Autor Wątek: Carol Peletier  (Przeczytany 76314 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Wayne Dunlap

Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #300 dnia: 21 Październik, 2015, 19:54:25 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Przybraną matką Judith ha lepiej nie, bo dzieci Carol źle kończą..
Ja muszę przyznać, że Carol bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła w najnowszym odcinku, nadal nie jestem do niej przekonana, ale zyskała u mnie trochę sympatii. Zauważyłam nawet, że gdyby usunąć z jej życiorysu sezony 1-4 to mogłabym ją nawet polubić.
Czas chyba wrócić do 4 sezonu i rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie dzieci Carol, które nimi nie były. Pominę wątek Sophii, bo nie chce mi się teraz pisać elaboratu w tym temacie, nie mniej jednak twórcy dość dobitnie ukazali Nam psychozę z jaką borykała się Lizzie od samego początku. Carol wychwyciła ową "odmienność" dopiero w (znakomitym moim zdaniem ) odcinku nr 14 pt "The Grove", niestety było już za późno. Zmiany w psychice Lizzie zaszły tak daleko, że zabiła swoją siostrę, a spektakularna egzekucja z patrzeniem na kwiatki była najlepszym rozwiązaniem, gdyż Lizzie stanowiła realne zagrożenie nie tyle dla samej siebie ile dla Judith oraz ewentualnie innych żyjących obok osób. Tutaj też kłania się "wyższa konieczność" w działaniu, co usprawiedliwia ten konkretny motyw z headshotem na łące.

Andrea

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 66
  • -Otrzymane: 94
  • Wiadomości: 261
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Glenn Rhee
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #301 dnia: 21 Październik, 2015, 21:01:16 »
Zdaję sobie sprawę z tego, że to nie były jej dzieci, ale mimo wszystko przygarnęła je, opiekowała się nimi i nawet, z tego co pamiętam, Lizzie raz nazwała Carol mamą. A co do tego, że jej dzieci źle kończą, to miał być tak jakby żart, bo jednak była ich matką/opiekunką i dobrze to one nie skończyły, ale mam świadomość, że Carol nie miała wpływu na śmierć całej trójki (wliczając oczywiście Sophię). Zabiła Lizzie, ale tak jak napisałeś było to całkowicie konieczne.

Cadaver

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 120
  • -Otrzymane: 44
  • Wiadomości: 186
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Tara
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #302 dnia: 26 Październik, 2015, 11:56:13 »
Cytuj (zaznaczone)
Czas chyba wrócić do 4 sezonu i rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie dzieci Carol, które nimi nie były. Pominę wątek Sophii, bo nie chce mi się teraz pisać elaboratu w tym temacie, nie mniej jednak twórcy dość dobitnie ukazali Nam psychozę z jaką borykała się Lizzie od samego początku. Carol wychwyciła ową "odmienność" dopiero w (znakomitym moim zdaniem ) odcinku nr 14 pt "The Grove", niestety było już za późno. Zmiany w psychice Lizzie zaszły tak daleko, że zabiła swoją siostrę, a spektakularna egzekucja z patrzeniem na kwiatki była najlepszym rozwiązaniem, gdyż Lizzie stanowiła realne zagrożenie nie tyle dla samej siebie ile dla Judith oraz ewentualnie innych żyjących obok osób. Tutaj też kłania się "wyższa konieczność" w działaniu, co usprawiedliwia ten konkretny motyw z headshotem na łące.

Carol wychwyciła ową odmienność, potem ją znegowała i zostawiła Lizzie z innymi dziećmi, żeby mogła się z nimi "pobawić" w berka z nożem...
Dla mnie to zbyt dobrze z tą psychozą Lizzie, to oni nie wyskoczyli. Tym bardziej jak po zabawie ze sztywnym, strzelała do innych, żeby "uratować" siostrę. Jestem pewny, że zrobiła, to aby mieć Mikę tylko dla siebie. Śmierć Miki także była zbędna. Nędzne zaadoptowanie wydarzeń z komiksu. Najlepszym wyjściem byłoby chyba, gdyby Lizzie popełniła samobójstwo. Taki scenariusz by mi się podobał. A Carol to się chyba zaraziła od Lizzie psychozą, ponieważ Carol teraz nie jest  lepsza od niej...

Konieczną rzeczą było danie Lizzie pistoletu,żeby sama sobie w łeb strzeliła.

Post połączony: 26 Październik, 2015, 12:00:50
Cytuj (zaznaczone)
Carol wychwyciła ową odmienność, potem ją znegowała i zostawiła Lizzie z innymi dziećmi, żeby mogła się z nimi "pobawić" w berka z nożem...
Dla mnie to zbyt dobrze z tą psychozą Lizzie, to oni nie wyskoczyli. Tym bardziej jak po zabawie ze sztywnym, strzelała do innych, żeby "uratować" siostrę. Jestem pewny, że zrobiła, to aby mieć Mikę tylko dla siebie. Śmierć Miki także była zbędna. Nędzne zaadoptowanie wydarzeń z komiksu. Najlepszym wyjściem byłoby chyba, gdyby Lizzie popełniła samobójstwo. Taki scenariusz by mi się podobał. A Carol to się chyba zaraziła od Lizzie psychozą, ponieważ Carol teraz nie jest  lepsza od niej...

