Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the topics where you give a Thank You to an other users. (Related to the first post.)


Wiadomości - Zephyr

dnia: 19 Czerwiec, 2020, 11:41:18 1 Uniwersum The Walking Dead / Komiks / The Walking Dead: Negan Lives

Po upływie niemalże roku od zakończenia komiksu "The Walking Dead", Robert Kirman ponownie otwiera jego podwoje i wraca do wykreowanego przez siebie uniwersum. Tym razem jednak chwilowo. Głównym celem przyświecającym wydaniu nowego zeszytu była chęć Kirkmana do wspomagania właścicieli sklepów i księgarń dotkniętych skutkami pandemii COVID-19.

"Negan Lives" zostało przeznaczone do sprzedaży lokalnej, wyłącznie w formie fizycznego zeszytu. Oznacza to, że numer ten nie uzyska wersji cyfrowej. Kirkman zapowiedział, że cały dochód uzyskany ze sprzedaży trafi bezpośrednio na konto sprzedawców. Jak sam powiedział, jest to forma odwdzięczenia się za to, że to właśnie dzięki właścicielom komiks stał się popularny i trafił do odbiorców.

Tak naprawdę Kikrman już w zeszłym roku zapowiedział, że na pewnym etapie chciałby powrócić do historii Negana. Jak widać, znalazł już ku temu powód.





The Hollywood Reporter donosi iż Norman Reedus oraz Melissa McBride podpisało z AMC nowe kontrakty na udział we franczyzie TWD. Kontrakty te nie tylko przedłużają współpracę obydwu gwiazd na kolejne lata; przez media określane są również mianem przełomowych. Rozmowy celem podpisania podobnego kontraktu prowadzi także inna gwiazda cyklu- Danai Gurira. Warto zwrócić uwagę na to, że zawarte pomiędzy obydwoma stronami porozumienie jest pierwszym z kroków w kierunku planowanego rozwoju franczyzy TWD.

Jakie zmiany w kontekście udziału Reedusa i McBride wprowadzają powyższe umowy? Przede wszystkim- zarobki. Umowy wstępnie obejmują 3 kolejne lata; o ile w czasie tych 3 lat majątek McBride powiększy się o 20mln o tyle w przypadku Reedusa mowa o 50 do 90mln zysków. Na czym polega natomiast ich przełomowość? Po pierwsze, nawet jeżeli hipotetycznie Reedus i McBride z nieznanych powodów zostaliby usunięci z TWD, i tak dostaną swoje wynagrodzenie. A dlaczego? To wyjaśnia kwestia druga. Podpisane umowy zakładają ich swobodną rotację pomiędzy planowanymi nowymi tytułami będącymi elementem rozwoju marki "The Walking Dead:. Co to oznacza w praktyce? Daryl oraz Carol mogą pojawić się w kilku projektach jednocześnie, jeżeli Gimple sobie tego zapragnie.

Jeżeli chodzi o Gurirę, rozmowy są w toku. Przedstawiciele AMC potwierdzili iż naprawdę chcą utrzymać jej osobą przy tytule ponieważ cenią jej udział w TWD. Oczywiście ostatnie wydarzenia dotyczące Lincolna pokazały, że TWD potrafi przetrwać nawet odejście głównej gwiazdy, ale utrata kolejnych twarzy marki nie jest celem stacji. Biorąc pod uwagę gwałtowny rozwój kariery Guriry, AMC jest skłonne wypracować każde porozumienie które zapewni dalszy udział aktorki we franczyzie.

Powyższe informacje są naprawdę szokujące. Na kilka miesięcy po tym jak Lauren Cohan została zmuszona do opuszczenia TWD ze względu na niechęć AMC do zmiany wysokości jej gaży, stacja podpisuje nowe wielomilionowe kontrakty z trójką innych aktorów serii. Biorąc pod uwagę fakt że Cohan oraz Maggie stały w pierwszej linii do przejęcia roli "lead" po Lincolnie, jest to śmieszne, chamskie i bezczelne jednocześnie. Patrząc na to z perspektywy czasu, Cohan została przez AMC potraktowana niemalże tak źle (a może nawet gorzej) co niedawno Kim Dickens. Nie dziwi mnie zatem niechęć aktorki do powrotu do TWD. Wcale bym się nie zdziwił gdyby ona już nigdy się w serii nie pojawiła.
Pomimo ogromu zapewnień okazuje się, że Andrew Lincoln nie do końca pożegnał się z rolą Ricka Grimesa. Po ogromnej medialnej szopce jaka rozpętała się wokół aktora, AMC zapowiedziało iż Lincoln powtórzy swoją rolę w nadchodzących 3 wysokobudżetowych pełnowymiarowych filmach telewizyjnych stanowiących rozszerzenie telewizyjnego uniwersum TWD.

Pierwszy z trzech planowanych projektów jest już w fazie pisania scenariusza, za który odpowiada nie kto inny jak sam Scott M.Gimple. Jego produkcja ma ruszyć już w 2019 roku. Data premiery oraz miejsce kręcenia na chwile obecną są nieznane ze względu na najbliższe plany Lincolna związane z krótką przerwą w karierze zawodowej i chęcią spędzenia czasu z rodziną. Mimo wszystko, Gimple ma nadzieję że film wejdzie na ekrany szybciej niż później.

