Posty z podziękowaniami

Show post that are related to the Thank-O-Matic. It will show the messages where you become a Thank You from an other users.


Wiadomości - Alexandretta

dnia: 17 Marzec, 2015, 15:42:42 1 The Walking Dead Serial / Postacie / Odp: ks. Gabriel Stokes

Może jak Eugene niegdyś chce ratować swój tyłek. Egoista i tyle.
Sam nie lepszy, tylu wiernym pozwolił zginąć, podczas gdy wyjadał sobie konserwy. Przeżył tylko dzięki łasce grupy, mogli go zostawić wtedy na tym kamieniu czy gdzie to było. Poza tym ooo "wielki znawca" się odezwał, który przesiedział cały czas w kościele i on widział kto jest dobry a kto zły. Trzeba było się trzymać z Garethem.
Na chwilę obecną nie mogę nawet na niego patrzeć...
Nie zdążyłam jeszcze przeczytać wszystkich wypowiedzi, ale czy ktoś zauważył ponowny brak Gabrysia? Przez ostatnie kilka odcinków, nie tylko stanowił tło - jego po prostu nie było w serialu.
Co zapamiętałam? Carol wraca do roli tajnego agenta sprzed czasów samego więzienia, Riku upatrzył sobie lasię, Sasha ma okres, a Daryl zakumplował się z parą gejów - mniej wiecej to wszystko
A kto wygrał epizod? Moim skromnym zdaniem oczywiście nie kto inny jak...
                               ABRAHAM!
Najpierw debiutuje w za ciasnej polo koszulce;
następnie postanawia się upić, (no bo co ma niby robić wśród ludzi phi);
na końcu postanawia zabłysnąć, dwukrotnie racząc Michonne swoimi sucharami
a to krótkie ujęcie pt. świetna zabawa, kupiło mnie totalnie  :biggrin:

dnia: 02 Marzec, 2015, 21:20:34 3 The Walking Dead Serial / Sezon 5 / Odp: S05E12 Remember - wrażenia

No i na coś takiego czekałam. Choć stosunkowo spokojna akcja, emocje zbudowane na najwyższym poziomie. Plus za świetne wplatanie w odcinek tych nagrań z rozmów. 9/10
Właśnie, co z Gabrielem? Nawet go nie zauważyłam  :D (No bo Abraham to gdzieś się tam przewinął mimo wszystko). Carol zaczyna sobie przypominać jak to jest być człowiekiem, Michonne się uśmiecha, wszyscy biorą kąpiel i ogólnie bardzo przyjemnie. Alexandria już swoim pierwszym wizerunkiem zapoczątkowała wiele intryg i tajemnic, co również zyskuje na wartości. To tyle.

Na minus ta naburmuszona młoda (nie wiem, może wiele przeszła, ale jak już tyle z nimi jest to mogłaby chociaż spróbować nie zachowywać się jak dziecko buszu), niedoszły oprawca Glenna i Daryl, którego idealnie ujęto w słowach:
Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
[...] natomiast Daryla chyba już nie chce się scenarzystom prowadzić- te jego fochy są irytujące, bo z jednej strony gośc jest na pierwszym planie, a z drugiej w ogole praktycznie nie ma prób rozwinięcia tej postaci.
Nareszcie, mogę bez skrupułów wystawić mocne 9/10.
Odcinek  świetny, dawno tak nie czekałam na kolejny. Jedyne, co mi się nie spodobało to ten zdziczały Riku (na szczęście pod sam koniec zaczął się wreszcie uśmiechać) i mimo całej grupy w komplecie, akcja skupiona wokół trzech postaci.
Najlepsza postać odcinka to Michonne,
dziękuję.

dnia: 29 Październik, 2014, 20:39:02 5 The Walking Dead Serial / Postacie / Odp: Beth Greene

Logiczne, że po śmierci Beth, Daryl prawdopodobnie przeżyłby coś w rodzaju załamania. Przecież ciężko utożsamić się z czyjąś śmiercią, szczególnie osoby tak osieroconej i niewinnej. Ale na pewno nie przyszłaby mu do głowy miłość. W moich odczuciach Beth jest właściwie traktowana bardziej jak dziecko niż jak dorosła, biorąc pod uwagę również Dixona, który myślę widzi w niej młodszą siostrę.

