Autor Wątek: TOP 5 ulubionych postaci  (Przeczytany 45724 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

unneeded

Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Luty, 2015, 21:58:57 »
Poniekąd masz rację. Ale uważam, że podczas apokalipsy NIKT nie jest normalny. To co robiła z dziewczynkami, postrzegam jako próbę nauczenia ich w jaki sposób należy się zachować. Po śmierci męża i córki stała się odporniejsza na to, co mogłoby ją zranić.
I owszem! Całkiem możliwe, że większość może uznać ją za nienormalną a to za to, jaka potrafi być zmienna. I w mojej ocenie właśnie na tym polega fenomen jej postaci.

MychQQQ

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 3
  • -Otrzymane: 13
  • ♥ Easy peasy, lemon squeezy ♥
  • Age: 35
  • Wiadomości: 172
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Mój Twitter :)
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Negan, Rick, Abraham, Governor
  • Skąd: Alexandria
  • Spoilery: Nie
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #31 dnia: 11 Luty, 2015, 01:11:37 »
Aż 5? nie wiem czy się tyle uzbiera, zaraz się okaże  :biggrin:

1. Rick Grimes - jest świetny, ma swoje zasady, które mi się bardzo podobają, z każdym sezonem poznajemy jego mroczniejszą stronę, brutalniejszą, lecz czy w czasie apokalipsy zombie można być potulnym barankiem?
2. Philip Blake - pomimo iż uśmiercił Merle oraz Bogu winnego Hershela przypadł mi do gustu, może dlatego, że lubię takie czarne charaktery, bardzo ucieszyło mnie, że ponownie można było zobaczyć go w 5 sezonie :)
3. Joe (bez nazwiska) - postać, która zagościła w serialu na krótko ale zostawiła po sobie spory ślad. Bardzo ubolewam nad tym, że tak szybko go skreślili z obsady, z czasem mógł wnieść do serialu naprawdę sporo, no ale...już tego nie zrobi :(
4. Abraham Ford - fajny facet, ale wkurza mnie ta jego bohaterskość, dążenie do zbawienia świata  :biggrin: taki trochę wyimaginowany gość, jednak ma coś ciekawego w sobie i nie są to tylko te jego pięknie wyczesane, rude włosy  :D
5. Merle Dixon - kiedy go polubiłam został zabity. Kolejny czarny charakter, który z czasem zaczynał odczuwać ludzkie uczucia. Zginął w dobrym momencie w wielkim stylu :)

Jeszcze mogłabym podać Daryla, no ale jak 5 to 5  :rotfl:
"You can breathe. You can blink. You can cry. Hell, they're all gonna be doing that."


helen.94

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Skąd: torun
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #32 dnia: 16 Luty, 2015, 20:06:42 »
1. Abraham - Uwielbiam go . Po prostu  : )
2. Daryl - Za zmiany jakie w nim zachodzą przez wszystkie sezony.
3. Glenn- W odróżnieniu od innych bardzo lubiłam go w pierwszych sezonach jako kuriera xD teraz mnie irytuje . 
4. Rick- Bardziej podoba mi się teraz niż w pierwszych sezonach. Teraz jest ostrożny i może zbyt mocno żądny krwi ale to lepsze niż chcący naprawić świat szeryf nie mający pojęcia co się dzieje dookoła niego.
5.  Lizzie- Ja wiem że wszystkich zaszokuje ale lubiłam tą małą psychopatkę.
 

Trish93

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #33 dnia: 24 Luty, 2015, 14:54:14 »
1) Rick - postać genialna. Wewnętrzna walka, ciężar jakim jest odpowiedzialność za życie osób, na których mu zależy, to wszystko sprawia, że nie da się go krótko podsumować. Stale się zmienia, adaptuje do sytuacji, ale jednocześnie stara się, by cała grupa mogła nadal, po tych wszystkich okropnych rzeczach, których się dopuściła w imię przetrwania, mianować się ludźmi. Nie jest dyktatorem, słucha i podąża za głosem grupy, nawet jeśli czasem im to wyjdzie na złe, a czasem na dobre. Jego zadanie jest trudne, wyniszczające psychicznie i fizycznie, a próba zrównoważenia przetrwania i zachowania człowieczeństwa sprawia, że przez widzów wytykane mu są każde złe decyzje i jest klasyfikowany jako słaby przywódca. Dzięki tej walce, odpowiedzialności oraz trosce o grupę, ląduje na pierwszym miejscu.

