Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - labomba

Strony: [1] 2 3 ... 5
1
Sezon 1 / Odp: s01e010 - In This Life
« dnia: 09 Grudzień, 2020, 08:08:25 »
Nadszedł czas na małe podsumowanie pierwszego sezonu. Serial zaczął się bardzo obiecująco, po czym szybko spikował na samo dno. Jednak z czasem akcja nabierała tempa i z czystym sumieniem mogę powiedzieć że ostatnie 2-3 odcinki oglądało mi się równie dobrze, jak inne seriale z universum. W końcu udało mi się polubić bohaterów i stwierdzam, że śmierć któregokolwiek z nich byłaby dosyć bolesna.

Finałowy odcinek uznaję za udany. Trzymał w napięciu i byłem przekonany że twórcy pozbędą się Silasa lub Felixa. W sumie dobrze, że tak się nie stało - ci bohaterowie wciąż mają niewykorzystany potencjał. Walka Felix&Huck była MEGA! Jedna z lepszych w TWD, przebija ją chyba tylko walka Daryla i Bety. Kluczem do sukcesu tej walki było umieszczenie jej w finałowym epizodzie, przez co czułem że jedna osoba zabije drugą i nie będzie miejsca na plot armor.

Fabularnie "World Beyond" jest mocno  naciągane i bardzo ułatwione. W "realnym" świecie, lub chociażby w dwóch pozostałych serialach, nasza zgraja bohaterów dawno by się sama pozabijała - chociażby przez irracjonalne decyzje Iris, której wszyscy się słuchają z niewiadomego powodu. :facepalm: Jest ona jedyną bohaterką której nie lubię i czekam na jej śmierć.

Traktuje jednak cały ten serial jako luźniejszy format w TWD (coś jak Strażnicy Galaktyki dla MCU). Wciąż mam nadzieję, że twórcy idą w kierunku złączenia wszystkich trzech seriali i włożenia wszystkich bohaterów (Rick, Morgan, Hope, Felix, zaginiony Heath, Madison itd.) do filmów "O Ricku", do walki przeciw CRM i na tym chcą zakończyć całą główną historię The Walking Dead.

2
Sezon 1 / Odp: s01e08 - The Sky Is a Graveyard
« dnia: 29 Listopad, 2020, 04:48:21 »
To ja w sumie napiszę odwrotną opinię. Uważam, że odcinek był jednym z lepszych w sezonie, może przez to, że akurat lubię postać Silasa  ;D

Podoba mi się to, że w końcu grupa wyszła z cukierkowej historii i w końcu coś się zaczyna u nich dziać. 2 osoby odeszły, z czego jeden jest osądzony o zabójstwo, a jedna osoba z grupy jest prawdopodobnie "zdrajcą"? Nie wiem jak interpretować końcówkę, ale zapowiada się ciekawie i moim zdaniem serial całkiem fajnie się rozkręcił.

Ale niestety, żeby cieszyć się tym serialem, trzeba przewijać dłuuugie sceny z Iris, więc chyba nie wszystko działa tak jak powinno -.-


3
SPOILERY / Odp: Sezon 6- spoilery, przewidywania, informacje itd.
« dnia: 25 Listopad, 2020, 03:37:24 »
W internecie od jakiegoś czasu był ogromny szum na rzekomy powrót Madison w finale półsezonu. Właśnie go obejrzałem i nie do końca rozumiem. To kolejny fake news, a zamiast Madison mamy Grace? Czy powrót Madison jednak jest możliwy, a w tym odcinku nawiązaniem do niej było wspomnienie stadionu? Całkowicie się już zagubiłem w tym temacie.  :ugeek:


4
Sezon 1 / s01e06 - Shadow Puppets
« dnia: 16 Listopad, 2020, 05:41:34 »
Kurcze, widzę, że zainteresowanie serialem na forum strasznie maleje. Pierwszy raz w życiu zakładam tu wątek!

6 odcinek lepszy od poprzednich. Fabuła nawet wciągająca i potafiła zaskoczyć. Bardzo ciekawa rozmowa Feliksa z "iluzjonistą" na temat CRM. Wszystkie 3 seriale pokazują tę społeczność jako największych (i pewnie ostatnich) antagonistów w universum. To ma bardzo duży potencjał, ale jest okropnie rozwlekane w czasie.

