, 17:13:39
Cytuj (zaznaczone)
Rick leads the Commonwealth’s Governor, Pamela Milton, on a tour of the various communities Alexandria is aligned with. Naturally… terrible things begin to happen very quickly.


(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/4/46/Uxq3e9dmags01.jpg/revision/latest?cb=20180418193356)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 26 Maj, 2018, 11:32:04
Niespodziewany zwrot akcji.

Cytuj (zaznaczone)
John, the savage new leader of the Saviors, has turned over a new leaf… just in time for an alliance with The Commonwealth?

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/4/46/Issu182.jpg/revision/latest?cb=20180522135732)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 19 Czerwiec, 2018, 09:11:23
Okładka 183 zeszytu. Zapowiada się ciekawie.

(https://images82.fotosik.pl/1100/bba75e8078bb8ca6med.jpg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 19 Czerwiec, 2018, 22:24:42
Gdziekolwiek pojawią się Ricki tam będzie rozpiernicz  :swelol:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 27 Lipiec, 2018, 23:31:00
Cytuj (zaznaczone)
Eugene Tinkers… but to what end?

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/6/68/Walkingdead184.jpg/revision/latest?cb=20180724075540)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 22 Sierpień, 2018, 22:06:28
(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/2/25/TWD185_Cover.jpg/revision/latest?cb=20180821172037)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 10 Wrzesień, 2018, 19:45:36
Ostatni zeszyt komiksu był dla mnie tak miłą odskocznią od obecnego stanu serialowego uniwersum, że naszła mnie chęć na wypowiedź.
Zeszyt nr 183. Okładka już zapowiadała ciekawe zdarzenia, przewidywałem atak jakiejś grupy, okazało się jednak inaczej.
W końcu zobaczyliśmy coś świeżego. (Tak w ogóle to jak coś to SPOILER ALERT!!!)


Bo przecież takich akcji jak w tym zeszycie można by się spodziewać w dzisiejszym świecie, państawch, a mało kto przewidywałby coś takiego po Apokalipsie Zombie. Widać też po tym, że Commonwealth w miarę odbudowało cywilizację, ludzie żyją normalnym życiem, tylko, że problemy jakie były wcześniej tak nadal są.
Osobiście jednak myślę, że takie zamieszki nie mogły się zdarzyć tylko z powodu spałowania jednego człowieka, myślę, że to była ostatnia iskra spośród wielu, które padły na beczkę prochu, zachowanie Sebastiana mogłoby również mieć na to wpływ ( nie znoszę typa jak nikogo od dawna).
Mam też teorię, że oficerem, z którym żona zdradzała spałowanego, jest Jerome, to by wyjaśniało jego zachowanie.
W końcu była też jakaś akcja, napięcie, niepewność, której tak brakowało. W Letter Hacks już teasują, że coś może się stać z Michonne także...

Co do poprzednich zeszytów to tylko napomknę, że Rozmowa kończąca NWO między Rickiem a Pamelą również niezmiernie mi się spodobała, zderzenie dwóch ideologii, obie z plusami i minusami, chociaż tutaj staję po stronie Ricka Grimesa.

Jeszcze jedna rzecz.
Przeglądam sobie te Letter Hacks i inne komentarze i widzę, jak wiele osób chce powrotu Negana...
Ludzie, w obecnej fabuły na jego postać nie ma miejsca. Poza tym moim zdaniem tutaj Kirkman stanął na wysokości zadania i zakończył wątek jego postaci w najlepszy możliwy sposób. Jestem z tego bardzo zadowolony. Mimo iż jestem fanem Negana, mam nadzieję, że go więcej nie zobaczymy, bo nie chcę powtórnego rozczarowania jak to było z Betą.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: geekman w 11 Wrzesień, 2018, 14:39:21
Wątek Negana po time skipie to chyba najlepsza rzecz jaka wyszła Kirkmanowi od dłuższego czasu. Był poprowadzony spójnie od początku do końca z bardzo dobrym domknięciem. Więc z jednej strony też bym chciał, żeby na tym się udział Negana w historii zakończył. Ale z drugiej strony mam jednak niedosyt, że Negan po wyjściu z więzienia nie porozmawiał sobie z Carlem. W końcu to od rozmowy z młodym Grimesem, jego wątek się po timeskipie zaczął. Więc gdyby i na tym się skończył, mielibyśmy piękną klamrę na zwieńczenie tej historii. Ale może się jeszcze doczekam, bo szczerze mówiąc nie wydaje mi się, żeby Kirktroll miał tyle odwagi, żeby od tak po prostu przestać pokazywać jedną z popularniejszych postaci, jaką niewątpliwie Negan jest.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 12 Wrzesień, 2018, 06:21:38
Wydaje mi się, że prędzej czy później jeszcze będzie nam dane niejednokrotnie zobaczyć Negana, wątpię że Kirkman definitywnie porzucił wątek tej postaci, pomimo bardzo dobrego domknięcia jego historii w 174 zeszycie. Nie ukrywam, że ja również chciałbym aby Negan już się nigdy więcej nie pojawił, aczkolwiek jeśli już miałoby to nastąpić, to oby jak najpóźniej, w jakimś nieoczekiwanym momencie, tak za jakieś 60-80 zeszytów, może nawet już i po śmierci Ricka.

