Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the messages where you give a Thank You to an other users.


Wiadomości - Patryku

dnia: 12 Sierpień, 2019, 17:11:45 1 Fear The Walking Dead / Sezon 5 / Odp: S05E09 ,,Channel 4"

Nie mam zbyt wiele do napisania. Odcinek w klimacie "Dlaczego Ja" . Nie wiem jak mozna tak zniszczyć taki dobry serial. Gratulacje panie Gimple.
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
czy sezon 9 będzie miał tylko 8 odcinków, czy to półsezon? Faktycznie bym się cieszył jakby skrócić męczarnie oglądania zapychaczy i zmieścić fabułe w 8miu.

Klasycznie szesnaście

dnia: 13 Sierpień, 2018, 21:00:10 3 Fear The Walking Dead / Sezon 4 / Odp: S04E09 ,,People Like Us"

Cytuj
- Garreta Dillahunta.. Czuć od niego pasje aktorską ale trafił w nieodpowiednie ręce.

Dodam od siebie, że jego sparowanie z Jenną Elfman okazał się strzałem w stopę. Dzisiejszy odcinek w pełni ukazał zerową chemię między nimi. Tą dwójkę oglądało się naprawdę dziwnie. Dillahunt robił co mógł, żeby nadal utrzymać wiarygodność uczucia Johna do June, ale mur w postaci Elfman był praktycznie nie do przebicia. Niby w "Laurze" kipiało od nich chemią, ale mam wrażenie że tam więcej zrobiło ujmujące uczucie romantyzmu wynikającego z kontekstu sytuacyjnego niż gra powyższej dwójki (nie żebym miał coś do Garetta bo-jak wspomniałem-robił co mógł). To też pokazuje jak bardzo bezcelową bohaterką jest sama Laura/June/Naomi która poza partycypowaniem w roli dodatku do wątku Johna, nie ma tak naprawdę żadnego odgórnego i wyższego celu. To samo było w pierwszej połowie sezonu gdzie stanowiła wyłącznie dodatek do wątku Madison.

dnia: 13 Sierpień, 2018, 09:31:45 4 Fear The Walking Dead / Sezon 4 / Odp: S04E09 ,,People Like Us"

Nazwisko Dickens wyparowało z openingu a wraz z nim.......całe moje zainteresowanie odcinkiem.

"People like us" to jeden z najbardziej tewudeowskich epizodów w historii Fear. Lasy, pola, drzewa, drogi i.... PUSTKA. Pustka w storytellingu, pustka w bohaterach, pustka w relacjach, pusty dramat, pusta charakterologia, pusta i mdła stylistyka szarości i wypłowienia. Po prostu nic; bezkres nudy i braku pomysłu. Oczywiście, klasyką fabularną Gimple jest także nagminne rozdzielanie bohaterów na mniejsze grupki bo przecież nie można normalne trzymać wszystkich razem i na tej podstawie budować fabułę. Ludzie przez lata narzekali, że FTWD stanowi marną kopię macierzystego serialu, nieudolnie naśladując jego dotychczasowe osiągnięcia. O ile dawniej odbiłbym powyższy zarzut bez większego wysiłku bo stylistyczne i realizatorsko spin-off bił TWD na glowę, o tyle teraz jestem zmuszony przyznać mu rację. Niestety....

Otwarcie nowego półsezonu było wręcz żenująco słabe i nie mówię tego w akcie jakieś sztucznej irytacji za to co stało się z serialem. Bynajmniej. Po prostu po raz pierwszy od ponad 3 lat zdarzyło mi się przerwać kilkakrotnie odcinek by spojrzeć ile zostało do końca. A tak się składa, że 409 ciągnął się wręcz niemiłosiernie. Fear z pozycji serialu, który za sprawą takich odcinków jak "This Land is Your Land" potrafił trzymać mnie za gębę w napięciu przez całe 40 minut, zszedł do punktu gdzie nawet szkoda marnować na niego czasu przy przysłowiowym "kotlecie na obiad".

"People like us" to klasyczny przykład fillera. Histora nie ruszyła się do przodu nawet o krok, zaś cały czas antenowy poświecono na szwendanie się bohaterów z punktu A do punktu B bez żadnego celu. To co mnie jednak najbardziej uderzyło, to fakt bladości i bezpłciowości nowego "narybku" serialu, co po usunięciu głównych graczy serialu w postaci Madison i Nicka którzy nadawali fabule charakteru i dynamizmu, jeszcze bardziej rzuciło się w oczy. Już pal licho to że w historii odcinka niewiele się działo; gdyby postaci były choć w średnim stopniu ciekawe i z duszą to epizod nie byłby taki męczący. Niestety, ani Althea ani June ani tym bardziej Morgan nie mają za krzty charakteru by uciągnąć cokolwiek na swoich barkach. Spośród nowych postaci, broni się tylko i wyłącznie Dorie, a to za sprawą naprawdę świetnego Dillahunta.