2) Glenn - Znaczna poprawa względem oryginału. Nie tylko jest nadal "sercem" grupy, nadzieją oraz jedną z bardziej pozytywnych postaci, to dodatkowo potrafi zadbać o siebie i osoby, na których mu zależy. Nie jest już tylko złodziejaszkiem, który chowa się za Rickowymi plecami, ale i sam staje przed szereg, by walczyć. Pomimo tego, że swoich stawia na pierwszym miejscu, to nadal coś popycha go do pomagania innym. Zawsze lubiłam dobre, oddane postaci, które są w stanie się poświęcić dla ukochanych osób, dlatego Glenn w moim rankingu ląduje tuż za Rickiem, bo jest właśnie taką postacią.

3) Maggie - podobnie jak w przypadku Glenna, znaczna poprawa względem oryginału. Wie czego chce, potrafi pokazać pazur i potrafi o siebie zadbać. Scena, w której chlasnęła niestabilnego psychicznie Shane'a, który niebezpiecznie zbliżał się do jej ojca sprawiła, że stała się moją ulubioną postacią kobiecą (teraz idzie łeb w łeb z Michonne). Nie sprawia już wrażenia osoby oderwanej od rzeczywistości (co z tego, że wszędzie wokół śmierć i niebezpieczeństwo, chcę mieć dziecko i tyle!).

4) Michonne - Bardzo pozytywna, silna postać. Uwielbiam, że dodali u niej ludzką stronę (wspomnienie syna, przyjacielsko-opiekuńcze zachowanie wobec Carla, przyjaźń z Rickiem), która nie przejawia się we wskakiwaniu do łóżka każdemu mężczyźnie o czarnym kolorze skóry (chociaż oszczędziła księdza). Za "wariatkę z mieczem" ma dodatkowe punkty. :)

5) Carl - daję mu trochę kredyt zaufania. W serialu odebrali mu naprawdę istotną część jego historii na rzecz Carol, przez co nie pokazuje jeszcze swojego potencjału, ale myślę, że za sezon przytrafi się coś, co sprawi, że znowu da o sobie znać jego mroczna strona. Oczywiście jego historia działałaby na widza znacznie silniej, gdyby nadal wyglądał jak dziecko, a nie chłop, który prawie przerósł starego. ;) Jeśli coś w jego wątku pójdzie nie tak i nie pokażą tego, za co polubiłam tego dzieciaka w komiksie, to na jego miejsce wskoczy Daryl.

piotrek12344

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 1
  • -Otrzymane: 2
  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Hershel, Michonne, Aaron
  • Spoilery: Tak
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Luty, 2015, 12:31:14 »
Hmm... Myślę, że na pierwszym miejscu usadzę Hershell, ponieważ był głosem rozsądku w grupie. Na drugim, mimo wszystko, Ricka ponieważ jest postacią, która w serialu wzbudza najwięcej emocji. Dalej Carol. Nie wiem dlaczego lubię psychopatkę, więc powiem "bo tak". Michonne polubiłem jak zaczęła więcej gadać. Piąte miejsce przypada (nie wierzę, że to mówię) Andrei jak oglądałem strasznie mnie irytowała, ale po głębszych przemyśleniach, stwierdzam, że była jednak dobrą postacią tylko, że źle poprowadzoną. Choć po ostatnim odcinku Aaron ma szansę ją zdwtronizować, o ile też nie zepsują jego postaci, tak jak Blondyny.

