Autor Wątek: Lori Grimes  (Przeczytany 48952 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1469
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2514
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #165 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 17:33:54 »
Z mojej strony, argumenty o wyrachowaniu Lori są zbyt często utrzymane w tonie teoretyzowania. Ciągle jest "a może to, a może tamto, a mogła tak, a mogła tamto". Niestety ale do mnie coś takiego nie przemawia. Jeżeli jest jakaś scena, która faktycznie dowodzi takiemu podejściu to ją podajcie, bo w całej tej dyskusji ani jedna takowa nie padła.

Undead_Poet

Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #166 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:16:15 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Z mojej strony, argumenty o wyrachowaniu Lori są zbyt często utrzymane w tonie teoretyzowania.
Problem w tym, że cała ta sytuacja wręcz sama się poddaje teoretyzowaniu. Bo co można na przykład wywnioskować jednoznacznego z sytuacji, w której Lori uprawiając seks z Shanem w lesie, zdejmuje z szyi łańcuszek z obrączką. Jedni powiedzą, że jest to wyraz jakiegoś chwilowego zawahania, wyrzutów sumienia. Drudzy natomiast stwierdzą pewnie, że zdjęła ją chcąc odsunąć od siebie odpowiedzialność i całkowicie ulec swoim zachciankom.
Może inni w tej dyskusji, będąc bardziej wnikliwymi widzami, dopatrzyli się tam oczywistych oznak.

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 346
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #167 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:23:19 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
W takim razie czemu nosiła obrączkę?
Nosiła? Ja myślałem, że zawiesiła sobie na szyi.

Dla mnie jakby go kochała to by nigdy obrączki nie zdjęła.


Co do jej "walki o Ricka" i faktów przytoczonych przez Tomba - zapomnieliści e jeeszcze tylko o Carlu. Jak dla mnie robiła to (ratowała swój związek) właśnie dla Carla.
<<-->>

Biczykoodwłokowiec

Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #168 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:25:57 »
Czyli jak zdejmę kiedyś obrączkę, to znaczy że nie kocham męża? Przypomniał mi się wpis na pewnym forum jak użytkowniczki facet zgubił przy robocie przy samochodzie pierścionek a ona go wywaliła z domu bo przecież to oznacza, że jej nie kocha  :facepalm:.

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1469
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2514
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #169 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:28:23 »
Tę scenę można interpretować dwojako. Powiem nawet na trójnasób. I ja to w pełni respektuję, gdyż daje to jakieś pole wyjściowe do opiniowania Lori. Pojawia się jednak jednej problem. Dalsze jej zachowanie względem Ricka i relacja z nim, a także emocje jakie przedstawia kładą w mojej ocenie cień na możliwe zakwalifikowanie jej jako osoby wyrachowanej. Jako osoby, która go nie kochała. Brakuje w tym po prostu jednoznaczności. Ja jako widz nie mam tej 100% pewności, że ona ma w tym jakiś ukryty cel dlatego że nie zostało coś takiego przedstawione w sposób bezpośredni.

Cytuj (zaznaczone)
Jak dla mnie robiła to (ratowała swój związek) właśnie dla Carla.

Rodzice zawsze zrobią wszystko by uratować swój związek właśnie dla dziecka. Pytanie jednak, czy to przekreśla uczucie Lori względem Ricka? Wydaje mi się, że nie.

Undead_Poet

Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #170 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:32:12 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Co do jej "walki o Ricka" i faktów przytoczonych przez Tomba - zapomnieliści e jeeszcze tylko o Carlu. Jak dla mnie robiła to (ratowała swój związek) właśnie dla Carla.
To jest chyba najsensowniejsze co do tej pory padło w tej dyskusji. Bo tą mniejszość, która w zasadzie nie miała wtedy głosu, trzeba było w jakiś mniej czy bardziej udolny sposób chronić przed tym co zwojowali dorośli. Jaki był rezultat tych prób jest kwestią innej dyskusji.

Subgard

  • Offline
  • Mistrz RPG. Hejter. Akolita Kółeczka Wzajemnej Adoracji.
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 95
  • -Otrzymane: 69
  • Age: 60
  • Wiadomości: 744
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Spoilery: Czasem
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #171 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:34:29 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Cytat: Biczykoodwłokowiec w Dzisiaj o 17:10:42

    W takim razie czemu nosiła obrączkę?

Nosiła? Ja myślałem, że zawiesiła sobie na szyi.

Dla mnie jakby go kochała to by nigdy obrączki nie zdjęła.

Ja tylko powiem, że to akurat rozumiem. To są trudne czasy. Trzeba rękoma wykonywać dużo różnych rzeczy, wymagających ubrudzenia się etc. Łatwiej obrączka może się zniszczyć czy zahaczyć o coś. Czasem wygodniej może być mieć ją na łańcuszku. Mniejsza szansa, że się ją zgubi, zniszczy etc.
Jestem Złotą Kubotą

"Jeden Pajac, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć, Jeden, by wszystkie zgromadzić i w cyrku związać!" ~ Tony Sullivan z "Z kamerą wśród Pajaców"

Angel

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 94
  • -Otrzymane: 346
  • Wiadomości: 2233
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Strefa Walking Dead
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #172 dnia: 09 Wrzesień, 2014, 18:41:17 »
Łatwiej zgubić obrączkę na łańcuszku niż na palcu akurat ;-) Bez przesady, nie to było powodem.

Co do wyrachowania - ja już pisałem. Dla mnie Lori była głupią, zrzędliwą egoistką. Żeby być wyrachowanym trzeba mieć trochę rozumu, którego u niej akurat brakowało. Co do jej zachowania względem Ricka - nie było tak, jak Tomb pisze, że zawsze go wspierała. Oj nie, wiele razy miała do niego pretensje o wszystko. Dopiero jak była w zaawansowanej ciązy trochę sie zmieniła, ale wtedy to już było za późno.
<<-->>

Kontra

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 6
  • Age: 30
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Rick
  • Spoilery: Czasem
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #173 dnia: 04 Październik, 2014, 10:55:42 »
Wszyscy próbują usprawiedliwić romans Lori i Shane'a tym, że Lori poczuła się samotna i szukała pocieszenia oraz ochrony w ramionach najlepszego przyjaciela swojego męża. W końcu myślała, że jej Rick nie żyje. Ale przecież (nie pamiętam dokładnie, w którym odcinku 2 sezonu), kiedy Shane dowiaduje się o tym, że Lori jest w ciąży i idzie z nią porozmawiać, z jego ust padają słowa "Dobrze wiesz, że to moje dziecko. Spotykaliśmy się, jeszcze zanim Rick został ranny"
Wychodzi na to, że serialowy romans trwał  jeszcze zanim Grimes wylądował w śpiączce w szpitalu.

Monika

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 1
  • "Zabłądziłam na drodze życia."
  • Age: Age
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Beth Greene i Daryl Dixon
  • Skąd: Z Trójmiasta
  • Spoilery: Nie
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #174 dnia: 04 Październik, 2014, 14:37:27 »
Lori? Nie było tego tematu, bo polecą hejty. Oto moje zdanie:
ZDRADZIŁA swojego męża z jego kumplem.
Kumpel go zdradził a ONA MA DZIECKO!!!


Komentarz Administratora Usunięty załącznik. /A.

SeaManUSA

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Lori Grimes
« Odpowiedź #175 dnia: 25 Kwiecień, 2021, 01:54:54 »
A ja bym chciał powrócić do wątku cesarki Lori. Czy były szanse inaczej z tego wyjść?