Autor Wątek: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.  (Przeczytany 6514 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Październik, 2019, 10:49:54 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

O ile psy się przewijały, to kota nie było ani jednego. A akurat kot  :[ ma większe szanse uciec przed zombie, bo wlezie na drzewo ;) i sam się wyzywi: myszy, ptaki itp.

Kot, który wabi się Skidmark pojawia się w Fear The Walking Dead :)

Voltix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 114
  • -Otrzymane: 186
  • "To defeat an enemy you must know them."
  • Wiadomości: 742
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Beth, Negan
  • Skąd: Częstochowa
  • Spoilery: Nie
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Październik, 2019, 11:37:36 »
Cytuj (zaznaczone)
W całym TWD jedynymi zombie dziecmi były Sophia i dziewczynka z 1 odcinka. Dlaczego?

Zapewne dlatego, że AMC nie chce pokazywać widzom tak ,,drastycznych" scen i po prostu uważa to za przekroczenie pewnej granicy.
Poza tym jeśli doliczymy nastolatki z Hilltop na palu to tych zombie-dzieci będzie więcej. Jeszcze Penny od Gubernatora czy chociażby Patrick z więzienia i trochę randomów. Ciężko żeby dzieci przetrwały same, więc taka mała liczba szwendaczy nie jest bez sensu, a w zombie zamieniają się bardzo rzadko, podczas różnych ataków na Społeczności.
Cytuj (zaznaczone)
Dzikie zwierzęta: był tylko 1 lew. Co z tymi z zoo? Oraz tymi, które amerykanie trzymają w przydomowych ogródkach?
Zjedzone albo uciekły.
Kwestia zoo, jeśli nie otworzono klatek to te zwierzęta albo po prostu sobie żyją albo poumierały.

Falcao

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 90
  • Wiadomości: 423
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Abraham, Rosita
  • Spoilery: Czasem
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Październik, 2019, 12:55:23 »
Cytuj (zaznaczone)
Zapewne dlatego, że AMC nie chce pokazywać widzom tak ,,drastycznych" scen i po prostu uważa to za przekroczenie pewnej granicy.
I to byłoby brutalniejsze niż Lucille i Terminus? Wątpie. Dzieciak od Jessie też miał dosć brutalną śmierć jak szwendacz wgryzł mu się w twarz (btw. chwile przed tym w hordzie pojawiło się zombie-dziecko).

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1401
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2425
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Październik, 2019, 23:11:37 »
Cytuj (zaznaczone)
Zapewne dlatego, że AMC nie chce pokazywać widzom tak ,,drastycznych" scen i po prostu uważa to za przekroczenie pewnej granicy.


Żeby to jeszcze drastyczne było  :D Lizzie mordująca własną siostrę, dzieci Jessie rozerwane żywcem, Meghan z wygryzionym barkiem, w Fear przemieniona Willa która rozszarpała własną matkę. Wszystko to bardziej oddziaływało na widza, niż ewentualny widok dziecka-zombie. Generalnie trochę tych bombelków się przez to uniwersum przewinęło; z tego co kojarzę w każdym sezonie było jedno czy dwoje. Scenariusz woli jednak pokazywać to jak umierają bo to jednak bardziej kontrowersyjne i media to kupią (patrz Lizzie i Mika).

Logos

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Jak załagodzić ból w biodrze?
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #19 dnia: 31 Październik, 2019, 13:23:47 »
A ja się w ogóle zastanawiam, czy warto w ogóle rozważać sprawy "logiczne" i "realistyczne" w tym serialu. Już za dużo bzdur było... jedna więcej, czy jedna mniej. d:
A właśnie... co było z genezą zombie? Wiele lat już TWD nie widziałem i nie do końca pamiętam.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 166
  • -Otrzymane: 1401
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2425
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #20 dnia: 31 Październik, 2019, 15:22:07 »
Cytuj (zaznaczone)
A właśnie... co było z genezą zombie? Wiele lat już TWD nie widziałem i nie do końca pamiętam.

Nic. Fabuła nigdy tego tematu nie wyjaśniła, głównie za sprawą sprzeciwu Kirkmana który uważa że to niedopowiedzenie jest lepszym rozwiązaniem.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: Walking Death a realizm. Czyli co jest bzdurą a co nie.
« Odpowiedź #21 dnia: 31 Październik, 2019, 15:49:33 »
Kirkman kiedyś sobie zażartował(choć w jego wypadku nigdy nie wiadomo, czy trolluje, czy mówi poważnie), że zarazę na ludzi zrzucili kosmici.

Wzięło się pewnie to z tego, że kiedy zaczynał pisać komiks to dystrybutorzy nie chcieli go wpuścić do sprzedaży, bo uznali, że same zombie ludzi nie zajarają. Kirkman powiedział, że będą i zombie i kosmici i dlatego klepnęli. Po kilku zeszytach zaczęli się pytać, kiedy Ci kosmici, a on przyznał się do kłamstwa, ale w sumie nic mu nie zrobili po komiks dobrze się sprzedał.

Ale jeśli ktoś chce wytłumaczenia to można uznać, że to wina kosmitów :P