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 101
  • -Otrzymane: 85
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 319
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Governor, Michonne, Herschel, Maggie / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #35 dnia: 07 Marzec, 2015, 11:53:34 »
Dzień dobry  :swelol:
1.Rick Grimes - w pierwszym sezonie go nie lubiłam, myślałam taka tam ciapa, która próbuje zabić się pod czołgiem. Ale w drugim sezonie BAM, kiedy pobiegł po Shopie, bez zastanawiania się, podziwiam go za to. Jest dobrym człowiekiem, który dba o dobro swojej grupy, pójdzie za nimi w ogień. Kiedy dowiedział się że Glenn i Maggie są u Gubcia, też się nie zastanawiał od razu pojechał, aby ich odbić. A to że miał chwile załamania to ja akurat rozumiem. Stracił żonę, którą kochał nad życie (jakie to pikne), chciał znaleźć dla nich lepsze miejsce i naprawić związek. Niestety nie udało mu się :(
2.Daryl Dixon - polubiłam go od razu jak się pojawił w pierwszym sezonie :) Z tymi swoimi wiewiórkami :D Był strasznie charakterystyczny, można było go od razu zapamiętać, że w takim serialu jest taki, o takim charakterze. Spodobało mi się jak mówił o swoim dzieciństwie, przykro mi się robi jak wspominam scene jak o tym mówi :(
3. Hershel Greene - to jego najbardziej mi brakuje w serialu.  :'( Kiedy Rick przybył na jego farmę., Hershel był taki zimny, nie przyjemny itd. Ale jak tylko przyjęli więzienie stał się mentorem grupy. Uwielbiam oglądać, kiedy on i Rick rozmawiają ze sobą. Dzięki nim odcinek nie był taki suchy i nudny. każdy z nich miał coś do powiedzenia i wzajemnie słuchali czyjegoś zdania na poszczególne tematy. Tez podobała mi sie jego religijność i wychowanie córek. Tętniła między nimi taka miłość, że aż miło było patrzeć, że córka z ojcem nie skaczą sobie do gardeł. :)
4. Michonne - kobieta, która ma jaja. Jest uważna, cierpliwa i skryta w sobie. Chyba tak mogę ja nazwać. Podoba mi się w niej, że do każdej sprawy podchodzi z uwagą i z powagą. Też mi się podoba w niej to, że nie rozgaduje wszystkim co kiedyś coś robiła, tylko opowiada jak już kogoś dobrze pozna i wie, że tej osobie można zaufać. A ''jej'' katana rozwala system <3
5. Philip Blake - nieustraszony, niebezpieczny milutki Pan :) Musiałam bardzo go dobrze rozgryźć, aby moja sympatia do niego się obudziła. Myślę, że przed apokalipsą zombie, nie był taki. Dbał o swoją rodzinę, martwił się o rachunki, nie lubił swojego szefa, który był półowę młodszy od niego i zmniejszmy IQ :) Nie dziwię się, że chciał Michonne, zabiła jego córkę. myślał, że Milton wynajdzie jakieś lekarstwo, a jego córka będzie nadal  chodzić do szkoły itd. Do serialu dodał więcej dramatyzmu. Jego postać jest bardziej ciekawszy niż cała rodzina Grimesów XD

EatTheCookie

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 5
  • -Otrzymane: 0
  • Just look at the flowers...
  • Age: 26
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Nie czytałem
  • Postać: Carol
  • Skąd: Elbląg
  • Spoilery: Nie
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #36 dnia: 11 Marzec, 2015, 13:35:21 »
!. Carol  :lubie:
2.Rick
3.Michonne
4.Daryl
5.Tara
(dziwi mnie, że nikt prawie nie wspomniał w tym top 5 o tych nowych postaciach :P)
Eat the damn cookie or look at the flowers!

Rathgar

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 19
  • -Otrzymane: 15
  • Wiadomości: 43
    • Zobacz profil
  • Postać: Rick, Merle, Negan, Andrea, Philip Blake
  • Skąd: Mielec
  • Spoilery: Tak
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #37 dnia: 11 Marzec, 2015, 15:01:09 »
1. Rick Grimes - Postać praktycznie w mojej opinii doskonała w TWD, bo właściwie on głównie ciągnie tutaj akcję do przodu ponadto świetny aktor.
2. Philip Blake - Aktor poprostu żył tą rolą, genialnie odegrana postać.
3. Daryl Dixon - Głównie za 2 pierwsze sezony no i może 3 jednak powoli wraca na stary tor.
4. Merle Dixon - Prawdziwy badass, który niestety za szybko zginął.
5. Abraham Ford - Zabawny gość, który zalatuję mi Merlem :D

p3pryka

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 12
  • -Otrzymane: 8
  • I want to be a zombie .. when i grow Up..
  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałam
  • Postać: Carl
  • Skąd: Zombieland
  • Spoilery: Nie
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #38 dnia: 12 Marzec, 2015, 02:52:59 »
To tu też wrzucę swoje osiem groszy....
Carl,  największy progres.....,
Carol,  bo jak została sama, dała rade a i reszcie pomogła. ..
Rick, bo to Rick. ...
Abraham za texty,
tara... chciała odpokutowac  dzięki  czemu pomogła Glenowi. ..  :yahoo:
I want to be a zombie .. when i grow Up..

