Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the messages where you become a Thank You from an other users.


Wiadomości - Gary

dnia: 02 Kwiecień, 2014, 12:31:10 1 The Walking Dead Serial / Sezon 4 / Odp: S04E16 A - wrażenia

O kurcze, tomb, wreszcie temat w którym się z tobą zgadzam.
Ja się pytam, gdzie zaradny i inteligentny Daryl ? Mam wrażenie, że zamiast postać rozwijać oni ją cofają. Jak można zaliczyć aż taki regres będąc praktycznie cały czas w obliczu zagrożenia? JAK?

Tak czy siak odcinek na duży plus (wreszcie). W końcu bez nudzenia (no pomijając dialog Rick'a i Daryl'a, przy samochodzie). Nie zawiodłem się na motywie z Termunusem, choć można było rozegrać to lepiej ale cóż, nigdy nie jest idealnie. Zaskoczony nie jestem ale to raczej nie dziwne, pewnie każdy z was domyślał się, że tak będzie wyglądał Terminus. Było dobrze, przy scenie z wgryzaniem się w szyje było nawet bardzo dobrze (super scena :) )
. Najbardziej nie podobał mi się tekst Ricka po tym jak wylądowali w wagonie. Straszna sztampa.

DOPISEK :
Tak, dobrze widzicie, Gary'emu czasem coś się podoba.

dnia: 20 Marzec, 2014, 14:35:33 2 The Walking Dead Serial / Postacie / Odp: Andrea

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
A teraz na koniec dodam, że zestawienie jej z Andreą jest największą szopką z jaką się spotkałem. Andrea przynajmniej miała na tyle własnej godności, że nie chowała się za innymi tylko otwarcie manifestowała swoje poglądy. Do tego walczyła w imię wyższych idei ratując bez mała kilkadziesiąt osób w tym caluteńką naszą grupę, która bez wiedzy o militarnym zaopatrzeniu Gubernatora i jego możliwościach w życiu nie przeżyłaby finalnego ataku.
Stwierdziłem tylko, że w tym wszystkim była naiwną dziewczynką. Całość, dla logicznie myślącej osoby, z góry była skazana na niepowodzenie ale co tam. Kosztem jej zadziorności ? Kosztem mózgu...

dnia: 20 Marzec, 2014, 14:00:25 3 The Walking Dead Serial / Sezon 4 / Odp: S04E14 The Grove - wrażenia

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Carol, hmm ja jako jedna z nielicznych tu na forum nadal jej kibicuję. Może się komuś nie podobać ta postać, czy to z zachowania czy też z wyglądu, że jest w takim a nie innym wieku itp..

Hmmm... Ktoś krytykował Carol ? Dać mi tu go pod odstrzał!!! To jest przecież jedna z tych postaci, która jest od początku konsekwentnie prowadzona i naturalnie rozwijana. Daryl'a zaczynają psuć, Ricka nigdy nie lubiłem ale teraz nie lubię go jeszcze bardziej przez to jak go poprowadzili, Glenn był zaradnym ale też zabawnym gościem zrobili z niego koreoherosa który stracił troszkę intelektu (całkiem zabawne, że Glenn jakoś tak nagle stracił umiejętność strategicznego myślenia...Czyżby zaczął myśleć przyrodzeniem?)
Andrea już nie żyje ale warto o niej wspomnieć - nie dała sobie w kasze dmuchać a potem stała się znowu naiwną "dziewczynką" i obrończynią uciśnionych ...Piękne.

Co do Carol...Oczywiście można się czepiać, że wszystko zostało oparte tylko o motyw śmierci jej córki itd. ale co z tego ? Zrobili to dobrze więc trzeba pochwalić.

Tak w ogóle mnie ta postać nie wkurza. Od początku ja lubię i mimo wielu zmian nadal jest jak dla mnie dobrą postacią. Przede wszystkim nie jest totalnie płaska (nie, nie mówię o cyckach). Jest empatyczna i mimo tego że robi złe rzeczy (jak każdy z nas tylko w tym świecie te złe rzeczy są w zupełnie innym wymiarze niż te nasze występki) nadal potrafi być sympatyczna, nie jest zimna. Niejednoznaczność to siła a nie słabość tej postaci.



A dlaczego oglądam serial mimo tak obfitej krytyki z mej strony ? Krytykuję ponieważ zakochałem się w tym serialu a prawdziwym fanom wady przeszkadzają najbardziej. Poza tym ten serial dalej ma ciekawe momenty i nadal ma ciekawe postaci (jak np. Carol) choć jest ich coraz mniej. Poza tym jak coś się zaczyna to wypadałoby skończyć.

dnia: 19 Marzec, 2014, 14:03:05 4 The Walking Dead Serial / Sezon 4 / Odp: S04E14 The Grove - wrażenia

