Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the messages where you become a Thank You from an other users.


Wiadomości - metal76jarek

dawno sie nie odzywalem, moze czas sie znow dolaczyc.

ksiezniczka? "fear the princess" ?

a czego tu sie bac?

Kirkman wpuscil glupawa jak juz tu zostalo powiedziane panienke ala "doda" z mlodych lat, taka dziewczyna z sasiedztwa, ktora ma z zalozenia zyskac sympatie, a burdzi to u mnie tylko politowanie...

dziewczyna z taka konstrukcja psychiczna nie wytrwalaby tak dlugo, do tego sama w takich warunkach. naturalnie mozna zalozyc, ze gra, cos ukrywa, ale... juz nie wierze w Kirkmana.

new world order i mocno zaawansowana grupa z Ohio?

hmm... jesli sa az tak zaawansowani jak mozna wnioskowac z okladki, to dlaczego jeszcze sami nie odnalezli grupy Ricka? ich celem powinna byc ponowna kolonizacja usa, cele wyznacza sie w stosunku do mozliwosci, a to, co pokazuje okladka robi wrazenie, nic im nie brakuje.

Szeptacze znikneli, nikt juz sie nimi nie przejmuje... serio? :D

po tym co spotkalo Ricka przez tyle czasu glownym celem winno byc odnalezienie ich i wykonczenie do cna, a tu jakos zero zmartwien.

no i Beta na koniec... no pewnie, przynajmniej oni nie zapomnieli.

cala historia zaczyna sie coraz bardziej rozjezdzac niestety, staje sie coraz mniej wiarygodna. a to bylo sila TWD wlasnie - ta historia byla niesamowicie wrecz wiarygodna, za to te serie kochalem.

od pojawienie sie tygrysa (WTF?!) cos coraz bardziej popuszcza, mamy pikowanie w dol.

wiem, narzekam jak stara baba... :) ale jak wspomne emocje, jakie towarzyszyly np walce z horda w aleksandrii, kiedy zginal np Morgan a to, co sie dzieje teraz, to normalnie przepasc...

horda naslana przez szeptaczy nie zrobila na mnie wrazenia, a wtedy z wypiekami na twarzy patrzylo sie, co bedzie dalej...

ech...

pozdrawiam fanow:)
Rick sie wkurzyl i teraz napusci na nich Jesusa, a po tym co widzielismy w zeszycie 134 to... lepiej niech juz sie zbieraja, bo reka, noga, mozg na scianie:D

szeptacze maja pojechane... zadnych szans z Jesusem...

tylko 2 wpisy odnosnie ostatniego zeszytu...

niech to bedzie podsumowaniem tego, co sie teraz dzieje, bo mam wrazenie ze dobrze pasuje.

wszystko padlo, mialy byc zmiany, niby pozytywnie zostaly przyjete niemniej... to juz nie jest to, cos sie skonczylo.

nawet ciezko mi komentowac aktualne zdarzenia. cala nadzieja chyba w serialu. dla mnie to komiks byl nr 1, nadawal ton calej serii, komiks sie skonczyl, za to watek terminus jest ciekawy, moze z tego cos jeszcze wycisna...

szkoda:(
Strony: [1]