lilith

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 0
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Postać: Daryl Dixon
  • Spoilery: Tak
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #39 dnia: 13 Marzec, 2015, 09:26:09 »
- Daryl Dixon - on jako jedyny jak dla mnie był przygotowany do apokalipsy. Całe jego życie przed apokalipsą było już apokalipsą. Jego rodzice, brat - patologia. Jak wybuchła 'epidemia' , wziął to na klatę i dalej robił swoje. Zdobycie jedzenia - no problem, obrona własna - spoko. Zdziwię się i będę bardzo rozczarowana jeśli on zginie kiedykolwiek.
- Carol Peletier - babka z jajami. Na początku stłamszona przez męża pijaka. Ta sytuacja wyszła jej na dobre. Uwolniła się od niego i pokazała pazur. Niestety straciła przy tym córkę. Ale z drugiej strony, obecna sytuacja na świecie nie sprzyja rozwojowi dzieci, co pokazano na przykładzie Lizzie. Carol umie zadbać o siebie. Sama umie zdobyć pożywienie i zadbać o siebie.
- Michonne - głównie podoba mi się jej wojownicza postawa. Lubię silnych ludzi i ona do nich należy.
- Abraham Ford - bo to duży facet, wręcz nie do zajechania. Jemu się chyba nigdy akumulatory nie wyczerpują, zawsze gotów do boju.
- Dale Horvath - był takim pociesznym dziadkiem, na wszystko miał oko, o wszystko i wszystkich się martwił.

Korstern

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 72
  • -Otrzymane: 142
  • "Here is the soul of a man"
  • Wiadomości: 904
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Maggie Rhee
  • Skąd: Szubin
  • Spoilery: Tak
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #40 dnia: 15 Marzec, 2015, 18:32:38 »
Nie ma to jak kumpel mi się włamuje na forum i pisze swoje typy ;) O to moja prawdziwa lista Top 10 na czas obecny :D

1. Maggie Greene- Świetnie zagrana przez Lauren Cohan. Maggie uwielbiam w przeciwieństwie do jej komiksowego odpowiednika którego polubiłem gdzieś krótko po
Sorry but you are not allowed to view spoiler contents.
. Dodatkowo nie mogę powiedzieć, że wygląd nie dokłada jej oceny, ale to nie jest według mnie najważniejszy czynnik.

2. Glenn Rhee- Wkurzający w drugiej połowie 3 oraz w 4 sezonie obecnie wrócił do łask. Oby Koreańczyk pozostał z nami jak najdłużej :)

3. Andrea- Szczerze mówiąc zacząłem ją doceniać dopiero jak umarła. Wspominałem ostatnio 1 i 2 sezon i tam Andrea robiła na mnie wrażenie. Dodatkowo świetne aktorstwo Laurie Holden.

4. Rick Grimes- Może i ma gorsze momenty jak w ,,Remember", ale mimo wszystko to wciąż Rick. Świetna postać która jest jednak w Top 5 większości fanów. U mnie nie jest inaczej :D

5. Tara Chambler- Ostatnio trochę jej mało, ale wciąż ją uwielbiam. Oby w 6 sezonie dostała więcej czasu antenowego i oby wciąż rozluźniała atmosferę w grupie.

