Autor Wątek: Książki, książki, książki  (Przeczytany 24630 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 273
  • -Otrzymane: 242
  • Autor wątku
  • WYPAD. Na tym profilu nie ma nic ciekawego!
  • Wiadomości: 954
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Styczeń, 2014, 16:35:23 »
Skończyłem czytać Sezon Burz i chce mi się płakać, bo książka stanowczo za krótka. Co prawda Geralt jako pies na baby mnie denerwuję, to historia jako taka jest wciągająca i jak widać zeżarłem książkę razem z okładkami w dwa, no trzy dni. Czuje niedosyt, bo chętnie bym przeczytał kilka kolejnych książek Sapkowskiego. Mam ochotę na taką właśnie tematykę fantasy... Opisywać na razie nie będę, coby nie spolerować tym co książkę właśnie czytają, albo zamierzają czytać.

W każdym razie, Sapkowski jak zwykle na wysokości zadania stanął, stworzył świetną historię, którą warto naprawdę przeczytać.


"Wyciągając starocie z szafy można znaleźć mnóstwo dobrych rzeczy. I pięć razy kota"

OldGreyDonkey

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #16 dnia: 03 Styczeń, 2014, 22:15:36 »
Więc tak...Sapkowski był u mnie na raz. Przeczytałam, dało się to strawić, ale jakoś nie mam ochoty ani sięgać po to po raz drugi, ani czytać nowej, choć w domu ja mam.

Lubię za to Kinga, a zwłaszcza Bastion ( i ubolewam bardzo nad tym, że wyszedł z tego tak kiepski film/serial), Jonathana Carrolla i jego psy :), książki historyczne, zwłaszcza te o drugiej wojnie światowej.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W liceum miałam fazę na czytanie o holokauście,a konkretniej o relacjach z obozów koncentracyjnych. Nie przyjemna lektura.
Mi to nie minęło, ale z tym, że lektura nieprzyjemna, to się zgadzam. Tylko, że niesamowicie pouczająca...

Wszelkiej maści biografie - właśnie czytam książkę o Tove Jansson, "mamie" muminków (które, swoją drogą, też są niezłe) i odkryłam, że to było bardzo fajna postać, silna kobieta z niesamowitą wyobraźnią i mocnym charakterem :)

Kocham Tolkiena - całego, bez wyjątku, choć nie bezkrytycznie :) Polecam "Drzewo i liść" - krótkie to, ale ładne i nie ma nic wspólnego z hobbitami. Poza tym bardzo szanuję go za jego pasję. 

Nil Gaiman z moją ulubioną"Koraliną" i "Wilkami w ścianach" (taka bajka dla starszych "dzieci", fantastycznie ilustrowana).

Czytam naprawdę dużo i w dodatku taki misz-masz - co jest dobre, co ktoś poleci, to biorę i czytam...ale pamięć nie ta do tytułów  :roll: Na pewno polecam  "Kroniki portowe" - zarówno książkę, jak i film, "Imię róży" (jak poprzednio), "Małego księcia", a dla spragnionych klasyki - "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego.
A żeby nie było tak ciężko, to może jeszcze Dumasa (kiedyś bardzo się nim zaczytywałam :) ) i bajki dla dzieci :) Jeśli są dobrze napisane, a do tego ładnie zilustrowane, to spokojnie można się zachwycać.
"To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach".

James

Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #17 dnia: 03 Styczeń, 2014, 22:26:44 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Lubię za to Kinga

Ooo...  :biggrin:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
"Zbrodnię i karę" Dostojewskiego.

Ooooooo...  :mgreen:

Bardzo, bardzo sobie cenię.

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Styczeń, 2014, 22:46:04 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
"Zbrodnię i karę" Dostojewskiego.

Ooooooo...  :mgreen:

Bardzo, bardzo sobie cenię.

Podłączam się. Aż dziw bierze, że tak świetna książka jest w kanonie lektur.

This world is my father, and i've got it's looks.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 160
  • -Otrzymane: 1347
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2375
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Styczeń, 2014, 23:00:37 »
Matko święta, "Zbrodnia i Kara". Jak Wy to możecie lubić? Oczywiście doceniam wartości jakie wyraża dzieło Dostojewskiego, niemniej książka sama w sobie to istna zmora. Brnąłem przez nią w takich bólach i męczarniach iż do końca życia tego nie zapomnę. Nic aż tak bardzo mnie nie tyle co znudziło, ale także drażniło. Sama postać Roskolnikowa woła o pomstę do nieba. O wiele bardziej podobała mi się tytuł polemizujący z treściami "Zbrodni" czyli "Jądro Ciemności" Conrada. Postawy jakie zaprezentował autor w oparciu o rys charakterologiczny Kurtza czy Marlowa wydały mi się stabilniejsze pod względem swojej bazy ale także realniejsze.