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 19 Wrzesień, 2018, 17:59:56
Przewrót w Commonwealth?

Cytuj (zaznaczone)
"The Powder Keg"

Once done, it cannot be undone.

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/5/50/Issue_186.jpg/revision/latest?cb=20180918103139)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 21 Wrzesień, 2018, 20:18:27
Oj, chyba Michonne nie spodobało się w Commonwealth. Coś czuję, że ten tom zakończy się bardzo ciekawie.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 21 Październik, 2018, 11:19:30
Wow


Cytuj (zaznaczone)
“The Road Back.”
Can Rick Grimes bring peace to the Commonwealth – or will he tear it apart?


(https://cdnws.skybound.com/the-walking-dead/wp-content/uploads/sites/2/2018/10/TWD187_Cover-666x1024.jpg)

Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Niforius w 12 Listopad, 2018, 22:59:43
Zeszyt 185

Dwight jakiś cyrk z buntem odstawia a Rick ma w jednym kadrze obie ręce?  :razz: :razz:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 13 Listopad, 2018, 02:18:04
Hahaha, też to zauważyłem :biggrin: Wypadki się zdarzają. Jestem jak najbardziej za Dwightem, aczkolwiek nie ma co się oszukiwać, jego myślenie jest dość absurdalne. Bardzo się cieszę, że akcja w Commonwealth coraz bardziej się rozkręca, świetnie się czyta te ostatnie zeszyty.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Ernestovy w 26 Listopad, 2018, 08:55:47
hahha niezłe z tymi rękami, dziwi mnie postawa Dwighta trochę, wydaje się czegoś jednak nie rozumieć. Może i relacje w Wspólnocie nie należą do najsprawiedliwszych, ale takie miasto działa na trochę innych zasadach niż Aleksandria na przykład, tak czy inaczej robi się ciekawie
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 01 Grudzień, 2018, 16:12:48
 :o

Cytuj (zaznaczone)
“Falling into Place"

Time to learn once and for all--is Princess friend or foe?

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/7/7c/Dsbi6ZSW0AEd2Cj_1_.png/revision/latest?cb=20181120140700)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 06 Grudzień, 2018, 14:17:36
Jak wrażenia po 186 zeszycie? Czytał już ktoś? Jak dla mnie świetne zakończenie 31 tomu, bardzo fajny zeszyt.

Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 06 Grudzień, 2018, 19:42:58
Przed chwilą skończyłem czytać zeszyt. Wybaczcie jeśli będę przesadzał, ale wciąż jestem w szoku i może widzę wszystko o wiele lepszym niż było naprawdę. Oczywiście dalej zobaczycie SPOILERY, o czym może informować was tytuł wątku.


Po śmierci Dwighta wyglądałem mniej więcej tak:
(https://media.giphy.com/media/xUOxfaD566vU0qg09O/giphy.gif)