To moja obecna Top 10 obym znów nie musiał jej zmieniać ;)

Nati123

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 11
  • -Otrzymane: 0
  • Wiadomości: 14
    • Zobacz profil
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #41 dnia: 21 Marzec, 2015, 17:48:22 »
1- Rick - świetny przywódca i podejmuje dobre decyzje rasadny i dobrze gada. I idealnie pasuje Andrew do tej roli!
2-Daryl- świetny myśliwy tropiciel potrafi zadbać o siebie i innych niby samotnik ale q głębi myśli o innych świetna postać
3- Carol - Na początku kobitka która nie umiała nic tylko prala i gotowała ale doświadczenia zmieniły ja w super babkę i potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji i ta przemiana która większość irytuje u mnie ma plus :-D
4- Glen - ogarnięty chłopak szybki zwinny i mądry :-D
5- Herschel- pomocny pełen wiary fajny dziadek <3

tomb2525

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 167
  • -Otrzymane: 1473
  • "Pain doesn't go away you just make room for it"
  • Wiadomości: 2518
    • Zobacz profil
  • Komiks: Czytałem
  • Postać: Andrea, Madison, Strand, Daniel, Alicia
  • Spoilery: Tak
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #42 dnia: 21 Marzec, 2015, 21:40:34 »
Że ja się jeszcze w tym wątku nie wypowiedziałem :D

Wybiorę piątkę, ale nie ułożę jej w kolejności bo po prostu każda z tych postaci jest na swój sposób unikatowa i posiada coś co wyróżnia ją na tle pozostałych.

Kiedy myślę o TWD zawsze przed oczami mam jednego bohatera- Hershela Greene. Jest to scenariuszowy ewenement tego serialu, który został idealnie poprowadzony od A do Z. Postać wielowymiarowa, różnorodna, mocno kontrastująca i przede wszystkim ciekawa. Twórcom udał się dopełnić całą historię Hersha, tworząc w ten sposób jedną, stabilną i dobrze rozwiniętą historię, która posiada wyraźny początek i wyraźny koniec. Owszem, szkoda było tak dopracowanego charakteru, ale z drugiej strony lepiej się stało iż odszedł będąc na samym szczycie. Oczywiście wizja jakościowego upadku była u niego raczej mało prawdopodobna ze względu na dobrze ugruntowaną pozycję, ale jak to się mówi, wszystko się może zdarzyć. Generalnie, od samego początku czymś mnie ujął, sprawiając że cały czas byłem maksymalnie zaangażowany w jego historię. Najbardziej jednak podobało mi się to, że obok naprawdę nieskazitelnego obrazu moralnego kompasu, Green miał też kilka negatywnych cech, co czyniło z niego po prostu żywego i prawdziwego człowieka.

Drugą osobą, która niejako nadawała nowy odmienny ton temu serialowi była Andrea. Postać miała wyjątkowo ciężki żywot w TWD i nie uważam aby była scenariuszowym ideałem, ale mimo wszystko miała w sobie coś co potrafiło mnie zainteresować. Nie wiem czy interesująca była siła którą prezentowała lub może stanowczość w utrzymaniu moralności, niemniej posiadała coś co przykuwało uwagę. Na pewno wyróżniała się światopoglądem, który pozwalał jej spojrzeć na problematykę apokalipsy z szerzej perspektywy. Wielokrotnie widziała coś co było dla co poniektórych postaci niewidoczne, dzięki czemu jej motywacje były tak skrajnie odmienne od reszty (chociażby chęć pojednania Woodbury i więzienia). Nie bała się również wejść w rejony, które często gęsto odstraszały największych chojraków serialu. Potrafiła wziąć na swoje barki problemy utworzone przez jej przyjaciół, pozostała do samego końca lojalna swoim przekonaniom jak i najbliższym oraz robiła wszystko by jak najdłużej utrzymać swoją rodzinę przy życiu. O tym, że była jedną z niewielu osób zdolnych do przeciwstawienia się Rickowi nie wspominając. Kiedy reszta szła drogą typowej wojenki, ona szukała alternatywnej drogi, która często odsuwała brutalne konfrontacje w czasie.