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Chyba zapomnieliscie odrobinkę, że te postaci (gubernator, michonne np.) są stworzone przez rysownika komiksu, więc MUSZĄ być w serialu. Wiadomo, że serial to nie jest ekranizacja komiksu, ale bez przesady z Tym narzekaniem. Poza tym moim zdaniem ta choroba Lizzy była dostatecznie dobrze (stopniowo) budowana. Użyta choćby we wstępie scena rozmowy dzieciaków przypomina nam o tym. Weźcie pod uwagę, że jest to pierwszy odcinek, kiedy można "zrobić zbliżenie" na postać Lizzy, ona nie odgrywała jakiejś znaczącej roli, kiedy grupa była bardzo liczna (więzienie). Te odcinki są ciekawe, bo pozwalają "przyjrzeć się" bohaterom. Poznać dokładniej to, co dzieje sie w ich glowach. Apokalipsę ich umysłów.
Co do Gubernatora, Michonne - Jak w komiksie mogli wypaść dobrze tak w serialu wypadają beznadziejnie...

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Poza tym moim zdaniem ta choroba Lizzy była dostatecznie dobrze (stopniowo) budowana. Użyta choćby we wstępie scena rozmowy dzieciaków przypomina nam o tym. Weźcie pod uwagę, że jest to pierwszy odcinek, kiedy można "zrobić zbliżenie" na postać Lizzy, ona nie odgrywała jakiejś znaczącej roli, kiedy grupa była bardzo liczna (więzienie). Te odcinki są ciekawe, bo pozwalają "przyjrzeć się" bohaterom. Poznać dokładniej to, co dzieje sie w ich glowach. Apokalipsę ich umysłów.
Nie. Nie jest to pierwszy odcinek kiedy można zrobić zbliżenie na postać Lizzy. Można to było zrobić wcześniej ale autorzy przyjęli sobie głupi schemat, który działa tak, że aby przybliżyć jakąś postać trzeba o niej zrobić cały odcinek... Co skutkuje nudnymi, mało urozmaiconymi odcinkami. Tyle ode mnie.



Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Problem jest w tym, że Lizzie źle jej słowa zinterpretowała, bo jest małym dzieckiem (nawet wam się zdarza źle coś rozumieć) i żyła sobie spokojnie za ogrodzeniem więzienia, więc mogła zapomnieć o zagrożeniu. Sielanka więzienna udzieliła się jej również. Lizzie tak te słowa podświadomie zapadły w pamięć (prawdopodobnie), że stworzyła sobie własny obraz zombie i uważała, że tylko ona rozumie ich prawdziwą naturę. Możliwe też, że trauma po stracie ojca przyczyniła się do tego, że nie chciała oswoić się ze śmiercią, wolała uważać, że jej nie ma w ogóle, że "pewnego dnia po prostu się zmieniasz".
To marna motywacja nie mająca nic wspólnego z psychologią. Straszne spłycenie problemu, uproszczenie do granic możliwości i... Sprowadzenie go do banału.
Zła interpretacja słów ? Serio to kupujesz ? Współczuje.
Ewidentnie widać, że chciano zrobić psychopatkę ale im nie wyszło. Nie ma cech psychopatki. Z jednej strony niby jest empatyczna z drugiej nie..Hmm jakim cudem ?

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Wyjaśniłem Ci wszystko powyżej, jak za mało argumentów, to pooglądaj sobie cały sezon 4 a może i nawet 3 ciągiem, od początku i myśl rytmem "przyczyna-skutek". To jest dość trudne, ale wierzę, że sobie poradzisz.
Oglądałem Ciągiem. W kilka dni obejrzałem wszystkie dotychczas powstałe odcinki. Dalej trzymam się tego co napisałem.
Trzeci sezon odcinkami od 8 do 16 obniżył poziom tak bardzo, że nie ratują go nawet odcinki od 1 do 7. Czwarty Sezon w porównaniu z trzecim jest po prostu równiejszy (choć nadal są spadki poziomu pomiędzy odcinkami ale nie tak drastyczne)

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Nie rozumiem też Twojego argumentu (nie uważam go osobiście za argument, ale niech będzie) na temat motywu choroby, a mianowicie, że chcieli dać nowe zagrożenie. Co z tego, że z du..y, że nie wiadomo co, że chorowali praktycznie tylko Ci, którzy się nie liczyli, a na pewno tylko Ci umierali (nie mogę odżałować tego, że Glenn przeżył).
Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że pomysł fajny ale trochę im nie wyszło. Zepsuli oczywiście ponieważ np Glenn powinien umrzeć. Sam pomysł był dobry, dobrze rozpoczęty, źle skończony.

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Co do mojego rzekomego braku argumentów na temat niskobudżetowości serialu w ostatnim czasie polecam Ci o poczytaniu trochę na temat koncepcji serialu, jaką miał Frank Darabont i wypowiedzi aktorów, którzy odeszli (ich postacie umarły) z serialu i ich opinii na temat tego w którą stronę zmierza serial. Niestety reżyserka bierze hajs do kieszeni a nas raczy widokiem drzewek i ciasnych korytarzy.
Znowu czytanie ze zrozumieniem. Napisałem tylko, ze nie przytoczyłeś argumentów ale z częścią takiego fragmentu się zgodziłem.
Strony: [1]