Końcówka odcinka w formie teatrzyku nawet wzruszająca, jeśli spojrzeć na nią w perspektywie osób wychowanych w "nowym" świecie. Dla takich postaci, takie coś rzeczywiście mogło wywołać łzy.

Na minus dziwne postępowanie dwójki nowych bohaterów oraz jak zawsze postać siostry Hope. Nie wiem kto pisze dialogi dla tej bohaterki, ale chciałbym by przestał.

Percy: skąd mam wiedzieć że nie ukradniecie mi ciężarówki?
Iris: nie ukradniemy.  :facepalm:

Jej zachowanie również jest całkowicie pozbawione logiki, a grupa nie ma nic przeciwko i ślepo jej słucha. Powinni chociaż ją skarcić za działanie nie według planu. (Miałem nadzieje, że ją ugryzą w tym śmietniku, szkoda że wszyscy tam mają plot armor)

Odcinek mocne 7/10. Moim zdaniem najlepszy w sezonie.

5
Sezon 6 / Odp: S06E05 Honey
« dnia: 12 Listopad, 2020, 01:59:16 »
Moim zdaniem najlepszy odcinek sezonu. Fabularnie wszystko w końcu grało, nie nudziłem się, a nawet chciałem by odcinek trwał jak najdłużej! Po kaszance z finału 10 sezonu TWD, w końcu mogę napisać, że FTWD trzyma wyższy poziom! Tęskniłem za tym  :swelol:

chciałbym zaznaczyć kilka drobnych plusów, dzięki którym daje mocne 8/10 odcinkowi:
+ Wzmianka o Neganie, zbawcach i wojnie - fajnie, że bohaterowie pamiętają co robili. Brakowało mi tego w tym serialu. (ostatni raz chyba Morgan wspominał o wielkim tygrysie w sezonie 4)
+ kolejne "Ja nie umieram" Morgana - bardzo mi się podoba UMYŚLNE kreowanie tej postaci na nieśmiertelną.
+ Prowadzenie akcji. Mimo, że finalnie atak na Ginny został odwołany, to bohaterowie nie dają się tak łatwo przekonać jak w poprzednich sezonach. Szczerze zdziwiłem się gdy wszyscy, nawet z Dwightem postanowili jednak atakować, pomimo sprzeciwu Morgana. Było to naprawdę zaskakujące jak na standardy tego universum.

Naprawdę dobry odcinek i czekam na kolejne!  :lubie:

6
Sezon 6 / Odp: s06e03- "Alaska"
« dnia: 30 Październik, 2020, 01:30:19 »
Było tak blisko sukcesu... Odcinek trzymał w napięciu, pompował balonik, adrenalina rosła, aż nagle... Musiałem zapauzować ze złości. Helikopter odlatuje, w skrzynkach oczywiście PIWO i medykament - nic, żadnych podejrzeń, załoga helikoptera tak po prostu przyjęła wiadomość od obcej osoby z krótkofalówki i poleciała sobie na punkt "Delta". Cywile biorą leki i zdrowieją - serio ich lek był na dachu, torowany przez kilku sztywnych i o tym nie wiedzieli? Czy to jest pierwszy tydzień apokalipsy? Na oko siedzieli w tym wieżowcu kilka lat, no co za bzdura XD. Pomijając fakt, że chyba jedyne co mieli do jedzenia to te chore szczury.

Żona Dwighta się teleportuje do męża, AL nagle ma kompletnie wywalone w swoją "miłość"....
Mój mózg jeszcze przetwarza, co tu się wydarzyło. Czuje się jakbym dostał od twórców w łeb z czegoś ciężkiego XD

Wciąż jest to lepsze od poprzednich sezonów, ale po dwóch udanych odcinkach, serial znowu zaliczył twarde lądowanie.

7
Sezon 1 / Odp: s01e04- \"The Wrong End of a Telescope\"
« dnia: 28 Październik, 2020, 04:15:53 »
Serial wciąż zanudza, ale trochę mniej. Coś tam się niby dzieje, widzę potencjał w Silasie na daleką przyszłość (Ma dobre gabaryty i potrafi się odpalić trochę niczym młody Travis z FTWD)

Iris nawet nie komentuje, po prostu przewijam fragmenty z nią, zwłaszcza gdy sobie tańczyli. Cringe mnie zjada przy oglądaniu tego.