Jedynym ciekawym punktem odcinka była refleksja Alicii na temat swojej matki; tego jak potrafiła ratować ludzi, jak ona sama była wtedy lepsza. Przyjemne zestawienie tego kim Alicia była wcześniej, a kim stała się teraz.

Kwestię technicznego wykonania odcinka przemilczę bo obraz huraganu wygląda wręcz tandetnie. Nieruszające się drzewa i niezmącony niczym drugi plan, ale za to w pełnym majestacie fruwające na prawo i lewo zombie, spadające z nieba niczym Mary Poppins. Zastanawiam się, gdzie się podziało Fear które potrafiło przedstawić widzom wgniatający w fotel i świetnie wykonany w CGI segment bombardowania LA napalmem. A to przecież jeden z wielu przykładów które można przytoczyć...

Ogólnie, biorąc pod uwagę moje niezadowolenie z otwarcie nowego półsezonu i wręcz zerowe zaintrygowanie przyszłą fabułą, odcinek nie zasługuje na więcej niż 3 ewentualnie w porywach 4. Powiem tak, TWD vol 2 pełną gębą. 
Właśnie natrafiłem na informację, że Z Nation doczekało się swojego pierwszego spin-offu. Serial zatytułowany "Black Summer" zostanie wyprodukowany dla steamingowego giganta jakim jest Netflix.

W dużym skrócie zarysowano już główny wątek historii: bohaterką serialu będzie matka odseparowana od swojej córki, która w czasie najbardziej śmiertelnego lata apokalipsy zrobi wszystko by odszukać swoje dziecko.

Showrunnerm serialu pozostaje twórca oryginalnego Z Nation czyli Karl Shaefer. Główna rola powędrowała natomiast do aktorki Jamie King. Podczas tegorocznego comic conu zapowiedziano, że spin-offs stylistycznie będzie się różnił od swojego pierwowzoru. Ponieważ akcja osadzona zostanie przed tym jak apokalipsa przybrała swój absurdalnie nienormalny i gdzieniegdzie komiczny wygląd, autorzy większy nacisk położą na kwestię strachu i horroru. W porównaniu do Z-Nation będącego swoistym pastiszem i karykaturą TWD, Black Summer stawia na old-schoolowy obraz apokalipsy zombie.

Wiadomo także, że Black Summer będzie liczyć sobie osiem odcinków. Premiera na chwile obecną pozostaje nieznana.

dnia: 02 Luty, 2018, 21:18:30 6 The Walking Dead Serial / SPOILERY / Odp: Sezon 8

Nowy trailer ;p
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

dnia: 13 Listopad, 2017, 18:19:59 7 The Walking Dead Serial / Sezon 8 / Odp: S08E04 - Some Guy

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Droga Administracjo.
W nawiązaniu do wypowiedzi pod moim poprzednim postem.
Niestety na tym forum z nikim nigdy nie można było wymieniać opinii na temat odcinków gdyż Droga Administracja zbytnio ingerowała w wypowiedzi osób twierdząc, że na tle różnic powstają awantury i w ten oto sposób na forum została garstka osób które się wypowiada w pozytywny sposób.
Nigdy nie można było? Kurczę, ciekawe co w takim razie między innymi ja, Tomb i inne osoby robiliśmy na przestrzeni sezonów 3-5...

Cytuj
A właśnie małe sprzeczki i awantury wnoszą emocjonalne podejście do zagadnienia  i urozmaicają wypowiedź biorących w dyskusji osób,nawet jeśli czasem poleci jakieś niecenzuralne słowo które przecież nie problem zakropkowac bo przecież przychodzą na forum dzieci które owych słów nie znają i co to by było gdyby je poznały. 
Droga koleżanko, to że się na tym forum zwraca uwagę na wulgaryzmy, nie wynika z tego że jakiś dziecioczek przyjdzie i przeczyta brzydkie słowo, tylko tak jest na normalnych forach, obowiązuje jakaś kultura wypowiedzi, coby nie było tak, że to niecenzuralne słowa będą leciały pod adresem innych użytkowników.

Jeżeli tak bardzo łakniesz ognistych dyskusji z tekstami pokroju takich jakich ty używasz "Idźcie oglądać Teletubisie" "krytycy filmowi mający lekkiego laga mózgu" - to zapraszam na filmweba. Tam nie ma złych i niedobrych adminów, co hurr durr moderujo forum. Tam można do woli rzucać bluzgami, robić podjazdy do innych użytkowników i trollować ile wlezie. Tylko uwaga niespodzianka - tam również głównie dominuje krytyka wobec serialu.