Myślałem, że zginie Pamela albo Sebastian, nie spodziewałem się mimo wszystko iż będzie to Dwight, choć rzeczywiście ryzykował on bardzo w ostatnich zeszytach.
Michonne może chciała dobrze, ale wyszło, jak wyszło... Całkowicie zgadzam się z Rickiem i jego osądami w tym zeszycie.
Lubiłem Dwighta. Naprawdę. Szczególnie w trakcie wątku Szeptaczy i po nim wykazał się umiejętnościami przywódczymi nad wojskami. Szkoda go. Widział zakłamanie władz, widział niechęć ludności, chciał to zmienić, ale za szybko... Gdyby Michonne nie wezwała Pameli pewnie by żył. Miał wybuchowy charakter, chęć zmiany, jak najszybciej, aby uwolnić ludzi od władzy.
Chciał dobrze, zginął kompletnie znienacka, tak jak Abraham. Jeszcze fakt, że zabił go Rick, z którym był w bliskich relacjach. Wojna to jednak nie przelewki i Szeryf poświęcił go, aby inni mogli spokojnie żyć. Czy dobrze zrobił? Co stanie się teraz? Zakończenie zeszytu naprawdę głębokie. Czekam z niecierpliwością na dalsze efekty pracy Pana Kirkmana.

Podsumowując rok 2018 TWD zakończyło z przytupem. Komiks idzie w świetnym kierunku, ostatnie zeszyty bardzo dobre. Czego chcieć więcej?

PS. Ten szok na pierwszych 5 stronach zeszytu, o którym pisali w letter hacks w 185, to chyba to, że Stephanie nosi perukę. xD
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 21 Grudzień, 2018, 13:21:05
Słaba jakość, ale wrzucam. Może niedługo będzie okładka w większej rozdzielczości, to jakby była potrzeba, ja albo ktoś inny wrzuci.

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/4/4e/Issue_189_cover.png/revision/latest?cb=20181221083552)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 26 Styczeń, 2019, 10:50:06
 :eek:

Upadek... (?)
Szturmować bramy...

Cytuj (zaznaczone)
“Storm The Gates”

When the dust settles… what will be left of the Commonwealth? And if a community as large and as organized as the Commonwealth can fail… what does this mean for the world? Dark times ahead.

(https://pbs.twimg.com/media/DxibtTWXcAELjPT.jpg:large)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 21 Luty, 2019, 16:27:15
Issue 191 - “The Last Stand”
Words are spoken. Alliances are broken. All the trouble that's been brewing in the Commonwealth finally comes to a head.


(https://preview.redd.it/u1tbyg36svh21.jpg?width=640&crop=smart&auto=webp&s=1a244ce457e5c91fc7c26f0403690d445dafefb8)


Czyżby Rick Grimes przejmował władzę nad Commonwealth?
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 21 Marzec, 2019, 14:50:32
Issue 192 - "Aftermath"
Words are spoken. Alliances are broken. All the trouble that's been brewing in the Commonwealth finally comes to a head.

(https://images90.fotosik.pl/145/450d54fb6b1406edmed.jpg)

Wątek Commonwealth jest coraz ciekawszy
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 19 Kwiecień, 2019, 11:57:47
Powrót Negana?

Cytuj (zaznaczone)
“THE FARMHOUSE”

Out in the countryside, trouble is brewing for a certain someone.

(https://media.comicbook.com/2019/04/twd-negan-cover-1167727.jpeg)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 01 Maj, 2019, 20:49:55
Jak wrażenia po 191 zeszycie? Czytał już ktoś? Powiem tylko, że...
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Matrix w 01 Maj, 2019, 22:49:43
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 02 Maj, 2019, 20:07:49
Myślę, że nie trzeba tagować wypowiedzi jako spoiler, skoro w tytule wątku jest ostrzeżenie, ale żeby nie było zrobię to samo:
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Powiem jeszcze tak. Pierwsze Kompendium kończy Bitwa w więzieniu, drugie- poznanie większego świata, trzecie-pale, no i czwarte ? Zawsze było to coś nowego, zaskakującego, mocnego. Teraz długi miesiąc czekania, czy rzeczywiście stało się to, na co wygląda.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 24 Maj, 2019, 14:26:22
Rick Grimes 2.0???
Cytuj (zaznaczone)
"Last Shot"

Meet Sheriff Kapoor... if you dare.

(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/e/e9/2o98100q0xz21.jpg/revision/latest?cb=20190523101321)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 25 Maj, 2019, 02:13:52
Uuu... tom 33 zapowiada się bardzo ciekawie. Wszystko wskazuje na to, że poznamy nową postać, która w moim mniemaniu wygląda jak połączenie Ricka z Tyreese/Mercerem. Mam nadzieje, że Szeryf Kapoor wyszedł tak tylko tutaj, na tej okładce i w rzeczywistości nie będzie aż tak podobny do Grimesa. Czyżby od 193 zeszytu szykował nam się jakiś mały przeskok czasowy?