Wszystkie trzy filmy opowiedzą historię Ricka począwszy od wydarzeń z ostatniego 5 epizodu TWD przez 6-letni przeskok w czasie, a nawet kawałek dalej. Każdy z nich stanowić będzie odrębną i skończoną historię stanowiącą kolejny wycinek z życia Grimesa. Oprócz samego Ricka, dużym prawdopodobieństwem jest udział innych bohaterów z TWD np. Daryla czy Michonne. Przedstawiciele AMC liczą na to, że drogi Ricka i Mich prędzej czy później znowu się skrzyżują.

Żaden z trzech planowanych filmów nie stanowić będzie furtki dla innych potencjalnych spin-offów TWD. Każdy z nich będzie zupełnie "odmiennym" (według Gimple) spojrzeniem na świat TWD. W założeniach ma on opowiadać o zupełnie odmiennych ludziach, odmiennych motywacjach, odmiennych wątkach. Bo w końcu kto lubi wiecznie powtarzanie jednego i tego samego. Ponadto, do projektów zaangażowane zostanie nowe pokolenie scenarzystów po to by wprowadzić świeżość i nie powielać wykorzystanych już schematów.

Gimple również zapowiedział, że na przełomie kilku następnych lat w produkcji będą kolejne tytuły z uniwersum TWD, w tym potencjalne seriale i miniserie. Istotne jest to, że część z tych projektów skupi się na przeszłości TWD i opowie o postaciach, których nie ma już w serialu. Jedna z takich historii jest już na etapie tworzenia.
Sprawa zwolnienia Kim Dickens z posady głównej aktorki spin-offu, która wyszła na światło dziennie po emisji feralnego półfinału 4 sezonu, odbiła się w mediach dość szerokim echem. Pomijając konsekwencje wizerunkowe dla serialu, AMC oraz showrunnerów, większość widzów jak i krytyków zgodna jest co do jednego- pozbycie się Madison oraz Dickens z serialu było błędem, szczególnie ze scenariuszowego punktu widzenia. Tego samego zdania jest także weteran serii Colman Domingo.

Podczas niedawnego udzielonego wywiadu brazylijskiemu oddziałowi AMC, aktor został zapytany o to kogo przywróciłby do serialu. Odpowiedź raczej szokująca nie jest. Oto o Domingo miał do powiedzenia:

Cytuj
“I would bring my good buddy Madison back.”

Cytuj
“Because Madison and Strand had such a great time, and I thought there was much more story to tell. Who knows, maybe she’ll come back in dream sequences, or something. Maybe she’ll be haunting me. ‘Victor, get up, do the right thing. Victor, have a scotch. Drink more scotch, Victor,’”

Cytuj
“But I would like to bring back Madison, because I think that she’s — also, because I just like working with Kim, I just like working with Kim, too,” Domingo added. “I like working with our new comrades as well, [but] Kim and I had something special.”

Ciężko nie przyznać aktorowi racji w jednej kwestii- z relacji Madison i Stranda można było dużo więcej wycisnąć, szczególnie że był to dość istotny element fabuły 3 pierwszych sezonów, który w znaczący sposób nadawał serialowi dynamiki.

Ogólnie temat Kim Dickens oraz Madison, nawet pomimo upływu już dwóch miesięcy od zakończenia pierwszego półsezonu S4, nadal jest wiecznie żywe w mediach; szczególnie jeśli mowa o twittera oraz facebooka. Również redditowy dział przeznaczony spin-offowi jest głośny i mocno jednomyślny w kwestii krytyki sezonu 4. Co najlepsze, nawet The Skybound, w swoim własnym nagraniu video streszczającym sezon 4, wypowiadał się w wyczuwalnie krytycznym i prześmiewczym tonie.

Tak na koniec w kwestii ciekawostki, choć większość ekipy Fear wydaje się głucha na nawoływanie fanów i nie zwraca na nich większej uwagi (przynajmniej czynnie w mediach społecznościowych, bo jak wygląda sprawa w kuluarach to nie wiadomo), to jednak nie wszyscy pozostają super obojętni na to co się dzieje. Aktorka Jenna Elfman, która dołączyła do obsady serialu w 4 sezonie, prowadzi w mediach swoją dziwną i niezrozumiałą krucjatę, blokując każdego kto wykazuje sympatię w stosunku do Madison jak i Kim Dickens. Trochę to śmieszne, trochę to przykre, a trochę politowania godne. Sprawa jest na tyle absurdalna, że aktorka blokuje nawet tych którzy nie kierują wpisów bezpośrednio do niej, tylko zostawiają je na oficjalnych stronach FTWD. Pomijając fakt wizerunkowej wtopy Elfman, wśród fanów zaczęły rodzić się plotki o rzekomym konflikcie między aktorką a Dickens. Czy jest w tym jakaś prawda? Tego nie wiadomo, bądź co bądź sytuacja wygląda wręcz komicznie.
Strony: [1]