Autor Wątek: Eugene Porter  (Przeczytany 9264 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

geekman

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 43
  • -Otrzymane: 555
  • Autor wątku
  • "A man chooses, a slave obeys."
  • Wiadomości: 1223
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Gubernator
  • Skąd: Waynesboro
  • Spoilery: Tak
Eugene Porter
« dnia: 25 Luty, 2014, 15:33:22 »
Czytając opinie po odcinku zauważyłem, że nie za bardzo się ludziom spodobał. A ja tam go polubiłem i już uzasadniam dlaczego:
Cytuj (zaznaczone)
Sceptycznie byłem nastawiony do Eugena z powodu młodego wieku aktora ale w tym epizodzie przekonał mnie do siebie.
Nie radzi sobie dobrze z bronią. Widać to, że sam by długo nie pożył. To będzie ważne w kontekście późniejszych wydarzeń(if you know what i mean). Wypowiada się w fajny, analityczny sposób. Kozacki tekst: "I'm smarter than you". No i ta pokerowa twarz która nie zdradza żadnych emocji. Oby tak dalej. Polubiłem Eugeniusza.
Moje oczekiwania zostały spełnione i uważam, że tkwi w nim spory potencjał na przyszłość.

This world is my father, and i've got it's looks.

Truś

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 58
  • -Otrzymane: 75
  • We hate love! We love hate! Dawniej True-Villain
  • Age: 23
  • Wiadomości: 1063
  • Płeć: Kobieta
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Mój blog muzyczny - NAMUZOWANI
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Andrea, Michonne
  • Skąd: Hospital For Souls
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Luty, 2014, 15:42:42 »
Jest dziwakiem, zupełnie z innej bajki, możliwe, że właśnie przez to nie zyskuje na razie mojej sympatii, mimo wszystko uważam, że takie osoby jak on są potrzebne w serialu. Na pewno lubię go bardziej niż Miltona, to już coś ^^ Zachowuje się jakby wcale nie był jakimś geniuszem, a jego fryzura jest obrzydliwa. Dam mu czas, zobaczymy jak wyjdzie i co od siebie pokaże.

Tortuga

  • Offline
  • Forumowa Maruda
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 813
  • -Otrzymane: 554
  • Wiadomości: 3021
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Al Swearengen, Tony Soprano, Walter White, Rust Cohle, Boyd Crowder, Pietro Savastano, Herr Starr, Joker, Harley Quinn i innsze złodupce
  • Skąd: Bat country
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Luty, 2014, 18:59:34 »
To i ja wkleję swoje odczucia co do Gienka:

Cytuj (zaznaczone)
Gość to praktycznie Milton vol 2. Taki sam typ postaci - nieśmiały, wstydliwy, gamioniowaty, cichy i spokojny profesorek. Tyle że aktor grający Miltona był przy tym naturalny, a ten grający Gienka to, tak gra, że odnoszę wrażenie że ta postać to jakiś Android. Chyba chłop się za bardzo wczuł. To że gra sztywniaka, to nie znaczy że ma być drewniany.

Szczerze powiedziawszy to nie przepadam za nim w komiksie i w serialu, raczej będzie tak samo, zwłaszcza ze względu na to co wyżej napisałam.

KitaxD

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 21
  • -Otrzymane: 23
  • They're fucking with the wrong people.
  • Age: 20
  • Wiadomości: 414
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Michonne
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Luty, 2014, 19:08:44 »
Szczerze nie polubiłem go. Cały czas wyraz twarzy ''Poker face'' I jak jeszcze będzie tak nawijał o ratowaniu świata jak Abraham to chyba totalnie go znienawidzę. Abraham też mnie trochę wnerwił zachowaniem i tekstami o ratowaniu świata ale to nie dział o nim. Hmm... Myślę że to jest Milton vol. 2 jak ktoś wspomniał powyżej. Mam nadzieję że będzie miał coś do powiedzenia i nauczy się strzelać ;)
Zapraszam na grupę komiksu i książki na fb
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się


KamilRolex

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 10
  • -Otrzymane: 8
  • Wiadomości: 52
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Luty, 2014, 19:35:48 »
Jest zdecydowanie za wcześnie na obiektywną ocenę postaci. Można go oceniać jedynie przez pryzmat komiksu, w którym nie należy do lubianych przeze mnie postaci. Widzę niewielkie szanse na to aby inaczej miało być w serialu, choć oczywiście nie można go z góry przekreślać.

espérer

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 45
  • -Otrzymane: 53
  • idealnie niedoskonała
  • Age: 22
  • Wiadomości: 647
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Postać: Michonne, Sasha
  • Spoilery: Nie
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Luty, 2014, 22:24:57 »
Nie za bardzo przypadł mi do gustu. Milton, którego nawet lubiłam, był o wiele lepszy. Eugene jest za bardzo sztywny i po prostu dziwny. Inaczej tego określić nie mogę. Zobaczymy jak będzie zachowywał się w kolejnych odcinkach. Tylko wydaje mi się, że na lepsze się nie zmieni i będzie miał ten swój świat, a grupa będzie cały czas go chronić, gdyż sam tego nie będzie potrafił zrobić.
Sto razy powiedz mi kim jestem i powiedz mi czego nie osiągnę,
a ja na pewno to zrobię.


Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Czerwiec, 2014, 21:44:27 »
Kto to aa ten cudak , koles maksymalnie zamula ale niektóre oddzywki ma konkretne i według mnie on jest uzupełnieniem abrahama czyli eugen jest mózgiem a ford mięśniami.

bejker

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 113
  • -Otrzymane: 89
  • Anger makes you stupid. Stupid makes you killed.
  • Wiadomości: 448
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Czerwiec, 2014, 21:49:12 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Kto to aa ten cudak , koles maksymalnie zamula ale niektóre oddzywki ma konkretne i według mnie on jest uzupełnieniem abrahama czyli eugen jest mózgiem a ford mięśniami.

Też mam wrażenie trochę że to takie połączenie a'la Pinky i Mózg :)) Nie uważam Eugeniusza za konkretnego, raczej ja taką jęczybułę :P Abe mu wiecznie nadskakuje... A komplement skierowany w stronę Tary (że jest extremely hot) był mega słaby...

Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #8 dnia: 30 Czerwiec, 2014, 21:55:27 »
Mi bardziej chodziło o tekst skierowany do abrahama " chodzmy za nimi wiesz mi jestem inteligentniejszy "

DerDix

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Tell it to the Frogs
  • Age: 22
  • Wiadomości: 7
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Postać: Daryl , Rick , Glenn
  • Skąd: Sokołów
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #9 dnia: 18 Październik, 2014, 16:12:39 »
Jak oglądam go w akcji to ciągle się smieje - jego sposób biegania (haha ) lub jego ruchy :D poza tym rozbawia mnie swoimi stwierdzeniami i odpowiedziami.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

Alexandretta

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 14
  • -Otrzymane: 12
  • Wiadomości: 76
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Michonne
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #10 dnia: 18 Październik, 2014, 17:42:47 »
To jest tak poboczna postać, iż nawet nie potrafiłam skojarzyć osoby z imieniem.
Milton był bardzo sympatyczny, pracowity, uczynny, rozsądny, jak dla mnie szkoda jego śmierci. Chociaż przypuszczałam, że Gubcio się do tego i tak posunie prędzej czy później. A Eugene to taka jakaś gwiazda mimo swojej jałowości. Niczym francuski piesek. Niby nic strasznego nie robi, ale już nie mogę tego traktowania ze strony jego "obstawy". Ja bym go rozdzieliła, odsuwając na dłuższą chwilę z serialu, żeby z jakąś ekipą pojechał w końcu do Waszyngtonu. Nic wartościowego nie wnosi do fabuły, a momentami się plącze pod nogami.

Cichy

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 25
  • Wiadomości: 521
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Czasem
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #11 dnia: 11 Listopad, 2014, 22:02:56 »
No wreszcie się toto przyznało do tego że ściemnia i teraz ciekawe co z nim będzie, ale pokazał że umie coś tam zrobić, jaki los go spotkał w komiksie?

Gonzales

  • Online
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 740
  • -Otrzymane: 431
  • Moderator forum i "hejter" TWD
  • Wiadomości: 1226
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Rick Grimes
  • Skąd: Łódź
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #12 dnia: 11 Listopad, 2014, 22:05:15 »
Jak dla mnie marna kalka Eugene'a z komisku. Ciapowaty, niejaki, on nawet na mądrego nie wygląda. Sam aktor, gdy udziela wywiadów mówi normalnie, robi normalne "minki", głos też ma inny, natomiast twórcy zrobili z Eugena jakieś ospałego, nie potrafiącego biegać "naukowca". Słabo to wyszło.

bejker

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 113
  • -Otrzymane: 89
  • Anger makes you stupid. Stupid makes you killed.
  • Wiadomości: 448
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Spoilery: Tak
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #13 dnia: 11 Listopad, 2014, 23:15:25 »
Eugene w tej swojej ciapowatości i nierozgarnięciu jest też niezmiernie wyrachowany. Jego wygląd typowego wieśniaka wzbudza pewne uczucia opiekuńcze co z pełną świadomością wykorzystał. Na poczekaniu wymyślił i pocisnął Abrahamowi bajkę, kiedy chłop był na skraju załamania nerwowego i bez mrugnięcia okiem rekrutował do chronienia swojej nic nie znaczącej rzici kolejne osoby. Wydawało się to super rozwiązaniem, bo Eugene był przekonany, że z tej podróży do Washingtonu nigdy nic nie wyjdzie, a tutaj niespodzianka, bo jednak podróż toczy się dalej, a więc i automatycznie uruchomiły się wyrzuty sumienia i nerwy pękły.

Także z Eugena żadna sierotka Marysia nie jest- to cwany frajer, który powoduje wypadek narażając życie ludzi, którzy i tak już wszystko mu poświęcili. Już nawet Milton, który też swoje nagrzeszył, miał więcej jaj i się ogarnął.

DoroTaTa

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 7
  • -Otrzymane: 6
  • Wiadomości: 35
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałam
  • Skąd: Warszawa
  • Spoilery: Czasem
Odp: Eugene Porter
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Listopad, 2014, 10:10:07 »
No i wyszło szydło z worka. Oszust Eugenek wreszcie wyjawił prawdę. Zastanawia mnie jedno, czemu jakoś wszyscy- łącznie z Abrahamem mu uwierzyli? Czy to ta jego karykaturalność połączona z ponadprzeciętną inteligencją? Czy może to wina Abrahama, który chciał mu uwierzyć i każdemu dawał do zrozumienia, że u nie ma tu o czym dyskutować.
Jedno jest pewne- Judzin jest niebezpieczny- bo pozbawiony skrupułów. A dzięki temu, że wygląda na nieszkodliwego dziwaka ludzie nie podejrzewają go o niecne zamiary. To egoista i manipulant, który może wyrządzić więcej szkód niż dobra. Ja bym go zostawiła samego, żeby sobie radził, skoro taki mądry jest.