"Rest In Peace" - Tak został zatytułowany Volume 32 (okładka w spoilerze).
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Więc to już raczej pewne, 191 zeszyt pięknie podsumował jakim człowiekiem był/jest Rick Grimes i w następnym zeszycie będzie nam dane zobaczyć definitywne zakończenie jego historii. Zawsze zależało mu na ludziach, jednakże nigdy nie chciał władzy, a został do niej wskazany właśnie przez ludzi, którzy mu ufali. Przed śmiercią wygłosił naprawdę świetny speech, następnie słowa Michonne "You've always given us things to live for. People need that. We'll always need that. We'll always need you.", no i na koniec pożegnanie z najważniejszą dla niego osobą - "Carl... I'm proud you're my son". Ten zeszyt jest naprawdę piękny, jedno wielkie pożegnanie z Rickiem. Tak jak w serialu miałem kompletnie gdzieś odejście tej postaci, a nawet się z tego cieszyłem, tak tutaj w komiksie przyznaję, że będzie mi go trochę brakować. Sama scena śmierci nie była jakoś wielce epicka, ale z drugiej strony to udowadnia, że żadna postać nie jest nieśmiertelna i nawet największy terminator może od tak zginąć sobie od kogoś takiego jak Sebastian.

(w tytule tematu jest dopisane "możliwe spoilery" więc wybacz drogi czytelniku, jeśli teraz w tym momencie dowiedziałeś się o śmierci Ricka)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Ben w 05 Czerwiec, 2019, 16:49:44
R. I. P  :rick:
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 05 Czerwiec, 2019, 20:55:37
Rest in Peace... (SPOILERY WIELKIE JAK BETA)


A więc jednak Rick umarł. Było to zaplanowane od dłuższego czasu. Śmierć nie była spektakularna, ale nie wszyscy umierają w wymyślny sposób. Ciężko mimo wszystko. Kapitalne nawiązanie do zeszytu, kiedy Carl myślał, że Rick umarł i nie będzie on miał jak żyć. Jego żałoba w tym odcinku pokazana w świetny, prawdopodobny sposób. Gubernator Milton zmuszona do skazania syna na dożywocie, tutaj również tragizm. No i wizyta w celi. Z jednej strony Sebastian podzieli los Negana. Jak zauważył Carl nie jest on smutny z powodu zabicia szeryfa, ale z powodu utraty swoich zaszczytów, dostojeństw. I jeszcze to ta-ta na koniec... :negan:
Kondukt pogrzebowy do pozazdroszczenia, iście królewski. Mam mimo małego prawdopodobieństwa nadzieję, że zobaczymy pogrzeb szeryfa, bo zasługuje on na to, byłaby to kapitalna scena i trochę byłoby to rozczarowujące dla mnie, gdyby tego nie było.
I teoria bo w zeszycie 193 osoba żyjąca w odosobnieniu będzie miała kłopoty. Po przeczytaniu zeszytu dochodzę do wniosku, że nie będzie to Negan, lecz Carl, który zacznie żyć podobnie jak Carol w sezonie 7 bodajże. Stawiam, że będzie kolejny przeskok czasowy, z którym się zapoznamy przez jego postać.

Na koniec g-e-n-i-a-l-n-y variant cover zeszytu 192. Po prostu czapki z głów.
(https://media.comicbook.com/2019/06/rick-193-death-cover-1173898.jpeg?auto=webp&width=781&height=1200&crop=781:1200,smart)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Falcao w 09 Czerwiec, 2019, 12:30:02
W sumie mało już śledzę komiks, ale łudziłem się, że ostatecznie jakimś cudem Negan będzie tym który zabije Ricka.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 20 Czerwiec, 2019, 18:18:10
Kirkman, to jakiś żart? Chyba nie po to Negan wróci, aby od razu zginąć... Jeśli tak, to słabo widzę dalszy ciąg komiksu.
(Chyba, że to nie on, chociaż nie mam innych typów na zaciemnioną postać)
Cytuj (zaznaczone)
"The Swordsman Strikes"

It's the end of the line... FOR SOMEONE.



