Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the messages where you give a Thank You to an other users.


Wiadomości - Matudi

W finale działo się więcej niż w całej II połowie sezonu, taka prawda. Ale wielkim błędem jest to że ta wojna nie rozstrzygał się w 7 sezonie. Bez jaj tyle mieli odcinków to mogli ten finał rozłożyć na 3 ostatnie, tym bardziej że w niektórych odcinkach drugiej połowy nie działo się nic. Teraz czekać do Października? Masakra, poprzednie sezony były lepiej kończone, widać że brak pomysłów, dlatego mamy takie przeciąganie, bo nie ma co się oszukiwać ten serial to nie LOST gdzie można było fabułę podkręcać, rozwijać w nieskończoność, tutaj mamy albo wojna z zombi, albo ludzie vs ludzie, i przez wszystkie sezony pokonują tych złych, przychodzą następni źli, też ich pokonują, potem następni itd...


Zawiodłem się że to się nie zakończyło teraz, ileż można czekać, zmarnowali drugą połowę strasznie, ale na plus ostatnie 20 minut, gdzie mieliśmy w końcu jakaś akcję po tylu odcinkach marazmu. Chciałem zobaczyć jak zbawcy zostają pokonani, ale się nie doczekałem.

Pamiętam jak kończyła się pierwsza połowa sezonu 7, byłem optymistycznie nastawiony że następna to będzie sama akcja, jednak tak się nie stało.

Sasza na plus, zrobiła swoje, nie chciała tego przeżywać bo nie wiadomo co pan N z kijem by odwalił.

Najlepszy moment jak tygrys wpada i zagryza gościa, i potem jadka.

Wkurzyło mnie to że te Królestwo tylko w pare osób wbili? Nie dziwne to??, chociaż z 20 mogło ich być, w sumie to ich z 6 było bo Morgan ani Caroll nie są od nich, pewnie w sezonie 8 trochę więcej ludzi trzeba, bo jadka będzie niesamowita.

Nie mogę się doczekać sezonu 8, bo już od 1 odcinka nie powinno być nudy, tylko akcja i tylko akcja, bo co oni mogą innego wymyślić po takim końcu jak Negany już się szykują na wyjazd ponowny do Aleksandri?


PS. Ten Dwight to w końcu po czyjej stronie? Niby ściął te drzewa jak mówił, ale potem był pasywny, nic nie zrobił by Rickowi pomóc i zabić Negana, no i na koniec ten żołnierzyk z napisem "I didn't know" chyba Dwight to zostawił?
Czuję, że zostanę posądzona o bezguście, patrząc na ilość ludzi negatywnie nastawionych do odcinków.
Wciskało mnie w fotel w czasie oglądania, jak dawno się nie działo. Te emocje czy wysadzą Eugena w powietrze, tak bardzo chciałam żeby go wysadzili  :sad:

Wątek Sashy mi się podobał ze względu na zagranie na emocjach Abrahamem. Tak się ucieszyłam jak go zobaczyłam. Nie wiedziałam nawet, że tak mi go brakuje.
Wyskoku zombie Sashy, też się nie spodziewałam. Zapomniałam w sumie, że jak połknęła tą tabletkę to potem z niej zombie będzie. Ale szkoda, że nie dziabnęła Negana. 

Złomiarze to katastrofa. W życiu bym im nie zaufała, więc i Rick musiał się przekonać na własnej skórze, jak to jest ufać "garbage people".

Piękne zwieńczeniedla charakteru Ricka. Teraz nie dał się złamać, nawet jeżeli Negan powiedział, że zabije Carla. Cud miód się to oglądało.  :rick:

Maggie w końcu wyglądała jak osoba, która nadaje się do rządzenia. W tym odcinku nie było to na siłę. Trochę mi przypominała Larę Croft(z nowszych części) w tej kurtce. Zwarta i gotowa do działania.

Shiva widzę, ze tresowana jest  :haha: Wiedziała, żeby się na Ricka nie rzucać. Tylko szkoda, że Negana nie zagryzła  :evil:

Carol w boju w końcu  :yahoo: Tak długo czekałam na mojego terminatora.

A co do Michonne do zdziwiona byłam, ze wszystkie zęby miała, jak złomiara nią w beton waliła

Końcówka może ckliwa, ale piękna. Wspomnienie Glenna zawsze na plus  :)

Strony: [1]