Reszta postaci w sumie błąka się po ekranie, szlochając i narzekając, więc nie ma o czym pisać.

Scena po napisach całkiem ciekawa. Od razu kojarzy się finał pierwszego sezonu TWD i badania przeprowadzane w Woodbury. Czy to sugeruje możliwość "wygrania" z wirusem w telewizyjnej wersji TWD? Może rzeczywiście zrobią z Ricka osobę która wynajdzie szczepionkę lub będzie odporna na wirusa. Tu nawet pojawia się wyjaśnienie, dlaczego Rick nie wrócił do rodziny. Może postanowił wrócić do nich ze szczepionką czy coś... chociaż to bardzo naciągane.

Odcinek nieco lepszy od poprzednich ale dalej kiepsko. 5/10

8
Sezon 1 / Odp: S01e02- The Blaze of Gory
« dnia: 23 Październik, 2020, 02:05:13 »
Ostatni raz się tak wynudziłem przy odcinku FTWD, w którym Morgan gadał do kasety przez 50 minut. Serio, jak dawałem temu serialowi szansę i pierwszy odcinek był obiecujący, tak w tym epizodzie wszystko zostało skopane. Mam wrażenie, że dla twórców najważniejszym wątkiem odcinka było pokazanie, że homofobia jest zła i fuj fuj. Nie tego oczekuję, oglądając serial o zombie, nawet jeśli to postapo-Riverdale, co zaakceptowałem bez problemu.

Dałem radę obejrzeć bez przewijania, ale czułem się jak na nudnej lekcji w szkole.

I powtórzę to co napisałem przy pierwszym odcinku - błagam zabijcie Iris, bo to najbardziej kiczowata i absurdalna postać jaką dane mi było widzieć w serialach. Ona z jej umiejętnościami, charakterem i głupotą powinna umrzeć 200 metrów za bramą osady i to potykając się o kamień i rozwalając sobie łeb.

Odcinek 2/10 niestety.

9
Sezon 6 / Odp: S06E02 Welcome to the Club
« dnia: 23 Październik, 2020, 00:54:29 »
Ciekawe...

Na szczęście Daniel nie stracił charakteru. Już się bałem, że dojdzie do kolejnego absurdu, a tych i tak jest już sporo, zwłaszcza w ostatnich sezonach.
 
Samo czyszczenie magazynu ze sztywnych wyszło bardzo blado i bez większych emocji. Kto ma umierać ten umiera, a plot armor chroni głównych bohaterów, przez co wszystko się ogląda bez większej adrenaliny. No może przez chwilę miałem wrażenie, że postanowili usunąć Charlie i zostanie dziabnięta. Dobrze że tak się nie stało. Obecnie S6 jest o wiele lepszy od tragicznego S5 dlatego jestem nawet zadowolony. W sumie oczekiwałem najgorszego sezonu w universum TWD, więc miłe zaskoczenie.

Strand zachowuje się... dziwnie. Na pewno nie wiemy wszystkiego w sprawie jego układów z Ginny, więc nie będę się czepiał jego "specyficznego" zachowania w tym odcinku. Oby zostało to szybko wyjaśnione.

Niedawno skończyłem oglądać Dark, więc spodobał mi się wątek medalika ze Świętym Krzysztofem ;)

Ogólnie odcinek mnie nie porwał, ale przyjemnie się oglądało. 6/10

10
Sezon 1 / Odp: S01e01- Brave
« dnia: 08 Październik, 2020, 00:59:31 »
Nie jest tak źle jak myślałem. Póki co Pani Gubernator i Hope prowadzą ten serial. Reszta bohaterów jest lekko irytująca i sztuczna, a siostra głównej bohaterki jednym wystąpieniem wyrzuciła Lori z TWD i Fanatyków piwa z FTWD z piedestału irytujących bohaterów.

Egzekucja niespodziewana, aż podniosłem się z krzesła i cofnąłem, by upewnić się w tym co zobaczyłem. Jeśli dobrze rozumiem to właśnie wybili całe 9000 mieszkańców? Lub tylko jakąś część, która była na przemówieniu. Odważnie.