(https://vignette.wikia.nocookie.net/walkingdead/images/2/26/XFplO1B93eA.jpg/revision/latest?cb=20190620085422)
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 01 Lipiec, 2019, 22:53:15
Cóż, według najnowszych informacji TWD ma się zakończyć na zeszycie nr. 193. Albo jest to ogromny troll ze strony Kirkmana, albo rzeczywiście czeka nas koniec pewnej ery. Nie chcę pisać, że jest to 100% potwierdzone info, ale wszystko na to wskazuje.


Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 02 Lipiec, 2019, 15:35:14
https://www.bleedingcool.com/2019/07/01/robert-kirkman-image-comics-publisher-eric-stephenson-the-walking-dead-193-major-spoilers/?fbclid=IwAR1MVcqfr-Begte-qPZ4N0Fo3cOmZzoT65OVhP9Nx-9b08Pwc8e9xBnmQeU

Wypowiedź Erica Stephensona, wydawcy Image. Dodatkowo jutrzejszy zeszyt ma mieć 70 stron. Na Atom Comics #193 w ogóle zniknął z wyszukania, nawet nie widać, że jest brak towaru.

edit;
Mój błąd w ostatnim zdaniu, komiks znowu jest na stronie (oczywiście brak towaru), lecz dwie godziny temu nie było go w ogóle dostępnego. Obawiam się, że to faktycznie może być zakończenie historii z jakichś nagłych powodów. Tak jakby Robert nie chciał, ale musiał...
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 02 Lipiec, 2019, 19:35:51
No i co z osobami, które zakupiły 194 i 195 zeszyt jako preorder? Zwrócą im pieniądze?
No i tak trochę dziwnie, bo skończył się 32 tom i 4 kompendium, a ten zeszyt będzie osobno? Nie lepiej było go dokoptować?
No i po co te okładki? Nie lepiej byłoby od razu powiedzieć fanom, że będzie koniec? Wielu z nich (w tym ja) nie jest przygotowanych na koniec komiksu, który miał mieć 300 zeszytów, jeszcze ogłoszony w taki sposób.
Mam jeszcze iskierkę nadziei, że to troll, albo po prostu seria będzie kontynuowana pod inną nazwą, bądź skończyła się historia Grimesów i będzie nowa, kompletnie inna opowieść.
Pomijając te kwestie, mam nadzieję, że jeśli to naprawdę koniec, to nie będzie on wykonany w pośpiechu, na kolanie. Mam nadzieję, że będzie on godny tej świetnej, długowiecznej serii.
Więcej, swoje przemyślenia na temat końca, rozwoju postaci itp. napiszę jutro lub w czwartek, kiedy będzie wszystko jasne. Na pewno nie będzie to łatwe pożegnanie. Naprawdę już teraz jest przykro, ten dzień musiał jednak nadejść prędzej, czy później.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 02 Lipiec, 2019, 19:43:52
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
No i co z osobami, które zakupiły 194 i 195 zeszyt jako preorder? Zwrócą im pieniądze?
No i tak trochę dziwnie, bo skończył się 32 tom i 4 kompendium, a ten zeszyt będzie osobno? Nie lepiej było go dokoptować?

Właśnie też się nad tym zastanawiałem, ale to już indywidualna kwestia dystrybutora co zrobić z preorderami. Teoretycznie kupujesz kota w worku, więc różnie może z tym być.

Jeśli 193 będzie ostatnim zeszytem to myślę, że wrzucą go do kompendium 4 zamykając tym sagę Walking Dead Comic. Podobnie pewnie zrobią z The Walking Dead Book w twardej oprawie.
 
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Pomijając te kwestie, mam nadzieję, że jeśli to naprawdę koniec, to nie będzie on wykonany w pośpiechu, na kolanie. Mam nadzieję, że będzie on godny tej świetnej, długowiecznej serii.