Podobnie mam zresztą z "Kordianem" Słowackiego, którego po dzień dzisiejszy uważam za marne uzurpatorstwo "Dziadów" Mickiewicza. Ogólnie zresztą bardziej cenię sobie Adama, aniżeli Juliusza, którego dzieła do mnie nawet w minimalnym stopniu nie przemawiają. Wydaję mi się wymuszone.

Ogólnie jeśli mówimy już o klasyce to mam dwa swoje ulubione dzieła, które mogę czytać kilkakrotnie w roku. Mam na myśli "Annę Kareninę" oraz "Nędznicy". Obok tego także "Trzech Muszkieterów", "Fausta", trylogię sienkiewiczowską, Szekspira, "Wesele" Wyspiańskiego. Szczególne miejsce zajmuje także "Pan Tadeusz" oraz "Przedwiośnie" ze względu na swoje analogie do epopei.

James

Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #20 dnia: 03 Styczeń, 2014, 23:08:21 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
"Jądro Ciemności" Conrada

Oooooooooo...  :mgreen:

Wymienicie zaraz wszystkie moje ulubione tytuły :roll:

PS. Tak co do "Zbrodni i Kary" to "brnąłem" przez nią dosyć dawno, ale dałbym głowę że nie odczuwałem bólu i innych męczarni  ;)
« Ostatnia zmiana: 03 Styczeń, 2014, 23:20:16 wysłana przez James »

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 160
  • -Otrzymane: 1347
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2375
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #21 dnia: 03 Styczeń, 2014, 23:16:45 »
"Zbrodni i Kary" nie trawię. Nie wiem czy bym nawet komuś kazał za "karę" to przeczytać. Tragedia. Ale przechodząc do tej przyjemniejszej części, to miło wspominam "Monachomachię" jako formę komicznego oraz na swój sposób prześmiewczego ukazania etosu bohatera. Cenię sobie oczywiście wiersze Leśmiana (tutaj mam na myśli cykl "W malinowym chruśniaku"), Kochanowskiego (Treny to istne mistrzostwo) czy Tuwima (wiersz Mieszczanie szczególnie zapadł mi w pamięć ze względu na groteskowe ukazanie XIX/XX wiecznego mieszczaństwa). Średnio natomiast wspominam "Chłopów" Reymonta. Jakoś mi to tak nie podeszło, ze względu na uczucie lekkiej sztuczności. Aczkolwiek Hanka była świetna.

OldGreyDonkey

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 307
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #22 dnia: 03 Styczeń, 2014, 23:23:33 »
Powiem tak - dawno temu wygrzebałam "Zbrodnię i karę" na strychu i pamiętam, że brnęłam przez nia, czasem nawet w bólach, ale to widac była masochistyczna przyjemność - książka jest ciężka, ale jednocześnie jest to jedna z tych książek, która na dobre się we mnie zadomowiła.
"Jądra ciemności" o dziwo nie czytałam, więc czas najwyższy nadrobić, "Dziadów" z małym wyjątkiem nie trawię, "Pana Tadeusza" czytałam w szkole, ale wtedy była to odstraszająca lektura z równie odstraszającą polonistką. "Wesela" nie znoszę, za to pozstałe Tombowe jak najbardziej. Poza tym zapomniałabym jeszcze o Bruno Schulzcie i moim kochanym "Mistrzu i Małgorzacie" :)
"To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach".

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 160
  • -Otrzymane: 1347
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2375
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #23 dnia: 03 Styczeń, 2014, 23:28:51 »
Właśnie się zastanawiałem co jeszcze tak szczerze znienawidziłem. OldGreyDonkey, dzięki za przypomnienie. O "Mistrzu i Małgorzacie" zapomniałem. Brrrrrr.

"Dziady" natomiast są napisane rewelacyjnie, przy czym część trzecia to jeden z najlepszych tekstów jakie kiedykolwiek czytałem. Przyznaję, że czasami jest to trochę przesadzone, niemniej Wielka Improwizacja i żądanie rządu dusz to istne mistrzostwo. "Wesele" samo w sobie jest ciężkie, ale zawiera liczne odniesienia do przeszłości, co natomiast sprawiło że książka kupiła mnie bez reszty. Wyspiański przeprowadził bardzo dokładne studium porozbiorowego społeczeństwa polskiego oraz świetnie w moim mniemaniu skrytykował dekadentyzm inteligencji.