Och, to nie jest wcale żaden żart. To jest czysta prawda. Każde dzieco ginie przy Carol. Następnym w kolejce jest Sam.
« Ostatnia zmiana: 26 Październik, 2015, 12:00:50 wysłana przez Cadaver »

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #303 dnia: 26 Październik, 2015, 15:41:54 »
Stawiam 50 zł, że Sam umrze przy Carol :P

Cadaver

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 120
  • -Otrzymane: 44
  • Wiadomości: 186
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Tara
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #304 dnia: 26 Październik, 2015, 15:51:00 »
Ja stawiam życie Glenn'a, że Sam zginie przy Carol.

beza

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 12
  • -Otrzymane: 3
  • Don't drop the banana!
  • Age: 24
  • Wiadomości: 14
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Zobacz profil
    • rysunkowo bezimiennie
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Merle, Carol, Tara
  • Skąd: Szczecin
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #305 dnia: 30 Październik, 2015, 01:41:36 »
Nawet bym się nie zdziwiła gdyby sama go dźgnęła. :P
If i had a dollar for every time I felt more love for a fictional character than a real person, I could afford the psychiatrist I obviously need.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Wayne Dunlap

Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #306 dnia: 11 Listopad, 2015, 01:49:14 »
Takie tam z kuchni....

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 101
  • -Otrzymane: 85
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 319
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Governor, Michonne, Herschel, Maggie / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #307 dnia: 26 Listopad, 2015, 17:52:20 »
Przypomniałam sobie wojnę między Neganem, a Rickiem. Po mini wojnie Rick chciał zostać i spotkać Negana zamiast niego wybrała się Holly, jak dobrze wiemy ona już w serialu nie żyje. I tak sobie myślę że Carol może przejąć jej wątek, śmierć komiksowej Holly idealnie pasuje do Carol.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #308 dnia: 26 Listopad, 2015, 19:20:20 »
Jeśli tak będzie to spoko tylko troszkę za długo każą mi czekać na jej śmierć :P

Wayne Dunlap

Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #309 dnia: 26 Listopad, 2015, 19:33:58 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jeśli tak będzie to spoko tylko troszkę za długo każą mi czekać na jej śmierć :P
Noo, myślę że jeśli tak będzie to jakiś 8 sezon :)

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 101
  • -Otrzymane: 85
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 319
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Governor, Michonne, Herschel, Maggie / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #310 dnia: 27 Listopad, 2015, 08:02:30 »
Serial strasznie przyspieszył, dobiero co Rickowianie przybyli do Aleksandrii, a już mamy horda, wiec wojna między zbawcami a rickami będzie gdzieś w pół finale sezonu 7. A za tym idzie śmierć Carol wiec będzie ona w 7B, wdaje mi się ze sezonu 8 może juz nie być.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1463
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2506
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #311 dnia: 27 Listopad, 2015, 11:28:55 »
Śmierć Carol jest tak pewna jak to, że Dixon wróci do dawnego blasku. Naprawdę nie łudźcie się, że ta dziewczyna kiedykolwiek kopnie w kalendarz. Postać ta cieszy się stokrotnie większym zainteresowaniem niż Daryl u szczytów swojej świetności, aktorka co rusz wzbudza ogromy zachwytu przy czym jest w pełni oddana serialowi. Dodatkowo, u Gimple i Kirkmana jest pupilkiem na którego się chucha i dmucha od dłuższego czasu. Na skutek przedwczesnego zgonu Lori i Anderi, Carol wskoczyła do pierwszego rzędu stojąc na równi z samym Rickiem. Na dzień dzisiejszy ma identyczną pozycję jak on i praktycznie taki sam próg nieśmiertelności.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #312 dnia: 27 Listopad, 2015, 11:35:15 »
Zawsze jest nadzieja, że Peletier skończy jak Dixon :P I wtedy też nikt nie będzie się nią przejmował aż tak.

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 101
  • -Otrzymane: 85
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 319
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Governor, Michonne, Herschel, Maggie / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #313 dnia: 27 Listopad, 2015, 13:21:29 »
Ja to zawsze mam nadzieje ze któregoś dnia kopie w kalendarz

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1463
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2506
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Carol Peletier
« Odpowiedź #314 dnia: 27 Listopad, 2015, 17:58:54 »
Cytuj (zaznaczone)
Zawsze jest nadzieja, że Peletier skończy jak Dixon :P I wtedy też nikt nie będzie się nią przejmował aż tak.

Nie twierdzę, że tak się nie stanie ale szanse na to są bardzo malutkie. Carol to na chwile obecną najmocniejszy charakter serialu, któremu twórcy wyznaczyli pewny i stabilny tor rozwojowy. Swoją myśl co do Carol realizują w sposób konsekwentny, wskutek czego od czasu wejścia do Alexandrii Peletier wylądowała a miejscu Top. Niewiele wskazuje na to, że w jakimkolwiek stopniu odejdą od tego toru, co natomiast przełoży się na niewielkie szanse załamania jej statusu.