Też mam taką nadzieje chociaż z Letter Hack'sów wynika, że dostaniemy happy ending ze światem, który jest już w miarę spokojny. Pytanie tylko jak Kirkman przez 70 stron ma zamiar spiąć historie Mich, Maggie czy przede wszystkim Carla. Jeśli spojrzymy na wątek Commonwealth to za nic nie powiedziałbym, że jest to trzeci akt historii. Nie czuć tutaj definitywności, brakuje wielu momentów w rozwoju bohaterów, ale przede wszystkim brakuje w tym wszystkim pier... swojego rodzaju pompy. Już większą dramatyzację miał wątek z Szeptaczami i napuszczeniem hordy na Alexandrię, ale oprócz śmierci Andrei wydarzenie to nie niosło za sobą wielkich konsekwencji, bo zaraz wskoczyliśmy na wątek Commonwealth i motywów cywilizacji.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Zephyr w 02 Lipiec, 2019, 20:32:31
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
No i co z osobami, które zakupiły 194 i 195 zeszyt jako preorder? Zwrócą im pieniądze?
Z tego co widziałem to na facebookowej grupie o tematyce TWD ludzie pisali, że osoby, które zakupiły #194 i #195 w preorderze mają dostać zwrot pieniędzy.
Chciałbym żeby to wszystko było jednym wielkim trollingiem. Jutro o wszystkim się przekonamy.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Noorbis w 02 Lipiec, 2019, 23:56:16
Wyczytałem też gdzieś na jakimś forum że komiks ma być dalej pisany ale już o innych postaciach i całkiem inny wątek ma być a ta historia ma dobiec końca wraz z tym zeszytem.
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Gonzales w 03 Lipiec, 2019, 08:16:19
A jednak stało się. TWD skończyło się na zeszycie 193. Nie powiem jestem delikatnie w szoku i zastanawiam się jak to wpłynie na dojące z marki AMC. Tegoroczny Comic-Con może być przez to całkiem ciekawy, bo Kirkman ma się tam pojawić.


RIP TWD 2003-2019
Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 04 Lipiec, 2019, 11:36:44
2019 rok- koniec Avengers, koniec Gry o tron, koniec Gwiezdnych Wojen, koniec telewizyjnego Kaznodziei, no i koniec The Walking Dead.


Łza kręciła się w oku podczas czytania tego ostatniego, 193 zeszytu. Zakończenie moim zdaniem idealne, godne tej serii. Może trochę zbyt "szczęśliwe" dla niektórych, ale po tym wszystkim, co zdarzyło się w tych 32 tomach, myślę, że bohaterowie sobie na nie zasłużyli. Jest lepiej, niż gdyby miało się skończyć tak, jak Kirkman planował, o czym napisał w liście.
Były obawy, czy ten zeszyt będzie dobry. Moim zdaniem idealnie skończyły się wątki większości postaci. Carl ożenił się z Sophią, ma córkę, przypomina ojca, a świat jest w miarę spokojny. Zobaczyliśmy szeryfa Kapoora. Cały wątek z Hershellem interesujący, wielowymiarowy. Carl chce zostawić stary świat za sobą, a Hershell pragnie go przypominać.
Nie wszyscy kochają Ricka. Laura i Hershell nie są zdania większości.
Bohaterowie po przeskoku czasowym oglądani przez nas poprzez wędrówkę Carla i Lydii. Każdy czymś się zajmuje, ma swój własny świat.
Ostatnia scena czytania książki piękna i pełna nadziei, jak ten zeszyt i seria.
Komiks miał swoje dobre i lepsze momenty. Potencjał niektórych postaci nie został wykorzystany, ale historia większości świetnie się zakończyła. Kirkman wyjaśnia, czemu nie powiedział od razu o końcu, jego punkt widzenia zrozumiały.
Koniec moim zdaniem idealny, podsumowujący historię serii o Ricku Grimesie. Hołd złożony mu w tym zeszycie pokazuje jego wielkość. Statua przed sądem dobrze zrobiona. Rick nie dożył do końca serii- zmarł na jeden zeszyt przed końcem. Kirkman dotrzymał obietnicy.

Również Robert napisał o 4 serialach, nad którymi pracuje AMC. Wygląda na to, że uniwersum szybko nie zginie.

Dziękuję Ci R. Kirkmanie za stworzenie t go komiksu i popularnej na cały świat franczyzy. Dziękuję Ci Ch. Adlardzie i S. Gaudiano za udział w procesie rysowania. Dziękuję Wszystkim, którzy tworzyli Żywe Trupy. To była piękna przygoda.


Wszystko co dobre kiedyś kończy się
Coś się kończy, coś się zaczyna...



Tytuł: Odp: Dyskusja o najnowszych zeszytach (możliwe spoilery)
Wiadomość wysłana przez: Voltix w 26 Grudzień, 2019, 18:35:18
Świąteczny rysunek wykonany przez Charliego Adlarda.

(https://pbs.twimg.com/media/EMkMHZjWwAEt_Au.jpg)