Merle Dixon czyli postać, z którą mam spore problemy. Z jednej strony szuja do potęgi entej, którą z chęcią bym udusił własnymi rękami, ale z drugiej strony tak niejednoznaczna osobowość, iż nie mogę przejść obok niego obojętnie. No, przynajmniej teraz :D Wydaje mi się, że jego siłą było to stałe rozdarcie pomiędzy "być, albo nie być" i wszelkie komplikacje wynikające z trudności w zaimplementowaniu zmian w swoim własnym życiu. Czy nadal pozostać takim samym dupkiem, który myśli tylko o sobie i bracie, czy może poszerzyć własną przestrzeń, dopuszczając do niej zdecydowanie więcej ludzi? Zaufać, pozostawić, pomóc, odepchnąć? Dużo skrajności i niepewności, które ku mojemu zdziwieniu, uczyniły z Merla wyjątkowo dramatycznego bohatera. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że był jednym z najdramatyczniejszych w TWD, szczególnie kiedy mówimy o końcówce sezonu trzeciego. Kiedy tak cofam się pamięcią do czasów S3 to trochę głupio mi, że potencjał jego osoby dostrzegłem dopiero po jego śmierci.

Dużym zaskoczeniem TWD było to jak szybko Sasha weszła do grupki postaci, którym szczerze kibicuję. Kolejna damska bohaterka, która ma dość ciężkie chwile w serialu, ale u mnie od samego początku wywoływała same pozytywne reakcje. Silna, twarda, pewna siebie, w pewnym sensie indywidualistka, która widzi świat w innym kolorycie niż cała reszta. Nie bawi się w nadmierne filozofie, biorąc życie takie jakim jest. Pragmatyzm na pierwszym miejscu. Oczywiście po śmierci Boba i Tyreesa trochę ta sytuacja uległa zmianie, ale uważam że Sasha jest mimo wszystko logicznym obrazem człowieka w żałobie. Gdyby tylko było jej więcej...

Z całej paczki bohaterów i bohaterek, które przewinęły się przez TWD, ostatnią która wywołała u mnie coś więcej niż tylko obojętność była Tara. Nie jest to postać jakoś wyjątkowo złożona, ale posiada coś co wyróżnia ją na tle innych. Chodzi mi oczywiście o rozbrajający humor, który najzwyczajniej w świecie wprowadza normalność i rozluźnienie. Zwykłe, najprostsze gesty wywołują same pozytywne reakcje sprawiając, że je po prostu nie mogę jej nie lubić. Owszem, początków rewelacyjnych nie miała ale ogólnie jest wyjątkowo stabilnie. Ciekaw jestem jak jej historia się dalej potoczy. Mam nadzieję, że twórcom nie strzeli nic do ich pustego łba i nie postanowią jej odstrzelić w niedalekiej przyszłości.

-Niedźwiedź-

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 265
  • -Otrzymane: 2
  • Age: 21
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Negan, Rick
  • Spoilery: Tak
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #43 dnia: 01 Lipiec, 2015, 00:12:25 »
1. Daryl Dixon- Zawsze go lubiłem kiepski 4 sezon i tło w 5 sezonie, lubię go w duecie z Aaronem mam nadzieję że 6 sezon będzie lepszy.
2. Merle Dixon- Ogólnie Dixonowie to moi ulubieńcy, z wejścia stali się moimi ulubionymi postaciami największy badass w serialu nie mogłem pogodzić się z jego śmiercią bo chciałem duet Dixonów.
3. Rick Grimes- Irytował mnie w 1 i 2 sezonie, teraz jest twardym liderem blisko mu do Gubernatora lecz wszystko robi w dobrej intencji.
4. Carl Grimes- 5 sezon był tłem, w 4 sezonie pokazał potencjał przez co został jednym z moich ulub postaci 1 i 2 sezonie to życzyłem mu śmierci ale się odratował.
5. Aaron- Sympatyczny gościu lubię jego w duecie z Darylem pasują do siebie jako duo ;p

How many?

  • Offline
  • *
  • Podziękowania
  • -Wystawione: 101
  • -Otrzymane: 85
  • I kneel only to God. I don't see Him here.
  • Wiadomości: 319
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
  • Komiks: Tylko część
  • Postać: Governor, Michonne, Herschel, Maggie / Alexander Mahone, Michael Scofield, T-Bag
  • Spoilery: Nie
Odp: TOP 5 ulubionych postaci
« Odpowiedź #44 dnia: 01 Lipiec, 2015, 21:59:13 »
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
(dziwi mnie, że nikt prawie nie wspomniał w tym top 5 o tych nowych postaciach :P)
Gdybym to teraz pisała to bym dopisała (ale nie moge) Abrahama za swoje teksty