Amen.

dnia: 02 Listopad, 2017, 20:06:52 8 Pozostałe / Filmy i Seriale / Odp: Ash vs Evil Dead

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Jak dla mnie mogą ciągnąć twd, tak jak lost, supernatural, vikings. Jest raz lepiej raz gorzej, ale ja się przywiązuję do bohaterów i lubię śledzić ich losy
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
zaś obrzydliwe było to jak Negan pocałował Judith
Dlaczego? Według mnie wyglądali razem uroczo. Trochę można się obawiać co Negan dalej zrobi, zwłaszcza gdy tak gadał o zabijaniu bawiąc się z dzieckiem, ale słowo "obrzydliwe" tu nie pasuje.
Odnośnie tego jak zbawcy dostali się niepostrzeżenie do Hilltop bez wszczęcia alarmu. Przyjrzyjcie się dokładnie w momencie gdy kamera skierowana jest na bramę. Widać strażników bramy powieszonych na linach z zaklejonymi ustami taśmą i związanymi rękoma. Nie wiem dlaczego tylko nie zostało to pokazane wprost widzowi, bo tak to wygląda jakby faktycznie nikt nie pilnował bramy.

dnia: 16 Listopad, 2016, 12:15:55 12 Świat Zombie / Filmy i Seriale o Zombie / Odp: "Maggie"

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
ten aktor wygląda jak szwajceżeber :/ Ogólnie mi się film nie podobał
Przecież to jest pan Schwarzenegger.

dnia: 25 Kwiecień, 2016, 23:23:38 13 Fear The Walking Dead / Sezon 2 / Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia

Victor [cenzor] Strand. Zaczynam kochać tą postać. Wie, że tacy ludzie to tylko kula u nogi. Wie co ma robić. Nie wiem, może ja jestem też egoistyczny i bezduszny, ale spodobało mi się to co zrobił na końcu. Odcinek dobry. Trochę akcji, trochę dialogów. Nie zanudzał. Btw czy tylko ja czekałem przy końcówce, gdy ta Chinka powie do tego spalonego chłopaczka "We kill them all"  :rotfl:

Komentarz Administratora Nie przeklinaj.

dnia: 25 Kwiecień, 2016, 22:59:57 14 Fear The Walking Dead / Sezon 2 / Odp: S02E03 Ouroboros - wrażenia

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
o kurde po angielsku oglądałem i zrozumiałem, że nie chce w ubraniach po starych chodzić : 3 dzięki za naprostowanie :)

A nie sorrka, dobrze piszesz, coś mi się pokickało :D
Co to było, ja się pytam?

Po ostatnich rewelacyjnych odcinkach byłam przygotowana na BUM. A co dostałam? Zaledwie małe pif-pif...

Odcinek oglądało się szybko, ani się spojrzałam, a tu już koniec. Niestety było kilka dialogów, które mnie nie porwały. Tak jakby wrócono do wcześniejszych zamysłów (sprzed bodajże trzech świetnych odcinków). Duży minus ode mnie.

Rozwiązała się sprawa z W. Wiadomo już na 100%, że stoją za tym Wilki. Na razie znamy tylko dwóch. Swoją drogą scena Morgan-Wilki-kij jak z filmu pokroju Karate Kid :D Przynajmniej wiemy skąd brali inspirację :P

Odseparowany Rick - podobało mi się, że w końcu przyznał, że postąpił głupio. Najwyższy czas na refleksję.

Knucie przeciwko A. - potworne. Ricki zachowywali się tak, jak ci wszyscy oprawcy, na których wcześniej trafiali. Co można było dosadnie zauważyć przy spotkaniu z Morganem. Jego mina, szok i reakcja Ricka - genialne.

Sasha grzebiąca zombiaki - no ludzie! Ileż można... Nie mogli skończyć tego wątku w tym samym odcinku, w którym go zaczęli?

Scena z małą Carolką i ogromnym Petem - świetnie pokazano różnice fizyczne i psychicznie między tymi dwoma postaciami.

Glenn i walka z Nicholasem - kolejne rozczarowanie. Glenn ma przecież doświadczenie na zewnątrz, a dał się podejść jak dziecko. Dodatkowo nie ukazano jak wyswobodził się spod dywanu trupów. Ot nagle pojawił się i napadł na Nicholasa. Cud.

Złoszczą mnie podwójne standardy - Glenn postrzelony jakoś daje radę z zombiakami, a Rick w stanie prawie idealnym ledwie ubija jednego zdechlaka. No proszę...

Rozmowa w aucie między Aaronem i Darylem - beznadziejna. Przerzucanie się winą i decyzją kto ma umrzeć, ostatni papieros i cud - nadchodzi pomoc. Bla bla bla...

Księżulek - zwariował, aczkolwiek nareszcie zaczęły nim targać jakieś wyrzuty sumienia.

Za to brak reakcji Maggie na jego słowa skierowane do Deanny - porażka. Jak można było nie rozwinąć takiego wątku?

Abe i Judżin - wielkie pojednanie i znów te pompatyczne dialogi. Z tym, że uwielbiam sposób w jaki wypowiada się Judżin, jak składa zdania i jakich słów używa - miód na moje serce :)

Pojawił się brat przystojniak (Spencer?) - szkoda, że tak rzadko  :P Mogłabym na niego patrzeć godzinami  :lovely:

Ach, i jeszcze Michonne z kataną - nareszcie!
Strony: [1]