Tak na marginesie, trochę irytuje mnie wątek porwania Beth, będą go pewnie przeciągać przez najbliższe 20 odcinków :/ A potem zostanie odbita, wywoła się kolejna wojna między grupami itd. Nie wiem czy zauważyliście, ale teraz w serialu występuje więcej porwań/przetrzymywań niż samych zombie   :lol:

dnia: 28 Październik, 2014, 21:49:32 6 The Walking Dead Serial / Postacie / Odp: Beth Greene

Daryl i Beth? NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE NIE I NIE bez przesady ludzie. Już nawet ukochana przez wszystkich Karolcia prędzej kandyduje na przyszłą panią Dixon. Z resztą Daryl to typ, który nie powinien bawić się w miłość, szczególnie w czasach apokalipsy, gdy jest jedną z najbardziej potrzebnych postaci w hierarchii wartości (obok Michonne rzecz jasna  :D).

Moim zdaniem, Beth powinna już zakończyć swoją rolę. No chyba, że jakoś diametralnie się zmieni. Zainteresowała by mnie, gdyby porywacze(?) potraktowali ją jako swojego a nie więźnia jednocześnie wybijając jej z głowy wszelkie słodkości. (Byle znowu nie zrobić z kolejnej postaci terminatora)

dnia: 19 Październik, 2014, 22:58:33 7 The Walking Dead Serial / Postacie / Odp: ks. Gabriel Stokes

Też sądzę, że wpłynie na bohaterów, a nie będzie tylko zwykłą znajomością. Obstawiam dobrą duszę, czuwającą nad harmonią i wpajaniu odpowiednich wartości - coś na miarę Herschela (szczere rozmowy, dobre rady, nawiązania do Biblii).

dnia: 08 Październik, 2014, 18:42:14 8 The Walking Dead Serial / Aktorzy / Odp: Emily Kinney

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się
Ostatnio po ponownej sesji z The Walking Dead, a w szczególności z sezonem czwartym dochodzę do wniosku, że aktorka ta ma może dwie rodzaje mimiki twarzy oddające jej nastrój i fatalnie wychodzi jej ryczenie. Dodatkowo każdą kwestię mówi z jakimś przejęciem jakby zaraz księżyc miał wpaść na ziemię. Jej mina podczas gdy była "narąbana" i szczerzenie ząbków do Daryla na werandzie... myślałem, że się porzygam. Śpiewać to ona śpiewa dobrze, ale do promocji swoich śpiewów nie musi używać TWD. Mam nadzieje, że w sezonie 5 zaśpiewa po raz ostatni. Co do budowania tej postaci to cóż, pamiętam jak na początku s4, po "30 days without an accident" wiele osób mówiło, że z Beth będą jeszcze ludzie, że dziewczyna wreszcie wzięła się za siebie. Twórcy zrobili z nią ten sam błąd co z Carol. Poprowadzili ją w cholernie nielogicznym kierunku, tylko po to aby spełnić jakieś fetysze reżyserskie, jeśli mogę to tak nazwać.

Lepiej bym tego nie ujęła.
Za każdym razem kiedy się odzywa mam ochotę przewinąć materiał do następnej sceny. Nie żebym jakoś specjalnie jej nienawidziła, ale swój słodko-litościwo-niewinny sposób mówienia (bo już nie sam głos) opanowała do perfekcji udając najniewinniejszą duszyczkę w całej grupie. Nawet Carl w pierwszym sezonie, który sprawiał wrażenie kompletnego zagubionego dziecka, odciążony ze wszystkich odpowiedzialnych obowiązków był mniej bezbronny niż praktycznie dorosła Beth. Słodkim można być, ale wszystko w granicach. Dobrze, że chociaż się nie rządzi i miło na nią popatrzeć pod względem wizualnym.
Strony: [1]