Warto jeszcze dać punkcik za muzykę, która jest bardzo przyjemna i świeża, jeśli chodzi o universum TWD

Wstępnie 6/10, ale błagam zabijcie szybko tę napompowaną patetycznymi przemówieniami, przyszywaną córkę Króla Ezekiela bo cringe mnie przeszywa i mam ochotę to przewijać. A to tylko odcinek pilotażowy! Tak jak Oak zauważył, miałem nadzieje, że zginie z tym rogiem triceratopsa na patyku  :swelol: :swelol:

11
Sezon 10 / Odp: S10E16 "A Certain Doom"
« dnia: 02 Październik, 2020, 02:08:07 »
Nie warto było czekać. Absurdy zalewały ekran, a Beta padł gdy dolewałem sobie colę, przez co prawie przeoczyłem tą ostatnią epicką "walkę".
Negan zachowywał się jakby już skończył grać w serialu i obserwował ich jako widz, a Maggie straciła jakikolwiek charakter i sama chyba nie wiedziała co u licha robi z tym żółwiem ninja na planie.
Tyle dobrze że Lydii nie zabili.

A tak to jedno wielkie rozczarowanie. 3/10

12
SPOILERY / Odp: Sezon 10- spoilery, informacje przewidywania
« dnia: 25 Kwiecień, 2020, 04:03:31 »
Nawet po połączeniu seriali Rick nie spotka już Madison i Nicka, więc trochę nie ma na co czekać :/

13
SPOILERY / Odp: Sezon 6- spoilery, przewidywania, informacje itd.
« dnia: 06 Kwiecień, 2020, 07:15:25 »
Nikt jeszcze nie podesłał, więc będę pierwszy :D Moim zdaniem stworzenie zapowiedzi z powtórką przemowy Morgana i jego "przebudzenie" na końcu jest równoznaczne z tym, że jednak przeżył  ;D

Nie masz uprawnień do wyswietlania linków na tym forum. Załóż konto lub Zaloguj się

14
Sezon 10 / Odp: S10E13 ,,What we become\"
« dnia: 24 Marzec, 2020, 01:57:27 »
Nie wiem od czego zacząć.

Mega dobry odcinek. Chciałbym w tym momencie nie wiedzieć o filmach o Ricku. Bez tej wiedzy, końcówka tego epizodu wygląda jak wstęp do finału całego universum TWD (Wielka armia ludzi, kompletna odbudowa cywilizacji itp.).

"What if" wyszło świetnie, bardzo się cieszę, że w końcu ktoś zauważył problem, na który wiele razy zwracałem uwagę. Mianowicie świat w TWD nie jest tak czarno biały i ci "dobrzy" bohaterowie też popełniali złe, a nawet gorsze rzeczy niż np. zbawcy. Tutaj w końcu ktoś wziął to pod lupę i dał znać widzom, że tak - my też to widzimy i postaramy się to pokazać.

Mam nadzieję że filmy o szeryfie powstaną, trochę mnie ten odcinek przekonał do obejrzenia "TWD: World Beyond", chociażby by poznać nieco blżej CRM i zobaczyć co się może dziać z Rickiem.

Dla mnie wszystko grało, uczucie jakbym oglądał film a nie odcinek serialu. Może zbyt mało oczekuję już, ale wciąż trzyma mnie niesmak po sezonach 7&8, więc dam 10/10.

15
Sezon 10 / Odp: S10E12 ,,Walk With Us"
« dnia: 17 Marzec, 2020, 02:52:36 »
Odcinek trzymał w napięciu aż do momentu pojawienia się na ekranie Magny i Yumiko. Przyznaję się, przeglądałem facebooka przy tej scenie, te postacie mnie okropnie nudzą i twierdzę, że są całkowicie zbędne w serialu. Przynajmniej jak dla osoby, która nie czytała komiksu - może potem zrobią się ważniejsze.

Bitwa o Hilltop - zbierałem szczękę z podłogi, gdyby tylko zrobili to nieco dłuższe... (na przykład zamiast długiego gadania wyżej wspomnianych bohaterek) A tak, trochę to śmieszne, że pierwsza wielka bitwa z szeptaczami zmieściła się przed intro  :D

Negan i Alfa nie mam się chyba do czego przyczepić, bardzo dobre sceny / rozmowy.

Odcinek 9/10, punkcik zabrany za nudne rozmowy bohaterek które mnie kompletnie nie interesują.


Strony: [1] 2 3 ... 5