James

Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Styczeń, 2014, 23:29:13 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Mistrzu i Małgorzacie"

Oooooooooooooooooooooooooo...  :mgreen:  Pewna niewiasta (dziękuję  :roll:) "poleciła" mi ostatnio tą książkę i nie żałuję. Taaak, to lubię  :roll:

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Właśnie się zastanawiałem co jeszcze tak szczerze znienawidziłem. OldGreyDonkey, dzięki za przypomnienie. O "Mistrzu i Małgorzacie" zapomniałem. Brrrrrr.

Haha...  :D No to mamy różne gusta, ale to nie znaczy że Cię nie lubię  :-*

;)
« Ostatnia zmiana: 03 Styczeń, 2014, 23:33:23 wysłana przez James »

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 273
  • -Otrzymane: 242
  • Autor wątku
  • WYPAD. Na tym profilu nie ma nic ciekawego!
  • Wiadomości: 954
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Styczeń, 2014, 00:03:19 »
"Zbrodnia i kara" przeczytane, choć bez zachwytów i raczej więcej po to nie sięgnę, chyba, że mnie co masochistycznego pociągnie. Raczej nie moje klimaty niestety.
"Pan Tadeusz" jak najbardziej. "Ogniem i Mieczem" takoż. "Dziadów" i "Wesela" nie dałem rady niestety.
Natomiast "Krzyżaków" zjadłem dosłownie jako ośmiolatek, a potem jeszcze kilkakrotnie.
"Stara Baśń" takoż skonsumowana kilka razy. ;)
"Anna Karenina" i "Nędznicy" przeczytane i może kiedyś do nich wrócę jeszcze :) Zwłaszcza do Nędzników.
Kinga lubię, Mastertona takoż. Chyba przeczytałem wszystko
Cussler, Ludlum zjedzeni z okładkami.
Bez bicia przyznaję się też do przeczytania kilku książek Jane Austin. Raczej do nich nie wrócę, ale potrafię docenić.
Neil Gaiman to już klasyk, bez mała jak Martin, Andre Norton, czy Mercedes Lackey ;D

Także bez bicia przyznaje się, że wolę raczej czytać pozycje bardziej rozrywkowe, zwłaszcza w tematyce, która mnie wybitnie interesuje i fascynuje. Oczywiście nie pogardzę dobrym kryminałem, thrillerem, horrorem czy obyczajem. Biografie do mnie nie przemawiają zupełnie. Nie przepadam też za książkami opisującymi wydarzenia typowo historyczne i pamiętników. Też jakoś do mnie nie przemawiają.


"Wyciągając starocie z szafy można znaleźć mnóstwo dobrych rzeczy. I pięć razy kota"

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Styczeń, 2014, 00:15:00 »
Z lektur poza wyżej wymienioną Zbrodnią i Karą cenię jeszcze Jądro Ciemności, Makbeta, Trylogię Sienkiewicza, Wesele, Nieboską Komedię i Dziady. Wybitnie nie trawię zaś Nad Niemnem, Lalki, Chłopów i Pana Tadeusza.

This world is my father, and i've got it's looks.

Narwaniec

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 273
  • -Otrzymane: 242
  • Autor wątku
  • WYPAD. Na tym profilu nie ma nic ciekawego!
  • Wiadomości: 954
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #27 dnia: 04 Styczeń, 2014, 00:23:35 »
Hah! O Szekspirze zapomniałem :D Szekspira to najbardziej lubię "Wiele hałasu o nic", "Sen nocy letniej", "Poskromienie Złośnicy", "Romea i Julię". No jeszcze "Hamleta", "Makbeta", "Króla Lear'a".


"Wyciągając starocie z szafy można znaleźć mnóstwo dobrych rzeczy. I pięć razy kota"

Spike

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 6
    • Zobacz profil
  • Skąd: Wlkp
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Luty, 2014, 11:13:43 »
  Wprawdzie nie postapokaliptycznie ale polecam Bear Grylls "Kurz, pot i łzy" autobiografia speca od sztuki przetrwania. Czyta się rewelacyjnie , napisał też dla młodzieży "Wilczy szlak" i "Złoto bogów" ale tego jeszcze nie czytałam.
   Z innej beczki czy ktoś wie kiedy wyjdzie trzeci tom książki "The Walking Dead"?

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 160
  • -Otrzymane: 1347
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2375
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Książki, książki, książki
« Odpowiedź #29 dnia: 03 Luty, 2014, 11:58:25 »
Spike, "Upadek Gubernatora" został podzielony na dwie części. Pierwsza część opisująca ostatni dni więzienia w Polsce pojawi się już 19 lutego. Druga część opowiadająca o tym co działo się z niedobitkami armii Blake'a jak i Woodbury najprawdopodobniej zostanie wydania dopiero we wrześniu bieżącego roku, ponieważ w USA jej premiera przypada na marzec.